Gość: koporompoko
IP: *.is.net.pl
21.02.09, 17:27
wszystko byloby ok, gdyby jeszcze nie to, ze takiej wielkoscii nawet nowy jork nie ma...
wychodziloby na to, ze Atlantyda to bylo miast-gigant, wieksze po wielokroc od głupiego Berlina...
podejrzanie wielkie.
poza tym - spojrzec na okoliczne 'drogi' jakie idą od owej 'atlantydy' i widac, ze owe drogi to musza byc conajmniej dziesiecopasmowe (w jedna strone) dorgi. aż tylu tam było handlowców?