Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z treś...

22.04.09, 17:21
jedno ale

dlaczego Second Life jest tak NUDNA zabawa ?

ludzie to jest koszmarna NUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDA

samotne mycie zębów jest bardziej pasjonujące
    • Gość: x15 Re: Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z tr IP: 83.238.100.* 22.04.09, 17:51
      " treściami o podtekście seksualnym"

      Czy sala gdzie wszyscy uprawiają realistyczny sex we wszystkich
      możliwych konfiguracjach to właśnie te "podteksty"? Bo takie rzeczy
      widziałem kiedyś, jak się w to bawiłem. Jednak po pierwszym szoku
      szybko wirtualny sex avatarów przestaje się wydawać interesujący, a
      całaq reszta gry juz w ogóle.
      • Gość: killer Ale mam nadzieję, że bić i mordować można? IP: *.magma-net.pl 22.04.09, 19:28
        Bo, że seks, a zwłaszcza flirt, to coś be, to wiadomo wszystkim.
        • Gość: Nix Re: Ale mam nadzieję, że bić i mordować można? IP: 94.141.133.* 22.04.09, 19:55
          Jak zlikwidowali kasyna to nie ma co robic
    • Gość: Makowczanka Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z treś... IP: *.icpnet.pl 22.04.09, 21:38
      Myślę, że jeśli Linden Lab będzie weryfikował wiek za pomoca karty
      kredytowej, liczna rzesza użytkowników posiadających darmowe konta
      uzna to za zbyt czasochłonne i przeniesie się do podobnych i nie tak
      rozdmuchanych serwisów jak chociażby Red Light District (polecam!)
      Nie ma się co szczypać, że szumna weryfikacja wieku to nic innego
      jak tylko odseparowanie przestrzeni "dla dorosłych" od
      przestrzeni "uniwersalnych". Moim zdaniem taki podział jest słuszny,
      bo dzięki temu łatwiej udać się w preferowane miejsce i dla kogoś
      kto nie przepada za erotyką (no cóż, są i tacy ludzie) jest to
      wygodne, bo może ominąć miejsca, gdzie owa erotyka się znajduje. A
      dla poszukujących treści erotycznych też będzie latwiej znaleźć
      miejsca przeznaczone do figlowania. Natomiast jeśli ten nowy
      kontynent +18 będzie obwarowany weryfikacją wieku wymagającą
      wklepywania czegokolwiek więcej poza nickiem i hasłem, to cóż: jak
      mówię - Red Light District i inne już czekają na chętnych :) A swoją
      drogą: to odseparowanie ma dotyczyć tylko całościowych simów o
      treściach mocno erotycznych. W części "uniwersalnej" wirtualne życie
      erotyczne będzie toczyło się nadal, gdyż nawet ci, którzy unikają
      simów erotycznych, od samej erotyki nie stronią, tyle, że preferują
      ją w formie intymnych zbliżeń w cichym i spokojnym miejscu, gdzieś
      na jakimś love-badzie z tysiącem kulek do klikania :) Zatem jeśli
      lubisz mocno różowe treści w szerokim i otwartym gronie - udasz się
      albo na nowy kontynent, albo na inny serwis; a jeśli omijasz takie
      miejsca z daleka, ale od czasu do czasu lubisz pomiziać się z dala
      od innych, nigdzie nie będziesz musiał się ruszać :)
      • Gość: ed Re: Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z tr IP: 89.234.192.* 22.04.09, 21:50
        lecz się laska póki nie jest za późno. To jest WYMYŚLONE, tam się
        nikt nie mizia, tylko algorytm tej gry generuje ci animację
        uruchomioną przez parę użytkowników którzy zwykle wyglądają cokolwiek
        inaczej niż ich piękne avatary i w realu spojrzeliby na siebie raczej
        z obrzydzeniem.
        • Gość: Makowczanka Re: Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z tr IP: *.icpnet.pl 23.04.09, 02:20
          Jeśli nie potrafisz wyławiać sensu wypowiedzi, to polecam kursy w
          tym pomagające - jest ich sporo na rynku :) Cały mój komentarz był
          oceną systemu separacji miejsc "erotycznych" i "uniwersalnych" i
          moją prywatną analizą tego, jak serwis będzie działał i jak, z
          grubsza, będzie wyglądała jego struktura pod kątem oceny
          zawartości "dla dorosłych" i "dla ogółu". Nie oceniałam sensu
          istnienia tego serwisu ani "realności doznań", ale strukturę
          przedsięwzięcia. Jeśli naprawdę sądziłeś, że nie zauważyłam różnicy
          między avatarem a człowiekiem, to doprawdy zalecam mniej solarium a
          więcej kalafiora na śniadanie :) Co do leczenia, nie mam takiej
          potrzeby, bo potrafię czerpać i dawać tyle radości z miziania "w
          realu", że mógłbyś tylko pozazdrościć :) Jak również tego, że na
          owych poruszających avatarami algorytmach potrafię nieźle całkiem
          dorobić do pensji, gdyż jak możę CI wiadomo, choć świat to
          wirtualny, niektóre branże usługowe, w tym IT, potrafią calkiem
          nieźle prosperować w Second Life. Pozdrawiam i smacznego kalafiora
          życzę :)
    • Gość: ed Re: Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z tr IP: 89.234.192.* 22.04.09, 21:43
      Second Life to najgorsza po Simsach gra w jaką grałem. Trzeba być
      nienormalnym żeby się rajcować tym że mój avatar wyruchał avatara
      jakiejś starej grubej szlory z Luizjany albo innej hodowli
      prowincjonalnych mutantów. I trzeba być kompletnym idiotą żeby
      zapłacić kasę za parę megabajtów miejsca na dysku(twoja działka w
      second life) albo za jakieś wirtualne pojazdy czy gadżety. Życie
      toczy się w rzeczywistości, a na komputerze się gra w ciekawe gry a
      nie symuluje rzeczywistość.
      • Gość: Grunt Re: Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z tr IP: *.173.14.8.tesatnet.pl 23.04.09, 03:44
        Chłopie, tak samo możemy powiedzieć o TV. Trzeba być skończonym
        jełopem by płacić za wirtualne obrazy na szklanym ekranie. Życie
        toczy się na zewnątrz. Got It? Oglądasz TV? No to już wiesz kim
        jesteś. Co za LOL.
    • Gość: br Second Life ma pomysł jak poradzić sobie z treś.. IP: *.clubnet.pl 23.04.09, 06:44
      No i Drodzy moi robi nam się w kolejnej kwestii "1984".
      Smutne to troszkę:>
Pełna wersja