Gość: MaciekS
IP: *.mad.east.verizon.net
22.04.03, 01:51
Tak, tak. Zupelnie jak obchodzimy rocznice pierwszego lotu
samolotem... braci Wright. Podczas gdy bracia Wright dokonali
tego lotu dwa lata po tym jak nad zatoka w stanie Connecticut
odbywal wielomilowe loty Gustave Whithead. Potem mial odwiedziny
braci Wright ktorzy mieli mu pomoc fiananso. No zamiast pomocy
fiansowej sklecili "latawca" ("Flyer") ktory robil marne skoki na
wydmach Polnocnej Karoliny. No ale historycy amerykanscy twierdza
ze to na bazie dokonan braci Wright zbudowano lotnictwo swata a
nie dokonan biednego Whitheada. Dziwne bo wspolczesne samoloty sa
podobne do samolotow Whitheada (jednoplatowce!) a nie do
"skrzynek" braci Wright. A takj nawiasem to Whithead byl nawet
jedynym czlowiekiem ktory latal samolotem napedzanyum
miniaturowym silnikiem PAROWYM.
Nieststy ze zwyklytch ksiazek sie o tym nie dowiecie, bo z regula
sa zaklamane i ukrywaja prawde o takich faktach (zreszta
potwierdzonych przez kilkudziesieciu swiadkow notarialnie).
Pozdrawiam