Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży

20.04.09, 14:09
A autor to skąd zrzynał tekst zmieniając markę portalu? Termin "pismo
wielbłądzie" nie występuje w polskim internecie, wystarczy wrzucić to hasło w
google. "Bikapitalizacja" pojawia się, ale i tak to bardzo słabo znany termin
i daleko mu do "camelcase".
    • Gość: xiom Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży IP: *.elka.pw.edu.pl 21.04.09, 12:35
      Jak ktoś pisze "nowa, bez folii", a potem dostaję obejrzany film (rysy) i
      pogniecione pudełko, to od razu daję negatywa. Nawet się nie zastanawiam.
      Skuteczność ważniejsza od uczciwości kupieckiej? To nie dla mnie. Brak
      uczciwych opisów to jedna z największych barier w rozwoju e-sprzedaży. Gorsza
      nawet niż koszty przesyłki. Im więcej osób będzie zaciemniało stan
      sprzedawanego przedmiotu tym bardziej będzie słabło allegro...
      X.
    • Gość: lolek może podane tu przepisy są dobre na jeleni... IP: *.acn.waw.pl 21.04.09, 13:04
      ...ale na trochę bardziej rozgarniętego użytkownika nie działają. Dla mnie
      najważniejszy jest dokładny, przejrzysty opis przedmiotu - włącznie z
      ewentualnymi linkami do recenzji, sterowników, stron producenta itp.
      Zamieszczając je sprzedawca wykazuje szacunek dla mojego czasu i zyskuje duży plus.
      Automatycznie pomijam aukcje z mocno zawyżonym kosztem przesyłki, aukcje w
      których nie jest jasno napisane, że przedmiot jest używany (albo jest to
      dopisane gdzieś w głębi drobnym maczkiem), aukcje z błędami ortograficznymi,
      aukcje z niepełnymi danymi (istotnymi dla danego przedmiotu) lub co gorsza
      błędnymi danymi.
      • Gość: ve Re: może podane tu przepisy są dobre na jeleni... IP: *.chello.pl 21.04.09, 13:44
        Dopisz do tego jeszcze fotki robione komórą w ciemnej piwnicy bez flesza
        wielkości znaczka pocztowego. To są moje ulubione aukcje.
        Lubie tez lakoniczne opisy typu: "polecam", "stan bdb", "to co na zdjęciu".
        Aha i jeszcze koszt przesyłki np. książki rzędu 12pln za ekonomiczny polecony
        gdy doskonale wiem, że da się to wysłać za 6pln bo sam często wysyłam.
        • Gość: cartman71 Re: może podane tu przepisy są dobre na jeleni... IP: *.chello.pl 21.04.09, 18:09
          Dokładnie to! I należy dodać niechlujne opisy. Nawet jeśli pojawi się link to
          też źle wstawiony. Najgorsze są aukcje typu:
          Sprzedaje ktoś naklejkę a opis na stronie wielkości instrukcji obsługi Boeinga
          737. Tu kolorek tam kolorek tu coś błyska a tam miga. W d... z takimi aukcjami.
      • Gość: AS Re: może podane tu przepisy są dobre na jeleni... IP: *.multimo.gtsenergis.pl 21.04.09, 17:33
        Kupujesz przedmiot czy opis?
        Bo jeśli na podstawie błędów ortografincznych omijasz aukcje to jest to naprawdę dziwne ...
        • bugatti Re: może podane tu przepisy są dobre na jeleni... 21.04.09, 21:59
          Też omijam aukce z błędami ortograficznymi. To lekceważenie
          potencjalnego klienta. Nie rozumiem, dlaczego tak Cie do dziwi.

        • furry Re: może podane tu przepisy są dobre na jeleni... 21.04.09, 23:00
          Język świadczy w pewnym sensie o tzw. kulturze osobistej.

          W razie jakichś problemów łatwiej dogadać się z osobą kurtu.. kulturalną.
          "Dysklektyków" zdecydowanie omijam.
          • semisiu Re: może podane tu przepisy są dobre na jeleni... 22.04.09, 14:33
            To prawda. Poziom chamstwa rośnie wraz z brakiem umiejętności posługiwania się
            językiem polskim. Ciekawe, co na to socjologia :)
            • Gość: ola Re: może podane tu przepisy są dobre na jeleni... IP: 87.204.10.* 12.08.09, 13:29
              Czytaj AS co inni piszą. Jak widzę debilne opisy - świadczące o nieznajomości
              rzeczy albo błędy ortograficzne - po prostu zamykam zakładkę.
              Przydała by się na All funkcja - aukcje odwalone oraz - nie pokazuj tego sprzedawcy.
              Miałem do czynienia ze sprzedawcami typu "kożystaj" - i na ogół jak piszą tak i
              rozmawiają :-)
    • Gość: Jatka Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży IP: 212.59.235.* 21.04.09, 13:38
      "Ceny za przesyłkę, to często nie tylko cena za przesyłkę. To również koszt
      opakowania i koszt fatygi."

      To oczywiste, że cena przesyłki to koszty związane z pocztą, tudzież kurierem i
      koszt opakowania, ale żeby wliczać w to "koszt fatygi"?! Co to w ogóle, kurde,
      jest?! Jak komuś się nie chce "fatygować", to niech nie wystawia na Allegro.
      Wkurza mnie też, jak np. szukam BIAŁEJ BLUZKI, a na wyświetlonych aukcjach białe
      rzeczy stanowią 10 % całości. To po kiego kija w ogóle taka opcja w
      wyszukiwarce, skoro i tak muszę tracić czas, żeby przekopywać się prze milion
      trzysta aukcji, które w ogóle mnie nie interesują? :/
    • Gość: jax hmm baaaredzo teoretyczny ten spis rad IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.09, 13:42
      i niewiele ma wspólnego z praktyką.
      np. rada by wystawiać licytacje na jak najdłużej, najlepiej 14 dni. WRONG! bo
      np mi nigdy nie chce się czekać dwa tygodnie do końca nie mając jeszcze
      pewności czy uda mi się wygrać. czysta strata czasu; lepiej poszukać coś co
      się kończy wcześniej; albo kupteraz - to sobie może przecież trwać ile chce
      • Gość: plum Re: hmm baaaredzo teoretyczny ten spis rad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 13:59
        W zupełności się zgadzam. Licytacje 14 dniowe zupełnie mnie nie interesują. Wg
        mnie max to 5 dni. Tyle jestem w stanie czekać i obserwować sytuację.
        • paszczakur Re: hmm baaaredzo teoretyczny ten spis rad 21.04.09, 16:51
          ale czy musisz obrerwować aukcję od samego początku? możesz przecież się na nią
          natknąć w dowolnym momencie
    • Gość: . Piękny spis chwytów odstraszających.. IP: *.48.classcom.pl 21.04.09, 14:32
      .. allegrowiczów, którzy mają jakieś, choćby minimalne doświadczenie z aukcjami. "Jedyne na allegro" - a widzę, że jest 50 takich aukcji, "wysyłka gratis", a cena wyższa, niż u konkurencji towar+wysyłka, "najniższa cena", a za wysyłkę 2x więcej, niż u innych, przedmiot w kategorii "nowe", a w opisie - użyte tylko kilka razy itp. - klasyka cwaniactwa, które mnie odrzuca. Nie kupuję u takich niby-cwanych allegrowiczów, bo jeśli są nieuczciwi w takich drobiazgach, to może w innych sprawach też nie można liczyć na ich uczciwość?
      • eddy_the_head Re: Piękny spis chwytów odstraszających.. 24.05.09, 18:27
        zgadzam się z tobą w stu procentach!
    • cinsson najbardziej drażnią mnie goście 21.04.09, 14:58
      jeżdżacy autami z przyczepami reklamami. jezdza i tylko miejsce zajmują. ale najbardziej irytują chybra nachalne reklamy w Necie to Odraża a nie przyciąge tttfuuuu
    • Gość: as Czasem tylko pozornie jest taniej na aukcjach. IP: *.mi.gov.pl 21.04.09, 16:08
      Oczywiście wiele rzeczy można kupić po cenach konkurencyjnych do
      tych w sklepach, ale zdarzyło mi się kupić pewną rzecz, z najtańszej
      aukcji jaka była i... przekonać się że w sklepie dostałbym ją w tej
      samej cenie i nie poniósłbym kosztów przesyłki (najczęściej
      zawyżonych). Ta aukcja była nauczką, ale stanowi na szczęście
      niewielki procent moich zakupów. Poza tym aucje internetowe są dla
      mnie źródłem zakupów jedynie tańszych rzeczy, nigdy nie kupię
      sprzętu AGD i RTV, pojazdów, rzeczy droższych niż max kilkaset zł.
    • Gość: sthoss Tacy specjalisci w gazecie?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.09, 16:34
      To niech sprawia zeby kurs Agory poszedl do gory bo na razie szoruje brzuchem po
      dnie, a nie radza ludziom jak hobbystycznie sobie pohandlowac.
    • ulanzalasem Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży 21.04.09, 16:54
      "Zamiast "używane" wpisz frazę "nowa, bez folii"," - zamiast mózgu autor ma
      pustkę. Jeśli coś nie jest nowe to jest używane, a sprzedaż rzeczy używanych
      jako nowych to oszustwo. Raz, że autor robi z siebie baran(k)a, dwa że namawia
      do oszust, za które czekają konsekwencje prawne. Wiadomo, że o płytę CD nikt
      sądzić się nie będzie, ale...
    • Gość: NIE Aledrogo! chcesz zostac nabity w butelke? IP: 80.50.192.* 21.04.09, 19:12
      to juz nie czy zostaniesz ale kiedy zostaniesz nabity w butelke :D
    • kink4 Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży 21.04.09, 19:13
      co za kłamstwo, na eBayu jest tysiąc razy więcej aukcji i atrakcyjniejszych
      • Gość: enskw Re: Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaż IP: 217.153.137.* 22.07.09, 15:34
        dokladnie, i mniej kradzionych rzeczy.
    • Gość: vp Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży IP: *.rzeszow.mm.pl 21.04.09, 19:21
      Eeee...<br />
      - wcale nie są atrakcyjne aukcje na 10-14 dni, nikomu nie chce się
      tyle czekać<br />
      - wcale nie piątek i sobota wieczorem są najlepszym czasem na
      kończenie aukcji, tylko niedziela i poniedziałek<br />
      - wcale klientów nie ruszają slogany typu "jedyne na all", "ostatnia
      sztuka" "najtaniej, okazja, zobacz, cudo!" itp. <br /><br />
      - absolutnie nikt ze znajomych z naszej-klasy nigdy się nie
      zainteresował moimi aukcjami
      - a to już z kosmosu wzięta porada, żeby stosować wielkość liter
      inną niż aukcje sąsiadujące - przecież skąd mogę wiedzieć jak kto
      napisze po mnie, a jak się zmieni sortowanie to zmienią się i
      sąsiedzi, więc o kant rozbić "świetny" pomysł na wyróżnienie się z
      tłumu.
    • Gość: magiee Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży IP: *.chello.pl 21.04.09, 19:24
      allegro niestety jest lata swietlne za e-bayem, znikome opcje przesiewu w
      wyszukiwarce to moim zdaniem glowny mankament. I tak od lat, zero innowacji a
      kase chapia az milo! dupki, juz jakis czas temu przerzuciłam sie na zakupy na
      ebayu( glownie angielskim)i nie ma porownania, a ceny konkurencyjne nawet,
      wyszukac mozna dokladnie to co sie chce. Niech allegro spada na drzewo:)
      • Gość: <<<<<<<<<<<<<< Re: Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaż IP: *.ver.airbites.pl 22.04.09, 22:19
        Gość portalu: magiee napisał(a): > allegro niestety jest lata swietlne za
        e-bayem, znikome opcje przesiewu w
        > wyszukiwarce to moim zdaniem glowny mankament.
        e-bay to dopiero syf, ciężko tam coś znaleźć
        • Gość: enskw Re: Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaż IP: 217.153.137.* 22.07.09, 15:36
          trzeba czasami uzywac jezykow obcych. po polsku to mozesz sobie na allegro poszukiwac.
    • czaromir Nie wszystko, co warto kupić musi być najtańsze 21.04.09, 23:53
      A taką "propagandę" ten artykuł uprawia. Jak chcę kupić coś
      wartościowego, np. obraz, to raczej nie wydam na niego 50 zł, bo
      taki sam sobie namaluję. Ale gawiedź się rzuca.
      • semisiu Re: Nie wszystko, co warto kupić musi być najtańs 22.04.09, 15:00
        Taaak, teraz każdy, kto to przeczyta, rzuci się do malowania obrazów.
    • pales Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży 22.04.09, 08:11
      Redakcja powinna oznaczyć ten artykuł jako reklama lub sponsorowany,
      bo to niemożliwe aby taki oszukańczy artykuł tutaj się ukazał.
      Żeby zobaczyć jaka jest skuteczność sprzedaży na Allegro trzeba tylko wejść na
      zakładkę kończące się aukcje i zobaczyć,że na 50 sprzedawanych przedmiotów
      sprzedane bywają 3-7 sztuk.Allegro to arogancki monopolista zarabiający na
      opłatach od wstawiania przedmiotów na aukcje,które następnie ściąga dla niego w
      sposób gangsterski firma Intrum Justitia, stosując niedozwolone środki
      przymusu.Allegro taki ma regulamin,którego nota bene nikt nie jest w tanie
      przeczytać,że za nic nie odpowiada.Nawet gdy oszuści podszyją się pod Allegro i
      wyłudzą zapłatę ,Allegro tylko łaskawie może udostępnić dokumentację policji lub
      prokuraturze,a pokrzywdzony użytkownik musi dochodzić swoich spraw sam.
      Takie też jest Allegro.
    • Gość: sqq Bzdurny artykuł IP: *.171.20.194.edial.pl 22.04.09, 09:49
      przez który będzie jeszcze więcej idiotów kłamiących na allegro i
      sprzedających zjechane i brudne rzeczy jako "nowe, bez folii" i myślących, że
      im się to upiecze. no kur... idiotyzm
      • m2h Re: Bzdurny artykuł 22.04.09, 10:49
        Typowy artykuł sponsorowany.Jeszcze nie tak dawno pojawił się na forum gazety
        temat oszustw na allegro.a teraz taaaki artykuł. Żenada panowie redaktorowie.
        Wystarczy przyjrzeć się transakcjom na allegro, coraz więcej oszustów, coraz
        więcej przekrętów. Allegro reklamuje się szeroko jako bezpieczny portal, a
        gu*zik prawda. Kiedy przychodzi co do czego wysyłają grzecznościową wiadomość
        mniej więcej takiej treści: Informujemy , ze allegro nie jest strona w sprawie.
        W przypadku takiego przestępstwa ma Pan/Pani prawo złożyć zawiadomienie do
        odpowiednich organów ścigania" A najbardziej chyba widoczne i żalosne jest
        przycinanie na kosztach przesyłki (cena poleconego potrafi wahać się od 4,80 do
        15 zł!)i tłumaczenie się kosztem pakowania, benzyny, dotarcia na pocztę i stania
        w kolejce.;/Niestety znam cennik PP.
        Jedno wielkie ŻENUJĄCE OSZUSTWO
        ---------------------------------------------------------------

        ihateallegro.com/
    • cypis.syn.rumcajsa Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży 22.04.09, 10:33
      a jest Negatywnik?

      bzdury.
      • Gość: xyz Re: Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaż IP: *.128.107.122.static.crowley.pl 22.04.09, 12:46
        A ja sie zastanawiam, kiedy jakis sklep internetowy zrobi aferę o główną
        przestrogę allegro - kupowanie poza serwisem nie jest bezpieczne... Przecież to
        jawne szkalowanie uczciwych sklepów internetowych - ale w walce z konkurencją
        wszystkie chwyty dozwolone, prawda?
        • przemek_ex Re: Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaż 29.04.09, 13:00
          Przydatny artykuł, na temat
          skutecznej
          sprzedaży
    • Gość: gość Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży IP: *.autocom.pl 22.04.09, 15:10
      Na allegro kupujemy coraz mniej (rodzina trzyosobowa). pierwsze dwa
      lata dużo, wrecz szaleństwo, teraz najwyżej jedną rzecz miesięcznie.

      - wstydze się listonosza. co chwilę jakies koperty, wypchane,
      paczki. ciuchy wysyłane listem poleconym o grubości 7 cm (pakowane
      jak koperta) nie mieszczące sie w skrzynce.
      - allegro sie zmieniło, weszło dużo tzw. hołoty chcącej się szybko
      dorobic. Mniej uczciwych, sympatycznych sprzedajacych
      - coraz czesciej czuję się tu jak na bazarze wsrod sprzedawców z
      tzw. łóżek polowych. prymitywy, chamstwo
      - ceny na allegro są wyższe niż w realu. owszem, zawsze mozna cos
      kupić za 2 zł, sam sprzedałem nową ksiązkę za 2 zł, a cena
      detaliczna wynosi 24 zł. Zakup czegoś rędu 100 zł, to już ryzyko.
      za 110 mozna kupić w sklepie, a i obejrzeć i poczta nie ukradnie
      - sprzedawców ściga skarbówka, wiec ceny posżły w górę.
      -ceny wysyłki Poczty Polskiej poszły w górę. paczka za 12 zł, to juz
      jest duzo.
      - sprzedawcy oszukuja na wysyłce, a allegro to wali. sam zgłosiłem
      ostatnio przypadek takowy, wpłaciłem duzo za wysyłkę, dostałem
      najtańszą. 10 zł zarobił sprzedawca
      - nierzetelne opisy. Kurtka nowa, prana kilka razy - zapewne lumpeks
      smierdzący chemią. Wysyłka priorytetem, owszem, ale na poczcte idzie
      po tygodniu.Masa podrób,porządne rzeczy porządnie pdorabiane za
      wysoką cenę.
      - kupowałem kilka razy na zachodnim ebayu - jest jeszcze gorzej. z 4
      przedmiotów 3 były całkwoicie niezgodne z opisem, wystawiłem trzy
      negatywy. do tego dochodzi koszt przelewu - u mnie razem ok. 70 zł +
      koszty wysyłki do Polski.

      Uważam, ze era zakupów internetowych skonczyła się, złoto się
      wyczerpało. Teraz zaczna zarabiać sklepy w realu, przez ostatnie dwa
      lata znaiedbywane. Cena ta sama, moge obejrzeć, poczta mi nie
      ukradnie. Mieszkam w duzym mieście, mnie jets łatwiej, rozumiem, ze
      ludzie z małych miast mają gorzej i są skazani na internet.


      Sprzedałem kilka rzeczy, z gatunku niepotrzebne. ceny dostałem
      fatalne, była to dla mnie raczej zabawa, niz zarobek. Bujanie się na
      pocztę, stanie w kolejce, aby wysłac cos za 20 zł - mam to w d u
      pie. Wolę wyrzucić na smietnik.

      Łatwiej coś kupić, niż sprzedać -stara zasada.
    • oz_patryk artykuł ewidentnie sponsorowany 23.04.09, 08:56
      tanio to było, dwa lata temu i wcześniej. teraz ceny są takie same bo wystawiają
      się tam sklepy.

      tak samo było z giełdą komputerową w Warszawie, do póki stali na nie zapaleńcy
      to było tanio, zaczęły wystawiać się sklepy to było zaskoczenie że jest nawet
      drożej, bo trzeba było opłacić lokal i drogą miejscówkę na "elitarnej" giełdzie.
      Z Allegro powoli robi się identycznie. niby sprzedaż na Allegro kosztuje
      prowizje i ewentualne promowanie, ale efekt jest taki że trzeba zatrudnić
      dodatkowych ludzi do obsługi handlu internetowego, przez co ostatnio koszty
      przesyłki "super sprzedawców" są z kosmosu. Pendrive, listem poleconym wysyłają
      za kilkanaście złotych, przy kosztach typu znaczki, koperta i vat który musi
      zapłacić firma daje kwotę niecałych 10 PLN, tłumacząc to kosztami pakowania
      które czasami podwajają koszty przesyłki. efekt jest prosty, coraz częściej po
      dodaniu kosztów przesyłki i blokadach że w jednej przesyłce może być jeden
      przedmiot taniej jest w sklepach. Zasila to również szarą strefę, US nie
      przyczepi się osoby prywatnej która sprzedała karton pendrive, jest to nie do
      wykrycia, a przy prawie identycznej cenie na pednrive i niższych kosztach
      przesyłki bo osoba prywatna nie płaci wat, nie dolicza "kosztów pakowania"
      potrafi mieć większą sprzedaż niż duzi sprzedawcy
      • Gość: tomeczek Allegro jest dobre do kupowania rzeczy używanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 12:39
        oz_patryk napisał:

        > teraz ceny są takie same bo wystawiają
        > się tam sklepy.

        I dlatego allegro jest przydatne np. do kupowania książek czy płyt których
        szukasz / potrzebujesz a które dawno nie były wznawiane. Ale nowe rzeczy... e
        tam, kupisz przy okazji łażenia po mieście, za tę samą cenę
    • Gość: omg Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.09, 10:11
      że niby co? eBay ma mniej ofert od Allegro? Pozostawię to bez komentarza.
      Chyba że ktoś szuka ofert tylko z polski, wtedy to tłumaczy wszystko, a tak
      eBay bije allegro pod każdym względem na głowę. Bardzo stronniczy atrtrykuł
    • eddy_the_head Nierzetely artykuł! Zachęca do nieuczciwości. 24.05.09, 18:23
      Niektóre zagadnienia słuszne, ciekawe i dobrze opisane ale mam do niego dużo
      zarzutów.
      No i zakrawa na reklamę sponsorowaną :(
      • Gość: zaq Nierzetely artykuł! Zachęca do nieuczciwości. IP: 217.153.169.* 03.07.09, 00:46
        sadze ze autor mial na mysli polski ebay na ktorym nic nie ma i powinno sie go
        zamknac, allegro jest pierwsze i wyrobilo sobie okreslona marke wiekszosc ludzi
        ktorzy kupuja chca kupic tanio a kupujac na zagranicznych portalach po
        doliczeniu kosztow nie wyjdzie tanio czyli rzeczy do ok 100pln. gdy
        przeszukiwalem jakiegoas anglojezycznego ebaya (uk, usa??)celem zakupu cekawych
        pajakow to znalazlem 3gatunki z czego dwa byly tytulami ksiazek. oczywisicie
        kazdy ma wolna wole i kto chce kupowac niech to robi, ja z allegro jestem
        zadowolony co nie oznacza ze nie mogloby byc lepiej.
    • Gość: PIOTREK Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaży IP: 62.29.136.* 15.07.09, 13:54
      Przestałem kupować na allegro. Można tam co najwyżej kupić jakieś stare ksiazki dawno nie wznawiane itp. Dwa razy kupiłem coś co w opisie dużymi literami napisane było ORYGINALNE - okazało się, że dostałem chińskie badziewie, które udawało oryginalne rzeczy. Straciłem ostatnio chyba z 80 zł, do tego jeszcze jakieś 120 zł kiedyś. Ich program ubezpieczenia transakcji też jest do doopy. Komu się chce gonić na Policję za jakieś 20-30 zł. A tylko wtedy można prosić o zwrot kasy. Ponadto potrzebne sa jeszcze ekspertyzy, czy dana rzecz jest oryginalna, czy podróbka. Koniec z Allegro. Nigdy tam już nic nie kupię. Co najwyżej na Allegro sprawdzam tylko ceny i idę kupować w realu. Wiem jak się wtedy rzeczy mają i czy jakiś sklep mnie nie naciąga. Często też kupuje w realu w tych samych sklepach co wystawiają sie na allegro. Mogę wtedy zobaczyć i dokładnie ocenić daną rzecz. Z wysyłkowej sprzedazy się wyleczyłem. Jakoś też odstraszają mnie aukcję, gdzie nie jest podana możliwość odbioru osobistego lub gdy zamiast miasta sprzedającego wpisany jest np. POLSKA, INTERNET.
      • Gość: JoteM Re: Allegro: Poznaj tajemnice skutecznej sprzedaż IP: *.netpark.pl 18.07.09, 13:05
        kupisz 10 rzeczy taniej każda o 20 zeta, a potem kupisz jedną za 150
        ktorej nie otrzymasz wcale. opłaca się? cały twój zarobek znika! to
        zwykłe badziewie to allegro. total;na bzdura dla polaków cwaniaków
        którzy myślą że robią wszystkich w konia tam kuppując
    • Gość: adde Gazeta.pl Tajemnice skutecznego oszustwa IP: *.bredband.comhem.se 07.08.09, 17:00
      nowe bez folii, czyli raz oglądane, Gazeta namawia do kłamstwa i pośrednio do
      przestępstwa, bo gdyby udowodnić że ktoś to zrobił świadomie to jest to
      karalne. złodzieje...
Pełna wersja