Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom...

IP: 62.52.27.* 20.11.08, 16:47
Lubimy czytać książki na ekranie iPhone'a... Chłe, chłe, chłe...
    • estees Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom.. 21.11.08, 00:02
      Ja to chyba ku... z innej bajki jestem.
      Ani jednej rzeczy komórka u mnie nie zabiła i nawet sie nie zanosi.
      Stek pierdół i bzdur, to powinno byc moze w dziale widelec czy
      plotek czy tez podobnym.
      • edobromila Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k 25.11.08, 14:15
        Czyli używasz pagera?
        • dzielanski A co to jest pager, dzieciaku? 25.11.08, 18:00
          Dziecko, naoglądałeś się amerykańskich filmów. W Polsce pagerów
          praktycznie nikt nigdy nie używał - akurat kiedy padła komuna i
          takie zabawki znalazły się w zasięgu finansowym jej mieszkańców,
          pojawiły się też komórki.
          Poza tym, powinieneś też wiedzieć, że nie wszyscy mają tak niski
          status społeczno-ekonomiczny, żeby bez przerwy być "pod czymś", pod
          komórką albo pagerem (Oczywiście zdanie to nie dotyczy lekarzy,
          ratowników i strażaków - bardzo szanuję ich pracę i w żadnym razie
          nie porównuję ich do wszlkiej maści chłopców na posyłki, którzy
          wiecznie muszą mieć przy sobie telefon, bo może akurat szef albo
          klient zadzwoni.)
          • Gość: ja Re: A co to jest pager, dzieciaku? IP: *.kwidzyn.mm.pl 25.11.08, 21:32
            Tak..., odnosnie pagerow zgadzam sie ale druga czesc powyzszej
            wypowiedzi to piep...nie. Snobizm i kompleksy
            • Gość: c-nik ##### A szczoteczka do zebow i kastet ? #### IP: *.radom.vectranet.pl 25.11.08, 21:52
              A szczoteczka do zebow i kastet gdzie?

              Niektore dzieciaki zamiast wieczorem umyc zeby wola sms popisac, a grube karki
              czasem zamiast kastetu nosza komory nokii w piesci, zeby pusta nie lac w gebe.

              ;-)))
              • Gość: robcios Re: ##### A szczoteczka do zebow i kastet ? #### IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 23:45
                samochody zastapily konie ale nie wszedzie i we wszystkim

                i niektorzy nadal uzywaja koni aczkolwiek gdy tylko moga uzywaja samochodu ...

                i zawsze znajda sie tacy co beda uwazac ze kon lepszy od samochodu (w pewnych
                sytuacjach kon ma przewage ale tylko w pewnych - nielicznych w porownaniu do
                zastosowania samochodu)

                • pogromca_kretynow .....artykul jest przerazajaco glupi..... 26.11.08, 11:18
                  Telefon komorkowy zabil ksiazke? Chyba w oczach glabow ktorzy w
                  zyciu ksiazki nie czytali.
                  Wyliminowal nawigacje satelitarna? Wolne zarty?
                  Zegarek? Rece opadaja.
                  Aparat fotograficzny? A jakjest jakosc zdjec z telefonu? Zadna.

                  Autor zapomnial wspomniec o wyeliminowaniu: cyklonow, powodzi,
                  rzeczaczki i kokluszu.
          • Gość: d Re: A co to jest pager, dzieciaku? IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.08, 22:05
            Akurat nie masz racji. Pagery to lata 1992,3 - 1998. Centertele za
            drogie były, pager to była rewelacja.
          • Gość: gość Re: A co to jest pager.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 22:48
            Do tej pory używa się pagerów/biperów - służby zdrowia, wojsko, straż pożarna,
            prywatni użytkownicy. Za upadek i co raz mniejsze zainteresowanie tymi
            urządzeniami nie są odpowiedzialne sieci komórkowe i nadmiar komórek, tylko ich
            brak.. szarych u właścicieli, osób zarządzającymi tą firmą.
          • Gość: Ula Re: A co to jest pager, dzieciaku? IP: *.chello.pl 26.11.08, 08:11
            Co do pagera akurat się mylisz. Były w Polsce mniej wiecej w tym
            samym czasie co koszmarnie drogie telefony centertela i nie były
            specjalnie drogie. Znałam kilka osób używających pagera w tamtych
            czasach i nie byli to lekarze..
        • Gość: olin Kto czyta ksiazki na ekranie iPoda? IP: 78.133.245.* 25.11.08, 18:14
          prosze o wpisy. Kampani reklamowej ciag dalszy.
      • Gość: dan Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 14:37
        Skoro jest faktycznie tak jak piszesz, to Ci bardzo współczuje. Nie zauważasz
        zmian jakie zachodzą na tym świecie. Albo udajesz głupa po prostu. Człowieku z
        pagerem! :P Zaprzecz, że nigdy nie spojrzałeś na komórkę, żeby zobaczyć która
        godzina. Albo, że nie nigdy nie używałeś budzika w komórce! A może nigdy żadnej
        muzy nie słuchałeś! Śmieszny kolo z Ciebie...
        • Gość: Tik-tak Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 19:21
          Gość portalu: dan napisał(a):
          > Zaprzecz, że nigdy nie spojrzałeś na komórkę, żeby zobaczyć która
          > godzina.

          Nigdy. Mam zegarek na ręku.

          > Albo, że nie nigdy nie używałeś budzika w komórce!

          Nigdy, mam zegarek z budzikiem.

          > A może nigdy żadnej muzy nie słuchałeś!

          Nigdy. Używam odtwarzacza

          > Śmieszny kolo z Ciebie...

          No, śmieszny jestem.
          Do robienia zdjęć używam lustrzanki, do kontroli czasu zegarka, do słuchania muzyki odtwarzacza, a do mycia zębów szczoteczki

          Taki ze mnie śmieszny kolo, że stać mnie na te wszystkie gadżety, a ty "kolo" spakuj tornister, bo poza tą jedną komórką reszta ci zdechnie z nudów.
          • Gość: Zasadniczy Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.chello.pl 25.11.08, 20:35
            Mój dziadzio też miał swoje zasady i na przykład nigdy nie rozmawiał
            przez telefon.
          • Gość: g Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.blich.krakow.pl 25.11.08, 21:04
            Może i Cię stać, ale chodzisz poobwieszany niczym choinka.
        • Gość: gosc Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 20:55
          ipoda nie wykonczy... nie widzi mi sie rozladowywanie baterii w fonie sluchaniem muzy a kiedy bede potrzebowal gadac bateria out.
          poza tym playlisty i nawet setki Gb muzy do komy raczej nie wejdzie...
        • Gość: boso & kaczo Re: Siedem kolejnych gadżetów... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 25.11.08, 22:45
          "Albo, że nie nigdy nie używałeś budzika w komórce"
          -----------------------------------------------------
          Nie, nigdy nie uzywalem budzika w komorce...
          Czy jestem wiec "smieszny"???
        • Gość: OldSkull Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 22:53
          Ja nie słucham muzyki na telefonie, gdyż moim zdaniem prawie sie nie da znaleźć telefonu muzycznego (wymagania: gniazdo jack 3.5mm lub przejściówka w zestawie, duże playlisty, wygodna zmiana utworu i głośności, niezła jakość dźwięku - telefony generalnie wykładają się na tym pierwszym ;) ).

          Aczkolwiek jesli chodzi o rzeczy, które komórka "zabiła"
          -pager (nie korzystałem, pamiętam jedynie jak mój ojciec korzystał, lae raptem przez rok, teraz ma komórkę i go część współpracowników chyba przeklina, bo po powrocie do domu zostawia telefon na półce i idzie coś robić - a jak dzwonią to zwykle nie słyszy :] )
          -budzik - _nie_tyka_, można zmieniać dzwonek i regulować głośność

          @4v
          "wytłumacz mi to, piękny kawalerze, jak niby kalkulator może się równać z czymś
          takim, BA! prześcignąć to w funkcjach."
          do komórki ani PDA nie wklepię całki, poza tym szybkość wykonywania obliczeń jeśli chodzi o bardziej skomplikowane opcje totalnie leży na urządzeniach innych niż telefon. A do najbaridzej wymagajacych obliczeniowo działań wolę zatrudnić zwykły komputer - niech sobie pochodzi kilkadziesiąt sekund i na końcu wypluje ładny i czytelny wynik.

          Tak samo aparat w komórce to zabawka, a nie aparat - niewygodny, o beznadizejnej jakości, którym nawet przy dobrym świetle nie da się zrobić wyrźnego zdjęcia - a telefony z lepszymi aparatami sa tak drogie, że kupiłoby się 3 aparaty i to o wiele lepszej jakości.
          Podobnie sobie nie wyobrażam czytania książek na ekranie rozmiaru 1-3". Zwykły masochizm.
          • Gość: dany Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 23:19
            > Ja nie słucham muzyki na telefonie, gdyż moim zdaniem prawie sie
            nie da znaleźć
            > telefonu muzycznego (wymagania: gniazdo jack 3.5mm lub przejściówka
            w zestawie
            > , duże playlisty, wygodna zmiana utworu i głośności, niezła jakość
            dźwięku - te
            > lefony generalnie wykładają się na tym pierwszym ;) ).

            Pobaw się iPhone, powinien spełnić wymagania.
      • Gość: deep Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.08, 19:04
        Zabiła. Twoją komórkę mózgową.
    • Gość: Bacao Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: *.router3.tygrys.net 21.11.08, 21:06
      Sadzilem ze gazeta jest rzeczowym czasopismem itp. Ale zmienilem zdanie. Po co
      piszecie o czym so czym nie macie zadnego pojecia? Komorka nie zabije
      kalkulatora, jak komorki beda liczyly zaawansowane obliczenia to kalkulatory
      jeszcze bardziej zaawansowane. Zegarek jest traktowany jako bizuteria, a
      komorka raczej nigdy nie bedzie tak traktowana. A POZA TYM NAJWAZNIEJSZE:
      AUTOR NIE PISZE O ZWYKLEJ KOMORCE TYLKO O PDA Z MODULEM GSM. Wiec pisanie w
      poprzednim artykule ze "komorki" wyparly PDA jest szczytem debilizmu i glupoty!!
      • Gość: drA Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 25.11.08, 15:01
        To ty piszesz o rzeczach, o których nie masz pojecia:

        1. autor nie napisał, że kalkulator zostanie wyparty w profesjonalnych
        zastosowaniach

        2. komórki SĄ coraz częściej biżuterią - vide ekskluzywne marki, komórki z
        kryształami Svarovskiego, designerskie cudeńka.

        3. Komórka, choćby obładowana funkcjami jak choinka bombkami to jest nadal
        komórka - a nie PDA ;). Tak samo jak komórka z zegarkiem nie jest zegarkiem, ale
        ma funkcję zegarka. Chyba, że mówisz "odbiorę zegarek", "odbiore moje PDA", a
        nie "odbiorę komórkę".

        drA
      • 4v to jest żałosne 25.11.08, 19:42
        > Komorka nie zabije
        > kalkulatora, jak komorki beda liczyly zaawansowane obliczenia to
        > kalkulatory.

        nienawidzący urządzeń wielofunkcyjnych już sami nie wiedzą co piszą.

        wytłumacz mi, miętowy chłopcze, jak kalkulator (nie wiem, jaką to ma pamięć i
        procesor, ale zakładam że mierną) może się równać ze współczesnymi pocketPC,
        które dysponują mocą obliczeniową porównywalną z Pentium III, do tego procesory
        dochodzące do 800mHz, pamięć RAM liczona w setkach megabajtów, pamięć wbudowana
        do kilkudziesięciu GB.

        wytłumacz mi to, piękny kawalerze, jak niby kalkulator może się równać z czymś
        takim, BA! prześcignąć to w funkcjach.

        PS. do tego ekran trzycalowy w wysokiej rozdzielczości, gdzie zmieści się dużo
        więcej wirtualnych przycisków, które można sobie ustawić jak kto chce i jakie
        komu potrzebne. ech, wsteczniacy, żal Was czytać :/
        • Gość: agatac Re: to jest żałosne IP: *.chello.pl 25.11.08, 21:06
          to zalezy do czego tobie potrzebny kalkulator, bo ja uzywam go do liczenia
          calek, macierzy i innych mocno skomplikowanych rownan i komorka nigdy mi nie
          zastapi profesjonalnego kalkulatora
        • Gość: Gość Re: to jest żałosne IP: 83.140.87.* 25.11.08, 22:51
          Żałośny, ale to jesteś ty.

          Oczywiście, moje PDA ma CPU taktowane 800 MHz - ale to RISC ARM,
          więc do Pentium III trochę mu jeszcze brakuje. Oczywiście PDA może,
          a raczej mogłoby być świetnym "kalkulatorem" - ale brakuje w nim
          wygodnych przycisków (tak, takich w które trafia się bezwrokowo) - a
          przede wszystkim - brakuje oprogramowania.

          Jakiego programu używasz na SWOIM PDA? Derieve? A może jakaś wersja
          lite MathCAD-a? Oczywiście, teoretycznie można na PDA odpalić front-
          end profesjonalnych programów - ale w praktyce tych programów nie ma
          w wersji na PDA. Bo do poważnych obliczeń to dużo wygodniej usiąść
          przy porządnym wielocalowym monitorze i z pełnowymiarową klawiaturą.
          A do doraźnych rachunków - to sprawdzają się tanie i dobre
          kalkulatorki. Takie co pracują bez codziennego ładowania baterii (w
          PDA wytrzymują zwykle 3 godziny!), takie które kosztują na tyle
          mało, aby nie przejmować się czy się nie zgubią czy nie zepsują.
          Dobry kalkulator (wystarczający dla inżyniera) można kupić za mniej
          niż 100 PLN - na razie iPhone jest trochę droższy.

          Ba! Nie tylko nie uruchomisz na nim Linuksa - ale w ogóle nie
          uruchomisz niczego - np. własnego programu który napisałeś. Nie
          uruchomisz - z tego co wiem - programów w Javie. Czyli delkatnie
          stwierdźmy - iPhone to kiepska platforma, już Windows CE jest nieco
          bardziej obiecujące.

          Ja jeżeli mam użyć komórki do liczenia - prostych codzienny rzeczy -
          to wolę obliczać w pamięci - niż zmuszać się do niewygodnej
          gimnastyki bardzo głupaśną klawiaturą (tylko cyfry w miarę łatwo się
          wprowadza!)

          A do liczenia na serio - cóż, komórka też się nie nadaje - nie ta
          moc obliczeniowa, nie te możliwości - mimo że może być szybsza niż
          desktop (sprzed paru lat) - to dalej nie jest to mainframe.
        • Gość: f Re: to jest żałosne IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.08, 23:02
          Może. Porządny kalkulator inżynierski. Abacus z "Biedronki" za 4 zł.
          Leży koło notebooka i uzywam go bardzo intensywnie. Jest szybszy i
          prostszy w obsłudze i o wiele wygodniejszy niż windowsowski
          kalkulator.
      • Gość: sss Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.range86-148.btcentralplus.com 26.11.08, 01:09
        > Sadzilem ze gazeta jest rzeczowym czasopismem itp

        Gazeta jest akurat dziennikiem i fajnie, ze piszesz debilizmie
        innych
    • ignatz Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k 22.11.08, 15:10
      Gadżety gadżetami, ale pani na zdjęciu jest ładna. Czy następny artykuł z tego
      cyklu może być o tej pani?
      :-)
    • Gość: ósmy Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: *.cable.smsnet.pl 22.11.08, 17:09
      rozum
    • Gość: jazzOn faktycznie dobre IP: 195.90.102.* 25.11.08, 13:04
      czytanie ksiazek na monitorze niezbyt sie przyjelo, to na wyswietlaczu komorki
      bedzie wygodniejsze? hahaha. bez zartow..
      ps.ksiazka to najlepsza rzecz jaka mozna zrobic z martwych drzew
      • Gość: czytelnik Re: faktycznie dobre IP: *.chello.pl 25.11.08, 20:59
        Tez tak kiedys myslalem.

        Od niedawna zaczalem czytac na komorce - zalety:
        mam przy sobie duzy ksiegozbior,
        moge czytac gdziekolwiek,
        nie potrzebuje dodatkowego oswietlenia,
        program zapamietuje miejsce, w ktorym skonczylem czytac dana ksiazke,
        mozliwosc czytania praktycznie wszystkich plikow zawierajacych
        informacje tekstowe (html, doc, txt, pdf, e-booki itd),
        duzy wybor ksiazek (legalnych),
        mozliwosc wyszukiwania fraz i zapisywania zakladek do interesujacych
        miejsc.

        Sprobuj zanim zaczniesz sie tak jednoznacznie wypowiadac, wiem po
        sobie, ze to kwestia przelamania swoich atawizmow, czy natręctw ;).
        • Gość: boso & kaczo Re: faktycznie dobre... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 25.11.08, 22:36
          "Od niedawna zaczalem czytac na komorce - zalety:"
          ------------------------------------------------------------------
          Czy wolno mi zapytac po ilu godzinach czytania trzeba naladowac
          telefon?

          P.S. Z telefonami komorkowymi wciaz jest taki problem, iz w wypadku
          wiekszego kryzysu (znaja to np. ci, ktorzy byli w Nowym Jorku we
          wrzesniu r. 2001) zazwyczaj przestaja dzialac...


          • Gość: czytelnik Re: faktycznie dobre... IP: *.chello.pl 25.11.08, 23:23
            > Czy wolno mi zapytac po ilu godzinach czytania trzeba naladowac
            > telefon?
            Nigdy nie sprawdzalem do pelnego wyladowania. Laduje codziennie, bo
            korzystam z internetu z komorki - podczas polaczenia z kompem
            podlaczam kabelek do kompa i do zasilania.
            Czas ladowania wynosi srednio 30 minut.
            Mysle, ze w moim telefonie czas nieprzerwanego czytania wynosi ponad
            16 godzin (nigdy nie przekroczylem tego okresu) i moze zalezec, czy w
            czasie czytania korzystasz z innych funkcji - dzwonienie i polaczenia
            do internetu sa pradozerne - i od ustawienia jasnosci wyswietlacza
            (do ustawienia w programie do czytania).
            • Gość: czytelnik Re: faktycznie dobre... IP: *.chello.pl 25.11.08, 23:37
              Jeszcze jedna zaleta:
              Kwestia akomodacji widzenia - zmiane zauwazylem po ponownym czytaniu
              tekstu w 'papierowym wydaniu' - w komorce czytam wiersz bez
              poruszania wzrokiem w plaszczyznie poziomej, wiersz po wierszu.
              Dla mnie jest to wygodniejsze.
    • lolek_do_kfadratu A ja inaczej... 25.11.08, 13:08
      Excel wykończyl kalkulatory
      • Gość: boso & kaczo Re: A ja inaczej... IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 25.11.08, 22:42
        "Excel wykończyl kalkulatory"
        ------------------------------------------------
        Czyzby? Wiele rzeczy mozna policzyc duzo
        szybciej i prosciej na kalkulatorze - stad np.
        kalkulatory sa wciaz stosowane i wrecz polecane
        w wielu laboratoriach studenckich!

        P.S. Dodam tylko, iz w nawet bogatszych nizli
        Polska krajach wciaz niektorych uczniow
        nie stac na komputer z (okropnym)
        oprogramowaniem firmy "Micro...t".
        A kalkulator mozna kupic za
        kilkanascie, nawet kilka
        dolarow!
    • Gość: mała_mi Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom.. IP: 78.8.8.* 25.11.08, 13:08
      Trochę dziwna jest argumentacja autora jeśli chodzi o kalkulator. Uważa, że
      tradycyjny kalkulator jest wygodniejszy i to ma być jego przewagą. Tylko który z
      księgowych dodaje ręcznie (czy. przy pomocy kalkulatora) dużo ilość liczb? Od
      tego ma co najmniej arkusz kalkulacyjny.
      W poprzedniej części zaś autor wieścił zniknięcie laptopa i nie przeszkadzała mu
      w rozumowaniu kolosalna różnica w wygodzie użytkowania urządzenia o 2 i 25
      calowych wyświetlaczach. Trochę to niekonsekwentne.
      • Gość: mała_mi Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: 78.8.8.* 25.11.08, 13:10
        tfu, miało być 15 a nie 25 cali
    • Gość: ericko Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom.. IP: 192.193.245.* 25.11.08, 13:10
      yyyy jakim cudem iPhone ma zagrozic przenosnym konsolom? chcialbym
      zeby pan autor napisal o tym troche wiecej, bo jak na razie nie
      wydaje mi sie, zeby iPhon nawet zblizyl sie do np. PSP! komorka nie
      zagrozi przenosnym konsolom, bo komorka nie jest tworzona od podstaw
      do grania - to nie jest jej glowna funkcja. jednym z podstawowych
      gadzetow, ktore wykonczyla komorka to przede wszystkim "ludzki
      mozg" :/
    • zaytzev Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom.. 25.11.08, 13:51
      @kalkulator - Na pewno nie zabiła kalkulatorów naukowych - niezbędnika każdego studenta politechniki.

      @GPS - mapy można ściągać też poprzez komputer stacjonarny i nie trzeba dociągać nic w trakcie. A GSM wręcz pomaga, dzięki takiemu AGPS urządzenie potrafi obliczyć pozycję w 10 sekund, a nie 2 minuty.

      @przenośne konsole - raczej nie jestem wielkim amatorem grania na komórce, ale zawszę parę gier mam w telefonie na wypadek np. długiej kolejki w supermarkecie. PS: N-Gage to obecnie platforma do gier dla telefonów serii N.
    • Gość: adam Zegarka nie wykończyła i nie wykończy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 15:20
      zegarem mam zawsze na reku, jest solidny, wodoodporny. Czy się kąpię, czy
      jeżdżę na rowerze, czy robię jakiś remont mam wygodę i aby sprawdzić która
      godzina nie grzebie gdzieś po kieszeniach. Zegarek jest do pomiaru czasu,
      nowoczesne komórki od wszystkiego, czyli właściwie do niczego. Zabawki dla dzieci.
    • Gość: Dorota Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: 147.185.160.* 25.11.08, 15:49
      jest jeden powazny problem - telefonow komorkowych nie mozna uzywac
      na pokladzie samolotu. i tym sposobem kilka "gadzetow" sie ostanie.
      Ja na przyklad nie wyobrazam sobie kilkugodzinnego lotu bez iPoda
      czy innego odtwarzacza MP3.
      • Gość: bbb Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.chello.pl 25.11.08, 16:44
        mozna, w trybie samolotowym. jest wszystko oprocz dzwonienia. masz stara komorke.
      • Gość: mg Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 16:44
        Jest coś takiego, jak tryb samolotowy, ktory wyłącza telefon w telefonie.
    • Gość: Agawa Ktoś nam chce wmówić, że lubimy bardziej IP: *.59.jawnet.pl 25.11.08, 16:06
      pomidorową niż rosół. Coraz więcej naganiaczy.
    • Gość: colourless a mp3? IP: *.swk.vectranet.pl 25.11.08, 16:13
      zapomnieliście o mp3
    • rorio2 Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... 25.11.08, 16:24
      Zapomnieliście o młotku.
      • dzielanski ...i o kiju basaballowym 25.11.08, 18:19
        rorio2 napisał:
        > Zapomnieliście o młotku.
        Dobre. Kiedyś zanosiło się na to, że komórka wyprze kij baseballowy,
        albo przynajmniej pałkę teleskopową - Andrew Gołota dostał swego
        czasu po głowie "komórką" pierwszej generacji i wygladało na to, że
        boli. No, ale niestety przyszła ta cholerna miniaturyzacja i biednym
        kibicom zostały jedynie kartoniki z pop-cornem. Cóż, pewnie taka
        jest cena postępu.
    • Gość: bbb Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: *.chello.pl 25.11.08, 16:42
      kieszonkowa latarka
    • Gość: azyt zegarek IP: *.fbx.proxad.net 25.11.08, 18:48
      rzeczywiscie, o wiele latwiej wyciagnac komorke z kieszeni czy zwlaszcza
      torebki, niz zerknac na zegarek
      co za glupoty
    • Gość: Gość Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: *.nomad.chalmers.se 25.11.08, 19:19
      Bzdury.

      1. Zegarek - komórka może pokazywać godzinę - ale zegarek będzie
      chodził dokładnie i bezproblemowo przez minimum rok - a komórka gdy
      skończą się baterie mało jest przydatna. Za duża, za niewygodna,
      mało wiarygodna (system komórki dość łatwo się zawiesza), czas
      podawany jest niezbyt precyzyjnie. Także jako stoper komórka
      przegrywa - niewygodny chwyt przekłada się na duże błędy pomiaru
      czasu.

      2. Kalkulator - ok, ja rozumiem że 99% społeczeństwa to albo
      analfabeci matematyczni - albo księgowi. Porównywanie komórki do
      zaawansowanego kalkulatora to nieporozumienie - dobry kalkulator,
      mogący wykonywać zaawansowane obliczenia - to nie to samo co
      idiotyczne czterodziałaniowe "liczydło" jako programik uruchamiany
      na komórce. Jeżeli coś "zabiło" kalkulator - to raczej komputer -
      księgowy użyje Excela (lub podobnego arkusza), inżynier czegoś
      mocniejszego np. Matlaba. Tyle ze PDA jest zwykle niewygodny bo
      mały, a nawet laptop - niewygodny bo duży.

      3. Drobiazg - kalkulator, zegarek, GPS, aparat fotograficzny (żartem
      jest udawanie że te w komórkach coś potrafią, liczy się średnica
      szkiełka - przy takich maciupsich to obrazki są dobre jedynie do
      blogasków mniej dojrzałych dziewczynek) - to nie gadgety - ale
      urządzenia ważne dla współczesnego cywilizowanego człowieka. Nie
      zawsze i nie w każdych okolicznościach - ale po prostu albo się
      przydają, albo nawet są niezbędne np. w pracy zawodowej. Więc to nie
      zabawki - podobnie jak "gadgetem" nie są majtki czy buty. Są
      potrzebne - więc są używane. A pozowanie iż iPhone może wszystko -
      cóż, zostawmy to przedszkolakom, im jeszcze wypada.
    • Gość: `adac Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: *.aster.pl 25.11.08, 19:36
      komórka zabija też małe kompaktowe aparaty cyfrowe. Producenci
      przestali już inwestować w ten rynek, bo trudno nakłonić klienta do
      zakupu kompaktu 5-6mln pix., gdy jego komórka posiada podobną
      matrycę z porownywalną optyką.
      • Gość: N/A Re: Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła k IP: 83.140.87.* 25.11.08, 23:02
        Bzdura kolejna.

        Obecne matryce mają ponad 8 milionów pikseli, więc trudno trochę
        produkować "na złość" aparaty z gorszymi matrycami. Natomiast dla
        aparatu najważniejsza jest końcowa jakość obrazu - na tą duży wpływ
        ma obiektyw. Po prostu musi być dobre szkło i o dużej średnicy. A
        takie coś w komórce trudno zmieścić. Co ciekawe - same piksele to
        też nie wszystko - ważne są szumy, czułość, jakość odwzorowania
        kolorów, możliwość wymiany obiektywów, automatyka lampy byłyskowej
        (taki choćby drobiazg jak i-TTL). Takich rzeczy nie ma w komórce.

        Ale oczywiście - aparaciki-zabawki nie nadające się prawie do
        niczego - zniknęły. Częściowo przez komórki - do których pakowane są
        przestarzałe matryce z magazynowych zapasów.
    • Gość: qdx Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom.. IP: *.chello.pl 25.11.08, 19:51
      Totalne bzdury ale gazieta wybiurcza tylko tandetne newsy sprzedaje. To już jest
      poniżej poziomu g...a
    • Gość: T-34 Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: *.petrus.pl 25.11.08, 19:52
      Zapomnieliście o mp3 i mp4.Coraz więcej ludzi słucha muzy z telefonu. Dodałbym
      też notes,sam zapisuje jakąś informacje którą chce zapamiętać w pamięci
      komórki. Słabo słabo.
    • 4v głodne kawałki ludzi z poprzedniej epoki 25.11.08, 20:03
      polskie społeczeństwo jest zapóźnione technologicznie - to bezsporny fakt,
      wystarczy spojrzeć na to, kiedy polscy 40+ latkowie dojrzewali (i dojrzewają) do
      internetu.

      jak dorosło się za komuny w syfie i technologicznej mizerii, to się na stare
      lata niewiele na ten temat wie. oczywiście, z bólem serca i po wielu
      wyrzeczeniach, przełknęło się telefon komórkowy i internet, gdzieś tam na
      przełomie wieków.

      ale żeby chociaż ten telefon był taki prosty jak kiedyś, ba, żeby służył do
      rozmów tylko. wszystko ponad, to dla człowieka dorosłego za komuny wielki stres
      i cios na jego samoocenę.

      "ja? ja nie umiem sobie z czymś poradzić? jak moja mama z wideo 10 lat temu? jak
      to? jestem już stary? wychodzę z obiegu?"

      ludzie! dzisiejsze komórki (i nie piszę tu o złomach pokroju nokii za 1zł w mix,
      tylko poważnych i najnowocześniejszych sprzętach Asusa czy HTC) to
      wielofunkcyjne narzędzia, z których ewoluują (a częściowo już wyewoluowały)
      prawdziwe komputery osobiste. jak piszecie, że 800mHz pocket nie zastąpi
      kalkulatora naukowego, to tak jak byście pisali, że nie zastąpi komórki.
      zastąpi, zapewniam Was. i kalkulator, i komórkę, i odtwarzacz mp3, i nawet
      nawigację GPS.

      jedyne, co jeszcze macie prawo dziś wyśmiewać, to aparat foto. faktycznie o 2
      klasy gorszy, choć postęp od 2003r był na tym polu ogromny.

      ale jeszcze pare lat, pare lat... tak się tu śmiejecie, że zasady optyki, ble
      ble ble, że nie można w tak małe urządzenie włożyć tego i owego, ble ble ble i
      mowa-trawa ludzi z poprzedniej epoki.


      poczytajcie, dobrzy ludzie, budowniczowie Polski Ludowej.
      poczytajcie i przestańcie gadać od rzeczy...

      tinyurl.com/5p6h33


      PS. tak nie lubicie komórek swoich dzieci. oj... od komórek Waszych wnuków, to
      będziecie uciekać :D
      • Gość: wsiok Re: głodne kawałki ludzi z poprzedniej epoki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 20:53
        ale jeszcze pare lat, pare lat... tak się tu śmiejecie, że zasady
        optyki, ble
        ble ble, że nie można w tak małe urządzenie włożyć tego i owego, ble
        ble ble i
        mowa-trawa ludzi z poprzedniej epoki.


        poczytajcie, dobrzy ludzie, budowniczowie Polski Ludowej.
        poczytajcie i przestańcie gadać od rzeczy...

        W zasadzie masz rację.Tylko niepotrzebna te teksty o komunie i
        siermieżnym życiu.Bolesław Chrobry też nie miał kompa i
        żył .Technologii nie przeszkoczysz.Jak ktoś jest atechniczny nic nie
        poradzisz.W USA w końcu lat 80dziesiatych też dominowały AT i XT na
        które bys nie chciał popatrzec teraz .Uwazam że kazdy ma prawo
        mysleć jak chce.J np. uzywam dalej 6310i i nie narzekam chocaż przez
        wiele lat przewineło mi sie dużo różnych telefonów w zasadzie
        lądowały w kieszeniach moich córek.Używam jeszcze 750i bo uważam ze
        ma bardzo dobry aparat a mam go juz chyba z 5lat...może
        mniej:)).Służy mi tylko do zdjęć w pracy jak chce oznaczyć trasy
        prowadzenia kabli pod tynkiem.Ponadto każdy powinien lubić to na co
        go stać.I po trosze każdy ma troche racji.Uważam ze z poczatkiem lat
        dziewiędziesiątych komórki zabiły radia CB .
      • Gość: Gość Re: głodne kawałki ludzi z poprzedniej epoki IP: 83.140.87.* 25.11.08, 23:12
        Zwyczajnie jesteś głupi.

        W latach mniej lub bardziej realnego socjalizmu Polska produkowała
        własne półprzewodniki, własne komputery, własne kalkulatory.
        Obecnie - nic takiego już nie produkuje.

        Ja od telefonu wymagam aby działał dobrze jako telefon - nie dlatego
        że jestem zacofany - ale dlatego że komórka która w krytycznym dla
        mnie momencie nie może połączyć się (bo przeciążona sieć) - albo
        utrudnia rozmowę (bo mała, mikrofon do niczego, a głośniczek
        słabiutki) - natomiast ma 1000 różnych dzwonków do wyboru i podobną
        ilość tapet - jest po prostu nic nie warta.

        A nota bene, w żadnej komórce nie zaimplementowano otwieracza do
        piwa. A przydałby się. ROTFL
        • 4v Re: głodne kawałki ludzi z poprzedniej epoki 26.11.08, 00:34
          dziś nic Polska nie musi produkować, bo jak byś nie zauważył jest wolny rynek, a
          sprzęt azjatycki tańszy i lepszy. co oczywiście nie znaczy, że w naszej nauce
          jest dobrze. jest tragicznie, ale to już polityków wina i nie ten temat.

          natomiast jeśli chodzi o partycypację społeczeństwa w nowoczesnej technologii,
          to porównaj sobie tę z czasów komuny do współczesnej. w czasach gdy na świecie
          PC stał w co 10 domu, u nas stał może w co 1000. wideo, wyrafinowany sprzęt AGD
          - tylko nieco lepsza proporcja. że o telefonach nie wspomnę.

          Polska zawsze była technologicznym skansenem. Dzięki Bogu (a raczej paru fajnym
          facetom, których dziś się beszta) - nie jest. Młode pokolenia niczym się pod tym
          względem nie różnią. A dziadki... cóż, im pozostało ponarzekać sobie.
    • Gość: kolo Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 20:18
      Ten artykuł jest zupełnie nietrafiony, no prawie.... Po pierwsze:Jak
      aparat fotograficzny w telefonie może zastąpić porządnego kompakta
      lub lustrzankę. Tak może powiedzieć jedynie ktoś kto nie ma pojęcia
      co znaczy dobre zdjęcie. Kolejna rzecz zegarek... dla wielu osób to
      coś więcej niż urządzenie wskazujące czas, do wyglądu którego
      przywiązują wielką wagę, ja należę do takich osób.Po trzecie - pomimo
      że mam porządny telefon z dużymi możliwościami to z dobrego
      odtwarzacza mp4 nigdy nie zrezygnuję. Jest jedna rzecz którą telefon
      mi zastępuje.. Nawigacja... i wbrew temu co piszą nie potrzebuję do
      tego połączenia z internetem a jedynie nadajnik GPS. Moja Nokia
      świetnie obsługuje Garmina czy też TomToma, a mapki mam wgrane na 2G
      karte :)
    • ice_ice Siedem kolejnych gadżetów, które wykończyła kom.. 25.11.08, 20:37
      A ja mam taką komórkę jak jest na zdjęciu :)
    • Gość: Paul Komórka zastąpiła zegarek? Nieprawda! IP: *.fdk.airbites.pl 25.11.08, 20:48
      Zegarek jest nieco łatwiej "dostępny" i...dokładniejszy! Mam sony ericssona K
      770i i ten telefon po każdej synchronizacji z prawidłowym czasem, po jakimś
      czasie zaczyna się opóźniać!
      A aparat fotograficzny?! Nawet najtańszy kompakt bije na łeb ten w komórce, bo
      ma przynajmniej 3-krotny zoom optyczny a nie tylko pseudozoom cyfrowy!
Pełna wersja