Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu

IP: *.net.inotel.pl 21.05.09, 11:29
Bezedura a nie strzał w 10 tkę... :-/ nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi PC
z Vistą na pokładzie... co więcej z dzisiejszym wzornictwem to producenci
PCtów mogą iść małpy straszyć a nie sprzedawać ten badziew często po wyższych
cenach niż Apple... dziękuję... jak ktoś chce błyszczącą "trumnę" proszę
bardzo... o Viście nawet nie wspomnę... darmo bym nie chciał...
    • Gość: m Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 21.05.09, 14:21
      Gratuluję MS i zyczę dalszych sukcesów!
      • Gość: Waldek Apple to dla snobow i ladnie w filmie, reklamie w IP: *.hfc.comcastbusiness.net 22.05.09, 12:15
        wyglada ale uzywac totego sie nie da. I hackerzy najszybciej wlamuja sie do
        appleowatych bo najgorszy poziom bezpieczenstwa.
        Wystarczy popatrzec jak rozkraczyli iphone co prawda z simlockiem troche ciezko
        ale jailbreak to w 5 minut
    • Gość: kunio Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: 165.72.200.* 21.05.09, 16:13
      Według mnie jest to raczej efekt bardzo pozytynego odbioru Windows 7
      zarówno przez media jak i przez użytkowników, a nie kampanii
      marketingowej.
      • kell99 Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 21.05.09, 17:22
        Hehe, ciekawe kiedy sielanka sie skonczy. Juz teraz slychac pierwsze negatywne
        komentarze dotyczace 7 (dalej zepsute UAC, kosmetyczne przyspieszenie itd).
        Koncza sie zbiorowe achy i ochy nad podmalowana Vista? Osoby ktore kupuja
        laptopa z Vista po tych reklamowkach to raczej nie maja zbyt wielkich wymagan i
        zastosowan dla niego. Dzisiaj wszystko nada sie do www, ogladania filmow na
        youtube czy ogladania zdjec z cyfrowki.
        • von.g Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 09:41
          Zwłaszcza ,że w7 nie miał jeszcze premiery. Jak ludzie zaczną masowo go używać
          to dopiero wyjdą problemy.
        • Gość: @kell99 Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 22.05.09, 10:05
          > Dzisiaj wszystko nada sie do www, ogladania filmow na
          > youtube czy ogladania zdjec z cyfrowki.

          A do czego jeszcze potrzebny jest laptop? Prowadzenia ksiegowosci, listy
          kontaktow z liceum i napisania pracy magisterkiej?
          • furry Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 11:45
            Jak wiadomo, przy obróbce fokek na Naszą Klasę bez Photoshopa CS4 się nie
            obejdzie. Gimp się nie nadaje, bo nie obsługuje CMYK.
            • kosmiczny_swir Nie zapominajmy ze kazdy ma oryginalnego photohopa 22.05.09, 12:09
              Nie zapominajmy, ze kazdy uzytkownik NK ma oryginalnego photohopa. Ja jestem
              uczciwym czlowiekiem i poniewas nie stac mnie na orygninalnego Photoshopa uzywam
              Gimpa. W pracy mam Adobe Illustratora ale w domu uzywam Inkscape-a. Jednak
              niektorzy ludzie po prostu lubia krasc, bo piracenie programow to kradziez.
              • Gość: x tak, tak IP: *.mgsp.pl 26.05.09, 13:32
                a jeszcze oprocz tego ze kradna to jeszcze pija. Bo kazdy pijak to zlodziej
    • strachster Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 21.05.09, 19:54
      Chlopcze ile ty widziales Viste przez szybe w wystawowym sklepie czy moze u
      wujka cioci dziadka kuzyna ojca, mam Viste na laptopie i na stacjonarnym jak z
      laptopa wywalilem Viste(mialem wtedy 1gb na pokladzie) to chodzila tragicznie,
      dokupilem 2gb i dziwe ale P sie wysypal mial problemy z jakim parowaniem
      pamieci, zapodalem orginalana Viste(od producenta lapa) i odziwo mam 3 GB a nie
      tylko 2.
      Masz slaby komputerek urzywasz XP masz lepszy kozystasz z Vista(ale co ty wiesz
      jak poprostu powtarzasz dyrdymaly zaslyszane od innych)


      A co do APLA to poprostu robienie ludzi w h...a za grube pieniadze(specyfika
      komputerow apla nie rozni sie niczym od dzisiejszych PC(kiedys sie roznily bo
      urzywaly procesorow Motoroli)
      • Gość: crux Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.net.inotel.pl 21.05.09, 21:13
        @"A co do APLA to poprostu robienie ludzi w h...a za grube pieniadze(specyfika
        komputerow apla nie rozni sie niczym od dzisiejszych PC(kiedys sie roznily bo
        urzywaly procesorow Motoroli)"

        szkoda gadać... pusty jesteś jak kiszka po sraczce...
        • strachster Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 21.05.09, 23:34
          Brawo argumentacja na poziomie 8 latka nic nie przytoczyc sensownego tylko
          obrzucic miesem, szkoda mi ciebie ale coz dla kogos takies kacje musza byc:
          www.dziecineostrady.cba.pl/
          • Gość: kobe Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.me.entel.pl 22.05.09, 12:27
            to zainstaluj leoparda na PC. Siedze przy macach od 10 lat do tego mam
            PC - kazdy macowy system na ktorym pracowalem byl lepszy od windowsa
            poczawszy od 7, 8, 9 a teraz X itd. Na ostatnim macbooku ktory kupilem
            leopard zajmuje 4.4GB - ile zajmuje vista? Jesli chodzi o stabilnosc
            systemu - porownania nie ma. Do tego latwosc pracy itd. Nie znam
            osoby, ktore przenoszac sie na maca - wrocily do PC.
            • strachster Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 12:53
              dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=7678&Leopard+na+PC
              • Gość: kobe Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.me.entel.pl 22.05.09, 13:37
                legalnie? rozumiem ze windowsa tez masz lewego...
                • strachster Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 24.05.09, 23:15
                  Gość portalu: kobe napisał(a):

                  > legalnie? rozumiem ze windowsa tez masz lewego...

                  Obydwie Visty mam legalne Na laptopie i na stacjonarce. Sytem Leoparda mozna
                  kupic a wiec jezeli zaplacilem za jego licencje to jak bym chcial moge se go
                  zainstalowac na lodowce badz w mikrofali nawet.
            • Gość: misiek Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: 217.17.34.* 02.06.09, 14:46
              ja wróciłem na pecety, wkurzał mnie interface aqua i brak programów o
              porównywalnej funkcjonalności z tymi na PC. Szkoda gadać, jak ktoś kupuje
              komputer po to aby oglądać tapety na pulpicie to apple się nada. Jak do pracy to
              tylko PC, z linuxem najlepiej. Wkurzała mnie powolność makówkówek, co
              uniemożliwiało mi wykonanie symulacji układów elektronicznych które
              projektowałem na uczelni. Gdyby nie domowy PC to mógłbym je pewnie wykonywać do
              dzisiaj. Szkoda iż instytut IMIO wywalił kupę kasy na te sprzęt od apple,
              zamiast kupić kilka szybkich sparcstation od sun-a.
      • zephyrus Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 09:17
        Bo XP miałeś 32bitowe, a vistę 64. Ja instalowałem na swoim PC i jedno i drugie, kompa mam mocniejszego od twojego, ale wolę XPka. DirectX10 nie jest wart narzutu który robi vista.
        A po twoich wypowiedziach nt. Appla widać że nigdy nie korzystałeś z MacOSa. Design i marketing może ludzi do produktu przyciągnąć, ale to wygoda i ergonomia tego systemu ich przy nim utrzymuje.
        • Gość: MorphOS User Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.complex.net.pl 22.05.09, 09:29
          Ja natomiast korzystałem z MacOS - zarówno z serii 9.x jak i 10.x. O
          starym MacOS nawet nie ma co wspominać - system, który nie ma
          multitaskingu to lata 80.... Nowy MacOS jest po prostu NIEWYGODNY.
          Nic nigdy nie dorówna wygodzie AmigaOS. Ja próbuję "zasymulować"
          wygodę przerabiając moje Win XP w stylu AmigaOS (oczywiście z marnym
          skutkiem, ale zawsze...), dodając Directory Opus, assigny (w postaci
          windowsowskiego mapowania), ram-dysk (chociaż nie jest automatycznie
          rozciągliwy, niestety...). Z MacOS X korzystam w pracy (szef to
          maniak Apple). Nie widzę różnicy między nim a dowolną dystrybucją
          linuxa z odpowiednim menedzerem okien. Ale najwazniejsze jest to, ze
          jest NIEWYGODNY. Płacenie dużych pieniędzy za sprzęt który jest
          powszechnie dostępny (u siebie zainstalowałem Hackintosha, działal
          bez zarzutu) w obudowie przypominającej najczęściej lorda Vadera to
          okaz daleko posuniętego snobizmu. I jeszcze jedno - STAĆ MNIE
          (uprzedzam od razu ten bzdurny argument makówek, którzy wysupłali
          ostatni grosz na badziewie i tak odpisują każdemu kto się z tego
          śmieje), ale zawsze wybieram sprzęt i oprogramowanie wg JAKOŚCI, nie
          wg mody.
          • tymon99 Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 09:41
            Gość portalu: MorphOS User napisał(a):

            > Nowy MacOS jest po prostu NIEWYGODNY

            zadziwiające stwierdzenie. potrafisz podać przykład czegoś, co łatwiej jest
            zrobić w innym systemie?
          • Gość: Pewex Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.chello.pl 22.05.09, 09:47
            ale co jest takiego niewygodnego w MacOsX? Preferencje systemu, bajka. TAka pierdoła jak dzielenie łącza internetowego, ogólnie preferencje internetowe prosotota i wygoda. Dock, ktoś lubi inny nie. Stałe menu programów na górze? Taka specyfika OS'a de gustibus...ja bardzo lubię. Praca na dokumentach zamiast w programie, cenię sobie. Przeciąganie zdjęć z przegladraki na pulpit albo do innego programu, zależy co robisz. Przecież nie ma systemów idealnych. A manger okien akurat nei jest najsilniejszą stroną OsX'a. Wygląd też nie, ale spojrzenie na pracę w systemie. System jest przy okazji, wygląd jest przy okazji, ale przeciaganie wszystkiego, bez filozofii jak coś ustawić, kilknąć i przeciągnąć. Możesz sobie mówić że to system dla idiotów, ale to kwestia nastawienia. Nikt nie zmusza nikogo do zakupu jabłka, jego zakup jest kwestią indywidualnych preferncji. Nie nawidzę MacEwangelizacji. Ale nie lubię też przegięcia w drugą stronę.

            Ty lubisz AmigaOs, inny lubi pogrzebać w Gentoo od podstaw, a jeszcze inny kocha zgłębiać rejestry windowsa, to tylko komputer, ma działać i być wygodny dla konkretnego użytkownika. Mi odpowiada MacOsX, ale kto powiedział, że Tobie też musi. To tylko marketingowy chłam. Nie do wszystiego OsX jest tak świetny, ale są osoby, w przypadku których ta filozofia systemu się sprawdza i daj im żyć.
          • Gość: trevik Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.09, 13:13
            > Nie widzę różnicy między nim a dowolną dystrybucją
            > linuxa z odpowiednim menedzerem okien.

            Bawilem sie hackintoshem mojej roboty z Leopardem na LG-110 (cos jak MSI Wind z
            HSDPA) i bedac "die hard linux user" nie wytrzymalem.
            Co mnie najbardziej ubodlo a do czego Pewex nawiazal eufemistycznie w sentecji
            "manger okien akurat nei jest najsilniejszą stroną OSX'a" jest WM i generalnie
            zarzadzenie oknami.. Z mojej strony walne kawe na lawe: zarzadzanie oknami w OSX
            dla uzytkownika przesiadajacego sie z L* jest NIE DO PRZYJECIA.
            Moze nie opanowalem wlasciwego podejscia, bo czasu za malo, ale jakos tego "nie
            chwytam".

            Poza tym:
            - menu aplikacji na pasku top, choc z powodu geometrii okna moze sie zle
            korzytac (to chyba bylo w systemach Apple od wiek wiekow i nie wiem, skad taka
            wyemancypowana od reszty swiata decyzja projektowa).
            - pasek "przewijarka/zawadzajka" z launcherami aplikacji - Apple tego nie
            wymyslil, bo to chyba od NextStepa juz implementowano, ale wqrzalo mnie zawsze
            (AfterStep mnie draznil).
            - ogolne wrazenie powolnosci pracy - na tym samym HW mam Fedore, smiga az milo,
            nie piszac o najnowszej inkarnacji moblina, ktory jest wrecz miodzio (wreszcie
            dystrybucja z porzadnym podejsciem do netbookow), ale przyjmuje, ze ta powolnosc
            mogla byc z powodu funkcjonowania Leoparda na hackintoshu. System bootowal sie w
            kazdym razie wieki i dziala mulowato...
            - wszystko pochowane "pod klapa", czego w systemach uniksopodobnych nie trawie.
            Przekraczajac granice konsoli i systemu operacyjego zbudowanego na wykletym
            OpenSource wkraczamy w swiat wspanialego quartz/cocoa i swiatla gasna... Zaczyna
            sie Intellectual Property Apple.
            Jako ekspert na temat Apple wypowiadal sie nie bede - sprobowalem, pobawilem sie
            2 godziny i mialem dosyc.

            W oryginalnych notebookach mac'a do tego dochodza badziewne klawiatury (jestem
            przewrazliwiony na tym punkcie) i generalnie beznadziejny stosunek ceny/jakosci
            sprzetu dla tanszych komputerow Apple konfrontujac z rynkiem PC. Co ciekawe ta
            relacja jest bardzo korzystny dla maszyn Apple z najwyzszej polki - czyzby
            strategia funkcjonowania firmy "na dojenie mlodziezy"?

            T.

            Ps: Faktycznie uzywasz MorphOS? Amige przezylem, ale spotkac istniejacego
            pogrobowca wiele lat po smierci systemu to nie codziennosc na forum GW.
          • Gość: Piotr Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 22.05.09, 13:14
            No ale sprzęt Apple'a jest dobrej jakości... I co szkodzi temu, że
            jest modny? I tak naprawdę - tani! Nigdy nie widziałem porównywalnego
            sprzętu w niższej cenie.
        • Gość: observer Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.09, 09:30
          Czytam wypowiedzi różnych ludzi na temat systemów operacyjnych i zadaję sobie
          pytanie, po kiego te dyskusje? Przegląd zadawanych pytań na forum komputery mówi
          tylko jedno, system nie ma żadnego znaczenia dla zwykłego użytkownika bo ten nie
          ma pojęcia kompletnie o niczym. Ludzie nie radzą sobie z popularną windą o OS
          X-ach czy linuxach nie wspominając. Faktem jest to że posiadacz OS X-a stawia
          maszynę wyjętą z pudełka i może zapomnieć o reszcie, ale dobrze postawiona winda
          czy linux też nie wymaga czegoś więcej. Jeśli użytkownik bedzie chciał zrypać
          system to to zrobi z każdym systemem. Do internetu, napisania CV czy
          przeglądnięcia fotek wystarczy nawet TOS.
          • kosmiczny_swir Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 12:15
            Prawda. Dowod? Ten klip na Zdnet:
            www.zdnet.com.au/insight/software/soa/Is-it-Windows-7-or-KDE-4-/0,139023769,339294810,00.htm
      • Gość: Piotr Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.171.32.2.static.crowley.pl 22.05.09, 11:15
        A widziałeś kiedyś (na własne oczy) wnętrze np. MacaPro? Jak nie - to
        mniej więcej wygląda to jak porównanie komory silnikowej Poloneza (PC)
        i BMW najnowszej generacji (MAC). Już nawet nie chodzi o design. Bo tu
        nie ma o czym gadać :) Ale o SPECYFIKĘ (jak piszesz) - porządek,
        rozwiązania i zastosowane urządzenia. I nie jest to tak, że specyfika
        niczym się nie różni od przeciętnego PC-ta. Różnic jest wiele - choć
        nie tak, jak kiedyś (PowerPC, SCSI, SDB, LocalTalk, eWorld itd.).
      • mevstan Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 11:50
        Przykladowa konfiguraja laptopa Apple sprzed 2 lat:
        C2Duo 2.4Ghz
        4Gb Ram
        160 GB HD
        NVidia 8600GT 256Mb
        ekran LED 15"
        IEE 802.11n, bluetooth
        wbudowany motion sensor, podswietlana klawiatura, magnetyczny kabel zasilajacy,
        bateria na 3-4 godz itp itd
        No i wyglad.
        Cena 2 lata temu?
        £1500

        Pamietam ze wtedy patrzylem na opcje z Della - i laptop o takiej samej
        konfiguracji (sam skladalem ) byl w podobnej cenie ... moze z £50 tanszy.

        Dzis mozna zrobic podobne zestawienie - np Studio XPS Della (laptop z gornej
        polki z ciekawym designem) w podobnej konfiguracji do MacBookaPro Apple ...
        kosztuje tyle samo!!!

        Tak wiec wszelkie argumenty ze Apple robi ludzi w .... za grube pieniadze - to
        nieporozumienie - albo niezrozumienie rynku komputerow.
        Apple od lat utrzymuje swoja polityke pomijania rynku tanich komputerow. Dlatego
        nie ma (i pewnie nie bedzie) netbooka Apple, a najtanszy desktop to MacMini za
        £500 (i ktos pewnie zlozy sobie 2 albo 3 desktopy PC za ta cene i w podobnej
        konfiguracji - ale nie bede one mialy 15cm x 15cm x 5cm, wazyly troche ponad
        kilogram ... no i nie beda mialy OS-a Apple.
        Ciekawe jest to jak czesto pojawiaja sie artykuly mowiace ze jest w koncu
        pogromca jakiegos produktu od Apple. Lepszy IPod, lepszy MacBook ... Moim
        zdaniem to swietna reklama dla Apple.
        A ze firma zadbala o swoj imaga ... i ze udaje jej sie sklonic ludzi do
        kupowania ich sprzetu (po czesci za image)... coz, mnie tez sklonili.
        ALe nie zaluje, i wiem ze dam sie 'nabrac' na kolejny komputer od Apple ... bo
        bedzie mial przodujaca na rynku specyfikacje, swietny design i swietnie
        zaprojektowany i skonfigurowany OS i software.









        • kosmiczny_swir Racja, dell XPS kosztuje tyle co MacBook 22.05.09, 12:23
          Racja, dell XPS 13" kosztuje tyle co MacBook 13". Tylko, ze zeby ten XPS
          odpowiadal MacBookowi trzeba doliczyc w konfiguratorze cene Bluetootha. Laptop
          Dell Precision kosztuje tez tyle co porownywalny MacBook.

          Po prsotu dobry sprzet kosztuje. Sprzet Apple kosztuje tyle samo co Lenovo
          ThinkPad serii T, czy Dell XPS albo precision. MacBook air kosztuje mniej wiecej
          tyle, co Lenovo serii X, wiec cale to gadanie, ze Apple robi drogi sprzet to
          sciema M$.

          Co do Mac OS X - zanim powstal Mac OS X nigdy nie pomyslalbym o zakupie Mac-a.
          Jednak Mac OS X to Unix, torche taki dziwny, ale zawsze Unix. Z drugiej strony
          Linux to otwarty Unix, wiec raczej kupie Della Precision i wrzuce tam Linuxa. Po
          prostu juz taki jestem, ze lubie grzebac "pod maska". Kiedy mialem Passata z
          1995 sam zrobilem sobie interfejs diagnostyczny do niego, teraz do nowego bede
          zrobil nowy. Jest troche trudniej bo jest oparty na CANie, no ale w koncu czegos
          nowego sie naucze.
          • kell99 Re: Racja, dell XPS kosztuje tyle co MacBook 22.05.09, 15:59
            Ale te reklamowki nie sa wcale o dobrym sprzecie, ale o tanim sprzecie.
            Ktos kto kupuje komputer z mysla by nosic go codziennie w plecaku i by mial
            odpowiednie parametry nie pojdzie do Best Buy (czy innego Media Markt) i nie
            kupi plastikowego, blyszczacego HP. To sa reklamowki kierowane do osob dla
            ktorych komputer bedzie wykorzystywany do naszej klasy czy myspace.

            A co do ceny? Powiedzmy, ze chcesz wydajny komputer do domu. Policz sobie ile
            beda kosztowaly czesci do np i7-920 z plyta na x58, 6GB ddr3, 1TB hdd, karta
            grafiki porownywalna z geforce gtx260, dobra obudowa i zasilaczem + 24" lcd.
            Wyjdzie na pewno mniej niz iMac o duzo gorszych parametrach i praktycznie 0
            rozszerzalnosci. Porownywac cokolwiek do nawet ubogiego MacPro to juz szalenstwo
            (spokojnie 2x drozszy). Na szczescie swiat nie ogranicza sie do Microsoftu i Apple.
            • Gość: trevik Re: Racja, dell XPS kosztuje tyle co MacBook IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.09, 18:08
              Ale niektorzy nie chca skladac. Chca kupic gotowy, z gwarancja i ze wsparciem.
              Kiedys widzialem zestawienie cen kompow Apple z gornej polki (najwyzszej) z
              rasowymi producentami PC i Apple nie jest "tanszy" (bo tam juz nic nie ma
              taniego) a bardziej korzystny cenowo.
              Nawet w pewnych konfiguracjach wartaloby kupic Apple zamiast PC i zainstalowac
              na tym Windows,

              T.
              • kell99 Re: Racja, dell XPS kosztuje tyle co MacBook 22.05.09, 21:54
                Nie musisz przeciez skladac - jest sporo dobrych, malych firm ktore zloza
                profesjonalnie super sprzet - taki ktory bedzie na dobrych, markowych
                komponentach i bedzie cichy. A jak nie chcesz, to Dell sprzedaje komputery z i7
                ktore zaczynaja sie juz w granicach $1000 (za 6GB, 1TB hdd). W odroznieniu od
                Apple, Dell potrafi sprzedawac komputery z i7 z 6GB ddr3 (3x2GB), bo Apple w
                podstawowej konfiguracji imaca oferuje 2x2GB - ale to pewnie dlatego, ze te
                dodatkowe 2GB koszuja pewnie 1/5 calego komputera ;)

                Co do specyficznych zastosowan to IMHO z dwojga zlego to juz Windows jest
                bardziej uniwersalne i pewnie odrobine bardziej otwarte ;)
                • mevstan Re: Racja, dell XPS kosztuje tyle co MacBook 23.05.09, 14:07
                  Filozofia Apple jest prosta: hardware i software z jednej 'stajni'. Dzieki temu
                  Maki sa stabilniejsze i lepiej skonfigurowane.

                  Dla mnie to ze mam sprzet'na dobrych markowych komponentach' i 'cichy' i tanszy
                  od Maca o podobnych parametrach ... nie wystarcza.

                  Wole Imaca z 2x4Gb pamieci od Della z 3x2Gb.
                  Bo wiem ze Photoshop na ktorym pracuje bedzie chodzil plynniej pod MacOS-em. Bo
                  wiem ze moge otworzyc 10 aplikacji na raz i swobodnie miedzy nimi sie poruszac -
                  i dzieki temu moja wydajnosc (nie mowiac o radosci) jest wieksza.

                  Uzywam Windy w pracy ... nie narzekam ... ale gdy wracam do domu -to z radoscia
                  zasiadam do Maca.
                  To sa moje wrazenia i argumenty. Subiektywne jak wiekszosc opini na forum.
                  Mac rules :)



    • Gość: 20090521 Bzdura, Microsoft musi sie duzo nauczyc IP: *.abbeyvictoria.mezzonet.net 22.05.09, 10:33
      0
    • Gość: fifi Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.chello.pl 22.05.09, 10:45
      Tak, tak... reklamy M$ odniosly tak spektakularny sukces, ze w drugim
      kwartale dochod np. HP ze sprzedazy desktopow spadl o 24%, laptopow o
      13%. W pozostalych dziedzinach tez sa w plecy. Dochod Apple w tym
      samym czasie wzrosl o 9%.

      Nie ma jak naginanie rzeczywistosci do wlasnych (czyt. reklamodawcy)
      potrzeb :)
    • hollowcat ale kogo to obchodzi? 22.05.09, 10:57
      i tak liczy się najbardizej przelicznik cena/jakość.

      A apple w Polsce nigdy nie był popularny, więc nie wiem dla kogo ten artykuł.
    • furry Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 11:43
      Ja pi*rd*l*

      Innych słów niestety mi brak.

      Tak, kupiłem laptopa hp z Vistą. Chciałem bez, ale się nie dało.
    • Gość: . Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.ds10.agh.edu.pl 22.05.09, 12:10
      A ja lubię Linuksa, choć Windows też nie jest zły. :P
    • Gość: nikczemny Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: *.aster.pl 22.05.09, 12:47
      ech... gazeto, dzień bez reklamy microshitu dniem straconym , co?!
      • strachster Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu 22.05.09, 13:07
        Oj ludzie ludzie kiedys Systemu makowek nie mogles se zainstalowac bo nie
        pozwalala specyfika procesora(Motorola PowerPC) teraz jest to glownie intel a
        reszta to glownie Nvidia wiec nie wiem czym ma sie roznic macbook od tego xps z
        ta sama specyfikacja tylko systemem(no to ja dziekuje ale jezelii wy uwazacie ze
        microsoft taki zly i drogi) to czemu przeplacacie w h... kasy za sam system

        pracowalem na iMac tam chyba byla 7 i Power G4 tam nie wiem troche sie roznil od
        tego iMacowego i system byl naprawde popie...ny polaczenie ie z samym
        internetem(wdzwaniany) to byla katorznicza robota kliknij tu poczekaj az sie
        pojawia 3 literki potem zlap za ten skrot przeciagnij go na to okienko czekaj na
        nastepne 3 literki i juz masz internet HURRRA. A o dostepie do gier(zajebisty
        wybor 2 demo Diablo 1 i Starcraft) A dostanie w polsce(lata 98-00) pelnych
        wersji IMPOSIBLE
    • Gość: BBK Re: Marketingowy strzał w dziesiątke Microsoftu IP: 91.197.155.* 22.05.09, 13:09
      Nie chciałbyś Visty bo co? Za droga nie stać Cię? Jakie ty masz pojęcie o
      systemach operacyjnych? Napisz czemu być nie chciał, może podyskutujemy
      merytorycznie. P***ysz głupoty nie mając pojęcia i powtarzasz za resztą!
Pełna wersja