albercik13
23.11.03, 13:05
Rachunki za modem były bardzo męczące- po rodzinnej naradzie postanowiliśmy
nabyć SDI. Nie było z tym problemów. Umowa, nawet terminal był na czas.
Pomyślałem, dlaczego wszyscy wsiedli na tepę- wszystko przecież działa
idealnie. To był piątek. Pani zadzwoniła i powiedziała, że muszą dostosować
naszą linię i że w poniedziałek wszystko będzie OK. Wróciłem popołudniu w
poniedziałek. Zainstalowałem, podłączyłem- ale się nie połączyłem.
Zadzwoniłem do nich- nikt nie wiedział, że nasz numer ma być dostosowany
Proszę sprawdzać co jakiś czas- za kilka dni powinno być wszystko OK.
Czwaretk- połączyłem się!! Sukces. Myślę: "nie jest źle- bałem się, że
będzie gorzej". Niedługo cieszyłem się Internetem. W piątek nie miałem nawet
telefonu. Płacimy wszystkie rachunki, wszystko jest OK- nie mają się do
czego przczepić. Dzwonię do nich (z komórki, bo telefonu nie mam). Przez
pierwsze pięć minut słucham muzyczki, potem zgłasza się jakaś pani, tłumaczę
jej po co dzwonię- pani mówi, że już łączy- słucham muzyczki kolejne 5 minut-
potem zgłasza się ta pani- tam nikt nie odbiera- czeka pan??- myślę, jak
już dzwonię, to załątwię
-CZEKA PAN??
-tak- proszę mnie połączyć
---muzyczka, tym razem zmienili---
Odbiera inna pani- tłumaczę, co się stało- pani mówi, że to nie jej wina i
że za chwile mnie połączy z działem...- szlag mnie trafiał (jaki przyjdzie
rachunek za komórkę...)- mówię: "nie, proszę mnie już nigdzie nie łączyć- ja
pani przekazuję tę informację i proszę, żeby pani się tą sprawą zajęła-
dziękuję"
Czekam- dzień, drugi, trzeci, czekam tydzień. Po dwóch tygodniach
(oczywiście po kilku moich telefonach) włączyli mi telefon nawet SDI
działało. Oczywiście przez te trzy tygodnie musiałem zapłacić za abonament
za SDI, bo dlaczego niby TPSA ma być lojalna...
Teraz chcę przejść na NEOSTRADĘ, jak to wygląda- czy też mnie takie atrakcje
spotkają??
Pozdrawiam