norbert76
10.10.06, 15:32
Witam,
może zainteresuje kogoś z Warszawy ta informacja, nie wiem czy w innych
miastach jest podobnie.
Jestem od 29.09 abonentem (ciężko uznać, że szczęśliwym) internetu Orange.
Mieszkam w Warszawie, w samym centrum (czyli na mapie zasięgu jestem super
pomarańczowy) mój komputer porusza się w obrębie jednego pokoju. I raz mam
internet, a za chwilę 'nie można wyświetlić strony'. Walczyliśmy z nimi od
samego początku (pozdrawiam "SERDECZNIE" konsultantów z infolinii),
złożyliśmy reklamację i dziś dostaliśmy sms-em odpowiedź, w której informują,
że mają problemy techniczne od kilku dni i mogą one potrwać jeszcze kilka
dni. Ponieważ abonament płacę za cały miesiąc, od jego pierwszej do ostatniej
minuty i powinienem mieć możliwość nieprzerwanego korzystania z tej usługi,
mam zamiar domagać się zwrotu kasy za cały czasookres:) trwania problemów.
Tym bardziej, że podczas ok. 20-stu rozmów z infolinią tylko raz ktoś
wspomniał o problemach z ich strony. I że w ogóle straciłem do nich
cierpliwość.
Czy ktoś ma podobne doświadczenia w ostatnim (albo i nie) czasie?
Pozdrawiam