czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro$oftu

06.11.06, 19:36
przeniesienie jakiejś wartości z jednego pola do drugiego czy dodanie paru
liczb naturalnych (ale nie większych niż kilka tys. i z 2 miejscami po
przecinku) przekracza możliwości "fachowców" micro$oftu?

właśnie po raz kolejny "nadziałem" się na taki kwiatek że w offic’ie błędnie
działają proste funkcje sumowania czy przypisania wartości

Oczywiście myli się ktoś jeśli myśli że ktokolwiek w M$ przejął się tym
problemem - jeśli kupiłeś wersję OEM to mają cię w dupie i nawet nie chcą
przyjąć zgłoszenia błędu.

co śmieszniejsze pamiętam iż tego typu błąd ciągnie się co najmniej od wersji
2000.

Tak więc jak dla mnie to są śmieszni tyle kasy angażując w walkę z piractwem
a nie potrafią od tylu lat skorygować tak poważnych niedociągnięć - i wcale
się nie dziwię że ludzie nie chcą tego bubla kupować
    • truten.zenobi errata oczywiście wymiernych a nie naturalnych n/t 06.11.06, 20:21
    • r_ed Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro 06.11.06, 21:48
      > właśnie po raz kolejny "nadziałem" się na taki kwiatek że w offic’ie błęd
      > nie działają proste funkcje sumowania czy przypisania wartości

      A mozesz to jakos bardziej konkretniej opisac? Najlepiej na przykladzie.
      • truten.zenobi Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro 06.11.06, 23:06
        kiedyś jeszcze w office 2000 w occessie funkcja sumowania dawała taki
        nieoczekiwany wynik tj. wynik różnił się bo program dodał lub odjął jakiejś
        znikomo małą cyferkę powiedzmy 12 miejsce po przecinku. teraz spotkałem się z
        podobnym błędem w wordzie.
        a mianowicie w korespondencji seryjnej przy gdy źródłem bazy danych jest arkusz
        excela nagle znowu nie wiadomo dlaczego pojawiają się cyfry na 12 miejscu po
        przecinku - wydawało by się iż nie ma nic prostszego niż przeniesienie danych z
        jednego pola do drugiego.

        ciekawe jeszcze jest to iż nie zawsze tak jest ale raczej nie dostrzegłem jakiś
        prawidłowości.

        rozwiązanie niby jest proste trzeba korzystać z zaokrągleń lub formatować wynik
        ale.. nie tego oczekuję od programu za który płacę.

        a jeśli chodzi o M$ O2000 to pamiętam jeszcze takiego "byka" a mianowicie część
        helpa w wersji polskiej była po angielsku, oraz część poleceń dotyczących
        formatowania pól w wordzie, tu już dokładnie nie pamiętam, była angielska ale
        instrukcja była po polsku (a może na odwrót albo i tak i tak)
        • Gość: człek z MS Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro IP: *.chello.pl 19.01.07, 00:30
          no cóz ,
          napisz lepszą windę,

          pluć łatwo , jak samemu się jest zerem.

          z pumnktu lamera rzeczywiście są czasem różne bugi ( rpzyczyna czasem dość
          złożona).
          natomiast prawdziwy power Mikroszitu tkwi w filozofii narzędzi do tworzenai
          aplikacji.

          Poczytaj sobie też jsk wygląda rekrutacja do MS.

          Moze na drugi raz sie zastanowisz zanim coś palniesz aby leczyć swoje kompleksy.
          • truten.zenobi Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro 23.01.07, 17:08
            odnoszę wrażenie że to raczej Ty leczysz swoje... ja co najwyżej odreagowuje
            swoje frustracje że wywaliłem iles kasy na program który ma takie błędy.

            co mnie obchodzi filozofia pisania aplikacji, co mnie obchodzi wasz proces
            rekrutacji (a najwyraźniej jego celem nie jest zatrudnienie fachowców), mnie
            interesuje by pogram działał poprawnie

            ale widocznie wg. "fachowców" m$ 2+2 to 4,00000000000000000000023 :|
            i a czytanie ze zrozumieniem, jak widać na Twoim przykładzie, też przerasta
            wasze możliwości...
            (wszak nie wiem czy zwróciłeś uwagę ale pisałem o MS office a nie windzie)
        • beretelwi Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro 19.01.07, 16:15
          Prosze podaj pare przykladow!!
          chcialbym przetestowac je w paru aplikacjach - koffice, gnomeoffice, openoffice,
          statistica i gdzies jeszcze chyba mam lotusa 123......
          nigdy nie zwrocilem, na to uwagi a to jest wazne!!
          Pozdrawiam
    • Gość: Grzegorz Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro IP: *.phil.east.verizon.net 20.01.07, 03:39
      Widze ze nie jestes fanem produktow Microsoftu i rozumiem to,kazdy ma prawo do
      wlasnego wyboru.Ale po co zakladasz prawie identyczny watek ,wyzaliles sie w
      jednym i powinno wystarczyc.Kazdy juz zna Twoj punkt widzenia.
      Moze powinienes przejsc na produkty Open Source,moze Cie zadowola i bedziesz
      szczesliwy ze nie bedziesz napychac kieszeni Billowi.
      Pozdrawiam Grzegorz
      • truten.zenobi Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro 23.01.07, 17:42
        nie jestem fanem tak jak nie jestem fanem klucza francuskiego - narzędzie
        madziałać a nie być przedmiotem kultu.

        maszracje załozyłem prawie identyczny watek ale jeden jest poświecony
        konkretnym błedom a drugi dziwnej polityce w której M$ wyżej ceni skruszonych
        piratów niż tych co odrazu kupili legalne produkty

        może masz i rację że swoje frustracje powinienem wylac w jednym watku ale na
        swoje usprawiedliwienie dodam że nie zakładałem ich w jednym czasie

        prywatnie uzywam linuxa i OO.o ale zawodowo zalezy od klienta nikogo nie
        zamierzam na siłe uszczęśliwiac i/czy zmuszac do nauki.
        nie przeszkadza mi fakt że dostawca/producent się bogaci/zarabia ale deprymuje
        mnie fakt że sprzedaje produkt wadliwy, i tak naprawdę nie interesuje go to.

        oczywiście i opensource nie jest wolne od wad ale tu układ jest prosty.
        • Gość: ycbo Re: czy to przerasta mozliwosci "fachowców" micro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:37
          Kilka osób wyżej prosiło o przykłady, niestety nic z tego.
          Wolisz sprzeczki i popłakiwanie.
          • truten.zenobi wystarczy przeczytać 07.02.07, 23:41
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=691&w=51651064&a=51666825
            poprostu uważam że linkowanie do postu 3 linijki wyżej jak raptem jest ich 9
            jest mało rozsądne - jak ktos nie chce czytać to i podstawienie pod nos nic nie
            zmieni.

            w pierwszym odruchu chciałem przesłać beretelwi pliki ale po namyśle
            doszedłóem do wniosku że jeśli naprawdę chce to prześledzić to wystarczy ze
            sobie wpisze w excelu offica 2003 parę liczb w kolumnie a nastepnie utworzy na
            tej podstawie kor. ser. w wordzie - mnie prawie za każdym razem pojawiają się
            te błedy ( a sprawdzałęm na różnych komputerach, upgradowałem, używałem
            profesionala, SB i basica)
            za to żeby było ciekawiej to w 2k działa ok (i stąd cały problem praktycznie
            kilkadziesiąt pism gotowych trzeba przerabiać bo te gamonie z M$ nie potrafią
            zrobić nic dobrze)

            tak więc nie było sensu cokolwiek mu wysyłac bo pewnie te same pliki były by
            poprawnie otwierane zarówno w M$ 2k jak i OO.o czy innym narzedziu.

            Tak więc zanim cokolwiek komukolwiek zarzucisz to może postaraj się trochę
            doczytać - wierzę że nie przerasta to Twoich możliwości!
            • Gość: vacek Re: wystarczy przeczytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 19:49
              Wiele osób ma to samo i dlatego płaci za ten pakiet tyle ile jest wart czyli
              20.00 PLN.
              • truten.zenobi Re: wystarczy przeczytać 13.02.07, 11:38
                to samo można by osiagnąć w państwie prawa żądając odszkodowań za wprowadzenie
                wbład i świadome wypuszczaie na rynek wadliwego produktu.

                osobiście uważam iż prawo powinno być dobre i przestrzegane wtedy z jednej
                strony nikt by nie okradał autorów oprogramowania a więc i M$ pewnie miał
                więcej konkurentów (tyle że wtedy pewnie konieczne by było wprowadzenie jakiś
                norm i standardów by nie powstała wieża babel w informatyce) a z drugiej strony
                nikt by nie okradał konsumentów (poprzez zmuszanie do zakupu tego bubla po
                mocno wygórowanej cenie) i korumpował urzedników

                efekt pewnie byłby taki sam czyli SO nie kosztował by więcej niż 20-30 zł i
                czesto gęsto był wkalkulowany wprost w cenę komputera, ale myślę że było by to
                o wiele bardziej cywilizowane i eleganckie rozwiązanie.
Pełna wersja