Microsoft: Surface, czyli komputer niczym stoli...

IP: *.sti.net.pl 30.05.07, 21:25
www.gametrailers.com/umwatcher.php?id=69351
Pokaz mozliwosci tego urzadzenia.
    • Gość: ttt Re: Microsoft: Surface, czyli komputer niczym sto IP: *.sti.net.pl 30.05.07, 21:26
      www.popularmechanics.com/technology/industry/4217348.html
      Drugi film.
      • kontonaspam Re: Microsoft: Surface, czyli komputer niczym sto 30.05.07, 22:52
        "będzie mógł ściągnąć telefon z półki, położyć na ekranie Surface, a komputer automatycznie rozpozna urządzenie i wyświetli techniczne parametry komórki i jej cenę"
        Przełomowe zastosowanie.
        Tymczasem w Tesco biorę pasztet z półki, kod kreskowy przybliżam do czytnika
        a on wyświetla mi cenę!!! Surface beta??

        No dobra, czepiam się teraz mocno, ale:
        - przykład jest toporny jak przemówienie premiera K.
        - skoncentrowanie się na aspekcie bezprzewodowej komunikacji
        jest jakąś pomyłką
        • maruda.r Re: Microsoft: Surface, czyli komputer niczym sto 31.05.07, 00:43
          kontonaspam napisał:

          > "będzie mógł ściągnąć telefon z półki, położyć na ekranie Surface, a komputer a
          > utomatycznie rozpozna urządzenie i wyświetli techniczne parametry komórki i jej
          > cenę"
          > Przełomowe zastosowanie.
          > Tymczasem w Tesco biorę pasztet z półki, kod kreskowy przybliżam do czytnika
          > a on wyświetla mi cenę!!! Surface beta??

          ****************************************

          A jak pójdziesz z pasztetem do kasy, to nabije inną ceną. Tu testują Surface RC1.

          Skoncentrowanie się na łączności bezprzewodowej faktycznie może być pomyłką.
          Widać to po olaniu przez producentów komórek i aparatów fotograficznych
          "standardu" BT w kwestii łączności z komputerem i przestawienie się komunikację
          via USB. Konfiguracja połączenia BT jest dla większości czymś z pogranicza
          czarnej magii. Bezstresowo działają chyba tylko słuchawki. Zresztą, kupa łączy
          BT działa w trybie emulacji portów COM, co znacznie ogranicza wydajność tego
          połączenia (vide ograniczenia w samym MS ActiveSync).

          W sprawną łączność Visty trudno uwierzyć po blamażu z łącznością przez zwykłe
          karty sieciowe.


          Drugą sprawą jest ergonomia tego rozwiązania. 30-calowy pulpit w poziomie
          zostanie zastawiony urządzenia i papierami i jego dostępność zostanie wyraźnie
          ograniczona. Dłuższa pracy w tym trybie będzie męcząca. Podobnie rzecz ma się,
          gdy ustawimy pulpit w pionie. Potencjalny efekt przesłoni osoba prezentująca.
          System przegrywa z klonowaniem ekranów np. w formie rzutnika. Dłuższa praca
          będzie możliwa w trybie skośnym (mniejsze zmęczenie rąk i oczu).


          Wydaje się, że system ma ciekawą przyszłość, jako terminal stricte informacyjny,
          ze względu na potencjalną elastyczność. Możliwość wgrania dowolnego
          oprogramowania, a szczególnie nieograniczony wybór języków i klawiatur.
          Intuicyjny interfejs. Fantastyczna sprawa w dużych centrach komunikacyjnych,
          turystycznych i sprzedaży informacji.


    • Gość: pingwin Microsoft: Surface, czyli komputer niczym stoli.. IP: *.pronet.lublin.pl 31.05.07, 07:24
      Poczekam na wersję z Linuxem.
      • Gość: X4 Re: Microsoft: Surface, czyli komputer niczym sto IP: *.acn.waw.pl 02.06.07, 01:03
        To dlugo bedziesz czekal.
    • Gość: wiecej informacji. Re: Microsoft: Surface, czyli komputer niczym sto IP: *.sti.net.pl 31.05.07, 12:51
      www.microsoft.com/surface/
    • zhk Stawiam,, że przyjmie siętak samo jak myszka. 31.05.07, 14:46
    • zorro_i_juz Nie widze przelomu 31.05.07, 16:15
      Raczej wszystko co zostalo pokazane jako nowosc istnieje juz od jakiegos czasu,
      nic nowego. No moze wielopunktowy ekran dotykowy (multiple point touch
      screen), dotychczas slyszalem o jednopunktowych. Chcialbym znac trwalosc
      takiego ekranu, jak reaguje na zanieczyszczenia, zadrapania, ile kosztuje jego
      wymiana w porownaniu z wymiana popsutej myszki? Zastosowanie jako stolik? jak
      to reaguje na rozlana kawe?

      A powaznie to chcialbym zobaczyc co sie dzieje gdy komputer sie zacina
      zawiesza, pracuje dziesiec razy wolniej niz tego oczekujemy, wszystkie te
      elementy ktore obserwuje sie na codzien w pracy z obecnymi komputerami. Gdzie
      jest Ctr+Alt+Del ???
      • Gość: kodi Re: Nie widze przelomu IP: *.bas502.dsl.esat.net 31.05.07, 20:22
        niestety wielopunktowy touchscreen nie jest zadna nowoscia, zreszta nawet
        obsluga zaprezentowana przez M$ jest prymitywna w porownaniu do rozwiazan firmy
        Perceptive Pixels (sciana na 2,5 metra, rozdzielczosc "ciut" wieksza niz M$
        1024x768).

        tutaj link do filmiku (moze wklei)

        www.youtube.com/watch?v=ysEVYwa-vHM
        • maruda.r Re: Nie widze przelomu 31.05.07, 21:06
          Gość portalu: kodi napisał(a):

          > niestety wielopunktowy touchscreen nie jest zadna nowoscia, zreszta nawet
          > obsluga zaprezentowana przez M$ jest prymitywna w porownaniu do rozwiazan firmy
          > Perceptive Pixels (sciana na 2,5 metra, rozdzielczosc "ciut" wieksza niz M$
          > 1024x768).

          *****************************************

          Fajnie wygląda, ale jak na tym pracować? Ilu gestów trzeba się nauczyć, by
          pulpit stał się jako tako funkcjonalny? Żeby objąć wzrokiem cały obszar roboczy
          trzeba cofnąć się poza zasięg ręki. W sumie jest to rozwiązanie cofające nas do
          epoki, gdy nie było pilotów do telewizorów.




          • Gość: kodi Re: Nie widze przelomu IP: *.amg.gda.pl 01.06.07, 10:32
            No niezupelnie. Mozliwosci jest mnostwo - chocby interaktywny stol
            konferencyjny. Co do objecia calego obszaru roboczego - przeciez mozesz sobie
            zrobic podglad calosci w malym oknie. A piekno tego typu dopracowanych
            rozwiazan, polega na tym, ze trzeba sie tylko nauczyc gestu rozwijania menu.
            Reszte czlowiek ma juz "wbudowana".
        • Gość: ty Re: Nie widze przelomu IP: *.sti.net.pl 01.06.07, 09:36
          Hmm ze tego co ja widze to MS jest o pare ktokow przed konkurencja, jestli
          chodzi o zastosowanie. W dodatku ma innego asa w rekawie, jego urzadzenie
          pozwala na wspolprace z urzadzeniami zewnetrznymi.. aparat, palmtop itp. co
          zostalo przedstawione na filmach.
          • Gość: kodi Re: Nie widze przelomu IP: *.amg.gda.pl 01.06.07, 10:46
            I to ma byc ten as? Rozpoznanie urzadzenia po bluetooth? To tylko kwestia
            dopisania ladnej skorki do juz istniejacych funkcji systemow operacyjnych. Ktos
            juz nawet prezentowal zastosowanie tego typu interfejsu jako hmm... programu
            muzycznego - poszczegolne instrumenty i funkcje byly reprezentowane przez
            przezroczyste szesciany, interfejs rozpoznawal je po ksztalcie i rysunku na
            spodniej czesci kladzionej na blacie (uwaga nowosc! ;) ) w ksztalcie stolu.
            Nie chodzi mi w moich wypowiedziach o to, ze technologia nie jest ciekawa i ze
            nie bedzie to przelom. Wrecz przeciwnie - jest mnostwo zastosowan takiej
            technologii. W pracy mamy taki interfejs od pewnego czasu juz. Na poczatku bylo
            to dosyc smieszne - takie machanie rekami, jednak jak sie okazalo po kilku
            spotkaniach - strasznie to ulatwia przeplyw informacji miedzy kilkoma ludzmi
            podczas podejmowania decyzji, tworzy sie poczucie lepszego zgrania zespolu - a
            to jest warte naprawde duzo. Niepokoi mnie tylko, ze pewna duza firma, chce
            wejsc na ten rynek z wielkim szumem, nie wprowadzajac w sumie nic nowego a
            tworzac standardowa (dla niej) aure ("my to wymyslilismy", "nikt inny tego nie
            wymyslil" "nasze jest najlepsze" "jesli ktos wam pokaze takie rozwiazanie, to
            dajcie nam znac - pozwiemy go"). Projekt komputera w ksztalcie stolu tez nie
            jest nowy. Malo tego - w polowie zeszlego roku bylo kilka koncertow przy uzyciu
            wyzej wspomnianego "instrumentu", ktory byl niczym innym jak wlasnie komputerem
            w ksztalcie stolu z wielopunktowym ekranem dotykowym i rozpoznawaniem elementow
            kladzionych na jego aktywna powierzchnie.
        • Gość: aka Re: Nie widze przelomu IP: *.sti.net.pl 01.06.07, 09:38
          Rozmiar urzadzenia przedstawionego przez MS jest mniejszy, poniewaz jest
          przeznaczone do uzytku domowego. Rozmiar nie ma tu znacznia. Zreszta byl film
          prezentujacy zastosowania do biznesu, gdzie rozmiar tego panela byl podobny do
          tego na prezentowanym rpzez ciebei filmie....
      • Gość: doh ctrl-alt-del IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 00:59
        chwyc obiema rekami brzegi stolika,
        scisnij mocno, odchyl sie do tylu

        zajeb czachą z całej siły w sam środek ekranu

        Słyszałem, że na bluescreen i tak nie pomaga:
        trzeba usiaśc dupą na ekranie, telefon do ręki
        i dzwonimy do Microsoft Assistance...

        Wersja z Linuksem podobno sama podaje śniadanie ;)
      • Gość: ** A co na to graficy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 13:36
        Może wypowiedziałby się tu jakiś grafik, który obecnie pracuje z tabletem.
        Jako laikowi, który myszki używa w programach graficznych, wydaje się, że takie
        coś mogłoby ułatwić pracę. Np. chcesz wyciąć jakąś postać ze zdjęcia. Bierzesz
        cienki patyczek, obwodzisz postać i wycinasz. Albo rysowanie (ciekawe czy
        reaguje to na siłę nacisku) - jakiś przykład z "malowaniem" pędzelkiem po tym
        ekranie widziałem.
        • kell99 Re: A co na to graficy? 02.06.07, 16:19
          Nie sadze, ze pokazana wersja reaguje na sile nacisku, bo opiera sie to na
          kamerach rejestrujacych ruch, a nie na dotyku na plaskiej powierzchni.
          Z tego co bylo widac na video, to jest tez spore opoznienie od akcji do jej
          interpretacji.

          Calosc jest fajna, nie do konca innowacyjna (bo sporo takich video krazylo od
          dlugiego czasu, tutaj wszystko zostalo zlozone do biznesowej aplikacji) i raczej
          nie wymieni myszki i klawiatury.

          Uzywajac myszke, ruchy reki sa niewielkie, pomysl sobie, ze przez 8h dziennie w
          pracy, musisz biegac i dotykac rozne czesci biurka by wykonac cos co zajmowalo
          tobie 2 klikniecia. Do tego nie zamieni to klawiatury (chyba, ze dolaczy sie do
          tego interpretacje glosu, ale wyobraz sobie jak w duzym biurze 200 osob krzyczy
          do komputera, podobnie w zatloczonym sklepie).

          Wszystko wyglada fajnie, ale zastosowania tego beda raczej ograniczone i pewnie
          beda kolejna krokiem w ewolucji istniejacych juz urzadzen (np tablice
          informacyjne, automatyczne 'kasjerki' w supermarketach, urzadzenia na ktorych
          mozesz wybrac i wyedytowac zdjecia w sklepie foto etc).

          To jest pewnie tak jak bylo jakis czas temu z 'inteligentymi urzadzeniami
          domowymi', ktore zalaly sklepy, ale tez bardzo szybko z nich zniknely. To ciezko
          sobie wyobrazic, ze notes z magnesem przypiety do lodowki moze spelniac taka
          sama funkcje (i byc bardziej funkcjonalny) niz ekran lcd i polaczenie z
          internetem. No ale bylo, nie sprawdzilo sie - to w koncu konsumenci zadecyduja
          co jest im do szczescia potrzebne.
    • kklinc Ukradziona technologia firmy Perceptive Pixel! 02.06.07, 17:59
      kklinc.blox.pl/2007/06/Najlatwiej-skopiowac.html
      Pomysł ewidentnie ukradziony firmie Perceptive Pixel - Microsoft na własnej
      stronie opowiada o rzekomych badaniach od 2001 roku, ale podobieństwo obu
      interfejsów jest zbyt duże (tyle że Perceptive Pixel umożliwia jeszcze obroty
      trójwymiarowe - przez kilka miesięcy deweloperzy Microsoftu nie zdażyli ich
      najwyraźniej skopiować). Oj nieładnie, wracają techniki konkurowania na tym
      rynku rodem z początku lat 90-tych.
      • Gość: mqkorn Re: Ukradziona technologia firmy Perceptive Pixel IP: *.kalisz.mm.pl 08.06.07, 09:35
        Lubie jak od razu wszyscy mówią że coś jest ukradzione i podają tyle szczegółów
        tego ze... Microsoft często coś kopiował od innych albo wykupywał firmy które
        miały pewne patenty bądź też wykupowano pracowników i projektantów
        interesujących ich projektów. I jest to dość powszechne zachowanie jakie można
        spotkać w wielu korporacjach. Wiec nie ma sie czemu dziwić. Na tej stronie są do
        obejrzenia 2 filmy i pokazane możliwości stołu
        www.mykomp.pl/my,komp,strona,newsy,nid,215.html szczególnie polecam ten
        drugi 18min.
    • Gość: apud To zostalo ukradzione z programu telewizyjnego IP: *.range86-143.btcentralplus.com 06.06.07, 16:00
      pierwowzor wymyslil jakis amator-komputerowiec jakies 2 lata temu
Pełna wersja