Dodaj do ulubionych

Pięć gadżetów, które zabiła komórka

19.11.08, 19:21
Jest jeszcze szósta ofiara telefonu komórkowego.
Budzik. Po co kupować samodzielne urządzenie, jak wystarczy ustawić stosowną
opcję w telefonie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gniew Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.08, 19:38
      Pozycja nr 7 do wymarcia
      nawigacja satelitarna
      Pozycja 8
      No mhhhh chyba autor zapomnial o najwazniejszej rzeczy ZEGAREK
      no i to chyba wszystko,tak wymyslone na szybko
      • km1957 Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 08:54
        Gość portalu: Gniew napisał(a):

        > Pozycja nr 7 do wymarcia
        > nawigacja satelitarna
        > Pozycja 8
        > No mhhhh chyba autor zapomnial o najwazniejszej rzeczy ZEGAREK
        > no i to chyba wszystko,tak wymyslone na szybko
        Nieeeeee, jeszcze moze byc np.

        9. POCZTA
        Teraz juz sie nie pisze listow tylko wysyla esemesy :)

        itd. itp.

        • mageillusionist Ten notebook to przesada 20.11.08, 09:00
          Raczej notebooki nie wymrą z powodu telefonów, bo jednak przewaga 8-17" LCD jest
          duża nad 1.5-2.5" ekranikiem telefonu.

          Co do komentarzy, wymarcie budzików się zgodzę, ale wymarcie zegarków na pewno
          nie. Sam mam zegarek droższy niż komórkę, bo sprawdzanie godziny na komórce to
          dla mnie obciach, coś jakby "popatrzcie jakim snobem jestem i jaki fajny mam
          telefon".
          • Gość: barto Re: Ten notebook to przesada IP: *.klc.vectranet.pl 20.11.08, 09:09
            dokladnie, co do zegarkow mam taka sama opinie. poza tym dla wielu osob, np. dla
            mnie, zegarek jest czescia ubioru, jest dyskretnym elementem, ktory dopelnia
            naszego stylu.
            • Gość: jbravo Re: Zegarek nie bardzo IP: *.ibd.gtsenergis.pl 20.11.08, 09:11
              ale zegarek z Data Bankiem (możliwością wpisywania np. kontaktów) już tak
              • Gość: ddd Re: Zegarek nie bardzo IP: 217.147.104.* 20.11.08, 10:05
                Pamiętasz casio databank? Ależ ja go wtedy chciałem...
                • Gość: Jonek Re: Zegarek nie bardzo IP: *.e-wro.net.pl 20.11.08, 11:07
                  Ja go mam do dzisiaj chociaż nie używam
              • Gość: Eugeniusz KZ Re: Zegarek nie bardzo IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.08, 12:07
                Ja mam zegarek za okolo 400 zł, Zwykly mechaniczny, sam się nakręca. I za nic na swiecie nie bede chcial elektronicznego gówna. Mam szacunek do mechaniki. Mam ten zegarek tak dlugo ze w tym samym czasie bym zmienil juz z 5 elektronicznych. (nie mówiac o bateriach). Wiem jak to wygląda kiedy ktoś sprawdza godzine na komórce. Wyglada jak by osoba sprawdzala czy ktoś nie dzwonil czy może pisal. A jesli to koleżanka z która jesteś w kinie to niewiesz co myśleć.
                Niech zyje zegarek. :)
                • Gość: le ming Re: Zegarek nie bardzo IP: *.aster.pl 20.11.08, 12:12
                  Jesli kolezanka, z ktora jestes w kinie, sprawdza podczas seansu godzine, to...
                  wspolczuje. Bez wzgledu na to, czy robi to na zegarku, czy na komorce :-)
                  • Gość: miki Re: Zegarek nie bardzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 14:59
                    nudny film to patrzy ile się jeszcze będzie męczyć
                    Inne atrakcje w kinach jakoś się jeszcze w polsce nie przyjęły
                • Gość: lllll Re: Zegarek nie bardzo IP: *.multimo.gtsenergis.pl 20.11.08, 15:07
                  a ja uwazam ze zegarek elektroniczne jest super ale to juz troche nie w modzie a
                  szkoda bo mechaniczne to dopiero quwno
                • romil Re: Zegarek nie bardzo 10.12.08, 16:51
                  Gratuluję. Też miałem taki zegarek i byłem z niego dumny. Po kilku latach
                  oddałem do czyszczenia bo zaczął mi spieszyć. Upewniłem się najpierw, że
                  zegarmistrz jest niezłym fachowcem. No i mam teraz porządny elektroniczny
                  zegarek Casio z systemem DCF77.
                  Samo życie... 8-(
            • Gość: szmatan Re: Ten notebook to przesada IP: 91.198.246.* 20.11.08, 09:13
              jakbym miał któryś ze sposobów określić jako snobistyczny/szpanerski to
              odniósłbym to do patrzenia na zegarek. komórkę (zwłaszcza wypasioną) ma każdy
              szczyl dzisiaj
            • Gość: Jonek Re: Ten notebook to przesada IP: *.e-wro.net.pl 20.11.08, 11:07
              Ja używam komórki jako zegarka. Nie mam jakiejś super wypasionej komóry (Nokia
              6300) więc nie sądzę abym "sprawdzając" godzinę szpanował, po prostu tak się
              nauczyłem. Ale zgodzę się, że zegarek może być ozdobą, dodatkiem do ubioru, tak
              jak łańcuszek, pierścionek czy kolczyki.
              • Gość: pikus Re: Ten notebook to przesada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 15:02
                komórka jako zegarek ?? do bani. A już szczególnie w tłoku w
                tramwaju albo zimą na przystanku
                A zegarek naręczny to lekki ruch nadgarstkiem i już wiadomo która
                godzina
                Jest po prostu o wiele wygodniejszy niż schowana przed zimnem
                komórka.
                • Gość: Jonek Re: Ten notebook to przesada IP: *.e-wro.net.pl 20.11.08, 15:06
                  Nie używam zegarka od kilku lat i jakoś mi go nie brakuje.
                  • Gość: Free Re: Ten notebook to przesada IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.11.08, 01:16
                    A ja nigdy nie miałem komórki i tez mi nie brakuje. Na uj mi elektroniczna smycz?
          • junk92508 A dla mnie zegarek to obciach... 20.11.08, 09:34
            > nie. Sam mam zegarek droższy niż komórkę, bo sprawdzanie godziny na
            > komórce to dla mnie obciach, coś jakby "popatrzcie jakim snobem jestem
            > i jaki fajny mam telefon".

            A ja uwazam dokladnie inaczej - ze zegarek to obciach - patrzcie jaki fajny mam
            zegarek..

            Komorke ma juz kazdy a zegarek zaczal pelnic role bizuterii...

            10. Kalkulator - te wbudowane w komorke wystarczaja
            11. Dyktafon
            • Gość: le ming Re: A dla mnie zegarek to obciach... IP: *.aster.pl 20.11.08, 12:13
              > Komorke ma juz kazdy

              Bynajmniej.
            • pjanu Re: A dla mnie zegarek to obciach... 20.11.08, 16:15
              To badziewie w większości komórek raczysz nazywać kalkulatorem?
            • tygrysio_misio Re: A dla mnie zegarek to obciach... 20.11.08, 16:50
              kalkulator na wymarciu?

              wyjmij komorke i oblicz tangens kata, czy pierwiastek 7 stopnia, logarytm
              naturalny, silnie z 198, odchylenie standardowe... ba! narysuj wykres funkcji...

              i wszytsko jasne;]
              • Gość: leq Jest kilka programow matematycznych w javie IP: *.3s.pl 20.11.08, 17:08
                umozliwiaja to o czym piszesz, odpalisz na kazdej współczesnej komórce...oczywiscie co innego gdy uzywasz tego zawodowo - bez kalkulatora ani rusz..
              • Gość: robin Re: A dla mnie zegarek to obciach... IP: *.range86-162.btcentralplus.com 10.12.08, 11:05
                > wyjmij komorke i oblicz tangens kata, czy pierwiastek 7 stopnia, logarytm
                > naturalny, silnie z 198, odchylenie standardowe... ba! narysuj wykres funkcji..

                rozmawiamy o GADŻETACH czy narzędziach pracy ?
          • Gość: qwerty Re: Ten notebook to przesada IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.08, 09:45
            Telefon to mają teraz kilkuletnie dzieci więc się nie wygłupiaj że patrzący na
            godzinę w telefonie to jakiś snob.
            Ja np. nie noszę zegarka, bo mam go w telefonie - nie ma potrzeby obwieszać się
            błyskotkami.
          • Gość: wezar Re: Ten notebook to przesada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 09:51
            a ja mam wiesniacka komórkę i i tak zawsze na nią zerkam, a zegarka nie mam. a co do notebooków to przesada, autor postukał by się po głowie. niech popracuje na photoshopie na ekranie nawet 3' :)
          • czwarty.wymiar Re: Ten notebook to przesada 20.11.08, 09:52
            mageillusionist napisał:

            [...]Sam mam zegarek droższy niż komórkę, bo sprawdzanie godziny na komórce to
            > dla mnie obciach, coś jakby "popatrzcie jakim snobem jestem i jaki fajny mam
            > telefon".

            Trochę niezdrowe podejście - tym bardziej, że zaznaczyłeś "Sam mam zegarek droższy niż komórkę", więc z tym komórkowym snobem całkiem przesadziłeś. Poza tym komóra nie jest w dzisiajszych czasach żadnym "halo" żeby się z nią obnosić. No chyba, że się ma mentalność dziecka.
          • Gość: osiedlowyglupek Re: Ten notebook to przesada IP: *.chello.pl 20.11.08, 10:33
            ta sama historia jest z zegarkiem:"...patrzcie jaki mam wypasiony
            zegarek..."
          • Gość: T Re: Ten notebook to przesada IP: 87.105.164.* 20.11.08, 14:10
            Snob to raczej ma zegarek droższy od komórki.
          • Gość: kuba do mageillusionist IP: *.aster.pl 20.11.08, 17:03
            lookanie na drogi chronometr gdy ma się komórkę wygląda tak: "patrzcie jakiego mam drogiego zegarka ciule wsiowe,wienc telefona mam droższego" .... buracki lansik i tyle
          • Gość: jax Re: Ten notebook to przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 18:18
            bez sensu godzine sprawdza sie po to, zeby wiedziec ktora jest.
            wiec nie wazne na czym sprawdzasz!
            a nie jest obciachowe jak sprawdzasz na swoim drozszym od komorki
            zegarku? ("o jaki mam fajny zegarek!")
        • Gość: heys Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 217.147.104.* 20.11.08, 10:03
          > 9. POCZTA
          > Teraz juz sie nie pisze listow tylko wysyla esemesy :)

          A więc - telegram pocztowy. Długi na 160 znaków, dokładnie jak
          podstawowy sms - kto wysyłał, ręka w górę.

          Pager - u nas ledwie zadebiutowały a już je smsy komórkowe przerosły.

          Kalendarz

          Automatyczna seksretarka

          ....
        • Gość: T Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 87.105.164.* 20.11.08, 14:09
          A ja żadko wysyłam SMSy. Niewygodnie sieje pisze i są krótkie. JA
          wysyłam emaile z PDA.
      • Gość: trochę rozsądku Zegarek? kpisz czy od drogę pytasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 11:13
        szybciej słońce stanie się supernową niźli komórka odeśle zegarek na śmieci. weź
        się trochę zastanów. to tak jakby napisać że komórki odeślą do lamusa naszyjniki
        z pereł i obrączki ślubne.
        • bambussi Re: Zegarek? kpisz czy od drogę pytasz? 20.11.08, 11:49
          to chyba ty kpisz...

          po co komu zegarek skoro godzine można sprawdzić na komórce...?

          no chyba że ktoś jest cienkim szpanerem i nie traktuje zegarka jako
          urzadzenia do mierzenia czasu (a taka jest jego funkcja) tylko jako
          biżuterii, dodatku, ozdoby (a taka NIE jest jego funkcja)
          • Gość: zumek Re: Zegarek? kpisz czy od drogę pytasz? IP: 62.148.79.* 20.11.08, 13:23
            Zegarek pelni role odmierzacza czasu i przy okazji ladnie wyglada wiec tez
            funkcje estetyczna. Ja mam komorke zawsze przy sobie w kieszeni a jednak zeby
            sprawdzic godzine zawsze patrze na zegarek. Przez jakis czas zegarek byl w
            naprawie i nie moglem sie przyzwyczaic zeby sprawdzac godzine na telefonie.
          • a_weasley Gdyby komórka mogła zabić zegarek... 20.11.08, 13:48
            ...toby zegarek na rękę nigdy nie wszedł w użycie. Przecież były zegarki
            kieszonkowe, równie wygodne do sprawdzania godziny jak komórka. Nawet
            wygodniejsze, bo mniejsze, a z większą tarczą.
            Też kiedyś uważałem, że po co mi zegarek, skoro mogę sprawdzić godzinę na
            komórce. Bardzo szybko się przeprosiłem z zegarkiem.
          • m0cna Re: Zegarek? kpisz czy od drogę pytasz? 20.11.08, 13:56
            Zegarek jest na nadgarstu, łatwo rzucic okiem. Komórkę trzeba
            wygrzebać z kieszeni, żeby sprawdzić godzinę. Poza tym są sytuacje,
            kiedy komórkę się wyłącza. Albo, w których nie ma się jej przy
            sobie, a czas trzeba kontrolować (np. na basenie).

            Uważam, że zegarki pozostaną.

            m.
          • kajak75 Re: Zegarek? kpisz czy od drogę pytasz? 20.11.08, 18:06
            jezeli ktos czesto lata samolotem, to komorka jako zegarek spisuje sie srednio.
            Oczywiscie sa tryby samolotowe, ale po co uzerac sie ze stewardesa:-)
      • Gość: T Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 87.105.164.* 20.11.08, 14:08
        Ja jako nawigacji używam PDA 4.8" i jest za mała. Nawigacja powinna
        mieć 7-8".
        Fakt zegarek i budzik telefon doskonale zastępuje.
      • Gość: tmsh Zegarek trwa, ale zmienił funkcję. IP: *.xdsl.centertel.pl 20.11.08, 15:28
        Stał się jeszcze jedną sztuką biżuterii.
    • Gość: Soh Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 77.223.195.* 19.11.08, 20:27
      No to skoro PDA wymierają - czemu pojawiają się coraz nowsze urządzenia? I od
      kiedy PDA z modułem GSM można nazwać komórką?
      • Gość: gosc Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.comarch.com 20.11.08, 09:10
        W zasadzie od momentu, kiedy GSM i komórka zostały synonimami.
    • Gość: beamer Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.acn.waw.pl 19.11.08, 20:40
      jakość dźwięku z takiego telefonu jest żałosna, w porównaniu do dobrego
      odtwarzacza mp3 z niskiej półki (np. sansa clip). odtwarzanie mp3 też
      niesamowicie żre baterię komórki, co wiele osób przekonuje do oddzielnego
      sprzętu do słuchania muzyki.
      Więc prognoza wydaje mi się nie trafiona, chyba że zahaczamy o temat odtwarzaczy
      z funkcją telefonu (np. iPhone) ;]
      • Gość: szmata Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.ksi-system.net 19.11.08, 21:27
        A czy Pan redaktor to na swoim biurku w pracy nie ma telefonu stacjonarnego :>? Jeżeli ktoś uważa że tel. stacjonarne są na wymarciu to czemu tp tak dobrze się trzyma, i niech ktoś mi pokaże jakąś dużą firmę w której każdy pracownik zamiast tel stacjonarnego przy stanowisku pracy ma telefon komórkowy. A artykuł, jak ostatnio na gazetę wyborczą przystało, potraktował wszystko po łebkach i tak naprawdę nie mówi o niczym.
        • Gość: 123 Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 09:18
          Ale oczywiscie przyswoiles fakt iz ten tekst jest przedrukiem za Wired?
        • Gość: gari Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.centertel.pl 20.11.08, 11:55
          > A artykuł, jak ostatnio na gazetę wyborczą przystało

          A kiedy Ty trzymałeś Wyborczą w ręku i co ten artykuł ma wspólnego z wyborczą?

          > Jeżeli ktoś uważa że tel. stacjonarne są na wymarciu to czemu tp tak dobrze
          się trzyma,

          Ale co raz więcej osób rezygnuje ze stacjonarnego w domu. Ja nie mam i nie
          potrzebuje.
        • Gość: nokia Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.nsn-inter.net 20.11.08, 11:58
          Nokia :)
        • Gość: aniakin Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.pp.htv.fi 20.11.08, 16:53
          > Jeżeli ktoś uważa że tel. stacjonarne są na wymarciu to czemu tp tak dobrz
          > e się trzyma, i niech ktoś mi pokaże jakąś dużą firmę w której każdy pracownik
          > zamiast tel stacjonarnego przy stanowisku pracy ma telefon komórkowy.

          Haha madralo, moja firma - finski gigant telekomunikacyjny, Finlandia. Telefon
          stacjonarny jest chyba tylko na recepcji, wszyscy maja komorki. ;)

          W Finlandii wsrod moich znajomych NIKT nie ma telefonu stacjonarnego. Ostaly sie
          tylko w firmach.
          • nessie-jp Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka 21.11.08, 17:00
            > W Finlandii wsrod moich znajomych NIKT nie ma
            > telefonu stacjonarnego.

            Bo w Finlandii nikt nigdy NIE MIAŁ telefonu stacjonarnego. Po co mieli sieć
            przewodową ciągnąć, dla trzech łosi i jednego zająca? To jest kraj, w którym
            łączność telefoniczna upowszechniła się dopiero po wejściu sieci komórkowych.
            Przewodów po prostu nie opłacało się kłaść.
      • Gość: szmatan Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 91.198.246.* 20.11.08, 09:17
        jakość dźwięku na słuchawkach typu pesteczki, słuchanie z mp3, w zgiełku miasta
        - naprawdę komórki (no przynajmniej moja e51) wystarczają w pełni do takiego
        zastosowania IMHO, nawet po BT
    • Gość: mobilemaster Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.08, 21:37
      Ten artykuł to stek kłamstw... UMPC długo działają na baterii, PDA nadal
      istnieją, Iphone to PDA, tak samo omnia, wiele prodóktów firmy HTC, TOSHIBA
      ,ipaQ i wiele wiele innych

      PDA- Personal Digital Assistant . Autor chyba sam nie wiedział o czym pisze

      To tylko przykład, jest więcej byków...
      • Gość: zed Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 23:05
        Jak możesz "ekspercie" pisać wyraz produktów
        w następujący sposób: "prodóktów".

        Twoja wiarygodność z tego powodu jest zerowa !
        • Gość: szmatan Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 91.198.246.* 20.11.08, 09:14
          na złość całemu światu (a przynajmniej polskojęzycznemu) nie zrozumiałeś co
          napisał? twój problem...
        • Gość: debeściak Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.nordeabank.pl 20.11.08, 16:41
          Większość ludzi przed przeczytaniem mojego komentarza sprawdziła
          czy 'mobilemaster' rzeczywiście napisał "prodóktów".

          Prawda?
    • Gość: gf Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 22:45
      PDA? co za bzdura. Teraz PDA lacza z komurkami, autor jest smieszny. Tak samo
      z UMPC :D żałosny artykuł
      • Gość: ruyj Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 217.147.104.* 20.11.08, 10:12
        LOLL, marketing zrobił swoje.
        Ja używam etena x800 - co to jest? Ano, PDA (a raczej pocket pc ale
        to dziś już prawie to samo) z telefonem.
        Kolega używa iPhona, czyli co? Super hiper mega wypaśnego
        urządzenia, najlepszego telefonu na świecie.

        A teraz niech mi ktoś wyjaśni - czym się różni telefon z komputerem
        od komputera z telefonem?
        Ano, funkcjonalnie w zasadzie niczym, ale marketingowo bardzo -
        trudno sprzedać to drugie, bo każdy zapyta "a po co mi taki mały
        komputerek?". Łatwiej się sprzedaje telefon, który ma dodatkowo taki
        bajer, że ma komputerek.
        • ilr Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 10:54
          > Kolega używa iPhona, czyli co? Super hiper mega wypaśnego
          > urządzenia, najlepszego telefonu na świecie.

          Bez przesady z tym najlepszym telefonem na świecie...
    • Gość: daras28-82 Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.centertel.pl 20.11.08, 03:09
      autor jest idiota! iphone? ten badziew nie dorasta do piet PDA! pisze ten post wlasnie ze swojego PDA!
      UMPC? wymarcie? hihihi
      te urzadzenia sa tak samo funkcjonalne jak zwykle laptopy,moze nie az tak komfortowe w uzytkowaniu ale bateria trzyma dluzej i mozna to wsadzic w kieszen,cena - za 1600 zlotych nie kupisz trzech laptopow panie ekspercie...
      tel stacjonarny...hmmm sam nie widze dla niego zastosowania...
      budzika rownierz nie uzywam,ale ciagle nie wyobrazam sobie uzycia komorki jako odtwarzacza mp3
      tu liczy sie jakosc ktorej komorkom brak.
      autor wykazal sie niewiedza,nie przygotowaniem do pisania czegokolwiek,psuje wizerunek portalowi,gazecie,pracodawcy i samemu sobie wypisujac takie brednie!!!
      • Gość: jan Bo tu chodzi o to: kupujta iphona i inne pierdy IP: 78.133.245.* 20.11.08, 08:57
        MacBooki, IPody, Netbooki. To juz kolejny artykul z tej serii. Mac
        wykupil kampanie reklamowa w GW.
        • Gość: adwokat_diabła Re: Bo tu chodzi o to: kupujta iphona i inne pier IP: *.stacje.agora.pl 20.11.08, 10:12
          Ale ten artykuł to tłumaczenie z Wired, a nie tekst autorski wybiórczej
      • Gość: ggg Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 217.147.104.* 20.11.08, 10:16
        A może akurat wie co pisze. Bo pisze o GADZETACH, nie o konkretnych,
        jakościowo wysokich urządzeniach.
        MP3/MP4 w telefonie? Sam piszesz - odtwarza, jak komuś nie zależy na
        w miarę uczciwej jakości to jest ok.
        Aparat - jak wyżej, nigdy nie zrobiłem przyzwoitego zdjęcia komórką -
        taki aparat to czysta zabawka, ciekawostka. To z racji (braku)
        obiektywu.
        Kamera cyfrowa - no bez jaj.
        • Gość: cats I tak wszystkie wasze bazy są należeć do nas. IP: *.xdsl.centertel.pl 20.11.08, 15:34
          I nic wam nie pomoże, jeśli nawet nie uważacie, że wszystkie aparat
          fotograficzny jest skazany na wymarcie.
      • ilr Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 11:04
        Gość portalu: daras28-82 napisał(a):

        > autor jest idiota!
        Trochę kultury osobistej, bez inwektyw proszę.

        > ale ciagle nie wyobrazam sobie uzycia komorki jako
        > odtwarzacza mp3
        > tu liczy sie jakosc ktorej komorkom brak.

        Jeżeli chcesz już mówić o jakiejkolwiek jakości zauważ wpierw, że jakość
        odsłuchu zależy od wielu czynników: środowisko, jakość słuchawek czy sposób
        kompresji mp-trójki. W tym wypadku i jedne i drugie urządzenia są siebie warte.
      • Gość: marcin szkoda że ten Twój super PDA słownika nie ma IP: *.chello.pl 20.11.08, 11:25
        może nie używałbyś jakichś dziwnych słów typu "równierz", gdybyś miał telefon ze
        słownikiem i na nim pisał posty :)
        Tak że mógłbyś się nauczyć pisać. A przy okazji czytać, to może byś przyswoił,
        że tekst ten jest przedrukiem z Wired, anie dziełem GW.
    • Gość: bcn Zegarek IP: *.135.221.87.dynamic.jazztel.es 20.11.08, 08:32
      ...
      • piotrnowakowski1987 Re: Zegarek 24.03.14, 16:35
        allegro.pl/zegarek-tissot-t-pocket-replica-t82-4-602-02-i4088744876.html
    • Gość: 111 A pager? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 08:34
      • Gość: osiedlowyglupek Re: A pager? IP: *.chello.pl 20.11.08, 10:35
        Polpager,Metro-Bip gdzie te firmy?
        • dorsai68 Re: A pager? 20.11.08, 11:25
          Gość portalu: osiedlowyglupek napisał(a):

          > Polpager,Metro-Bip gdzie te firmy?

          Firma Polpager Sp. z o.o. nosi dziś nazwę Sferia S.A.
          Metro-Bip fukcjonuje nadal.
          • Gość: kretu23 Re: A pager? IP: *.maast1.lb.home.nl 20.11.08, 11:43
            NIe ruszam się bez niego w szpitalu podczas dyżuru na Izbie Przyjęć (w
            Holandii), idealna rzecz, ale raczej wybitnie sprawa niszowa.
            • Gość: aniakin Re: A pager? IP: *.pp.htv.fi 20.11.08, 16:57
              Na wszystkich amerykanskich filmach lekarze maja pagery. ;)
    • Gość: malkontent A więc jest tak: IP: 62.148.94.* 20.11.08, 08:38
      Mam odtwarzacz mp3, aparat fotograficzny, zegarek na rękę, zwykły budzik,
      komórkę z Windows Mobile bo tzw. organizery w przeciętnej komórce to kompletne
      nieporozumienie. Z żadnej z tych rzeczy nie zamierzam zrezygnować, zgadzam się
      tylko co do telefony stacjonarnego (jestem jednym z kilku klientów tepsy, którzy
      mają neostradę bez stacjonarnego)
      • Gość: artur Re: A więc jest tak: IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.11.08, 08:45
        no i zepsules wszystko dla autora tego artykulu
    • Gość: , Nie do końca... IP: *.174-184-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 20.11.08, 08:44
      Bo jak wiadomo nie od dziś: "Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Mam tu na myśli jakość tych dodatków (aparat, mp3 player itp.) do komórki.
      • Gość: r23 Re: Nie do końca... IP: *.icpnet.pl 20.11.08, 09:36
        Jasne, że dobrej klasy aparat,mp3 czy organizer będzie lepszy od telefonu, ale... Przewaga telefonu polega właśnie na tym, że zawsze masz go przy sobie. To coś jak szwajcarski scyzoryk - ile osób nosi przy sobie noż, nożyczki, korkociag, pęsetę, pilnik, piłę, otwieracz i jeszcze kilka podobnych przedmiotów? A taki scyzoryk jednak się przydaje (mówię o jakiś krótkich wycieczkach itp). Siła "rzeczy do wszystkiego" tkwi w ich uniwersalności. Aparat w moim telefonie robi na tyle dobre zdjęcia, że po wydrukowaniu w formacie pocztówkowym nie odróżnisz ich od zdjęć z prostego kompaktu, mp3 gra lepiej niż tanie chińskie gadżety. Nie zgadzam się z tym, że "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego".
        • Gość: ojty Re: Nie do końca... IP: 82.195.186.* 20.11.08, 10:20
          > Aparat w moim telefonie robi na tyle dobre zdjęcia,
          > że po wydrukowaniu w formacie pocztówkowym nie odróżnisz
          > ich od zdjęć z prostego kompaktu

          A ty co, ślepy jesteś? Pierwszą cyfrówkę kupiłem ponad 5 lat temu i
          NIE MA jeszcze telefonu, który byłby w stanie dorównać. A wiesz
          dlaczego? Bo te w telefonach nie mają obiektywu. Znaczy mają - jedną
          nieruchomą plastikową soczewkę (fixed focus). Normalny, nawet tani
          aparat ma tam ruchome szkło. A megapiksele to nie wszystko, wręcz
          przeciwnie!
          • Gość: Googla Re: Nie do końca... IP: *.srv.volvo.com 20.11.08, 10:48
            Właśnie - nie do końca - chyba nie widziałeś nowych komórek -
            szklane, ruchome obiektywy - np. Samsung G810 (już nie taki nowy
            model).
          • Gość: r23 Re: Nie do końca... IP: *.icpnet.pl 20.11.08, 10:52
            Ślepy nie jestem. Nie napisałem, że aparaty w komórkach dorównują prostym kompaktom. Napisałem tylko, że zdjęcia po wydrukowaniu w małym formacie mogą wyglądać bardzo dobrze - oczywiście jeżeli mamy przyzwoity aparat w telefonie. Wiem, że pixele to nie wszystko, ale można nimi trochę nadrobić. Poza tym jakość druku zależy mocno od ilosci pikseli własnie. Problemem telefonicznych aparatów jest duża kompresja zdjeć. No i nadają się raczej do robienia statycznych zdjęć. AHA.. podobno sztuka fotografowanie tkwi w człowieku a nie sprzęcie. Mnie akurat bardziej interesuje to co jest na fotografi niż wyszukiwanie szumów i nieostrości w każdym fragmencie zdjęcia. Nie interesuje mnie sprzętowy onanizm.
            • Gość: le ming Re: Nie do końca... IP: *.aster.pl 20.11.08, 12:19
              > Problemem telefonicznych aparatów jest
              > duża kompresja zdjeć.

              Problemem "aparatow" w telefonach jest mikroskopijna matryca.

              > Mnie akurat bardziej interesuje to co jest na fotografi niż
              > wyszukiwanie szumów i nieostrości w każdym fragmencie zdjęcia.

              Kwestia gustu. Pewnie zachwycaja cie koslawe i nieostre zdjecia UFO, co?
    • Gość: zebur dyktafon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 08:46
      a dyktafon?
      • Gość: szukam ...a zna ktoś komórkę z naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 11:16
        przyzwoitym i funkcjonalnym dyktafonem? bo ja nie.
    • Gość: :( Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.cust.tele2.pl 20.11.08, 08:49
      Kalkulator!
    • Gość: ox szosty i siodmy IP: *.paylane.park.gdynia.pl 20.11.08, 08:59
      kalkulator i zegarek
      • Gość: Gadżet Re: szosty i siodmy IP: *.aster.pl 20.11.08, 09:21
        Latarka, golarka, przenośny prysznic. Tylko, że ten ostatni nie działa pod wodą, ale złożę reklamację.
      • Gość: Black_Soap Re: szosty i siodmy IP: *.gemini.net.pl 20.11.08, 16:01
        Jestem studentem na kierunku technicznym :) Wierz mi że kalkulator w komórce to
        sobie możesz w sklepie wyciągnąć ale jak masz obliczyć coś naprawdę sporego to
        możesz sobie z nią robić co chcesz i tak nie dasz rady ;)
        • nessie-jp Re: szosty i siodmy 21.11.08, 17:05
          > Jestem studentem na kierunku technicznym :)

          Jesteś studentem na kierunku technicznym i nie wiesz, co to jest GADZET? Się
          podszkól. Komórka zastępuje gadżety właśnie
    • Gość: kRZYK! Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 09:17
      Idąc tym tokiem rozumowania... wubratory są na wymarciu;)
      • Gość: marc Numer 8 i 9 IP: 195.164.0.* 20.11.08, 09:27
        8. Kalendarz. Wyższość komórkowego polega na możliwości
        przypominania - spotkania, urodziny itp.
        9. Latarka! Trochę trwało, zanim się do tego gadżetu przekonałem,
        ale czasem jest naprawdę niezastąpiony.
        • Gość: Jonek Re: Numer 8 i 9 IP: *.e-wro.net.pl 20.11.08, 11:12
          No popatrz :) ja czasem używam komórki jak w nocy na korytarzu światło się nie
          świeci i nie mogę trafić kluczem w zamek ale nawet nie wpadłem na to, że komórka
          pełni mi wtedy funkcje latarki :)
    • zaytzev Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 09:22
      Smartphony nie zabiły PDA, raczej z nich wyewoluowały.

      W artykule podano przykład Psiona. Psion korzystal z systemu operacyjnego Epoch na podstawie którego zaprojektowano... Symbiana.
      • Gość: Wiking Re: PSION IP: 193.108.42.* 20.11.08, 12:15
        Nowsze wersje psionow sa wciaz uzywane! Prosze bardzo oto przyklady: Zaklady
        energetyczne w PL i inkasensi wystawiajacy rachunki lub robiacy odczyty (nie
        wszedzie zamontowane sa liczniki radiowe). Szwecja konduktorzy w pociagach
        uzywaja PSIONa do wystawinia biletu.
        Tak wiec te urzadzenia dalej sie sprawdzaja.
        Co do samych notatkikow elektronicznych ktorych byla sama masa w latach 90 to
        faktycznie po co miec 2 urzadzenia jak mozna jedno. I dalej jak ktos zauwazyl
        Smartfony wyewoluowaly jako hybrydy PDA i tel. kom.
    • f4h Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 09:25
      Wg mnie mówienie, że komórka wparła vel wyprze PDA to nie do końca eleganckie określenie. Obecnie komórka po prostu staje się PDA z opcją dzwonienia.

      dodałbym jeszcze
      -kalkulator

      natomiast komórki z systemem operacyjnym będą wybierać kolejne urządzenia, np:

      - pilot (moj PDA już 7 lat temu to zrobił :))
      - przenośna konsola do grania

      Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
    • pernila Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 09:29
      Pager, lamerzy
      • Gość: Kretu23 Buu.. zła odpowiedź IP: *.maast1.lb.home.nl 20.11.08, 11:40
        Buuu... zła odpowiedź. Popracuj bez pagera na dyżurze w izbie przyjęć to pogadamy.
        • Gość: pawman Buuuuuu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 11:58
          a jednak ma racje, pager to przeżytek, równie dobrze można używać komórki do np.
          przywoływania kogoś, a to że ciągle są w użyciu to nic nie znaczy....ZUS też
          używa dyskietek 3,5".....
      • glov Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka 10.12.08, 14:42
        I GPS też lamerzy :-)

        pernila napisał:

        > Pager, lamerzy

    • shaitis Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 09:34
      Ech.... troszke przesadzone.
      Mam nowiusia komorke z pelna klawiatura QWERTY, z wyswietlaczem duzym i 3 GB
      Na mp3 i filmy, stac mnie na wydanie okolo 1000-2000 miesiecznie na nowe
      gadgety i na 100% nie porownal bym UMPC ani nawet Netbooka do komorki.

      1. Bateria w komorce wystarcza mi na max jeden dzien i ciagle zapominam jej
      naladowac.

      2. Zdjecia i filmy z komorki wychodza tak blado ze wlasciwie moge ogladac je
      jedynie na komorce, bo wstyd je gdzies pokazac

      3.Netbook lub umpc jest w PELNI kompatybilny z internetem, moge robic co chce
      i jak chce, w komorce proba surfowania po stronach nabitych flashem jest jak
      wyrywanie paznokci obcegami

      4. W komorce nie da sie robic kilku rzeczy naraz, nawet na marnym komputerze
      ilosc odpalonych i obslugiwanych aplikacji jest uzalezniona od mojej percepcji.

      5. Dlaczego na 99% producentow komorek nie instaluje normalnego gniazdka JACK
      do podlaczenia dowolnych sluchawek ? (bluetooth odpada bo lubie miec sluchawki
      na kabelku)

      Reasumujac, komorki to narazie zabawka, beda funkcjonalne jak bedzie dalo sie
      wsadzic normalnego PC-ta do obudowy ktora miesci sie w kieszeni.
      • Gość: Kaszalot Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:12
        Nigdy nie zgodzę się, że komórka zastąpi zegarek, kalendarz papierowy, aparat
        fotograficzny, kalkulator czy laptopa. Zegarek na rękę jest dla mnie symbolem
        stylu (odróżnia pewną grupę ludzi od szczyli w obwisłych spodniach), poza tym
        jest cholernie wygodny - nie muszę grzebać w kieszeniach, żeby znaleźć telefon,
        wyciągnąć go itd. Kalendarz w komórce jest gadżetem, który krzyczy, z informacją
        o spotkaniu i nic więcej - nie wyobrażam sobie pracownika biurowego bez
        kalendarza. Inna sprawa, że w komórce nie zobaczysz jednocześnie dwóch miesięcy
        ;) Aparat fotograficzny - nie rozumiem kolejnych megapixeli upychanych w
        telefonie: i tak nigdy jakość nie będzie dobra, zdjęcie nada się wyłącznie do
        przesłania mmsem (chociażby na brak dobrej lampy). Rzeczywiście jedyną zaletą
        aparatu w komórce jest to, że zawsze masz go pod ręką. Laptop....hmmm może
        komórka go zastąpi, jeżeli będzie miała rozmiary laptopa :D śmieszą mnie
        gó...arze, którzy na swoich wypasionych telefonach czy odtwarzaczach mp4, mp10
        czy mp15 oglądają filmy w autobusie w drodze do gimnazjum...kalkulator może
        zastąpić taki jak ma Pani w warzywniaku pod domem - naukowych nigdy nie zastąpi.
        Podsumowując - zaletą komórki jest to, że jest pod ręką...upychane w nich bajery
        są fajne ale nie są pełnowartościowymi narzędziami, które mogą być
        wykorzystywane profesjonalnie.

        PS Czy nie sądzicie, że dużo fajniej było wtedy, kiedy wybrańcy mieli telefony
        stacjonarne, numer (niezmienny od kilkudziesięciu lat) można było sprawdzić w
        książce telefonicznej a wizyta u znajomych nie wymagała 10 telefonów i umawiania
        się na dogodny termin...nie było kogoś, to wracało się do domu ;) sam nie mam
        stacjonarnego i nigdy go nie założę ale w ten "piękny" czwartkowy poranek jakaś
        nostalgia mnie dopadła ;))
        • Gość: Dentysta Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 77.79.228.* 20.11.08, 11:03
          Smartphone czyli PDA+moduł GSM sprzedawany jako bajerancka komura (u celowe) na
          fullll wypasie. Czyli HTC Diamond, poprzednio miałem MPX220 i Kaisera.

          1. Zegarek - niezastąpiony
          2. Kalendarz - pełen terminarz Outlookowy z lokalizacjami, terminami, notatkami,
          listą zadań i synchronizacją z komputerem (a konkretnie dwoma, w pracy i w
          domu)+podgląd miesiąca, dwóch czy roku naraz. Papierowe kalendarze są
          martwe..Chyba że jako gadżet firmowy do rozdawnictwa.
          3. Budzik - dowolnie konfigurowalny zestaw godzinowy na każdy dzień, różne
          dzwonki, rózne głośności itp - tradycyjny budzik też martwy, chyba że jako
          pierdacznik-ozdobnik do mieszkania.
          4. Aparat - lustrzanki nie zastąpi nigdy, ale: jego akurat mam zawsze przy sobie
          a do robienia kopii dokumentów lub szybkiej notatki (po co mam spisywać
          pracowicie na karteluszku albo gdzieś np godziny pracy lekarza jak mogę zrobić
          zdjęcie tabliczki ze wszystkim w komplecie
          5. Wizytowniki - telefonem robię zdjęcie wizytówce, przelatuję wbudowanym OCRem
          i wprowadzam do kontaktów Outlooka rozpoznaną całość. Wszystko z automatu i
          szybciutko
          6. Oglądanie filmów - porażka, na czymkolwiek mniejszym niż powiedzmy 42 cale.
          7. Pendrive - po co mam nosić osobny jak mogę zrzucić na telefon? Przez USB,
          WiFi albo BT?
          8. Czytnik ebooków - idzie przywyknąć zwłaszcza jeśli i tak i tak dużo się czyta
          na ekranie komputera, chociaż tradycyjne książki też lubię - ale z innych względów.
          9. Nawigacja - zwykłe są MARTWE. Diamond ma zegar 528MHz (a propo komentarza z
          400MHz z wcześniejszego postu) i ekran VGA, a dane o sieci drogowej, POI i
          oprogramowanie aktualizuję tak często jak mam ochotę - i mam zawsze przy sobie.
          10. MP3 - w powiązaniu z software'wym korektorem dźwięku i procesorem efektu
          bardzo przywoicie, można sobie dopasować charakterystykę dźwięku do własnych
          preferencji i używanych słuchawek. Oczywiście i tak i tak tu wygrywa dobry
          sprzęt stacjonarny plus odpowiednie nagłośnienie/słuchawki, ale tak samo
          rozkłada każdy inny odtwarzacz przenośny. Sam nie używam tak Diamonda (choć mam
          poustawiane wszystko) bo jedyny czas jaki mam na słuchanie muzyki to jak
          prowadzę - a wtedy mam do dyspozycji nagłośnienie w samochodzie.
          11. Kalkulator - tradycyjny martwy, naukowe też. Polecam 1-Calca pełnego lub
          dedykowane oprogramowanie do analiz matematycznych.
          12. Tel stacjonarny - martwy. Ze skonfigurowanym VoIP i zasięgiem WiFi dzwonię
          taniej i wygodnie.

          A poza tym: wybór aplikacji Java i WM jest GIGANTYCZNY, a jak czegoś nie ma to
          sobie piszę jak potrzebuję.
        • Gość: blind Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.dag.pl 20.11.08, 16:49
          Moze czas przejsc na emeryture zamiast jezdzic po mlodziezy bez wyobrazni i bez
          sensu?
    • Gość: polonista Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.chello.pl 20.11.08, 09:40
      Super, ale tekst trzeba korygoować, kochani, i nie publikować z
      błędami!
    • smok_sielski Pięć gadżetów, które zabiła komórka 20.11.08, 09:41
      Zapomnieli o jednym oczywistym "gadzecie" ktory juz niebawem zostanie zabity
      przez komorke - nawigacji GPS.
      smok
      • Gość: gg Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 217.147.104.* 20.11.08, 10:23
        No więc nie zostanie, jak zaczniesz używać tej komórkowej i jak
        zobaczysz _normalną_ to zrozumiesz dlaczego.
        • Gość: Dentysta Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 77.79.228.* 20.11.08, 11:09
          Normalna=Automapa albo TomTom, pierwsze występuje na WM a drugie na WM i
          Symbiany. I zabijają dedykowane nawigacje samochodowe na starcie aktualnością
          map i POI, dodatkowo nosi się je zawsze przy sobie (także przy zwiedzaniu obcego
          miasta na piechotę).
    • Gość: kitor Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.08, 09:48
      Yyy że komórka zabiła PDA? Przepraszam, a te wasze "komórki" na PalmOS i
      Windows Mobile to może nie są PDA? zal.pl

      Polecam poczytać chociażby pdaclub.pl - zanim znowu zaczniecie pisać BREDNIE.
      • Gość: kitor Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.08, 09:54
        Dalej - UMPC wymarły? Panie redaktorze, po kilku kolejkach się nie przychodzi do
        pracy! Rynek UMPC ma się dobrze i to on się najlepiej rozwija. A stwierdzenie o
        laptopach powaliło mnie na łopatki - chcę zobaczyć jak Redaktor pisze
        10stronicowy artykuł na komórce. Najlepiej na iPhone który w końcu tak Redaktor
        chwali.
      • Gość: dentysta Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: 77.79.228.* 20.11.08, 11:11
        Technicznie rzecz biorąc i komórki i PDA wymierają, bo PDA + moduł GSM (czyli
        komórka) = smartphone i to one pozostaną.
        • Gość: kitor Re: Pięć gadżetów, które zabiła komórka IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.08, 15:07
          PDA+komórka to PDA z GSM a nie smartphone... Tylko że już nawet producenci tego
          nie zauważają bo tak im łatwiej reklamować produkty.
    • Gość: ludi brednie IP: *.ghnet.pl 20.11.08, 09:50
      owszem, wiele urzadzen odnotowuje spadek sprzedazy spowodowany specyfikacja
      nowych telefonow komorkowych, ale prawda jest taka, ze w dobrym telefonie
      aparat, odtwarzacz i gps sa swietne... jak na telefon! i nie chrzancie ze
      najtansze cyfrowki maja problem, bo wystarczy porownac fotki z SE k800i (w
      koncu 3,2MP to juz taki standard) i glupiego samsunga 7MP za 300zl - BEZ
      POROWNANIA!!!
      a co do mp3... prosze was! jesli ktos zwraca jakakolwiek uwage na jakosc
      dzwieku to NIGDY nie wybierze nawet SE W900 majac do wyboru dobrego iRivera,
      czy creative'a...
      GPS. taka nowosc w komorkach - no, fajnie jest ale chyba fajniej na ekranie
      5-calowym z prockiem 400mHz niz na 2,5 cala komorce...
      jak ja nie znosze tego pieprzenia tzw. "technikow" z gazety.pl... masakra,
      panowie, masakra, jestescie totalnie beznadziejni
      • Gość: gg Re: brednie IP: 217.147.104.* 20.11.08, 10:26
        > wystarczy porownac fotki z SE k800i (w koncu 3,2MP to juz taki
        > standard) i glupiego samsunga 7MP za 300zl - BEZ
        > POROWNANIA!!!

        Więcej. Jak masz takiego SE, to możemy zrobić porównanie z moim
        pięcioletnim cybershotem 3,2MP. Producent "prawie" ten sam - sony.
        Gwarantuję wyższość swojego soniaka.
      • Gość: Jonek Masz klapki na oczach IP: *.e-wro.net.pl 20.11.08, 11:17
        Uważasz, że skoro Ty nie uznajesz aparatów i GPS-a w komórka to znaczy, że jest
        to chłam. Zatem dlaczego tyle osób w salonach z telefonami wybiera właśnie te
        komórki z mnóstwem gadżetów? I co może Cię zaszokować - używają tego. Ja robię
        zdjęcia komórką i jestem zadowolony z jakości, raz nawet mnie to uchroniło przed
        wymiganiem się od winy sprawcy wypadku. Zrobiłem zdjęcia zanim sprawca
        przestawił swój samochód i policjanci na podstawie moich zdjęć wiedzieli kto
        zawinił. Powiedz mi ile osób nosi przy sobie tradycyjny aparat na wypadek
        dokumentacji po wypadku? MP3 w mojej komórce w zupełności mi wystarcza. Także
        GPS, i wcale mi nie przeszkadza że jest mały ekranik bo i tak na niego nie
        patrze w czasie jazdy, ważne że telefon i GPS "mówią" mi jak mam jechać.
        • tygrysio_misio Re: Masz klapki na oczach 20.11.08, 17:03
          tak.. ale czy na wesele, w gory albo z okazji 1 urodzin dziecka wezmiesz ze soba
          komorke? czy moze aparat (chocby ten najgorszy)??
          • Gość: robin Re: Masz klapki na oczach IP: *.range86-162.btcentralplus.com 10.12.08, 11:20
            > tak.. ale czy na wesele, w gory albo z okazji 1 urodzin dziecka wezmiesz ze soba
            > komorke? czy moze aparat (chocby ten najgorszy)??

            sprawdż w słowniku znaczenie słowa GADŻET !
    • zeberkaa budzik? o nie! 20.11.08, 09:55
      jak masz budzik, możesz wyłączyć komórę :D
      • czwarty.wymiar Re: budzik? o nie! 20.11.08, 09:59
        Jak nie masz, to też bywa, że możesz...
        Są komóry których budzik zadzowni mimo, że sama komórka będzie wyłączona.
      • Gość: lakikol Re: budzik? o nie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.08, 10:16
        Większość telefonów i tak włącza budzik pomimo że telefon jest
        wyłączony. Ale nie ma to jak stary dobry kupiony od ruskich budzik.
        Zbudzi namwet umarłego. A telefon ?????
        • Gość: ja Re: budzik? o nie! IP: *.bph.pl 20.11.08, 13:39
          Wystarczy że jako dzwonek budzika ustawisz odpowiedni dźwięk i obudzisz bez
          problemu umarłego :)
      • Gość: tk Re: budzik? o nie! IP: *.polsat.net.pl 20.11.08, 12:00
        Budzik w komórce działa nawet jak się ją wyłączy.
    • michal.setlak "komputery naręczne"?! Złe tłumaczenie! 20.11.08, 09:57
      Tłumaczenie angielskiego określenia "handheld computer" jako "komputer
      naręczny" to poważny błąd. "Naręczny" może być zegarek - "handheld" to znaczy
      "trzymany w ręku", więc jeśli już, to "ręczny". W języku polskim urządzenia o
      takich gabarytach nazywa się kieszonkowymi, więc piszmy raczej o komputerach
      kieszonkowych.
      Nota bene, przypadkiem wiem, skąd wziął się termin "komputer naręczny" jako
      tłumaczenie "handheld computer" - wymyślił go pod presją czasu pracownik firmy
      PR, tłumaczący informację prasową...
      Koledzy dziennikarze, unikajcie tego błędu.
      • Gość: Redakcja Re: "komputery naręczne"?! Złe tłumaczenie! IP: *.stacje.agora.pl 20.11.08, 10:11
        Jasne, nasz błąd. Dzięki za podpowiedź.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka