Telewizory LCD, telefony, laptopy - ceny w górę...

IP: 213.156.119.* 28.04.09, 15:07
Z tymi laptopami, to chyba troche przesadziliście. Ceny poszybowały w górę strasznie. Chociażby FujitsuSiemens Amilo 2550, który kosztował w listopadzie 1900 zł, a w marcu 2500. W ogóle nie napisaliście o spadku importu, bo ciężko teraz w ogóle kupić laptopy Fujiutsu-Siemens (np. Core2Duo, 250GB dysk), które były tanie i dobre. Zostały same resztki z procesorami Centrino Duo. Nie wiem jakie wybraliście modele, ale one w ogóle nie przedstawiają problemu. Laptopa z Core2Duo 2GHz, 250 GB, 2 GbRam z kamerą nie kupi się teraz taniej niż 2500. W listopadzie było sporo ofert do 2100.
    • Gość: ;)) hehehe gazeta.pel rulez :d IP: *.chello.pl 02.05.09, 10:01
      kolejny zapierajacy dech w piersiach art;)) pewnie ludzie mają się teraz rzucić
      do sklepu i spustoszyć półki??
      Średnio przecietny człowiek wie, że w polsce większość artytkułów
      elektorno/elektronicznych zależy od obcej waluty.... Walutka spadnie to i ceny
      spadną, też mi sensacja....
      • Gość: autorh Re: hehehe gazeta.pel rulez :d IP: 83.143.129.* 05.05.09, 18:10
        no jasne ze kurs jest nawazniejszy
        co wiecej, na wzrost cen elektroniki bardziej ma znaczenie kurs USD
        a nie EUR. Prawie cala elektronika powstaje na Wschodzie a tam płaci
        sie w USD. Sredni kurs USD w 4Q 2008 był ok 30% niższy niz w 1Q 2009.
        Jezeli cos podrozalo o mniej niz 30% to nominalnie potaniało.
        Niestety , waluta nasza raczej ma przed sobą osłabienie niż
        umacnienie, wiec jak ktos planuje zakup to raczej powinien to zrobic
        w pierwszej polowie roku.
        • Gość: obywatel w drugiej połowie roku IP: *.chello.pl 05.05.09, 21:17
          w drugiej połowie roku Polacy będą jeszcze bardziej oszczędzać. Podwyżki pensji w zasadzie już się skończyły. Redukcje zatrudnienia, lub przynajmniej pensji (tzw. poropozycje nie do odrzucenia) zrobią swoje. Mniejszy popyt również uderzy po kieszeni sektor usług.

          NIE SĄDZĘ, aby sprzęt elektroniczny staniał w drugiej połowie roku. NA PEWNO zmniejszy się wybór towarów w sklepach, a mniejszy asortyment + mniejsza sprzedaż = wyższe ceny.
    • Gość: grosik bzdura IP: 91.123.161.* 06.05.09, 23:40
      rok temu za 3klpn kupowało się laptopa z procesorem w45nm 8100 i
      porządnym GF . Teraz za to jest jakiś badziew typu 3200 lub max
      5700/6400 - DNO, kiszka. Po prostu sprzedają tańsze modele i dlatego
      średnia cena kupowanego laptopa jest taka sama.
    • ulanzalasem Telewizory LCD, telefony, laptopy - ceny w górę.. 19.05.09, 18:02
      Jakie mogą być przyczyny wzrostu cen AGD, RTV czy z branży IT?!
      To że ktoś wymyślił sobie "kryzys" i część pracodawców/hien płaci mniej?! Więc
      ludzie za taką samą pracę zarabiasz mniej, lub znacznie mniej bo obcięli ci
      godziny. Skoro ludzie zarabiają mniej to...POdnieśmy ceny!!! Wtedy kupią jeszcze
      mniej!

      A może to że cena procesorów na rynek konsumencki spada POprzez np. proces
      technologiczny, wyższa liczba rdzeni uzyskiwanych z jednego wafla krzemowego itd.
      Czy może to że Chińczycy zarabiają 1000, 800 $ za pracę w fabryce Nike'a?!
      Jakie są realne fakty i konkretne dane dla podwyżek?! Myślałem, że w kryzysie
      się ceny obniża aby zachęcić klientów?

      Wiecie kiedy będzie kryzys dla firmy X?! Jak padnie! Ale to będzie tylko kryzys
      dla tej firmy. Jak w jednym miesiącu sprzedaż spadnie o 40% czy takich samych
      kosztach! I będzie się utrzymywać przez rok. Wtedy tnie się koszty, ogranicza
      produkcję, wynajmuje co się da, szuka się nowych rynków, zmienia branżę itd.
      Przykład restauracji: Ludzie nie dostają podwyżek, lub mniej i rzadziej.
      Ostatnio Sphinx wprowadził promocję: shoarma x2 za cenę jednej do 14:30.
      Czyli opłaca się?! Da się?! Tellepizza od zawsze chyba we Wt i Śr ma drugą
      gratis/lub całe zamówieni x2 w tej samej cenie.
      Ale nie telewizor z 3299 za 3499zł bo tak sprzedamy więcej!
    • Gość: hansman Autor jest po prostu dyletantem IP: *.jmdi.pl 19.05.09, 19:16
      Pracuje w dystrybucji IT, ale chyba wystarczy byc przecietnym Kowalskim , zeby
      zobacz znaczny wzrost cen.

      Najwieksze przesilenie jezeli chodzi o spadek cen, mialo miejsce w
      sierpniu/wrzesniu 2008. Potem do pazdziernika ceny powoli rosly, nastepnie od
      listopada wystrzelily w gore. Dlaczego? Bo vendorzy sprzedaja swoj sprzet
      glownie w USA, na megakonkurencyjnym rynku, gdzie walczy sie glownie cena i
      musieli sobie powetowac straty, a przypomne ze tam kryzys w sprzedaz elektroniki
      uderzyl 3 miesiace wczesniej. To, ze w Europie konsumenci zamiast nogami
      decyduja poprzez komisje europejska, daje wlasnie takie efekty - globalni gracze
      podniesli ceny w Eur i USD o 25% z dniem 1 listopada w wiekszosci swoich
      cennikow na Europe, a ze Polski chlop wyjatkowo ciemny jest to i dal sie wydoic
      - ja zrobilem 130% planu, mimo, ze mialem przynajmniej o 40% wieksze ceny
      (podwyzki w walucie + zwyzka kursu Euro) rok do roku! Oczywiscie moja marza
      pozostala bez zmian, polskie kieszenie wydoili zagraniczni produceni i banki
      grajace na kursie Eur. Co do porownan czynionych przez autora z grudniem 2008,
      to autor jest po prostu debilem i nie ma pojecia jakie czynniki moga miec wplyw
      na ceny. Skoro doszukal sie notkow drozszych "zaledwie" o 2%, to ja sie pytam -
      jakim prawem w ogole takie notki znajduja sie jeszcze na rynku ? Pol roku to
      szmat czasu, jezeli notka sprzed pol roku mozna jeszcze kupic - to znaczy ze ten
      notek powinien teraz kosztowac 1400 pln - a nie 2000, bo tak wlasnie starzeje
      sie sprzet! Jezeli autor tego nie rozumie, to jest kompletnym dyletantem.
      Kolejna rzecz - ceneo i inne bajery to jedna wielka sciema. Dam sobie reke
      uciac, ze 90% najtanszego towaru w ogole jest niedostepne. Sklepy internetowe
      pokazuja falszywe stany magazynowe, aby tylko przyciagnac takich losiow jak
      autor do siebie. Na pytanie czy towar jest, bo chce kupic - dowiem sie, ze nie
      ma, wlasnie wyszly ostatnie sztuki,albo ze jest, ale o 200 pln drozszy. Kolejna
      rzecz to oczywiscie kursy - 99% towaru jest kupowane przez dystrybutorow w Eur
      lub USD. nawet Dell, ktory sklada notki u nas, kupuje przeciez podzespoly w
      walucie w Chinach. To co mamy w tej chwili w sklepach to nie koniec podwyzek,
      konczy sie towar zafixowany przy kursie Eur=4,2, dystrybutorzy zawaleni sa
      towarem po 4,5, a niektorzy i tym zakupinym na zwyzce po 4,6-4,7 i czekaja nas
      kolejne podwyzki. Tak to juz jest, ze na rynek konsumentow i end-userow
      przeklada sie z to z opoznieniem ok 3-miesiecznym. Aha, gdyby jednak autor
      doszedl do wniosku, ze zna sie lepiej na tej branzy, to niech pokaze notki z 15"
      matryca i WINXP za 999 pln brutto, jak to mialo miejsce w wrzesniu 2008 w MM. Co
      ja mowie, niech pokaze mi te notki za 1499, to jestem gotow sie przespac z jego
      tesciowa!
    • ichmordy Telewizory LCD, telefony, laptopy - ceny w górę.. 19.05.09, 20:35
      A PO ile są jabłka ? Mogą być Apple :D
    • Gość: Ja Telewizory LCD, telefony, laptopy - ceny w górę... IP: *.acn.waw.pl 19.05.09, 20:56
      Żenada! Autorowi sugeruję sięgnąć do archiwów Gazety i poczytać, jak to sklepy
      zaniżają ceny przedstawiane w wyszukiwarkach typu Ceneo czy Skąpiec tylko po
      to, żeby ich produkt znalazł się przed konkurencją. Gdy kontaktujemy się ze
      sklepem usłyszymy, że cena jest nieaktualna, bo zdrożało Euro itp...

      Druga sprawa - jak porównać cenę laptopa? Przecież laptop, który rok temu był
      szczytem techniki, dziś może być już złomem. Jego cena powinna wyraźnie
      spadać, a w jego miejsce powinien pojawić się nowy, bardziej wydajny produkt.
      Porównanie dokonane przez autora jest pozbawione jakiegokolwiek sensu.
    • michaelus_maximus no ja niestety sie nie zgadzam z wynikami... 20.05.09, 02:40
      sadze, ze porownywanie srednich cen z ceneo, czy skapca jest po prostu nic nie
      warte. sam ostatnio duzo grzebalem w tych wyszukiwarkach i jestem pewien, ze o
      ich wyniki nie mozna opierac zadnych badan ekonomicznych.
      najwazniejsz kwestia jest fakt, ze pod konkretnym modelem np. laptopa w tych
      porownywarkach kryja sie rowniez rozne akcesoria do niego. to w sposob znaczacy
      falszuje wyniki. administratorow ten fakt nie interesuje (wielokrotni
      monitowalem nie jeden taki przypadek, a bledow nie naprawiono).

      badanie cen tych artykolow mialyby sens jesli porownywalibysmy konkretne
      przedmioty w danych sklepach na przestrzeni czasu.

      p.s. co do zlotowki, to wyraznie sie umacnia od dluzszego czasu... (zaczela 18
      lutego)
    • Gość: Arek"Aiwa-Platz" Telewizory LCD, IP: *.chello.pl 20.05.09, 07:19
      OD lutego/marca weszły nowe modele, przykładowo u Samsunga jest
      seria B a była A. W Sony jest 5500 a było 4500. Co więc ten
      dzinnikarz porównuje, skoro przed wymianą modeli, każdy sprzedający
      ze starym sprzętem ucieka z niego a nowy ma inne parametry -
      kontrast przykładowo jest obecnie ok.50% wyższy w modelach z marca
      od tego co było standardem w grudniu. Samochody z 2008 też nie będą
      droższe dzisiaj. GadzinóWka usilnie wmawia, że nie jest źle.
      Panasonic, Sony, Samsung - zanknęły zeszły rok stratami w miliardach
      dolarów i tylko głupi może liczyć na niskie ceny dzisiaj. KRYZYS.
    • Gość: gosc Ceny w górę tylko w Polsce... IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.09, 15:04
      Zapraszam na zakupy sprzetu AGD i RTV do Media Markt w Niemczech
      (Conrad tez sie oplaca).Tutaj jakos nie drozeje a w zamian za to co
      tydzien sa promocje i towary bardzo dobrej jakosci.Polska to kraj
      cwaniakow,gdzie kazdy na wszystkim chce zarobic na maxa,ile sie
      tylko da...Szkoda tylko,ze nikt nie pomysli o wyzszych pensjach dla
      uczciwie pracujacych ludzi,bo niby za co maja to wszystko
      kupowac.Nie kupujcie jak nie musicie,tak szybko drozeje tylko w
      Polsce,gdzie wspaniale i niezwykle latwo manipuluje sie ludzmi.W ten
      sposob sklepy zostana zmuszone do realnych cen albo zwiniecia
      interesu,chciwosc nie poplaca...
Pełna wersja