Gość: joahim
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.01.07, 00:55
Michael Comeau, analityk serwisu TheStreet zajmującego się rynkiem i
finansami, wyraził swoje zdanie o PlayStation 3. Według niego, najnowsza
konsola Sony tylko pogrąża japońską firmę, która ma zostać strącona z pozycji
króla rynku konsolowego.
Pan Comeau wymienia kilka rzeczy, które mają mieć na to największy wpływ.
Według niego ogromnym błędem było zmuszanie konsumenta do zakupu konsoli
razem z drogim czytnikiem płyt blu-ray, tym bardziej, że rynek zmierza coraz
bardziej w stronę dystrybucji gier i filmów za pomocą Internetu. Wspomniana
została również sprawa tytułów ekskluzywnych, które miały zostać wydane
wyłącznie na PlayStation 3 (m.in. Virtua Fighter 5, Grand Theft Auto IV), a
skończyły jako multiplatformowe.
Michael Comeau na końcu porównuje sytuację PS3 do tej, w jakiej znajduje się
Wii. Uważa, że znacznie tańsza platforma zdobędzie dużą porcję rynku, tak
samo jak maszyna Microsoftu, pozostawiając "peestrójkę" gdzieś z tyłu.
Od pewnego czasu czarne przepowiednie dotyczące konsoli Sony są bardzo
popularne. Jak japoński gigant poradzi sobie z tyloma głosami na "nie"? Bo o
ile koszta i produkcja napędów blu-ray są problemem, to negatywne nastawienie
jest jeszcze większym.