molpydzik
09.11.06, 15:53
Mam maly problem, nawet nie maly a spory. Po zainstalowaniu na kompie liveboxa
( wczesniej normalnie neo byla) zaczal mi sie on dziwnie zachowywac, tzn
programy typu bearshare wylaczaja mi komunikatory i w ogole uniemozliwiaja
poruszanie sie po internecie ( zadna stronka sie nie otwiera) komp sie wrecz
zacina, na ctr+alt+del w ogole czasem nie reaguje, wylaczyc poprawnie sie go
nie da, bo jak grochem o sciane, nic do niego nie dociera i jedynym
rozwiazaniem jest brutalne wcisniecie przycisku POWER. Nie chce tego robic bo
wiadomo ze komp mi na tym dlugo nie pociagnie. Caly czas mam wlaczony norton
internet security, nortonem atyvirusem tez go skanowalam i nic nie wykryl. Nie
mam pojecia co sie dzieje. A wczoraj wieczorem to nawet bez wlaczania
bearshare mi sie tak zrobilo. Nie mam pojecia co jest tego przyczyna, jak nic
nie pomoze zrobie formata, ciezko bedzie ( nie mam podzialu dysku twardego na
2 czesci) musze zrobic wielka archiwizacje zdjec,dokumentow,mp3,video :/ nie
usmiecha mi sie to, wiec bylabym bardzo wdzieczna za pomoc