Gość: bilberry71 Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:47 Chętnie zatrudnimy programistów - może być do przyuczenia we Wrocławiu www.vulcan.pl/praca/index.html. praca@vulcan.edu.pl Wystarczy że chcesz wyszukiwać sam informacje i znasz składnię C# i od razu dostaniesz zadanie w projekcie - C#/MSSQL. A może robiłeś coś w CLIPPERze - też mamy starsze projekty XBase do supportowania (Visual Fox Pro). Wymagana umiejętność poruszania się w dokumentacji po angielsku ale nie koniecznie mówienie po angielsku. Dajemy zadanie sprawdzające do domu na zlecenie. Chętnie zatrudnimy ludzi z ustabilizowaną sytuacją rodzinną :) BTW: Chyba u nas w Polsce za bardzo przeceniamy "iskrę" a za mało doceniamy pracę analityków. W firmie developerskiej powinien być 1 człowiek z "iskrą" wybierający technologie, rozwiązujący problemy i uczący innych. Reszta powinna programować wg wytycznych. Zbyt dużo ambicji w zespole to zbyt dużo emocji. Ale... jak zwykle nie ma czasu na taką organizację pracy i wszyscy robią wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wioletta Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: 213.25.95.* 23.03.07, 13:20 Mam 29 lat studiuje informatykę podobnie jak ty kierunek sieci komputerowe nie mam doswiadczenia w tej dziedzinie oficjalnie. Po za tym ze kocham to co robię po za tym że uwielbiam dzień kiedy kończe pisac jakiś programik albo dzień kiedy znajduje luki w kodach źródłowych nie mogę napisać nic wiecej, ale jestem dumna z siebie i dla samej siebie studiuje na resztę sama zapracuje i wierze ze mi sie uda. Pamietaj wiara w samego siebie jest magią która otworzy Ci nie jedne drzwi. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja też Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 13:26 ja też mam 28 lat, a chcialbym mieć 27. Jak to kurcze zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wioletta Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: 213.25.95.* 23.03.07, 13:31 Czy to wazne ile się ma lat? Raczej wazna jest kreatywność umiejętności i to jak potrafisz je przestawić innym. Wejdz na stronę firmy gdzie szukasz pracy znajdz błąd w kodzie źródłowym przedstaw im go emailem gwarantuje Ci że pracę zdobędziesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łosiu Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 13:51 a moze bedziesz robił gry, co?? :P s20.bitefight.pl/c.php?uid=16798 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marrrecki Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.pronet.lublin.pl 23.03.07, 14:01 28 lat to już troche poźno, ale wszystko przed Tobą.Jeśli masz czasi determinację do nauki to dasz sobie rade.Ja ma 21 lat, od 3 lat mam komputer od roku klepie php, html, css i mysql.teraz ucze się javascriptu i ajaxa.Jeden z tych dwóch pieniaczy na forum powie, że w ciagu roku nie da się tego nauczyć a co za tym idzie g..no wiem.Jestem samoukiem - to fakt.Nie zaprojektuje dużej bazy danych - to fakt, jak każdy programista mam czasami problemy wynikające z braku wiedzy lub po prostu z roztargnienia. Zdaża mi się zapomnieć jakąś funkcję z php, albo jej po prostu nie znam.Z pomocą przychodzą google i fora internetowe. Ale nikt mi nie powie, że nic nie wiem, bo za krótko w tym siedze. W podsumowaniu koleżko. Ucz się. Na nauke nigdy nie jest za późno, a jak będziesz dobry to znajdzie się firma która zechce cie zatrudnić. Niestety najlepszą (w moim przypadku) jest reklama na forum internetowym (dokładnie oscommerce.pl) gdzie występuję pod nickiem marrrecki. Pocieszające jest to, że jestem tam znany i swojej wiedzy troche zostawiłem. Ktoś napisał tutaj, że dobrym pomysłem jest uczestnictwo w jakimś programie opensource - zgadzam się w 100%. Nawet na opensource można zarobić, a gdy uczusz sie i od czasu do czasu skapnie ci jakiś grosz to wiesz, że ta nauka na coś ci się zdaje. Pozdrawiam marrrecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R mam 35 lat i od 10 lat szukam pracy jako program IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 14:09 Gdybym coś umiał załóżyłbym własną firmę, ale nic nie umiem więc nikt nie chce mnie zatrudnić, ponieważ firmy szukają geniuszy komputerowych lun chakerów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: mam 35 lat i od 10 lat szukam pracy jako pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 14:12 żeby zostać geniuszem komputerowym trzeba było dostać komputer z dostępem do internetu będąc w szkole podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Programistą się jest albo nie jest... IP: 64.124.166.* 23.03.07, 14:17 nie zostaje się nim. Kursy ci nic nie dadzą jeśli sam nie będziesz się tym zajmował. Zacznij programować w czymkolwiek i zobacz czy ci to wychodzi. Większość rzeczy można sciągnąć z internetu: przykłady, dokumentacje, algorytmy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariuszek Re: Programistą się jest albo nie jest... IP: 82.139.157.* 23.03.07, 14:21 nie zostaje się nim. Kursy ci nic nie dadzą jeśli sam nie będziesz się tym > zajmował. Zacznij programować w czymkolwiek i zobacz czy ci to wychodzi. > Większość rzeczy można sciągnąć z internetu: przykłady, dokumentacje, algorytm Wszystkiego się zacznie chwytac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Mam wrażenie ... 23.03.07, 14:33 Mam wrażenie że niektórzy "prawdziwi" programiści czuli by się szczęśliwi gdyby stworzono korporacje programistyczne na wzór tych prawniczych z aplikacjami, egzaminami i całym tym cyrkiem .... Wtedy Ci okropni i debilni programiści, którzy sami się wszystkiego nauczyli nie mieli by prawa wykonywania tego zawodu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stachura programista28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 14:48 programista28 to zwykły studencina zakompleksiony. podjarał się, że pozwolili mu pare projekcików zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eter Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.autocom.pl 23.03.07, 14:49 za pozno, po prostu.skonczylem informatyke wiem, podaruj sobie szczerze. poza tym programisci zarabiaja malo..l a robota nudna. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: programmer Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.rwe.com 23.03.07, 15:58 wg grubo za późno,.. nie masz doswiadczenia, skonczylaes "jakąś" uczelnie i chcesz sie załapać na IT... porażka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.as.kn.pl 23.03.07, 17:49 porazka to jest twoj post. Znalazł sie wielki mag. Ktory posiadł tajemna wiedze. Co za polski buc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: birk0v JUST DO IT... IP: 141.70.82.* 23.03.07, 18:01 TO co tu napisze napewno bedzie kogiel mogiel bom padniety, ale postaram sie napisac po polsku ... sorry za bledy i litrowki i kaletctwo polskiej pisowni. Hmmm... Niezle niezle ... jedni maja racje ... inni tez maja racje ... Faktem jest iz najlepsze wyksztalcenie dac moze zycie... Bo to czego sie wyuczysz na uczelni ... daje ci tylko podstawy do startu w realnym swiecie gdzie z wiekszoscia problemow bedziesz musial sobie radzic sam... Kiedy zaczynalem byl to skok w gleboka wode. Bo co innego praktyka w telekomie ... czy w innej prywatnej firmie a co innego odpowiedzialnosc za projekt... Studia to nie wszystko ... wiedza nabyta za pomoca praktyki potrafi byc ogromna ... a niezeli ta na studiach... Jak to powiedzial wczoraj do mnie kolega : Nauka nabyta i uzupelniania praktycznie nie jest tym samym co wiedza nabyta tylko na uczelnie ... a uzupelniene moze tobie dac tylko praktyka ... Mam kolegow ktorzy zajmuja sie naborem (rekrutacja do firm ) i czasem mi opowiadaja co sie tam dzieje... Polska jeszcze zyje faktem ze papier z najlepszej uczelni daje przyszlosc do momentu kiedy siadamy na przeciwko 3-5 panow odpowiedzialnych za rekrutacje (ktorzy z zalozenia wiedza wszystko) i odpytywali chlopaczka ktory skonczyl studia z wyroznieniem (tak przynajmniej wynikalo z papierow) i co ... i nic ... goscia tak zmieszali (bo wiedzieli z zalozenia wszystko) ze na koncu rozmowy sam nie wiedzial czy przyszedl on na rozstrzelanie ... czy na spotkanie o prace... System rekrutacyjny z zalozenia ma wyeliminowac tych najslabszych, nieukow, ludzi bez motywacji do pracy , oraz ludzi pozbawionych wyobrazni... Ma natomaist za zadanie zatrudnic tych najlepszych z najlepszych... Wedlug mnie czlowiek jest tak dlugo najlepszy w tym co robi jak dlugo mu to sprawia przyjemnosc ... Bo jezeli nie ma maotywacji badz praca go nudzi ... bedzie jeszcze gorszym pracownikiem a niezeli najgorszy nieuk... Teraz zalozmy ze taki gosc przejdzie rozmowe rekrutacyjna ... i co i znow nic ... bo ludzie potrafia byc dobrymi aktorami ... ktorzy potrafia ukryc swoje slabosci na jakis czas... a pozniej booom... Programowac moze kazdy ... budowac domy tez ... niedlugo kazdy z nas bedzie mogl latac w kosmos ... hmmm byc moze bedziemy sami budowac rakiety aby w kosmos poleciec ... itd itd... Taki programista ktory wie wszystko za kilka lat moze okazac nieudolnym nieudacznikiem przy gosciu ktory ma wlasnie 15 lat i zna 6-10 jezykow programowania... sam widzialem jak takiego super programiste... zlamal 18-latek ... to co on napisal tamten napisal o wiele lepiej (krotszy kod) i lepiej to dzialalo... Kiedys poznalem Doktoranta (programowanie) i biedak nie umial przylaczyc sobie laptopa do sieci WiFi co ciekawsze pracuje jako projektleiter w duzej firmie programistycznej... (ale studia ukonczyl) Najwazniejsze jest dac szanse kazdemu kto na nia zasluguje ... Bo kazdy nas jakos zaczynal, a teraz gra wielkiego pana .. bo ja to .. bo ja tamto... tysiace przykladow co to on nie robil, ile nie zarabia i tak dalej i tak dalej ... tacy ludzie najczesciej zapominaja jak oni zaczynali. - Najbardziej zadzwia fakt ze tacy super programisci piszacy 50MB kodu zazwyczaj sa ponizani przez hakerow , crackerow , itp.: ktorzy wlasnie ukonczyli 15 rok zycia badz tez sa jeszcze mlodsi... i tylko posluguja oprogramowaniem napisanym przez kogos innego... Takich i innych przakladow mozna podac tysiace... Dlatego wedlug mnie ... jesli masz cel zostac programista; to poprostu zacznij cos robic w tym kierunku ... po roku , lub dwoch bedziesz juz wiedzial wieciej Na pytanie czy sa firmy ktore inwestuja w przekwalifikowanie: jasne ze sa bo taki pracownik (ktory potrafi sie uczyc w locie) moze byc czasem efektywniejszy aniezeli armia super programistow... Jest takie powiedzienie : "Wiedza to wladza" Co kolwiek robisz robisz to dla siebie .. nie dla innych ... Jezeli jestes w stanie uczyc sie majac 28 lat - just do it... I niesluchaj innych ... bo jak to mowia innyni zawsze beda wiedzieli co jest lepsze dla ciebie... pytanie tylko jak daleko z tym zajdziesz... hmmm ... koniec bajduzenia a propo ... sama zaczynam kolejny kierunek ... i tez programowanie bo stwierdzilem ... a co tam moze sie przyda Faktem jest ze znam juz C++ C# itp: jednak co z tego kiedy bardzo rzadko tego uzywam... obecnie zajmuje sie Telekomunikacja ... a tak dla wszystkich osob zajmujacych sie rekrutacja proponuje zadac pytanie absolwentom uczelni wyzszych kto napisal "MS Office" i "Microsoft Windows" i robic statystyki... :) my juz zaczelismy... heheheh Tak sie tylko jeszcze zastanawiam ilu polskich studentow majac 28 lat ma 10 letnia praktyke... (oznacza to ze w polsce jest coraz lepiej) To mi przypomina ogloszenie typu: Szukam pracownika do 25 roku zycia z odbyta sluzba wojskowa , 5 letnia praktyka na stanowisku blablabla pozdrawiam b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: birk0v JUST DO IT... IP: 141.70.82.* 23.03.07, 18:02 TO co tu napisze napewno bedzie kogiel mogiel bom padniety, ale postaram sie napisac po polsku ... sorry za bledy i litrowki i kaletctwo polskiej pisowni. Hmmm... Niezle niezle ... jedni maja racje ... inni tez maja racje ... Faktem jest iz najlepsze wyksztalcenie dac moze zycie... Bo to czego sie wyuczysz na uczelni ... daje ci tylko podstawy do startu w realnym swiecie gdzie z wiekszoscia problemow bedziesz musial sobie radzic sam... Kiedy zaczynalem byl to skok w gleboka wode. Bo co innego praktyka w telekomie ... czy w innej prywatnej firmie a co innego odpowiedzialnosc za projekt... Studia to nie wszystko ... wiedza nabyta za pomoca praktyki potrafi byc ogromna ... a niezeli ta na studiach... Jak to powiedzial wczoraj do mnie kolega : Nauka nabyta i uzupelniania praktycznie nie jest tym samym co wiedza nabyta tylko na uczelnie ... a uzupelniene moze tobie dac tylko praktyka ... Mam kolegow ktorzy zajmuja sie naborem (rekrutacja do firm ) i czasem mi opowiadaja co sie tam dzieje... Polska jeszcze zyje faktem ze papier z najlepszej uczelni daje przyszlosc do momentu kiedy siadamy na przeciwko 3-5 panow odpowiedzialnych za rekrutacje (ktorzy z zalozenia wiedza wszystko) i odpytywali chlopaczka ktory skonczyl studia z wyroznieniem (tak przynajmniej wynikalo z papierow) i co ... i nic ... goscia tak zmieszali (bo wiedzieli z zalozenia wszystko) ze na koncu rozmowy sam nie wiedzial czy przyszedl on na rozstrzelanie ... czy na spotkanie o prace... System rekrutacyjny z zalozenia ma wyeliminowac tych najslabszych, nieukow, ludzi bez motywacji do pracy , oraz ludzi pozbawionych wyobrazni... Ma natomaist za zadanie zatrudnic tych najlepszych z najlepszych... Wedlug mnie czlowiek jest tak dlugo najlepszy w tym co robi jak dlugo mu to sprawia przyjemnosc ... Bo jezeli nie ma maotywacji badz praca go nudzi ... bedzie jeszcze gorszym pracownikiem a niezeli najgorszy nieuk... Teraz zalozmy ze taki gosc przejdzie rozmowe rekrutacyjna ... i co i znow nic ... bo ludzie potrafia byc dobrymi aktorami ... ktorzy potrafia ukryc swoje slabosci na jakis czas... a pozniej booom... Programowac moze kazdy ... budowac domy tez ... niedlugo kazdy z nas bedzie mogl latac w kosmos ... hmmm byc moze bedziemy sami budowac rakiety aby w kosmos poleciec ... itd itd... Taki programista ktory wie wszystko za kilka lat moze okazac nieudolnym nieudacznikiem przy gosciu ktory ma wlasnie 15 lat i zna 6-10 jezykow programowania... sam widzialem jak takiego super programiste... zlamal 18-latek ... to co on napisal tamten napisal o wiele lepiej (krotszy kod) i lepiej to dzialalo... Kiedys poznalem Doktoranta (programowanie) i biedak nie umial przylaczyc sobie laptopa do sieci WiFi co ciekawsze pracuje jako projektleiter w duzej firmie programistycznej... (ale studia ukonczyl) Najwazniejsze jest dac szanse kazdemu kto na nia zasluguje ... Bo kazdy nas jakos zaczynal, a teraz gra wielkiego pana .. bo ja to .. bo ja tamto... tysiace przykladow co to on nie robil, ile nie zarabia i tak dalej i tak dalej ... tacy ludzie najczesciej zapominaja jak oni zaczynali. - Najbardziej zadzwia fakt ze tacy super programisci piszacy 50MB kodu zazwyczaj sa ponizani przez hakerow , crackerow , itp.: ktorzy wlasnie ukonczyli 15 rok zycia badz tez sa jeszcze mlodsi... i tylko posluguja oprogramowaniem napisanym przez kogos innego... Takich i innych przakladow mozna podac tysiace... Dlatego wedlug mnie ... jesli masz cel zostac programista; to poprostu zacznij cos robic w tym kierunku ... po roku , lub dwoch bedziesz juz wiedzial wieciej Na pytanie czy sa firmy ktore inwestuja w przekwalifikowanie: jasne ze sa bo taki pracownik (ktory potrafi sie uczyc w locie) moze byc czasem efektywniejszy aniezeli armia super programistow... Jest takie powiedzienie : "Wiedza to wladza" Co kolwiek robisz robisz to dla siebie .. nie dla innych ... Jezeli jestes w stanie uczyc sie majac 28 lat - just do it... I niesluchaj innych ... bo jak to mowia innyni zawsze beda wiedzieli co jest lepsze dla ciebie... pytanie tylko jak daleko z tym zajdziesz... hmmm ... koniec bajduzenia a propo ... sama zaczynam kolejny kierunek ... i tez programowanie bo stwierdzilem ... a co tam moze sie przyda Faktem jest ze znam juz C++ C# itp: jednak co z tego kiedy bardzo rzadko tego uzywam... obecnie zajmuje sie Telekomunikacja ... a tak dla wszystkich osob zajmujacych sie rekrutacja proponuje zadac pytanie absolwentom uczelni wyzszych kto napisal "MS Office" i "Microsoft Windows" i robic statystyki... :) my juz zaczelismy... heheheh Tak sie tylko jeszcze zastanawiam ilu polskich studentow majac 28 lat ma 10 letnia praktyke... (oznacza to ze w polsce jest coraz lepiej) To mi przypomina ogloszenie typu: Szukam pracownika do 25 roku zycia z odbyta sluzba wojskowa , 5 letnia praktyka na stanowisku blablabla pozdrawiam b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wazniak no i? IP: *.as.kn.pl 23.03.07, 17:45 A ja mam 26 i chce byc astronauta... programuj sobie jeju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hex Re: no i? IP: *.as.kn.pl 23.03.07, 17:48 ee no to na astronaute odpadasz. Z prostego powodu miszkasz w Polsce .:) Ale masz do wyboru. Astronauta , Kosmonauta , Tajkonauta. Ci ostatni maja lekko przestazała technologie ale lataja.:) Powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: birk0v JUST DO IT IP: 141.70.82.* 23.03.07, 18:07 TO co tu napisze napewno bedzie kogiel mogiel bom padniety, ale postaram sie napisac po polsku ... sorry za bledy i litrowki i kaletctwo polskiej pisowni. Hmmm... Niezle niezle ... jedni maja racje ... inni tez maja racje ... Faktem jest iz najlepsze wyksztalcenie dac moze zycie... Bo to czego sie wyuczysz na uczelni ... daje ci tylko podstawy do startu w realnym swiecie gdzie z wiekszoscia problemow bedziesz musial sobie radzic sam... Kiedy zaczynalem byl to skok w gleboka wode. Bo co innego praktyka w telekomie ... czy w innej prywatnej firmie a co innego odpowiedzialnosc za projekt... Studia to nie wszystko ... wiedza nabyta za pomoca praktyki potrafi byc ogromna ... a niezeli ta na studiach... Jak to powiedzial wczoraj do mnie kolega : Nauka nabyta i uzupelniania praktycznie nie jest tym samym co wiedza nabyta tylko na uczelnie ... a uzupelniene moze tobie dac tylko praktyka ... Mam kolegow ktorzy zajmuja sie naborem (rekrutacja do firm ) i czasem mi opowiadaja co sie tam dzieje... Polska jeszcze zyje faktem ze papier z najlepszej uczelni daje przyszlosc do momentu kiedy siadamy na przeciwko 3-5 panow odpowiedzialnych za rekrutacje (ktorzy z zalozenia wiedza wszystko) i odpytywali chlopaczka ktory skonczyl studia z wyroznieniem (tak przynajmniej wynikalo z papierow) i co ... i nic ... goscia tak zmieszali (bo wiedzieli z zalozenia wszystko) ze na koncu rozmowy sam nie wiedzial czy przyszedl on na rozstrzelanie ... czy na spotkanie o prace... System rekrutacyjny z zalozenia ma wyeliminowac tych najslabszych, nieukow, ludzi bez motywacji do pracy , oraz ludzi pozbawionych wyobrazni... Ma natomaist za zadanie zatrudnic tych najlepszych z najlepszych... Wedlug mnie czlowiek jest tak dlugo najlepszy w tym co robi jak dlugo mu to sprawia przyjemnosc ... Bo jezeli nie ma maotywacji badz praca go nudzi ... bedzie jeszcze gorszym pracownikiem a niezeli najgorszy nieuk... Teraz zalozmy ze taki gosc przejdzie rozmowe rekrutacyjna ... i co i znow nic ... bo ludzie potrafia byc dobrymi aktorami ... ktorzy potrafia ukryc swoje slabosci na jakis czas... a pozniej booom... Programowac moze kazdy ... budowac domy tez ... niedlugo kazdy z nas bedzie mogl latac w kosmos ... hmmm byc moze bedziemy sami budowac rakiety aby w kosmos poleciec ... itd itd... Taki programista ktory wie wszystko za kilka lat moze okazac nieudolnym nieudacznikiem przy gosciu ktory ma wlasnie 15 lat i zna 6-10 jezykow programowania... sam widzialem jak takiego super programiste... zlamal 18-latek ... to co on napisal tamten napisal o wiele lepiej (krotszy kod) i lepiej to dzialalo... Kiedys poznalem Doktoranta (programowanie) i biedak nie umial przylaczyc sobie laptopa do sieci WiFi co ciekawsze pracuje jako projektleiter w duzej firmie programistycznej... (ale studia ukonczyl) Najwazniejsze jest dac szanse kazdemu kto na nia zasluguje ... Bo kazdy nas jakos zaczynal, a teraz gra wielkiego pana .. bo ja to .. bo ja tamto... tysiace przykladow co to on nie robil, ile nie zarabia i tak dalej i tak dalej ... tacy ludzie najczesciej zapominaja jak oni zaczynali. - Najbardziej zadzwia fakt ze tacy super programisci piszacy 50MB kodu zazwyczaj sa ponizani przez hakerow , crackerow , itp.: ktorzy wlasnie ukonczyli 15 rok zycia badz tez sa jeszcze mlodsi... i tylko posluguja oprogramowaniem napisanym przez kogos innego... Takich i innych przakladow mozna podac tysiace... Dlatego wedlug mnie ... jesli masz cel zostac programista; to poprostu zacznij cos robic w tym kierunku ... po roku , lub dwoch bedziesz juz wiedzial wieciej Na pytanie czy sa firmy ktore inwestuja w przekwalifikowanie: jasne ze sa bo taki pracownik (ktory potrafi sie uczyc w locie) moze byc czasem efektywniejszy aniezeli armia super programistow... Jest takie powiedzienie : "Wiedza to wladza" Co kolwiek robisz robisz to dla siebie .. nie dla innych ... Jezeli jestes w stanie uczyc sie majac 28 lat - just do it... I niesluchaj innych ... bo jak to mowia innyni zawsze beda wiedzieli co jest lepsze dla ciebie... pytanie tylko jak daleko z tym zajdziesz... hmmm ... koniec bajduzenia a propo ... sama zaczynam kolejny kierunek ... i tez programowanie bo stwierdzilem ... a co tam moze sie przyda Faktem jest ze znam juz C++ C# itp: jednak co z tego kiedy bardzo rzadko tego uzywam... obecnie zajmuje sie Telekomunikacja ... a tak dla wszystkich osob zajmujacych sie rekrutacja proponuje zadac pytanie absolwentom uczelni wyzszych kto napisal "MS Office" i "Microsoft Windows" i robic statystyki... :) my juz zaczelismy... heheheh Tak sie tylko jeszcze zastanawiam ilu polskich studentow majac 28 lat ma 10 letnia praktyke... (oznacza to ze w polsce jest coraz lepiej) To mi przypomina ogloszenie typu: Szukam pracownika do 25 roku zycia z odbyta sluzba wojskowa , 5 letnia praktyka na stanowisku blablabla pozdrawiam b. Odpowiedz Link Zgłoś
blindlemon To biegiem stary, biegiem, bo ten pociąg odjeżdża! 23.03.07, 18:15 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: *.chello.pl 23.03.07, 19:14 nie programistą! nie używaj takich określeń! wg klasyfikatora GUS - chcesz zostać operatorem pilota (telewizyjnego). Do tego nie trzeba mieć studiów! Wystarczy przejrzysty program telewizyjny kilku lub więcej stacji tekewizyjnych odpowiedni trening manualny i już jesteś zaawansowanym operatorem pilota (programistą) Proste!? Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xmen Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą IP: 212.160.172.* 23.03.07, 19:40 Niektórzy twierdzą, że programowanie nie ma zbyt dobrej przyszłości. Cytaty z analizy Gartnera "Top predictions for 2006 and Beyond": >> ... There will be a significant disruption of IT employment expectations as IT specialization recedes: Infrastructure specialists and programmers will be hit especially hard ... The job market for IT specialists will shrink 40 percent by 2010 ... Make no mistake: If you are an IT specialist who ignores or downplays the demand to develop business-oriented competence, you are at risk of being unemployable within the next five years. << Tak piszą. Czy mają rację - przekonamy się niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś
caysee Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą 23.03.07, 19:47 Wg mnie twoje 28 lat nie za wiele ma do rzeczy. Jestes mlody, wszystko przed toba. Ja uwazam, ze spokojnie mozesz probowac, ALE... twoje podejscie nie do konca jest prawidlowe, jesli dobrze cie rozumiem. Piszesz, ze dopiero zaczynasz programowac i costam zaczeles robic w tym kierunku - wg mnie to za malo, zeby zdecydowac, czy na prawde tego chcesz. Zanim sie przekwalifikujesz i rzucisz wszystko na jedna karte, poprogramuj sobie troche na spokojnie. Zrob jakis *wiekszy* projekt i dopiero wtedy decyduj, czy to cos dla ciebie. Mowie z doswiadczenia. Skonczylam wydzial informatyki jako inzynier, uczylam sie programowac ale nie za duzo. Po studiach juz szukajac pracy douczalam sie programowania, pisalam programiki do powiedzmy 300 linii i sprawialo mi to satysfakcje. Dostalam prace jako programista (zupelnie przypadkiem, bo sie staralam o inne stanowisko), do tego samodzielny i od prawie pol roku robie jeden spory projekt. Byly takie momenty, zwlaszcza jak sie kod rozrosl ponad 5000 linii, ze mialam wrazenie, ze jednak programowanie jest nie dla mnie i mialam go serdecznie dosc. Na szczescie juz mi przeszlo ;) ale nie wyobrazam sobie pracowac jako programista nie bedac przekonanym ze sie to lubi. W takim przypadku to jest bardzo niewdzieczna praca. Pozdrawiam i zycze powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 Po jaka cholere !... Mam córe..programistke... 23.03.07, 20:04 i nie mam córuni!.. jej tata sa cholerne komputery... Pomyslec, kupiłem jej komputer w wieku 12 lat!.miałem kontrole, do czasu... gdy została "dorosła" zdecydowała.. Teraz ma wszystko..Ładne mieszkanie,forsa i....komputer! Wokół pustka... I ja ze swoja durnotą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 32letni student Re: Po jaka cholere !... Mam córe..programistke. IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.07, 15:14 Ktos napisal Przede wszystkim musisz być zdeterminowany i dużo inwestować w siebie, bo w porównaniu z 28-latkiem który ma 10 albo i więcej lat doświadczenia w programowaniu wypadasz kiepsko. Ale wszystko przed Tobą! zgadzam sie w pelni z tym postem. Powiem wiecej;jesli ktos decyduje sie na studia w wieku prawie 3o lat,jest na duzo bardziej wygranej pozycji jak 20 latek. Opisze moj przypadek,aby przekonac autora tego watku, o tym, jaki sens maja studia w tym przedziale wiekowym. Opisze to z przyjemnoscia,gdyz ponoc kazdy forumowicz to taki ekshibicjonista- inaczej nie artykulowal by sie w forum. Ukonczylem Zasadnicza Szkole Gastronomiczna.Komputery,ze tak powiem, to bylo tylko moje hobby.Faktem jest,ze juz w szkole zawodowej,nieraz sobie myslalem,marzylem,o studiach w tym kierunku.Ale na tym sie skonczylo Podjalem prace jako kucharz, jednoczesnie kszatalcilem sie w Technikum Wieczorowym.Kiedy zostalem jego absolwentem jeszcze rok bujalem sie jako kucharz a nastepnie zdecydowalem sie na studia; Marketing i Zarzadzanie.Po 3 semestrach przerwalem.Mialem 22 lata, rozstalem sie z moja narzeczona na kilka miesiecy przde slubem. Wyjechalem do Niemiec,prawede mowiac,tak bez sensu...., nie wiedzac co robic dalej. Zaczalem pracowac jako pomywacz,dwa lata pozniej,znajac juz jezyk niemiecki bardzo dobrze, moglem wykonywac zawod kucharza. Czas plynie blyskawicznie-stwierdze to teraz, na luzie bedac za kilka miesiecy 33latkiem.Prowadzilem zycie klasycznego singla,pracujac srednio po kilkanascie godzin dziennie.Bylem zadowolony,awnasowalem i zarabialem niezle. Pamietam moja 3o-stke-mocno zalaem pale,czule sie staro. Typowe-Midlife Crisis. Grudzien 2004 i moje party z okazji 30stki byl prezelomowe dla mojego zycia- poniewaz stwierdzilem,ze CZEGOS mi brakuje,ze nie jestem szczesliwy Obecnie jestem na polmetku Wirtschaftsinformatik(Informatyki Ekonomicznej).Zostalem w branzy gastronomicznej-praca w administracji o-online duzej sieci spozywczo-gastronomicznej na 33,3% etatu(1000Euro netto-na egzystencje spokojnie wystarcza). No i mam po ponad 10 latach druga dziewczyna w moim zyciu, ktory poznalem na uczelni-jej atrybuty to nie tylko dobroc,inteligencja, milosc do mnie, uroda,ale takze wiek( dla facetow po 30 stce to bardzo istotny faktor)-ma 23 lata i nie ma tendencji do tycia. No i jescze jedno-decydujac sie na studia w wieku praktycznie 31 lat, mialem potezny dylemat,gdyz bylem Drugim Szefem Kuchni-mialem pozycje,lekko ponad 2000 Euro na reke i perspektywe na awans. Dlaczego napisalem ten post? Wiek jest NIEISTOTNY-poznalem ludzi,ktorzy majac 30- 35lat zaczynali medycyne,prawo,informatyke. Zaczynajac studia wtym wieku, czlowiek czuje sie od razu 10 lat mlodszy Tertio-nawet bedac skrajnie zablokowanym singlem,mozna poznac dziewczyny w roznym przedziale wiekowym(czyli niekoniecznie rowniesniczki) Odpowiedz Link Zgłoś
fauve Re: Mam 28 lat i chę zostać programistą 17.10.07, 15:13 Oto moje rady: - sprecyzuj jakim i czego chcesz być programistą - jeśli masz dyplom ">= licencjat" możesz próbować sudiować podyplomowo na jakiejś bardziej znanej uczelni - ucz się samodzielnie (w internecie jest tyle wiedzy, darmowej i płatnej (książki, kursy etc.), która daleko wybiega ponad poziom nawet najlepszych studiów w Polsce, że z pewnością znajdziesz coś dla siebie zarówno na temat konkretnej technologii jak i algorytmiki, matematyki, fizyki, inżynierii oprogramowania itp. itd.) - realizuj projekty (prywatne i w miarę możliwości komercyjne) - przeglądaj portale i fora tematyczne - zadawaj pytania lepszym i bardziej doświadczonym - certyfikuj się jeśli to możliwe - wierz w siebie i bądź wytrwały Życzę powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś