czy jestecie uzaleznieni od internetu?

    • Gość: Chilon Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.wroclaw.mm.pl 05.02.07, 20:53
      > pewnie wiekszosc powie z nie ale wyobrazcie sobie z nagle nie macie netu, i
      > co o tej porze co zwykle robicie bez netu?czy czujecie pustke? czujecie
      > samotnosc, niepokoj lekki?tesknicie za netem?

      Samotność ... przez sieć komunikuję się z osobami, które znam a nie mogę ich odwiedzić. Tak więc brak sieci wywołuje małą panikę bo nie wiem czy ktoś nie chce się ze mnąs kontaktować. Z kolei sieć to dobry zabijacz czasu i nie wymaga wysiłku. No i sieć to po części moja praca, pomaga, rozwija to kupe informacji do wyciągnięcia zupełnie za darmo i szybko.
      Reasumując ... nie tęsknię za netem a jedynie za możliwościami jakie on oferuje. Równiedobrze obyłbym się bez 80% rzeczy do jakich można wykorzystać net a praktycznie nie jestem na dłuższą metę obyć się bez tych 20% do których wykorzystuje net na codzień. Stał się on wygodnym narzędzien, które wykorzystuję do normalnego funkcjonowania i żeby nie było mi go brak musiałbym całkowicie zmienić styl życia.
    • Gość: Fineon Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.core.lanet.net.pl 05.02.07, 21:33
      Doputy gdy wyjście do knajpy, kina, wystawy, galerii, etc. będą takie drogie to
      będziemy uzależnieni od wirtualnego świata, który będzie świtem pustym samym w
      sobie. Bo zobaczyć obraz w galerii to nie to samo co w internecie. Odnieść to
      można do wszystkiego. Realne rzeczy i ludzie znacznie są lepsze i bardziej
      rozwijają umysł i stosunki między ludzkie niż internet a przede wszystkim są
      zdrowsze!
    • Gość: Km0 Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 21:36
      czuje pustke, smaotnosc, lekki niepokoj, przez jakies 5minut, wtedy znajduje sobie jakies inne zajecie. Internet jest spora czescia mojego zycia, stadium kiedy bylem uzalezniony juz przerabialem i mam to za soba, owszem buszuje duzo w internecie, ale w przypadku jego braku potrafie w 5min znalezc sobie inne zajecie i sie tym nie przejmowac. Niestety nie moge tego powiedziec gdy obserwuje moja mlodsza siostre i jej zachowania w przypadku braku internetu. Problem uzaleznienia od internetu powinien byc bardziej poruszany, szczegolnie w przypadku dzieci, ktore coraz czesciej sie od niego uzalezniaja nie zdajac sobie nawet z tego sprawy, a rodzice nie umieja sobie z tym problemem poradzic, bo jest to nowosc. Najgorsze stadium uzaleznienia to wtedy, kiedy jestes uzalezniony ale o tym nie wiesz, nie przyznajesz tego i tak jest najczesciej w przypadku mlodszych osob. Osoba starsza powinna zauwazyc problem, przemyslec swoje postepowanie, taka osoba moze sobie z tym poradzic, jednak dziecko w wieku szkolnym najczesciej nie zauwaza problemu! Przydalyby sie jakies kampanie na temat coraz czestszych uzaleznien od internetu, zeby pokazac problem i jakos jemu przeciwdzialac, zeby rodzice w przypadku uzaleznienia swoich pociech wiedzialy co robic, niestety malo osob korzysta z porad psychologicznych, zreszta jak ktos sobie wyobraza zaciagniecie mlodej osoby do psychologa?

      "Mamo juz koncze, dopiero wlaczylam, no juz, wylacza sie, przeciez jest weekend, minutka" i tak od rana do .... rana


      Pozdrawiam i prosze o zignorowanie pisowni, dziekuje ;]
    • uwolnic_cyce Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 05.02.07, 21:43
      brunet.z.duzym napisała:

      > pewnie wiekszosc powie z nie ale wyobrazcie sobie z nagle nie macie netu, i
      > co o tej porze co zwykle robicie bez netu?czy czujecie pustke? czujecie
      > samotnosc, niepokoj lekki?tesknicie za netem?

      Nie tesknię, nie czuje niepokoju.Nie jestem samotny, ale neta lubie.
      • Gość: netomanka NOOO IP: 195.47.201.* 06.02.07, 10:48
        "uwolnic_cyce" JESTEM ZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: xarte Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 23:41
      tak, jestem uzalezniony.
      nie, nie czuje pustki, a jedynie dziure, luke, brak mi inforamcji, brak mi bycia
      online. kiedy chwilowo nie mam netu (tepsa nawali, kabel sie przetnie itp.)
      czytam ksiazki lub ide do knajpy spotkac sie z przyjaciolmi/znajomymi (choc
      kanjpe i tak pare razy w tygodniu zaliczam niezaleznie od tego czy net mam czy nie).
      nie zmienia to faktu ze ciezko bylo by mi zrezygnowac z netu w ogole. przede
      wszystkich chyba ze wzgledu na latwosc i natychmiastowosc dostepu do wiedzy,
      informacji od ktorych to wlasciwie, bardziej niz od netu, jestem uzalezniony.
    • Gość: bart Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.hsd1.il.comcast.net 05.02.07, 23:47
      Z przykroscia stwierdzam, ze chyba tak :( :D
      • wytuli Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 01:11
        moge powiedziec, ze w jakis sposob tak, ale gdy np wyjezdzam, to nie brakuje mi
        go ani troszeczke, czasami nawet jestem zmeczona praca przy kompie i go wylaczam
        z obrzydzeniem, mam dosyc internetu i wszystkiego co z nim zwiazane. Ale jakbym
        na co dzien miala zyc bez netu, to duzo rzeczy by mnie omiajlo, no i wielu
        rzeczy bym nie wiedziala, byloby trudniej zdobywac informacje, no i moja praca
        bylaby w sumie niemozliwa. Wiec jestem uzalezniona, przynajmniej technicznie na
        pewno :)
      • kreatywni Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 09.02.07, 13:09
        Tak.
    • roroism Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 02:02
      urok nowości na szczęście minął.
      nie ma etż tęsknoty i neidosytu zwiazanego z masakryczna walką z czasem, w
      kafejkach.
      teraz amm interenet i w domu i w pracy i u rodziców...

      faktem jednak jest , ze odpowiedzią na wszystko jest "internet" albo "na
      allegro"...
      faktem ejst że większosc rzeczy (programowo używanych) kupiłam na allegro (od
      ksiażek do pracy magisterdkiej po buty)... przez gratke.pl znalazłam mieszkanie
      i prace, no i na cafe.gazeta.pl - ulubionego-ukochanego...
      całkiem nieźle, co?

      :o)
    • pankasztelan Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 03:17
      Komputer bez dostepu do internetu jest niczym. Nie ma go przed kim chronic z
      zewnatrz, bo jest on niedostepny. Jestes odciety od reszty swiata. Wowczas
      twoim swiatem jest tylko twoj komputer i ty. Bez internetu jestes ograniczony,
      musisz ruszyc swoj tylek, zuzyc mnostwo energii i zmarnowac wiele czasu zeby
      ruszyc sie do kiosku lub biblioteki po wiedze, majac internet, wiedze masz w
      zasiegu twojego wzroku, na ekranie twojego monitora. Internet jest niezbedny do
      prawidlowego funkcjonowania kazdego czlowieka glodnego wiedzy i dobrej
      rozrywki. Internet to inny swiat, w ktorym czlowiek od poczatku jak ma z nim
      stycznosc, musi w nim dorastac zeby go poznac. Ktos kto wszedl w swiat
      internetu nie moze sie bez niego obyc, zawsze chce do niego wracac.
    • irini Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 07:59
      Absolutnie nie. :-)
    • Gość: kelly33 Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 08:39
      Czasami jak mam brak neta lub nie ma poprostu swiatla to szlak mnie bierze ,ze
      nie mam dostepu i strasznie mi go brakuje!!WSzyscy w okolo mowia,ze jestem
      uzalezniona,na necie siedze zazwyczaj okolo9 godzin na dobe i zawsze to jest
      uzaleznione jak tylko moge,a moglabym wiecej tylko brak czasu mi nie
      pozwala!!Mysle,ze jestem uzalezniona na maxa od roku czasu!!Czy mozna sie jakos
      zaczac leczyc?Jesli tak to jakie zagrozenia mam z tego powodu i czy moze sie to
      poglebic?Umre przed ekranem monitora lub zestarzeje sie klikajac?!Pomocy!!
    • Gość: DrNo Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.138.unknown.vectranet.pl 06.02.07, 09:14
      bez internetu
      to:
      1 musialbym zmienic prace.
      2 miasto.
      3 kupic samochod.

      ale chyba czesciej spotykal bym sie ludzmi w realu
      • Gość: gość:mysker Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 10:18
        mam dwie prace. jedna polega na tym ze MUSZE miec internet żeby cokolwiek
        [za]robic. druga polega na tym ze bez internetu musialabym pisac i rysowac
        wszystko recznie. kilka godzin. dodatkowo w domu internet to moja KOMUNIKACJA z
        wszystkimi znajomymi i miejsce zarobku. BEZ INTERNETU NIE MA ZYCIA.
    • Gość: x Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: 217.153.80.* 06.02.07, 10:31
      > pewnie wiekszosc powie z nie ale wyobrazcie sobie z nagle nie macie netu, i
      > co o tej porze co zwykle robicie bez netu?czy czujecie pustke? czujecie
      > samotnosc, niepokoj lekki?tesknicie za netem?

      Jeśli ktoś odpowie na to "tak" to będzie to świadczyło wyłącznie o jego
      płytkości emocjonalnej/intelektualnej (niepotrzebne skreślić). Jest tyle innych
      rzeczy, które można robić - można spotykać się ze znajomymi, można uprawiać
      sport, można czytać książki, można pisać listy, można pracować (niekoniecznie
      zarobkowo), można nawet po prostu cieszyć się otaczającym nas pięknem - mamy
      cudowne góry, cudowne pojezierza, cudowne wybrzeże morskie, mamy też urzekające
      miasta, miasteczka i wsie gdzie zobaczyć można tysiące rozmaitości i gdzie
      spotkać można naprawdę urzekających ludzi. Wszystko to leży w zasięgu ręki i
      wszystko to ma więcej koloru, smaku, zapachu, dźwięku czy jest bardziej
      namacalne niż cokolwiek co znaleźć można w sieci.

      Net jest przydatnym narzędziem - nie przeczę - ale to tylko narzędzie (jak
      młotek czy śrubokręt), które w żaden sposób nie jest w stanie zastąpić realnego
      świata.
      • klarens_klaus Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 11:02
        >Jeśli ktoś odpowie na to "tak" to będzie to świadczyło wyłącznie o jego
        > płytkości emocjonalnej/intelektualnej (niepotrzebne skreślić). Jest tyle innych
        > rzeczy, które można robić... bla bla bla....

        Mozna robic to wszystko i jednoczesnie byc uzaleznionym od netu, oczywiscie nie
        mowie tu o skrajnych przypadkach spedzania przed kompem calego wolnego czasu.
        Net to nalog jak kazdy inny, kawa, papierosy :)

        TAK, jestem uzalezniona ;)
        • klarens_klaus Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 11:07
          A palacze tez sa plytcy emocjonalnie? Bo ida na dymka zamiast wachac kwiaty?
          Sory ale normalnie sie zjezylam przy poscie poprzednika... aha, i jakby co, ja
          nie pale :)
          • Gość: Gość Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 21:24
            Chyba tak.



            zarabiajzeurobare.prv.pl/
    • Gość: Piter Płace 50 zł i mam miesiac rozrywki....taniocha :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:29
      i jak tu nie kochac neta?????????;)
    • weronika8881 Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 11:52
      Ja już nie jestem uzależniona.
      Wszystko można napisać od nowa.
    • monika_04 Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 06.02.07, 11:52
      Ja się właśnie w domu oduzależniam bo komputer w serwisie drugi tydzień
      trzymają, a przedtem jeszcze tydzień w domu stał - bo wichura, brak prądu, a
      potem transportu. Jakoś mogę spać po nocach choć najbardziej brak mi nie samego
      netu tylko ludzi, z którymi się komunikuję w ten sposób i dla których (co ktoś
      wyżej słusznie zauważył)w tym internecie przebywam. na całkowity detox pozwolić
      sobie nie mogę bo mam komputer w weekendy ;)
    • Gość: mcozio wziałbym si edo pracy zamiast IP: 81.210.9.* 06.02.07, 13:50
      serfowac w pracy
      • Gość: matys Re: wziałbym si edo pracy zamiast IP: 195.20.110.* 06.02.07, 14:13

        - wstaje rano - kompik i przeglad prasy na necie. POtem chiwla przerwy, bo
        trzeba sie ubra umyc i pojechac do pracy (ok 1h). W pracy siadam z herbatka i
        surfuje po co ciekawszych stronach (anime, komiksy, filmy, dalej praca). Na to
        tez jakas godzinka schodzi. Jak juz zaczne pracowac (w tym samym czasie schodza
        sie inni wspolpracowicze), to juz zagladam sporadycznie. Moja praca polega na
        siedzeniu przy kompie i testowaniu programow. Potem szybciucho do domu. Komik i
        necik. GG ze znajomymi, przegladam poczte, DC++ (troche kultury nie zaszkodzi).
        No i jakos dzien zlatuje.

        Pociesza mnie tylko to,ze mam czas dla znajomych i zeby jaki sport pouprawiac.

        Ogolnie to nie wyobrazam sobie zycia bez netu (czutaj: jako nosnik informacji)
    • Gość: fsadfas Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: 195.47.239.* 06.02.07, 14:02
      nie
    • Gość: Le.O.N. Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 14:13
      Ja siedzie codziennie po 10 godzin i sie nie uzaleznilem.

      Pzdr.Le.O.N.
      • Gość: insp. Kolunio Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 14:25
        Gość portalu: Le.O.N. napisał(a):

        > Ja siedzie codziennie po 10 godzin i sie nie uzaleznilem.

        Ja też siedzę w necie po 10 godzin, ale to moja PRACA ! :(
    • Gość: miśka Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.chello.pl 06.02.07, 14:22
      Nie potrafię żyć bez netu, ale gdy go nie mam jestem szczęśliwsza :/
    • Gość: Skrzydlaty Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.171.73.45.crowley.pl 06.02.07, 14:35
      Pewnie jestem :) Gdy net jest dostępny, zawsze do niego zajrzę ... Gdy go nie
      ma... zasiadam do książki :) Proste :)
      • Gość: magda Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.media4.pl 06.02.07, 15:11
        ja jestem, do tego stopnia ze jakis cczas temu zrywałam sie z pracy kiedy tylko
        moglam zeby siedziec i z kims gadac albo czytac , uczestniczyc w dyskusjach na
        forach. potem juz sie nie zrywałam bo przenieslismy sie w inne miejsce z biurem
        gdzei juz był net, wtedy trzaskalam nadgodziny, wychodziłam wieczorem zeby sobie
        spokojnie posiedziec na necie i nie sluchac zrzedzenia R. i zaglądania przez
        ramie. Teraz jest nie lepiej , mam dziecko i jak idzie spac to ja natychmiast na
        net a w kuchni pietrza sie gary, syf nie z tej ziemi i ja zaniedbana, a ciagle
        narzekam ze nie mam czasu. sama sie tak przed soba tlumacze ze rto moje jedyne
        okno na swiat teraz kiedy siedze na wychowawczym tu na tej glebokiej prowincji,
        ale to bzdura. Dawno juz nic nie przeczytalam nic nie zrobiłam bo tu siedze.
        Chciałabym zeby nie bylo tu w domu tego internetu ale musi byc bo jest nam tez
        potrzebny do pracy w domu.
        • Gość: hebert Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 15:26
          ja staram sie nie być, choć to mało realne w dzisiejszym świecie. Staram się po
          dłuższej posiadówie (2-3h) w necie odejść, i tylko w razie ogromnej potrzeby
          zasiąść przy monitorku.Najczęściej korzystam do kontaktowania się ze światem,
          bramki maile i te sprawy.
          • zuzzia2 Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 07.02.07, 14:33
            Jestem chyba od wszystkiego...
          • zuzzia2 Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 07.02.07, 14:34
            tak, od komórki, netu...itd.itp.
    • grisznak84 każdy sposób dobry by trochę poserfować :) 06.02.07, 15:51
      Od netu byli chyba uzależnieni ci panowie z mojego podpisu :)
      • morco2000 Re: każdy sposób dobry by trochę poserfować :) 06.02.07, 16:35
        Niezły filmik, wogóle na początku nie zauważyłem, że to reklama :) Dobre było
        jak te typ przeleciał przez płotek, głośne sie roześmiałem, aż w pracy sie
        zdziwili. oby więcej takich reklam :)
    • Gość: mala Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: 80.50.255.* 06.02.07, 16:10
      internet to nalog - wciaga jak nie wiem co!! przerabialam uzaleznienie od niego
      na studiach, nic nie bylo wazniejsze nic irc gg, czy icq ale dzieki temu
      poznalam naprawde ciekawych i wartych poznania ludzi :) na szczescie
      wychodzilam z ta cala banda na pivko czy kawe wiec wyciagneli mnie sprzed kompa
      i pozniej siedzenie przed netem stalo sie poznawianiem i wciaganiem w nasze
      towarzystwo wiekszej liczby ludzi. Pozniej poznalam tak mojego faceta -
      niestety on byl juz prawdziwym nalogowcem - tylko net komp i gry wiec znajomosc
      po 3 latach wewnetrznej walki skonczyla sie :) takze wszystko w nadmiarze - i
      dozowac tak jak ja :) jestem normalnym uzytkownikiem netu i sdobrze mi z tym :)
      a kompa mam dosc po 8 godzinach ciezkiej pracy .... :)
      • poziomalka Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 14.03.07, 21:23
        moj chłopak mąci ciagle na knorrnudle.pl, ta zieleń go chyba wciąga :)

        Ale z drugiej strony taką sytuację mozna zawsze wykorzystac dla siebie :)
        • Gość: semantyk Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.chello.pl 16.03.07, 02:56
          a co knujesz?
          • poziomalka Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 16.03.07, 14:40
            Gość portalu: semantyk napisał(a):

            > a co knujesz?


            No czekam az wygra dla mnie konsole PS3 ;D
            • Gość: he? Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.07, 10:24
              A jaka konsole?
              • poziomalka Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 03.04.07, 22:00
                zajrzyj na www.knorrnudle.pl
                • Gość: ziomallo Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.07, 09:41
                  a potem niechaj cie wielki nudel miał w opiece... bo cie wciągnie

                  Jak i wciągneło spragnionych konsoli przed tobą

                  ;)
    • Gość: Majka Że co?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 18:01
      Mi internet jest niezbędny do pracy i sporo czasu w nim spędzam na przesyłaniu i
      odbieraniu plików itp. Nie moge bez niego życ bo bym umarła z głodu - nie
      mogłabym pracować :)
      • avionetka82 Re: Że co?:) 07.02.07, 07:20

        > Mi internet jest niezbędny do pracy i sporo czasu w nim spędzam na przesyłaniu
        > i
        > odbieraniu plików itp. Nie moge bez niego życ bo bym umarła z głodu - nie
        > mogłabym pracować :)


        dokładnie tak :) poza tym internet potrzebny jest mi również do nauki - wiadomo,
        że czasami łatwiej znaleźć jakieś materiały do nauki w sieci, niż w bibliotece :)
    • Gość: Kicia Mieszkanie przez Internet IP: *.icpnet.pl 06.02.07, 18:08
      Nawet nieruchomości się juz szuka zazwyczaj przez Internet!
      www.tutej.pl/cms.php?i=19870
    • Gość: !!!!!! Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? IP: 155.158.210.* 07.02.07, 09:39
      Internet sprawił ze poznałam miłość swojego życia...i ten sam internet rozwalił
      nasz związek.....tylko mi nie tłumaczcie,że to mogło stać sie też w tramwaju,w
      bibliotece itp.bo i tak mnie nie przekonancie..moj Facet jest nałogowym
      komputeromaniakiem i w chwilach wolniejszych.z nudów ..czatował...pisał
      maile..rozmawiał na gg...Jesteśmy razem..ale już mu nie ufam,niestety..
      • syriana Re: czy jestecie uzaleznieni od internetu? 07.02.07, 12:02
        do niedawna wydawało mi się, że nie zdzierżę już bez internetu
        ale przeżyłam miesiąc zupełnie bez komputera, nie sprawdziłam poczty nawet ani razu

        bardziej niż samego internetu, brakowało mi chyba rytuałów z nim związanych -
        porannej kawy przy forum, wieczornego siedzenia na gg i bzdurzenia o niczym
        • Gość: STALEWIAK:) dla mnie to jak bez tlenu hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:04
          nie wyobrażam se bez netu dłużej niż dzień to jak bez powietrza :]
          niestety net uzależnia !!!!!!!!!!!!!:]:]:]:]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja