INTERNET JAK NARKOTYK

IP: *.sejm.gov.pl 27.09.03, 11:11
Ile nocy zdarzyło nam się zarwać, bo "zagadaliśmy się"
na IRC? Ile razy nie zdążyliśmy lub spóźniliśmy się na
zajęcia, do pracy czy na spotkanie, bo znaleźliśmy na
jakimś serwerze coś, co koniecznie i natychmiast
musieliśmy sobie ściągnąć?
Co mówi twoja rodzina, kiedy zabierasz swój obiad z
kuchennego stołu i idziesz jeść przed monitorem? Czy
już wspominali już, że najprawdopodobniej padłeś ofiarą
uzależnienia od Internetu?

Więcej znajdziesz tutaj:
www.reporter.pl/danio/artykuly/popart/iad.htm
    • gray Re: INTERNET JAK NARKOTYK 28.09.03, 15:18
      ale o co chodzi? uzależnić się można od wszystkiego - dla niektórych internet
      jest kolejną formą nudzenia się i nic na to się nie poradzi. a inteligentni
      ludzie się nie nudzą.
    • al-ki Re: INTERNET JAK NARKOTYK 28.09.03, 16:03

      Nic ani razu.
      • Gość: competer Re: INTERNET JAK NARKOTYK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.03, 17:54
        Jestem już zainfekowany. Fakt, że odkąd mam neta nie kupuję prasy codziennej bo
        mam ja prawie całą na monitorze i trzeba ja doczytać, ale czas jaki poswięcam
        na przejrzenie poczty, forów, niusów, pogadania ze znajomymi, podzielenia się
        żartami i spostrzeżeniami jest ogromny. I niewyobrażam sobie choć jednego dnia
        bez neta (chyba, że jest cos padnięte). Tak, to narkotyk.
        • Gość: kell Re: INTERNET JAK NARKOTYK IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.09.03, 19:48
          hmm, ale jak mozna zyc bez gazet to nie rozumiem. i chociaz mam nienormowany
          czasowo net juz od kilku paru lat, to jednak czytanie gazet i czasopism jest dla
          mnie wazne. no procz moze prasy komputerowej, ktora jest raczej zbedna, bo na
          sieci mozna znalesc lepszych fachowcow, rozne punkty widzenia na np dany produkt
          itd. ale prasa codzienna i czasopisma praktyczne na sieci nie istnieja. np
          wyborcza bardzo rzadko publikuje ciekawe felietony na swoich stronach,
          najczesciej sa to tylko wiadomosci, brak komentarzy itd. i bardzo szkoda, ze np
          nie ma po jakims czasie publikowanych tekstow z wydania sobotniego. i tak jest
          taz z cala masa innyc czasopism. no i niestety, czytanie na papierze jest duzo
          wygodniejsze dla wzroku niz gapienie w monitor, czy chociazby ciezko czytac cos
          na komputerze na lozku, w metrze czy autobusie itd..

          no i moje 2 grosze do internetu i uzaleznienia. chyba kazdy przez to przechodzi.
          znam sporo osob (wlasnie z irc, a moze wiem to po sobie) ktore bardzo
          skomplikowaly swoje zycie przez siec.. ale kazdy sie z tego kiedys wyleczy (a i
          sama siec przestaje juz byc modna, a staje sie czyms codziennym).. po prostu z
          czasem przestaje to byc juz takie ekscytujace by zawalac noce na irc, a
          sprowadza sie do sprawdzenia poczty, przeczytaniu kilku grup dyskusyjnych itd..
    • Gość: . Re: INTERNET JAK NARKOTYK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.03, 18:22
      tylko że internet nie zruinuje Ci zdrowia tak jak narkotyki czy alkohol-fakt że
      zabiera dużo czasu -no ale jescze nikt nie umarł z "przedawkownia internetu"
      • gray Re: INTERNET JAK NARKOTYK 28.09.03, 18:35
        nie byłbym taki pewien.
Pełna wersja