Dodaj do ulubionych

Polityczne nadużycia w Wikipedii

16.08.07, 17:40
Że Watykan to się nie dziwię.
Ale żeby CIA? Jestem głęboko poruszony;).
Obserwuj wątek
    • Gość: varciasz Re: Polityczne nadużycia w Wikipedii IP: 87.105.182.* 16.08.07, 18:22
      CO ZA GŁUPOTA!!! To że jakiś pracownik robi sobie w czasie pracy edycje na
      wikipedii nie oznacza przeciez jeszcze że jest za to odpowiedzialna firma !!!
      Ja właśnie siedze w pracy a nie uważam aby za wypowiadane własne zdanie mogła
      być pociągana do odpowiedzialności moja firma!

      Na siłę ktoś szuka sensacji. BZDURA
      • Gość: bubel Re: Polityczne nadużycia w Wikipedii IP: *.range86-142.btcentralplus.com 16.08.07, 18:28
        Nie martw sie, Watykan nie spi ;)
        • Gość: gosc Re: Polityczne nadużycia w Wikipedii IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.08.07, 18:41
          nie sądzę, ze to przypadek. w takich instytucjach nierobi sie
          niczego przypadkiem.
          • tetlian Re: Polityczne nadużycia w Wikipedii 16.08.07, 20:19
            No to księża z Watykanu teraz będą mieli przerąbane.
            • Gość: bal CIA i Watykan ? _____ ale parka, hehehe IP: *.0.251.72.1dial.com 16.08.07, 20:37
              :-)
    • Gość: pce Polityczne nadużycia w Wikipedii IP: *.proton.net.pl 16.08.07, 19:27
      Jaaaasne, CIA na pewno zmieniala /bedzie dalej zmieniac dane bezposrednio ze
      swoich komputerow :)
    • Gość: mimika Re: bzdura IP: *.devs.futuro.pl 16.08.07, 19:57
      buahahahaha, na pewno Watykan a dokładnie G16 siedzi i własnoręcznie zmienia
      treść Wikipedii na dodatek nt. Szin-Fen, buahahaha.
      A wykształciuchy już się posikały z radości bo znaleźli dowody na spiskową
      teorię dziejów Watykanu.
      • blue911 Re: bzdura 16.08.07, 20:31
        Jacy niektorzy tu sa zalosni: zadne fakty nie przekonaja zakutego
        lba,ze nie ma racji. Ehhhh...po co te szkoly?
        • Gość: eeeeeh Re: bzdura IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 20:41
          Stary ale tobą łatwo manipulować... wybiórcza pisze:

          "CIA i Watykan manipulują hasłami w Wikipedii"

          CIA i Watykan - czyli instytucja i kraj!

          Tymczasem wiadomo jedynie, że jeden z tysięcy pracowników CIA czy setek
          obywateli Watykanu zmienił stronę na Wikipedii.
          Czy jak np. jakiś idiota z Polski zrobi to samo, to Wybiórcza napisze
          "Polska manipuluje hasłami w Wikipedii"?
          • Gość: ja znowu e tam, piszesz glupoty IP: *.0.251.72.1dial.com 16.08.07, 20:43
            kurcze, to przeca wiadomo, nie musisz tlumaczyc
            radze przeczytaj jeszcze raz artykul


            Gość portalu: eeeeeh napisał(a):
            > Stary ale tobą łatwo manipulować... wybiórcza pisze:
            > "CIA i Watykan manipulują hasłami w Wikipedii"
            >
            > CIA i Watykan - czyli instytucja i kraj!
            >
            > Tymczasem wiadomo jedynie, że jeden z tysięcy pracowników CIA czy
            setek
            > obywateli Watykanu zmienił stronę na Wikipedii.
            > Czy jak np. jakiś idiota z Polski zrobi to samo, to Wybiórcza
            napisze
            > "Polska manipuluje hasłami w Wikipedii"?

            • Gość: zwyborczej? Re: e tam, piszesz glupoty IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 20:48
              no cóż Gazeta publikuje głupoty, a że sprzeczne nawet same ze sobą to
              też mnie coraz mniej dziwi
            • Gość: andy Re: e tam, piszesz glupoty IP: *.netcologne.de 16.08.07, 22:50
              ten ktos wykonal to na czyjes zlecenie. skad ten sceptycyzm? skoro sa fakty .
              internet jest juz kontrolowany w imie "demokracji i zagrozenia" . pozdrawiam
        • Gość: czytelnik ten "mimika" to jakis bucowaty IP: *.0.251.72.1dial.com 16.08.07, 20:41
          hmm
      • kosiasko katolicy swiata Watykan maja gleboko w dupie 17.08.07, 22:03
        Tylko w glebokim zadupiu Watykan urasta do miary autorytetu. Ponad polowa
        katolikow mieszka w Amerykach i Watykan jest dla nich tylko "theme park". John
        Kennedy uwazal samo slowo za obrazliwe i politycznie samobojcze.


        As of 2000, the world Catholic population was:

        Africa: 130,018,400
        America: 519,391,300
        Asia: 107,302,000
        Europe: 280,144,200
        Oceania: 8,202,200
        World Total: 1,045,058,100
    • Gość: ... głupi tytuł przejaw durnego dZiennikarstwa IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 20:33
      CIA i Wikipedia manipulują Wikipedią - o ileż bardziej to nośny tytuł
      niż to, że ktoś z komputera w Watykanie edytował stronę na Wikipedii.
      • Gość: zawiedziony myslalem ze napisales cos ciekawego IP: *.0.251.72.1dial.com 16.08.07, 20:39
        tytul dla swej wypowiedzi dales dosc ostry,
        ale nic a nic odkrywczego nie napisales
      • kosiasko haslo Jerozolima jest dowodem ze Wikipedia 17.08.07, 21:34
        jest politycznym narzedziem. Prawda jest pierwsza ofiara wojen. Nie mozna mowic
        o stronnicznosci wikipedii, lecz o wysilku i srodkach walczacych stron. Sprawdz
        jak dziala i komu sluzy program "megaphone".

        "nośny tytuł"? Byc moze, wazne ze ten temat jest poruszany. To jest walka o
        wladze nad naszymi umyslami. Jedyna obrona jest wiedza i zdolnosci analityczne.
    • Gość: andy Polityczne nadużycia w Wikipedii IP: *.netcologne.de 16.08.07, 22:44
      polecam art." klamstwa internetu" z dnia 27. 03 .07 wiadomo dlaczego dazy sie
      do kontrolowania internetu w ramach twz. demokracji i "zagrozenia " pozdrawiam
    • Gość: andy Re: Polityczne nadużycia w Wikipedii IP: *.netcologne.de 16.08.07, 23:46
      hmm,dziwisz sie dlaczego? ja bym raczej watykan o to nie podejrzewal pozdrawiam
    • domino00 Polityczne nadużycia w Wikipedii - Pentagon 21.08.07, 10:35
      Ja uważam to za normalne działanie, zarówno ze strony Watykanu, firm czy CIA.
      Dzisiaj walka o wizerunek, czy prawdziwe ofiary toczy się także w sferze
      informacyjnej. Gdyby takie służby jak CIA nie próbowały wpływać w ten sposób na
      wydarzenia czy postrzeganie rzeczywistości należałoby je uznać za (jeszcze
      bardziej) nieskuteczne.

      W amerykańskiej armii od kilku już lat funkcjonuje specjalna jednostka
      odpowiedzialna za monitoring blogów żołnierzy. To oczywiste, że takie blogi są
      czytane także przez wrogów armii US (których jest nie mało) i np. niewinna
      wzmianka na blogu żołnierza służącego w Afganistanie, np. o godzinie powrotu z
      patronu, może być wskazówka do rozpracowania systemu partoli czy wart.
      kaznowski.blox.pl/2006/10/US-Army-blogi-to-narzedzie-wojny.html
      To samo dotyczy wikipedii, większość ludzi ufa informacjom tam zawartym, ale nie
      sądzę, aby w pełni udało się rozwiązać problem manipulacji. Najprostsza metoda,
      to rekrutowanie wikipedystów na agentów, a nie jakieś śledzenia IP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka