Gość: A
IP: *.adsl.inetia.pl
13.12.08, 17:12
To internauci w duzej mierze zapewnili Obamie zwyciestwo. To wolnosc slowa jest tak waznym atrybutem w kampani demokratow stawiajaca ich przeciw "represyjnym" rzadam Busha. I teraz maja wprowadzic filtrowanie? Oj oj ja w to nie wierze. To bylby zdecydowany strzal w stope. Internauci moga sie odwrocic a hollywood i tak bedzie glosowwal i popieral demokratow.