problem z internetem

11.01.07, 08:18
cos zaczelo szwankowac, a nie znam przyczyny.
skanowanie nie znalazlo zadnego wirusa, a problem jest nastepujacy:
po ok. 10 min. korzystaniu z internetu strony przestaja sie wyswietlac
"nie mozna znalezc..."
komunikatory dzialaja (gg, skype itp.) tylko strony zawodza:(
dodam, ze probowalem juz korzystac z innej przegladarki i zawsze tak samo.
przewaznie dzieje sie tak nagle, np. po odswiezeniu stronki pada net.
musze wtedy zrestartowac kompa i znowu na jakis czas mam internet...
czy ktos mial podobny problem i wie jak sobie z tym poradzic?
czekam na rady i sugestie!
    • Gość: cz Re: problem z internetem IP: 81.15.249.* 11.01.07, 10:59
      Ja mam trochę podobny problem z internetem z kablówki.Przed południem "jako
      tako" chodzi.Po południu trzeba zrezygnować bo otwieranie stron trwa godzinami,
      a chwilami nawet nie ma dostępu do internetu.Chyba zrezygnuję :-(
      • Gość: darek Re: problem z internetem IP: *.atupartner.pl 12.01.07, 16:31
        jak wlaczam kompa to nie mam problemow z otwieranie stron - transfer mam idealny. tyle, ze po kilku, ki8lkunastu minutach strony przestaja sie wyswietlac - zadna... nie wolno, tylko wcale:(
    • jadwiga_r Re: problem z internetem 11.01.07, 19:52
      Darku, miałam podobnie jak Ty.
      Problem tkwił w płycie głównej.
      • Gość: darek Re: problem z internetem IP: *.atupartner.pl 12.01.07, 16:30
        dzieki za odpowiedz, ale moglabys jeszcze wyjasnic co dokladnie bylo nie tak? pozdrawiam:)
        • jadwiga_r Re: problem z internetem 13.01.07, 22:24
          Nie potrafię wyjasnić, gdyż znajomy oddał mój komputer do punktu do naprawy.
          Chyba nie było coś poważnego, bo płytę mam jeszcze na gwarancji i nie zanosiłam
          jej do sklepu, w którym ją nabyłam, aby reklamować ją.
          • Gość: darek Re: problem z internetem IP: *.atupartner.pl 14.01.07, 16:37
            no to mi chyba tez pozostalo oddac kompa w profesjonalne rece:)
            dzieki za odpowiedz! pozdrawiam
    • Gość: gagatek30 Re: problem z internetem IP: 193.24.196.* 14.01.07, 22:36
      cze darku - nie jestem ekspertem od komputerów ale z pozycji wieloletniego
      użytkownika internetu mogę powiedzieć w 90 % że jest to sprawa prędkoścu
      twojego łącza .Kiedyś ,gdy miałem kiepskiego dostarczyciela internetu też tak
      miałem.Działały komunikatory a stronki wchodzsiły bardzo wolno lub wcale.Nie
      wierzę ,żeby płyta głowna miała coś wspólnego z twoim problemem.Zalecam
      interwencje u dostawcy neta.
      • Gość: lolek Re: problem z internetem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:38
        to napewno jakiś dostawca internetu który chce robić kase na niewiedzy ludzi.
    • Gość: Ewik Re: problem z internetem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 09:33
      A skad masz neta?Ja miaam ten sam problem z radiowka.Przez okres poł roku
      walczyłam płaciłam i nie chcieli nawet słyszec.Cay czas tylko ze to wirusy i
      wirusy.Niestety rozwiazałam umowe z ta firma i podpisałam z TP>Do dzis nie mam
      zadnego problemu z netem.Nie ma wirusow itp.Niektorzy dostawcy robia ludzi w
      bambusa.Dorabiaja sie naszym kosztem.Pozdrawiam.
    • Gość: jórek Re: problem z internetem IP: 150.176.182.* 18.01.07, 10:02
      Tak oto opisuje swoje przygody z internetem pewien klient jakieś firmy
      internetowej,napewno nie jest to odosobniony przypadek.
      Przeczytajcie zanim podpiszecie umowę z jakąś firmą internetową.

      -------------------------------------------------------------------------------
      --------------------------------------------------------------------------------
      z archiwum Gazeta.pl-Forum
      witam
      jestem uzytkownikiem sieci /........./ i pisze ten post bo chce przestrzec
      innych i tych ktorzy kiedys o podłaczeniu do tej sieci mysleli i dalej mysla.
      Na pierwszy rzut oka wszystko ok wszyscy mili - dzwonie mowie ze chce sie
      podlaczyc do waszej sieci , oni: nie ma sprawy , podaj adres , podaje adres i
      sie umawiam na konkretny dzien. Najcześciej tak bywa ze monterzy nie
      przychodza w umuwionym terminie o albo sa zajeci - pija sobie kawke albo
      wcinaja pizze w knajpce koło dworca autobusowego. A jezeli juz gdzies robia
      to najczesciej nie koncza do konca roboty - mowia juto wpadniemy bo czegos
      tam brakuje itp. Siec /......../ obejmuje całe miasto. A z tego co
      wiem to wskład ekipy ktora naprawia awarie naleza monterzy ktorzy powinni byc
      na instalacji. Wiekszosc z monterow jest nie doswiadczona. Instalacja u
      klienta wyglada tak: zostawiaja syf ( resztki kabala , linki nosnej , pudełko
      po habie oraz inne rzeczy ) przed domem. Ogolnie /......../ dojdzie wszedzie
      niczego sie nie boi przechodzi ze słupow energetyki na nie wykupione słupy
      telekomunikacji. 95% słupow energetyki nie jest wykupiona przez /......./.
      Najczesciej stosuja czarny kabel tak jak to widac na ul.bonczyka gdzie słupy
      nie sa wykupione./......../ w umowie podaje numer pod ktory nalezy zgłaszac
      wszelkie usterki. Dzwoniac pod ten numer nie warto liczyc ze przyjada tak
      odrazu , zawsze sie słyszy ze "własnie tam jedziemy" , "jestesmy w
      poblizu" , "na awari" , "własnie zamowilismy udzadzenia ktore sie zapsuły".
      Co mnie takie ich tłumaczenia interesuja płace za internet i chce meic to
      naprawione jak najszybciej. Nich zatrudnia wiecej pracownikow. Jak moga mi
      powiedziec ze zamowili urzadzenia ktore sie zepsuły np. podczas burzy.
      Majac taka duza siec powinno sie miec jakis magazyn z czesciami zapasowymi.
      Raz taka odpowiedz usłyszalem od samego szefa /......../ , dzwonielm do niego
      jak jakis wariat dzien i noc przez 2 dni nikt nie odbierał wkoncu raczył
      odebrac. W rozmowie mowie mu ze co to za internet dzien i noc dziala okropnie
      i sie pytam kidy bedzie to zrobione wtedy on mi zaczyna nowic to tych
      uzadzonkach ze sa zamowione i własnie jada aha no i ze bede nastepnego dnia o
      12:00 najpozniej wiec o 16:00 bede mial internet. Tak tez nie było czekalem 4
      dni , koczywiscie dzwonilem do szefa zeby sie spytac czy mnie za błazna ale
      nie odbierał telefonu. Wkoncu jak to naprawili to przyjechał sie spytac jak
      mi dzila internet co wprawiło mnie w wielki zdziwienie poniewaz zadko gdzie
      sie pokazuje - duzo ludzi chce z nim rozmawiac. Internet nawet działał dobrze
      ale jak tylko pan szef odjechał to wszystko wrociło do normy 0,2kb/s pzy
      otwieraniu stron , zaniki sygnału.
      Przystapilem do sieci /......./ w grudniu kiedy to mieli z tego co pamietam
      jedno łacze 2mb/s. Internet wtedy dziala okropnie , na stronce /......../
      pojawiały sie komunikaty ze bedzie nowe łacze niby 4mb/s ale to chodziło ze
      dokupia dodatkowe 2mb/s a nie 4mb/s . Na te łacze musielismy czekac bo
      zapewniano nas ze to nie od nich zalezy tylko od dostawcy u ktorego złozyli
      zamowienie 3 miesiace temu. Tak tez było z kolejnym łaczem juz 3 - pisali ze
      bwedzie albo 4mb/s albo 6mb/s , sa w trakcie negocjacji no i ze złozyli
      zamowienie 2 miesiace temu. Kupili łacze 2mb/s.
      Duzo bym musiał tu jeszcze pisac o tej firmie ale sadze ze to wystarczy

      pozdrawiam M.......
    • darek_gronski Re: problem z internetem 28.01.07, 02:19
      dzieki wszystkim za odpowiedzi.
      problem nie tkwil w szybkosci polaczenia (ta jest idealna)
      tylko w zlym doborze serwera DNS
      a juz sie strachu najadlem, ze to jakas powazniejsza awaria:)
      gdyby ktos z was na przyszlosc mial takie problemy to prosze sprawdzic wlasciwosci karty sieciowej:)
      pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja