Internet z GTS Energis

12.02.07, 23:50
Mam pytanie - czy ktoś z was korzysta z neta z GTS Energis - mówię o usłudze
Multimo dla indywidualnych klientów. Jeżeli ktoś korzysta to prosiłbym o
wrażenia z użytkowania neta od tej firmy, bo ich oferta neta wygląda nawet
zachęcająco,ale jak jest naprawdę ?
Jaką drogą oni dostarczają neta - tak jak Netia po linii TPSA ?
    • Gość: uh Re: Internet z GTS Energis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:43
      nie mam energisu ale się nad nim zastanawiałem. i zrezygnowałem. dlaczego? mam z
      tepsą umowe na 2 lata i średnio wychodzi mi 49zł/mc za 512. przechodząc do
      energisu mam jak pamiętam 43 zł na 2 lata. wiec jakiejś wielkiej rewelacji nie
      ma. kusiło mnie tylko to że można mieć abonament socjalny i tyle, ale u mnie
      jednak trochę się dzwoni wiec sie nie opłaca
      Multimo korzysta z sieci tepsy - powiem więcej. Multimo i netia to w zasadzie
      neostrada sprzedana tym firmom z przymusowym rabatem wiec dalej tepsa trzyma
      wszystkow garści. Nie wiem na czym to polega ale ponoć tak jest. Mają jakąś tam
      swoją sieć szkieletową ale wiadomo - resztę łącz udostępnia tepsa. ZRESZTA NA
      SPRAWACH TECHNICZNYCH SIE NIE ZNAM za bardzo, ale oferta jest taka sobie. Ja mam
      niestety dwa lata do końca umowy ale gdybym miał parę miesięcy to z pewnością
      czekałbym na konkurencyjną ofertę .
      • jap_1 Re: Internet z GTS Energis 13.02.07, 09:51
        Gość portalu: uh napisał(a):

        > kusiło mnie tylko to że można mieć abonament socjalny i tyle, ale u mnie
        > jednak trochę się dzwoni wiec sie nie opłaca

        Możesz zainstalować bramkę VoIP i się będzie opłacać.
      • Gość: lasuh Re: Internet z GTS Energis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 10:53
        Tylko że mnie zostało jeszcze 15 miesiecy do końca umowy - mam 512 kb/s z
        promocji 1zł przez pół roku,teraz wiec płace troche wiecej niz 1 zł. Dlatego w
        sumie nawet wzięcie na 12 miesięcy oferty GTS Energis może mnie kosztować ok.
        60 zł brutto.
Pełna wersja