Kindle gadżetem dla staruszków

IP: 80.54.22.* 02.05.09, 13:19
Co się dziwić, opcja powiększania tekstu to coś, czego nie zaoferuje najlepiej wydana książka.
_________________
Wszystko jest śmieszne, nawet rzeczy poważne
    • Gość: ciekawy Kindle gadżetem dla staruszków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 20:58
      a to jest taki maly komputer? można na nim inne rzeczy instalowac?
      przeglądarkę albo gg? czy tylko książki się czyta?
      • kamil922 Re: Kindle gadżetem dla staruszków 03.05.09, 17:23
        Gość portalu: ciekawy napisał(a):

        > a to jest taki maly komputer? można na nim inne rzeczy instalowac?
        > przeglądarkę albo gg? czy tylko książki się czyta?


        Nie, kupujesz sobie książkę i tyle. Chyba jeszcze nie ma e-readerów
        z dostępem do Internetu, chociaż nie jestem pewien, za to wiem, że
        miała zostać rozpoczęta produkcja czytnika z kolorowym wyświetlaczem.
        Ale ogólnie to wynalazek fajny. Zamiast zabierać pięć kilo książek
        bierzesz jedno urządzenie i całą bibliotekę.
        Czy Kindle ma nadal to ograniczenie, że włączać można tylko e-booki
        z Amazona ?
        • Gość: dddw3 Re: Kindle gadżetem dla staruszków IP: 89.127.170.* 03.05.09, 18:12
          sa redery z dostepem do sieci, kindle2 pozwala przegladac strony. niemniej kuma
          tylko amazonowy format i mobi, do transferu wymaga sieci komorkowej (za darmo na
          szczescie, ale tylko w usa).

          znacznie fajniejszy jest sonowski czytnik, majacy sloty na karty sd i ms i
          czytajacy rozne formaty, z i bez DRM no i PDF. dospu do sieci nie ma, kalwiatury
          tez nie, ale pozwala czytac co sie chce.

          jakosc wyswietlacza jest praktycznie we wszytskich taka sama - uzywaja tego
          samego typu panelu
        • saikokila Re: Kindle gadżetem dla staruszków 03.05.09, 18:23
          Już nie tylko z amazona - ma przeglądarkę którą da się ściągnąć teksty z innych
          stron. No i od początku dało się czytać Wikipedię. Tylko że i tak użyteczny jest
          jedynie dla Amerykańców, bo w Europie (i większości świata) nie ma telefonii
          EVDO, poza tym Amazon musiałby podpisać umowę z operatorami.

          Poza tym teraz jest program na iphona który "zastępuje" kindle (w porozumieniu z
          Amazonem), może w ten sposób będą chcieli wejść na inne rynki...
          • Gość: TPepe Re: Kindle gadżetem dla staruszków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 20:24
            Myślę, że dla racjonalnie myślącej młodzieży Kindle jest po prostu za drogi.
            Czyta się na tym lepiej niż na laptopie, nie mówiąc już o takich wynalazkach jak
            iPhone, ale wciąż wygodniejsza jest poczciwa papierowa książka. Jak na niej
            usiądziesz, bo pociąg nagle przyśpieszy nie jesteś $360 do tyłu...
    • jezoslaw A gdzie słynna poilityczna poprawność GW? 03.05.09, 17:20
      Dlaczego nie napiszecie np. o Ipodzie jako gadżecie dla gó...arzy?
      Ten tytuł to żenujący przykład tabloidyzacji. Półgłówki piszą dla półgłówków.
      Ja stąd spadam...
      • unhappy Re: A gdzie słynna poilityczna poprawność GW? 03.05.09, 19:39
        jezoslaw napisał:

        > Dlaczego nie napiszecie np. o Ipodzie jako gadżecie dla gó...arzy?

        Ale w tym wątku, z tą wypowiedzią jako gó...arz zaprezentowałeś się ty.

        > Ten tytuł to żenujący przykład tabloidyzacji. Półgłówki piszą dla półgłówków.
        > Ja stąd spadam...

        Nie musisz CZYTAĆ. Możesz PISAĆ. Nikt ci nie broni.
    • Gość: xxx produkty apple to gadzety dla pedalow IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.09, 17:28
      idealna zabawka dla Jacykowa czy Piroga
    • Gość: ashtar07 Kindle gadżetem dla staruszków IP: *.dyn.optonline.net 03.05.09, 18:00
      wcale sie nie dziwie - do mlodych bardziej przemawia slowo obrazkowe niz
      pisane :-)
      • Gość: Ya Re: Kindle gadżetem dla staruszków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 18:44
        Ya, który został zdemaskowany jako średni staruszek, podczas gdy nadal udaje
        doświadczoną młodzież, poczuł się dyskryminowany i tylko świąteczny dzień
        powstrzymał go od złożenia pozwu przeciw autorowi.
        Nawet jeżeli autor ma rację, to nie ma wcale prawa tego wytykać. Ya nie jest
        osobą publiczną i nikt nie ma prawa naruszać jego prywatności.
        Na koniec Ya pomyślał: to niedopuszczalne, żeby taki szczyl mnie obrażał. I
        postanowił nie być obrażony.
    • Gość: tedek Kindle gadżetem dla staruszków IP: *.tvk.torun.pl 03.05.09, 22:27
      DLA MNIE JEST JASNE:

      mlodziez w ogole nie czyta - lepiej obejrzec TV lub filmik na youtube!!!

      A wiec taki gadzet nie trafia do osob ktore srednio czytaja 1-dna ksiazke na
      rok.Kto duzo czyta ten zastanawia siec zy takiego gadzetu sobie nie sprawic. Na
      razie jest zbyt niedoskonaly zeby inwestowac 300$ w gadzet.
      • Gość: str Re: Kindle gadżetem dla staruszków IP: 94.254.159.* 04.05.09, 06:22
        Zgadzam się. Młodzież mało czyta. Autor tego artykuliku też pewnie jest młody.
        "Błądna" to może literówka, ale jak się sporo czyta, to nie pisze się potem "nie
        miarodajność".
    • Gość: misiek Kindle gadżetem dla staruszków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.05.09, 00:04
      dziwnym nie jest, skoro dzisiejsza młodzież nie umie czytać. Nadzieja pozostaje
      tylko w starszym pokoleniu.
    • Gość: mofus 40 lat to staruszkowie??? IP: *.static.tvk.wroc.pl 04.05.09, 00:24
      • wowo5 Re: 40 lat to staruszkowie??? 04.05.09, 01:45
        Poza ksiazkami Kindle umozliwia tez prenumerate gazet i czasopism.
        Dostawa bezprzewodowa za pomoca sieci komorkowej. Swietna sprawa. Do
        tego wiele ksiazek kosztuje $10 sztuka czyli taniej niz wiekszasc
        ksiazek. Do tego mozna ze saba wszedzie zabrac biblioteke skladajaca
        sie z tysiecy ksiazek. Tekst jest co prawda na razie tylko czarno-
        bialy ale jest bardzo czytelny nawet na plazy (sprobujcie czytac z
        iPoda na plazy). Do szczescia brakuje kolorowego ekranu i dostepu do
        internetu.
    • Gość: telefonik Kindle gadżetem dla staruszków IP: 84.201.219.* 04.05.09, 01:49
      i po co, skoro dokumenty tekstowe odczytują telefony i można sobie
      dowolnie ustawiać parametry tekstu, powiększenie przekręcenie etc. w
      telefon jest wygodniejszy i i tak zawsze ma się go przy sobie
Pełna wersja