Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki

IP: 62.233.164.* 10.06.07, 23:26
To do jesieni klienci Nissana nie odpalą aut?

www.fototel.pl/
    • Gość: XTrack GPS Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki IP: *.chello.pl 10.06.07, 23:33
      to moze ten sam problem jest z wiecznie psujacym sie kluczem w lagunie? w
      koncu Renault i Nissan to prawie jeden koncern

      .........................
      Monitoring GPS
      • Gość: Miki Re: Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki IP: *.123.135.62.dyn.user.ono.com 10.06.07, 23:53
        Nissan to trup. Nic go nie uratuje, zwlaszcza ze nowa generacja aut jest
        kompletnie nietrafiona.
        • tetlian Re: Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki 11.06.07, 06:39
          Niezby przemyślanie zrobili te kluczyki.
      • Gość: jiao Re: Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.07, 00:05
        Nissanowi odbijają się czkawką francuskie patenty.Po diabła było takiej marce jak nissan wchodzenie we współpracę z fransuskimi partaczami?!
        Znajomemu w megance rocznik 2005 wycieraczki włączyły się samodzielnie i nie można ich było zatrzymać.Tylko zdjęcie klemy z akumulatora pomagało.Więc jechał przy pełnym słońcu przez Warszawę 40minut do serwisu.W ASO Renult chłopaki drapały się długo po głowach,aż wyciągneli jakiś bezpiecznik i kazali wrócić za 2 dni,to oni to skonsultują.Koleś modlił się żeby przez te dwa dni nie padało;) I jeszcze wzięli 80zł.
        • mgz po co wspolpraca? 11.06.07, 00:19
          pewnie po to samo, po co byly mariaze
          mercedesa z chryslerem lub bmw z roverem
          (oba malzenstwa zakonczyly sie rozwodem);

          a wiec - potrojna zagadka: po co?
      • Gość: ted Re: Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki IP: *.chello.pl 12.06.07, 15:58
        renault jest dobry tylko do trzech lat a później.... serwis z przyjemnością
        naprawia kluczyk za 600zł
    • Gość: Maximus Nissan IP: *.hsd1.il.comcast.net 11.06.07, 06:58
      Moja Altima 2,5 S jest nie do zdarcia(przejechalem juz 80 tys. mil), polecam
      kazdemu, a model 2007 to perfekcja w kazdym calu.
      • Gość: rutek spytam sie wiec tak: a ile lat na rynku istnieje IP: *.e-wro.net.pl 11.06.07, 07:22
        ten model ze mozesz powiedziec ze jest perfekcyjny? czy mozna go porownac z
        innymi markami takimi jak vw golf ktore jezdza po kilkanascie lat i dobrze sie maja?
    • Gość: Adam W-w Ale co ten news ma wspólnego z gospodarką? IP: *.leclerc.pl 11.06.07, 08:18
      może pomyłkowo prześlizną się z działu Moto - bo nie wierze, że chodziło o
      zapchanie szpalty?
    • Gość: r39 Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki IP: *.ifpan.edu.pl 11.06.07, 17:13
      Nadmiar techniki szkodzi.
      Nawiasem mówiąc, wcale nie zaliczam się do tzw. humanistów.
    • Gość: zonk Re: Nissan: Nie kładź kluczyków obok komórki IP: *.rad.vectranet.pl 11.06.07, 18:08
      alez ta porada dotyczy wszystkich kluczykow rowniez tych zwyklych - znam kilka
      historii znajomych ktorym rozkodowal sie kluczyk bo lezal razem z komorka w
      kieszeni, torbie czy aktowce.
      • Gość: Altimus Re: Moja Altima jest nie do zdarcia IP: 209.183.16.* 11.06.07, 23:25
        Popieram. Na poczatku tego roku przesiadlem sie wlasnie z Maximy w nowiutka
        Altime. Niezwykle udane auto. Jestem zachwycony. Polecam Auto section na
        Yahoo.com. Taka pozytywna ocena wlascicieli moze poszczycic sie malo ktore
        auto. Bije na glowe nowa Camry, nie mowiac juz o podstarzalej Accord.

        A rutek chyba nie wie, ze Altima jest sprzedawana na rynku amerykanskim od
        okolo 15 lat. No coz, on powyzej Micry pewnie nawet nie mierzy.
        • Gość: Altimus dlaczego i-keys w Golfie sie nie psuja? IP: 209.183.16.* 11.06.07, 23:31
          BO ICH TAM NIE MA

          Golfa mozna zapalic na zapych jak przyjdzie taki mus. Kukuruznik mogl wyladowac
          i wystartowac ponownie na pastwisku. A taki F-16 takiego numeru nie dokona. I
          tu wyraznie uwidacznia sie wyzszosc europejskiej mysli technicznej nad
          amerykanska.
          • Gość: Gamoń Re: dlaczego i-keys w Golfie sie nie psuja? IP: *.smsnet.pl 12.06.07, 01:14
            Gość portalu: Altimus napisał(a):

            > BO ICH TAM NIE MA
            >
            > Golfa mozna zapalic na zapych jak przyjdzie taki mus. Kukuruznik mogl wyladowac
            >
            > i wystartowac ponownie na pastwisku. A taki F-16 takiego numeru nie dokona. I
            > tu wyraznie uwidacznia sie wyzszosc europejskiej mysli technicznej nad
            > amerykanska.

            I dobrze, że nie ma.
            Pytanie za 100 punktów - po co w ogóle takie wynalazki? Wiele technicznych
            usprawnień i unowocześnień ma sens - poprawiają bezpieczeństwo, ekonomikę jazdy,
            chronią środowisko. Te elektroniczne "kluczyki" to li i jedynie bezużyteczny
            gadget, który - przy całej swojej bezużyteczności - potrafi nieźle napsuć krwi.
            Przekonał sie o tym znajomy, który postanowił przesiąść sie z plebejskiej
            Fabiedy na większą i cokolwiek lepiej postrzeganą (taki zawód - jak go widzą,
            tak go piszą) Primerę. I co? Skodzinka - przy wszystkich swoich niedostatkach -
            jeżdziła bez żadnych brewerii. Zaś w przypadku Nissana, w ciągu pierwszych kilku
            (dosłownie kilku - 4 chyba), miesięcy trzy razy trzeba było holować auto do
            serwisu, bo z niewiadomych przyczyn ignorowało obecność owego elektronicznego
            kluczyka i albo w ogóle nie odblokowywało drzwi, albo nie odpalało.
            Smętna prawda jest taka - im więcej takich elektro-gadgetów, tym auto bardziej
            podatne na rozmaite, mniej lub bardziej poważne awarie. A nie mogąc "zaistnieć"
            jakimś rzeczywistym przełomem, producenci zaczynają w coraz większej masie
            oferować - niekiedy przymusowo, bez możliwości pozostania przy sprawdzonym,
            "tradcyjnym" rozwiązaniu - rozmaite elektroniczne duperele, które i owszem,
            pozwalają nacieszyć małego chłopczyka-gadgeciarza, który tkwi gdzieś tam w
            większości z nas, ale zarazem potrafią wpędzić w nielichy kłopot.
            • Gość: ?? Re: dlaczego i-keys w Golfie sie nie psuja? IP: 62.233.177.* 12.06.07, 16:27
              Bosz....dawno takich bzdur nie czytałem. Cofnijmy się do ery kamienia łupanego, bo tam nawet taki gamoń jak ty był w stanie wszystko objąć swoim ograniczonym umysłem. Jak dla mnie możesz nawet furmanką jeździć (to dopiero wspaniała konstrukcja!).
    • Gość: . jak nie pokręcą korbą to nie odpalą IP: *.tktelekom.pl 12.06.07, 11:34
      Gość portalu: kanarek napisał(a):

      > To do jesieni klienci Nissana nie odpalą aut?
      >
      • Gość: Obserwator Re: Gamoń IP: 209.183.16.* 12.06.07, 20:37
        Taak... kolej zelazna powodowala utrate mleka u krasulek, zawroty glowy u
        podroznych, itp.

        Precz z nowinkami motoryzacyjnymi!!!
        Co brakowalo takiej Woldze, Zaporozcowi, Warszawie, nie mowiac juz o pocziwinie
        Syrence? Cale zlo zaczelo sie od produkcji fiatow malych i duzych.
    • Gość: Andrzej Ja mam problemy z elektroniką w Lagunie II IP: *.somfy.com 13.06.07, 09:08
      A to raz czujnik ciśnienia w oponach nie działa (nie wiadomo czemu), a to znowu
      alarm, innym razem zas antynapad.
      Po cholerę napakowały żabojady tyle głupiej i zbędnej elektroniki?
      • kapitankloss2 Po cholerę napakowały żabojady tyle głupiej i zbęd 13.06.07, 19:57
        Po cholerę kupowales od nich samochod? Przeciez teraz w Polsce wybor aut jest
        ogromny. Tylko brac wybierac i przebierac. Dla kazdego cos sie znajdzie.

        Trzeba bylo kupic Lade, Skode, albo Dacie. Elektroniki tam jak na lekarstwo.
Pełna wersja