Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju

IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.08, 18:43
i dobrze, rządy wykorzystują najnowszą technologię do zniewalania społeczeństw
to dlaczego terroryści mieliby postępować inaczej?
    • Gość: andy Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju IP: *.eranet.pl 05.12.08, 19:06
      A co, mieli posługiwać się komórką (?), z czasów kiedy amerykanie
      testowali bombę A, na atolu Bikini ? Przecież terrorystów KTOŚ
      finansuje i wyposaża więc mają wszystko co im potrzebne !
      • 3cik <---------------------=== 11.12.08, 09:29
        I Ty zapewne zaraz nam napiszesz KTO ich finansuje...
        • pszeszczep666 Re: <---------------------=== 11.12.08, 10:28
          każdy ma teraz komórkę, o co chodzi, mieli z budki dzwonić. jeśli amrykańscy wojskowi uważają że w sklepie można kupić lepszy system komunikacji niż ich to niech se kupią, budzęt przecież mają.
          tak naprawdę to jest budowanie na siłę atmosfery zagrożenia, niemców na motorach zastąpił arab z motorolą
    • Gość: ziuzia a gdzie ta granica między terrorystą a rządem??? IP: 89.108.211.* 06.12.08, 23:10
      jak na razie to względnie tanie i proste zamachy organizowane przez tzw
      terrorystów nie służą interesom żadnych (nawet nie wiadomo, czy istniejących)
      grup podziemnych, tylko są medialnym łomem który urabia mentalność społeczeństw
      i usprawiedliwia wyciąganie im z portfeli ogromnych sum na tzn "bezpieczeństwo"
      czyli służby specjalne i zbrojenia. na technologie które szybciej się starzeją
      niż przydają, a forsa na nie ciągłym, szerokim strumieniem idzie z budżetów do
      kieszeni paru cwaniaków z armii i okolic.
      • Gość: ... Re: a gdzie ta granica między terrorystą a rządem IP: *.chello.pl 11.12.08, 14:02
        urabiają społeczństwa, by narzucać na nie nowe przepisy i zwyczaje
        ograniczające prawa człowieka i wolność.
    • naprawdetrzezwy Banda głupków podniecających się byle czym. 11.12.08, 09:20
      Gdyby te zajścia miały miejsce w 18 wieku, to pisalibyście z zachwytem, że
      powstańcy/bojownicy/partyzanci/terroryści korzystali z nowoczesnych
      technologii: mieli lampy karbidowe, kompasy, mapy, a korespondowali używając
      tresowanych gołębi pocztowych i anonimowych posłańców...

      Napiszcie jeszcze, że mieli technologicznie nowoczesne ubrania i plecaki...
      ;>>>
      • Gość: makaron Re: Banda głupków podniecających się byle czym. IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.08, 10:56
        Dopisuję się do tego co powyżej. Nic nie da się mądrzej i składniej powiedzieć. Logiczny przykład 1000 teoretycznych słów.
    • Gość: k s b Re: Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju IP: *.chello.pl 11.12.08, 10:54
      terroryzm, jako odmiana partyzantki, to broń biednych i słabych
      przeciw bogatym i silnym. sami mamy krew na rękach, bo nie robimy
      wiele i nie pilnujemy swoich żołnierzyków, którzy mnożą zło na
      świecie
      • Gość: Artur Re: Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju IP: *.chelmnet.pl 13.12.08, 12:24
        > terroryzm, jako odmiana partyzantki, to broń biednych i słabych
        > przeciw bogatym i silnym.

        Hmm... Jak się w to wpisuje terroryzm wspierany przez szejków ?

        Dodatkowo, przynajmniej w języku polskim, wydaje mi się, że partyzant to ktoś
        kto atakuje wojska przeciwnika na swoim terytorium, a terrorysta to ktoś kto
        atakuje cywili (gdziekolwiek).

        Tak więc w iraku można może mówić o partyzantach, ale pakistańczycy w Indiach w
        żaden sposób się do tego nie mieszczą.
    • lokator Re: Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju 11.12.08, 11:06
      Trzeba się trochę przemęczyć. Jak Al-Kaida pokona w końcu szatana
      czyli USA to skończy się internet, GPS, rakiety Stinger no i dolary.
      Będą sobie terroryści jeździć na wielbłądach, leżeć i patrzeć w
      gwiazdy, tak jak lubią, wysłuchiwać wieści, przynoszonych przez
      wędrownych pielgrzymów, od swoich krewniaków z daleka...
      • Gość: tomtom Re: Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 11:22
        Tak a ty będziesz wkuwał koran na blachę i klepał pokłony do Mekki 5x na dzień.
    • Gość: gość Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju IP: *.pronox.com 11.12.08, 12:23
      a zwłaszcza korzystali z takich gadżetów, jak broń automatyczna...
    • Gość: pocalujta_wujta Po pierwsze Mumbaju, bo nie ma juz Bombaju IP: 204.153.88.* 11.12.08, 14:44
      To tak juz od 1996 roku.

      Po drugie: i co z tego?! Kazde urzadzenie mozna wykorzystac zarowno pokojowo
      jaki w celach przestepczych.

      Zapewne po drodze byl tez samochod z nawigacja i iPod'em. No to tez
      terrorystyczne gadzety.

      Wezcie piszcie i przedrukowujcie jakies sensowniejsze wiadomosci a nie
      wynurzenia jakiegos glupka szukajacego bezsensownych powiazan w jakis celach
      propagandowych.

    • sselrats Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju 11.12.08, 15:53
      Moze nawet korzystali z kolei zelaznych.
    • Gość: TOMEK Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju IP: *.chello.pl 12.12.08, 20:19
      Rozwiązanie jest proste. ZAKAZAAAAAĆ!!!!!!! Zakazać wszystkiego nie będzie niczegoooooo!!!!!!
    • Gość: dot.com Jak gadżety pomogły terrorystom z Bombaju IP: *.icpnet.pl 15.12.08, 02:56
      A jak jeszcze słuchali muzyki z mp3, to również niewiarygodne zastosowanie
      super technologii, a przecież mogli używać winyli ......
      Ciekawe, czy korzystając z GPS, wysłuchiwali komunikatów typu "na rondzie na
      trzecim zjeździe zdetonuj bombę" lub też "za dwieście metrów skręt w prawo,
      ostrzelaj przechodniów".
      Kiedyś w takiej komórce można było ukryć w obudowie ze dwa kilogramy semtexu,
      a teraz ..... szkoda gadać.
Pełna wersja