Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą aukc...

15.03.08, 05:41
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem po części przeciwny idei marki. Jest ona
pożyteczna, gdy umożliwia klientowi odróżnienie między produktem wyższej i
niższej jakości. Ale jeśli ktoś chce kupić podrobiony produkt - bez zamiaru
dalszej odsprzedaży jako oryginalny - to uważam, że ma do tego prawo. Jeśli
chce pokazywać znajomym, że stać go na markowy produkt, nawet jeśli tak nie
jest - to niech ma taką możliwość. Przynajmniej szpanowanie przez markę się
zdewaluuje i będzie w mniejszym sposobem na budowanie pozycji społecznej. Nie
podoba mi się, że ludzie są oceniani przez to, czy stać ich na markowe
produkty (zwłaszcza dotyczy do dzieci, w czasie gdy grupa rówieśników staje
się dla nich podstawowym środkiem odniesienia) a podróbki mają szanse to
zjawisko osłabić.

W przypadku aukcji internetowych - uważam, że powinien wyznaczyć system 2
tagów nadawanych sprzedawcom przez właścicieli marek:
a) towar jest podróbką
b) oryginalność towaru potwierdzona
Dodatkowo w danych sprzedawcy powinna być informacja ile razy dostał oba tagi.
    • ril Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą aukc... 15.03.08, 05:47
      Nie wiem jak Wy, ale ja jestem po części przeciwny idei marki. Jest ona
      pożyteczna, gdy umożliwia klientowi odróżnienie między produktem wyższej i
      niższej jakości. Ale jeśli ktoś chce kupić podrobiony produkt - bez zamiaru
      dalszej odsprzedaży jako oryginalny - to uważam, że ma do tego prawo. Jeśli
      chce pokazywać znajomym, że stać go na markowy produkt, nawet jeśli tak nie
      jest - to niech ma taką możliwość. Przynajmniej szpanowanie przez markę się
      zdewaluuje i będzie w mniejszym sposobem na budowanie pozycji społecznej. Nie
      podoba mi się, że ludzie są oceniani przez to, czy stać ich na markowe
      produkty (zwłaszcza dotyczy do dzieci, w czasie gdy grupa rówieśników staje
      się dla nich podstawowym środkiem odniesienia) a podróbki mają szanse to
      zjawisko osłabić.

      W przypadku aukcji internetowych - uważam, że powinien wyznaczyć system 2
      tagów nadawanych sprzedawcom przez właścicieli marek:
      a) towar jest podróbką
      b) oryginalność towaru potwierdzona
      Dodatkowo w danych sprzedawcy powinna być informacja ile razy dostał oba tagi.
      • milet_z_sedesu nie podrobiony tylko ukradziony roztropku 15.03.08, 10:21
        podszywanie sie pod marke jest kradzieza. Marka ma swoja wartosc.
        • mike-great Ile jest warta marka MARKA ??? 15.03.08, 11:27
          Ile jest warta marka MARKA ???
          • mageillusionist Paranoja :/ 15.03.08, 12:37
            ril, to co gadasz jest idiotyzmem, bo żeby kupić podróbkę na własny użytek, ktoś
            inny musi ją kupić, by nią handlować i często OKŁAMYWAĆ kupujących, że kupują
            markowy towar :/

            Ogólnie rzecz biorąc, dla mnie idiotyzmem jest ściganie ebay, bo to walka z
            wiatrakami, trzeba tępić fabryki podróbek i sprzedawców tego świadomych, a nie
            servisy które nie są w stanie nad tym zapanować.
            • Gość: torawa Re: Paranoja :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 14:49
              Nie idiotyzm ale normalność, bo serwisy aukcyjne robią to celowo (nie ważne, że
              ktoś zostanie okradziony na 100zł, ważne że my skasujemy 2zł).

              Np.spójrzcie sobie tu: allegro.pl/6022_karty_pamieci.html?order=t&view=gtext
              Same podróby, ludzie nie kupują tego świadomie, bo wtedy masowo kupowaliby
              taniej idealnie to samo bez nazwy Sony. To nie ciuchy by tym szpanować.
              Co na to Allegro? Nic, emailować można sobie to do woli. Mało tego masowo
              sprzedawane są "oryginały" 64MB, 32MB, tyle że Sony produkuje wyłącznie 8MB.
              Dodatkowo Allegro, nie usuwa negatywów odwetowych, stąd oszuści mają po ok.100%
              pozytywów (ludzie wolą odsprzedać ze stratą niż dać negatywa).

              Najgorsze, że strach cokolwiek kupić na Allegro, bo nie sposób znać się na
              wszystkim, a jak to będzie podróba to nic się nie da zrobić. Ja np. teraz chcę
              kupić akumulatorki, ale wiem że większość to podróby i weź to odróżnij, kupię
              jakość to dostanę nic nie warty szmelc, a jak kupię marną jakość to dostanę
              marną jakość. 40% podróbek o których mówi Monika Coś z Nike Poland to też za
              duże ryzyko.
              • Gość: allegro aukcja podrobek firmy NIKE na allegro..100% podrob IP: *.zone3.bethere.co.uk 15.03.08, 17:06
                oto link do podrobek firmy Nike sprzedawanych na allegro
                www.allegro.pl/item323098193_fc_barcelona_koszulka_domowa_07_08_xl.html
                uzytkownik "heipio" sprzedaje podrabiane koszulki pilkarskie
                sprowadzane z azji (prawdopodobnie tajlandia)...w chwili obecnej ma
                wystawionych kilkadziesiat aukcji i nikt nie reaguje...koszulki
                sprowadzane sa do polski z pominieciem cla i podatku vat...tego typu
                koszulki masowo sa sprzedawane na allegro
              • Gość: Fupa Daleka droga od placu bazarowego do towaru IP: *.chello.pl 18.03.08, 03:30
                Albo zarząd dróg i mostów za to, że na ulicy prowadzi się handel
                towarami,
                Ale nie o to w tym interesie chodzi. Proces toczy się właściwie o
                PRAWO DO OSZUKIWANIA NAS PRZEZ WIELKIE FIRMY!
                Otóż, normalny , a naiwny Polak (ja) potrzebując solidnego sprzętu
                elektronicznego (dyktafonu) udał się do sklepu specjalistycznego (na
                placu Bankowym) w którym sprzedaje się sprzęt porządnych firm
                (Philips. Casio, Grundig, Sony i in.) , ale nie mógł wybrać
                odpowiedniego. Ten, który by mu najbardziej odpowiadał (Grundig z
                mechanicznym stopem) był przeraźliwie drogi. Skonsternowany
                przedłużył swoje poszukiwania ma bazary („stadion”, „Wolumen” i
                in.) Tam znalazł kropla w kroplę taki sam dyktafon, z dziwną nazwą,
                za 30 PLN. Wrócił na pl. Bankowy, sprawdził, „Grundig” miał skośne
                oczy. Udał się na bazarek, gdzie drogą kupna, przekonany, że to
                straszna tandeta, nabył dwie sztuki. Pierwsza, której zaczął używać,
                służyła mu bezawaryjnie prawie do dziś. Drugą „oddał w dobre ręce”.
                Potem się okazało, że wszystkie wyroby renomowanych firm pochodzą z
                Dalekiego Wschodu, gdzie dostawcy, nie w ciemię bici, produkują
                pewne „overquota” i puszczają dolnym kanałem na ten sam rynek,
                tylko kilkanaście razy taniej!
                I tak jest z większością towarów: „Adidasy”, elektronika, francuskie
                perfumy, tłoczone płyty, sprzęt gospodarstwa domowego, okulary – to
                wszystko nie są „podróbki”, tylko „nadróbki”, czyli towary
                pełnowartościowe, tylko sprzedawane poza kanałem MARKI, która już
                dawno przestała gwarantować cokolwiek. Dobrze chociaż, że
                niektórzy „markowcy” zaznaczają , że „Made in China” (co też nie
                zawsze jest prawdą, bo towary są produkowane byle gdzie, tylko
                Chińczycy jeszcze za słabi, żeby zabronić przypisywać im tandetę z
                małych zacofanych kraików, jak to zrobili Japończycy – teraz „Made
                in Japan” oznacza prawdziwego producenta i jest gwarancją jakości
                japońskiej) .
          • Gość: Gość Re: Ile jest warta marka MARKA ??? IP: *.aster.pl 15.03.08, 15:11
            mike-great napisał:

            > Ile jest warta marka MARKA ???

            =============== w Polsce? Tyle co wino marki WINO.
        • Gość: TPepe Kradzież dotyczy praw przedmiotowych roztropku IP: 217.98.20.* 15.03.08, 14:24
          Nie można ukraść marki, bo jej właściciel nie traci samej marki na drodze
          powstania podróbki. Jeśli Ci ukradną rower (roztropku) to go nie masz, jeśli
          podrobią produkt twojej marki to marki nie traciśz a jedynie zyski i to
          POTENCJALNE, bo wielce prawdopodobne, że ten kto kupił podróbkę nigdy by po
          oryginał nie sięgnął. Tyle gwoli nadużycia słowa "kradzież" (to samo dotyczy
          piractwa muzyki i filmu).
          Oczywiście podrabianie marek jest szkodliwe, zwłaszcza gdy podróbki trafiają do
          markowych sklepów i są sprzedawane po pełnej cenie (a to się zdarza i wtedy
          straty producenta są rzeczywiste a nie urojone). Z drugiej strony właściciele
          marek muszą sobie zdawać sprawę, że to obecność podróbek towarów luksusowych na
          rynku popularyzuje te towary i tworzy "ssanie".
          No i at last but not least, sprawa dotyczy zwalania na innych odpowiedzialności
          za cudze przestępstwa. Dotychczas w każdym wolnym kraju za przestępstwo
          odpowiadał przestępca. W przypadku eBuy'a za fałszerstwo powinien odpowiedzieć
          sprzedający a nie organizator. To tak jakby karać administrację budynków za
          włamania do mieszkań. Ta analogia zresztą ciągnie się dalej, bo eBuy nie
          pozostaje bierny, tworzy mechanizmy przeszkadzające nieuczciwym sprzedawcom, tak
          jak administracja np. instaluje domofony. Jeśli jednak e-Buy przegra proces to
          będzie to znakiem, że istnieje w społeczeństwie istotna siła przeciwdziałająca
          samej koncepcji wolności handlu (w tym handlu w internecie). I tu dochodzimy do
          sedna sprawy: dzisiejsza marka jest prubą petryfikacji sukcesu. Firmy które się
          dorobiły dobrej opinii zapakowały ją w markę i starają sie z tego żyć. Prawo to
          chroni, ale nie powinno z tym przesadzać, bo na rynku każda petryfikacja jest
          szkodliwa i producenci powinni konkurować produktem a nie logiem.
          • Gość: torawa Re: Kradzież dotyczy praw przedmiotowych roztropk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 15:04
            >a jedynie zyski i to POTENCJALNE, bo wielce prawdopodobne, że ten
            >kto kupił podróbkę nigdy by po oryginał nie sięgnął.
            Otóż sięgnąłby, jak podałem wyżej większość nie wie że jest okradana

            >Oczywiście podrabianie marek jest szkodliwe, zwłaszcza gdy podróbki
            >trafiają do markowych sklepów i są sprzedawane po pełnej cenie (a to
            >się zdarza i wtedy straty producenta są rzeczywiste a nie urojone)
            Mnie bardziej interesują straty klientów, płacą za jakość a dostają szmelc za co
            kara powinna być o wiele większa niż za okradzenie producenta. Dawniej rodzice
            kupowali mi "Adidasy" i pół zimy chodziłem w mokrych skarpetach, zakup Adidasów
            pokazał, że oryginał wytrzymuje 100 razy dłużej, szybciej się znudzi niż zepsuje.

            >że to obecność podróbek towarów luksusowych na rynku popularyzuje te
            >towary i tworzy "ssanie".
            Bzdura. Obecność podróbek powoduje, że ludzie bluzgają jaki co chłam robi ta
            firma i jacy z nich bezczelni złodzieje, co zmniejsza popyt, a zwiększa na
            produkty niemarkowe innych firm (których się nie podrabia).
      • Gość: urzędasy zapłacą urzędy miast i gmin też będą odpowiadać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 10:28
        Jeśli policja złapie handlującego podróbkami na bazarach to odpowie urząd miasta
        - właściciel bazarów? Za podróbki ze stadionu 10-lecia odpowie Urząd Miasta
        Warszawy?

        Czyli my wszyscy zapłacimy z podatków?
        • Gość: joetf Re: urzędy miast i gmin też będą odpowiadać??? IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.08, 14:34
          Nie, poniewaz urzad miasta nie inkasuje 5% z kazdej transakcji dokonwanej na
          bazarze. Oi tylko wynajmuja miejsce i maja wszelkie podstawy ku temu, by wierzyc
          ze wynajmujacy dziala leglanie (aka sprzedaje raczej niepodrabialne marchewki
          czy prase, a nie Chanel 5).


          Zupelnie inaczej sprawa wyglada w internecie - tu wynajmujacy pobiera prowizje
          od kazxdej transakcji, ba - od kazdego wystawienia towaru. Pobiera tez specjalne
          oplaty za rozreklamowywanie danego produktu na swojej stornie glownej (Wracajac
          do przykladu z urzedem miasta - jesli mieliby juz wystawic jakies portki w
          gablociew przed wejsciem na rynek, normalne byloby zapytac sprzedawce o dowod
          ich orginalnosci, wlasnie po to by sie nie wkopac).
          Serwis aukcyjny ma pelna informacje o sprzedawanych produktach - wie kto, gdzie,
          kiedy, ile i jakiego towaru sprzedal.

          Mogliby z latwoscia wprowadzic program potwierdzania legalnosci, tak aby
          wystawienie przedmiotu w opcji kup teraz wymagalo certyfikatu orginalnosci
          wydawanego przez producenta/dystrybutora lub aukcji z opisem "moliwa podrobka" i
          wyzszymi oplatami dla wystawiajacego.
          • maruda.r Re: urzędy miast i gmin też będą odpowiadać??? 15.03.08, 15:30
            Gość portalu: joetf napisał(a):

            > Nie, poniewaz urzad miasta nie inkasuje 5% z kazdej transakcji dokonwanej na
            > bazarze.

            ***********************************

            Faktycznie. Inkasuje np. 19% w formie podatku dochodowego, bo ten właśnie
            podatek zasila kasy gmin.

            Miasto ma więcej z 1000 sprzedanych podróbek, niż z jednego oryginału.
            Likwidacja podróbek nie wpłynie na popyt i podaż rynku oryginałów, bo na rynku
            dóbr luksusowych typowy schemat rynkowy nie działa. Miastu więc nie zależy na
            likwidacji obrotu podróbkami.

      • priscillla Re: Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą au 15.03.08, 19:18
        tutaj chodzi o towary, które są podróbkami a są sprzedawane po hasłem "oryginał"
        i często płaci się za niego wysoką kwotę. bo ktoś kupując perfumy diora na
        allegro za 60zł musi mieć świadomość, że to jest podróbka.
    • Gość: zzz Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą aukc.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 10:58
      Panie Tomaszu Koryzmo, o czym pan mowi? Argumenty z Tiffany v Ebay zawsze pan
      sobie będzie mógł poczytać do poduszki, ale sąd polski ich nie weźmie pod uwagę,
      o ile dane uregulowania nie będą się pokrywały z prawem polskim.
      • Gość: PanSzampelan Re: Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą au IP: *.wroclaw.mm.pl 15.03.08, 11:34
        Jakie 30-40%, większość sprzętu Nike na allegro to podróbki, widać tutaj
        forum.probasket.pl/index.php?showforum=27 a allegro rzadko kiedy coś robi
      • Gość: yyy Re: Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą au IP: *.acn.waw.pl 15.03.08, 16:52
        nie chodzi o uzycie tego casu w postepowaniu przed polskim sadem ale
        uzycie logiki z tego wyroku do argumentacji przed polskimi sadami.
        Polskie przepisy karne i cywilne pozwalaja na pociagniecie do
        opoiedzialnosci za pomocnictwo...LVMH i Loreal tez pozwali eBay we
        Francji za to samo, czekaja na ten wyrok Tiffany. W chinach bazary w
        realu przegraly juz procesy o sprzedaz podrobek...
    • Gość: zzz Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą aukc.. IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 15.03.08, 11:36
      wszyscy kupujmy polo lacoste na allegro...40zl to na 100% oryginal
    • eizo111 Re: Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą au 15.03.08, 11:46
      wszyscy przeciwnicy marek są przeciwnikami pieniędzy
      dziś wartość pieniędzy to zaufanie do ich marki
      jeśli ktoś chce mnie cofnąć do epoki handlu wymiennego
      to ja z ta osobą ni rozmawiam!
      • mlodygniewny90 ee...nie... 15.03.08, 13:38
        niezgodzę się. Akurat dziś marka właśnie nie mówi o jakości czy wartości
        pieniężnej danego produktu. Dziś marka to to ile wydano pieniędzy na reklamę,
        danego produktu.
        Oczywiście jeśli chodzi o branże specjalistyczne oczywiście zgodzę się, że
        marka to jest marka w dawnym rozumieniu tego słowa jak np. w sprzęcie żeglarskim.
        Ale jeśli chodzi o ubrania, to z całym szacunkiem, ale w tych samych fabrykach
        w chinach produkuje się polówki ze znaczkiem-na euroatlantycki rynek, a bez
        znaczka na azjatycki.
        • Gość: torawa Re: ee...nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 15:11
          Bzdury, kup sobie podróbkę Dual Shocka Sony, a szybko zostaniesz wyleczony.
          Podróby to nielegalny chłam, niepodlegający normalnym zasadom reklamacji, gdyby
          podrabiacze musieli dać 2 lata gwarancji to by musieli wymieniać towar tyle
          razy, że koszty wyszłyby wyższe niż dla oryginału.
        • mesing Re: ee...nie... 15.03.08, 21:42
          To samo dotyczy się elektroniki użytkowej. Zwłaszcza jeśli chodzi o podzespoły
          komputerowe. Większość podzespołów jest klepanych w kilku fabrykach w Tajlandii,
          Chinach i kilku innych państwach azjatyckich. Np napędy optyczne. LITEON i Sony
          to dokładnie ten sam produkt tylko z inną metką i wgranym innym firmware. Pod
          względem mechanicznym w ogóle się nie różnią bo schodzą z tej samej taśmy
          produkcyjnej.
          • ready4freddy Re: ee...nie... 15.03.08, 23:21
            to fakt. kiedys byl chyba w PCWK artykul o tescie trwalosci CD-R. mniejsza o
            wyniki (srednio dwa lata), ale byla tam tez ciekawa informacja, ze marek CD-R
            jest ok. 250, ale producentow tylko pietnastu.
    • Gość: Bortnik Allegro - podróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 12:16
      Allegro tylko stwarza pozory dbania o prawa autorskie. Posiadają
      prosta procedurę zgłaszania falsyfikatów, która poza tym, że jest
      nie działa. Nie raz zgłaszałem pojawienie się plagiatów w systemie
      Allegro – zawsze bez skutku. Ostatnio postanowiłem zadziałać nie
      prywatnie, ale z ramienia mojej firmy. Jesteśmy dystrybutorem
      licencyjnych produktów, których podróbki pojawiły się na allegro.
      Faksem przesłaliśmy zgłoszenie naruszenia regulaminu Allegro przez
      użytkownika sprzedającego nieoryginalne produkty licencyjne. Po 3
      dniach (nielegalna aukcja nawet nie została zablokowana) zażądano od
      nas przedstawienia – naszych dokumentów firmowych (NIP, REGON, KRS),
      dokumentów poświadczających prawo do licencji, zgody właściciela
      licencji na reprezentowanie przed Allegro, jako wymóg podjęcia
      działań zablokowania aukcji. Przekazaliśmy sprawę właścicielowi praw
      autorskich – po kilku emailach, groźbie zgłoszenia sprawy do
      prokuratury Allegro łaskawie usunęło aukcję z nielegalnym produktem –
      odmawiając jednocześnie podania danych użytkownika sprzedającego
      fałszywki. Zablokowano wyłącznie aukcję użytkownika, której
      dotyczyło zgłoszenie – konto użytkownika nie zostało zablokowane,
      podobnie jak nie zostały usunięte inne aukcje z pirackimi produktami
      tego użytkownika.
      • Gość: PanSzampelan Re: Allegro - podróbki IP: *.wroclaw.mm.pl 15.03.08, 12:43
        Perfumy, Polo RL, buty Jordan to marki gdzie nieoryginalne produkty to ok.90%
        całego asortymentu na allegro a cała ta procedura zgłaszania to pic na wodę
        wiele razy próbowałem a sprzedawcy podróbek nie raz mają status super sprzedawcy
        • Gość: allegro Re: Allegro - podróbki IP: *.zone3.bethere.co.uk 15.03.08, 17:41
          oto link do podrobek firmy Nike sprzedawanych na allegro
          www.allegro.pl/item323098193_fc_barcelona_koszulka_domowa_07_08_xl.ht
          ml
          uzytkownik "heipio"
          allegro nie reaguje....biznes podrobami kwitnie
      • Gość: jamlasica Re: Allegro - podróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 15:18
        Panie Bortnik, dane osob sprzedajacych podrobki na allegro,w takiej sytuacji
        moze uzyskac jedynie policja za przyzwoleniem prokuratora i to po wszczesciu
        postepownia w danej sprawie.
        • Gość: rrrrrrrrrrr Re: Allegro - podróbki IP: *.dyn.optonline.net 15.03.08, 16:12
          Od wrzesnia '07 , SPRZEDAJACY podrobki podlega karze wiezienia.
          Wyglada na to , ze wlasciciele marek , powinni zglaszac
          problem Policji , a nie Allegro.
    • Gość: maz Popieram walkę z oszustami IP: *.centertel.pl 15.03.08, 13:03
      Świat powinien walczyć nie tylko z oszustami ale także z
      monopolistami (np:Microsoft) oraz z chińską tandetą.
    • Gość: abba Popieram podróby IP: *.kolornet.pl 15.03.08, 14:41
      i tak wiadomo, że coś nią jest z powody ceny i jakości.
    • Gość: zalogowany Nie kupować! IP: *.ztpnet.pl 15.03.08, 14:43
      Nie kupuję i podrabianych - i tych, co podrabiani są.

      Nie rozumiem snobów.
    • pierdola8 Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą aukc.. 15.03.08, 16:13
      Towary markowe powinny byc sprzedawane w sklepach autoryzowanych do ich
      sprzedazy, tak
      czy nie?
    • atomekkk Ponad 60% towarow na Allegro, to podrobki... 15.03.08, 16:42
      ...a w niektorych przypadkach, np. kosmetyki-perfumy ich liczba osiaga pewnie 99
      %. Smiesza mnie zapewnienia sprzedawcy, ze on gwarantuje pewnosc towaru. Niby
      jak, go gwarantuje? Nie wystarczy o tym napisac. W dzisiejszych "czasach"
      podrobki sa perfekcyjne... Niestety mialem nieprzyjemnosc sprawdzic, to na
      swojej skorze. Kupilem perfumy, sprzedawca zapewnial o ich 100% autentycznosci,
      mial ponad 2000 komentarzy i co...i perfumy po jakis 15 min od uzycia
      przestawaty pachniec, a po 30 wydawaly wrecz dziwny zapach...
      Problem w tym, ze zwabieni cena na aukcjach, nie jestesmy w stanie sprawdzic
      autentycznosci...moja rada, chcesz byc pewny oryginalu - nie kupuj na aukcji...
      • Gość: henny allego - zlodziejstwo IP: 78.52.225.* 15.03.08, 16:59
        allegro nic sobie robi jak sie zglasza podrobki
        nawet nie usuwa aukcji
        te sk-synki z allegro wogole nie reaguja

        jak sie chce oryginalny towar to trzeba go kupowac w sklepie, rowniez
        internetowym ale musi to byc sklep jezeli to podrobka to telefon do producenta,
        na policje i juz, 100% ze zwroca wam kase.

        problem jest w tym ze malo ludzi to zglasza
        jak wjada ludzie od producenta to juz nie ma to tamto oni zazwyczaj szybko reaguja
      • Gość: e tam, pie..sz a jesteś pewny, że w perfumerii na mieście masz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 17:00
        ...oryginały?

        Skoro podróbki są perfekcyjne to i w perfumerii na mieście masz podróby podobnie
        jak na aukcjach. Wódkę też cały czas perfekcyjnie podrobioną w sklepach
        sprzedają. Tylko głowa następnego dnia jakoś bardziej
        n a p i e r d a l a!
        • Gość: henny Re: a jesteś pewny, że w perfumerii na mieście ma IP: 78.52.225.* 15.03.08, 17:04
          jezeli uwazasz ze jest to podrobka zawsze mozesz to zglosi do producenta, jezeli
          uzywasz sale jakis perfum to szybko wylapiesz podrobke, wtedy wystarczy jeden
          telefon do dystrybutora danej marki w polsce
          nie rozumiem czemu nikt takich rzeczy nie zglasza
      • Gość: nonamE Re: Ponad 60% towarow na Allegro, to podrobki... IP: *.osiedle.net.pl 19.03.08, 02:25
        Niestety kupujac w sklepie rowniez nie masz pewnosci, ze otrzymujesz
        produkt oryginalny.
    • Gość: dolores Re: Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą au IP: 78.52.225.* 15.03.08, 17:01
      ril napisał:

      > Nie wiem jak Wy, ale ja jestem po części przeciwny idei marki. Jest ona
      > pożyteczna, gdy umożliwia klientowi odróżnienie między produktem wyższej i
      > niższej jakości. Ale jeśli ktoś chce kupić podrobiony produkt - bez zamiaru
      > dalszej odsprzedaży jako oryginalny - to uważam, że ma do tego prawo. Jeśli
      > chce pokazywać znajomym, że stać go na markowy produkt, nawet jeśli tak nie
      > jest - to niech ma taką możliwość. Przynajmniej szpanowanie przez markę się
      > zdewaluuje i będzie w mniejszym sposobem na budowanie pozycji społecznej.


      a ty jestes glupia ci-pa typowy polak zlodziej
      shut up ci-po
    • Gość: DODA Marki są dla prostaków bez szkół IP: *.kolornet.pl 15.03.08, 17:39
      zawsze kupuje się cena do jakości.
    • Gość: KITA Trzy swetry na allegro tommy hilfinger,wszystkie IP: *.promax.media.pl 15.03.08, 22:49
      TRZY OKAZAŁY SIE PODRUBAMI PO PIERWSZYM PRANIU SZMATY Z
      ROZCIAGNIETYMI SCIĄGACZAMI.

      pOLACY NIE DOSYC ZE SĄ OSZUSTAMI TO JESZCZE KATOLICKIMI ZŁODZIEJAMI.
      AMEN

      • Gość: Marcos Re: Trzy swetry na allegro tommy hilfinger,wszyst IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.08, 01:03
        Ostrowianko, jak sie nie rozpoznaje syfu to juz twoj problem.
        • Gość: namaste Re: Trzy swetry na allegro tommy hilfinger,wszyst IP: *.icpnet.pl 16.03.08, 16:55
          jeszcze do tego "Ostrowianka" nie umiała poprawnie napisać nazwy marki ;-)
    • Gość: Aster's Czy wyłączyć Tiffany z elektronicznego obiegu? IP: 82.210.179.* 15.03.08, 23:24
      Może jest prostsze rozwiązanie. Jeśli firma nie jest w stanie pomóc
      w weryfikacji autentyczności oraz rozpoczyna procesy, może należy
      wyłączyć jej produkty z elektronicznego obiegu. Uchroni to fimę
      przed wprowadzanymi do obiegu podróbkami. Ochrona marki będzie
      pełna. Wystarczy decyzja portali. Jeśli 95% oferowanych produktów to
      podróbki, to wątpliwa jest wartość dodana wprowadzana przez firmę.
      Nie sądzę aby wyłaczenie pojedynczych firm z elektronicznego obiegu
      wpłynęło negatywnie na dzieje świata. Może wpłynąć na firmę.
    • Gość: Mordo_ty_moja Tiffany to marka badziewia. IP: *.icpnet.pl 15.03.08, 23:27
      Koszt produkcji byle czego za kilka centów, a sprzedaż za setki dolców.
      Spójrzcie na zdjęcie: szmaty za parę dolarów na wieszakach.
    • Gość: tomga wyłaczać konta użytkowników którzy nie potrafią IP: *.toya.net.pl 16.03.08, 08:37
      udowodnić oryginalności produktu po zgłoszeniu od właściciela marki.

      Ot i problem z głowy....

      Budowanie na nowo wartości konta w serwisie aukcyjnym będzie drożej kosztowało
      niż chęć zarobku z podróbek....
      • Gość: jj Re: wyłaczać konta użytkowników którzy nie potraf IP: 89.100.191.* 16.03.08, 11:10
        podejrzewam, iz dopiero produkcja 10 swetrow w tajlandii kosztuje firme 1c, a
        coca-cola to chyba dopiero 100l = 1c tyle tego produkuja a pozniej sweterki za
        400zl -
      • Gość: dsad Re: wyłaczać konta użytkowników którzy nie potraf IP: *.chello.pl 17.03.08, 18:12
        tak, tak, a jak kotu udowodnisz, że akurat ten gośc ci to sprzedał?? gość powie że sprzedał oryginał, ale nie jest jego hurtownikiem, a to co ty masz to podmieniłeś..
        • Gość: Luka Re: wyłaczać konta użytkowników którzy nie potraf IP: *.171.95.114.crowley.pl 18.03.08, 09:09
          A czemu nikt nie weźmie się za chłamowatych producentów?? Czemu np. telewizory, sprzęt AGD czy inna elektronika kupiona w "markowym" i autoryzowanym sklepie psuje się tak często i to jakoś zawsze zaraz po zakończeniu okresu gwarancyjnego??

          Bo producenci robią teraz BEZ WYJĄTKU szajs i celową tandetę żeby zmusić kupującego do częstej wymiany sprzętów. Bo co za interes ma producent jak kupisz np. TV raz na 10 lat? Kiedyś kupiłeś sprzęt np Sony to działał aż ci zbrzydł jego widok - a teraz niby Sony a za 2 lata po nim...
          Teraz nie ma czegoś takiego jak "marka" - teraz nic ona nie znaczy i służy tylko do nabijania kasy koncernom jadącym na opinii, bo z ich danej "marki" to już nic nie zostało...

          TO jest okradanie ludzi i tego jakoś obronćy "marek" nie widzą ! Jak mam kupić oryginał "markowy" i zaraz go wymieniać i naprawiać to wolę kupić podróbę za 1/10 jego ceny i wymienić - taniej mnie wyjdzie. To samo jest z ubraniami - jak mam się wkurzać, że rzekomo "markowa" koszulka czy bluza zaraz się rozciągnie albo spierze bo "markowy" producent oszczędza na jakości - to wolę kupić za tą cenę 5 podróbek - na jedno wyjdzie cenowo a jak się jedna schrzani to ją wyrzucę, wezmę drugą i tyle !

          I mam gdzieś, że komuś się to nie podoba. To moja decyzja i nikomu nic do tego !
    • Gość: Wojtek_oj Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą aukc.. IP: 89.174.53.* 01.04.08, 22:24
      tu jest niezła strona z chińczykami
      www.alibaba.com/showroom/CE_Chainsaw.html
      aowei.en.alibaba.com/product/50230622/201363290/Chain_Saws/CE_approved_45cc_Gasoline_Chainsaw_CS_4500_.html
    • Gość: taken Tiffany kontra eBay - czy podróbki pogrążą aukc.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 09:21
      Wszystko byłoby ok gdyby nie to ze 99% podróbek jest o wiele gorszej
      jakości niz orginał Alegro powinno bulić za to że jest pazerne,oto
      przykład aukcja numer338630100 portfel versace za tą cene to można
      kupić ewentualnie zapinke a Alegro nic z tym nierobi niech buli.
Pełna wersja