O tym jak Aster dba o klienta - porażka!

16.04.09, 22:55
Aż muszę to opisać na forum... Podpisałam z Aster umowę roku temu na
rok, Internet, za 70zł/msc (przez pierwsze 4 miesiące w promocji
taniej). No i wszystko w sumie ok, teraz umowa się kończy, chciałam
u nich zostać (umowa przedłuża się sama), bo cena w miarę, taka sama
jak u konkurencji za tą prędkość, nie chciało mi się też od nowa
bawić w szukanie dostawcy internetu. Ale Aster rozwiązał ten problem
za mnie :) Przysłali nową fakturę, z nową ceną, już za 13 miesiąc:
140zł. Z kosmosu wizięta podwyżka o 100%. Ale ok, mają na stronie
jakieś niepromocyjne kosmiczne cenniki, ta cena pochodzi stamtąd.
Ale nadal są też promocje z obniżką przez pierwsze 4 miesiące, i
ceną za moją prędkość za niecałe 70zł, więc pomyślałam, że jeżeli
wypowiem tą obecną umowę, i podpisze nową, to będzie miło. Otóż,
okazało się, że przez 6 miesięcy po zerwaniu umowy nie można
podpisać z Aster nowej umowy.

Czyli to jest metoda Aster na zatrzymanie klienta: dołożyć mu
abonament o 100% wyższy w ramach automatycznego przedłużenia umowy,
i nie pozwolić mu tego zmienić na nic innego. I zabronić mu zerwac
umowę i podpisac nową przez 6 miesięcy. Wystarczająco dużo czasu,
żeby zadomowić się u konkurencji, co właśnie zamierzam zrobić...

Wydawało mi się, że przy tak morderczej konkurencji o klienta się
dba i chce się go zatrzymać, a nie traktuje się go jak frajera,
któremu można dołożyć absurdalną cenę (kto przy zdrowych zmysłach
zapłaci za 3mb 140zł??).

Może ktoś ma podobne doświadczenia? Albo, jeżeli ktoś planuje
skorzystać z ich oferty, niech nie łudzi się, że po wygaśnięciu
umowy ktoś potraktuje go dobrze :)
    • Gość: psik Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 06.05.09, 21:36
      wiesz Aster to nie jest "sama uczciwość"
      Robią z klientem dokładnie co chcą
      ja płaciłem za abonament "mój dom" 83 zł ,teraz zażyczyli sobie 118
      (czyli 42% wiecej)
      chodzi to na poziomie wolnej neostrady.
      w serwisie chamstwo przekracza dopuszczalne granice. Ostatnio
      olewają totalnie maile, na infolini trzeba czekać prawie 1 godzinę.
      pozostaje podróż do ich biura,gdzie są takie same nieudaczne
      urzedniki. Ale jak z miejsca wypowiesz umowę to zaproponują ci
      roczną promocję. O połowę taniej - czy to uczciwe?
      Ale już napisałem że to firma uczciwa inaczej.I tak najlepiej
      jechać do nich raz w roku i wypowiedzieć umowę.

      Dobra rada sprowadza się do jednego -UNIKAJ ASTERA !!!
      • Gość: feniks Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 21:42
        Moja babcia kiedyś miała problem z Aster. Jakiś gamoń niby źle
        zaznaczył i babcia zamiast placic za kabluwke raz na kwartał to
        placiła raz na mieciąc ( suma jak kwartalnie). Z nimi jest jeden
        prosty sposób. Jak ktoś na dole nie daje rady to idziesz wyżej. W
        ten sposób mozna poznać prezesa tej firmy:) W ten sam sposob
        rozmawiałem w MediaMarkt.
        • Gość: lulaby Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 04.06.11, 15:49
          nie zakładajcie tam neta.Internet czesto nie dziala.Raz nie mialam neta przez tydzien!Dodzwonienie sie na infolinie graniczy z cudem.Nie ma mozliwosci zerwania umowy, pomimo niespelnienia przez firme warunkow umowy.Zglaszalam problem z internetem kilkanascie razy-zero reakcji.Nie ma mowy o zwrocie kosztow za dni kiedy internet nie dzialal.A i sfałszowali moj podpis na zalaczniku do umowy!Oszusci!Z calego serca nie polecam tej firmy.Zniszczone nerwy i nadszarpniety budzet.
          • jan-w Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 05.06.11, 23:44
            8 identycznych niemal postów tej samej osoby zmieniającej tylko nick, odbiera jej całkowicie wiarygodność. Od wielu lat nie miałem żadnych w przerw w dostępie do internetu, a korzystam z niego intensywnie. Ceny też można zawsze wynegocjować w BOK zawsze niższe robiąc to przed zakończeniem terminu umowy. Telefon jest zbyteczny od kiedy sprawnie działa VOIP, a komórkowe są tanie. Jedyne w czym Aster pozostał zabytkiem to bardzo droga TV z niewielką ilością (jeszcze droższych) kanałów HD. Tu są zupełnie niereformowalni. Obawiam się że po zakupie Astera przez UPC Internet pogorszy się jak to u monopolisty.
          • Gość: Stały Klient Aster Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 28.06.11, 10:21
            Ja jestem wiernym klientem od 6 lat. Cały czas posiadam paiet basic, twój net plus 2Mb/s w dzień, 4Mb/s w nocy), i telefon darmowe wieczory i weekendy, Przychodzi mi stała faktura 126 zł. Dzwoniłem z zapytaniem, czy mają dla mnie jakąś korzystną ofertę, gdyż bieżąca umowa z nimi trwa do końca września. Przedstawiłem fakt, że u mnie w bloku jest Vectra, która na czas bierzący ma bardzo korzystną ofertę (telefon 500 minut, internet 16/24Mbit/s dzień/noc, oraz prawie 90 kanałów telewizji) za 89 zł w pierwszym roku trwania umowy i 109 w drugim. Pani konsultankta z Astera powiedziała mi, że przedłużając umowę i zwiększenie prędkości internetu do 10Mb/s będę za całą fakturę płacił 170 zł. Przedstawiła mi też propozycję zerwania starej umowy i podpisania nowej na ten sam pakiet z tym, ze internet 10Mb/s za 150 zł + jakiś tam dekoder i więcej kanałów. Pani konsultantka powiedziała, że jest to chwyt Vectry. A ja odpowiedziałem, że oni robią to samo, że łapią nowych klientów, a o starych nie dbają. Życze Asterowi, żeby stracił wszystkich klientów i przestał istnieć. Nie dajcie sie nabrać!!!
      • Gość: zuzka Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.chello.pl 28.09.09, 20:57
        nieudacznym urzędasem pewnie jesteś Ty, zero szacunku do ludzi i ich
        ciężkiej pracy.. czujesz się lepszy?? a nie stać Cię żeby płacić
        droższy abonament, skoro Cię na to nie stać, to skąd w Tobie taki
        brak szacunku do innych.. hmmm
        • Gość: nieDLA aster Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 77.236.25.* 16.12.10, 18:21
          coz skoro tam pracujesz to trudno zawsze mozesz sie zwolnic.
          NIE da się jednak ukryć ze mili to są jeżeli przychodzi się kupic jakas uslugę, jezeli jest sie nie zadowolonym z ich uslug to trudno i tak gozej nie bedzie - CHMSTWO pełna geba
      • Gość: zirytowany Asterem Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 195.149.64.* 10.08.10, 16:53
        Już jest gorzej niż autor napisał.
        Ostatnio wymyślili umowę na internet mobilny (6MB). Ale za każde
        100KB powyżej 0,25GB słono się płaci. Rachunki gwarantowane po
        kilkaset złotych miesięcznie. Plus najwyższe kary umowne za
        odstąpienie od umowy. Wiele osób już naciagneli na ten internet.
        A obok reklama Witaj w Aster - Internet w Aster bez dodatkowych
        opłat.

        Trzeba uciekać z Aster jeśli można. I nigdy nie wracać.
        • Gość: NIEDLA aster Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 77.236.25.* 16.12.10, 18:30
          zgadzam się
          ja popełnilem ten blad i po 4 latach wrocilem majac nadzieje ze cos sie zmienilo. jednak nadal probemy z wczytywaniem stron( w upc tak nie bylo) ale twierdza ze wszystko jest w porzadku. Wyprowadzam sie - rozmawialem z przedstawicielem, rozmawialem z paniami w bok i ok zlozyc wypowiedzenie i skoro nie sa w stanie dostarczyc uslugi na nowy adres to napisac pismo z prosba to odstapia od kar umownyc. Pierwsze pismo zle - odrzucono, drugie - zle (po mimo ze wczesniej pani twierdzila ze musze doniesc wypowiedzenie umowy, donioslem i zle) a w dodatku stwierdzili ze ich oklamuje i pisze nie prawde w pismie. W dodatku nie moga rozpatrzyc pisma bo nie mam umowy najmu lokalu - a jak im mam dac cos co jest na tzw gebe. Gdzies mam takiego operatora NIGDY WIECEJ
          • Gość: rozczarowany Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.saint-gobain.com 18.02.11, 09:53
            Miałem ten sam problem , oszukali mnie że wrazie przeprowadzki nie będzie problemu z wypowiedzeniem umowy a potem dowalili mi taką karę że oczy mi wyszły nawierzch.
            Reklamacji ,które skaładałem prawdopodobnie nikt nawet nieczytał bo pomimo podania nowego adresu i dołączenia wszystkich dokumentów związanych z zameldowaniem i wymeldowaniem korespondencja dalej przychodziła na stary adres .
            A to wszystko po ja jakiś 10 latach bycia ich klientem.
            Za takie celowe oszukiwanie klienttów powinien się nimi zająć Urząd Ochrony Konsumentów.
          • Gość: K___k Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 178.73.48.* 03.06.11, 13:20
            Najgorsza obsługa z jaka miałam stycznośc , w punkcie pracownik imbecyl nie wiedział ile mam czekac na odp reklamcji kierownik nie zna aktualnych cen taryfowych dramat jakis ja płaciłam 83 a teraz chca 174 nie wiadomo skad bo ja cennika do umowy nie dostałam a również oni nie posiadaj cennika sprzed 2 lat i nikt w całym centrum nie potrafił mi powiedziec dlaczego po upływie promcji płace akurat 174 zł za 50 kanałów i 1Mb jakas komedia!!!!! NIDGY WIECEJ !!!!
    • Gość: migdalowa Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 217.116.100.* 27.05.09, 16:51
      to, ze po zakonczeniu umowy z promocja, zaczynaja obowiazywac ceny z cennika
      jest dosc powszechna praktyka, w sumie do przewidzenia. u konkurencji jest
      identycznie, sama zobaczysz, ze pol roku, ze nowe promocje sa tansze niz twoje
      obecne rachunki.

      po prostu wyslij wypowiedznie umowy, w odpowiedzi przysla ci propozycje zawarcia
      nowej umowy na 24mies z cenami duuuuzo nizszymi np. o 45% procent.
      • balbin79 Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 21.12.10, 15:38
        Gość portalu: migdalowa napisał(a):

        > to, ze po zakonczeniu umowy z promocja, zaczynaja obowiazywac ceny z cennika
        > jest dosc powszechna praktyka
        Dokladnie tak jest !
        i nie wazne ze jestes w Aster UPC czy TP.
        Konczy sie umowa z promocyjna cena musisz zadzwonic napisac lub pojsc do nich i powiedziec ze konczy Ci sie umowa i jestes ciekaw/ciekaw co Ci moga zaproponowac.
        Musisz jednak pamietac zeby zrobic to jakis miesiac wczesniej, bo jesli nie bedziesz zadowolony/a z ich nowej oferty musisz zdazyc z napisaniem pisma i wypowiedzeniem umowy.
        na ogol udaje sie wywalczyc taka sama cene lub nawet nizsza, czasem udaje sie rowniez wlaczenie C+ lub HBO na jakis czas- ale roznie z tym bywa

        jestem w Asterze chyba z 7 lub 8 lat i nie narzekam, tzn moze narzekam troche na cene, ale jesli wezmie sie bez-awaryjnosc i trzymanie parametrow lacza to Aster nie jest takie zle.
    • Gość: Greg Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 10:01
      Polecam przeczytanie umowy, którą się podpisało... To nie Aster jest
      nieuczciwy, tylko klient leniwy.
      • Gość: hela Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.chello.pl 21.01.10, 09:48
        pojebani abonenci!!!
        czytajcie umowy które podpisaliscie!!! !!!!! NARÓD POLSKI JEST LENIWY I TYLKO O
        WŁASNEJ DUPIE MYSLI!!!
        • Gość: Po doświadczeniach Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.saint-gobain.com 18.02.11, 10:02
          Pojebany to może jesteś ty , przypuszczam że jesteś konsultatem w tej "firmie" , i niestety z ubolewaniem z twierdzam że twoja wypowiedź odzwierciedla wiedzę która dysponują konsultanci w Aster .
          Jest na porażająco niskim poziomie , przeciętnu Abonent wie od nich więcej , a informacje których udzielają mają sie nijak do zaistniałej sytucji.
          Najlepsze jest jak nie wiedzą co odpowiedzieć zaczyna sie przekierowynie odsyłanie i inne cyrki , powinni was wszystkich przeszkolić albo pozwalniać zatrudnić ludzi z odpowiednią wiedzą .
          mało tego powinniście odpowiadać materialnie za błędnie udzielone informacje , bo jak sieczegoś nie wie to nie powinno się udzielać odpowiedzi z "SUFITU" aby tylko zbyć klienta.

      • Gość: aha pewnie Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 77.236.25.* 16.12.10, 18:34
        oczywiscie punkt 2.4 AWARIA - brak lub pogorszenie jakosci sygnalu... nie planowane przez opertora - wystarczy załozyc AWARIA= planowa przerwa o ktorej nie poinformowali.
    • jap_1 Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 28.05.09, 12:01
      Trochę z innej beczki, ale też Aster. Dostarczyłem koledze nowy komputer, co
      wiązało się, oczywiście, z potwierdzeniem nowego adresu MAC w systemie Wilga.
      Wydawałoby się - proste. Niestety, hasło użytkownika nie działa! No to za
      telefon i dzwonimy. Zajęło to ok godziny! A facet w Aster nam mówi:
      rzeczywiście, zmieniliśmy hasła użytkownikom, proszę spróbować nowe: xyz...
      Na odległość pobić się nie da.
    • Gość: kach Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 26.07.09, 23:35
      Miałeś promocję przez rok, potem obowiązują ceny stałe. Warto czytać umowy od a
      do z, zamiast wyrzekać na operatora. I tak jesteś w lepszej sytuacji, bo przez
      rok płaciłeś mniej, za przyłączenie też niewiele, albo wcale.
      Kilka lat temu za przyłączenie płaciło się kilka setek i co miesiąc normalne
      ceny. Teraz klientów pieszczą a oni jeszcze narzekają:)
      Aster nie jest taki zły:) 6 lat siedzę na ich łączach.
      • bigzenon Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 27.07.09, 01:28
        Tu nie chodzi o czytanie umów, tylko o wyzysk, oskubać do zera bo zwykły
        kowalski nic nie zrobi a rząd czy inne instytucje napewno mu w tym nie pomogą
        chodź są do tego przeznaczone. W normalnym kraju nie ma czegoś takiego ja u nas
        z tymi umowami. Po skończeniu umowy, przechodzi na czas nieokreślony z
        miesięcznym wypowiedzeniem i basta!. A nie że ci przyj.ebią 100% czy 50% więcej
        niż do tej pory płaciłeś a zerwać umowy nie możesz, wiec nie chrzań głupot.
        Starsze osoby czy nawet te które sie na tym nie znają po prostu wpadają w tą
        pułąpke, tu nie chodzi tylko o internet ale też o inne umowy, a niektóe umowy są
        tak skonstruowane ze potrzeba prawnika żeby przeciętny kowalski coś zrozumiał,
        albo celowo są napisane wszystkimi kruczkami prawnymi, żeby tylko wje.bać
        kowalskiego. Wytłumacz to starszej kobiecie co ledwo widzi i słyszy, ale chce
        sobie założyć telefon z tej nędznej renty. Bidulka ciuła po 50zł z renty na
        węgiel, a ty jej wyskakujesz że umowy trzeba czytać, to jest inne pokolenie,
        dawniej nie było takiej chciwości zawiści jak teraz i ludzie podpisują bo chcą
        od czasu do czasu pogadać z bliskimi, bo ufają konsultantom, "naganiaczom". Nie
        wiesz jak jest w dzisiejszych czasach? Jeden drugiemu zaj.ebie brud z pod
        paznokci. Ja w chwili obecnej mam normalną umowe jak w innych cywilizowanych
        krajach, a w takich większych firmach to zawsze będą chcieli orżnąć klienta.
        • Gość: kach Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 28.07.09, 09:04
          Żyjemy w normalnym kraju, który rządzi się swoimi zasadami. Pewnie w USA nie skubią ludzi, tylko rozdają? Chcieliśmy wolnego rynku, to mamy. Liczy się interes. Nie bądź człowieku naiwny.
          Nie przesadzaj z 80-latkami. Ci nie gonią za nowinkami technicznymi.
          • Gość: pstroszka Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.09, 21:13
            Gość portalu: kach napisał(a):

            > Nie przesadzaj z 80-latkami. Ci nie gonią za nowinkami technicznymi.

            Telefon dla babci lub dziadka jest nowinką techniczną?
            Chyba, że dla ciebie :/
        • wlodekbar Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 29.09.09, 00:14
          No pewnie - zniewalanie obyhwatela wolnego kraju ;).
      • Gość: to jasne Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 77.236.25.* 16.12.10, 19:41
        sprobuj innego operatora to zobaczysz co to obsluga klienta. Kiedys mialem upc niestety przeprowadzajac sie musialem rozwiazac umowe - zadnych problemow.Podpisalem nowa w aster, znowu musze sie przeprowadzic i nie ma tam infarstruktury aster - trzea rozwiazac umowe nic prostrzego 720 zl oplat karnych, pismo z wytłumaczeniem i prosba o anulowanie opłat i... nazwanie oszustem, klamca i oskarzenie o falszowanie podpisu wlasciciela lokalu. Zatem" podpisac umowe mozna zawsze rozwiazac umowe tez proste tylko trzeba slono zaplacic.
      • Gość: Adam Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 10.136.208.* 03.01.11, 17:46
        A ja nie dam sie robić w balona , zapłacę za miesiąc wiecej, a potem - pa pa aster, u mnie nie mają czego szukać, ani zlotóweczki, przechodzę do netii, juz rozmawialem i mam lepszą propozycje
    • Gość: Oleś Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 10:25
      Ja miałem podobną sytuację. Przed wygaśnięciem umowy napisałem do
      nich list z propozycją przedłużenia umowy na następny okres.
      Odpisali, że promocja nie przechodzi. Wymówiłem. Na następny dzień
      przyszedł agent z propozycją podłączenia internetu na zasadach
      promocji na nazwisko zony. Zgodziłem się. Przyszli i tylko
      podłączyli modem do istniejących kabli za co zainkasowali 38 zł.
      Robią wszystko aby tylko wyciągnąć kasę od klienta.
    • bigzenon Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 29.07.09, 01:30
      kach otóż nie żyjemy w normalnym kraju, przynajmiej dla mnie to co sie tu dzieje
      nie jest normalne, afera za aferą jeden drugiego kryje, machlojki za
      machlojkami, gigantyczne kwoty albo przepadają za nieudane inwestycje za które
      nikt nie odpowiada albo wszystko pochłania biurokracja a wszystko marnuje sie z
      naszych podatków i niby jak ma być u nas dobrze? Zobacz na autostrade A4 bez
      przerwy remonty od samego początku a płacić trzeba za przejazd, takie coś w
      normalnych krajach jest nie do pomyślenia. Zobacz jakie mamy drogi, najgorsze w
      całej uni i pewnie tak pozostanie przez kilka dekad, a te ciołki wystawiają
      kolejny fotoradar aby ściągać kolejny haracz pomimo że z paliwa płącimy ciężkie
      piedządze na drogi których nigdy nie ma, bo te same dziady siedzą w korycie i
      doją nasze podatki, wciskając ciemnote. Dla mnie to nie jest normalne....
      • Gość: kok Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.acn.waw.pl 30.07.09, 13:54
        Bigzenon podał nam trafną ocenę. Tak jest jak napisał, nic ująć,
        strzał w 10 kę.Rządzący też o tym wiedzą i to akceptują bo jest im z
        tym wygodnie, a społeczeństwo mają w głębokim poważaniu.
    • Gość: art Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.chello.pl 29.07.09, 01:45
      Dzięki za ceny Aster-a. Ja korzystam z kablówki i z za 90zł mam 15Mb/s. Miałem do tej pory 10Mb/s, ale gdy skończyła mi się umowa, z miejsca zaproponowali mi za ta samą cenę łącze o połowę szybsze.
    • Gość: jota97 Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 194.156.48.* 03.11.09, 13:47
      Witam wszystkich,
      zblizam sie wlasnie do konca okresu promocyjnej "umowy" z Asterem
      tj. do 31.12 br. na pakiet internetowy Twoj Dom za okolo 73,00 PLN/m-
      c.
      Nauczony doswiadczeniami uczestnikow m.in. tego forum, poszedlem
      przed minimalnym okresem wypowiedzenia (45 dni) do
      wspanialego "biura obslugi klienta" w Topazie w celu
      przedluzenia "umowy".
      Chwile wczesniej przedluzalem umowe abonencka z Era, wiec bylem w
      dosc pogodnym nastroju (dostalem 3xwiecej minut za polowe ceny
      poprzedniego abonamentu + telefon stacjonarny za 1,00/m-c przez
      rok)... ;)
      Moj spokoj trwal jednak tylko do poczatku rozmowy z mila Pania
      obslugujaca takich klientow jak ja, a mimo wszystko mialem naprawde
      dobre checi - chcialem zmienic pakiet internetowy na Twoj Swiat
      czyli suma samarum PLACIC wiecej o 10,00 PLN.
      W kazdej normalnej firmie taki klient jest odpowiednio traktowany
      (czytaj: glaskany), ale nie w Asterze.
      Tutaj, wbrew wszelkiej logice, dowiedzialem sie, ze moge spadac i
      maja mnie gleboko w powazaniu (no moze nie tak doslownie, ale tak
      sie poczulem), po czym wydrukowano mi szybciutko (zeby sobie
      wreszcie juz poszedl) rezygnacje z uslug Aster i... bye, bye!!!

      Na nic tlumaczenia, ze nie mam zadnych zastrzezen do ich uslug, ze
      uczciwie placilem abonament (zawsze w terminie), ze chce w koncu
      zwiekszyc kwote do zaplaty co m-c, itp. itd.
      NIE MA ZADNYCH PROMOCJI ANI MOZLIWOSCI PRZEDLUZENIA UMOWY NA
      DOTYCHCZASOWYCH WARUNKACH! Albo od stycznia place wg cennika (jakies
      144,00 za dotychczasowy pakiet lub 167,00 za ten, ktory chcialem
      miec), albo akwarium... :(

      W tym momencie nie moglem juz opanowac wesolosci - po prostu glosno
      sie rozesmialem na takie praktyki rodem z PRL-u.
      Tyle wlasnie znaczy brak konkurencji w takim miescie jak Zielona
      Gora, ze taka firma jak Aster moze miec Cie bezposrednio w d...ie!

      Konczac ten przydlugawy post, tez bede mial firme Aster w d...ie!

      Zeby nie bylo, ze pisze anonimowo podaje adres e-mail: jota97@o2.pl


      • Gość: iks Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.dhcp-bl.indiana.edu 04.12.09, 15:23
        Drodzy Forumowicze!

        Chciałam skonsultować kwestię Aster. Nauczona doświadczeniem
        koleżanki, wypowiedziałam umowę z Aster odpowiednio wcześniej,
        oddałam modem w terminie, a nawet po kilku miesiącach dostałam zwrot
        nadwyżki z konta abonenckiego. Korzystałam tylko z jednej usługi
        (internet), więc i o promocjach w zasadzie nie było mowy. Niemniej
        ostatnio otrzymałam fakturę za część okresu rozliczeniowego na kwotę
        ok. 700 zł. Ponieważ nie mam dostępu do tego pisma w tej chwili,
        chciałam Was zapytać, czy znaleźliście się w podobnej sytuacji?
        • Gość: Krajan Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 94.75.121.* 08.01.10, 17:53
          Przerwałaś umowę w trakcie trwania promocji- pkt 7 Regulaminu
          "w przypadku naruszenia warunków promocji Abonent zobowiązany jest do zwrotu
          przyznanego rabatu (upustu) z mocą wsteczna od daty jego nabycia".
          Krajan
        • Gość: aga Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.13, 17:03
          umowę z aster miałam na czas nieokreślony,ciągłe problemy z rachunkami min podwójnie naliczany pakiet fc-security co zmusiło mnie do zerwania umowy w marcu 2011 w kwietniu podpisałam nową z upc po 7miesiącach przyszedł rachunek że mam zadłużenie w aster na 1180zł zadzwoniłam do nich miałam wysłać tylko umowę z upc i nie było mowy o żadnym długu w listopadzie 2013 dostałam pismo od firmy windykacyjnej for-net z informacją że odkupili dług od aster,pytanie jakim prawem skoro długu nie ma,mam pytanie czy ktoś miał podobną sytuacje i co robić?
    • Gość: aaa Re: DialnetMasters konkurs Dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 17:40
      Aster robi ludzi w chu.. (dostała karę ale i tak pewnie na nic to nie wpłynie)
      kończy ci się umowa cena wzrasta(nie jest już promocyjna) jest to zrozumiałe i
      do zaakceptowania ale powinni o tym informować(nie każdy pamięta po 2 latach
      kiedy mu umowa wygasa) gdy chcesz przedłużyć dostajesz troszkę taniej ale drożej
      niż nowy klient. Musisz zrezygnować z usługi i podpisać nową umowę na inną
      osobę(jak już ktoś wspominał po wypowiedzeniu masz karę i przez pół roku nie
      dostajesz promocji) wtedy masz cenę promocyjną jak każdy nowy klient. Gdzie tu
      sens i logika? Zamiast nagradzać za współpracę to się karze takie rzeczy to
      tylko w Er.. w Aster.
    • Gość: kris Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.net.autocom.pl 15.03.10, 21:53
      Mój przypadek jest podobny.Jestem w Aster od kilku lat. Kończyła mi się
      umowa(czteropak) i Jakaś Pani z Astera zadzwoniła do mnie z nową ofertą (podobno
      lepszą) na następny rok. Moje rachunki w sumie wynosiły ok 270 zł-czyli klient
      ze mną pierwszorzędny. Czy zadzwoniła naprawdę to tego faktu już dokładnie nie
      pamiętam. Ale co tu jest najlepsze że Pani "podpisała ze mną umowę
      lojalnościową" (ustną)na następny rok. Wiem że takie rzeczy robią np.operatorzy
      komórkowi , ale potem przyjeżdża kurier z umową pisemną i kończy formalności i
      jest ok. Natomiast Aster nagrywa klienta i twierdzi że to podstawa prawna do
      kontynuowania dalszej współpracy. Ktoś powie że można przecież odmówić , że to
      nawet lepiej dla nas bo nie musimy się fatygować specjalnie do biura obsługi
      klienta. Zgoda , tylko że te lepsze warunki trwały 4 miesiące a potem ku mojemu
      zaskoczeniu cena za usługi wzrosła. Chciałem z nimi ponegocjować żeby mi te
      koszty obniżyli , ale gdzie tam nie chcieli nawet słuchać. Poczułem się jak
      intruz i decyzja o odejściu nawet przy zapłaceniu kary umownej (ok 250 zł) padła
      w tym samym dniu. No więc za Aster ja dziękuje i serdecznie odradzam.
    • Gość: kris Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.net.autocom.pl 15.03.10, 21:54
      Mój przypadek jest podobny.Jestem w Aster od kilku lat. Kończyła mi się
      umowa(czteropak) i Jakaś Pani z Astera zadzwoniła do mnie z nową ofertą (podobno
      lepszą) na następny rok. Moje rachunki w sumie wynosiły ok 270 zł-czyli klient
      ze mnie pierwszorzędny. Czy zadzwoniła naprawdę to tego faktu już dokładnie nie
      pamiętam. Ale co tu jest najlepsze że Pani "podpisała ze mną umowę
      lojalnościową" (ustną)na następny rok. Wiem że takie rzeczy robią np.operatorzy
      komórkowi , ale potem przyjeżdża kurier z umową pisemną i kończy formalności i
      jest ok. Natomiast Aster nagrywa klienta i twierdzi że to podstawa prawna do
      kontynuowania dalszej współpracy. Ktoś powie że można przecież odmówić , że to
      nawet lepiej dla nas bo nie musimy się fatygować specjalnie do biura obsługi
      klienta. Zgoda , tylko że te lepsze warunki trwały 4 miesiące a potem ku mojemu
      zaskoczeniu cena za usługi wzrosła. Chciałem z nimi ponegocjować żeby mi te
      koszty obniżyli , ale gdzie tam nie chcieli nawet słuchać. Poczułem się jak
      intruz i decyzja o odejściu nawet przy zapłaceniu kary umownej (ok 250 zł) padła
      w tym samym dniu. No więc za Aster ja dziękuje i serdecznie odradzam.
    • Gość: takie Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.chello.pl 17.03.10, 09:45
      Umowę podpisałem 18 grudnia 2007 na 2 lata. Koniec umowy to 17
      grudnia 2009 r i z tym dniem rozwiązałem umowę. Opłatę uiszczałem w
      okresach miesięcznych. Za 17 dni grudnia byłem przekonany, że
      policzą mi proporcjonalnie da stawki miesięcznej. Okazało się
      zupełnie co innego. Policzyli mi za 17 dni 2 razy więcej niż
      stawka miesięczna uzasadniając to jakąś stawką rozliczeniową.
      Odesłałem im te pisma informujące, że nie zapłacę dopóki nie
      policzą zgodnie z umową za 17 dni miesiąca.Słowem oszuści
    • snajper55 Dziwne rzeczy piszesz 22.03.10, 01:26
      No to bardzo dziwne. Mnie też skończyła się umowa promocyjna, też zapłaciłem jak
      za zboże i pobiegłem do Aster. Podpisałem nową umowę, dostałem kartę do
      mobilnego internetu za 9 PLN miesięcznie i płacę w sumie mniej niż według starej
      umowy. Kolejna promocja jest na dwa lata.

      S.
    • Gość: Yulek Aster to jeden wielki przekręt IP: *.home.aster.pl 02.04.10, 14:43
      Aster to jedna z najdroższych sieci kablowych, oferująca jedne z gorszych usług.
      Jeśli komuś uda się wyrwać promocję, da radę z nimi wytrzymać - ale przy cenach
      standardowych to jakieś szaleństwo. Gdy cokolwiek się dzieje, to dodzwonienie
      się na infolinię graniczy z cudem. Poziom kompetencji zatrudnionych tam osób też
      nie powala na ziemię - jakikolwiek bardziej skomplikowany problem i trzeba
      tłumaczyć wszystko od podstaw, albo dać sobie spokój. Zgłaszanie problemów
      e-mailem działa jako tako, choć czas oczekiwania na reakcję jest długi. Osobiste
      wizyty w BOA to marnowanie czasu - o każdej porze dnia kolejka na co najmniej
      godzinę stania, jak za komuny. A i tak wszystkiego się nie da załatwić, bo
      pan/pani za biurkiem potrafi odpowiedzieć, że "to zajmuje za dużo czasu, a inni
      klienci czekają".
      Co do oferty i jakości usług, to pakiet kanałów tv analogowej jest przeciętny,
      zaś cyfrówka w Aster to porażka. W cyfrze brakuje nawet wszystkich kanałów z
      oferty analogowej! Poza dodatkowo płatnym pakietem HD trzeba też osobno płacić
      za np. Discovery HD czy Polsat Sport HD, co jest absurdalne. Do tego w ofercie
      brakuje ogromnej ilości ciekawych kanałów dostępnych u konkurencji (i to w
      lepszej cenie!). Od strony technicznej dekodery Aster mają zablokowaną np.
      możliwość samodzielnego układania kolejności kanałów - oglądasz je w takim
      układzie, jak chce Aster, przeskakując przez plansze "kanał nieaktywny" -
      debilizm i utrudnianie zycia! Kanałów radiowych Aster nie oferuje wcale - ani
      analogowo, ani cyfrowo!
      Internet w Aster jest w miarę niezawodny, choć oferowane prędkości nie są
      rewelacyjne - zwłaszcza, że Aster kusi prędkościami maksymalnymi, dostępnymi
      tylko nocą. W dzień internet w Aster działa dwa razy wolniej, niż parametry z
      cennika. Jeśli dodać do tego wysokie ceny, okazuje się że konkurencja znowu jest
      tańsza i często lepsza.
      Dodatkowo przy podpisywaniu nowych umów każdemu jest wciskana obowiązkowo karta
      SIM, niby "gratis", z wliczonymi 30 minutami wewnątrz sieci Aster. To nowy,
      idiotyczny pomysł Aster - bycie operatorem komórkowym. Inwestycje w rozwój usług
      są realizowane dopiero, gdy konkurencja zaczyna być dużo lepsza - tak cała para
      idzie w wymysły typu VoD czy telefonia komórkowa. Oczywiście wszystko kosztem
      abonentów, którzy płacą drogo za byle co. Dodatkowo Aster utrudnia rezygnację z
      usług nawet, gdy np. radykalnie zmienia ofertę tv, kasując kolejne kanały
      (abonenci zmuszani są do korzystania z pozostałych usług).
    • Gość: oleś Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.chello.pl 04.04.10, 22:40
      Miałem umowę podpisaną na 2 lata. Koniec umowy 18 grudnia 2009
      r.Miesieczny abonament 55 zł Pierwszy rachunek zapłaciłem za 13 dni
      grudnia i cały styczeń. Tak więć rachunki były miesięczne. Umowy
      nie przedłużyłem i z dniem 18 grudnia 2009 została rozwiązana.
      Liczyłem, że za 18 dni grudnia otrzymam rachunek stanowiący kwotę
      częśc kwoty rachunku miesięcznego. Tak byłoby wyliczone przez każdą
      uczciwą firmę nie nastawioną na oszustwo, ale nie przez oszusta
      Aster. Otóż za 18 dni grudnia otrzymałem rachunek na kwotę 102 zł
      wynikającą jak podali z okresów rozliczeniowych.
      Odesłałem im ten rachunek i poradziłem, że by sobie wsadzili w
      dupę, a jak będzie mało to drugi sobie niech wsadzą. Zapłacę kwotę
      która zostanie prawidłowo wyliczona, ani grosza więcej. Umowę
      miałem podpisaną do 18 grudnia, a nie na żadne okresy
      rozliczeniowe. Aster to typowy oszust!!!!
      • komarzysko Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 07.04.10, 22:18
        Miałem umowę podpisaną na 2 lata. Koniec umowy 18 grudnia 2009
        Kłamstwo - umowy są na czas nieokreślony z zaznaczeniem , że przez okres promocji (14 lub 24mc) cena jest obniżana z cennikowej do promocyjnej .
        > nie przedłużyłem i z dniem 18 grudnia 2009 została rozwiązana.
        Przez kogo - wysłałeś rezygnację 45 dni wcześniej ?
        Umowę miałem podpisaną do 18 grudnia, a nie na żadne okresy
        Gdybyś choć raz przeczytał tą umowę to nie opowiadałbyś takich głupot ! Jak byk masz zaznaczone "umowa na czas nieokreślony" a pod zaznaczonymi nazwami pakietów z cenami cennikowymi "za wyjątkiem okresu promocji" i tu symbol promocji .
        Wsadź sobie "coś" do głowy , bo mózgu to tam nie masz , jak nie umiesz czytać , to na przyszłość zadzwoń do Handlowca , lub zapytaj na forum . Żadna kablówka nie odcina klienta i nie przestaje pobierać opłat po zakończeniu promocji , należy wysłać rezygnację , lub podpisać aneks na następny okres .
    • Gość: Szymon Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 15:53
      Polecam dodać Twoją historię na
      pl.comcha.org/374/aster-telewizja-internet-telefon/forum/
      Niech się więcej ludzi o tym dowie.
    • Gość: katia Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: 77.236.26.* 25.09.10, 10:49
      u mnie gorzej bylo.proponuja uslugi ktorych nie maja i jeszcze kaza za nie placic :) na infolini pani przerywala mi w polowie zdania kiedy probowalam jej wytlumaczyc ze nie bede placila za cos czego nie mam i jeszcze postraszyla ze odsetki karne bede placila jesli nie zaplace za uslugi ( ktorych nie mam) parodia
    • e-spete Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 25.10.10, 21:51
      widać progres! mi dowalili "tylko" 50% więcej i pozwolili rozwiązać umowę za 45 dni!
      • e-spete Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! 25.10.10, 21:52
        a jeśli ktoś nie zna tematu to zapraszam do rozwiązania krótkiego QUIZU:

        UWAGA QUIZ!!!

        Co robi Aster po wygaśnięciu 2-letniej umowy na telefon+kablówkę+internet??

        A. Dzwoni/pisze miesiąc wcześniej aby zaoferować swoim drogim klientom nową, jeszcze lepszą ofertę, gdyż zależy mu na przedłużeniu umowy

        B. Siedzi cicho w nadziei, że klienci nie zauważą, że umowa wygasła i śle jak zwykle co miesiąc rachunek bez zmian

        C. Przysyła rachunek na kwotę 50% wyższą (czyli 254,09 zł zamiast 164,77 zł) i po telefonie zdrenerwowanego (!^#!%^#!!) klienta proponuje ofertę przedłużenia umowy aby obniżyć koszt
    • Gość: Tom Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.home.aster.pl 26.10.10, 19:43
      Jeśli chodzi o jakość to raczej nie mam zastrzeżeń, oczywiście brak informacji o zakończeniu promocji i automatyczne naliczanie wyższych - "standardowych" cen to norma. Teraz doszła jeszcze jedna rzecz - niech każdy kto podpisywał ostatnio umowę zerknie dokładnie na fakturę. Całkiem prawdopodobne, że znajdzie się tam pozycja "Abonament F-Secure" czy coś podobnego. Otóż jest to usługa kosztująca chyba 7 zł/m-c, którą dostaje się "w promocji" na dwa miesiące - i jeżeli się tej usługi się nie dezaktywuje (ja musiałem to zrobić telefonicznie), to Aster zakłada, że zgadzamy się na tą usługę i co miesiąc będzie nas obciążał kwotą 7 zł za ... no właśnie za co? Ano całkiem możliwe za nic - bo pieniądze będą pobierana nawet jeśli w ramach tej usługi nie pobierzemy przysługującego nam numeru seryjnego do pakietu F-Secure i nie zainstalujemy tego pakietu. Oczywiście ta usługa w ramach "promocji" jest dodawana czy sobie tego życzymy czy nie. Nikt o tym nie informuje ani przy podpisywaniu umowy ani podczas wizyty technika. Była już o tym zresztą dyskusja na forum Aster.
      • Gość: Tom Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.home.aster.pl 26.10.10, 19:44
        Oczywiście miałem na myśli "w promocji" na dwa miesiące za darmo a potem 7 zł/mies.
    • Gość: Lol Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 20:55
      To świadczy o twojej głupocie, tak samo robią wszystkie inne firmy, np TP. W umowie jak byk miałeś napisane, że po 4 miesiącach będziesz płacił dwa razy tyle, ale jej nie przeczytałeś. Jakby minął rok, wtedy mógłbyś sobie znowu podłączyć tańszy internet. Proste i logiczne. Czytaj na drugi raz co podpisujesz.
    • Gość: art Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 20:16
      Teraz w wszystkich dziedzinach prawie 100% ludzi daje podpis przed przeczytaniem umowy, a nawet później do niej nie zagląda. Potem wielkie zdziwienie, że "promocja" była zwykłym naciąganiem albo oszustwem i usługa jest w rzeczywistości o wiele tańsza bez niej. Klasycznym jest haczyk o umowie na rzekomo czas nieokreślony. Gdy ktoś nie jest zadowolony i po paru miesiącach chce zrezygnować mówią, że nie można tego zrobić, bo promocja obowiązuje przez 1-2 lata. Gdzie tu więc czas nieokreślony?
    • Gość: Fred Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 06.05.11, 20:36
      Uwierzyłem przedstawiecielowi Aster, że kupuje usługę za PLN 89. Fakturę dostałem za PLN 165. Mimo, że mam w umowie zakreśloną przez ich przedstawiciela cenę PLN 89 - Aster oskarżył mnie o sfałszowanie faktury.
      Nieważne jest, jaką cenę za usługę przedstawia przedstawiciel fmy Aster. Istotne jest jedynie, jakie usługi są zakreślone w umowie, a aktualny cennik jest tylko w posiadaniu f. Aster.
      W odpowiedzi na zgłoszoną reklamację, f. Aster informuje, że umowa została podpisana własnoręcznym podpisem i że zdadzam się na przestrzeganie postanowień w nich zawartych.
      Oczywiście nie zgadzają się na uznanie reklamacji.
      Zmieniam natychmiast operatora i polecam wszystkim pozostałym przyszłym i obecnym
      klientom!!!
      • Gość: mimi Najgorsza firma z jaką miałam do czynienia w życiu IP: *.aster.pl 04.06.11, 15:25
        Po pierwsze często zdarzają sie awarie(raz neta nie miałam przez tydzień) dodzwonienie sie do infolinii graniczy z cudem! Brak możliwości zerwania umowy, brak zwrotów kosztów za dni kiedy nie działał internet. Jeszcze podrobili mój podpis na załaczniku do umowy.Przestrzegam z całego serca przed tą firmą.
      • Gość: szok Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 04.06.11, 15:35
        Internet czesto nie dziala.Raz nie mialam neta przez tydzien!Dodzwonienie sie na infolinie graniczy z cudem.Nie ma mozliwosci zerwania umowy, pomimo niespelnienia przez firme warunkow umowy.Zglaszalam problem z internetem kilkanascie razy-zero reakcji.Nie ma mowy o zwrocie kosztow za dni kiedy internet nie dzialal.A i sfałszowali moj podpis na zalaczniku do umowy!Oszusci!Z calego serca nie polecam tej firmy.Zniszczone nerwy i nadszarpniety budzet.
      • Gość: jotkja Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 04.06.11, 15:37
        Internet czesto nie dziala.Raz nie mialam neta przez tydzien!Dodzwonienie sie na infolinie graniczy z cudem.Nie ma mozliwosci zerwania umowy, pomimo niespelnienia przez firme warunkow umowy.Zglaszalam problem z internetem kilkanascie razy-zero reakcji.Nie ma mowy o zwrocie kosztow za dni kiedy internet nie dzialal.A i sfałszowali moj podpis na zalaczniku do umowy!Oszusci!Z calego serca nie polecam tej firmy.Zniszczone nerwy i nadszarpniety budzet.
        cenzuruja wypowiedzi na tym forum
      • Gość: sunia Re: O tym jak Aster dba o klienta - porażka! IP: *.aster.pl 04.06.11, 15:43
        jInternet czesto nie dziala.Raz nie mialam neta przez tydzien!Dodzwonienie sie na infolinie graniczy z cudem.Nie ma mozliwosci zerwania umowy, pomimo niespelnienia przez firme warunkow umowy.Zglaszalam problem z internetem kilkanascie razy-zero reakcji.Nie ma mowy o zwrocie kosztow za dni kiedy internet nie dzialal.A i sfałszowali moj podpis na zalaczniku do umowy!Oszusci!Z calego serca nie polecam tej firmy.Zniszczone nerwy i nadszarpniety budzet.
    • Gość: rozczarowana Najgorsza firma z jaką miałam do czynienia w życiu IP: *.aster.pl 04.06.11, 15:34
      Internet czesto nie dziala.Raz nie mialam neta przez tydzien!Dodzwonienie sie na infolinie graniczy z cudem.Nie ma mozliwosci zerwania umowy, pomimo niespelnienia przez firme warunkow umowy.Zglaszalam problem z internetem kilkanascie razy-zero reakcji.Nie ma mowy o zwrocie kosztow za dni kiedy internet nie dzialal.A i sfałszowali moj podpis na zalaczniku do umowy!Oszusci!Z calego serca nie polecam tej firmy.Zniszczone nerwy i nadszarpniety budzet.
      • Gość: rozczarowana Re: Najgorsza firma z jaką miałam do czynienia w IP: *.aster.pl 04.06.11, 15:34
        Internet czesto nie dziala.Raz nie mialam neta przez tydzien!Dodzwonienie sie na infolinie graniczy z cudem.Nie ma mozliwosci zerwania umowy, pomimo niespelnienia przez firme warunkow umowy.Zglaszalam problem z internetem kilkanascie razy-zero reakcji.Nie ma mowy o zwrocie kosztow za dni kiedy internet nie dzialal.A i sfałszowali moj podpis na zalaczniku do umowy!Oszusci!Z calego serca nie polecam tej firmy.Zniszczone nerwy i nadszarpniety budzet.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja