Gość: graf
IP: *.chello.pl
09.12.07, 10:16
O ile p2p nie uważam za czyn moralnie naganny - po prostu technologia zmienia
rzeczywistość rozpowszechniania muzyki, o tyle właściciel bloga z linkami do
plików, zarabiający na reklamach niczym nie różni się od Wietnamczyka
handlującego piratami na stadionie - obaj czerpią zyski wyłącznie z pracy
innych ludzi.