tymon99 14.06.09, 21:50 typowy wirus na apple: trzeba go samemu ściągnąć, samemu rozpakować i samemu zainstalować, podając hasło administratora.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Słonik Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.satfilm.pl 14.06.09, 22:44 Konieczność zainstalowania kontrolki ActiveX na MacOS X ? Czyżby "jabłuszko" wykorzystywało SO Windows? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastiann Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 12:38 Jakież to proste: Nie każdy jest tak dobrze wyedukowany jak większość z tu piszących. Błędnie zakładacie, że każdy TO wie ... a treść tego artykułu dowodzi, ze tak nie jest. To czy pojawia się pytanie na temat ActiveX czy czegokolwiek innego, dla przeciętnego user, który widzi wszędzie info, ze wirusy są na windows a nie na MACa nie ma znaczenia. Taki ludzik radośnie klika w "instaluj coś tam" o co go przeglądarka poprosi. Nie patrzcie na sprawę z punktu widzenia własnej wiedzy tylko oczami tego radośnie klikającego ludzika a ogląd sprawy się zmieni. Czy się da takiego ludzika zabezpieczyć? TAK, mówiąc mu, że powinien zabezpieczyć się a nie WYŚMIEWAJĄC problem, jak to niektórzy robią. Nie każdy jest taką ALFĄ i OMEGĄ jak niektórzy z was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maceli Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.static.espol.com.pl 14.06.09, 23:42 A jeszcze niedawno dziwiliem sie ze Norton wydaje program antywirusowy na MACa.. Wydawalo sie, ze to zbytek, a teraz zaczynam sie zastanawiac.. choc i tak pewnie prawdopodobienstwo ataku na maca jest tysiac razy mniejsze niz na Winde.. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Porno wirusy atakują komputery Apple 14.06.09, 23:43 wycofali się z antywirusa kilka lat temu, masz nieaktualne informacje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.riken.jp 15.06.09, 04:56 Jak to się wycofali? Wczoraj go zainstalowałem, sprawdziłem maca którego używałem przez 3 lata bez zabezpieczeń i rezultat 0 wirusów. www.symantec.com/norton/macintosh/antivirus Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Porno wirusy atakują komputery Apple 15.06.09, 05:12 Idzie Se7en, wirusy na uniksach szaleją. Do listopada forkbomby awansują na wiry. PS: A on, ten Symantec na maka, to jakie wiry wykrywa? Makowe? Czy też jak zwykle, jak każdy antywir uniksowy, służy do wykrywania windowsowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.riken.jp 15.06.09, 06:18 Nie znam nikogo kto by złapał wirusa na maca. W przypadku równoległych desktopów gdzie jednym z nich jest winda to wirusy wyłapuje tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teapot Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.76.classcom.pl 15.06.09, 09:09 Agora przejmuje MSN i stąd seria artykułów krytykujących Apple i Linuksa live3k.net/tag/agora/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 15.06.09, 10:05 Slaby ten artykul. W ubieglym tygodniu gdy Agora straszyla wirusami na maka, autor przynajmniej troche sie podgrzal emocjonalnie i wyzywal Apple od idiotow. A tu tak jakos sucho i malo smiesznie (w koncu kawal smieszy tylko raz)... Coz, dopiero poniedzialek, w tygodniu pewnie pojawi sie pare lepszych newsow jakie to maki sa do bani i dlaczego warto kupic Windows7. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! 15.06.09, 12:56 Gość portalu: fifi napisał(a): > Coz, dopiero poniedzialek, w tygodniu pewnie > pojawi sie pare lepszych newsow jakie to maki sa do bani i dlaczego > warto kupic Windows7. Dlaczego Maki są do bani? Podam ci moją subiektywną odpowiedź. Po pierwsze - istotniejsze są dla mnie parametry techniczne i jakościowe komputera zapewniające szybkość i komfort pracy. Bajerancki wygląd obudowy nie zastąpi mi elastyczności i szybkości działania. Po drugie - nie lubię snobizmu. Marka Apple wyceniająca taki sam sprzęt, jak inne komputery dostępne na rynku kilka razy drożej uzasadnia to właśnie elitarnością. Pytam co jest elitarnego w odrobinie krzemu, miedzi i plastiku? Jakaś genialna myśl techniczna inżynierów firmy Apple? Rewelacyjna szybkość pracy? Maki są składane z takich samych podzespołów jak komputery PC. Skoro nie hardware to może software? Genialny system operacyjny Mac OS? Może i tak tylko ja nie kupuję komputera by się bawić systemem operacyjnym. Komputer, przynajmniej dla mnie, służy do uruchamiania oprogramowania. I to dostępność i jakość pracy oprogramowania decyduje dla mnie o zaletach wypranej platformy sprzętowej. Jeśli komuś Makówka jest potrzebna to ozdabiania biurka to gratuluję bycia "trendy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobe Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.me.entel.pl 15.06.09, 13:23 :))) dobre, naprawde dobre:)) wlasnie siedze przed takim "ozdobnikiem" biurka i sie zastanawiam po co go kupilem. Mac ma dokladnie 4 lata i zawiesil sie 2 [slownie - DWA] razy. Raz postawiony system dziala genialnie ale przeciez jest to tylko ozdoba. Zainstalowalem na nim adobe CS trzy lata temu i dzialal. pozniej CS2 i tez dzialal. Miesiac temu CS4 - i dziala bardzo dobrze. Quark od 4.5 do 6.5 dzialal i dziala. Co wiecej odpalam quarka, photoshopa illustratora - wszystko dziala na raz. Plynnosc przechodzenia miedzy aplikacjami - rewelacja. System zajmuje okolo 4.5 gb wiec w porownaniu do visty to chyba "troche" mniej... Ale przeciez to tylko ozdoba a ja jestem snobem... Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! 15.06.09, 14:40 Gość portalu: kobe napisał(a): > :))) dobre, naprawde dobre:)) wlasnie siedze przed takim > "ozdobnikiem" biurka i sie zastanawiam po co go kupilem. Mac ma > dokladnie 4 lata i zawiesil sie 2 [slownie - DWA] razy. Raz > postawiony system dziala genialnie ale przeciez jest to tylko > ozdoba. Zainstalowalem na nim adobe CS trzy lata temu i dzialal. > pozniej CS2 i tez dzialal. Miesiac temu CS4 - i dziala bardzo > dobrze. Quark od 4.5 do 6.5 dzialal i dziala. Co wiecej odpalam > quarka, photoshopa illustratora - wszystko dziala na raz. Plynnosc > przechodzenia miedzy aplikacjami - rewelacja. System zajmuje okolo > 4.5 gb wiec w porownaniu do visty to chyba "troche" mniej... Ale > przeciez to tylko ozdoba a ja jestem snobem... :))) dobre, naprawde dobre:) Mój PC ma może nieco mniej lat chociaż niektóre podzespoły może i mają 4 lata (obudowa i zasilacz), procesor zamieniłem ostatnio na Quad Core co przydaje się przy renderingu i przy kilku otwartych na raz aplikacjach (Photoshop CS2, AfterEffects CS2 i 3D Max). To, że kilka aplikacji działa w tym samym czasie nie wymaga u mnie komentarza "co więcej". Ile zajmuje u mnie system operacyjny? Przyznam się nie wiem i nie jest mi ta wiedza potrzebna. W czasach dysków twardych o pojemności 500GB za 200 zł nie ma to znaczenia. Bardziej fascynuje mnie obserwacja karty graficznej nVidia GTX z ponad 200 procesorami równolegle przetwarzającymi grafikę współpracującej z wyświetlaniem podglądu sceny w oprogramowaniu 3D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobe Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.me.entel.pl 15.06.09, 14:58 ale co chcesz mi przez to powiedziec/napisac? no brawo masz szybki sprzet z calkiem nowym prockiem - tylko sie cieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! 15.06.09, 15:18 Gość portalu: kobe napisał(a): > ale co chcesz mi przez to powiedziec/napisac? no brawo masz szybki > sprzet z calkiem nowym prockiem - tylko sie cieszyc. Ty się nieco wcześniej chwaliłeś, że na twoim komputerze można zainstalować programy firmy Adobe i będą do tego jeszcze działały. Co więcej, że da się przełączać pomiędzy aplikacjami. Ja ci odpisałem, że u mnie na PC też działają. Przy niższych kosztach i szybciej. Co przy pracy grafika ma niebagatelne znaczenie. Tak z ciekawości, ile kosztuje czteroprocesorowy Mac z 4GB pamięci operacyjnej, z kartą graficzną z 240 procesorami gfx, z dwoma dyskami 500GB w Raid 0 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: 87.206.86.* 15.06.09, 13:32 no w ten sposób sprowadzimy wszystko do absurdu. Co jest elitarnego w kawałku blachy wygiętej i wyglądającej jak DB9, co jest elitarnego w bawełnie ometkowanej Armani i tak dalej. Oczywiście tak, z jednej strony ceny Apple są już nie adekwatne, bo jednym wyróżniającym się maciejem jest MacPro i jego cena jest adekwatna do możliwości, 8-16 rdzeni, do 32GB ramu i tak dalej. Snobizm? Dziś może tak, kiedyś nie. To użytkownicy kreują w dużej części tą markę, a dla amerykanina wydatek od 600USD na Mini, to jak dla Polaka 600PLN za komputer...trudno nazwać to snobizmem, może w Polandii ciągle coś co drogie jest u nas wydaje się że jest tak samo drogie gdzie indziej, stąd wyjściowe ciągle są bluzy najk i adidas. System operacyjny ma ogromny wpływ na szybkość pracy. Leopard radzi sobie na 1GB ramu Vista już nie tak dobrze. Optymalizacja systemu ma tutaj kluczowe znaczenie. Nie wiem o jakiej zabawie Ty mówisz ale Mak to komputer stworzony przede wszystkim do rozrywki i pracy, ale jeżeli mowa o rozrywce to nie chodzi o rozrywkę w sensie gry a raczej zabawa zdjęciami filmem czy zdjęciem. To dlatego dostajesz w zestawie iMovie, GarageBand i iPhoto. W systemie pracujesz nie w programie a nad dokuemntem. Program jest przy okazji. No i MacOsX jest oparty na Unixie. Inna architektura systemu wyeliminowała kłopoty jakie dotykają Windowsa. Oczywiście część zalet MacOs'a to tylko i wyłącznie wciąż niewielka popularność platformy oraz budowa systemu w oparciu o jądro Unixa. Również wypuszczenie systemu na sprzęt, który samemu się wybiera ma ogromny wpływ na optymalizację systemu i lepsze wykorzystywanie zasobów komputera. Windows nie może sobie pozwolić na drastyczną zmianę jądra i oparcie o Unix'a swojego systemu, nie sądze też by chciał zejść w nisze mając 10-20% rynku jak Apple, toteż będzie się borykał ze swoimi kłopotami jeszcze troszkę. Jendak Windows jest stabilny a przygotowanie stabilnego systemu na tyle różnych konfiguracji jest nie lada sztuką. Pomimo ewidentych wad windowsa. Czy Macieje mają wady? Jasne. Dostęp do podzespołów fatalna jakość napędów, matryce i brak wyboru. Ale jeżeli to co daje Ci Apple spełnia Twoje wymagania, a taki Pro to jedna z tańszych stacji roboczych na rynku, to Apple jest właśnie dla Ciebie. Banalnie prosty i miły system, intuicyjna obsługa, bez bajerów które by były zbędne. To jest jak z dziewczyną. Jeżeli lubisz być wiązany i spotkasz taką która Ci powie że będzie się z Tobą kochać całą noc, to pójdziesz i będziesz się świetnie bawił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pewex Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: 87.206.86.* 15.06.09, 13:33 no w ten sposób sprowadzimy wszystko do absurdu. Co jest elitarnego w kawałku blachy wygiętej i wyglądającej jak DB9, co jest elitarnego w bawełnie ometkowanej Armani i tak dalej. Oczywiście tak, z jednej strony ceny Apple są już nie adekwatne, bo jednym wyróżniającym się maciejem jest MacPro i jego cena jest adekwatna do możliwości, 8-16 rdzeni, do 32GB ramu i tak dalej. Snobizm? Dziś może tak, kiedyś nie. To użytkownicy kreują w dużej części tą markę, a dla amerykanina wydatek od 600USD na Mini, to jak dla Polaka 600PLN za komputer...trudno nazwać to snobizmem, może w Polandii ciągle coś co drogie jest u nas wydaje się że jest tak samo drogie gdzie indziej, stąd wyjściowe ciągle są bluzy najk i adidas. System operacyjny ma ogromny wpływ na szybkość pracy. Leopard radzi sobie na 1GB ramu Vista już nie tak dobrze. Optymalizacja systemu ma tutaj kluczowe znaczenie. Nie wiem o jakiej zabawie Ty mówisz ale Mak to komputer stworzony przede wszystkim do rozrywki i pracy, ale jeżeli mowa o rozrywce to nie chodzi o rozrywkę w sensie gry a raczej zabawa zdjęciami filmem czy zdjęciem. To dlatego dostajesz w zestawie iMovie, GarageBand i iPhoto. W systemie pracujesz nie w programie a nad dokuemntem. Program jest przy okazji. No i MacOsX jest oparty na Unixie. Inna architektura systemu wyeliminowała kłopoty jakie dotykają Windowsa. Oczywiście część zalet MacOs'a to tylko i wyłącznie wciąż niewielka popularność platformy oraz budowa systemu w oparciu o jądro Unixa. Również wypuszczenie systemu na sprzęt, który samemu się wybiera ma ogromny wpływ na optymalizację systemu i lepsze wykorzystywanie zasobów komputera. Windows nie może sobie pozwolić na drastyczną zmianę jądra i oparcie o Unix'a swojego systemu, nie sądze też by chciał zejść w nisze mając 10-20% rynku jak Apple, toteż będzie się borykał ze swoimi kłopotami jeszcze troszkę. Jendak Windows jest stabilny a przygotowanie stabilnego systemu na tyle różnych konfiguracji jest nie lada sztuką. Pomimo ewidentych wad windowsa. Czy Macieje mają wady? Jasne. Dostęp do podzespołów fatalna jakość napędów, matryce i brak wyboru. Ale jeżeli to co daje Ci Apple spełnia Twoje wymagania, a taki Pro to jedna z tańszych stacji roboczych na rynku, to Apple jest właśnie dla Ciebie. Banalnie prosty i miły system, intuicyjna obsługa, bez bajerów które by były zbędne. To jest jak z dziewczyną. Jeżeli lubisz być wiązany i spotkasz taką która Ci powie że Cię zwiążę i będzie się z Tobą kochać całą noc, to pójdziesz i będziesz się świetnie bawił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.riken.jp 15.06.09, 14:02 Jedną z największych wad Maca o której zapomniałeś, jest mniejsza ilość dostępnego oprogramowania, co zmusza użytkowników do dodatkowej instalacji windy w celu uzupełnienia tej luki. Osoba decydująca się kupić Maca to najpierw powinna wziąść pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobe Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.me.entel.pl 15.06.09, 14:28 szczerze - ja nie mam z tym problemu. Nie spotykam sie z potrzebnymi mi aplikacjami ktore chodza pod winda a pod osx nie. Jesli juz to sa zamienniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.riken.jp 15.06.09, 14:41 Zazdroszczę, niestety nie mam tego komfortu. Chociaż w przypadku jednego(Rhinoceros 3D)autorzy zabrali się do pisania na Maca ignorując kompletnie linuxa co świadczy, że system zaczyna być coraz bardziej popularny. Odpowiedz Link Zgłoś
kniazwitold Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! 15.06.09, 13:44 Zapominasz o takich drobnych zastosowaniach Macintosha jak grafika, prepres, video... Od 12 lat zawodowo siedze przy macintoshu, komputer wiesza sie raz w roku i nie widzialem nawet jednego wirusa, rowniez na innych firmowych stanowiskach. Macintosh jeszcze przez dziesieciolecia pozostanie sprzetem dla profesjonalistow, ktorych nie stac na przestoje, zwywanie serwisu, szamotanie sie ze sterownikami, uciekajace profile barwne z systemu, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! 15.06.09, 14:22 kniazwitold napisał: > Zapominasz o takich drobnych zastosowaniach Macintosha jak grafika, prepres, vi > deo... Od 12 lat zawodowo siedze przy macintoshu, komputer wiesza sie raz w rok > u i nie widzialem nawet jednego wirusa, rowniez na innych firmowych stanowiskac > h. > Macintosh jeszcze przez dziesieciolecia pozostanie sprzetem dla profesjonalisto > w, ktorych nie stac na przestoje, zwywanie serwisu, szamotanie sie ze sterownik > ami, uciekajace profile barwne z systemu, etc. Mam właśnie otwartego Photoshopa, AfterEffects i 3D Max'a. Może to nie są programy prepress ale swoje wymagania mają, zwłaszcza w trakcie pracy na połączonych materiałach w tym samum czasie. Przestojów nie zauważyłem, serwisu nigdy nie wzywałem, nie szamoczę się ze sterownikami, i z profilami kolorów również nie mam problemu (a używam więcej niż jednego). Pracuję na naprawdę nowoczesnym i szybkim sprzęcie bo tego wymaga specyfika wykonywanych zleceń i nie jest to Makówka. Modernizacja (wymiana wybranych podzespołów - procesor, pamięć, karta graficzna) kosztuje w porównaniu z kosztami Mac'a grosze a mam sprzęt naprawdę dopasowany do moich potrzeb. Nie neguję Maków, śmieszy mnie tylko taka argumentacja jak twoja - że jest to najlepszy sprzęt do grafiki komputerowej. PS. Swoją drogą o co ci chodzi z tym szamotaniem się się ze sterownikami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobe Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.me.entel.pl 15.06.09, 14:42 widzisz, nikt tu nie napisal z "nas" ze jest to najlepszy sprzet do grafiki komputerowej. "My" piszemy ze jest to sprzet na ktorym sie nie zawiedlismy/ze jest wart swojej ceny. Nikt z nas nie napisal ze PC jest do du... itd. Ale zauwazylem ze u "PC-towcow" slowo apple dziala jak plachta na byka. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! 15.06.09, 15:03 Gość portalu: Kobe napisał(a): > widzisz, nikt tu nie napisal z "nas" ze jest to najlepszy sprzet do > grafiki komputerowej. "My" piszemy ze jest to sprzet na ktorym sie nie > zawiedlismy/ze jest wart swojej ceny. Nikt z nas nie napisal ze PC > jest do du... itd. Ale zauwazylem ze u "PC-towcow" slowo apple dziala > jak plachta na byka. Nikt tu nie napisał, że Mac to najlepszy sprzęt? Jesteś pewien? "Mac to komputer dla ludzie którzy cenią sobie wygodę i estetykę pracy. Artyści, naukowcy, biznesmeni, studenci. To nie jest snobizm, to cholerna wygoda pracy, gdzie wszystko działa jak należy (w granicach rozsądku)i można na tej maszynie polegać. Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC." Teraz wiesz co działa na mnie jak płachta na byka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobe Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.me.entel.pl 15.06.09, 16:06 no nie potwierdziles tego lub ja nie potrafie czytac ze zrozumieniem - nadal twierdze ze nikt tu nie pisze ze mac to najlepszy sprzet. Mac ma rewelacyjne rozwiazania [system - ja twierdze ze lepszy od windy] i prawda jest ze jest nieudolnie skopiowany [np wyglad]- vide vista. Nawet nazwy niektorych systemowych aplikacji sa do siebie podobne a to swiadczy ze ktos tu na kims probuje sie wzorowac [widgets - gadgets]. Dlaczego telefon LG jest podobny do iphona? dlaczego omnia jest podobna do iphona? z wczesniejszych postow wiem ze pracujesz na PC - dla Ciebie jest on ok, dla mnie moj mac jest ok. Kilka lat temu kupilem g5, rozbudowalem do 4giga ramu i od tamtej pory sprzetu nie zmieniam bo nie potrzebuje. Pytasz wyzej o koszty wypasionego maca - masz racje - czesto jest drozszy od PC ale jesli mi bardziej pasuje - dlaczego mam tego nie kupic - w granicach rozsadku oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kniazwitold Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: 80.72.39.* 15.06.09, 16:09 Jezeli widzialbys pierwsze wersje systemu OSX a kilka lat pozniej niedzialajaca Viste to rowniez bys powiedzial ze: " Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC." Zawodowo uzywam maca, ale do domu kupilem PC z Xpekiem, potrzebujac maszyny do pisania, mailarki i kompa do gier. A w XPeku zobaczylem wersjie Mac OS versja 9.11 :D Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! 15.06.09, 17:36 Gość portalu: kniazwitold napisał(a): > Jezeli widzialbys pierwsze wersje systemu OSX a kilka lat pozniej niedzialajaca > Viste to rowniez bys powiedzial ze: > > " Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie > kopiuje się na PC." > > Zawodowo uzywam maca, ale do domu kupilem PC z Xpekiem, potrzebujac maszyny do > pisania, mailarki i kompa do gier. A w XPeku zobaczylem wersjie Mac OS versja > 9.11 :D Ja nie zajmuję się oglądaniem systemu operacyjnego, a programy firmy Adobe wyglądają podobnie na wszystkich platformach. Podobnie jak strony internetowe w Firefox'ie. Od systemu operacyjnego wymagam niewiele - właśnie tego bym nie wiedział, że jest. Nie instaluję niepotrzebnych "śmieci" i od co najmniej 7-8 lat nie zawiesił mi się system (używam win XP, w międzyczasie dokonałem dwóch dużych modernizacji sprzętu - wymiana płyty głównej, procesora, pamięci - praktycznie na całkowicie nowy komputer) Obecnie Maki praktycznie zamieniły się w PC, ten sam procesor Intela, te same (nieco jedynie słabsze) karty graficzne nVidia, te same dyski twarde. Jedyne co różni nowe Maki od PC to system, obudowa i kosmicznie wysoka cena. Odpowiednikiem mojego PC'ta jest Apple Mac Pro 1 x 2.93GHz Quad-Core Intel Xeon Nehalem 3GB/640GB/SD/GeForce GT 120 który kosztuje 12999zł. Mój PC (Procesor Core2Quad 3.0GHz, płyta ASUS P5Q3, pamięć Kingston 2x2GB, grafika ASUS nVidia GTX275, dwa dyski Maxtor 500GB pracujące w raid0) kosztował 5200 zł Z porównania wynika, że Mac OS oraz obudowa Mac'a kosztują 7799 zł. To się nazywa wysoka wartość marki! Czy ktoś zapłaciłby za ten sam produkt tylko bez znaczka Apple tak dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Agora wspólpracuje z Microsoftem! IP: *.riken.jp 16.06.09, 02:35 Piszesz jak ktoś kto nie może załapać, że apple to komputery gdzie nie ważny jest stosunek wydajności do ceny. To są kompy do wygodnej i pewnej pracy na których można polegać. Widocznie na tym ci nie zależy. Maci nigdy w zależeniu nie miały być demonami szybkości. Od tego są firmy takie jak alienware i celują w jeden rodzaj klientów. To tak jak z samochodami, można zrobić tuning albo kupić model dobrej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.superkabel.de 31.07.09, 17:54 www.toplistamotyla.najlepsze.net/?we=Adrick119709 Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Porno wirusy atakują komputery Apple 15.06.09, 09:08 a to się zdziwiłem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.riken.jp 16.06.09, 04:58 No ja w sumie też, kupiłem żeby sprawdzić czy coś złowię i zabezpieczyć winde. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 15.06.09, 12:39 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Jak to się wycofali? Wczoraj go zainstalowałem, sprawdziłem maca > którego używałem przez 3 lata bez zabezpieczeń i rezultat 0 wirusów. Niszowy sprzęt (Mac), rzadko występujący system operacyjny (Mac OS) to i ilość tworzonych szkodliwych programów jest niska. Gdy doda się do tego mały odsetek komputerów z systemem Mac OS w sieci Internet to wychodzi odpowiedź. Szkodliwe oprogramowanie tworzone jest obecnie dla celów przestępczych a z powodu małej liczebności potencjalnych celów nie opłaca się przestępcom tworzyć oprogramowania przeznaczonego na Makówki. To cała tajemnica. Jak chcesz wierzyć w cudowne właściwości produktów Apple to twoja sprawa, ale bezkrytyczna wiara w mit budowany przez przekazy reklamowe nie świadczy zbyt dobrze o zdolności do samodzielnego myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) IP: *.riken.jp 15.06.09, 13:31 W Polsce niszowy, w innych miejscach bardzo popularny. Linux jest natomiast wszędzie popularny i wirusów niema. Oba systemy bazują na filozofii Unixa. Przestępcą opłaca się tworzyć wirusy na Maci bo wiele osób które warto okraść ich używa. Nie czytam reklam, używam Maca i mnie nigdy nie zawiódł. Pracowałem i pracuje w wielu systemach, na różnych komputerach i super-komputerach. I najbardziej lubię Maca, porostu kwestia gustu i najlepszego wykonania. Szukałem jakiś czas temu innego sprzętu który by dorównywał Macom wykonaniem i nie znalazłem. Od wielu lat pokazują się artykuły w stylu "pierwszy wirus na maca", "system OS X złamany w 5 minut" i na tym się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 15.06.09, 14:52 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > W Polsce niszowy, w innych miejscach bardzo popularny. Najbardziej w USA, aż 5% rynku, z tego większość szkoły dające się nabierać na mitologię marki. > Nie czytam reklam, używam Maca i mnie nigdy nie zawiódł. Pracowałem i > pracuje w wielu systemach, na różnych komputerach i super-komputerach. > I najbardziej lubię Maca, porostu kwestia gustu i najlepszego > wykonania. Jak lubisz i ci się najbardziej podoba to dobrze. Przyjemnie jest pracować na sprzęcie który się lubi. Ja swój też lubię. > Szukałem jakiś czas temu innego sprzętu który by dorównywał Macom > wykonaniem i nie znalazłem. Wykonaniem? Czego wykonaniem? Dzisiejszy Mac jest zbudowany w oparciu o te same komponenty co PCet. No chyba, że wraca zagadnienie zalet designu obudowy? Dla mnie jest to mniej istotne, choć używam jakościowo dobrej i wyciszonej fabrycznie obudowy Chieftec (wybrałem ją ze względu na ilość miejsca w środku i możliwości rozbudowy zwłaszcza dla dysków twardych pracujących w Raid) > Od wielu lat pokazują się artykuły w stylu "pierwszy wirus na maca", > "system OS X złamany w 5 minut" i na tym się kończy. Tu się zgadzam Mac jest bezpieczniejszy, z wymienionych wcześniej powodów (mały udział w rynku) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) IP: *.riken.jp 15.06.09, 15:51 W mojej pracy jest bardzo popularny. To, że ktoś wybiera sprzęt licząc tylko wydajność i nie przeszkadza mu wygląd, zawodność czy komfort to jego sprawa. 95% amerykanów je co dzień hamburgery, czy to znaczy, że to jest zdrowe? Wydajność zapewnia każda marka czy składak. W przypadku apple to mac pro i ciężko mu dorównać w tej klasie. > Bardziej fascynuje mnie obserwacja karty graficznej nVidia GTX z ponad 200 > procesorami równolegle przetwarzającymi grafikę współpracującej z wyświetlaniem > podglądu sceny w oprogramowaniu 3D. Nikt się na nic nie nabierał, mac os jest porostu bardziej przyjazny użytkownikowi i łatwej dzieci na tym uczyć. No i nie zawirusują. Zastanawia mnie jednak jedno, bo tylko po to wdałem się w tą gadkę, co ludziom tak przeszkadza w macach? Czemu tak zaciekle je atakują? > Wykonaniem? Czego wykonaniem? Dzisiejszy Mac jest zbudowany w oparciu o te same > komponenty co PCet. Kupa i złoto też są zbudowane z protonów, neutronów i elektronów. Tylko natchniony alchemik potrafi przemienić jedno w drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 15.06.09, 18:31 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Wydajność zapewnia każda marka czy składak. W przypadku apple to mac > pro i ciężko mu dorównać w tej klasie. W czym ciężko mu dorównać? W wydajności? W stabilności? Bo, że w abstrakcyjnie wysokiej cenie to się zgodzę! Apple Mac Pro 1 x 2.93GHz Quad-Core Intel Xeon Nehalem 3GB/640GB/SD/GeForce GT 120 który kosztuje 12999zł. Mój PC (Procesor Core2Quad 3.0GHz, płyta ASUS P5Q3, pamięć Kingston 2x2GB, grafika ASUS nVidia GTX275, dwa dyski Maxtor 500GB pracujące w raid0) kosztował 5200 zł. Z porównania tych komputerów wynika, że Mac OS oraz obudowa Mac'a kosztują 7799 zł. To się nazywa wysoka wartość marki! Czy ktoś zapłaciłby za ten sam produkt tylko bez znaczka Apple tak dużo? > > Wykonaniem? Czego wykonaniem? Dzisiejszy Mac jest zbudowany w > oparciu o te same > > komponenty co PCet. > > Kupa i złoto też są zbudowane z protonów, neutronów i elektronów. > Tylko natchniony alchemik potrafi przemienić jedno w drugie. Natchniony komputer! Może zdradzisz mi tajemnicę w czym przejawia się to natchnienie i wyższość Apple nad marną kupą pozostałej reszty świata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) IP: *.riken.jp 16.06.09, 02:24 Widzę jedno, piszesz jak ktoś kto amatorsko używa kompa do pracy. Widocznie nie lał ci się nigdy zimny pot z czoła kiedy twoja kariera wisiała na włosku bo projekt nieskończony z powodu awarii systemu lub głupich niedociągnięć. To że wyda się dodatkowe pieniądze to żaden problem jeśli to ma pomóc w pracy. Wyobraź sobie dziennikarza wydania porannego któremu pada system lub są problemy jego elementem a drukarnia czeka wkurzona. > Natchniony komputer! Może zdradzisz mi tajemnicę w czym przejawia się to > natchnienie i wyższość Apple nad marną kupą pozostałej reszty świata? To bardzo proste, wszyscy bezczelnie kopiują rozwiązania apple. Ja rozumiem, że pewne rozwiązania techniczne można dla ogólnego dobra, ale stylistykę (hardware i software) to już przesada. Pomimo tego tą firme zawsze stać na oryginalne nowości i nikt tak nie dociąga szczegółów jak oni. Za to się dodatkowo płaci więc ciesz się z parametrów swojego kompa i nie czepiaj się innych. Do obliczeń mam odpowiedni sprzęt, nie apple, jest przeogromny, k... drogi i steruje nim jeden mały mac. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 16.06.09, 12:29 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Widzę jedno, piszesz jak ktoś kto amatorsko używa kompa do pracy. Jako wróżka się nie sprawdzasz. Od początku mojej zawodowej pracy (nieco ponad 16 lat) podstawowym moim narzędziem jest komputer i oprogramowanie graficzne. > Widocznie nie lał ci się nigdy zimny pot z czoła kiedy twoja kariera > wisiała na włosku bo projekt nieskończony z powodu awarii systemu lub > głupich niedociągnięć. Dawnymi czasy zdarzały mi się problemy produkcyjne spowodowane przez komputer, ale to prehistoria związana w systemami win95. Wtedy Apple rzeczywiście gwarantował większą stabilność pracy. Od czasu przejścia na win2000 i potem na winXP nie zanotowałem problemów związanych z platformą sprzętową i programową w mojej pracy. Przy jednakowej, w mojej ocenie, stabilności sprzętowej, znacznie przystępniejszej cenie, lepszych możliwościach modernizacji wybrałem do pracy platformę PC i nie było by tej całej dyskusji gdyby nie twoje, wybitnie wartościujące sprzęt wg marki producenta, oceny. - cite - Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC. - end of cite - A prawda jest taka, że dzisiaj Apple to 100% sprzętowo komputer PC, jedyne co pochodzi w nim ze świata Maców to system operacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) IP: *.riken.jp 16.06.09, 17:39 > A prawda jest taka, że dzisiaj Apple to 100% sprzętowo komputer PC, jedyne co > pochodzi w nim ze świata Maców to system operacyjny. Naprawdę jesteś ignorantem w tej dziedzinie. Może mi teraz napiszesz, że microsoft produkuje maci? Przecieź xbox360 jest na ppc, tak jak playstation i wii. Hardware nie ma nic do rzeczy, teraz wybrali komponenty pc bo są dobre. Jak będzie coś innego lepszego to zmienią bo są elastyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 16.06.09, 21:19 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > > A prawda jest taka, że dzisiaj Apple to 100% sprzętowo komputer PC, > jedyne co > > pochodzi w nim ze świata Maców to system operacyjny. > > Naprawdę jesteś ignorantem w tej dziedzinie. W przeciwieństwie do ciebie, ty wszystko wiesz najlepiej ;-) > Może mi teraz napiszesz, że microsoft produkuje maci? Microsoft nie produkuje żadnych komputerów. Jest producentem software'u. > Hardware nie ma nic do rzeczy Hardware nie ma znaczenia dla działania komputera?! Genialne odkrycie. Masz Nagrodę Turinga jak w banku! > teraz wybrali komponenty pc bo są dobre. Jednak jest coś dobrego w komputerach PC. Jak się okazuje jest to hardware. Na dodatek jest na tyle dobry, że nowe Maki zbudowano w 100% w oparciu o rozwiązania z platformy PC. O przepraszam, muszę się poprawić, jest coś sprzętowego w nowych Makach co pochodzi ze stajni Apple - złącze FireWire. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) IP: *.riken.jp 17.06.09, 03:34 > Microsoft nie produkuje żadnych komputerów. Jest producentem software'u. Tak, coraz lepiej. A xbox, zune..., xbox chodzi na prockach ppc. > Hardware nie ma znaczenia dla działania komputera?! Genialne odkrycie. Masz > Nagrodę Turinga jak w banku! Jeszcze lepiej. Tak zbaczając z tematu to zerknij na układy FPGA (field programmable gate array). Jak zwykle nie ustosunkowujesz się do tego co pisze. Apple dobiera hardware do swoich potrzeb z tego co jest na rynku lub produkuje co potrzebuje. > Jednak jest coś dobrego w komputerach PC. Jak się okazuje jest to hardware. Na > dodatek jest na tyle dobry, że nowe Maki zbudowano w 100% w oparciu o > rozwiązania z platformy PC. A co ty rozumiesz po przez PC? Komputery silicon graphics to też PC? W środku mają procki intela. Płyta główna inna, apple też robi swoje. > O przepraszam, muszę się poprawić, jest coś > sprzętowego w nowych Makach co pochodzi ze stajni Apple - złącze FireWire. W tworzeniu ppc apple miało swój udział, microsoft teraz z tego korzysta a apple nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 17.06.09, 12:38 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > > Microsoft nie produkuje żadnych komputerów. Jest producentem > software'u. > > Tak, coraz lepiej. A xbox, zune..., xbox chodzi na prockach ppc. Zune czy xbox są komputerami? Wydawało mi się, że są to produkty sektora entertainment. To, że coś zawiera procesor nie czyni z tego komputera. Obecnie nawet w pralkach czy lodówkach znajdziesz mikroprocesor. > > Hardware nie ma znaczenia dla działania komputera?! Genialne > odkrycie. Masz > > Nagrodę Turinga jak w banku! > > Jeszcze lepiej. Jak zwykle nie ustosunkowujesz się do > tego co pisze. Apple dobiera hardware do swoich potrzeb z tego co jest na rynku lub produkuje co potrzebuje. Ja się nie ustosunkowuję?! Może się jeszcze wyprzesz stwierdzenia, że hardware nie ma znaczenia? > > Jednak jest coś dobrego w komputerach PC. Jak się okazuje jest to > hardware. Na > > dodatek jest na tyle dobry, że nowe Maki zbudowano w 100% w oparciu > o > > rozwiązania z platformy PC. > > A co ty rozumiesz po przez PC? Pecety to komputery o architekturze sprzętowej PC. To chyba oczywiste! Chcesz mi powiedzieć, że mój Pecet jak na nim uruchomię Fedorę (odmiana Linuksa, który zalicza się do rodziny systemów Unix'owych) przestaje być Pecetem? > > O przepraszam, muszę się poprawić, jest coś > > sprzętowego w nowych Makach co pochodzi ze stajni Apple - złącze > FireWire. > > W tworzeniu ppc apple miało swój udział, microsoft teraz z tego > korzysta a apple nie. Co ma ppc do tego, że najnowsze Mac Pro są zbudowane w 100% w oparciu o architekturę PC? Odbiegasz od tematu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) IP: *.riken.jp 17.06.09, 13:49 > Zune czy xbox są komputerami? Wydawało mi się, że są to produkty sektora > entertainment. To, że coś zawiera procesor nie czyni z tego komputera. Obecnie > nawet w pralkach czy lodówkach znajdziesz mikroprocesor. Komputer to maszyna której działanie odpowiada działaniu maszyny Turinga. Co oznacza, że pralka czy konsola zawiera komputer. Ale przecież nie o tym było. Hardware nie czyni maca, bo to kombinacja hardwaru i softwaru. Jedno i drugie apple diametralnie zmienia, a mac to cały czas mac, bo filozofia ta sama. > Ja się nie ustosunkowuję?! Może się jeszcze wyprzesz stwierdzenia, że hardware > nie ma znaczenia? Jakiego znaczenia? Co jest maciem a co nie? Kółko o tym pisze. Zerknij na górze. > Pecety to komputery o architekturze sprzętowej PC. To chyba oczywiste! Chcesz m > i > powiedzieć, że mój Pecet jak na nim uruchomię Fedorę (odmiana Linuksa, który > zalicza się do rodziny systemów Unix'owych) przestaje być Pecetem? Pecet to komputer odparty na rozwiązaniu ibm pc i instrukcjach x86. Każdy może kopiować, produkować dla niego części, wypuszczać pod swoją marką. To jest główna zasada. Winda i linuxy są tworzone dla tego rozwiązania. Pecet to wiele systemów operacyjnych, wiele różnych części, wiele sterników, wiele kłopotów. Apple nie pozwala kopiować ani systemu ani własnych rozwiązań. Zawsze są tam części specjalnie dla ich komputerów. To jest zupełnie inne podejście które nie powoduje że te komputery stają się pecetami. Os X nie jest na pecety. Mac to dobrane lub stworzone dla niego części, napisany pod nie system, mało kłopotów. > Co ma ppc do tego, że najnowsze Mac Pro są zbudowane w 100% w oparciu o > architekturę PC? Odbiegasz od tematu! O architekturę x86, a raczej standard pod tą nazwą bo z samej architektury to już niewiele zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 17.06.09, 15:00 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Pecet to komputer odparty na rozwiązaniu ibm pc i instrukcjach x86. > Każdy może kopiować, produkować dla niego części, wypuszczać pod swoją > marką. To jest główna zasada. Winda i linuxy są tworzone dla tego > rozwiązania. Pecet to wiele systemów operacyjnych, wiele różnych > części, wiele sterników, wiele kłopotów. Straszne te Pecety i tak wielu ludzi chce się z nimi męczyć ;-) > Apple nie pozwala kopiować ani systemu ani własnych rozwiązań. Zawsze > są tam części specjalnie dla ich komputerów. To jest zupełnie inne > podejście które nie powoduje że te komputery stają się pecetami. Os X > nie jest na pecety. Mac to dobrane lub stworzone dla niego części, > napisany pod nie system, mało kłopotów. Obecny Mac Pro jest zbudowany w oparciu o architekturę PC i można na nim zainstalować system Microsoftu. Czy taki Mac staje się Pecetem, czy nie? ;-)) > > Co ma ppc do tego, że najnowsze Mac Pro są zbudowane w 100% w > oparciu o > > architekturę PC? Odbiegasz od tematu! > > O architekturę x86, a raczej standard pod tą nazwą bo z samej > architektury to już niewiele zostało. Niezależnie jak nazwiesz tę architekturę, jest to platforma sprzętowa komputerów zwanych Pecetami. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 17.06.09, 15:26 Ignorant jesteś do potęgi. Żeby uruchomić winde na macu potrzeba bootcampa albo dodatkowego oprogramowania które to umożliwia równoległy start. To nie jest maszyna tworzona pod winde ani linuxa. Architektura PC to x86 i nie tylko PC. > Niezależnie jak nazwiesz tę architekturę, jest to platforma sprzętowa komputeró > w > zwanych Pecetami. Ciekawe, bo nie powstała dla pecetów i wczśniejsze komputery oparte na niej nimi nie są. Do dzisiejszych czasów nic się nie zminiło. Co stanowi wystarczający argument nawet dla osoby ograniczonej. Ale ciągle bawi mnie ta kłótnia. Zupełnie jak dzieci, nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niszowy sprzęt to i wirusów brak ;-) 18.06.09, 02:39 pokrecony_oliver napisał: > Ignorant jesteś do potęgi. > > Architektura PC to x86 i nie tylko PC. > > > Niezależnie jak nazwiesz tę architekturę, jest to platforma > sprzętowa komputeró > > w > > zwanych Pecetami. > > Ciekawe, bo nie powstała dla pecetów i wczśniejsze komputery oparte na niej nimi nie są. Do dzisiejszych czasów nic się nie zminiło. Jako ignorant jestem usprawiedliwiony, że nie za wiele rozumiem z twoich powyższych wywodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.09, 09:09 Czyli wystarczy myśleć i nie złapie się wirusa. Jeśli ktoś ze stron porno ściąga uaktualnienia do systemu/programów to sam sobie jest winien. Tabletki przeciwbólowe też kupuje w podejrzanej dyskotece? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.acn.waw.pl 15.06.09, 09:37 Tutaj zupełnie darmowy antywirus na Maka, czy dobry tego nie wiem: www.clamxav.com/index.php?page=dl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.riken.jp 15.06.09, 09:45 Używałem kiedyś tego, raz znalazł podejrzany plik który później okazał się błędem clamxava. Tak jak w przypadku innych antywirusów ten program ciężko z czymś porównać w związku z brakiem przeciwnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucek Nie ma to jak czarny PR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 09:47 Agora zeszła się z Gatesem to teraz będą go reklamować. Strachy na Lachy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanboy Przecież na maki nie ma wirusów!!! IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.09, 09:52 he, he, he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atena Re: Przecież na maki nie ma wirusów!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.09, 10:12 a jak się wirus na mac-u może objawiac??? Co powinno zwrócić uwagę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Re: Przecież na maki nie ma wirusów!!! IP: *.irishbroadband.ie 15.06.09, 10:55 Na tytuł gazety, którą czytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Wirusy nie krzyczą - TU JESTEM! 15.06.09, 12:24 Gość portalu: Atena napisał(a): > a jak się wirus na mac-u może objawiac??? > Co powinno zwrócić uwagę? Oprogramowanie pisane dla celów przestępczych, jak na przykład programy do monitorowania przesyłanych danych i wpisywanych haseł są pisane tak by nie dawały żadnych widocznych objawów. To nie lata 90 i wirusy pisane dla wątpliwej sławy. Bez specjalistycznego oprogramowania wykrywającego infekcje możesz nigdy się nie dowiedzieć, że masz zainfekowany komputer. Zwłaszcza jeśli producent (Apple) wmawia Ci, że na Twój komputer nie tworzy się "robactwa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macuserer Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 09:57 Ale bzdury!! Śmiać się chce z tego co tu napisane;) Od kiedy Mac X wykorzystuje technologię Video ActiveX?? No kurna, z mojego Maca i MacOS x-a Windowsa się nie zrobi:) No i bardzo dobrze..Nie ma jak artykuł sponsorowany przez konkurencję:( Odpowiedz Link Zgłoś
kniazwitold Porno wirusy atakują komputery Apple 15.06.09, 10:03 Obawiam sie ze to kolejny artykul sponsorowany Microsoftu. Jak pisze autor, trojany i robaki pobierali wlasnorecznie sami wlasciciele komputerow, wiec co to ma wspolnego z zainstalowanym systemem czy typem komputera? Problem dotyczy wszystkich slabo wyedukowanych userow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niesmiały Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.suwalki.vectranet.pl 15.06.09, 10:46 Zauważcie tylko jedno, ostatnio na gazeta.pl był artykuł o "wirusie" napisanym pod maca który sam się instaluje w ramach autostartu - wystarczy podłączyć tylko pamięć flash. Wyobraź sobie coś takiego na Viscie... Prawda jest taka że wirusów ma macos i linuksy jest mniej i są mniej skuteczne, to nie świadczy o systemie tylko o jego popularności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.irishbroadband.ie 15.06.09, 10:59 > Prawda jest taka że wirusów ma macos i linuksy jest mniej i > są mniej skuteczne, to nie świadczy o systemie tylko o jego > popularności. Mylisz się. Jeśli tak właśnie by było to proporcje wirusów na każdy system odpowiadałyby parytetom popularności, a tak nie jest. Konstrukcja systemu również ma tu znaczenie. Aby w Windows uruchomić plik wystarczy że ma odpowiednią nazwę. W Uniksach musisz nadać mu ręcznie atrybut x i dopiero wykonać. Ponadto w systemach uniksopodobnych zawsze jesteś pytany o hasło administratora gdy program chce podnieść swoje uprawnienia. W Windows najczęściej user sam jest adminem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 15.06.09, 11:11 > Zauważcie tylko jedno, ostatnio na gazeta.pl był artykuł o "wirusie" > napisanym pod maca który sam się instaluje w ramach autostartu Tak, tak... pewnie chodzilo o tego virusa: gizmodo.com/363490/plug%20n%20play-usb-virus-makes-macbooks-fall-to-pieces Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adomas Od kiedy ActiveX jest na Maku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 10:10 Panie redaktorze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Od kiedy ActiveX jest na Maku? IP: *.riken.jp 16.06.09, 04:47 Na maca można zainstalować activex. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: 90.156.118.* 15.06.09, 10:39 Dokladnie tak samo jak w viscie. Wystarczy myslec, niekoniecznie trzeba miec maka. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Porno wirusy atakują komputery Apple 15.06.09, 10:59 coraz czesciej slychac o wirusach na mac wszak mac staje sie coraz popularniejszy i jest platnym systemem a skoro platnym mozliwe duzym bledem bylo przejscie na intelowe procki i pozwolenie aby na macach instalowac windows osobiscie uzywalem applowe itunes, quicktime i safari - i skoro to sa ich programy ktorymi chca mnie pozyskac, to nie udalo sie, straszna destabilizacja - kiepskie programy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamlinek Porno wirusy atakują komputery Apple IP: 193.120.219.* 15.06.09, 11:53 Panie Arkadiuszu Grochowski - ośmiesza się Pan. Mac OS X nie używa technologii Active X. Gratuluję znajomości tematu, niech Pan już wróci do kopania ziemniaków (BTW, co to za wirus, którego trzeba samemu ściągnąć i uruchomić? Żarty Pan sobie robi?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molier Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 19:29 > Mac OS X nie używa technologii Active X nie kazdy użytkownik apple jest tak obeznany jak pan i ma tego swiadomosc. > BTW, co to za wirus, którego trzeba samemu ściągnąć i uruchomić? wiele wirusow dziala na tej zasadzie. widac moze nie jest pan az tak madry. i prosze sobie darowac to 'oburzenie'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.riken.jp 16.06.09, 06:07 > > Mac OS X nie używa technologii Active X Kiedyś była przeglądarka IE na maca. Starzy użytkownicy maca mogą podczas zwiedzania stron starym przyzwyczajeniem ściągnąc plik pod hasłem activex. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HH Eee tam, na Apple nigdy nie bedzie wirusow! IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.09, 11:54 Przeciez to najlepsza firma na swiecie i produkuje najlepsze towary! Tak przynajmniej twierdzi PR tej firmy i wszystkie reklamy o tym mowia! A w reklamach przeciez sama i tylko prawda jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Eee tam, na Apple nigdy nie bedzie wirusow! IP: *.riken.jp 15.06.09, 12:02 Znasz coś lepszego produkty to podaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 15.06.09, 12:17 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Znasz coś lepszego produkty to podaj. Jasne, że znam. Zwykły komputer PC. Jak myślisz, że w Mac'u są jakieś rewelacje techniczne lub podzespoły nie wiadomo jakiej klasy to się grubo mylisz. Komputery Apple to takie bardzo drogie składaki, gdzie się przepłaca za snobistyczne poczucie wyższości i logo z nadgryzionym jabłkiem. Dodam, że snobistyczne poczucie wyższości może wynikać jedynie z wiary w przekaz reklamowy firmy Apple, co nic innego go nie uzasadnia. Dla uzupełnienia - system Mac OS nie jest jakąś wirusoodporną rewelacją, po prostu niszowy system nie wzbudza zainteresowania twórców wirusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 15.06.09, 13:14 Mac to komputer dla ludzie którzy cenią sobie wygodę i estetykę pracy. Artyści, naukowcy, biznesmeni, studenci. To nie jest snobizm, to cholerna wygoda pracy, gdzie wszystko działa jak należy (w granicach rozsądku)i można na tej maszynie polegać. Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC. A przede wszystkim to komputer bez wodotrysków. To wszystko to kwestia gustu. Ma prawo ci się nie podobać, ale tak naprawdę niema na rynku bardziej dopieszczonych komputerów w każdym detalu. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 15.06.09, 14:59 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Mac to komputer dla ludzie którzy cenią sobie wygodę i estetykę pracy. > Artyści, naukowcy, biznesmeni, studenci. To nie jest snobizm, to > cholerna wygoda pracy, gdzie wszystko działa jak należy (w granicach > rozsądku)i można na tej maszynie polegać. Komputer dla ludzi którzy cenią sobie ... estetykę pracy. Dla jak napisałeś elity społecznej (Artyści, naukowcy, biznesmeni, studenci). Sprzęt gdzie wszystko działa jak należy i gdzie można na tym sprzęcie polegać. Toż to czystej wody demagogia i szkoda czasu by z nią polemizować. > Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie > kopiuje się na PC. Poproszę o przykłady. > Ma prawo ci się nie podobać, ale tak > naprawdę niema na rynku bardziej dopieszczonych komputerów w każdym > detalu. Współczesny Mac zbudowany jest z tych samych komponentów co PCet. Co jest w nim takiego dopieszczonego? Powiedz mi. Coś mi się wydaje, że tym dopieszczonym elementem jest najistotniejszy podzespół komputera czyli obudowa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 15.06.09, 16:00 > Toż to czystej wody demagogia i szkoda czasu by z nią polemizować. Otóż to, dokładnie tak jest. > Poproszę o przykłady. System oparty na oknach i ikonach(windows to ukradł), touchpad, multi- touchpad, firewire.... Chyba naprawdę jesteś ignorantem w tej dziedzinie. Takiego naiwnego pytania się nie spodziewałem. > Coś mi się wydaje, że tym dopieszczonym elementem jest najistotniejszy podzespó > ł > komputera czyli obudowa ;-) Hardware i software zarobiony jako jedna całość. To powinno wyjaśnić za wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 15.06.09, 17:59 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > System oparty na oknach i ikonach(windows to ukradł), touchpad, multi- > touchpad, firewire.... Co ma touchpad do desktop'a? Ponadto, dlaczego Apple, które wg ciebie, wynalazło touchpad nie jest właścicielem patentu na touchpady? Firewire - ironizując zapytam się co to jest? Może mi przy okazji odpowiesz co to jest USB? Coś skromna ta lista rewelacyjnych wynalazków Apple! > > Coś mi się wydaje, że tym dopieszczonym elementem jest > najistotniejszy podzespó > > ł > > komputera czyli obudowa ;-) > > Hardware i software zarobiony jako jedna całość. To powinno > wyjaśnić za wszystko. Hardware i software zrobiony jako jedna całość - i wszystko jasne! Tylko, że obecnie hardware Mac'a składa się z tych samych komponentów co PC. Ten sam procesor Intela, te same (nieco jedynie słabsze) karty graficzne nVidia, te same dyski twarde. Wszystko od tych samych dostawców (Taiwan, Korea, Chiny). Jedyne co różni nowe Maki od PC to system operacyjny, bajerancka obudowa i kosmicznie wysoka cena. Odpowiednikiem mojego PC'ta jest Apple Mac Pro 1 x 2.93GHz Quad-Core Intel Xeon Nehalem 3GB/640GB/SD/GeForce GT 120 który kosztuje 12999zł. Mój PC (Procesor Core2Quad 3.0GHz, płyta ASUS P5Q3, pamięć Kingston 2x2GB, grafika ASUS nVidia GTX275, dwa dyski Maxtor 500GB pracujące w raid0) kosztował 5200 zł. Z porównania tych komputerów wynika, że Mac OS oraz obudowa Mac'a kosztują 7799 zł. To się nazywa wysoka wartość marki! Czy ktoś zapłaciłby za ten sam produkt tylko bez znaczka Apple tak dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 16.06.09, 04:41 > Co ma touchpad do desktop'a? Ponadto, dlaczego Apple, które wg ciebie, wynalazł > o > touchpad nie jest właścicielem patentu na touchpady? Zdajesz sobie sprawę jak funkcjonują takie firmy? Albo coś robią we własnym zakresie, albo zmawiają elementy u kogoś albo kupują od kogoś, ważna jest koncepcja produktu. Na koniec wychodzi produkt, myszka była niedostrzeżona prze wiele wiele lat, przez to wynalazca nic z tego nie miał. George E. Gerpheide nie musi już pracować dla pieniędzy. > Coś skromna ta lista rewelacyjnych wynalazków Apple! Zerknij na rozwój systemów apple w porównaniu z windowsem i linuxem. Windows kopiuje wszystkie elementy i prawie nic nowego nie wprowadza, linux kopiuje od wszystkich ale i sami masę wprowadzają. > Firewire - ironizując zapytam się co to jest? Może mi przy okazji odpowiesz co > to jest USB? Wikipedie znasz? > Tylko, że obecnie hardware Mac'a składa się z tych samych komponentów co PC. Naprawdę masz kłopot ze sobą, mac zawsze zawierał komponenty PC. Kiedyś mieli inną architekturę, później była połączona z pc a teraz przeszli na pc. Cały czas zachowują przy tym filozofię firmy. Maszyna i system robione pod siebie tak żeby całość była jak najlepiej dopracowana. Nigdy nie chodziło im o to żeby się wyalienować dla wyalienowania. Ciesz się ze swojego składaka i pozwól się cieszyć innym. Twoja koncentracja na stosunku ceny do wydajności w przypadku kompa do pracy i kompletny bark zrozumienia dodatkowych kosztów za jakość, komfort i niezawodność świadczy jedynie o zielonym demonie. Pracować można na każdym sprzęcie, znam ludzi którzy do tej pory wykorzystują amigę. Każdy wybiera do pracy to co lubi, ty lubisz szybkie desktopy. Apple to poprostu najbardziej dopracowane kompy i już. Czemu zatem pracujesz w 3D studio a nie w blenderze? Czemu pod winda a nie pod linuxem? Kasy ci na to nie było szkoda? Za dopracowane programy zapłaciłeś. Są tacy co robią niesamowite rzeczy w darmowym sofcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 15.06.09, 16:51 > Toż to czystej wody demagogia i szkoda czasu by z nią polemizować. Masz szczescie, ze malo ktorego makowca obchodza polemiki z pececiarzem ingnorantem. Dzieki temu bedziesz mial wiecej czasu na usuniecie zassanych dzis wirusow czy zrobienie backupu zanim Ci sie winda nie rozkraczy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 15.06.09, 18:21 Gość portalu: fifi napisał(a): > > Toż to czystej wody demagogia i szkoda czasu by z nią polemizować. > > Masz szczescie, ze malo ktorego makowca obchodza polemiki z > pececiarzem ingnorantem. Dzieki temu bedziesz mial wiecej czasu na > usuniecie zassanych dzis wirusow czy zrobienie backupu zanim Ci sie > winda nie rozkraczy... :) Jasne ty wszystko wiesz o PCtach, zwłaszcza o tym egzemplarzu mieszkającym u mnie pod biurkiem. Jakoś system operacyjny nigdy mi się nie rozkraczył, używam win xp, o vista się nie wypowiadam bo nie mam z nim styku. Backup robię jak każdy rozsądny użytkownik komputera szanujący swoją pracę i czas (zewnętrzny trzeci dysk SATA rozwiązuje problem - koszt 250zł) Ty nie musisz robić backup'ów bo jak wszyscy wiedzą, makówki nikt nie ukradnie i żadne przepięcie z sieci jej nie uszkodzi. Na obecność wirusów czy raczej trojanów w sieci, a zwłaszcza na specjalnie przygotowanych stronach internetowych nie mam wpływu. Jest to efekt uboczny popularności systemów operacyjnych firmy Microsoft. Problem rozwiązuje program antywirusowy dobrej firmy - koszt zabezpieczenia się nie jest zbyt wysoki - 90 zł/rok. Wolę to niż Apple Mac Pro za 12.999zł, w którym płacę za bajerancką (swoją drogą b. brzydką w nowych Makówkach) obudowę, system operacyjny Mac OS oraz poczucie posiadania markowego komputera firmy Apple 7799zł. Prawie 8000 zł za znaczek nie wydaje mi się rozsądnym wydatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 16.06.09, 04:56 > Backup robię jak > każdy rozsądny użytkownik komputera szanujący swoją pracę i czas (zewnętrzny > trzeci dysk SATA rozwiązuje problem - koszt 250zł) O time machine słyszałeś i o time capsule? Jeśli szanujesz czas bo czas to pieniądz to właśnie masę forsy tracisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 16:38 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > > Backup robię jak > > każdy rozsądny użytkownik komputera szanujący swoją pracę i czas > (zewnętrzny > > trzeci dysk SATA rozwiązuje problem - koszt 250zł) > > O time machine słyszałeś i o time capsule? Jeśli szanujesz czas bo > czas to pieniądz to właśnie masę forsy tracisz. Jaka jest szybkość pracy Time Capsule(transfer w MB/s) w przypadku pracy bezprzewodowej, a jaka przy podłączeniu Ethernet? Jak się to ma do dysku podłączonego fizycznie do komputera? Czy jesteś pewien oszczędności na czasie w przypadku Time Capsule. I znowu wraca problem efektywności ekonomicznej 500GB dysk SATA z transferem 750 Mb/s kosztuje 250zł, a Apple Time Capsule 500GB kosztuje 5x więcej. Komputer jest dla mnie narzędziem do zarabiania a nie studnią do topienia pieniędzy. Nie potrzebuję wodotrysków, a zarobione pieniądze wolę wydać na przyjemniejsze rzeczy. PS. Pracuję na własny rachunek i stosunek jakości do ceny ma dla mnie istotne znaczenie. Nie uśmiecha mi się ponoszenie takich kosztów zakupu komputerów, na jakie stać duże agencje reklamowe czy studia produkcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 16.06.09, 17:52 Nie podoba ci się time capsule to podłączasz dysk, co za problem. Nie chcesz wydawać forsy to nie, twoja sprawa. Nie zmienia to jednak faktu, że mak to najbardziej dopieszczony komputer na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 21:26 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Nie chcesz wydawać forsy to nie, twoja sprawa. Nie zmienia to jednak faktu, że mak to najbardziej dopieszczony komputer na rynku. Jasne, zwłaszcza jak go się głaszcze cały dzień. Przecież to normalne jak nabyło się takie cenne cudo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 15.06.09, 19:00 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie > kopiuje się na PC. Co w najnowszym Apple Mac Pro pochodzi z platformy PC - procesor Intel (Nehalem vel Core i7) - magistrala systemowa FSB (front side bus) - magistrala urządzeń peryferyjnych PCI Express (między innymi do obsługi podsystemu grafiki) - karta graficzna nVidia GeForce - magistrala urządzeń peryferyjnych (dyski twarde i napędy optyczne) SATA - magistrala urządzeń zewnętrznych USB - dyski twarde w standardzie SATA - napędy optyczne w standardzie SATA Co w najnowszym Apple Mac Pro pochodzi z platformy Mac - magistrala FireWire - system operacyjny Mac OS - logo Ten ostatni element jest najlepszy i najdroższy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zh Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.bcm.tmc.edu 15.06.09, 19:47 nudzisz. polowa postow pod tym artem to twoje wynurzenia, wszystkie o tej samej tresci. idz juz. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 15.06.09, 21:46 Gość portalu: zh napisał(a): > nudzisz. polowa postow pod tym artem to twoje wynurzenia, wszystkie o tej samej > tresci. > idz juz. Od tego jest forum dyskusyjne by polemizować z innymi, cenzor się znalazł. Jak możesz wnieść coś konstruktywnego do dyskusji to zapraszam, a do czytania nikt cię nie zmusza. Więc nie marudź. Może wypowiesz się merytorycznie, a może to za duży wysiłek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zh Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.bcm.tmc.edu 15.06.09, 21:59 bo dyskutowac z toba nie ma sensu - przeciez juz i tak wiesz swoje - kazdy kto uzywa komputera apple jest idiota i leszczem ktory przeplaca za gowniany sprzet. i w kazdym twoim poscie widze to zacietrzewienie i przypominanie jaki to ty masz sprzet i jakie programy na nim odpalasz - nuda kiedy czyta sie to samo w wiekszosci postow pod tym watkiem, nie mowiac juz ze nie sadze aby to czego uzywasz obchodzilo kogokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 00:13 Gość portalu: zh napisał(a): > bo dyskutowac z toba nie ma sensu - przeciez juz i tak wiesz swoje - kazdy kto > uzywa komputera apple jest idiota i leszczem ktory przeplaca za gowniany sprzet > . Dyskusja nie polega na przymuszaniu oponenta do zmiany poglądów. Jej sensem jest przedstawianie określonych stanowisk i opinii, co niniejszym czynię. Chyba wolno mi posiadać własną opinię na przedmiotowy temat? Proszę wskaż mi gdzie napisałem, że każdy kto używa komputerów firmy Apple jest idiotą i leszczem. Wskaż mi także, gdzie napisałem, że jest to gó...any sprzęt. Konkrety poproszę! Nie chcesz czy nie umiesz czytać ze zrozumieniem? Z porównania nowego Mac Pro z dobrym komputerem klasy PC (i tu podałem swój komputer jako przykład) wynika jasno, że są zbudowane z podzespołów pochodzących od tych samych producentów. Wskazałem też jakie są różnice (system operacyjny i cena). Jedynym parametrem który poddałem ocenie wartościującej była cena. Co powinno być zrozumiałe w przypadku prawie 3 krotnie wyższej ceny za sprzęt zbudowany ze zbliżonych lub jednakowych komponentów o podobnych parametrach. Jeśli się nie zgadzasz z przedstawioną i popartą przykładem opinią to mógłbyś spróbować się zająć bardziej merytoryczne stanowisko niż przypisywanie mi słów i opinii, których nie użyłem. Czy to takie trudne? Mam wrażenie, że użytkownicy Makówek nie lubią wchodzić w bardziej szczegółową polemikę. > i w kazdym twoim poscie widze to zacietrzewienie i przypominanie jaki to ty mas > z > sprzet i jakie programy na nim odpalasz - nuda kiedy czyta sie to samo w > wiekszosci postow pod tym watkiem, nie mowiac juz ze nie sadze aby to czego > uzywasz obchodzilo kogokolwiek. Parametry swojego komputera podałem w celu dokonania porównania, a nie po to by się chwalić. Z fascynacji sprzętem komputerowym jako takim wyrosłem dobrych parę lat temu. Komputer traktuję jak nieco bardziej skomplikowany młotek. Ma po prostu dobrze działać, bo dzięki niemu zarabiam pieniądze. Właściwie powinienem powiedzieć, że nie dzięki komputerowi, bo to jest tylko prądożerca, ale dzięki programom na nim uruchamianym. Komputer jest tylko platformą i im mniej mu muszę poświęcić czasu tym lepiej dla mnie. Z tej to prostej przyczyny irytuje mnie mitologizowanie komputerów marki Apple. Czym często zajmują się niektórzy użytkownicy Makówek. Przeczytaj sobie co napisał pokrecony_oliver twój przedmówca w tym wątku: - cite - Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC. Mac to komputer dla ludzie którzy cenią sobie wygodę i estetykę pracy. Ma prawo ci się nie podobać, ale tak naprawdę niema na rynku bardziej dopieszczonych komputerów w każdym detalu - cite - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zh Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.bcm.tmc.edu 16.06.09, 00:45 usilujesz przeforsowac swoja opinie powtarzajac te same rzeczy dziesiatki razy. zauwaz ze nikt nie neguje tego ze cos jest drozsze a ty nadal z ta sama spiewka. niektorzy wola drozsze mlotki z gumowa raczka bo jak napiedralaja tym mlotkiem caly dzien to chca robic to choc troche wygodniej. a ze ty wolisz inaczej to dobrze dla ciebie bo masz wybor. i o co kurna chodzi? nie kazdy potrzebuje dyskow z raid 0 (cokolwiek to jest), natomiast kazdy chce pracowac wygodnie nie wazne pod jakim systemem. tak wiec koncz swoje kazania bo to nie twoj dramat ze ktos za cos przeplacil. tak, wiem - maki sa drozsze, nie musisz juz tego powtarzac. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 12:45 Gość portalu: zh napisał(a): > nie kazdy potrzebuje dyskow z raid 0 (cokolwiek to jest), Raid0 pozwala połączyć dwa dyski twarde w jeden wirtualny dysk pracujący dwa razy szybciej. W pracy grafika komputerowego, pracującego na dużych plikach jest to nieoceniona pomoc. Przy pracy z plikami wideo o rozdzielczości HD jest to praktycznie niezbędne. > tak wiec koncz swoje kazania bo to nie twoj dramat ze ktos > za cos przeplacil. tak, wiem - maki sa drozsze, nie musisz juz tego powtarzac. Masz racje nie mój dramat, że ktoś płaci za komputer zbudowany w 100% z takich samych komponentów jak PC trzy razy tyle. Zwłaszcza jeśli jest to świadoma decyzja. Gorzej jeśli jest to wynik marketingowego prania mózgu i tworzenia kultu marki przez firmę Apple. Wystarczy przejrzeć reklamy Apple by się przekonać o sposobie tworzenia przekazu reklamowego przez tą firmę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrski Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.ists.pl 16.06.09, 13:47 > Masz racje nie mój dramat, że ktoś płaci za komputer zbudowany w 100% z takich > samych komponentów jak PC trzy razy tyle. Zwłaszcza jeśli jest to świadoma decyzja. Mac nie jest w 100% zbudowany z takich samych gotowych komponentów jak PC, bo podstawowy element kompuera czyli płyta główna jest unikalna i projektowana przez inżynierów Apple i tylko dla tych komputerów produkowana. Ceny Maca nie można porównywać z ceną składaka tylko z ceną markowego PC bo to inna klasa. W europie ludzie nie składają sobie komputerów tylko kupują gotowe, byłem ostatnio w Media Marktcie we Włoszech i chciałem kupić jakiś kabel komputerowy i niestety się nie udało, bo oni nie sprzedją komponentów komuterowych itd. > Gorzej jeśli jest to wynik marketingowego prania mózgu i tworzenia kultu marki > przez firmę Apple. Wystarczy przejrzeć reklamy Apple by się przekonać o sposobie > tworzenia przekazu reklamowego przez tą firmę. Apple nie robi wielkich kampani reklamowych (wszystkie materiały reklamowe są głównie w internecie), w Polsce nie ma żadnej reklamy. Jeśli to tylko marketing to dlaczego Microsoft czy jakikolwiek producent PC nie potrafi zrobic takiej kampani reklamowej. Ostatnio Microsoft zatrudnił tą samą agenceję PR co apple i z tego co pamiętam to chyba nie wyszło. Dlaczego?... Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 16:11 Gość portalu: Piotrski napisał(a): > Apple nie robi wielkich kampani reklamowych (wszystkie materiały reklamowe są g > łównie w internecie), w Polsce nie ma żadnej reklamy. Jeśli to tylko marketing > to dlaczego Microsoft czy jakikolwiek producent PC nie potrafi zrobic takiej ka > mpani reklamowej. Ostatnio Microsoft zatrudnił tą samą agenceję PR co apple i z > tego co pamiętam to chyba nie wyszło. Dlaczego?... Pieniądze na kampanie reklamowe wydaje się tam gdzie jest odpowiednio duża grupa docelowa. Ponieważ Maki są najbardziej popularne w USA tam też są najintensywniej reklamowane. Ze względu na obecny trend zastępowania desktopów notebookami większość działań reklamowych Apple dotyczy notebooków. Polecam zapoznać się z przekazem reklamowym, najistotniejszą promowaną cechą MacBooków jest ich wygląd reszta nie jest zbyt istotna. Zastosowany przekaz reklamowy świadczy o sposobie pozycjonowania produktu na rynku. Jeśli najistotniejszy jest design ... ? A o pomysły Microsoftu mnie nie pytaj. Nie lubię tej firmy, a jeszcze bardziej ich polityki handlowej. Rozumiem, że chcą dobrze dla ludzi i regularnie oferują im nowe, coraz to lepsze systemy operacyjne (to ironia). Nie rozumiem tylko dlaczego skoro działają dla dobra klientów to nie zostawią im swobody wyboru systemu operacyjnego. Dlaczego zmuszają do zakupu Visty czy Windows 7? Dlaczego nie mogę do nowego komputera zakupić systemu winXP, który się u mnie sprawdził przez lata i na którym dobrze działają wszystkie zakupione przeze mnie programy?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 16.06.09, 05:10 Apple składa sprzęt z dobranych elementów i pod nie rozwija system. Jak czegoś im brakuje to robią sami. Końcowy produkt mam być prosty, ładny, solidny i wszechstronny. Proste? Czy ci jeszcze prościej wyłożyć? Odpowiedz Link Zgłoś
tastes_like_chicken Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 00:48 Dlaczego kogos o innych upodobaniach od razu nazywasz snobem? Typowe podejscie malomiasteczkowego czeresniaka - nie zna mnie ale etykietke mi przywali bo mam taki a nie inny komputer. Niezle, niezle. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 12:08 tastes_like_chicken napisał: > Dlaczego kogos o innych upodobaniach od razu nazywasz snobem? Typowe podejscie > malomiasteczkowego czeresniaka - nie zna mnie ale etykietke mi przywali bo mam > taki a nie inny komputer. Niezle, niezle. Nie ciebie personalnie nazwałem snobem. Nie wiem dla czego używasz Maka. Może dla tego że jest dobrą, stabilną platformą pracy dla grafików, może z innego powodu. Snobami są ci którzy przepłacają prawie trzykrotnie by mieć komputer z logo Apple dla samej marki. Snobami są dla mnie takie osoby jak pokrecony_oliver publikujące zacytowaną poniżej opinię wyraźnie wartościującą Apple ponad inne marki komputerów: - cite - Mac to komputer dla ludzie którzy cenią sobie wygodę i estetykę pracy. Artyści, naukowcy, biznesmeni, studenci. To nie jest snobizm, to cholerna wygoda pracy, gdzie wszystko działa jak należy (w granicach rozsądku)i można na tej maszynie polegać. Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC. A przede wszystkim to komputer bez wodotrysków. To wszystko to kwestia gustu. Ma prawo ci się nie podobać, ale tak naprawdę niema na rynku bardziej dopieszczonych komputerów w każdym detalu. - cite - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 16.06.09, 18:33 Słoma ci z butów wychodzi. Co chwila wklejasz parametry swojego składaka pomimo, że wyraźnie ci pisze, że nie o parametry chodzi. Nikt trzykrotnie nie przepłaca za te komputery, one są warte swojej ceny. Mają się prawo nie podobać ale nazywanie ludzi którzy je używają snobami to buractwo. > Artyści, naukowcy, biznesmeni, studenci. Jedna z grup docelowych czy ci się to podoba czy nie. > Snobami są dla mnie takie osoby jak pokrecony_oliver publikujące zacytowaną > poniżej opinię wyraźnie wartościującą Apple ponad inne marki komputerów: Już ci inni pisali, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Każda firma wypełnia jakąś niszę w rynku, maca nie porównasz z sgi bo to nie ta klasa. Np. na sgi robi się obliczenia bo jest więcej mocy za dolara, do gier jest sprzęt alienware itd. Składki są dla tych z problemami finansowymi, oszczędnych, majsterkowiczów, skromnych lub dusigroszy. Ty do skromnych się nie zaliczasz a ludzie oszczędni są wyważeni w formułowanych zdaniach. Majsterkowiczem za pewne jesteś, ale skądś to pieniactwo musiało się wziąść. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 16.06.09, 22:33 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Słoma ci z butów wychodzi. Tobie zaś poziom kultury. > Nikt trzykrotnie nie przepłaca za te komputery, one są warte swojej > ceny. Mają się prawo nie podobać ale nazywanie ludzi którzy je używają snobami to buractwo. Trzykrotnie wyższa, w przypadku Maca, cena za sprzęt wykorzystujący te same podzespoły oznacza, że albo system jest tak cenny, albo są tak wysokie koszty montażu, albo po prostu marka jest tak droga. > Każda firma wypełnia jakąś niszę w rynku, maca nie porównasz z sgi bo to nie > ta klasa. Np. na sgi robi się obliczenia bo jest więcej mocy za > dolara, do gier jest sprzęt alienware itd. Jedyne stacje robocze jakie znasz to produkty Silicon Graphics(SGI)? O takich klasy PC nie słyszałeś? A to właśnie one wykończyły firmę SGI. Na początku 2009 roku Silicon Graphics ogłosiła upadłość, po wyparciu jej stacji roboczych przez komputery PC firma nie mogła znaleźć sobie miejsca na rynku. (polecam poszukać w Google) O superkomputerach zbudowanych w architekturze klastra obliczeniowego może słyszałeś? Słyszałeś może o architekturze EM64T? Nazwa Galera w kontekście superkomputerów coś ci mówi? To wszystko architektura PC. > Składki są dla tych z problemami finansowymi, oszczędnych, > majsterkowiczów, skromnych lub dusigroszy. Leczysz swoje kompleksy? Czym się różni komputer złożony z markowych podzespołów od stacji roboczej firmy HP czy Dell? Brakiem znaczka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 17.06.09, 04:14 > Trzykrotnie wyższa, w przypadku Maca, cena za sprzęt wykorzystujący te same > podzespoły oznacza, że albo system jest tak cenny, albo są tak wysokie koszty > montażu, albo po prostu marka jest tak droga. Czytaj dokładnie. Jakie te same podzespoły? > Jedyne stacje robocze jakie znasz to produkty Silicon Graphics(SGI)? > O takich klasy PC nie słyszałeś? A to właśnie one wykończyły firmę SGI. > Na początku 2009 roku Silicon Graphics ogłosiła upadłość, po wyparciu jej stacj > i > roboczych przez komputery PC firma nie mogła znaleźć sobie miejsca na rynku. > (polecam poszukać w Google) Mam dodatkową pracę na SGI więc daruj sobie, ale moim główny narzędziem jest właśnie kombinowany klaster który ma między innymi bardzo orginalne procki. Parametrów ani szczegółów nie podam, można łatwo w ten sposób stracić anonimowość. > Czym się różni komputer złożony z markowych podzespołó > w > od stacji roboczej firmy HP czy Dell? > Brakiem znaczka? Tym, że ktoś stworzył listę części, dodał własne, stworzył całość i odpowiada za nie. Bebechy można sobie dobrać z listy. Kiedyś lubiłem składać, dobierać podzespoły na podstawie testów w chipie. I co mam teraz składać i serwować giganty? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 17.06.09, 04:35 No i się wygłupiłem, anonimowość szlak trafił po przez lenistwo związanego z logowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 17.06.09, 14:12 pokrecony_oliver napisał: > No i się wygłupiłem, anonimowość szlak trafił po przez lenistwo > związanego z logowaniem. Szybko się zorientowałeś ;-) Ja się tylko zdziwiłem skąd u ciebie takie zacięcie do udowadniania wyższości Apple nad platformą PC. Gdybyś jeszcze sobie wybrał za podstawę sporu software (system), ale ty wybrałeś hardware. Moim zdaniem Maki Pro to klasyczne markowe stacje robocze, wyróżniające się od innych niezłym designem i drogie jak każdy markowy produkt. A ocena, co jest lepsze a co gorsze (stacje robocze z systemem Unix, Linux, MacOS, Win, Win x64) zależy od wielu różnorodnych czynników i nie da się jej jednoznacznie ustalić. Ty jednak zdecydowałeś się na obronę mitologii firmy Apple. Mit o wyjątkowości produktów Apple, nie tylko komputerów, jest podstawą wszystkich działań marketingowych tej firmy i jestem zdziwiony, że mu ulegasz. Nie lubię mitów w świecie techniki i jak dalej będziesz chciał mi udowodnić przewagę technologiczną firmy Apple nad światem PC to się będziesz musiał sporo pomęczyć albo zrezygnować. Czy dzisiejsze komputery Apple są ładne? Są. Czy kopmutery Apple są niezawodne? Są, jak większość dobrego sprzętu komputerowego. Czy są unikatowe technologicznie. Nie! Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 06.07.09, 04:15 > Czy dzisiejsze komputery Apple są ładne? Są. Czy kopmutery Apple są niezawodne? > Są, jak większość dobrego sprzętu komputerowego. Czy są unikatowe > technologicznie. Nie! Nie wybrałem sobie hardwareu, ty go wybrałeś i wstawiłeś do tej dyskusji. Mac to hardware i software jednocześnie. x86 nie ma tutaj nic do rzeczy ani to, że kiedyś chodziły na ppc. Pod koniec okresu ppc, hardware był słabą częścią maca, ze względu na brak zainteresowania ibm, główna przyczyna przejścia na x86. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 17.06.09, 04:36 No i się wygłupiłem, uważny czytelnik zauważy gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 17.06.09, 13:17 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > > Trzykrotnie wyższa, w przypadku Maca, cena za sprzęt wykorzystujący > te same > > podzespoły oznacza, że albo system jest tak cenny, albo są tak > wysokie koszty > > montażu, albo po prostu marka jest tak droga. > > Czytaj dokładnie. Jakie te same podzespoły? Nowe Mac Pro wykorzystują dokładnie tą samą architekturę i platformę sprzętową co komputery PC. To pozwala stwierdzić, iz od strony hardware są 100% pecetami. Jakie są te wspólne elementy to już ci pisałem, ale mogę przypomnieć: Co w najnowszym Apple Mac Pro pochodzi z platformy PC - procesor Intel (Nehalem vel Core i7) - magistrala systemowa FSB (front side bus) - magistrala urządzeń peryferyjnych PCI Express (między innymi do obsługi podsystemu grafiki) - karta graficzna nVidia GeForce - magistrala urządzeń peryferyjnych (dyski twarde i napędy optyczne) SATA - magistrala urządzeń zewnętrznych USB - dyski twarde w standardzie SATA - napędy optyczne w standardzie SATA To, że w Mac Pro jest specjalnie zaprojektowana płyta główna (o architekturze PC) nic tu nie zmienia. Każda z płyt głównych dostępnych dla platformy PC została specjalnie zaprojektowana. Czy sądzisz, że płyta zaprojektowana przez Apple jest lepsza niż płyta firmy ASUS czy Gigabyte, firm które mają wieloletnie doświadczenie w projektowaniu rozwiązań dla platformy PC? Swoją drogą sądzę, że projekt płyta głównej dla nowego Mac Pro został zrealizowany przez inną firmę na zlecenie Apple. To prostsze i bardziej efektywne rozwiązanie, ale mogę się mylić. To, że są produkowane w tych samych fabrykach, co podzespoły do PC, na dalekim wschodzie Azji to jest raczej oczywiste. > > Czym się różni komputer złożony z markowych podzespołó > > w > > od stacji roboczej firmy HP czy Dell? > > Brakiem znaczka? > > Tym, że ktoś stworzył listę części, dodał własne, stworzył całość i > odpowiada za nie. Bebechy można sobie dobrać z listy. > Kiedyś lubiłem składać, dobierać podzespoły na podstawie testów w > chipie. I co mam teraz składać i serwować giganty? W przypadku klasycznego Peceta też ktoś stworzył listę części, połączył w całość i odpowiada za nie. Bebechy zostały dobrane z listy. Twoja uwaga o składaniu superkomputerów jest nieco poza tematem, rozmawiamy przecież o desktopach klasy stacji roboczej. Swoją drogą chyba każdy Klaster obliczeniowy jest składakiem z gotowych komponentów połączonych w jedną całość przez integratora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena IP: *.riken.jp 17.06.09, 14:09 Teraz już rozumiem twoje oburzenie. Mylisz architekturę x86 z pecetem. Procki amd i intela stały się bardzo dobre dlatego apple na nie przeszło. Pecet to maszyna składana z różnych części i systemy które muszą je wszystkie uwzględniać. Mac to dobrane lub specjalnie wyprodukowane części i system tylko pod nie. Z tego sam powinieneś wywnioskować, że ta firma stawia na solidne rozwiązania. Nie da się do tego porównać żadnego składaka, bo ma system który musi wszystko uwzględniać i części dobrane na podstawie pobieżnych testów. I nie chodzi o osiągi, wszystkie komputery teraz mają główne układy tych samych producentów. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 17.06.09, 14:42 Gość portalu: pokrecony_oliver napisał(a): > Teraz już rozumiem twoje oburzenie. Mylisz architekturę x86 z pecetem. > Procki amd i intela stały się bardzo dobre dlatego apple na nie > przeszło. Miło mi, że zauważyłeś sedno tego o czym piszę. Sądzę także, że nie popełniam pomyłki utożsamiając architekturę x86 z platformą sprzętową "pecetów". Bo czym innym jest pecet, jak nie komputerem zbudowanym w oparciu o architekturę x86? > Pecet to maszyna składana z różnych części i systemy które muszą je > wszystkie uwzględniać. Mac to dobrane lub specjalnie wyprodukowane > części i system tylko pod nie. > > Z tego sam powinieneś wywnioskować, że ta firma stawia na solidne > rozwiązania. Nie da się do tego porównać żadnego składaka, bo ma > system który musi wszystko uwzględniać i części dobrane na podstawie pobieżnych testów. Jak to w końcu jest jesteś informatykiem czy nie? Jeśli jesteś to nie powinieneś pisać, że system składaka musi wszystko uwzględniać. Problem uwzględniania wszystkiego dotyczy wszystkich komputerów PC, które z racji swojej budowy mogą być rozszerzane i modyfikowane w oparciu o komponenty niezależnych dostawców. Dotyczy to także markowych komputerów klasy PC nie tylko pogardzanych przez ciebie składaków. Ponadto od strony sprzętowej nie jest to problem, wszystkie podzespoły komputera komunikują się wzajemnie korzystając z dostępnych magistrali systemowych i komunikacyjnych, które są znormalizowane (FSB, PCI Express, SATA, USB). Potencjalne problemy znajdują się po stronie software'u, problemem mogą być sterowniki urządzeń. Dlatego też należy rozbudowywać sprzęt o komponenty renomowanych dostawców. Swoją drogą jakie standardowe podzespoły komputera wymagają instalowania sterowników? Chyba tylko karta graficzna. Reszta urządzeń jest zintegrowana z płytą główną. >I nie chodzi o osiągi, wszystkie komputery teraz > mają główne układy tych samych producentów. Właśnie o tym cały czas piszę, że Mac Pro upodobnił się sprzętowo do peceta w 100%. I nie chodzi mi o to kto i gdzie złączył te komponenty w jedną całość (fabryki i tak są te same) tylko jakie są to komponenty (procesory, karty graficzne, dyski) i jakie rozwiązania techniczne (magistrale systemowe, magistrale urządzeń zewnętrznych i ich kontrolery). Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 17.06.09, 15:14 > Miło mi, że zauważyłeś sedno tego o czym piszę. Sądzę także, że nie popełniam > pomyłki utożsamiając architekturę x86 z platformą sprzętową "pecetów". Bo czym > innym jest pecet, jak nie komputerem zbudowanym w oparciu o architekturę x86? Zaczynamy dokądś razem zmierzać. Nie zarobiłeś w tym pomyłki, pomyłkę zarobiłeś zakładając, że posiadanie architektury x86 czyni z komputera pececta. > Jak to w końcu jest jesteś informatykiem czy nie? Jakim informatykiem? Nigdzie nie pisałem, że jestem informatykiem. > Potencjalne problemy znajdują się po stronie software'u, problemem mogą być > sterowniki urządzeń. Dlatego też należy rozbudowywać sprzęt o komponenty > renomowanych dostawców. Software i hardware stanowią źródło problemu. Błędy są wszędzie tylko się je dobrze maskuje. > Swoją drogą jakie standardowe podzespoły komputera wymagają instalowania > sterowników? Chyba tylko karta graficzna. Reszta urządzeń jest zintegrowana z > płytą główną. Albo system je zawiera albo trzeba je wszystkie instalować. Widzę, że nie jesteś informatykiem. Zintegrowanie z płytą główną czy zamknięcie w jednej kości nic nie zmienia. > Właśnie o tym cały czas piszę, że Mac Pro upodobnił się sprzętowo do peceta w > 100%. I nie chodzi mi o to kto i gdzie złączył te komponenty w jedną całość > (fabryki i tak są te same) tylko jakie są to komponenty (procesory, karty > graficzne, dyski) i jakie rozwiązania techniczne (magistrale systemowe, > magistrale urządzeń zewnętrznych i ich kontrolery). Wiele poprzednich wypowiedzi które to dobrze tłumaczy, moich i innych osób kompletnie zignorowałeś. Powtarzasz cały czas te same brednie. Apple to nie Dell. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 18.06.09, 03:12 pokrecony_oliver napisał: > Zaczynamy dokądś razem zmierzać. Nie zarobiłeś w tym pomyłki, > pomyłkę zarobiłeś zakładając, że posiadanie architektury x86 czyni z komputera pececta. Celowo wszystko przekręcasz? Napisałem, że Pecety posiadają architekturę x86, reszta to implikacja, nie moja zresztą. > Software i hardware stanowią źródło problemu. Błędy są wszędzie > tylko się je dobrze maskuje. To stwierdzenie mogę skomentować jedynie tak - Niech opaczność Boża chroni wszystkich stykających się z hardware'm i software'm bo to zło wcielone. > > Swoją drogą jakie standardowe podzespoły komputera wymagają > instalowania > > sterowników? Chyba tylko karta graficzna. Reszta urządzeń jest > zintegrowana z > > płytą główną. > > Albo system je zawiera albo trzeba je wszystkie instalować. Następne odkrycie na miarę nagrody Turinga. Po zainstalowaniu systemu wraz z kompletem sterowników do urządzeń systemowych dla danej konfiguracji nie muszę instalować nic więcej poza aktualnym sterownikiem karty graficznej. Rozumiem, że w prawdziwych komputerach (czytaj nie pecetach) sterowników nigdy się nie aktualizuje. > > Właśnie o tym cały czas piszę, że Mac Pro upodobnił się sprzętowo > do peceta w > > 100%. I nie chodzi mi o to kto i gdzie złączył te komponenty w > jedną całość > > (fabryki i tak są te same) tylko jakie są to komponenty > (procesory, karty > > graficzne, dyski) i jakie rozwiązania techniczne (magistrale > systemowe, > > magistrale urządzeń zewnętrznych i ich kontrolery). > > Wiele poprzednich wypowiedzi które to dobrze tłumaczy kompletnie zignorowałeś. TO, czyli co bo jakoś konkretów nie widzę? > Apple to nie Dell. To jasne. Tylko czego to według ciebie dowodzi? Następny sofizmat w twoim wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 18.06.09, 04:08 > Celowo wszystko przekręcasz? > Napisałem, że Pecety posiadają architekturę x86, reszta to implikacja, nie moja > zresztą. Doprawdy, przecież ciągle z maca robisz pc. > Następne odkrycie na miarę nagrody Turinga. Po zainstalowaniu systemu wraz z > kompletem sterowników do urządzeń systemowych dla danej konfiguracji nie muszę > instalować nic więcej poza aktualnym sterownikiem karty graficznej. Winda jest taka wielka bo ma tyle napchanych sterowników. Jak myślisz co się mieści w łatkach i service packach poza poprawkami do systemu? Do karty graficznej porostu sobie sam dobierasz sterowniki. > Rozumiem, że w prawdziwych komputerach (czytaj nie pecetach) sterowników nigdy > się nie aktualizuje. Gdzie ja napisałem, że pc to nie prawdziwy komputer? Jakieś dziwne kompleksy z ciebie wychodzą. Jak możesz wyobrażać sobie komputer bez sterowników? Jak byś się z nim komunikował? > TO, czyli co bo jakoś konkretów nie widzę? (Pecet to maszyna składana z różnych części i systemy które muszą je wszystkie uwzględniać. Mac to dobrane lub specjalnie wyprodukowane części i system tylko pod nie.) Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 18.06.09, 14:05 pokrecony_oliver napisał: > > Celowo wszystko przekręcasz? > > Napisałem, że Pecety posiadają architekturę x86, reszta to > implikacja, nie moja > > zresztą. > > Doprawdy, przecież ciągle z maca robisz pc. Czy komputer o architekturze x86, na którym można zainstalować i uruchomić (bez żadnej emulacji) systemy Windows XP lub Windows Vista, jest pecetem czy nie? Jakie kryteria musi wg ciebie spełniać komputer by nazwać go pecetem? > Winda jest taka wielka bo ma tyle napchanych sterowników. Jak > myślisz co się mieści w łatkach i service packach poza poprawkami do systemu? Po pierwsze nie zajmujemy się tu problemem jakości systemów operacyjnych. Po drugie dlaczego miałbym się zastanawiać nad tym ile miejsca zajmuje OS w czasach gdy 500GB dyski kosztują 250zł? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 18.06.09, 20:58 > Czy komputer o architekturze x86, na którym można zainstalować i uruchomić (bez > żadnej emulacji) systemy Windows XP lub Windows Vista, jest pecetem czy nie? To znaczy tylko, że jest przystosowany do odpalenia windy. Wcale pecetem być nie musi. > Jakie kryteria musi wg ciebie spełniać komputer by nazwać go pecetem? PC to komputer osobisty. Każdy komputer dla pojedynczego użytkownika to PC. Przyjęło się jednak tak nazywać komputery produkowane na podstawie ibm pc. Ibm pozwoliło kopiować swoje rozwiązania żeby platforma stała się popularna. Każdy komputer podchodzący pod tą filozofię i wywodzący się z linii ibm pc to pecet. Każdy pecet musi być kompatybilny z poprzednią wersją, dlatego trzymają się kurczowo x86. Już to pisałem, nie potrafisz. Masz problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu? Nie architektura ma tu znaczenie ale to jak się konstruuje komputer. > Po pierwsze nie zajmujemy się tu problemem jakości systemów operacyjnych. Po > drugie dlaczego miałbym się zastanawiać nad tym ile miejsca zajmuje OS w czasac > h > gdy 500GB dyski kosztują 250zł? Zachowujesz się jak zarysowana płyta. Mac to system i hardware, zrozum to wreszcie, to zaczyna być już wyburzające. To robi jedna firma. Pecety robione są przez wiele firm lub składa się je samemu. Odpala się na nich system jakim się na nie dysponuje. Nawet idiota zrozumie, że przy takim podejściu pecet będzie zawsze gorzej dopracowany. Co tutaj ma do rzeczy wielkość systemu. Problem to śmieci, błędy i niepotrzebne aplikacje zjadające zasoby. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 00:04 pokrecony_oliver napisał: > > Czy komputer o architekturze x86, na którym można zainstalować i > uruchomić (bez > > żadnej emulacji) systemy Windows XP lub Windows Vista, jest > pecetem czy nie? > > To znaczy tylko, że jest przystosowany do odpalenia windy. Wcale > pecetem być nie musi. Architektura procesora x86 (Intel Core i7) , architektura komputera zbudowana w oparciu wyłącznie o rozwiązania z platformy pecetów (magistrala systemowa FSB, magistrala urządzeń peryferyjnych PCI Express, magistrala urządzeń peryferyjnych SATA, dyski twarde i napędy optyczne w standardzie SATA, karta graficzna nVidia GeForce. Działa na nim system operacyjny Windows (bez żadnej emulacji). Ty to nazywasz przystosowaniem do odpalenia windy dla mnie to opis komputera określanego potocznie jako pecet. > > Jakie kryteria musi wg ciebie spełniać komputer by nazwać go > pecetem? > Przyjęło się jednak tak nazywać komputery produkowane na > podstawie ibm pc. Ibm pozwoliło kopiować swoje rozwiązania żeby > platforma stała się popularna. Każdy komputer podchodzący pod tą > filozofię i wywodzący się z linii ibm pc to pecet. Czyli w oparciu o jakie rozwiązania technologiczne jest zbudowany komputer typu pecet? Pytam o hardware. > Każdy pecet musi być kompatybilny z poprzednią wersją, dlatego > trzymają się kurczowo x86. Z czego poprzednią wersją jest kompatybilny hardware peceta? Chodzi ci o kompatybilność wstecz architektury procesorów rodziny x86, czy może całe płyty główne są z czymś kompatybilne wstecz? > Nie architektura ma tu znaczenie ale to jak się konstruuje komputer. Szkoda gadać! Architektura techniczna komputera nie ma wg ciebie znaczenia?! Mnie uczyli, że komputery klasyfikuje się wg architektury, ale ja jestem wg ciebie ignorantem i jeszcze mi do tego słoma z butów wystaje. Dla ciebie decydujący, dla sklasyfikowania komputera, jest taki lub inny dobór urządzeń peryferyjnych z puli tych współpracujących z x86? A może sposób rozłożenia układów scalonych na płycie głównej? Dopracowany design obudowy? Gratuluję nowatorskiego podejścia do tematu! A wszystko to, by próbować udowodnić technologiczną unikatowość nowych Mac'ów Pro. Tak ciężko się pogodzić z tym, że obecnie produkowane komputery Apple przyjęły za swoją platformę sprzętową te same rozwiązania co komputery zwane potocznie pecetami? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 08:42 > Ty to nazywasz przystosowaniem do odpalenia windy dla mnie to opis komputera > określanego potocznie jako pecet. X ow nie odpalisz na pececie, windy na macu bez wsparcia. Winde mogę odpalić na komputerze zbudowanym na szynie VMA, który pecetem na pewno nie jest. > Ty to nazywasz przystosowaniem do odpalenia windy dla mnie to opis komputera > określanego potocznie jako pecet. Widocznie przespałeś 20 lat i nie zauważyłeś, że od dwóch dekad firmy kupują i sprzedają technologie, starają się też tworzyć części uniwersalne. Czasy się zmieniły, nie ma już atari, commodore, spectrum i pc. Atarowcy kłócili się z komodorowcami, spectrumowcami w ten sam sposób i vice versa. > Z czego poprzednią wersją jest kompatybilny hardware peceta? Chodzi ci o > kompatybilność wstecz architektury procesorów rodziny x86, czy może całe płyty > główne są z czymś kompatybilne wstecz? Cały komputer. > Szkoda gadać! Architektura techniczna komputera nie ma wg ciebie znaczenia?! > Mnie uczyli, że komputery klasyfikuje się wg architektury, ale ja jestem wg > ciebie ignorantem i jeszcze mi do tego słoma z butów wystaje. Pewno szkoda, skoro cię stać na tak desperacki krok jak wycinanie zdań z kontekstu. Widocznie już się tak zapętliłeś, że nie wiesz jak się obronić. Plączesz pojęcia. > Dla ciebie decydujący, dla sklasyfikowania komputera, jest taki lub inny dobór > urządzeń peryferyjnych z puli tych współpracujących z x86? A może sposób > rozłożenia układów scalonych na płycie głównej? Dopracowany design obudowy? > Gratuluję nowatorskiego podejścia do tematu! Odczep się od obudowy, jak ci się nie podoba to twoja sprawa. Mac zawiera cale własne układy, płytę główna itd... Do tego specjalnie dostosowany system. Nie wiem który raz już to piszę. Ale ciekawy jestem co jeszcze ktoś taki jak ty wymyśli. Kiedyś mac był na 8800, później ppc teraz intel. Cała masa różnych komputerów używa/używała tych procesorów i podobnych rozwiązań. > A wszystko to, by próbować udowodnić technologiczną unikatowość nowych Mac'ów > Pro. Tak ciężko się pogodzić z tym, że obecnie produkowane komputery Apple > przyjęły za swoją platformę sprzętową te same rozwiązania co komputery zwane > potocznie pecetami? Zawsze miały wspólne elementy z linią pecetów. Zrozum wreszcie, że do tych komputerów dobiera się to co się dobrze komponuje, resztę buduje. Maca sobie nie złożysz z pecetowych części kupionych w sklepie. Ciesz się ze swojego składaka ale nie wmawiaj mi że to taki sam komputer jak mac. Taka sama różnica jak między gimpem a photoshopem. Wszystko mogę i jest taniej ale nie tak sprawienie i wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 14:31 pokrecony_oliver napisał: > Widocznie już się tak zapętliłeś, że nie wiesz jak się obronić. > Plączesz pojęcia. Tak ktoś tu coś plącze, ale to nie ja. Fanatyczna obrona tezy o wyższości technologicznej komputerów Apple nad Pecetami wyraźnie przeszkadza ci udzielaniu odpowiedzi na proste pytania. Ja pytam zgodność nowych Maków z archtekturą x86 a tym odpowiadasz, że nie uruchomię OS X na pececie. Ja piszę, że nowe Mac Pro są zbudowane w 100% w oparciu o hardware pecetów, ty mi na to, że od dwóch dekad firmy kupują i sprzedają technologie, starają się też tworzyć części uniwersalne. Czy to przyznanie się, że firma Apple zamiast stosować swoje wyrafinowane rozwiązania technologiczne sięgnęła po rozwiązania od dawna stosowane w pecetach? Ja piszę, że na nowych Makówkach można bez żadnej emulacji, czyli tak samo jak na każdym normalnym pececie, uruchomić Windows XP lub Vistę, ty nazywasz to przystosowaniem do odpalania windy. Ty na stwierdzenie, że nowe Mac Pro są hardware'owo 100% zgodne z pecetami odpowiadasz, że zastosowana architektura sprzętowa komputera nie ma znaczenia. Ty mi piszesz w końcu bym zrozumiał, że do tych komputerów (maków) dobiera się to co się dobrze komponuje, resztę buduje. Ja ci odpowiadam, że w obecnie w nowych makach dobrze komponuje się 100% architektury sprzętowej pecetów. A co firma Apple zbudowała do swoich nowych komputerów samodzielnie, to się ciebie zapytam: procesor Intela, magistralę systemowa FSB, magistralę urządzeń peryferyjnych PCI Express, magistralę urządzeń peryferyjnych SATA, dyski twarde i napędy optyczne w standardzie SATA, karty graficzne nVidia? Czego się jednak można spodziewać po tobie jako autorze takiego stwierdzenia "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC"? Nikt nie udowodni ci, że białe jest białe, a komputer Apple może mieć w sobie hardware ściągnięty peceta. PS. Systemy operacyjne się uruchamia, a odpalać to sobie możesz fajerwerki. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 15:41 > Ja pytam zgodność nowych Maków z archtekturą x86 a tym odpowiadasz, > że nie uruchomię OS X na pececie. Co to znowuż za pytanie? Jest w maku procesor intal który ma taką architekturę. Windows może je wywoływać, ale się sam nie załaduje i nie skomunikuje z pozostałymi podzespołami. > Ja piszę, że nowe Mac Pro są zbudowane w 100% w oparciu o hardware > pecetów, ty mi na to, że od dwóch dekad firmy kupują i sprzedają > technologie, starają się też tworzyć części uniwersalne. Ja ci pisałem i inni też , że to nie jest 100%. Wiele elementów w tym płyta główna jest zaprojektowana przez apple. > Czy to przyznanie się, > że firma Apple zamiast stosować swoje wyrafinowane rozwiązania technologiczne > sięgnęła po rozwiązania od dawna stosowane w pecetach? Amerykę w konserwach odkryłeś. > Ja ci odpowiadam, że w obecnie w nowych makach dobrze komponuje > się 100% architektury sprzętowej pecetów. A co firma Apple zbudowała do swoich > nowych komputerów samodzielnie, to się ciebie zapytam: procesor Intela, > magistralę systemowa FSB, magistralę urządzeń peryferyjnych PCI Express, > magistralę urządzeń peryferyjnych SATA, dyski twarde i napędy optyczne w > standardzie SATA, karty graficzne nVidia? Nie ustosunkowałeś się do żadnej mojej wypowiedzi. Wypisujesz elementy i standardy które są czasami dla rożnych komputerów. Te same części można znaleźć w superkomputerach, komputerach pokładowych samolotu, statkach kosmicznych. W jakim ty świecie żyjesz? Dla ciebie pewno supermodelki to nigdy do toalety nie chodzą, nie pocą się... wojsko używa technologii z ufo, do maków każda część projektowało apple, a świstak siedzi i zawija w papierki. > Czego się jednak można spodziewać po tobie jako autorze takiego > stwierdzenia "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolni > e > kopiuje się na PC"? Sprawdź kto wprowadził system okienkowy, później nawet drobne elementy tego systemu był kopiowane. Apple wprowadz gadżety to microsoft widżety itd... > Nikt nie udowodni ci, że białe jest białe, a komputer Apple może mieć w sobie > hardware ściągnięty peceta. To chyba raczej to tobie nikt nie wytłumaczy co to jest pecet i będziesz to wiecznie kojarzył tylko z procesorem. Prawda jest taka, że masz kompleksy i zdanie, że mac to najbardziej dopracowany komputer tak cię wkurzyło. Piszesz nonstop o parametrach nie ignorując, to że nie o tym mowa. DOPRACOWANY, czy tak trudno zrozumieć ten wyraz. To oznacza mniej kłopotów, wygodną prace, większą wydajność. Wiele lat pracowałem na składakach, komputerach markowych i mogę to spokojnie stwierdzić. Składaki sam kombinowałem. Używałem przy tym większości istniejących i wymarłych systemów operacyjnych. Fajna ta rozmowa, jak z babą na targowisku bo ziemniaki o 10 groszy taniej kupiła i kole ją w oczy, że ktoś śmiał swoje pieniądze na orzech koksowy wydać. A to co ją do furii doprowadziło to stwierdzenie, że kokos to najbardziej uniwersalny owoc świata. Można się napić, najeść i naczynie ze skorupki zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 16:49 pokrecony_oliver napisał: > > Ja pytam zgodność nowych Maków z archtekturą x86 a tym > odpowiadasz, > > że nie uruchomię OS X na pececie. > > Co to znowuż za pytanie? Jest w maku procesor intal który ma > taką architekturę. Windows może je wywoływać, ale się sam nie > załaduje i nie skomunikuje z pozostałymi podzespołami. Bardzo zrozumiała i na temat jest ta odpowiedź. > > Ja piszę, że nowe Mac Pro są zbudowane w 100% w oparciu o hardware > > pecetów, ty mi na to, że od dwóch dekad firmy kupują i sprzedają > > technologie, starają się też tworzyć części uniwersalne. > > Ja ci pisałem i inni też , że to nie jest 100%. Wiele elementów w > tym płyta główna jest zaprojektowana przez apple. Jakie wiele elementów poza płytą główną zostało zaprojektowanych przez Apple? Poproszę o konkretne wskazanie tych wielu elementów. To, że płyta główna została zaprojektowana (jeśli została!)przez Apple to nic nie zmienia w tym, że wszystkie zastosowane w niej rozwiązania technologiczne pochodzą z pecetów. > > Czy to przyznanie się, > > że firma Apple zamiast stosować swoje wyrafinowane rozwiązania > technologiczne > > sięgnęła po rozwiązania od dawna stosowane w pecetach? > > Amerykę w konserwach odkryłeś. Czyli moje stwierdzenie, że w nowych Makach Pro firma Apple zamiast stosować swoje wyrafinowane rozwiązania technologiczne zastosowała, praktycznie w 100%, rozwiązania od dawna stosowane w pecetach, jest prawdziwe. Jak to się ma do twojej opinii, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC"? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 17:59 > Jakie wiele elementów poza płytą główną zostało zaprojektowanych przez Apple? > Poproszę o konkretne wskazanie tych wielu elementów. Jeżeli masz pamięć, procesor, pamięć i płytę główną to już cały komp jest. > To, że płyta główna została zaprojektowana (jeśli została!)przez Apple to nic > nie zmienia w tym, że wszystkie zastosowane w niej rozwiązania technologiczne > pochodzą z pecetów. Standardy i architektury stworzone między innymi na pecety tak. > Czyli moje stwierdzenie, że w nowych Makach Pro firma Apple zamiast stosować > swoje wyrafinowane rozwiązania technologiczne zastosowała, praktycznie w 100%, > rozwiązania od dawna stosowane w pecetach, jest prawdziwe. Nie jest prawdziwe, zarzucasz sprowadzenie maca do peceta. Mac stosuje architekturę używaną w pecetach i nie jest to 100%. Apple nie robi procesorów, jedynie w ppc mieli swój wkład. Zrozum wreszcie, że obecnie na świecie nie ma problemu różnic jak między amigą a zx spectrum. IBM porzucił rozwój dla apple i i skoncentrował się na rynku konsol do gier z ppc, to przeszli na inny model. Tak samo było wcześniej z motoraolą. Nie ma znaczenia jaka platforma i czy ciągle jest ten sam system operacyjny. Apple zmieniało jedno i drugie, system zawsze sami tworzyli, zasadą firmy jest hardware i software robione pod siebie. Pecet to software i hardware robione przez wielu producentów trzymających się zdefiniowanego standardu. > Jak to się ma do twojej opinii, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak > później się nieudolnie kopiuje się na PC"? Tak to się ma, że nie rozumiesz czym jest pecet, nie rozumiesz co to jest producent części komputerowych i nie rozumiesz, że mac to kombinacja części i oprogramowania. Firm komputerowych nie porównuje się z producentami elementów. Rozgrywki IBM, Motorla, Intel, AMD to inna liga. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 20:41 pokrecony_oliver napisał: > > Jakie wiele elementów poza płytą główną zostało zaprojektowanych przez Apple? Poproszę o konkretne wskazanie tych wielu elementów. > > Jeżeli masz pamięć, procesor, pamięć i płytę główną to już cały komp jest. Twierdzisz może, że moduły pamięci DDR3 i procesor zostały zaprojektowane przez Apple? Wcześniej napisałeś, że wiele elementów w tym płyta główna jest zaprojektowanych przez apple. Zatem proszę o konkretne wymienienie tych wielu elementów. > > To, że płyta główna została zaprojektowana (jeśli została!)przez Apple to nic nie zmienia w tym, że wszystkie zastosowane w niej rozwiązania technologiczne pochodzą z pecetów. > > Standardy i architektury stworzone między innymi na pecety tak. Jak miło, że zgodziłeś się z moim stwierdzeniem, iż wszystkie rozwiązania technologiczne zastosowane w płycie głównej nowych Maków są tymi samymi, które są stosowane w pecetach. > > Czyli moje stwierdzenie, że w nowych Makach Pro firma Apple > zamiast stosować swoje wyrafinowane rozwiązania technologiczne zastosowała, praktycznie w 100%, rozwiązania od dawna stosowane w pecetach, jest prawdziwe. > > Nie jest prawdziwe, zarzucasz sprowadzenie maca do peceta. Mac > stosuje architekturę używaną w pecetach i nie jest to 100%. Reasumując, przyznajesz jednak, że firma Apple zrezygnowała ze swoich wyrafinowanych rozwiązań technologicznych i zastosowała architekturę oraz rozwiązania technologiczne z pecetów. I jeśli nie jest to 100%, to wskaż mi te rozwiązania, których nie ma w pecetach, a są w nowych Makach. > > Jak to się ma do twojej opinii, że "Mac ma rewelacyjne > rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC"? > > Tak to się ma, że nie rozumiesz czym jest pecet, nie rozumiesz co to jest producent części komputerowych i nie rozumiesz, że mac to kombinacja części i oprogramowania. Albo twoja opinia, że Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC, jest prawdziwa albo nie. Przypominam jednocześnie, że cały czas rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych. Pytam raz jeszcze gdzie w nowych Makach są te rewelacyjne rozwiązania? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 19.06.09, 23:18 > Twierdzisz może, że moduły pamięci DDR3 i procesor zostały > zaprojektowane przez Apple? Wcześniej napisałeś, że wiele elementów w tym płyta > główna jest zaprojektowanych przez apple. Zatem proszę o konkretne wymienienie > tych wielu elementów. Nie pamięć i procesor nie zostały zaprojektowane, jak byś czytał dokładnie to co pisałem to byś się głupio nie pytał. Płyta główna to dość spory element nie uważasz? > Jak miło, że zgodziłeś się z moim stwierdzeniem, iż wszystkie > rozwiązania technologiczne zastosowane w płycie głównej nowych Maków są tymi > samymi, które są stosowane w pecetach. Nie zgodziłem się że wszystkie, przeinaczasz moje słowa, to dość wykurzając. > Reasumując, przyznajesz jednak, że firma Apple zrezygnowała ze swoich > wyrafinowanych rozwiązań technologicznych i zastosowała architekturę oraz > rozwiązania technologiczne z pecetów. I jeśli nie jest to 100%, to wskaż mi te > rozwiązania, których nie ma w pecetach, a są w nowych Makach. System operacyjny, płyta główna jest firmowa, został tylko procek i pamięć taka jak w pecetach. > Przypominam jednocześnie, że cały czas rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych. > Pytam raz jeszcze gdzie w nowych Makach są te rewelacyjne rozwiązania? A ja ci przypomina, że mac to system i sprzęt w jednym. Inaczej się go rozważać nie da, to nie pecet. Widocznie masz problemy z komunikacją skoro od tak długiego czasu nie możesz tego załapać. Jeszcze raz zobaczę, że piszesz to samo i nie odpisze. Jesteś jak zadrapana płyta, w kółko i to samo. Wstaw sobie do swojego peceta dwa xeony czterojądrowe, 32GB ramu, 4 dyski tarde, kartę raid, podłącz macierz deskowa, 4 karty graficzne i złącze optyczne. Do tego ten sprzęt jest dostosowany. Wszystko chodzi na sprawnym i lekkim systemie z którym praca to czysta przyjemność. Na dodatek pracuje cicho, sam komputer jest estetycznie i wygodnie zaprojektowany. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 20.06.09, 12:47 pokrecony_oliver napisał: > > Wcześniej napisałeś, że wiele elementów, w tym płyta główna, jest zaprojektowanych przez apple. Zatem proszę o konkretne wymienienie tych wielu elementów. > > Nie pamięć i procesor nie zostały zaprojektowane. Płyta główna to dość spory element nie uważasz? Płyta główna jest zbudowana w oparciu o rozwiązania pochodzące z pecetów (FSB, PCI Express, SATA, USB). Do tego nie jest wiadome kto faktycznie ją zaprojektował i kto ją produkuje. Ponownie proszę o wymienienie tych wielu elementów zaprojektowanych przez Apple! > > Jak miło, że zgodziłeś się z moim stwierdzeniem, iż wszystkie rozwiązania technologiczne zastosowane w płycie głównej nowych Maków są tymi samymi, które są stosowane w pecetach. > > Nie zgodziłem się że wszystkie. Pozostała nam jedynie płyta główna, jednak zastosowane w niej rozwiązania techniczne pochodzą z platformy pecetów, więc trudno tu mówić o twórczym wkładzie firmy Apple. > > Reasumując, przyznajesz jednak, że firma Apple zrezygnowała ze swoich wyrafinowanych rozwiązań technologicznych i zastosowała architekturę oraz rozwiązania technologiczne z pecetów. I jeśli nie jest to 100%, to wskaż mi te rozwiązania, których nie ma w pecetach, a są w nowych Makach. > > System operacyjny, płyta główna jest firmowa, został tylko procek i pamięć taka jak w pecetach. Rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych, a system nie zalicza się do hardware'u. Płyta główna być może jest firmowa, ale wszystkie jej istotne rozwiązania technologiczne pochodzą z platformy pecetów (FSB, PCI Express, SATA, USB). Zapomniałeś też o podsystemie grafiki, SLI i CrossFire oraz kartach nVidia GeForce czy ATI Radeon. O napędach SATA też zapomniałeś. > > Przypominam jednocześnie, że cały czas rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych. Pytam raz jeszcze gdzie w nowych Makach są te rewelacyjne rozwiązania? > > A ja ci przypomina, że mac to system i sprzęt w jednym. Inaczej się go rozważać nie da, to nie pecet. z tego załapać. To czystej wody demagogia! Nie da się rozmawiać o samych rozwiązaniach technologicznych? O podobieństwach sprzętowych? O tym, że zamiast Mac OS można na Makówce uruchomić Windows? Co ma do tego system operacyjny od Apple? To są celowe uniki wynikające z braku sensownych argumentów. > Wstaw sobie do swojego peceta dwa xeony czterojądrowe, 32GB ramu ... A to dobre, jakie te Makówki mogą być "wypasione" ;-) Skoro sam zacząłeś to pozwól, że przedstawię ci małe porównanie. Mac 2x Xeon QuadCore 2,6 (8 rdzeni) 24 GB ram ECC ATI Radeon HD 4870 512MB 640GB HDD Mac OSX cena: 39.000 zł + VAT (ceny za cortland.pl) Pecet 2x Xeon QuadCore 2,6 (8 rdzeni) 24 GB ram ECC ATI Radeon HD 4870 512MB 640GB HDD Win x64 lub Linux 64 cena: 9.700 zł + VAT (w wersji z Linuxem 8.900 zł + VAT) Pecet ekstremalny 4x Opteron SixCore 2,6 (razem 24 rdzenie!) 64GB ram ATI Radeon HD4870 X2 2GB (karta dual 2,4 TeraFLOPS) 4TB HDD (4x1TB) Windows Server x64 lub Linux 64 cena: 25.000 + VAT (w wersji z Linuxem odejmij 2500zł) (za 3 do 6 miesięcy będziesz mógł wymienić Opterony sześciordzeniowe na ośmiordzeniowe i mniej więcej za 9 miesięcy na Opterony szesnastordzeniowe - finalnie będziesz miał 64 rdzenie!) PS Do Mac Pro możesz zamontować 4 karty GeForce GT (nVidia 8800GT) lub tylko jedną ATI Radeon HD 4870 512MB. Lub coś innego, jak będzie dostępne na rynku. Możliwości rozbudowy będą również limitowane poborem prądu (najnowsze karty pobierają do 300W i właśnie z tego powodu do maka można zamontować tylko jednego Radeona). Jak wygląda opcja zmiany zasilacza na mocniejszy w makówce? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 22.06.09, 14:25 Ja o jednym ty od drugim. Chyba rozmawiam z jakimś nastolatkiem. Kompletny brak odniesienia do tego co piszę. Ale edukacja młodzieży też jest ważna. Nie wiem jak ty te cenny powymyślałeś i nie ma to żadnego znaczenia. Posłuchaj mnie chłopczyku, to co wypisujesz to jest sprzęt do gier i do zaszpanowania parametrami wśród kumpli przed blokiem. Osoba używająca komputera do pracy nie koncentruje się na parametrach do tego stopnia co ty. Stacje robocze czy nawet desktopy do pracy inaczej się komponuje i kalkuluje. Pracownik ma pracować, szybko i wydajnie, nie ładuje się kart graficznych pod względem osiągach w grach. Jeśli spadnie wydajność takiej osoby bo pracowała na składaku, w niewygodnym systemie operacyjnym i z lichym oprogramowaniem to firma ponosi o wiele większe koszta niż 100 macow. Jak będzie pracować wydajnie to kupuje mu się to co chce, parametry komputera nie są problemem i będą tak wysokie jak chce. Przy takich możliwościach ludzie wybiorą to co wygodne, godne zaufania i stabilne a nie to co "wypasione". Na macu się pracuje, obliczenia robi np. superkomputer. Cena tutaj nie gra roli. Gdybyś czytał pozostałe moje psoty to byś zrozumiał, że nigdy nie pisałem, że to jest tanie rozwiązanie. Apple nie jest liderem tanich komputerów, jak cię nie stać lub szkoda ci wydawania pieniędzy to twoja sprawa. Z drugiej strony z tego co ja sprawdzałem u mnie w sklepie, to różnica była zaledwie max. 1.5x więcej w stosunku do tanich producentów. Jestem wręcz pewien po twojej pisaninie, że programy graficzne ściągnąłeś przez torrenty łącznie z winda. Gdybyś naprawdę był oszczędny to byś pracował pod linuxem i używając darmowego oprogramowania. Zwolennicy tej filozofii których bardzo szanuje potrafią uzyskać te same efekty, na przedpotopowych składakach, ale przy większym nakładzie pracy. Z jednej strony piszesz jaki to mac drogi a z drugiej używasz programów na które kosztują jeszcze więcej, przy alternatywie gdzie można dostać odpowiedniki za darmo. Podobnie jak ty zachowują się kierowcy na szosie jadąc tuningowanym samochodem na widok lepszej marki. I spokojnie mogę to napisać, lepszej marki, ktoś zadbał za odpowiednią kwotę, żebym pracował miło, wygodnie i wydajnie. Tak jak ktoś za odpowiednią kwotę dopracował 3d studio, maye, photoshopa.... i co tam kto używa. Poza tym co ty za bzdury wypisujesz, nie masz elementarnej wiedzy ani o informatyce, ani o komputerach, ani o rynku. Poszukaj sobie w sieci co to jest pecet, co to są firmy produkujące komputery i czym się różnią od firm które robią w półprzewodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 23.06.09, 15:42 pokrecony_oliver napisał: > Ja o jednym ty od drugim. To się zgadza! Ja ci zadaję konkretne pytania odnoszące sie do twoich stwierdzeń, a zamiast konkretnej odpowiedzi np. o zastosowane rozwiązania technologiczne, otrzymuję wątpliwej jakości wywód, że hardware nie ma znaczenia. > Nie wiem jak ty te cenny powymyślałeś i nie ma to żadnego znaczenia. Ceny przykładowej konfiguracji Maca (2x Xeon + rozbudowa ram do 24GB) pochodzą ze sklepu cortland.pl, ceny podzespołów przykładowej konfiguracji peceta pochodzą ze sklepu komputronik.pl (za wyjątkiem płyty głównej ASUS Z7S, tu cena pochodzi z google.com/products). Wszystko to możesz zweryfikować. Między innymi dlatego zestawiłem dwie praktycznie identyczne konfiguracje. Mam ci przysłać pełne zestawienie obu konfiguracji wraz z dokładnym wyszczególnieniem cen? > Osoba używająca komputera do pracy nie koncentruje się na parametrach do tego stopnia co ty. Ja się nie koncentruję na parametrach, tylko na twojej wypowiedzi, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" Ponadto gdybyś miał jakieś pojęcie o pracy na komputerach przeznaczonych do zaawansowanych prac graficznych (grafika 3D i rendering czy postprodukcja i montaż wideo) to wiedziałbyś jak ceni się szybkość w takich zadaniach. Ja zajmuję się tym zawodowo od ponad 15 lat. Pracowałem na pecetach, makach oraz sgi (indigo, indigo2, onyx2 - w firmie gdzie było ich kilkadziesiąt). Piszę ci o tym, tylko i wyłącznie dlatego, że ciągle mnie epatujesz z jakimi to komputerami miałeś do czynienia. > Gdybyś naprawdę był oszczędny to byś pracował pod linuxem i używając darmowego oprogramowania. Oszczędziam tam gdzie widzę sens. Photoshopa nic mi nie zastąpi, używam go od ponad 15 lat i jest wart swojej ceny, AfferEffect nie ma darmowego odpowiednika, aktualizacji Max'a zaniechałem już dawno i przesiadłem się na Blendera. Oszczędności, poczynione dzięki wykorzystaniu platformy pc zamiast maków, swobodnie pozwalają mi na zakup upgradów do Photoshopa i AfferEffect, to nie są duże koszty w porównaniu do cen Makówek. > Poza tym co ty za bzdury wypisujesz, nie masz elementarnej wiedzy ani o informatyce, ani o komputerach, ani o rynku. Po pierwsze - jeśli stosowanie obraźliwych sformułowań zastępuje ci argumenty w dyskusji to bardzo proszę, ale zbyt dobrze o tobie to nie świadczy. Po drugie - unikając odpowiedzi na konkretnie postawione pytania i zastępując je słowotokiem o modelkach, samochodach i babach na targowisku sam się kompromitujesz. Po trzecie - w przeciwieństwie do ciebie, ja nie formuowałem tu takich prawdziwie rewolucyjnych tez: - że Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC - że hardware (w przypadku Mac'ów) nie ma nic do rzeczy - że nie architektura ma tu znaczenie ale to jak się konstruuje komputer Przypomnę ci raz jeszcze temat dyskusji - chodzi o ocenę twojego stwierdzenia, że Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC oraz o moją tezę, że dzisiejsze Mac Pro są praktycznie 100% zgodne pod względem architektury i zastosowanych rozwiązań technicznych. Twoje odbieganie od meritum tematu wyraźnie świadczy o braku rzeczowych argumentów na poparcie zajętego stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 23.06.09, 20:15 > > To się zgadza! > Ja ci zadaję konkretne pytania odnoszące sie > do twoich stwierdzeń, a zamiast konkretnej odpowiedzi np. o > zastosowane rozwiązania technologiczne, otrzymuję wątpliwej > jakości wywód, że hardware nie ma znaczenia. Od początku dyskusji naciskam, tłumaczę, że makówka to software i hardware. Nie da się tego rozważać rozdzielnie. Ty ciągle trujesz o parametrach które są przed wszystkim zasługą firm rąbiących w krzemie które interesuje tylko żeby był zbyt. Większość podzespołów z których obecnie składają się komputery to części uniwersalne, nie koniecznie robione pod pecety. > Ceny przykładowej konfiguracji Maca (2x Xeon + rozbudowa ram do 24GB) pochodzą > ze sklepu cortland.pl, Dziwna ta konfiguracja 24GB. Nie wiem też jak to zestawiłeś, czy to się da razem zmontować i czy będzie bezproblemowo działać. Ale jak pisałem to nie istotne, bo ja o czym innym pisze. > Oszczędziam tam gdzie widzę sens. Photoshopa nic mi nie zastąpi, używam go od > ponad 15 lat i jest wart swojej ceny, AfferEffect nie ma darmowego odpowiednika > , > aktualizacji Max'a zaniechałem już dawno i przesiadłem się na Blendera. Wiele osób woli photoshopa, ostatnio zainstalowałem blendera do zabawy żeby zobaczyć co potrafi. Galeria jest dość imponująca. Nie mniej kupują photoshopa bo im wygłodniej niż np. gimpie. > Ponadto gdybyś miał jakieś pojęcie o pracy na komputerach przeznaczonych do > zaawansowanych prac graficznych > (grafika 3D i rendering czy postprodukcja i montaż wideo) to > wiedziałbyś jak ceni się szybkość w takich zadaniach. Hmm, tak jak pisałem, mac do pracy, do obliczeń urządzenia gdzie jest maksymalna wydjaność/pieniądze. Nie wiem jak w grafice komputerowej ale w mojej branży to gdybym tą samą wydajność próbować osiągnąć na pecetach to by było bardzo, bardzo drogo. Zajmuje się fizyką tak w ogóle. > Po pierwsze - jeśli stosowanie obraźliwych sformułowań zastępuje ci argumenty w > dyskusji to bardzo proszę, ale zbyt dobrze o tobie to nie świadczy. No, nie ja zacząłem. Ale muszę przyznać, że pisząc ostatniego posta maiłem ciężki dzień. > Po drugie - unikając odpowiedzi na konkretnie postawione pytania i zastępując j > e > słowotokiem o modelkach, samochodach i babach na targowisku sam się kompromituj > esz. Hmmm, ja tutaj widzę bardzo duże podobieństwa. Jak to jest w społeczeństwie polskim, ktoś coś kupi lepszej firmy i od razu jest snobem. Może tego potrzebuje, może uważa, że to lepsze rozwiązanie i w ten sposób oszczędzi czas, może mu się po prostu to podoba, a może wszystko na raz. Takie zachowanie tyczy się wszystkich warstw społecznych, najbardziej przejawia się w tych przypadkach które wymieniłem. Czemu napisałem, że mac jest najbardziej dopracowany, bo to główne zadanie tej firmy. Mama prawo tak twierdzić, za to się dodatkowo płaci, za te pieniądze biorą specjalistów którzy starają się doprowadzić sprzęt do perfekcji w ramach ludzkich możliwości. Może mi wyjaśnisz, jak taki komputer ma mieć cenę konkurencyjną ze składakiem? > - że Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuj > e > się na PC > - że hardware (w przypadku Mac'ów) nie ma nic do rzeczy > - że nie architektura ma tu znaczenie ale to jak się konstruuje > komputer -Mac to firma komputerowa i jej rewelacyjne rozwiązania tyczą się przede wszystkim tego co produkują czyli komputerów i systemu, a nie chipów. Jak już pisałem, wprowadzili jako pierwsi system okienkowy, później cała masa rozwiązań z ich kolejnych systemów została przeniesiona, skopiowana na winde lub linuxy. Do dzisiaj ten proces trwa. Tak samo to się ma do innych rozwiązań jak ipody, itunes... Ppc przy którego tworzeniu brali udział był też rewolucyjnym rozwiązaniem i tylko z powodu braku wystarczającego zainteresowania przez IBM dlaszym rozwojem dla niech przeszli na x86. (nie pierwszy raz zmienili platformę) Stylistyka ich produktów jest też naśladowana. Czy tak naprawdę ciężko jest to zauważyć? -Dla tego czy jest to mac czy nie, nie decyduje hardware tylko filozofia firmy która dostosuje pod siebie hardware i software. Niema znaczenia, czy to jest 88000, ppc, czy x86. Tak na marginesie. Da się zrobić komputer bez architektury. Komputery oparte o fpga mają tylko software. Tam jest wszystko. Czytasz nie dokładnie i pobieżnie. Czasami warto jest zerknąć do wikipedi jak coś wygląda niezrozumiale. > Przypomnę ci raz jeszcze temat dyskusji - chodzi o ocenę twojego stwierdzenia, > że Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje > się na PC oraz o moją tezę, że dzisiejsze Mac Pro są praktycznie 100% zgodne po > d > względem architektury i zastosowanych rozwiązań technicznych. Architektura x86 to nie pecet, powstała zanim świat ujrzał pierwszego. Wiele innych rozwiązań wypadło z rynku. Podzespoły produkowane są na szeroki rynek przez co Mac i pecet odparte są o większość tych samych. To jednak nie czyni ich jednakowymi komputerami. Rozwiązania technologiczne o których wspominasz to zupełnie inna hierarchia, nie koniecznie rozwijane na pecety a w nich wykorzystywane. Tak samo jest z maciem. Dyskutowana płyta główna jest zbiorem podzespołów, specjalnie zaprogramowanych, z dodatkowymi elementami na zamówienie i z własnymi starowinkami. To jest element który rozróżnia pecet nie pecet. Zauważ w końcu różnicę czym jest komputer a czym pojedyncze części elementy z których się składa. Z tych samych części o te same rozwiązania można zrobić zupełnie rożne maszyny. Apple nigdy nie robiło procesorów (brali udział przy projektowaniu ppc), procesorów graficznych,... chipów o wysokiej skali integracji. Jak już wiele razy pisałem, nie rozumiesz pojęcia pecet, od lat 80 to jest komputer którego wzorem był ibm pc. Ibm pozwoliło kopiować prawie wszystkie swoje rozwiązania i firmy trzymające się tej linii to pecety. (Ibm było wtedy firmą która robiła również komputery.) Systemy dla nich może robić kto chce. Apple od zawsze idzie starą drogą gdzie hardware i software jest robione przez nich. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Mac pro wcale nie taki drogi. 24.06.09, 11:17 Dzisiaj znalazłem to www.tomshardware.com/reviews/apple-mac-leopard-windows-vista,1985-2.html Test ma co prawda rok ale to dość zaufany serwis gdzie dobrali odpowiednie komponenty. Oszczędność na pc $5.67, czyli tyle ile kosztuje tani obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Mac pro wcale nie taki drogi. 24.06.09, 13:56 pokrecony_oliver napisał: > Dzisiaj znalazłem to > > www.tomshardware.com/reviews/apple-mac-leopard-windows-vista,1985-2.html > > Test ma co prawda rok ale to dość zaufany serwis gdzie dobrali > odpowiednie komponenty. Oszczędność na pc $5.67, czyli tyle ile > kosztuje tani obiad. Czytać należy dokładnie, zwłaszcza jeśli chcesz użyć danego materiału jako argumentu w dyskusji. Autor artykułu dopuścił się bardzo poważnego błędu albo skandalicznej manipulacji. Jak sam pisze porównywał "baseline Apple Mac Pro, which costs a hefty $2799" z PC'etem "We tried to cut costs in our PC wherever we could without sacrificing quality, and also tried to pick components that would closely match Apple’s offering. minimum required components to build. Tyle tylko, że podstawowy Mac Pro jest komputerem jednoprocesorowym (z jednym Xeonem) a w specyfikacji PC jest konfiguracja dwuprocesorowa (z dwoma Xeonami)"Intel Xeon X3360 Yorkfield 2.83GHz x 2 $1109.98" Rożnica nie wynosi więc "A negligible $5.67" tylko ponad $560. Taka "dokładność" w przeprowadzaniu testu kompromituje autora! Poniżej załączam ci aktualne porównanie cen w oparciu o wiarygodne źródła. podstawowa konfiguracja Apple Mac Pro 1 x 2.66GHz Quad-Core Intel Xeon Nehalem: 3GB/640GB/SD/GeForce GT 120 512MB (nowy model 2009) USA price: $2,499.00 (source - Apple store) Polska cena brutto: 9 999.00 (źródło cortland.pl) dwuprocesorowa konfiguracja Apple Mac Pro 2 x 2.66GHz Quad-Core Intel Xeon Nehalem: 6GB/640GB/SD/GeForce GT 120 512MB - nowy model USA price $4,699.00 (source - Apple store) Polska cena brutto: 20999 zł (źródło cortland.pl) i dla porównania odpowiednik podstawowej konfiguracji Mac Pro w wersji PC: 1 x 2.66GHz Quad-Core Intel i7 (Nethalem)3GB/640GB/SD/GeForce GT9800 512MB (płyta ASUS P6T, 3x1GB ram Kingstone, HDD 640GB WD, Karta graficzna ASUS 9800GT 512MB, obudowa big tower Chieftec BX, zasilacz Chieftec 500W, system WinXP Pro lub WinVista) Wszystkie komponenty są z wysokiej półki, zestaw o jedna generację lepszą kartę graficzną, GT 8800 zastosowane w podstawowym Mac Pro nie są już dostępne na platformę PC. Polska cena brutto: 5208 zł (źródło komputronik.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Mac pro wcale nie taki drogi. 24.06.09, 15:53 Z tym masz rację, że autor pokręcił cenę z modelem. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 24.06.09, 12:37 pokrecony_oliver napisał: > Od początku dyskusji naciskam, tłumaczę, że makówka to software i > hardware. Nie da się tego rozważać rozdzielnie. Twierdzisz, że nie można podyskutować o rozwiązaniach sprzętowych zastosowanych w makówkach bez odniesienia się do Mac OS? To może zastanowimy się czym jest Mac Pro uruchomiony pod kontrolą Windowsa bez jakiegokolwiek udziału Mac OS? Zgodnie z twoim twierdzeniem przestaje być makówką! Przecież twierdzisz, że maka nie można rozpartrywać w oderwaniu od jego systemu operacyjnego! > Dziwna ta konfiguracja 24GB. Nie wiem też jak to zestawiłeś, czy to się da razem zmontować i czy będzie bezproblemowo działać. 6 slotów, z ośmiu, zajętych modułami 4GB. Obsadzenie 6 gniazd jest dopuszczalne, jest to zresztą standardowa ilość modułów dla wersji dwuprocesorowej, tyle tylko, że w podstawowej konfiguracji są to moduły 1GB. Zastosowałem do porównania akurat 24GB, bo taka jest maksymalna ilość pamięci jaką obsługuje większość dwuprocesorowych płyt pod pecety. > Hmm, tak jak pisałem, mac do pracy, do obliczeń urządzenia gdzie jest maksymalna wydjaność/pieniądze. Czy mam rozumieć, że pecety do pracy się nie nadają? Swoją drogą dla dobra dalszej wymiany zdań powinniśmy ustalić definicję komputera typu pecet. ---- Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 24.06.09, 15:51 > To może zastanowimy się czym jest Mac Pro uruchomiony pod kontrolą Windowsa bez > jakiegokolwiek udziału Mac OS? Ignorujesz kompletnie moje wypowiedzi. > Zastosowałem do porównania > akurat 24GB, bo taka jest maksymalna ilość pamięci jaką obsługuje większość dw > uprocesorowych płyt pod pecety. Więc też dopuściłeś się skandalicznego zaniedbania jak to sam ujmujesz. > Czy mam rozumieć, że pecety do pracy się nie nadają? Gdybyś czytał uważnie to byś znalazł, że pisałem wprost przeciwnie. > ---- Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 24.06.09, 17:12 pokrecony_oliver napisał: > > To może zastanowimy się czym jest Mac Pro uruchomiony pod kontrolą Windowsa bez jakiegokolwiek udziału Mac OS? > > Ignorujesz kompletnie moje wypowiedzi. Ty zaś ignorujesz wszystkie prośby o skonkretyzowanie takich twoich wypowiedzi jak: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" Rozmawialiśmy o obecnie produkowanych komputerach (Mac Pro) a nie o historii informatyki. Moim zdaniem hardware w nowych Mac Pro praktycznie niczym nie różni się od dzisiejszych pecetów. Nie tylko procesor, ale i cała płyta głowna komputerów Mac Pro jest projektem i produktem firmy Intel. Można ją kupić w wersji bez EFI Apple i mamy wtedy klasycznego peceta. Wbrew życzeniom firmy Apple nie jest to specjalną tajemnicą i można sobie o tym poczytać nawet na forach makówkowych. Brak konkretnych odpowiedzi z twojej strony o czymś świadczy, a argumentacja, że hardware nie ma znaczenia jest po prostu śmieszna. Pozdrawiam i życzę spokojnej pracy bez problemów z komputerami :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 24.06.09, 20:18 > Ty zaś ignorujesz wszystkie prośby o skonkretyzowanie takich twoich wypowiedzi > jak: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuj > e > się na PC" Przecież pisałem o tym wiele razy. O co ci chodzi? > Moim zdaniem hardware w nowych Mac Pro praktycznie niczym nie > różni się od dzisiejszych pecetów.[/b] Nie tylko procesor, ale i cała płyta > głowna komputerów Mac Pro jest projektem i produktem firmy Intel. Można ją kupi > ć > w wersji bez EFI Apple i mamy wtedy klasycznego peceta. Można kupić płytę o podobnej specyfice. Płyta zarobiona przez asusa jest płytą asusa nie intela, płyta zarobiona przez apple jest płytą appla. Architektura x86 nie jest wystarczającym warunkiem, że komputer staje się pecetem. Intel nie produkuje pecetów. Xbox zorbiony na ppc nie jest maciem. Zx spectrum 128, amstrad cpc, commodore 128, timex 2048 to też te same komputery bo były oparte o procesor z80? Historia ma tutaj znaczenie, termin bo pochopnie oceniasz czym jest pecet. Pecet i mac to porostu metody konstruowania platformy. Intel, AMD, ... chipy. Tutaj niema rozgraniczenie mac, pecet.... Asus, apple ... chipy na płytach i sterowniki. Dell, apple, składaki ... komputery. Microsoft, linuxy, apple ... systemy. Pecet, wiele firm robi płyty, komputery, systemy, drobne chipy. Mac, jedna firma robi niektóre płyty lub są robione dla niej, komputery, system, drobne chipy. > Brak konkretnych odpowiedzi z twojej strony o czymś świadczy, a argumentacja, ż > e > hardware nie ma znaczenia jest po prostu śmieszna. Sam jesteś śmieszny skoro nie rozumiesz, że pisałem o wyborze hardwaru do zdefiniowania tego czym jest mac. Mac był robiony na 88000, ppc, x86, to ciągle mac. Co się zmieniło według ciebie? > Pozdrawiam i życzę spokojnej pracy bez problemów z komputerami :-) Niema bezproblemowej pracy z komputerami. Może być tylko mniej problemów. Wrócił mi humor do przekomarzania się. Nie wydaje ci się, że problem leży w tym co rozumiesz po przez pojęcie komputer. Główny wątek już dawno przestał istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 25.06.09, 12:46 pokrecony_oliver napisał: > > Ty zaś ignorujesz wszystkie prośby o skonkretyzowanie takich twoich wypowiedzi jak: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" > > Przecież pisałem o tym wiele razy. O co ci chodzi? Nie udzieliłeś konkretnej odpowiedzi! Zapytam raz jeszcze jakie rewelacyjne rozwiązania techniczne Apple znajdują się we współczesnych Mac Pro i zostały skopiowane do pecetów? > > Moim zdaniem hardware w nowych Mac Pro praktycznie niczym nie różni się od dzisiejszych pecetów.[/b] Nie tylko procesor, ale i cała płyta głowna komputerów Mac Pro jest projektem i produktem firmy Intel. Można ją kupić w wersji bez EFI Apple i mamy wtedy klasycznego peceta. > > Można kupić płytę o podobnej specyfice. Płyta zarobiona przez asusa jest płytą asusa nie intela, płyta zarobiona przez apple jest płytą appla. Co ma piernik do wiatraka czyli ASUS do Intela? Rozmawiamy o płycie głównej projektu i produkcji firmy Intel zastosowanej przez Apple w ich nowych "składakach". www.hardmac.com/news/2007/04/27#6701 Co rozumiesz przez "płyta zarobiona przez apple jest płytą appla"? > > Pozdrawiam i życzę spokojnej pracy bez problemów z komputerami :-) > > Niema bezproblemowej pracy z komputerami. Może być tylko mniej > problemów. Podobno Makówki są bardzo bezproblemowe, znam kogoś kto tak twierdzi ;-) > > Wrócił mi humor do przekomarzania się. W takim razie czas powrócić do definicji peceta, przedstawiam ci wersję którą ja uważam za adekwatną. Jeśli z czymś się nie zgadzasz to wskaż to precyzyjnie i uzasadnij. Zaproponuj swoją wersję definicji. Może do czegoś dojdziemy. ---- Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 26.06.09, 04:51 > Nie udzieliłeś konkretnej odpowiedzi! Zapytam raz jeszcze jakie rewelacyjne > rozwiązania techniczne Apple znajdują się we współczesnych Mac Pro i zostały > skopiowane do pecetów? Czemu przekręcasz to co pisze. Pisałem a apple generalnie nie o macu pro. Ale Mac pro ma system os x którego rozwiązania są kopiowane pod windowsa i linuxy. > Co ma piernik do wiatraka czyli ASUS do Intela? Rozmawiamy o płycie głównej > projektu i produkcji firmy Intel zastosowanej przez Apple w ich nowych > "składakach". www.hardmac.com/news/2007/04/27#6701 > > Co rozumiesz przez "płyta zarobiona przez apple jest płytą appla"? To rozumiem, że większość firm zleca produkcję innym to chyba oczywiste. Produkt zlecony innej firmie jest produktem zleceniodawcy. Apple nie ma linii produkcyjnych dla scalaków. Link który podałeś nie działa. Jeżeli rozłorzysz maca to zobaczysz, że składa się z elementów różnych producentów. Chipy w środku składają się z rozwiązań stworzonych i przehandlowanych w różnych firmach. To sam da się zrobić z systmem os x czy winda. Ważne jest kto tworzy całość a nie wykucie całego urządzenia z piachu... > The term 'IBM PC compatible' is not commonly used for > current computers because all the mainstream computers are based on the PC > architecture. > Most competing platforms have died off. One notable exception was > Apple Macintosh computers, which used the PowerPC architecture until 2006, when > Apple adopted the Intel x86 architecture as used in the PC. > ------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 26.06.09, 15:28 pokrecony_oliver napisał: >> Nie udzieliłeś konkretnej odpowiedzi! Zapytam raz jeszcze jakie rewelacyjne rozwiązania techniczne Apple znajdują się we współczesnych Mac Pro i zostały skopiowane do pecetów? > > Czemu przekręcasz to co pisze. Pisałem a apple generalnie nie o macu pro. Ale Mac pro ma system os x którego rozwiązania są kopiowane pod windowsa i linuxy. Nic nie przekręcam, ja po prostu piszę o komputerach i rozwiązaniach obecnie dostępnych na rynku, a ty mi na to odpowiadasz argumentacją odnoszącą się do zamierzchłych czasów informatyki. Ponownie przypominam, że przez cały czas tej dyskusji piszę o rozwiązaniach dotyczących hardware. Pytam czy Mac Pro ma jakieś rewelacyjne rozwiązania techniczne projektu Apple które zostały skopiowane do pecetów? Tak lub nie. Jeśli odpowiedź brzmi tak, to wymień te rozwiązania. Co do systemu Mac OS X, również i on nie jest unikatowym rozwiązaniem firmy Apple. Jest to klon Unix'a, który zapożyczył znaczące fragmenty kodu w całości od innych mutacji Unix. "Mac OS X is based upon the Mach kernel. Certain parts from FreeBSD's and NetBSD's implementation of Unix were incorporated in Nextstep, the core of Mac OS X." >> Rozmawiamy o płycie głównej projektu i produkcji firmy Intel zastosowanej przez Apple w ich nowych "składakach". Co rozumiesz przez "płyta zarobiona przez apple jest płytą appla"? > >To rozumiem, że większość firm zleca produkcję innym to chyba oczywiste. Produkt zlecony innej firmie jest produktem zleceniodawcy. Apple nie ma linii produkcyjnych dla scalaków. Czym innym jest samodzielne zaprojektowanie czegoś, a czym innym kupienie gotowego rozwiązania oferowanego na rynku komponentów komputerowych. Płyta główna Mac Pro nie jest unikatowym projektem Apple, składa się wyłącznie z rozwiązań charakterystycznych dla platformy Pc i jedynym wkładem Apple było zlecenie Intelowi jej produkcji. Apple złożyło Mac Pro z podzespołów komputerowych dokładnie tak samo jak robią to inne firmy montujące pecety. > Link który podałeś nie działa. Link działa. Tak trudno dodać sobie ? > Jeżeli rozłożysz maca to zobaczysz, że składa się z elementów różnych producentów. Chipy w środku składają się z rozwiązań stworzonych i przehandlowanych w różnych firmach. Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet. >> ---- Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 29.06.09, 09:17 > Nie udzieliłeś konkretnej odpowiedzi! Zapytam raz jeszcze jakie rewe > lacyjne > rozwiązania techniczne Apple znajdują się we współczesnych Mac Pro i zostały > skopiowane do pecetów? Po pierwsze temat tyczył się rozwiązań firmy apple. Tracąc grunt pod nogami zacieśniłeś tamat do maca pro. Chociaż na to też juz dostałeś odpowiedź. > Nic nie przekręcam, ja po prostu piszę o komputerach i rozwiązaniach obecnie > dostępnych na rynku, a ty mi na to odpowiadasz argumentacją odnoszącą się do > zamierzchłych czasów informatyki. Od tamtych czasów sposób i filozofia konstruowania komputerów się nie zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania. > Co do systemu Mac OS X, również i on nie jest unikatowym rozwiązaniem firmy > Apple. Jest to klon Unix'a, który zapożyczył znaczące fragmenty kodu w całości > od innych mutacji Unix. "Mac OS X is based upon the Mach kernel. Certain parts > from FreeBSD's and NetBSD's implementation of Unix were incorporated in > Nextstep, the core of Mac OS X." To nie jest żaden klon tylko system stworzony przez Jobsa na podłożu unixa. Oczywiście znowuż masz problemy z odniesieniem się do tego co już wcześniej pisałem. Teraz to już bierzesz moje zdania i używasz je przeciwko mnie kompletnie nie zdając sobie sprawy z tego co piszesz. Przecież wspomniałem o tym, że os x można taką samą gadaniną potraktować. > Czym innym jest samodzielne zaprojektowanie czegoś, Ile razy pisałem, apple to firma komputerowa. > Link działa. Tak trudno dodać sobie ? Nie porostu podana storna nie istnieje w sieci gdzie jestem. > Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - > identycznie jak pecet. Składaki to ty składasz. > Poproszę o odpowiedzi Tak lub Nie. Czy przedstawiona powyżej definicja jest > poprawna czy nie? Jeśli, według ciebie nie jest, to wskaż błędne zapisy. Przeczytaj jeszcze raz to co pisałem. Nie będę się dostosowywać do żądań kogoś kto ignoruje moje wypowiedzi, czyta i interpretuje wyrywkowo. > Na Mac Pro możesz uruchomić oprócz OSX również aktualne wersje Linux'a i > Microsoft Windows (bez żadnej emulacji). To odpal mądralo. Nie o emulacji pisałem, ale przecież ty masz problem czytania ze zrozumieniem. > Wygórowana cena jest faktem. Zwykła zawiść przez ciebie przemawia. Nie masz prawa obrażać ludzi za to, że zarabiają i wydają pieniądze na droższe produkty które za odpowiednią cenę zostały wykonane w lepszy sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 01.07.09, 15:29 pokrecony_oliver napisał: > > Nie udzieliłeś konkretnej odpowiedzi! Zapytam raz jeszcze jakie rewelacyjne rozwiązania techniczne Apple znajdują się we współczesnych Mac Pro i zostały skopiowane do pecetów? > >Po pierwsze temat tyczył się rozwiązań firmy apple. Tracąc grunt pod nogami zacieśniłeś tamat do maca pro. Chociaż na to też juz dostałeś odpowiedź. Znowu piszesz nieprawdę. Sprawdź sobie treść pierwszego postu w tym wątku, piszę tam o komputerach Mac a nie o firmie Apple, w dalszych kilku postach sprecyzowałem temat dyskusji do komputerów stacjonarnych podając przykładowe konfiguracje. Jak widzę twoją podstawową odpowiedzią jest: już to pisałem. Nie potrafisz zamieścić podsumowania własnego stanowiska w formie syntetycznej odpowiedzi? A może tego się po prostu nie da zrobić?! >> Nic nie przekręcam, ja po prostu piszę o komputerach i rozwiązaniach obecnie dostępnych na rynku, a ty mi na to odpowiadasz argumentacją odnoszącą się do zamierzchłych czasów informatyki. > > Od tamtych czasów sposób i filozofia konstruowania komputerów się nie zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania. Powtarzam raz jeszcze, ja nie dyskutuję o filozofii czy historii informatyki, tylko o rozwiązaniach technologicznych stosowanych we współczesnych komputerach, a te zmieniają się nieustannie. >> Co do systemu Mac OS X, również i on nie jest unikatowym rozwiązaniem firmy Apple. Jest to klon Unix'a, który zapożyczył znaczące fragmenty kodu w całości od innych mutacji Unix. > > To nie jest żaden klon tylko system stworzony przez Jobsa na podłożu unixa. Teraz to już bierzesz moje zdania i używasz je przeciwko mnie kompletnie nie zdając sobie sprawy z tego co piszesz. Przecież wspomniałem o tym, że os x można taką samą gadaniną potraktować. Co jest odkrywczego w stworzeniu n-tej mutacji Unix'a? A to, że wspominałeś, że OSX'owi można zarzucić brak oryginalności nie zmienia faktu, iż warto o tym wspomnieć ponownie. > > Czym innym jest samodzielne zaprojektowanie czegoś, a czym innym kupienie gotowego rozwiązania oferowanego na rynku komponentów komputerowych. > > Ile razy pisałem, apple to firma komputerowa. Czyli składa gotowe komponenty dostępne na rynku w jedną całość. Tak samo jak wszystkie inne firmy składające pecety. >> Link działa. > > Nie porostu podana storna nie istnieje w sieci gdzie jestem. Nic nie poradzę na to, że masz ograniczenia w dostępie do sieci. >> Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet. > > Składaki to ty składasz. Rzeczowych argumentów ci zabrało? >> Poproszę o odpowiedzi Tak lub Nie. Czy przedstawiona powyżej definicja jest poprawna czy nie? Jeśli, według ciebie nie jest, to wskaż błędne zapisy. > > Przeczytaj jeszcze raz to co pisałem. Nie będę się dostosowywać do żądań kogoś kto ignoruje moje wypowiedzi, czyta i interpretuje wyrywkowo. Właśnie po to by uniknąć nieprecyzyjności poprosiłem o odpowiedzi na konkretne pytania. Jak widzę udzielenie ich przekracza twoje możliwości. Byłaby szansa na uniknięcie wyrywkowej interpretacji, ale cóż jak brak ci argumentów to chowasz się za stwierdzeniem "już o tym pisałem". Może więc konkretnie wskażesz co napisałeś i gdzie? >> Na Mac Pro możesz uruchomić oprócz OSX również aktualne wersje Linux'a i Microsoft Windows (bez żadnej emulacji). > > To odpal mądralo. Systemy się uruchamia a nie odpala, a z uruchomieniem Windowsa na Mac Pro nie ma żadnych problemów. Informacje jak to zrobić są dostępne w Apple support: docs.info.apple.com/article.html?path=Mac/10.5/en/11889.html Informacje o sposobie instalacji i uruchomienia Linux'a znajdziesz choćby tu: macprolinux.blogspot.com/2007/10/installing-ubuntu-710-gutsy-on-mac-pro.html >> Wygórowana cena jest faktem. > > Zwykła zawiść przez ciebie przemawia. Nie masz prawa obrażać ludzi za to, że zarabiają i wydają pieniądze na droższe produkty które za odpowiednią cenę zostały wykonane w lepszy sposób. To, że cena komputerów Mac Pro jest wygórowana jest faktem. Otrzymałeś kilka dokładnie opisanych i zweryfikowanych przykładów, że dana praktycznie identyczna konfiguracja komputera kosztuje co najmniej 100% drożej niż w wersji pecet, jedynymi różnicami są system OSX i marka firmy składającej komputer. A ocena, czy marka Apple jest, czy nie jest snobistyczna, jest oceną subiektywną i mam do niej prawo. Nie jestem również w niej odosobniony. Wpisz sobie w google.com następujące słowa: apple computers snobbery lub mac computers snobbery i przejrzyj wyniki. Wmawiając mi zawiść to ty obrażasz mnie i to nie pierwszy raz zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Apple - snobistyczna marka i wygórowana cena 03.07.09, 05:49 > Jak widzę twoją podstawową odpowiedzią jest: już to pisałem. Nie potrafisz > zamieścić podsumowania własnego stanowiska w formie syntetycznej odpowiedzi? A > może tego się po prostu nie da zrobić?! Zaczynasz naprawdę przynudzać, nie wystarczy, że od 100 postów piszę jedno i to samo to samo, spójnie i zwięźle, a ty to porostu ignorujesz i ciągle o jaki to mac drogi i jak tanio złożyłeś składaka. Nie mam ochoty znowuż tego samego pisać. Co to jest? Nie przeczyłem temu, że drożej w sklepie wychodzi. Pisałem o późniejszych profitach i ludziach którzy potrzebują takiej maszyny. Ty ich wyzywasz od snobów bez jakiejkolwiek argumentacji, czy ustosunkowania się do mojego pisania. > Systemy się uruchamia a nie odpala, a z uruchomieniem Windowsa na Mac Pro nie m > a > żadnych problemów. A to zauważyłeś: Note: If you have already installed Boot Camp on your Mac and want to upgrade Windows, you do not need to reinstall Boot Camp. Ja i większość ludzi których znam używa slangu odpala, wypala... Oj słoma ci z butów wychodzi, czepiasz się słowotwórstwa. > A ocena, czy marka Apple jest, czy nie jest snobistyczna, jest oceną subiektywn > ą > i mam do niej prawo. Nie jestem również w niej odosobniony. Wpisz sobie w > google.com następujące słowa: apple computers snobbery lub mac computers > snobbery i przejrzyj wyniki. I jeszcze śmiesz się czuć obrażany po tym jak zaczynasz argumentować, że snob to odpowiednie stwierdzenie. To jest bezczelne. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Niski poziom kultury wypowiedzi 03.07.09, 14:22 Twoja kultura wypowiedzi pozostawia wiele do życzenia. Ja nie formułowałem, w przeciwieństwie do ciebie, ocen odnoszących się do ciebie osobiście. Ty robiłeś to wielokrotnie, przypomnę ci kilka: "Słoma ci z butów wychodzi" "Posłuchaj mnie chłopczyku, to co wypisujesz to jest sprzęt do gier i do zaszpanowania parametrami wśród kumpli przed blokiem" "Jestem wręcz pewien po twojej pisaninie, że programy graficzne ściągnąłeś przez torrenty łącznie z winda" "Składki są dla tych z problemami finansowymi, oszczędnych, majsterkowiczów, skromnych lub dusigroszy" "Podobnie jak ty zachowują się kierowcy na szosie jadąc tuningowanym samochodem na widok lepszej marki" "Poza tym co ty za bzdury wypisujesz, nie masz elementarnej wiedzy ani o informatyce, ani o komputerach, ani o rynku" Stosowanie takich "rzeczowych" argumentów w dyskusji jednoznacznie świadczy o osobie, która ucieka się do ich stosowania. Najczęściej jest to efekt braku poczucia siły merytorycznej własnych argumentów. Twój zarzut odnoszący się do mojego stwierdzenia o Apple jako snobistycznej marce jest nietrafiony. Po pierwsze, nie odnosi się on personalnie do ciebie, po drugie jest oceną subiektywną zbudowaną w oparciu o szereg informacji z wielu źródeł. Nie jestem w niej odosobniony co możesz sobie sprawdzić. Polecam google i następujące słowa kluczowe: apple computers snobbery lub mac computers snobbery. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Niski poziom kultury wypowiedzi 03.07.09, 17:09 > Stosowanie takich "rzeczowych" argumentów w dyskusji jednoznacznie świadczy o > osobie, która ucieka się do ich stosowania. Najczęściej jest to efekt braku > poczucia siły merytorycznej własnych argumentów. Przekręcenie czyichś wypowiedzi, ignorancja, natrętne schodzenie na temat ceny sklepowej chociaż tutaj ci przyznałem rację,... U większości wykładowców z hukiem wyleciał byś z sali wykładowej a na pożegnanie dostał byś wiązankę łaciny podwórkowej. Ja byłem delikatny i cierpliwy. Porostu fascynuje mnie tego typu zachowanie. > Twój zarzut odnoszący się do mojego stwierdzenia o Apple jako snobistycznej > marce jest nietrafiony. Po pierwsze, nie odnosi się on personalnie do ciebie, p > o > drugie jest oceną subiektywną zbudowaną w oparciu o szereg informacji z wielu > źródeł. Nie jestem w niej odosobniony co możesz sobie sprawdzić. Polecam google > i następujące słowa kluczowe: apple computers snobbery lub mac computers snobbe > ry. Kłamczuchu, pisałeś innym użytkownikom, że to nie do nich a do mnie. Dokładnie się wypowiedziałaś bo inni poczuli się obrażeni. Dobrze wiesz, że internet jest pełen frustratów. Co z tego, że coś można tam znaleźć. Bezczelne jest to, że jeszcze po tym wszystkim każesz mi szukać. Zdajesz sobie sprawę z tego, że cała ta kłótnia tyczy się detali. Kompromis nie jest trudny. Ale najbardziej wkurza cię to, że to ty się źle zachowałeś i próbujesz wybrnąć pokrętną drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Niski poziom kultury wypowiedzi 04.07.09, 13:16 pokrecony_oliver napisał: >> Stosowanie takich "rzeczowych" argumentów w dyskusji jednoznacznie świadczy o osobie, która ucieka się do ich stosowania. Najczęściej jest to efekt braku poczucia siły merytorycznej własnych argumentów. > > Ja byłem delikatny i cierpliwy. Delikatny i cierpliwy! Nie ośmieszaj się. Ponownie uciekasz od niewygodnego dla ciebie tematu. Przytoczyłem ci kilka przykładów twoich "rzeczowych" argumentów, a ty jak zwykle unikasz ustosunkowania się do przytoczonych konkretów. Moim zdaniem takie "wspomaganie się" świadczy jednoznacznie o kulturze osobistej rozmówcy oraz o braku poczucia siły merytorycznej zastosowanej argumentacji. Przypomnę ci raz jeszcze twoje "delikatne i cierpliwe" wypowiedzi: "Słoma ci z butów wychodzi" "Posłuchaj mnie chłopczyku, to co wypisujesz to jest sprzęt do gier i do zaszpanowania parametrami wśród kumpli przed blokiem" "Jestem wręcz pewien po twojej pisaninie, że programy graficzne ściągnąłeś przez torrenty łącznie z winda" "Składki są dla tych z problemami finansowymi, oszczędnych, majsterkowiczów, skromnych lub dusigroszy" "Podobnie jak ty zachowują się kierowcy na szosie jadąc tuningowanym samochodem na widok lepszej marki" "Poza tym co ty za bzdury wypisujesz, nie masz elementarnej wiedzy ani o informatyce, ani o komputerach, ani o rynku" > Kłamczuchu, pisałeś innym użytkownikom, że to nie do nich a do mnie. Dokładnie się wypowiedziałaś bo inni poczuli się obrażeni. Nie stawiaj sobie całego społeczeństwa za plecami, tylko jeden rozmówca poczuł się dotknięty i wyjaśniłem mu dokładnie jakich przypadków dotyczyła wypowiedź na temat snobistycznego podejścia do marki Apple. Ty albo klinicznym tego przypadkiem, albo po prostu za wszelką cenę nie przyznasz się, że w współczesnych makówkach nie ma żadnych unikatowych rozwiązań sprzętowych i że jest wręcz odwrotnie, że nowe makówki są od strony sprzętowej praktycznie w 100% zgodne z pecetami. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver kłamca i mąciwoda 06.07.09, 02:57 > Nie stawiaj sobie całego społeczeństwa za plecami, tylko jeden rozmówca poczuł > się dotknięty i wyjaśniłem mu dokładnie jakich przypadków dotyczyła wypowiedź n > a temat snobistycznego podejścia do marki Apple. Z powodu twoich problemów z rozumieniem czytanego tekstu, wyjaśnię ci jeszcze raz, że to był komentarz do tego tekstu > Twój zarzut odnoszący się do mojego stwierdzenia o Apple jako snobistycznej > marce jest nietrafiony. Po pierwsze, nie odnosi się on personalnie do ciebie, p > o > drugie jest oceną subiektywną zbudowaną w oparciu o szereg informacji z wielu > źródeł. A to co pisałeś wcześniej kiedy jedna z osób poczuła się urażona. > Snobami są dla mnie takie osoby jak pokrecony_oliver publikujące > zacytowaną > poniżej opinię wyraźnie wartościującą Apple ponad inne marki > komputerów: Kłamiesz, manipulujesz tekstami w ten sposób, że ciągle zmienisz temat dyskusji. Ale to nie wszystko, najbardziej denerwujące jest to, że pomimo długich wyjaśnień zignorowałeś wszystkie wypowiedzi, natrętnie wklejasz parametry swojego peceta i jego cenę chociaż niema to nic do rzeczy. Nie jesteś osobą dorosłą, lub masz poważne problemy z koncentracją. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: kłamca i mąciwoda 06.07.09, 14:00 Stosując twoją terminologię - kłamcą i manipulantem jesteś ty. Nie odpowiadasz na konkretnie sformułowane pytania, często wymagające jedynie prostej odpowiedzi: tak lub nie. Zamiast tego padają mętne wywody, czym się różni firma komputerowa od firmy produkującej chipy lub że w latach 80 ubiegłego wieku ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania dotyczące technologii stosowanych w dzisiejszych komputerach. Zamiast konkretnej odpowiedzi na proste pytanie jest wodolejstwo. Ignorujesz informacje pochodzące z wiarygodnych i wskazanych ci źródeł, podważasz uznane i niekwestionowane definicje będące podstawą do rozważań o podobieństwie sprzętowym komputerów, zastępujące je własnymi wierutnymi bzdurami typu "że każdy pecet musi być sprzętowo zgodny pierwszymi ibm-pc" Zastępujesz merytoryczną argumentację mało kulturalnymi komentarzami względem adwersarza. Przykładem jest problem twoich "delikatnych i rzeczowych" argumentów stosowanych wielokrotnie w toku dyskusji, które to "argumenty" przypomniałem ci w wątku "Niski poziom kultury wypowiedzi" Stosujesz obronę przez atak. Zamiast ustosunkowania się do własnych mało kulturalnych wypowiedzi atakujesz mnie za stosowanie określenia snob w stosunku do osób wypowiadających peany o technologicznej unikatowości współczesnych Makówek. Tak jak ci już raz pisałem ty jesteś tego klinicznym tego przypadkiem, albo po prostu za wszelką cenę nie przyznasz się, że w współczesnych makówkach nie ma żadnych unikatowych rozwiązań sprzętowych i że jest wręcz odwrotnie, że nowe makówki są od strony sprzętowej praktycznie w 100% zgodne z pecetami. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver loop 07.07.09, 03:31 > Nie odpowiadasz na konkretnie sformułowane pytania, często > wymagające jedynie prostej odpowiedzi: tak lub nie. Stosując tak lub nie dajesz do wyboru dwie możliwości z których żadna nie jest poprawna. > Ignorujesz informacje pochodzące z wiarygodnych i wskazanych ci > źródeł, podważasz uznane i niekwestionowane definicje będące > podstawą do rozważań o podobieństwie sprzętowym komputerów, > zastępujące je własnymi wierutnymi bzdurami typu "że każdy pecet > musi być sprzętowo zgodny pierwszymi ibm-pc" Podałeś swoją definicję, dodałem małą modyfikację, nie protestowałeś, myślałem że chociaż z tym jednym będzie ok. A teraz jakieś dziwne zarzuty. Nie wiem o czym piszesz. > Zastępujesz merytoryczną argumentację mało kulturalnymi > komentarzami względem adwersarza. Przykładem jest problem twoich > "delikatnych i rzeczowych" argumentów stosowanych wielokrotnie w > toku dyskusji, które to "argumenty" przypomniałem ci w wątku "Niski > poziom kultury wypowiedzi" Reakcja na ignorancję, przekręcanie moich wypowiedzi, ciągłą zmianę tematu... > Stosujesz obronę przez atak. Zamiast ustosunkowania się do własnych > mało kulturalnych wypowiedzi atakujesz mnie za stosowanie określenia > snob w stosunku do osób wypowiadających peany o technologicznej > unikatowości współczesnych Makówek. Nazwałeś mnie sonbem personalnie, ale nieważne. Unikalność maca dokładnie określiłem, ty porostu mieszasz zagadnienia dwóch różnych światów. Świata krzemu, nanotechnologii i architektury chipów ze światem gdzie z tego składa się komputery i pisze pod nie system operacyjny. Unikatowość maca to hardware i system które są do siebie dopasowane. > Tak jak ci już raz pisałem ty jesteś tego klinicznym tego > przypadkiem, albo po prostu za wszelką cenę nie przyznasz się, że w > współczesnych makówkach nie ma żadnych unikatowych rozwiązań > sprzętowych i że jest wręcz odwrotnie, że nowe makówki są od strony > sprzętowej praktycznie w 100% zgodne z pecetami. Napisz co ciężko ci zrozumieć, procesor ten sam, ram ten sam, procesor graficzny ten sam, chip set taki sam jak w pc. To jest świat krzemu, komputery to jak to poskładasz w całość. Skoro apple nie stosuje się do standardów pc to nie jest z nimi zgodne. Stosując twoje rozumowanie musiał byś xboxa uznać za maca. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: loop 07.07.09, 17:20 pokrecony_oliver napisał: I. > > Nie odpowiadasz na konkretnie sformułowane pytania, często wymagające jedynie prostej odpowiedzi: tak lub nie. > > Stosując tak lub nie dajesz do wyboru dwie możliwości z których > żadna nie jest poprawna. Zwłaszcza jak pytanie jest dla ciebie niewygodne. II. > > Ignorujesz informacje pochodzące z wiarygodnych i wskazanych ci źródeł, podważasz uznane i niekwestionowane definicje będące podstawą do rozważań o podobieństwie sprzętowym komputerów, zastępujące je własnymi wierutnymi bzdurami typu "że każdy pecet musi być sprzętowo zgodny pierwszymi ibm-pc" > > Podałeś swoją definicję, dodałem małą modyfikację, nie > protestowałeś, myślałem że chociaż z tym jednym będzie ok. Stwierdzenie, że "każdy pecet musi być sprzętowo zgodny pierwszymi ibm-pc" nazywasz małą modyfikacją? Po pierwsze to nie jest mała modyfikacja, po drugie to stwierdzenie jest błędne. III. > > Zastępujesz merytoryczną argumentację mało kulturalnymi komentarzami względem adwersarza. Przykładem jest problem twoich "delikatnych i rzeczowych" argumentów stosowanych wielokrotnie w toku dyskusji, które to "argumenty" przypomniałem ci w wątku "Niski poziom kultury wypowiedzi" > > Reakcja na ignorancję, przekręcanie moich wypowiedzi, > ciągłą zmianę tematu... Ignorancją to ty się raczej wykazałeś, choćby stwierdzeniami że: - W tamtych czasach (lata 80) ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania (dotyczące technologii stosowanych we współczesnych komputerach) - nie architektura (komputera) ma tu znaczenie, ale to jak się konstruuje komputer (dotyczyło to podobieństwa współczesnych Mac Pro do pecetów) IV. > > Stosujesz obronę przez atak. Zamiast ustosunkowania się do własnych mało kulturalnych wypowiedzi atakujesz mnie za stosowanie określenia snob w stosunku do osób wypowiadających peany o technologicznej unikatowości współczesnych Makówek. > > Nazwałeś mnie sonbem personalnie, ale nieważne. Ja użyłem słowa snob raz i to po to by sprofilować temat dyskusji. To, że twoje opinie na temat Makówek się w ten profil dobrze wpisują to już nie moja wina. Ty czyniłeś wycieczki personalne wielokrotnie, uciekając się przy tym do mało kulturalnego słownictwa. > Unikalność maca dokładnie określiłem, ty porostu mieszasz zagadnienia dwóch różnych światów. Świata krzemu, nanotechnologii i architektury chipów ze światem gdzie z tego składa się komputery i pisze pod nie system operacyjny. Unikatowość maca to hardware i system które są do siebie dopasowane. Stwierdzenie o unikalności maca jest co najmniej w połowie (tej dotyczącej hardware) nieprawdziwe. Co jest unikalnego, od strony technologicznej, w komputerze który składa się praktycznie w 100% z takich samych podzespołów jak pecety? Generalnie nic! (będąc dokładnym napiszę, że poza bios'em (EFI)) > Unikatowość maca to hardware i system które są do siebie dopasowane. Również i to stwierdzenie zawiera poważny błąd. Ty twierdzisz, że dopasowanie jest wzajemne. A to nie jest prawda. To system jest dopasowany do platformy sprzętowej, która jest w 100% zgodna z pecetami. V. > > Tak jak ci już raz pisałem ty jesteś tego klinicznym tego przypadkiem, albo po prostu za wszelką cenę nie przyznasz się, że w współczesnych makówkach nie ma żadnych unikatowych rozwiązań sprzętowych i że jest wręcz odwrotnie, że nowe makówki są od strony sprzętowej praktycznie w 100% zgodne z pecetami. > > Napisz co ciężko ci zrozumieć, procesor ten sam, ram ten sam, procesor graficzny ten sam, chip set taki sam jak w pc. To jest świat krzemu, komputery to jak to poskładasz w całość. Wprowadzasz nowe pojęcie do dyskusji "świat krzemu" - bardzo jednoznaczne i precyzyjne ;-) Gratuluję! "procesor ten sam, ram ten sam, procesor graficzny ten sam, chipset taki sam jak w pc" czyli sprzętowo jest to produkt praktycznie sprzętowo zgodny z pecetem. Również po złożeniu w jedną całość, aż do momentu uruchomienia Mac OS. > Skoro apple nie stosuje się do standardów pc to nie jest z nimi > zgodne. Jak to Apple nie stosuje standardów pc? W zakresie rozwiązań sprzętowych stosuje i to praktycznie w 100%. Ja nie twierdzę, że Mac Pro z uruchomionym Mac OS jest pecetem. Twierdzę natomiast, że Mac Pro od strony sprzętowej jest z pecetami zgodny praktycznie w 100%. Twierdzę również, że ten sam Mac Pro po zainstalowaniu na nim Windowsa czy Linuxa praktycznie niczym się od peceta nie różni. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: loop 07.07.09, 19:18 > Zwłaszcza jak pytanie jest dla ciebie niewygodne. O czym ty piszesz? > Stwierdzenie, że "każdy pecet musi być sprzętowo zgodny pierwszymi > ibm-pc" > nazywasz małą modyfikacją? Po pierwsze to nie jest mała modyfikacja, > po drugie > to stwierdzenie jest błędne. Dobrze wiesz, że o zgodność w linii chodziło nie o antyczny ibm pc. Sorry ale porostu czepiasz się bo nic nie możesz wymyślić. > Ignorancją to ty się raczej wykazałeś bla, bla, bla, zignorowałeś to co pisałem, skroiłeś z moich wypowiedz własną historię. > Ja użyłem słowa snob raz i to po to by sprofilować temat dyskusji. No i dostałeś w odpowiedzi określenie buraka. Śmieszny jesteś, że ciągle się tłumaczysz za snoba. > Stwierdzenie o unikalności maca jest co najmniej w połowie (tej > dotyczącej > hardware) nieprawdziwe. Co jest unikalnego, od strony > technologicznej, w > komputerze który składa się praktycznie w 100% z takich samych > podzespołów jak > pecety? Generalnie nic! (będąc dokładnym napiszę, że poza bios'em (EFI)) To już jednak w połowie jest unikalny. Jakiś postęp jednak nastąpił. Tak mac ma chipy takie jak pecety, ale ciągle nie rozumiesz, że rozwiązanie jak są one skomponowane i oprogramowane definiują jaki to komputer. Mac nigdy nie był złożony z unikalnych części. W czasach ppc czy motoroli z tych elementów też powstawały inne maszyny. > Również i to stwierdzenie zawiera poważny błąd. Ty twierdzisz, że > dopasowanie > jest wzajemne. A to nie jest prawda. To system jest dopasowany do > platformy > sprzętowej, która jest w 100% zgodna z pecetami. Ciekawe po co im się chce tyle bawić w produkcję części. > Tak jak ci już raz pisałem ty jesteś tego klinicznym tego > przypadkiem, albo > po prostu za wszelką cenę nie przyznasz się, że w współczesnych > makówkach nie ma > żadnych unikatowych rozwiązań sprzętowych i że jest wręcz odwrotnie, >że nowe > makówki są od strony sprzętowej praktycznie w 100% zgodne z pecetami. A stare z czym zgodne były, np. z xboxami? > Wprowadzasz nowe pojęcie do dyskusji "świat krzemu" - bardzo > jednoznaczne i > precyzyjne ;-) Gratuluję! > "procesor ten sam, ram ten sam, procesor graficzny ten sam, > chipset taki sam > jak w pc" czyli sprzętowo jest to produkt praktycznie sprzętowo > zgodny z > pecetem. Również po złożeniu w jedną całość, aż do momentu > uruchomienia Mac OS. Nigdy do niczego nie dojdziemy, dla ciebie architektura procesora definiuje peceta co jest wierutną bzdurą. > Jak to Apple nie stosuje standardów pc? W zakresie rozwiązań > sprzętowych stosuje > i to praktycznie w 100%. To mamy teraz pętelkę typu 100%. Ciągle jedno i to samo mac to 100% pc, bla, bla, bla. W jednym poście 5 razy to samo piszesz. Dobrze się czujesz? > Ja nie twierdzę, że Mac Pro z uruchomionym Mac OS jest pecetem. Twierdzę > natomiast, że Mac Pro od strony sprzętowej jest z pecetami zgodny praktycznie w > 100%. To odpal winde i linuxa bez os x. Bootcamp to część os x. > Twierdzę również, że ten sam Mac Pro po zainstalowaniu na nim Windowsa czy > Linuxa praktycznie niczym się od peceta nie różni. Różni się tym, że winda i linux bez wsparcia apple nie będą działać poprawnie. I. Czy ty uważasz, że kiedyś mac ty był tylko z unikalnych części zrobiony? Wiesz jaka masa różnych komputerów powstała w oparciu o z80. Nikt ich jednakowo nie traktował. II. Co to jest właściwie dla ciebie pojęcie rodzaj komputera? Na prockach intela dużo ich powstaje. Chociażby komputery przemysłowe które pecetami nie są, a ciężko znaleźć czym się różnią, albo takie dziwactwa pod linuxem na szynach vma. III. Jak ktoś chce mieć coś solidnego za lepsze pieniądze to od razu jest snobem? IV. Zdajesz sobie sprawę, że firmy handlują technologiami? V. Wytłumacz jak pecet ma być dopracowanym komputerem jeśli: system robi firma która jest przeklinana przez milion użytkowników, musi działać na tysiącach sterowników, opcją są systemy robione przez ochotników z całego świata bądź przez firmy które odkupiły te systemy i probują coś z tym zrobić, peceta składa się z elementów które produkuje kilkadziesiąt firm, każda firma ma własne sterowniki, do tego każdy producent czegokolwiek dla peceta ma własną wizje. To daje miliony twórców których koordynuje jedynie standard czym jest pecet. Mac to jeden producent hardwareu i softwareu. Biorą najlepszych programistów, inżynierów, projektantów i życzą sobie za to swoją cenę. Co w tym do ciebie nie przemawia? VI. Co ma do rzeczy stosunek wydajności do ceny sklepowej? Przecież nie o tym jest mowa, pod tym względem się zawsze zgadzałem. VII. Dwa różne typu komputerów nie są ze sobą zgodne. Co z tego, że mogą być złażone z tych samych części jak są skrojone według innej miary. Ile pecet jako komputer i mac mają wspólnego, nie mam pojęcia, ominie się problem efi i zostaną schody ze sterownikami, standardami... Co w tym ciężko zrozumieć? Chipy nie mają w takim porównaniu nic do rzeczy. VIII. Po co piszesz o kartach graficznych skoro są rozwijane na wiele platform, pecety, konsole, maci... To samo z procesorami, chipsetami... Komórka może mieć procesor pentium pod inną nazwą i nieco zmodyfikowany. To też pecet wtedy? Co w tym jest niezrozumiałe? Jak to poskładasz to masz dopiero komputer i to jak to zrobisz decyduje jaki to typ. Peceta można zbudować na fpga jeśli znalazły by się fundusze. Wystarczy się dopasować ze standardami. Wiele lat temu były karty graficzne oparte o procesory amd. Zwykłe CPU tylko z innymi sterownikami. To jak to poskładasz komputer niema znaczenia, byle by była zachowana idea samego komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver errata 07.07.09, 19:21 jest: To jak to poskładasz komputer niema znaczenia, byle by była zachowana idea samego komputera. powinno być: To z czego poskładasz komputer niema znaczenia, byle by była zachowana idea samego komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: loop 08.07.09, 12:29 pokrecony_oliver napisał: 1. >> Zwłaszcza jak pytanie jest dla ciebie niewygodne. > > O czym ty piszesz? O tym, że nie odpowiadasz na pytania, które są dla ciebie niewygodne. Załączam przykłady takich twoich postów. Braki odpowiedzi lub uniki zostały wyboldowane. forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97522182,Re_Unikanie_udzielania_konkretnych_odpowiedzi.html forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97577080,Re_Unikanie_udzielania_konkretnych_odpowiedzi.html 2. >> Stwierdzenie, że "każdy pecet musi być sprzętowo zgodny pierwszymi ibm-pc" nazywasz małą modyfikacją? Po pierwsze to nie jest mała modyfikacja, po drugie to stwierdzenie jest błędne. > > Dobrze wiesz, że o zgodność w linii chodziło nie o antyczny ibm pc. Ja odnoszę sie do tego co ty napisałeś "Każdy pecet musi być kompatybilny z poprzednią wersją, dlatego trzymają się kurczowo x86." Jeśli A jest najnowszym pecetem, B jakąś tam wersją pośrednią a C antycznym ibm pc to trzymając się twojego stwierdzenia otrzymujemy: A jest kompatybilne z B, B jest kompatybilne z C i wynik, że A jest kompatybilne z C. Popełniłeś błąd myląc zgodność wsteczną architektury procesorów rodziny x86 z architekturą i rozwiązaniami technologicznymi komputerów pc. Zgodność wsteczna architektury procesorów jest zachowana, zgodności zastosowanych rozwiązań technologicznych nie ma. 3. >> Ignorancją to ty się raczej wykazałeś > > bla, bla, bla, zignorowałeś to co pisałem, skroiłeś z moich wypowiedz własną historię. Znowu brak ustosunkowania się do przedstawionego ci stanowiska i unik. Trudno ci ustosunkować się to takich twoich "genialneych" stwierdzeń? - w tamtych czasach (lata 80) ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania (dotyczące technologii stosowanych we współczesnych komputerach) - nie architektura (komputera) ma tu znaczenie, ale to jak się konstruuje komputer (dotyczyło to podobieństwa współczesnych Mac Pro do pecetów) Twoja odpowiedź: bla, bla, bla - jasno pokazuje, że wraz z brakim sensownych argumentów drastycznie spada ci klasa wypowiedzi. 4. >> Stwierdzenie o unikalności maca jest co najmniej w połowie (tej dotyczącej hardware) nieprawdziwe. Co jest unikalnego, od strony technologicznej, w komputerze który składa się praktycznie w 100% z takich samych podzespołów jak pecety? Generalnie nic! (będąc dokładnym napiszę, że poza bios'em (EFI)) > > To już jednak w połowie jest unikalny. Jakiś postęp jednak nastąpił. Tak mac ma chipy takie jak pecety, ale ciągle nie rozumiesz, że rozwiązanie jak są one skomponowane i oprogramowane definiują jaki to komputer. Znowu masz problem dotyczący czytania ze zrozumieniem. Nigdy nie twierdziłem, że od strony systemowej Mac Pro są zgodne z pecetami i tego dotyczy pierwsze 50%. Dyskusja dotyczy strony sprzętowej i nic tu się nie zmieniło. Twierdzę, że poza EFI komputery Mac Pro są w 100% zgodne z platformą pecetów. > Tak mac ma chipy takie jak pecety. Jaki postęp! > ale ciągle nie rozumiesz, że rozwiązanie jak są one skomponowane i oprogramowane definiują jaki to komputer. Oprogramowanie to chyba software a my rozmawiamy o zgodności sprzętowej. Twojego pojęcia skomponowania chipów nie rozumiem. Mnie uczono, że jest coś takiego jak architektura procesora i architektura płyty głównej. W przypadku Mac Pro jest to odpowiednio architektura procesora Intel Xeon Nethalem i architektura płyt głównych opartych o chipsety Intel 50XX i Intel 55XX taka sama jaka jest dostępna w pecetach. 5. >> Również i to stwierdzenie zawiera poważny błąd. Ty twierdzisz, że dopasowanie jest wzajemne. A to nie jest prawda. To system jest dopasowany do platformy sprzętowej, która jest w 100% zgodna z pecetami. >> >Ciekawe po co im się chce tyle bawić w produkcję części. Im, czyli komu i jakich części? Czy tak trudno jest napisać coś w sposób zrozumiały? Ponadto jak to się ma do twojej tezy, że "Unikatowość maca to hardware i system które są do siebie dopasowane."? Nie widzę związku. 6. >> Tak jak ci już raz pisałem ty jesteś tego klinicznym tego przypadkiem, albo po prostu za wszelką cenę nie przyznasz się, że w współczesnych makówkach nie ma żadnych unikatowych rozwiązań sprzętowych i że jest wręcz odwrotnie, że nowe makówki są od strony sprzętowej praktycznie w 100% zgodne z pecetami. > > A stare z czym zgodne były, np. z xboxami? Co ma piernik do wiatraka? Rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych w Mac Pro. Znowu stosujesz uniki jak ci rzeczowych argumentów braknie. 7. >> Wprowadzasz nowe pojęcie do dyskusji "świat krzemu" - bardzo jednoznaczne i precyzyjne ;-) Gratuluję! "procesor ten sam, ram ten sam, procesor graficzny ten sam, chipset taki sam jak w pc" czyli sprzętowo jest to produkt praktycznie sprzętowo zgodny z pecetem. Również po złożeniu w jedną całość, aż do momentu uruchomienia Mac OS. > > Nigdy do niczego nie dojdziemy, dla ciebie architektura procesora definiuje peceta co jest wierutną bzdurą. Kpisz sobie, czy może ciężko ci przeczytać twoje własne słowa "procesor ten sam, ram ten sam, procesor graficzny ten sam, chipset taki sam jak w pc". "Ram ten sam" to architektura procesora? "procesor graficzny ten sam" to architektura procesora? "chipset taki sam jak w pc" to też architektura procesora? Sam sobie przeczysz! 8. >> Jak to Apple nie stosuje standardów pc? W zakresie rozwiązań sprzętowych stosuje i to praktycznie w 100%. > >To mamy teraz pętelkę typu 100%. Ciągle jedno i to samo mac to 100% pc, bla, bla, bla. W jednym poście 5 razy to samo piszesz. Dobrze się czujesz? Znowu ucieczka od meritum zagadnienia. Ja nie zmieniłem stanowiska i uważam, że Mac Pro od strony rozwiązań technologicznych są praktycznie w 100% zgodne z pecetami. Sam napisałeś, że "procesor ten sam, ram ten sam, procesor graficzny ten sam, chipset taki sam jak w pc" to gdzie jest tu miejsce na negację mojej tezy? Ja się dobrze czuję, ty chyba nie za bardzo patrząc na precyzję twoich wypowiedzi. 9. >> Ja nie twierdzę, że Mac Pro z uruchomionym Mac OS jest pecetem. Twierdzę natomiast, że Mac Pro od strony sprzętowej jest z pecetami zgodny praktycznie w 100%. > > To odpal winde i linuxa bez os x. Bootcamp to część os x. To, że boot camp jest dostarczany na jednym nośniku wraz z systemem operacyjnym nie oznacza, że jest on częścią systemu operacyjnego. Na wszystkich innych, bardziej otwartych platformach możesz sam sobie wybarać takiego boot managera, jaki ci pasuje. To, że w przypadku Apple jest to niemożliwe wynika ze strachu o zhackownie EFI i szalenie groźną dla firmy możliwość, że użytkownik mógłby uruchomić Mac OSX na komputerze nie pochodzącym z montowni Apple. Wraz z przejściem Apple na platformę EM64T stało się to możliwe, poczytaj sobie grupy dyskusyjne użytkowników makówek. To jest jeden z bardzo gorących tematów. A wracając do meritum sprawy - Boot camp funkcjonalnie nie stanowi części OSX . Zapoznaj się z pojęciami BIOS, boot loader, EFI i "boot sequence". Zwłaszcza z opisem technologii EFI, którą to Apple zastosowało w komputerach Mac Pro. Nawet to nie jest własną technologią Apple tylko Intelowską. Co to rozeznania się w relacji EFI a OSX polecam: en.wikipedia.org/wiki/File:Efi-simple.svg en.wikipedia.org/wiki/Extensible_Firmware_Interface <a href=" Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: loop cz.2 08.07.09, 12:35 ciąg dalszy z pierwszej części. 10. >> Twierdzę również, że ten sam Mac Pro po zainstalowaniu na nim Windowsa czy Linuxa praktycznie niczym się od peceta nie różni. > > Różni się tym, że winda i linux bez wsparcia apple nie będą działać poprawnie. Tylko i wyłącznie dlatego, że Apple celowo blokuje możliwość używania standardowych sterowników dla płyty głównej i karty graficznej poprzez manipulację z firmware i EFI. Jest to wynikiem panicznej obawy frmy Apple, że stanie się możliwe uruchomienie OSX na komputerze nie pochodzącym z ich montowni. -------------- Ad. I > Czy ty uważasz, że kiedyś mac ty był tylko z unikalnych części zrobiony? Wiesz jaka masa różnych komputerów powstała w oparciu o z80. Nikt ich jednakowo nie traktował. Nie dyskutujemy o historii informatyki tylko o rozwiązaniach sprzętowych w Mac Pro. Ad. II > Co to jest właściwie dla ciebie pojęcie rodzaj komputera? Na prockach intela dużo ich powstaje. Chociażby komputery przemysłowe które pecetami nie są, a ciężko znaleźć czym się różnią, albo takie dziwactwa pod linuxem na szynach vma. Nie ma to związku z tematem sprzętowej zgodności Mac Pro z pecetami. Czy chcesz utonąć w dywagacjach na dalekich obrzeżach zasadniczego tematu? Ad. III > Jak ktoś chce mieć coś solidnego za lepsze pieniądze to od razu jest snobem? Nie, nie jest w przypadku, gdy decydują o wyborze względy merytoryczne. Natomiast wygłaszanie takich poglądów o wyższości Apple nad resztą świata: - "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" - "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" - "Nie ma na rynku bardziej dopieszczonych (niż Mac) komputerów w każdym detalu." - "Składki są dla tych z problemami finansowymi, oszczędnych, majsterkowiczów, skromnych lub dusigroszy." jest przykładem snobizmu komputerowego. Ad. IV > Zdajesz sobie sprawę, że firmy handlują technologiami? Zdaję sobie sprawę, ale handel technologiami jest rzadkim zjawiskiem. Najczęściej jest tak, że duża firma wykupuje mniejszą, która opracowała interesującą innych technologię. Czym innym jest handel technologiami, a czym innym produktami technologii. Znowu byłeś mało precyzyjny. Ad. V > Wytłumacz jak pecet ma być dopracowanym komputerem jeśli: system robi firma która jest przeklinana przez milion użytkowników. Nie znasz pojęcia typowy użytkownik? Dano mu do ręki potężne narzędzie a on najczęściej nie bardzo chce się uczyć jak go używać. Ponieważ użytkowników pecetów są setki milionów to milion jako odsetek klnących nie jest za wysoki. > musi działać na tysiącach sterowników, opcją są systemy robione przez ochotników z całego świata bądź przez firmy które odkupiły te systemy i próbują coś z tym zrobić, peceta składa się z elementów które produkuje kilkadziesiąt firm, każda firma ma własne sterowniki, Jest ci znane pojęcie sterowników referencyjnych? Jak chcesz mieć stabilnie działający komputer nie wkładaj do niego byle czego. To są wszystko zalety i wady otwartych standardów. Masz większy wybór i większy problem z wyborem. Coś za coś. > To daje miliony twórców których koordynuje jedynie standard czym jest pecet. Błędne stwierdzenie. Standardem dla określonego peceta jest zestaw podzespołów z których został złożony, a w zasadzie płyta główna. Wszystkie pozostałe, nie zastosowane podzespoły nie mają na niego wpływu. > Mac to jeden producent hardwareu i softwareu. Biorą najlepszych programistów, inżynierów, projektantów i życzą sobie za to swoją cenę. Dalej twierdzisz, że Apple robi coś więcej, od strony sprzętowej, poza składaniem swoich komputerów z wybranych, gotowych podzespołów pochodzących od innych producentów? Teraz reszta, skąd wiesz, że biorą najlepszych? Apple permanentnie ma problemy finansowe, dla ratowania firmy musiało się posunąć aż do produkcji produktów na rynek entertainment. Ad. VI > Co ma do rzeczy stosunek wydajności do ceny sklepowej? Przecież nie o tym jest mowa, pod tym względem się zawsze zgadzałem. W intensywnych zastosowaniach stosunek wydajności do ceny jest istotny. Jeśli nie jest to zagadnienie sporne to zostawmy to w spokoju, choć, z pewnością, nie jest to mocna strona komputerów Mac Pro. Porównania cenowe identycznych konfiguracji sprzętowych już robiliśmy. Ad. VII > Dwa różne typu komputerów nie są ze sobą zgodne. Co z tego, że mogą być złażone z tych samych części jak są skrojone według innej miary. Ile pecet jako komputer i mac mają wspólnego, nie mam pojęcia, ominie się problem efi i zostaną schody ze sterownikami, standardami... Co w tym ciężko zrozumieć? Chipy nie mają w takim porównaniu nic do rzeczy. Skąd ci się wzięły dwa różne typy komputerów, jeśli różnią się tylko systemem i sposobem montażu? Jedyną różnicą sprzętową jest właśnie EFI, poczytaj sobie: en.wikipedia.org/wiki/Extensible_Firmware_Interface i rzuć okiem na to: en.wikipedia.org/wiki/File:Efi-simple.svg Jeśli wezmę Mac Pro, wymienię w nim EFI (wraz z firmware) na normalną, nie pochodzącą od Apple wersję, to bez żadnych problemów zainstaluję na nim Windows (XP, Vista) i odwrotnie, tyle tylko, że do instalacji OSX potrzebuję EFI (wraz z firmware) od Apple i taką samą płytę oraz kartę graficzną jak zastosowane w Mac Pro. I właśnie tego tak obawia się Apple, finansowo by ich to dobiło, gdyby przeciętny user mógł uruchomić OSX na sprzęcie zakupionym po normalnych cenach (płyta, procesor, karta graficzna, pamięci, dyski, obudowa wraz zasilaczem). Ad. VIII > Po co piszesz o kartach graficznych skoro są rozwijane na wiele platform, pecety, konsole, maci... To samo z procesorami, chipsetami... Przepraszam, ale jakiej mojej wypowiedzi to dotyczy? > Komórka może mieć procesor pentium pod inną nazwą i nieco zmodyfikowany. To też pecet wtedy? Smartphone z Windows Mobile jest już dosyć blisko peceta. Po pokonaniu problemów z poborem mocy i zastosowaniu większych, funkcjonalnych ekranów nie ma przeszkód by złożyć telefon z pecetem w środku. > Jak to poskładasz to masz dopiero komputer i to jak to zrobisz decyduje jaki to typ. Jak ty to nazywasz "typ" komputera zostaje określony w momencie wybrania listy komponentów, z których ma zostać zmontowany. > Peceta można zbudować na fpga jeśli znalazły by się fundusze. Wystarczy się dopasować ze standardami. Czego ma to dowodzić? Jak dla mnie dowodzi jedynie uniwersalności pecetów. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: loop 08.07.09, 20:29 > O tym, że nie odpowiadasz na pytania, ... Masz cały zestaw wcześniejszych odpowiedzi i obecnych, poszukaj. > Ja odnoszę sie do tego co ty napisałeś ... > Popełniłeś błąd myląc zgodność wsteczną architektury procesorów rodziny x86 z a > rchitekturą i rozwiązaniami technologicznymi komputerów pc. Zgodność wsteczna a > rchitektury procesorów jest zachowana, zgodności zastosowanych rozwiązań techno > logicznych nie ma. Architektura procesora niema znaczenia tylko standard rozkazów, rejestry. To jak operacje są później przetwarzane (może to być stary chińczyk liczący na liczydle) nie tyczy się x86. Jeśli A jest kompatybilne z B które jest kompatybilne z C, to wcale nie oznacza, że A jest kompatybilne z C. Spróbuj odpalić program z xt na obecnym komputerze. Nie wyskakuj z logiką bo na wstępie pokazałeś, że masz kłopoty z jej podstawami. Rozwiązania technologiczne to sposoby produkcji układów. > Znowu brak ustosunkowania się do przedstawionego ci stanowiska i unik.... W każdym poście to samo, to twój styl. Masz jeszcze raz, odpowiedziałem na to w innym poście dzisiaj. > Oprogramowanie to chyba software a my rozmawiamy o zgodności sprzętowej. Twojeg > o pojęcia skomponowania chipów nie rozumiem. Mnie uczono, że jest coś takiego j > ak architektura procesora i architektura płyty głównej.... Ty rozmawiasz o zgodności sprzętowej a ja o sprzęcie gdzie softwareu i hardwareu się nie rozdziela. Skoro nie rozumiesz skomponowania chipów na płycie to może zastanów się nad tym czemu są płyty rożnych producentów i różnią się wydajnością, ceną i możliwościami. Nie obchodzi mnie co cię uczono. To czego mnie uczono, to teraz mogę się z tego śmiać. Świat się zienia w tempie eksponencjalnym, informatyka żyje w cieniu xix w. i rozwiązań zeszłej epoki. > Ponadto jak to się ma do twojej tezy, że "Unikatowość maca to hardware i system > które są do siebie dopasowane."? Nie widzę związku. Bo ignorujesz co piszę. Komputer zbudowany według czyjejś wizji i system pod niego nie będzie kompatybilny z innymi pod względem hardwareu i softwareu. To wystarcza żeby był unikalny, im znaczy apple. > Co ma piernik do wiatraka? Rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych w Mac Pro. Zn > owu stosujesz uniki jak ci rzeczowych argumentów braknie. Ma, z wiatraka pochodziła kiedyś mąka a z mąki robiło się pierniki. Nudzisz tak, że ciężko na to odpisywać. Pomyśl sam, to nie boli, a ja jestem zmęczony myśleniem za ciebie. > "Ram ten sam" to architektura procesora? "procesor graficzny ten sam" to archit > ektura procesora? "chipset taki sam jak w pc" to też architektura procesora? Sa > m sobie przeczysz! Mąka, cukier, jajka i masz od groma przepisów kulinarnych. Myśl człowieku, bo przepis, wykonanie zgubiłeś. > To, że boot camp jest dostarczany na jednym nośniku wraz z systemem operacyjnym > nie oznacza, że jest on częścią systemu operacyjnego Tak? Kalkulator jest, notatnik jest, narzędzie naprawy dysku, jest..., to chyba producent decyduje co jest a co nie. > Na wszystkich innych, ba > rdziej otwartych platformach możesz sam sobie wybarać takiego boot managera, ja > ki ci pasuje. Napisz menadżera, napisz sterowniki. > A wracając do meritum sprawy - Boot camp funkcjonalnie nie stanowi części OSX . Wiki":Boot Camp is a utility included with Apple Inc.'s Mac OS X v10.5 "Leopard" > Nawe > t to nie jest własną technologią Apple tylko Intelowską. I tak w kółko. Już było na temat jak funkcjonują firmy i wykorzystywanie technologii. > Jest to wynikiem panicznej obawy frmy Apple, że > stanie się możliwe uruchomienie OSX na komputerze nie pochodzącym > z ich montowni. Tak, tak, a masoni i cykliści tym kierują. > Nie dyskutujemy o historii informatyki tylko o rozwiązaniach sprzętowych w Mac Pro. Ty dyskutujesz ignorując to, że komputery mają historię i pojęcia z nimi związane. To właśnie twoje braki historyczne są głównym problemem w zrozumieniu tego co piszę. > Nie ma to związku z tematem sprzętowej zgodności Mac Pro z > pecetami. Czy chcesz > utonąć w dywagacjach na dalekich obrzeżach zasadniczego tematu? A jak myślisz? Sprowadzasz peceta do maca pro nie rozumiejąc pojęcia komputer, ignorując historię na podstawie której można określić do czego się ono sprowadza, jak również nazewnictwo marek. > Natomiast wygłaszanie takich poglądów o wyższości Apple nad resztą >świata: >- "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" Pisałem o jakości wykonania. Żeby to obalić podaj przykład. Twój pecet to niestety składak gdzie sama winda woła po pomstę do nieba. Co do wydajności w stosunku do ceny sklepowej ma się bardzo dobrze. >- "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się >nieudolnie kopiuje >się na PC" Dostałeś linka, wymieniłem o co chodzi. >- "Nie ma na rynku bardziej dopieszczonych (niż Mac) komputerów w >każdym detalu." A żebyś wiedział. >- "Składki są dla tych z problemami finansowymi, oszczędnych, >majsterkowiczów, >skromnych lub dusigroszy." >jest przykładem snobizmu komputerowego. Doprawdy? Wypisałem wiele grup ludzi zainteresowanych, część niema żadnego wyrazu negatywnego czego nie zauważyłeś. To są grupy zainteresowane stosunkiem wydajności do ceny dla komputera osobistego. Nic tym nie udowodniłeś, dalej mnie bezczelnie obrażasz. Bezczelny człowieku którego boli to, że ktoś więcej wydał za wygodę i sprawność pracy, jak śmiesz. > Zdaję sobie sprawę, ale handel technologiami jest rzadkim > zjawiskiem. > Najczęściej jest tak, że duża firma wykupuje mniejszą, która > opracowała > interesującą innych technologię. > Czym innym jest handel technologiami, a czym innym produktami > technologii. Znowu > byłeś mało precyzyjny. Co ty nie powiesz, specjalisto. Wiele firm z tego żyje, ba całe państwa. Przejmowanie firmy też się zalicza się do sprzedaży technologii z dodatkiem. Mało precyzyjny to ty jesteś. Piszę o tym, że obecnie większość chipów zawiera rozwiązania stworzone w wielu firmach/laboratoriach. Tak można się rozwarstwiać twoją metodą bez końca, stwierdzając na koniec, że produkt do nikogo nie należy. > Ponieważ użytkowników > pecetów są setki milionów to milion jako odsetek klnących nie jest > za wysoki. Apple natomiast ma wiernych użytkowników, śmiejących się z windy i będących w dobrej komitywie z linuxowcami. > Błędne stwierdzenie. Standardem dla określonego peceta jest zestaw > podzespołów z > których został złożony, a w zasadzie płyta główna. Wszystkie > pozostałe, nie > zastosowane podzespoły nie mają na niego wpływu. Wiesz teraz to już widzę jak ty się silisz na tą krytykę. Jakie błędne? > To daje miliony twórców których koordynuje jedynie standard czym jest pecet. To tak ogólne stwierdzenie, że zawiera nawet twoją dziwną definicję która jest nieprawdziwa. >Dalej twierdzisz, że Apple robi coś więcej, od strony sprzętowej, >poza >składaniem swoich komputerów z wybranych, gotowych podzespołów >pochodzących od >innych producentów? Ciasto, mąka, jajka,.... >Teraz reszta, skąd wiesz, że biorą najlepszych? Apple permanentnie >ma problemy >finansowe, dla ratowania firmy musiało się posunąć aż do produkcji >produktów na >rynek entertainment. Czasami ma problemy czasami nie. To jest firma odbiegająca od standardów innych. Po produktach widzę, że mają najlepszych. >Skąd ci się wzięły dwa różne typy komputerów, jeśli różnią się >tylko systemem i >sposobem montażu? Odpowiedz czym się różnią dwie płyty główne, czy karty graficzne różnych producentów i Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Kultura języka i wypowiedzi 03.07.09, 16:13 pokrecony_oliver napisał: > Ja i większość ludzi których znam używa slangu odpala, wypala... Oj słoma ci z butów wychodzi, czepiasz się słowotwórstwa. Stosowanie prawidłowego, zgodnego z opisywanym zagadnieniem słownictwa jest przejawem kultury języka i wypowiedzi. Jak tego nie rozumiesz to trudno. Istnieje oczywiście coś takiego jak slang naukowy, w tym i informatyczny, jestem jednak głęboko przekonany, że istotą slangów naukowych (w tym informatycznego) jest stosowanie zapożyczeń z terminologii anglojęzycznej i tu dla uruchamiania systemu jest bardziej adekwatne stosowanie terminu "bootowanie". Określenia "odpalanie" czy "odpalić" na uruchamianie systemu operacyjnego, nie pochodzi ze slangu informatycznego. Określenie to jest spotykane głównie wśród młodzieży i zostało zapożyczone z żargonu samochodowego - patrz "odpalić samochód", "odpalić silnik" "Wypalanie" danych brzmi jeszcze gorzej, a nazywanie nagrywarki "wypalarką" jest w dobrym tonie, ale wśród gimnazjalistów. >> Systemy się uruchamia a nie odpala, a z uruchomieniem Windowsa na Mac Pro nie ma żadnych problemów. > >A to zauważyłeś: Note: If you have already installed Boot Camp on your Mac and want to upgrade Windows, you do not need to reinstall Boot Camp. Przepraszam, ale o co chodzi? Nie słyszałeś o boot managerach? Sam używam boot managera do uruchamiania Fedory. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Kultura języka i wypowiedzi 03.07.09, 17:21 > Istnieje oczywiście coś takiego jak slang naukowy, w tym i informatyczny, jeste > m jednak głęboko przekonany, że istotą slangów naukowych (w tym informatycznego > ) jest stosowanie zapożyczeń z terminologii anglojęzycznej i tu dla uruchamiani > a systemu jest bardziej adekwatne stosowanie terminu "bootowanie". Cóż ludzie tworzą slang a nie definicje panie miodek, to jest główna jego istota. Komp, odpalac, wypalac, jest stare jak internet i obecne wszędzie, od środowiska młodzieżowego do naukowego. Jak się coś podoba to się stosuje i już. > Przepraszam, ale o co chodzi? Nie słyszałeś o boot managerach? Sam używam boot > managera do uruchamiania Fedory. Sprawdź co wchodzi w jego skład an podstawie spisu poprawek to zrozumiesz o czym piszę: en.wikipedia.org/wiki/Boot_Camp_(software) Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Kultura języka i wypowiedzi 04.07.09, 13:44 pokrecony_oliver napisał: >> Istnieje oczywiście coś takiego jak slang naukowy, w tym i informatyczny, jestem jednak głęboko przekonany, że istotą slangów naukowych (w tym informatycznego) jest stosowanie zapożyczeń z terminologii anglojęzycznej i tu dla uruchamiania systemu jest bardziej adekwatne stosowanie terminu "bootowanie". >> >> Określenia "odpalanie" czy "odpalić" na uruchamianie systemu operacyjnego, nie pochodzą ze slangu informatycznego. Określenie to jest spotykane głównie wśród młodzieży i zostało zapożyczone z żargonu samochodowego - patrz "odpalić samochód", "odpalić silnik" > >Cóż ludzie tworzą slang a nie definicje panie miodek, to jest główna jego istota. Komp, odpalac, wypalac, jest stare jak internet i obecne wszędzie, od środowiska młodzieżowego do naukowego. Jak się coś podoba to się stosuje i już. Może i określenia "komp", "odpalać" i "wypalać" należą do jakiegoś slangu i są związane z komputerami, jest to jednak slang bardzo potoczny, młodzieżowy. Jak chcesz to rozmawiaj językiem "gimnazjalisty" tym bardziej, że jak sam napisałeś "Jak się coś podoba to się stosuje i już". Ja jednak preferuję bardziej poprawne i precyzyjne słownictwo. Kulturalnego i dobrze wykształconego rozmówcę można poznać, między innymi, po sposobie wypowiedzi, stosowanych formach językowych i terminologii. Stosowanie slangu w rozmowie nie jest powodem do chwały, tym bardziej, jeśli jest to slang potoczny i można go bez problemu zastąpić prawidłowym słownictwem. Widzę jednak, że albo tego nie rozumiesz, albo znowu bronisz się dla samej obrony. >> Przepraszam, ale o co chodzi? Nie słyszałeś o boot managerach? Sam używam boot managera do uruchamiania Fedory. > > Sprawdź co wchodzi w jego skład an podstawie spisu poprawek to zrozumiesz o czym piszę: en.wikipedia.org/wiki/Boot_Camp_(software) Sprawdziłem. Jest to typowy boot manager. Jego działanie po instalacji drugiego (po natywnym OSX) sysemu operacyjnego sprowadza się do "Holding down the option key at startup brings up the boot manager, allowing the user to choose which operating system to boot." Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Kultura języka i wypowiedzi 06.07.09, 03:11 > Ja jednak preferuję bardziej poprawne i precyzyjne słownictwo. Kulturalnego i > dobrze wykształconego rozmówcę można poznać, między innymi, po sposobie > wypowiedzi, stosowanych formach językowych i terminologii. Zupełnie jak dawni działacze partyjni, wyrafinowane słownictwo ale co do treści... Człowiek który ignoruje wypowiedzi drugiej osoby, zarzuca, że nie podała przykładów pomimo, że zrobiła to wielokrotnie, przekręca nie swoje wypowiedzi, ciągle zmienia temat dyskusji i udaje, że od początku o tym było,.... uczy mnie kultury. > Sprawdziłem. Jest to typowy boot manager. Jego działanie po instalacji drugiego > (po natywnym OSX) sysemu operacyjnego sprowadza się do "Holding down the option > key at startup brings up the boot manager, allowing the user to choose which > operating system to boot. Nie sprawdziłeś, to część systemu maca, boot camp zawiera całą masę specjalnie przygotowanych sterowników, a pomimo tego winda i tak nie chodzi poprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Kultura języka i wypowiedzi 06.07.09, 14:39 pokrecony_oliver napisał: >> Ja jednak preferuję bardziej poprawne i precyzyjne słownictwo. Kulturalnego i dobrze wykształconego rozmówcę można poznać, między innymi, po sposobie wypowiedzi, stosowanych formach językowych i terminologii. > > Zupełnie jak dawni działacze partyjni, wyrafinowane słownictwo ale co do treści... Znowu nie mogłeś się powstrzymać? Co jest złego w stosowaniu stosowaniu precyzyjnego i zrozumiałego słownictwa? Muszę jak ty pisać slangiem rodem z warsztatu samochodowego? > Człowiek który ignoruje wypowiedzi drugiej osoby, zarzuca, że nie podała przykładów pomimo, że zrobiła to wielokrotnie, przekręca nie swoje wypowiedzi, ciągle zmienia temat dyskusji i udaje, że od początku o tym było,.... uczy mnie kultury. Twoje udzielanie informacji i podawanie przykładów wygląda tak: "Wielokrotnie pisałem" czy "Kilka razy dostałeś opisy". Czy ponowne czytelne zestawienie własnych argumentów w jednym miejscu przekracza twoje możliwości? Temat dyskusji zmieniasz ty, zwłaszcza jak ci zaczyna brakować argumentów. Fundamentem dyskusji są twoje stwierdzenia: - "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" (konkluzja z dwóch pierwszych wypowiedzi w wątku) - "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" (wypowiedź dosłowna) oraz moja teza "Mac Pro są praktycznie 100% sprzętowo zgodne z pecetami". Wszystkie wypowiedzi dotyczyły komputerów współczesnych a nie zamierzchłej przeszłości. Dlaczego próbuję uczyć cię kultury? Sprawdź sobie tu: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97424431,Niski_poziom_kultury_wypowiedzi.html > > Sprawdziłem. Jest to typowy boot manager. Jego działanie po instalacji drugiego (po natywnym OSX) sysemu operacyjnego sprowadza się do "Holding down the option key at startup brings up the boot manager, allowing the user to choose which operating system to boot. > > Nie sprawdziłeś, to część systemu maca, boot camp zawiera całą masę specjalnie przygotowanych sterowników, a pomimo tego winda i tak nie chodzi poprawnie. Czego nie sprawdziłem? Czy według ciebie Boot camp to nie boot manager? A że panowie z Apple mają problem z uruchomieniem Windows na komputerze hardware'owo zgodnym z pecetami to jest ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Kultura języka i wypowiedzi 07.07.09, 04:20 > Znowu nie mogłeś się powstrzymać? Co jest złego w stosowaniu stosowaniu > precyzyjnego i zrozumiałego słownictwa? Muszę jak ty pisać slangiem rodem z > warsztatu samochodowego? Co złego z używania slangu z warsztatu samochodowego? Mechaników uważasz za podludzi? Nie lubisz samochodów? Pisz jak chcesz, ja przecież nie zmuszam cię do niczego. Mnie to nie przeszkadza, byle treść była ok. > Czy ponowne czytelne zestawienie > własnych argumentów w jednym miejscu przekracza twoje możliwości? Raczej chodzi o cierpliwość. > Temat dyskusji zmieniasz ty, zwłaszcza jak ci zaczyna brakować > argumentów. > Fundamentem dyskusji są twoje stwierdzenia: > - "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" (konkluzja > z dwóch > pierwszych wypowiedzi w wątku) No proszę, proszę, to cię tak boli. Jest firma która za odpowiednie pieniądze dba o to żeby te komputery były dopracowane dając cechy o których pisałem. Ty w odpowiedzi wychodzisz z argumentacją stosunek wydajności do ceny przeciw mojemu stwierdzeniu o jakości. I tak w kółko, ja o jednym ty o drugim. > - "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się > nieudolnie kopiuje > się na PC" (wypowiedź dosłowna) Dokładnie tak jest, w 80 pc chodziło pod kulejącym dosem, najpierw skopiowano dość późno system okienkowy z maca i to z detalami, później po wielu latach udało się z tego zrobić system, mac był zawsze nastawiony na grafikę, oferował dużo pamięci..., dość późno to dostrzeżono w środowisku pecetowym, do dzisiaj os x idealnie pracuje z dużą ilością ram, operacjami 64 bitowymi. Winda do tej pory probuje doścignąć ten system, proces kopiowania rozwiązań też ciągle traw. Zapominając o windzie, pecety mają linuxa powstałego na podobnej filozofii, ale jego największym problemem jest niekończące się stadium rozwoju, duża ilość problemów na które użytkownik musi poświecić swój czas,... no i niestety ale ten system kopiuje interfejsy z windy, maca, sgi... Do tego dochodzi stylistyka hardwareu, gdzie apple wyznacza trendy nie tylko w komputerach. Łatwy dostęp do kompotów, cicha praca, dość późno pojawiło się w pc. To oni zdobyli rynek połączeniem komputera i monitora. Kiedy w macu brakuje czegoś, np. usb jest za wolne to kombinują własne rozwiązanie, na laptopie się ciężko pracuje jest wielki tauchpad z rozpoznawaniem dotyku wielu palców, kiedyś x86 mało oferowało a motorola nie miała nic więcej do zaoferowania to zorganizowali we współpracy z innymi ppc. Wypuszczają nowego kompa, po jakimś czasie inne firmy wypuszczają podobny styl, wypuszczają komórkę, wypuszczają odtwarzacz muzyki to samo. Ty w porównaniu do tego stawiasz produkty firmy intel która robi części. Pecet to standard tworzenia komputera, albo robią to firmy albo ludzie sami składają. > oraz moja teza "Mac Pro są praktycznie 100% sprzętowo zgodne z > pecetami". > Wszystkie wypowiedzi dotyczyły komputerów współczesnych a nie > zamierzchłej > przeszłości. Nie rozumiesz co oznacza zgodne. Odpowiedzi już udzieliłem w innym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Kultura języka i wypowiedzi 07.07.09, 20:15 pokrecony_oliver napisał: I. >> Znowu nie mogłeś się powstrzymać? Co jest złego w stosowaniu stosowaniu precyzyjnego i zrozumiałego słownictwa? Muszę jak ty pisać slangiem rodem z warsztatu samochodowego? > >Co złego z używania slangu z warsztatu samochodowego? Mechaników uważasz za podludzi? Nie lubisz samochodów? Pisz jak chcesz, ja przecież nie zmuszam cię do niczego. Mnie to nie przeszkadza, byle treść była ok. Znowu obrona przez atak, bardzo mało elegancki zresztą. Dlaczego przypisujesz mi opinie których nie formułowałem? Praktycznie każda branża ma swój własny slang i nie ma w tym nic złego. Jedynie wprowadzanie do dyskusji poświęconej informatyce określeń slangowych rodem z warsztatu samochodowego jest niefortunne. II. >> Czy ponowne czytelne zestawienie własnych argumentów w jednym miejscu przekracza twoje możliwości? > > Raczej chodzi o cierpliwość. Rozumiem, że cierpliwy nie jesteś, ale umiejętność syntezy i ponownego sprecyzowania zajmowanego stanowiska jest w dyskusji wskazana. III. >> Temat dyskusji zmieniasz ty, zwłaszcza jak ci zaczyna brakować argumentów. Fundamentem dyskusji są twoje stwierdzenia: "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" (konkluzja z dwóch pierwszych wypowiedzi w wątku) > > No proszę, proszę, to cię tak boli. Tak tu mnie boli. Takie, jednoznaczne, gołosłowne i pod wieloma aspektami nieprawdziwe, stwierdzenie świadczy bardzo źle o osobie która je wygłosiła. Nasuwa mi się tu określenie fanatyzm. Stwierdzenie to jest jednoznacznie nieprawdziwe, jeśli rozpatrywać je od strony technologi i rozwiązań sprzętowych, które są w 100% zaczerpnięte z pecetów. > Jest firma która za odpowiednie pieniądze dba o to żeby te komputery były dopracowane dając cechy o których pisałem. Ty w odpowiedzi wychodzisz z argumentacją stosunek wydajności do ceny przeciw mojemu stwierdzeniu o jakości. Tak samo mam prawo używać argumentu o stosunku wydajności do ceny, jak ty argumentu o jakości. Czy tu też napiszesz, że Apple oferuje najwyższą jakość na świecie? Ciekawe dlaczego praktycznie cała infrastruktura serwerowa Internetu na świecie jest oparta systemach Linux i Windows Server a nie spotyka się rozwiązań rodem z firmy Apple? IV. >> "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" (wypowiedź dosłowna) > >Dokładnie tak jest, w 80 pc chodziło pod kulejącym dosem, najpierw skopiowano dość późno system okienkowy z maca i to z detalami. Twoja argumentacja nie ma związku z tematem dyskusji. Jeszcze raz przypominam, że przedmiotem dyskusji są rozwiązania sprzętowe i technologiczne obecnie stosowane w komputerach Mac Pro i pecetach. Jedynie hardware. Nie zajmujemy się prehistorią informatyki i ocenianiem systemów operacyjnych. A tak na marginesie dlaczego Apple nie ma patentu na GUI, skoro twierdzisz, że to ich wynalazek? > do dzisiaj os x idealnie pracuje z dużą ilością ram, operacjami 64 bitowymi. Chybiona argumentacja. OSX pracuje tak samo jak każdy inny 64 system operacyjny z 64 bitowym adersowaniem pamięci. Chcesz powiedzieć, że Apple wynalazło 64 bitowe adresowanie pamięci? > Winda do tej pory probuje doścignąć ten system, proces kopiowania rozwiązań też ciągle traw. Znowu bezpodstawne, niczym nie poparte stwierdzenie. Konkretne przykłady poproszę. > Zapominając o windzie, pecety mają linuxa powstałego na podobnej filozofii, ale jego największym problemem jest niekończące się stadium rozwoju ... . Ciekawe dlaczego większość infrastruktury serwerowej Internetu na świecie jest oparta systemach Linux, w mniejszej części na Windows Server, a systemów rodem z firmy Apple nie spotyka się praktycznie wcale? Tak wielu inżynierów i informatyków nie wie co robi?! > Do tego dochodzi stylistyka ... . Znowu nie trzymasz się tematu. Przedmiotem dyskusji są rozwiązania sprzętowe i technologie. > Ty w porównaniu do tego stawiasz produkty firmy intel która robi części. Przekręcasz fakty. Gdzie ja porównywałem produkty Intela do produktów Apple? Napisałem jedynie, że komputery Mac Pro są składane z płyt głównych i procesorów produkowanych przez firmę Intel. V. >> moja teza "Mac Pro są praktycznie 100% sprzętowo zgodne z pecetami". Wszystkie wypowiedzi dotyczyły komputerów współczesnych a nie zamierzchłej przeszłości. > > Nie rozumiesz co oznacza zgodne. Odpowiedzi już udzieliłem w innym poście. Znowu to samo, ucieczka przed udzieleniem odpowiedzi w stwierdzenie "Już o tym pisałem"! Jeśli dwa komputery zawierają, praktycznie w 100%, takie same podzespoły to są sprzętowo zgodne. Chyba, że wymyślisz nową definicję pojęcia zgodność. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Kultura języka i wypowiedzi 08.07.09, 05:39 > Znowu obrona przez atak, bardzo mało elegancki zresztą. Dlaczego > przypisujesz mi > opinie których nie formułowałem? Znaku zapytania nie widziałeś? > Jedynie wprowadzanie do dyskusji poświęconej informatyce określeń slangowych > rodem z warsztatu samochodowego jest niefortunne. Nie tobie decydować jakiego slangu używam. Ja się ciebie o język nie czepiam a ty mnie agresywność przypisujesz. Nie mniej ten slang jest bardzo zakorzeniony w moim środowisku, więc wara mi od tego. > Rozumiem, że cierpliwy nie jesteś, ale umiejętność syntezy i > ponownego > sprecyzowania zajmowanego stanowiska jest w dyskusji wskazana. Mój drogi przeciwniku, jakie ty mądre rzeczy piszesz i jakim językiem, zauważ jednak, że przekręcanie czyichś tekstów, nieprecyzyjne wypowiedzi, mieszanie pojęć, tu i ówdzie kłamstewko, natrętne powtarzanie tego samego, bezpodstawne zarzuty, kompletne zlewanie moich pytań, totalna ignorancja moich wypowiedzi,... to twoja domena. Teraz zgrywasz intelektualistę po tym jak cała dyskusja rozpoczęła się od zarzucenie mi osobiści snobizmu i przypisaniu wielu wyimaginowanych cech. Zakrawa to na sporą hipokryzję. Ile razy można precyzować stanowisko, żeby je kompletnie zignorowano? > Tak tu mnie boli. Takie, jednoznaczne, gołosłowne i pod wieloma aspektami > nieprawdziwe, stwierdzenie świadczy bardzo źle o osobie która je wygłosiła. > Nasuwa mi się tu określenie fanatyzm. Stwierdzenie to jest jednoznacznie > nieprawdziwe, jeśli rozpatrywać je od strony technologi i rozwiązań sprzętowych > , > które są w 100% zaczerpnięte z pecetów. No proszę, znowuż natrętne 100%. A co z ustosunkowaniem się do n-tej mojej wypowiedzi na ten temat? > Tak samo mam prawo używać argumentu o stosunku wydajności do ceny, jak ty > argumentu o jakości. Czy tu też napiszesz, że Apple oferuje najwyższą jakość na > świecie? Wiesz co, to już przesada. Kilkanaście razy pisałem od samego początku tej dyskusji, że ja piszę o jakości, a co do stosunku ceny sklepowej i wydajności to się zgadzam. O innych też oszczędnościach pisałem, związanych z polepszeniem standardu pracy. Pisałem też kilkanaście razy, że apple ma najwyższą jakość na świecie, widocznie tego nie zauważyłeś. Gratuluję umiejętności czytania ze zrozumieniem i formułowaniem myśli. Takiej sieczki słownej gdzieniegdzie upiększonej górnolotnymi tekstami dawno nie widziałem. > Ciekawe dlaczego praktycznie cała infrastruktura serwerowa Internetu na świecie > jest oparta systemach Linux i Windows Server a nie spotyka się rozwiązań rodem > z > firmy Apple? Kolejny dowód, że nie jesteś informatykiem i nie za bardzo kojarzysz co tam się dzieje. To twój ulubiony czynnik wydajności do ceny decyduje. > Twoja argumentacja nie ma związku z tematem dyskusji. Jeszcze raz > przypominam, że przedmiotem dyskusji są rozwiązania sprzętowe i technologiczne > obecnie stosowane w komputerach Mac Pro i pecetach. Jedynie hardware. Nie > zajmujemy się prehistorią informatyki i ocenianiem systemów operacyjnych. A tak > na marginesie dlaczego Apple nie ma patentu na GUI, skoro twierdzisz, że to ich > wynalazek? No co ty nie powiesz, nie ma związku bo ty tak stwierdziłeś. Może to rozwiniesz? Miło by było gdybyś to uzasadnił. Przypominam, że temat zaczął się od maców a nie od maca pro. Ty w pewnym momencie go zawęziłeś tracąc grunt pod nogami. O patentach nie mam ochoty się wypowiadać bo masz problemy ze zrozumieniem prostszych rzeczy. > Chybiona argumentacja. OSX pracuje tak samo jak każdy inny 64 system > operacyjny z 64 bitowym adersowaniem pamięci. Chcesz powiedzieć, że Apple > wynalazło 64 bitowe adresowanie pamięci? Nie wprowadziło wcześniej i bezproblemowo. > Znowu bezpodstawne, niczym nie poparte stwierdzenie. Konkretne przykłady > poproszę. www.youtube.com/watch?v=N-2C2gb6ws8 > systemów rodem z firmy Apple nie spotyka się praktycznie wcale? Tak > wielu inżynierów i informatyków nie wie co robi blogs.zdnet.com/Murphy/?p=1006 > Przekręcasz fakty. Gdzie ja porównywałem produkty Intela do produktów > Apple? Napisałem jedynie, że komputery Mac Pro są składane z płyt głównych i > procesorów produkowanych przez firmę Intel. Udowodnij. > > Nie rozumiesz co oznacza zgodne. Odpowiedzi już udzieliłem w innym poście > . > > Znowu to samo, ucieczka przed udzieleniem odpowiedzi w stwierdzenie "Już o tym > pisałem"! Jeśli dwa komputery zawierają, praktycznie w 100%, takie same > podzespoły to są sprzętowo zgodne. Chyba, że wymyślisz nową definicję pojęcia > zgodność. Odnieś się do tego co pisałem w drugim wątku, myśl trochę. Kilka wątków prowadzimy na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Kultura języka i wypowiedzi 08.07.09, 16:38 I. >> Znowu obrona przez atak, bardzo mało elegancki zresztą. Dlaczego przypisujesz mi opinie których nie formułowałem? > > Znaku zapytania nie widziałeś? Taka formuła nazywa się insynuacją. Zastosowanie formy pytającej niewiele zmienia. Ograniczmy się do meritum dyskusji. II. >> Rozumiem, że cierpliwy nie jesteś, ale umiejętność syntezy i ponownego sprecyzowania zajmowanego stanowiska jest w dyskusji wskazana. > > Mój drogi przeciwniku, jakie ty mądre rzeczy piszesz i jakim językiem, zauważ jednak, że przekręcanie czyichś tekstów, nieprecyzyjne wypowiedzi, mieszanie pojęć, ... to twoja domena. Przekręcasz wszystko do góry nogami, Unikanie odpowiedzi i rozmijanie się z meritum dyskusji to twoja specjalność. Wykazałem ci to tu: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97457267,Re_Unikanie_udzielania_konkretnych_odpowiedzi.html Zamknijmy wątki pozamerytoryczne. "Kopanie się po nogach" nic nie wnosi do meritum sprawy. III. >> Tak tu mnie boli. Takie, jednoznaczne, gołosłowne i pod wieloma aspektami nieprawdziwe, stwierdzenie świadczy bardzo źle o osobie która je wygłosiła. Nasuwa mi się tu określenie fanatyzm. Stwierdzenie to jest jednoznacznie nieprawdziwe, jeśli rozpatrywać je od strony technologi i rozwiązań sprzętowych, które są w 100% zaczerpnięte z pecetów. > >No proszę, znowuż natrętne 100%. A co z ustosunkowaniem się do n-tej mojej wypowiedzi na ten temat? Tak, Mac Pro zostały złożone praktycznie w 100% z rozwiązań technologicznych zaczerpniętych z pecetów. Więcej na ten temat znajdziesz w punktach 7,8 i 9 w wypowiedzi: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97598363,Re_loop.html oraz w punktach III, IV, V i VIII w wypowiedzi: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97602369,Re_ignorancja_jest_slodka.html > Pisałem też kilkanaście razy, że apple ma najwyższą jakość na świecie, widocznie tego nie zauważyłeś. Następna rewelacja "Apple ma najwyższą jakość na świecie"! Masz jakieś dowody na poparcie takiej tezy? >> Ciekawe dlaczego praktycznie cała infrastruktura serwerowa Internetu na świecie jest oparta systemach Linux i Windows Server a nie spotyka się rozwiązań rodem z firmy Apple? > > Kolejny dowód, że nie jesteś informatykiem i nie za bardzo kojarzysz co tam się dzieje. To twój ulubiony czynnik wydajności do ceny decyduje. Z twojej odpowiedzi wynika wprost, że komputery Apple są za drogie w stosunku do swojej (podobno rewelacyjnie wysokiej) wydajności w przypadku zastosowań serwerowych w Internecie. Właśnie o tym wcześniej pisałem, że komputery Apple są nieracjonalnie drogie w stosunku do pecetów zbudowanych z analogicznych podzespołów. Jak widzę potwierdzasz moją ocenę. IV. >>>> "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" (wypowiedź dosłowna) >>> >>>Dokładnie tak jest, w 80 pc chodziło pod kulejącym dosem, najpierw skopiowano dość późno system okienkowy z maca i to z detalami. >> >> Twoja argumentacja nie ma związku z tematem dyskusji. Jeszcze raz przypominam, że przedmiotem dyskusji są rozwiązania sprzętowe i technologiczne obecnie stosowane w komputerach Mac Pro i pecetach. Nie zajmujemy się prehistorią informatyki i ocenianiem systemów operacyjnych. > > No co ty nie powiesz, nie ma związku bo ty tak stwierdziłeś. Może to rozwiniesz? Miło by było gdybyś to uzasadnił. Wskaż mi gdzie ja napisałem, że chcę dyskutować o historii informatyki? Wskaż mi także, gdzie w twojej tezie "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" występuje czas przeszły? Ja wyraźnie widzę tu czas teraźniejszy. Twoja ucieczka w przeszłość jest niskich lotów próbą przedefiniowania wcześniej zajętego stanowiska. Robisz to w chwili, gdy okazało się, że twoja teza nie jest do obronienia bez ucieczki w przeszłość. >>> do dzisiaj os x idealnie pracuje z dużą ilością ram, operacjami 64 bitowymi. >> >> Chybiona argumentacja. OSX pracuje tak samo jak każdy inny 64 bitowy system operacyjny z 64 bitowym adersowaniem pamięci. > > Nie wprowadziło wcześniej i bezproblemowo. Co ma data wprowadzenia w 64bitowych systemów do twojej tezy, że "os x idealnie pracuje z dużą ilością ram, operacjami 64 bitowymi."? >>> Winda do tej pory probuje doścignąć ten system, proces kopiowania rozwiązań też ciągle traw. >> >> Znowu bezpodstawne, niczym nie poparte stwierdzenie. Konkretne przykłady poproszę. > > www.youtube.com/watch?v=N-2C2gb6ws8 Dowodem ma być propagandowa szopka w wykonaniu wiceprezesa niszowej firmy komputerowej? Czy mam rozumieć, że to Apple wymyśliło program do poczty, kalendarz w komputerze, czytnik RSS czy też możliwość przeszukiwania dysków komputera? Znasz może jakieś dowody z bardziej wiarygodnego źródła? Na przykład patenty na te unikalne pomysły firmy Apple. Gdzie one są? >> Ciekawe dlaczego większość infrastruktury serwerowej Internetu na świecie jest oparta systemach Linux, w mniejszej części na Windows Server, a systemów rodem z firmy Apple nie spotyka się praktycznie wcale? Tak wielu inżynierów i informatyków nie wie co robi?! > > blogs.zdnet.com/Murphy/?p=1006 Ale ci się udało znaleźć dowód na obecność Apple na rynku serwerów. Doczytałeś artykuł do końca, do konkluzji? Raczej nie jest ona pomyślna dla Apple: "for anything bigger than a mom and pop shop, the right data center solution is Linux, not MacOS X" >> Przekręcasz fakty. Gdzie ja porównywałem produkty Intela do produktów Apple? Napisałem jedynie, że komputery Mac Pro są składane z płyt głównych i procesorów produkowanych przez firmę Intel. > > Udowodnij. Proszę bardzo! Informacje odnośnie procesorów Intel i Intelowskiej architektury płyt głównych montowanych w Mac Pro: "Accelerated architecture" - www.apple.com/macpro/features/processor.html Odnośnie samych płyt głównych: www.hardmac.com/news/2007/04/27#6701 www.insanelymac.com/forum/lofiversion/index.php/t23896.html forums.macnn.com/65/mac-pro-and-power-mac/326673/mac-pro-motherboard/ www.anandtech.com/mac/showdoc.aspx?i=2811&p=1 "Externally, little has changed with the new Macs, but on the inside these things are full blown PCs running Mac OS X." Ponieważ to ty twierdziłeś, że Apple projektuje i produkuje płyty główne do Mac Pro samodzielnie, może przedstawisz mi na to jakieś dowody? V. >>>> moja teza "Mac Pro są praktycznie 100% sprzętowo zgodne z pecetami". Wszystkie wypowiedzi dotyczyły komputerów współczesnych a nie zamierzchłej przeszłości. >>> >>> Nie rozumiesz co oznacza zgodne. >> Znowu to samo, ucieczka przed udzieleniem odpowiedzi w stwierdzenie "Już o tym pisałem"! Jeśli dwa komputery zawierają, praktycznie w 100%, takie same podzespoły, to są sprzętowo zgodne. > Odnieś się do tego co pisałem w drugim wątku. Do czego mam się odnieść? Może wskażesz mi o który wątek Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Kultura języka i wypowiedzi 08.07.09, 21:22 > Następna rewelacja "Apple ma najwyższą jakość na świecie"! Masz jakieś dowody n > a > poparcie takiej tezy? Mam, nie znalazłem nic lepszego. Jak znasz to napisz. > Z twojej odpowiedzi wynika wprost, że komputery Apple są za drogie w stosunku d > o > swojej (podobno rewelacyjnie wysokiej) wydajności w przypadku zastosowań > serwerowych w Internecie. Właśnie o tym > wcześniej pisałem, że komputery Apple są nieracjonalnie drogie w stosunku do > pecetów zbudowanych z analogicznych podzespołów. Jak widzę potwierdzasz moją oc > enę. Nie wiem po co to powtarzasz. Apple sprawdza się w miejscach gdzie ważniejszy jest komfort, wydajność pracy i niezawodność, to ich rynek. Przecież, od początku o tym piszę. > Wskaż mi gdzie ja napisałem, że chcę dyskutować o historii informatyki? Nie ważne czy chcesz czy nie, stosujesz pojęcia których nie rozumiesz a które zostały stworzone w wyniku ewolucji historycznej. >Wskaż mi >także, gdzie w twojej tezie "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które >i tak później >się nieudolnie kopiuje się na PC" występuje czas przeszły? W każdy poście to same natrętnych pytania, poszukaj odpowiedzi w dzisiejszych, w innych wątkach i przynajmniej ogranicz się z nimi do jednego. >Ja wyraźnie widzę tu czas teraźniejszy. Twoja ucieczka w przeszłość >jest niskich >lotów próbą przedefiniowania wcześniej zajętego stanowiska. Robisz >to w chwili, >gdy okazało się, że twoja teza nie jest do obronienia bez ucieczki >w przeszłość. Słoma ci z butów wychodzi, upchnij trochę bo się potkniesz. > Co ma data wprowadzenia... Winda od zawsze goni os x. Znowuż muszę ci popchnąć proces myślenia. >Dowodem ma być propagandowa szopka w wykonaniu wiceprezesa niszowej >firmy >komputerowej? >Czy mam rozumieć, że to Apple wymyśliło program do poczty, >kalendarz w >komputerze, czytnik RSS czy też możliwość przeszukiwania dysków >komputera? >Znasz może jakieś dowody z bardziej wiarygodnego źródła? Na >przykład patenty na >te unikalne pomysły firmy Apple. Gdzie one są? Słoma, słoma, słoma... Pewno jakbym osobiście ci pokazał patenty na rzeczy które się nie patentuje, to byś certyfikatów zażądał. Jakbym dostarczył certyfikaty, to byś kwestionował ich legalność. Jakbym sprowadził komisję to byś podważył jej wiarygodność. Zdaje sobie sprawę, że tak można bez końca. Traktuję to jako rozrywkę. >Ale ci się udało znaleźć dowód na obecność Apple na rynku serwerów. >Doczytałeś >artykuł do końca, do konkluzji? Po to ci wkleiłem linka. Ciężko uwierzyć w mój krytyczny punkt widzenia tej kwestii, co. Pewno też już nie pamiętasz, że pisałem czego używam do większych rzeczy i dlaczego. >Odnośnie samych płyt głównych: >www.hardmac.com/news/2007/04/27#6701 "motherboard looks almost like" >www.insanelymac.com/forum/lofiversion/index.php/t23896.html "The Mac Pro’s standard configuration" >forums.macnn.com/65/mac-pro-and-power-mac/326673/mac-pro- motherboard/ "Intel S5000XVNSATA is the closest." >www.anandtech.com/mac/showdoc.aspx?i=2811&p=1 Opinia niezgodna z definicją peceta. Powyższe linki świadczą tylko, że płyta główna jest dla maca pro a nie dla peceta. To kilka dodatkowych wiki.answers.com/Q/Do_you_need_an_apple_motherboard_to_build_an_apple_computer www.dvwarehouse.com/Mac-Pro-Logic-Boards-c-245_5188.html Apple występuje jako producent. Nie wiem czemu tak naciskasz z postawieniem znaku równości między pecetem a maciem pro na podstawie chipsetów. Płyt na pecety o tych samych chipsetach nawet tak się porównać nie da. Każdy kto by tak zrobił w testach naraził by się na śmieszność. >Do czego mam się odnieść? Może wskażesz mi o który wątek Te same podzespoły a produkt różny. Ciężko załapać? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Mącenie wody 03.07.09, 07:01 Jeszcze kilka uwag już nie związanych z tematem. Oryginalny produkt składa się z istniejących rozwiązań co nie odbiera mu oryginalności. Nic nie jest budowane od samych podstaw. Robienie takich zarzutów świadczy tylko o agresji i ignorancji dyskutanta. Pomijasz niewygodne pytania i ignorujesz odpowiedzi. Potem sam zarzucasz brak odpowiedzi na natrętnie powtarzany temat. Stosujesz pętlę i zamulanie tematu, piszesz czasami kompletnie nie na temat. Obrażasz a później piszesz, że ciebie się obraża. Nie wierzę, że jesteś osobą dorosłą. Cały czas miałem wrażenie jakbym się kłócił z nastolatkiem. Masz też duże luki w wiedzy nie przystojące komuś kto pasjonuje się komputerami. I jeszcze ta niechęć do historii informatyki i filozofii. Problemem jest, że taką dyskusję nie stosując się do pewnych kryteriów można prowadzić w nieskończoność. To jest bardzo dobrze udowodnione i całkiem ciekawy temat. Szkoda już czasu na tę bezowocną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Unikanie udzielania konkretnych odpowiedzi 03.07.09, 15:32 Nie tylko poziom kultury twoich wypowiedzi ma pewne braki, poziom merytoryczny również. Unikasz odpowiadania na większość pytań wymagających udzielenia konkretnych odpowiedzi i zastępujesz je wymijającymi ogólnikami. Kilka istotnych przykładów odnoszących się do sedna dyskusji przytaczam poniżej. Przykład 1. Sam napisałeś "Jeżeli rozłożysz maca to zobaczysz, że składa się z elementów różnych producentów. Chipy w środku składają się z rozwiązań stworzonych i przehandlowanych w różnych firmach" Zadałem ci wobec tego pytanie "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet?" Twoja odpowiedź to: "Składaki to ty składasz" Gratuluję bardzo merytorycznej odpowiedzi na wysokim poziomie. Właśnie tak odpowiada część ludzi, którzy nie wiedzą co powiedzieć, w sytuacji gdy prawidłowa odpowiedź jest sprzeczna z ich stanowiskiem. Przykład 2. Na moje pytanie: "Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Windowsem? Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Linuxem?" Twoja odpowiedź: - (Odpowiedzi nie otrzymałem, widocznie pytanie było za trudne) Przykład 3. Zadałem ci pytanie: Przypominam jednocześnie, że cały czas rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych. Pytam raz jeszcze gdzie w nowych Makach są te rewelacyjne rozwiązania? Twoja odpowiedź: A ja ci przypomina, że mac to system i sprzęt w jednym. Inaczej się go rozważać nie da, to nie pecet. Nie wskazałeś ani jednego rozwiązania! Przecież nie można rozmawiać o stronie hardware'owej nowych makówek bo wyszło by, że jest 100% zgodna z współczesnymi pecetami. Przykład 4. Zadałem ci pytanie: Jakie wiele elementów poza płytą główną zostało zaprojektowanych przez Apple? Poproszę o konkretne wskazanie tych wielu elementów. Twoja odpowiedź: Jeżeli masz pamięć, procesor, pamięć i płytę główną to już cały komp jest. Co ma wynikać z tej odpowiedzi? Procesor został wyprodukowanych przez Intela, płyta główna została wyprodukowana przez Intela, pamięci zakupione od producenta. Więc co zostało zaprojektowane przez Apple? Przykład 5. Napisałem ci, że nowe Mac Pro są zbudowane w 100% w oparciu o hardware pecetów. Ty odpowiadasz: Ja ci pisałem i inni też , że to nie jest 100%. Wiele elementów w tym płyta główna jest zaprojektowana przez apple. Nie wymieniłeś tych wielu elementów zaprojektowanych przez Apple, a stwierdzenie, że Apple zaprojektowało płytę główną jest nieprawdziwe. Płyta główna zastosowana w Mac Pro jest projektem i produktem firmy Intel. Przykład 6. Moja wypowiedź: "Ja po prostu piszę o komputerach i rozwiązaniach obecnie dostępnych na rynku, a ty mi na to odpowiadasz argumentacją odnoszącą się do zamierzchłych czasów informatyki." Twoja odpowiedź: "Od tamtych czasów sposób i filozofia konstruowania komputerów się nie zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania." Jak tu dyskutować z człowiekiem który twierdzi, iż w latach 80 ubiegłego wieku ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania spotykane w współczesnych pecetach. Co z z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy? Chyba nic. Podział komputera na procesor, pamięć i urządzenia I/O jest znacznie wcześniejszy! Konkluzja: Nie udało ci się obalić mojej tezy, że komputery Mac Pro są praktycznie 100% zgodne sprzętowo ze współczesnymi pecetami. Nie tylko nie udało ci się tej tezy obalić, ale nawet nie zdołałeś ustosunkować się do niej w sposób merytoryczny. Tak samo jak nie udało ci się zaprzeczyć, że w przypadku praktycznie identycznej konfiguracji sprzętowej (te same podzespoły) komputery Mac Pro są co najmniej dwa razy droższe niż odpowiadające im komputery pc. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Unikanie udzielania konkretnych odpowiedzi 03.07.09, 17:10 >Sam napisałeś "Jeżeli rozłożysz maca to zobaczysz, że składa się z >elementów różnych producentów. Chipy w środku składają się z >rozwiązań stworzonych i przehandlowanych w różnych firmach" Bezczelnie manipulujesz moimi wypowiedziami. Wielokrotnie pisałem czym jest firma komputerowa a czym firmy produkujące chipy. Odnieś się do tej wypowiedzi i poprawnie cytuj całą myśl. Widocznie na to cię nie stać. > Zadałem ci wobec tego pytanie "Czyli Mac to składak, złożony z > gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet?" To samo co na górze, jak tak dalej pójdzie to w końcu dojdziesz, że człowiek to też pecet bo składa się z takich samych nukleonów. > Twoja odpowiedź to: "Składaki to ty składasz" Komentarz na kilkakrotną ignorancję opisu jak działa firma produkująca komputery i co leży w ich zakresie. Tego zupełnie nie rozumiesz i jak małe dziecko plączesz dwa różne zagadnienia. Dobrze wiesz, że nie była to ta odpowiedź. Kilka długich wywodów raczyłeś obejść milczeniem lub wklejeniem parametrów swojego komputera. > Gratuluję bardzo merytorycznej odpowiedzi na wysokim poziomie. Gratuluję mącenia czyichś tekstów i wypowiedzi. > Na moje pytanie: "Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac > Pro uruchomiony pod Windowsem? Z czym jest zgodny hardware'owo i > software'owo Mac Pro uruchomiony pod Linuxem?" Ile razy już odstałeś tą samą odpowiedź. Boot camp. Naucz się czytać, sprawdź co wchodzi w jego skład i do czego służy. > Zadałem ci pytanie: Przypominam jednocześnie, że cały czas > rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych. Pytam raz jeszcze gdzie w > nowych Makach są te rewelacyjne rozwiązania? Kilka razy dostałeś opisy. Raczyłeś w odpowiedzi wkleić parametry swojego komputera i narzekać na ceny. Później już tylko manipulujesz i wyrywkowo, z przekręcaniem znaczenia cytujesz wypowiedzi. > Nie wskazałeś ani jednego rozwiązania! Przecież nie można rozmawiać o stronie hardware'owej nowych makówek bo wyszło by, że > jest 100% zgodna z współczesnymi pecetami. Kłamczuchu, dobrze wiesz, że wskazałem. To zacząłeś udawać, że chodzi tylko o mac pro. Dostałeś też kilka razy opis czemu to nie jest pecet i czemu nie jest zgodny. > Co ma wynikać z tej odpowiedzi? Procesor został wyprodukowanych > przez Intela, płyta główna została wyprodukowana przez Intela, > pamięci zakupione od producenta. Więc co zostało zaprojektowane > przez Apple? Nie mój panie, nie zostały, zignorowałeś bezczelnie wszystko co na ten temat napisałem. Żadnego z tych twierdzeń nie udowodniłeś, do żadnej mojej wypowiedzi się nie ustosunkowałeś. Masz podstawowe problemy ze zrozumieniem co oznacza, że coś jest wyprodukowane przez jakąś firmę. > Jak tu dyskutować z człowiekiem który twierdzi, iż w latach 80 > ubiegłego wieku ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania > spotykane w współczesnych pecetach. Co z z rozwiązań spotykanych w > współczesnych komputerach powstało wtedy? Chyba nic. Podział > komputera na procesor, pamięć i urządzenia I/O jest znacznie > wcześniejszy! No pięknie, i co jeszcze odkryjesz? Dzisiaj to w googlach znalazłeś. To podstawowa wiedza informatyka. Ile ty masz lat? Ja piszę ustaliły bo było ich wiele, a ty odkrywasz amerykę w konserwach. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Unikanie udzielania konkretnych odpowiedzi 04.07.09, 14:45 Dyskusja w twoim wydaniu to: 1. Nie odpowiadanie na zadane pytania, zamiast odpowiedzi stosowanie uników: >> Zadałem ci wobec tego pytanie "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet?" > >To samo co na górze, jak tak dalej pójdzie to w końcu dojdziesz, że człowiek to też pecet bo składa się z takich samych nukleonów. Pytanie zostało zadane: "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku?" Odpowiedzi brak! >> Jak tu dyskutować z człowiekiem który twierdzi, iż w latach 80 ubiegłego wieku ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania spotykane w współczesnych pecetach. Co z z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy? Chyba nic. Podział komputera na procesor, pamięć i urządzenia I/O jest znacznie wcześniejszy! > > No pięknie, i co jeszcze odkryjesz? Dzisiaj to w googlach znalazłeś. To podstawowa wiedza informatyka. Ile ty masz lat? Ja piszę ustaliły bo było ich wiele, a ty odkrywasz amerykę w konserwach. Pytanie zostało zadane: "Co z z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy?" Odpowiedzi brak! 2. Udzielanie ogólnikowych odpowiedzi nie związanych z meritum tematu: > Wielokrotnie pisałem czym jest firma komputerowa a czym firmy produkujące chipy. Jak ta odpowiedź ma się do zadanego ci pytania "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet?" Został Mac Pro został złożony z ogólnie dostępnych na rynku komponentów sprzętowych czy nie? Gdzie jest odpowiedź? 3. Udzielanie odpowiedzi o znikomym stopniu precyzji, jak ta: >> Na moje pytanie: "Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Windowsem? Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Linuxem?" > > Ile razy już odstałeś tą samą odpowiedź. Boot camp. Jak mam to rozumieć? Że hardware Mac Pro jest zgodny z Boot camp'em? Czy może, że Windows jest zgodny z Boot camp'em? 4. Unikanie odpowiedzi poprzez stosowanie uniku "już o tym pisałem": >> Zadałem ci pytanie: Przypominam jednocześnie, że cały czas rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych. Pytam raz jeszcze gdzie w nowych Makach są te rewelacyjne rozwiązania? > > Kilka razy dostałeś opisy. Gdzie je dostałem? Może je przytoczysz albo podasz linki? 5. Stosowanie gołosłownych, nieprawdziwych twierdzeń: >> Co ma wynikać z tej odpowiedzi? Procesor został wyprodukowanych przez Intela, płyta główna została wyprodukowana przez Intela, pamięci zakupione od producenta. Więc co zostało zaprojektowane przez Apple? > > Nie mój panie, nie zostały, zignorowałeś bezczelnie wszystko co na ten temat napisałem. Procesor nie został wyprodukowany przez Intela? Płyta nie został wyprodukowana przez Intela? Pamięci nie zostały zakupione od producenta? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Unikanie udzielania konkretnych odpowiedzi 06.07.09, 04:39 > 1. Nie odpowiadanie na zadane pytania, zamiast odpowiedzi > stosowanie uników: >> Zadałem ci wobec tego pytanie "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet?" > >To samo co na górze, jak tak dalej pójdzie to w końcu dojdziesz, że człowiek to też pecet bo składa się z takich samych nukleonów. To było na górze "Bezczelnie manipulujesz moimi wypowiedziami. Wielokrotnie pisałem czym jest firma komputerowa a czym firmy produkujące chipy. Odnieś się do tej wypowiedzi i poprawnie cytuj całą myśl. Widocznie na to cię nie stać." Masz podstawowe kłopoty ze zrozumieniem, że firma taka jak apple robi komputery. Komputery składa się z części które produkowane są przez różnych producentów, zerknij do każdego telewizora, tak samo sytuacja wygląda. > Został Mac Pro został złożony z ogólnie dostępnych na rynku >> komponentów sprzętowych czy nie? Gdzie jest odpowiedź? W poprzednich postach, gdzie pisałem o płytach głównych, elementach na zamówienie. Jak sprowadzisz maca do chipów i to nie oprogramowanych, to i tak są tam elementy robione na zamówienie. Które, poszukaj sam, są ludzie którzy mają pasję tropienie które to chipy, piszą o tym na forach. Nie pojmujesz jednego, mac nie jest pecetem bo apple nie dba o to żeby był kompatybilny z tą rodziną. Dlatego do tej pory boot camp nie jest dobrym rozwiązaniem, pomimo wszystkich sterowników i tak winda ma często duże problemy. > 3. Udzielanie odpowiedzi o znikomym stopniu precyzji, jak ta: >> Na moje pytanie: "Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Windowsem? Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Linuxem?" > > Ile razy już odstałeś tą samą odpowiedź. Boot camp. Windows i linux na macu jest tak samo zgodny z pc jak system c64 odpalony na pc z c64. System pisany na inne komputery odpalany na innych maszynach nie zmienia ich w te komputery. > Jak mam to rozumieć? Że hardware Mac Pro jest zgodny z Boot > camp'em? Czy może, że Windows jest zgodny z Boot camp'em? Jeśli masz maca pro, boot campa i winde to ją odpalisz tak jak inne systemy. Windows jest zgodny tylko z mac pro i boot campem. > Gdzie je dostałem? Może je przytoczysz albo podasz linki? Przykład mojego postu na ten temat forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,96653043,Re_Apple_snobistyczna_marka_i_wygorowana_cena.html Przykłady wypowiedzi "> Coś skromna ta lista rewelacyjnych wynalazków Apple! Zerknij na rozwój systemów apple w porównaniu z windowsem i linuxem. Windows kopiuje wszystkie elementy i prawie nic nowego nie wprowadza, linux kopiuje od wszystkich ale i sami masę wprowadzają. " "-Mac to firma komputerowa i jej rewelacyjne rozwiązania tyczą się przede wszystkim tego co produkują czyli komputerów i systemu, a nie chipów. Jak już pisałem, wprowadzili jako pierwsi system okienkowy, później cała masa rozwiązań z ich kolejnych systemów została przeniesiona, skopiowana na winde lub linuxy. Do dzisiaj ten proces trwa. Tak samo to się ma do innych rozwiązań jak ipody, itunes... Ppc przy którego tworzeniu brali udział był też rewolucyjnym rozwiązaniem i tylko z powodu braku wystarczającego zainteresowania przez IBM dlaszym rozwojem dla niech przeszli na x86." Posty innych forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,96653307,Re_Agora_wspolpracuje_z_Microsoftem_.html I jeszcze raz jeden punkt, który był wielokrotnie powtarzany To co jest najbardziej rewelacyjne i oryginalne to, że system i hardware jest robiony pod siebie. > Procesor nie został wyprodukowany przez Intela? Płyta nie został > wyprodukowana przez Intela? Pamięci nie zostały zakupione od > producenta? Intel nie robi komputerów. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Unikanie udzielania konkretnych odpowiedzi 06.07.09, 16:32 Ręce opadają. Znowu, albo nie odpowiadasz na zadane pytania,albo udzielasz bezsensownych odpowiedzi wspomagając się dziwną argumentacją. Jak widać dyskusja w twoim wykonaniu to w dalszym ciągu: 1. Nie odpowiadanie na zadane pytania, zamiast odpowiedzi stosowanie uników. Przykłady: >>>> Zadałem ci wobec tego pytanie "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet?" >>> >>>To samo co na górze, jak tak dalej pójdzie to w końcu dojdziesz, że człowiek to też pecet bo składa się z takich samych nukleonów. >>> >>Pytanie zostało zadane: "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku?" Odpowiedzi brak! > > Masz podstawowe kłopoty ze zrozumieniem, że firma taka jak apple robi komputery. Komputery składa się z części które produkowane są przez różnych producentów. Zrobiło ci się lepiej od stwierdzenia, iż nie wiem, że Apple robi komputery? Na zdrowie. Reasumując: Czy Mac Pro jest składakiem, złożonym z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku, czy nie? Możesz potwierdzić lub zaprzeczyć. >>> Jak tu dyskutować z człowiekiem który twierdzi, iż w latach 80 ubiegłego wieku ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania spotykane w współczesnych pecetach. Co z z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy? Chyba nic. Podział komputera na procesor, pamięć i urządzenia I/O jest znacznie wcześniejszy! >> >> No pięknie, i co jeszcze odkryjesz? Dzisiaj to w googlach znalazłeś. To podstawowa wiedza informatyka. Ile ty masz lat? Ja piszę ustaliły bo było ich wiele, a ty odkrywasz amerykę w konserwach. Pytanie zostało zadane: "Co z z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy, w latach 80?" Odpowiedzi w dalszym ciągu brak! 2. Udzielanie ogólnikowych odpowiedzi nie związanych z meritum tematu: >>> Wielokrotnie pisałem czym jest firma komputerowa a czym firmy produkujące chipy. >> >> Jak ta odpowiedź ma się do zadanego ci pytania "Czyli Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku - identycznie jak pecet?" Został Mac Pro został złożony z ogólnie dostępnych na rynku komponentów sprzętowych czy nie? Gdzie jest odpowiedź? >> > W poprzednich postach, gdzie pisałem o płytach głównych, elementach na zamówienie. Jak sprowadzisz maca do chipów i to nie oprogramowanych, to i tak są tam elementy robione na zamówienie. Które, poszukaj sam, są ludzie którzy mają pasję tropienie które to chipy, piszą o tym na forach. Czy Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku? Odpowiedzi w dalszym ciągu brak! Tak lub nie, jeśli nie, to poproszę o rzeczową argumentację odnośnie podzespołów z których jest zbudowany Mac Pro. > Nie pojmujesz jednego, mac nie jest pecetem bo apple nie dba o to żeby był kompatybilny z tą rodziną. Dlatego do tej pory boot camp nie jest dobrym rozwiązaniem, pomimo wszystkich sterowników i tak winda ma często duże problemy. Odpowiedź nie na temat, nie ma związku z zadanym pytaniem! Dotyczyło ono wyłącznie zastosowanych podzespołów i brzmiało: "Czy Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku?" 3. Udzielanie odpowiedzi o znikomym stopniu precyzji, jak ta: >>>> Na moje pytanie: "Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Windowsem? Z czym jest zgodny hardware'owo i software'owo Mac Pro uruchomiony pod Linuxem?" >>> >>> Ile razy już odstałeś tą samą odpowiedź. Boot camp. >>> >> Jak mam to rozumieć? Że hardware Mac Pro jest zgodny z Boot camp'em? Czy może, że Windows jest zgodny z Boot camp'em? > > Windows i linux na macu jest tak samo zgodny z pc jak system c64 odpalony na pc z c64. System pisany na inne komputery odpalany na innych maszynach nie zmienia ich w te komputery. Ręce po prostu opadają! Bezsensowna argumentacja. Oprogramowanie c64 może być uruchomione na pc tylko z wykorzystaniem emulatora. Windows czy Linux działają na Mac Pro bez żadnej emulacji! > Jeśli masz maca pro, boot campa i winde to ją odpalisz tak jak inne systemy. Windows jest zgodny tylko z mac pro i boot campem. Czyli korzystając z boot managera można na Mac Pro uruchomić Windows. Mamy wtedy komputer praktycznie 100% sprzętowo zgodny z pecetem działający pod kontrolą systemu Windows. Czy taki komputer nie jest sprzętowo (hardware) i systemowo (software) zgodny z pecetem? 4. Unikanie odpowiedzi poprzez stosowanie uniku "już o tym pisałem": >>>> Zadałem ci pytanie: Przypominam jednocześnie, że cały czas rozmawiamy o rozwiązaniach sprzętowych. Pytam raz jeszcze gdzie w nowych Makach są te rewelacyjne rozwiązania? >>> >>> Kilka razy dostałeś opisy. >> >>Gdzie je dostałem? Może je przytoczysz albo podasz linki? > > System oparty na oknach i ikonach(windows to ukradł), touchpad, multi- touchpad, firewire.... Rewelacyjnie długa ta lista jak na kilkukrotne dostarczanie mi tych opisów. Rozumiem, że Apple ma patent na GUI? Na touchpad także? To jest to wiele rozwiązań? Odkąd to touchpad'y są montowane w komputerach stacjonarnych, bo nimi się cały czas zajmujemy? Czyli na liście rewelacji "made by" Apple zostało FireWire i GUI. Innowacyjność Apple po prostu zwala z nóg! 5. Stosowanie gołosłownych, nieprawdziwych twierdzeń >>>> Co ma wynikać z tej odpowiedzi? Procesor został wyprodukowanych przez Intela, płyta główna została wyprodukowana przez Intela, pamięci zakupione od producenta. Więc co zostało zaprojektowane przez Apple? >>> >>> Nie mój panie, nie zostały, zignorowałeś bezczelnie wszystko co na ten temat napisałem. >> >> Procesor nie został wyprodukowany przez Intela? Płyta nie został wyprodukowana przez Intela? Pamięci nie zostały zakupione od producena? > > Intel nie robi komputerów. Udzielona odpowiedź nie ma związku z zadanymi pytaniami. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem, czy może pytania były zbyt trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Unikanie udzielania konkretnych odpowiedzi 07.07.09, 04:55 > Reasumując: Czy Mac Pro jest składakiem, złożonym z gotowych rozwiązań > dostępnych na rynku, czy nie? Możesz potwierdzić lub zaprzeczyć. Nie bo składaki składa się w domu z gotowych komponentów. Mac jest składany z gotowych elementów, elementów na zamówienie, własnych komponentów i własnego oprogramowania. Jeśli według ciebie mac to składak to wszystko na świecie jest składakiem. > Pytanie zostało zadane: "Co z z rozwiązań spotykanych w > współczesnych > komputerach powstało wtedy, w latach 80?" Odpowiedzi w dalszym ciągu > brak! Już ci tłumaczyłem, źle przeczytałeś. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem co świadczy o tym, że kłócę się z nastolatkiem w ciężki okresie. > Czy Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na > rynku? > Odpowiedzi w dalszym ciągu brak! Tak lub nie, jeśli nie, to > poproszę o > rzeczową argumentację odnośnie podzespołów z > których jest zbudowany Mac Pro. Dostałeś odpowiedź na wszystko, nie ma odpowiedzi tak lub nie bo w obydwu przypadkach są niepoprawne. Masz podstawowe kłopoty z logiką. Odpowiedzi dostałeś wielokrotnie. Nawet w ostatnich postach do tego wątku. Wiec racz porostu to przeczytać i napisać czego z łaski swojej nie rozumiesz. > Odpowiedź nie na temat, nie ma związku z zadanym pytaniem! > Dotyczyło ono > wyłącznie zastosowanych podzespołów i brzmiało: "Czy Mac to > składak, złożony z > gotowych rozwiązań dostępnych na rynku?" Jak ktoś myśli tylko w kategoriach odpowiedzi tak lub nie to nie ma się co dziwić. > Ręce po prostu opadają! Bezsensowna argumentacja. Oprogramowanie > c64 może > być uruchomione na pc tylko z wykorzystaniem emulatora. Windows > czy Linux > działają na Mac Pro bez żadnej emulacji! A co to jest emulacja, tłumaczenie poleceń z jednych na drugie co w przypadku windy czy linuxa występuje. Polecenia dla procesora jedynie nie są tłumaczone. > Czyli korzystając z boot managera można na Mac Pro uruchomić > Windows. Mamy wtedy > komputer praktycznie 100% sprzętowo zgodny z pecetem działający > pod kontrolą > systemu Windows. Czy taki komputer nie jest sprzętowo (hardware) i > systemowo > (software) zgodny z pecetem? Nie jest, jeśli nawet wszytko działa na 100% idealnie to wyjdzie kolejna łatka dla windy i wszystko się rozleci. Rozumiesz, apple robi dla siebie a microsoft dla siebie, kolizja zawsze jest. > Rewelacyjnie długa ta lista jak na kilkukrotne dostarczanie mi > tych opisów. > Rozumiem, że Apple ma patent na GUI? Na touchpad także? To jest to > wiele > rozwiązań? Odkąd to touchpad'y są montowane w komputerach > stacjonarnych, bo nimi > się cały czas zajmujemy? Czyli na liście rewelacji "made by" Apple > zostało > FireWire i GUI. Innowacyjność Apple po prostu zwala z nóg! Nie kręć, dyskusja zaczęła się od maców którymi są też laptopy, później to zawęziłeś żeby wklejać parametry swojego komputera. Albo przyjmiesz, że dyskutujemy o firmie komputerowej i jej zakresie interesów albo to niema sensu. Apple ma rozszerzoną działalność i dlatego tak kręcisz. Poza tym nie rozumiesz pojęcia handlu technologiami. Ustosunkuj się do tego jak to rozumiesz bo inaczej tłumaczenie tobie czegokolwiek jest bezcelowe. >>>> Co ma wynikać z tej odpowiedzi? Procesor został wyprodukowanych przez Intela, płyta główna została wyprodukowana przez Intela, pamięci zakupione od producenta. Więc co zostało zaprojektowane przez Apple? >>> >>> Nie mój panie, nie zostały, zignorowałeś bezczelnie wszystko co na ten temat napisałem. >> >> Procesor nie został wyprodukowany przez Intela? Płyta nie został wyprodukowana przez Intela? Pamięci nie zostały zakupione od producena? > > Intel nie robi komputerów. > Udzielona odpowiedź nie ma związku z zadanymi pytaniami. Nie > umiesz czytać ze > zrozumieniem, czy może pytania były zbyt trudne? Płyta jest apple, chipy czasami są intela, intel nie robi komputerów, apple je robi. Trudne??? Czego nie rozumiesz??? Ile masz lat??? Chodzisz na informatkę w szkole??? Sklejasz kawałki moich wypowiedzi specjalnie w ten sposób czy ty naprawdę czytać nie umiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Unikanie udzielania konkretnych odpowiedzi 07.07.09, 21:44 pokrecony_oliver napisał: I. >> Reasumując: Czy Mac Pro jest składakiem, złożonym z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku, czy nie? Możesz potwierdzić lub zaprzeczyć. > > Nie bo składaki składa się w domu z gotowych komponentów. Mac jest składany z gotowych elementów, elementów na zamówienie, własnych komponentów i własnego oprogramowania. Następne twoje genialne stwierdzenie "składać można tylko w domu", zatem czym jest składanie komputerów z gotowych komponentów w montowniach na całym świecie? A Mac niewątpliwie nie może być składakiem bo nie składano go w domu! Gratuluję poziomu argumentacji. II. >> Pytanie zostało zadane: "Co z z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy, w latach 80?" Odpowiedzi w dalszym ciągu brak! > > Już ci tłumaczyłem, źle przeczytałeś. Znowu unik zamiast odpowiedzi! Co i gdzie na ten temat mi tłumaczyłeś. Wskaż konkretną wypowiedź. III. >> Czy Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku? Odpowiedzi w dalszym ciągu brak! Tak lub nie, jeśli nie, to poproszę o rzeczową argumentację odnośnie podzespołów z których jest zbudowany Mac Pro. > > Dostałeś odpowiedź na wszystko, nie ma odpowiedzi tak lub nie bo w obydwu przypadkach są niepoprawne. Znowu unik zamiast odpowiedzi! Przypominam, że rozmawiamy o hardware. IV. >> Odpowiedź nie na temat, nie ma związku z zadanym pytaniem! Dotyczyło ono wyłącznie zastosowanych podzespołów i brzmiało: "Czy Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku?" > > Jak ktoś myśli tylko w kategoriach odpowiedzi tak lub nie to nie ma się co dziwić. Po prostu nie chce ci przejść przez usta, że Apple jest składakiem złożonym z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku. Taka jest prawda, że rynek wyspecjalizował się i obecnie spotyka się albo producentów podzespołow (procesory, chipsety, płyty główne, karty graficzne i inne) albo firmy składające z tych podzespołów komputery, dodające do tego system lub nie i sprzedające gotowy produkt pod własną marką na rynku. Tak samo robi Apple, jak wszyscy inni na tym rynku - składa komputery. Tak złożony komputer jest składakiem z logo producenta na obudowie. V. >> Ręce po prostu opadają! Bezsensowna argumentacja. Oprogramowanie c64 może być uruchomione na pc tylko z wykorzystaniem emulatora. Windows czy Linux działają na Mac Pro bez żadnej emulacji! > > A co to jest emulacja, tłumaczenie poleceń z jednych na drugie co w przypadku windy czy linuxa występuje. Polecenia dla procesora jedynie nie są tłumaczone. Teraz to już bredzisz! Twierdzisz, że Windows czy Linux uruchomiony na Mac Pro działa w trybie emulacji pod OSX? Jakie tłumaczenie i jakich poleceń z Windowsa czy Linuxa na OSX ma miejsce? VI. >> Czyli korzystając z boot managera można na Mac Pro uruchomić Windows. Mamy wtedy komputer praktycznie 100% sprzętowo zgodny z pecetem działający pod kontrolą systemu Windows. Czy taki komputer nie jest sprzętowo (hardware) i systemowo (software) zgodny z pecetem? > > Nie jest, jeśli nawet wszytko działa na 100% idealnie to wyjdzie kolejna łatka dla windy i wszystko się rozleci. Rozumiesz, apple robi dla siebie a microsoft dla siebie, kolizja zawsze jest. To możliwe, ale jedynie w przypadku jeśli Apple coś specjalnie spaprało by utrudnić uruchamianie alternatywnego systemu. Na "normalnych" komputerach, po wybraniu z poziomu boot managera systemu do uruchomienia, uruchamia się ten wybrany system i komputer pracuje pod jego wyłączną kontrolą. Sam boot manager nie ma żadnego związku z systemem. Za rozwiązania zastosowanie przez Apple w Mac Pro nie ponoszę odpowiedzialności. VII. >> Rewelacyjnie długa ta lista jak na kilkukrotne dostarczanie mi tych opisów. Rozumiem, że Apple ma patent na GUI? Na touchpad także? To jest to wiele rozwiązań? Odkąd to touchpad'y są montowane w komputerach stacjonarnych, bo nimi się cały czas zajmujemy? Czyli na liście rewelacji "made by" Apple zostało FireWire i GUI. Innowacyjność Apple po prostu zwala z nóg! > > Nie kręć, dyskusja zaczęła się od maców którymi są też laptopy. Znowu brak odpowiedzi i unik! Gdzie ta długa lista rewelacyjnych rozwiązań Apple? Przypominam, że rozmawiamy o innowacjach i technologiach opracowywanych współcześnie a nie 20 lat temu. Ale ty dla obrony swojej tezy, musisz się wspomagać argumentacją pochodzącą z muzeum informatyki. VIII. >>>>>> Co ma wynikać z tej odpowiedzi? Procesor został wyprodukowanych przez Intela, płyta główna została wyprodukowana przez Intela, pamięci zakupione od producenta. Więc co zostało zaprojektowane przez Apple? >>>>> >>>>> Nie mój panie, nie zostały, zignorowałeś bezczelnie wszystko co na ten temat napisałem. >>>> >>>> Procesor nie został wyprodukowany przez Intela? Płyta nie został wyprodukowana przez Intela? Pamięci nie zostały zakupione od producena? >>> >>> Intel nie robi komputerów. >>> >> Udzielona odpowiedź nie ma związku z zadanymi pytaniami. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem, czy może pytania były zbyt trudne? >Płyta jest apple, chipy czasami są intela, intel nie robi komputerów, apple je robi. Trudne??? Czego nie rozumiesz??? Ile masz lat??? Chodzisz na informatkę w szkole??? Argumentów braknie i nerwy cię ponoszą? Czy masz może problem z czytaniem ze zrozumieniem? Nie potrafisz rzeczowo odpowiedzieć na proste pytanie? Przypomnę ci je: Co (w Mac Pro) zostało zaprojektowane przez Apple? Porównaj je sobie z twoją odpowiedzią i oceń, na ile jest ona zgodna z zadanym pytaniem. Co ma do tego zagadnienie czy Intel robi czy nie robi komputerów? (potwierdzę ci dla pewności - wiem, że Intel produkuje podzespoły komputerowe a nie gotowe komputery) I nie pisz nieprawdy. Płyta główna w Mac Pro została zaprojektowana i wyprodukowana przez Intela. Znajdź mi jakąkolwiek oficjalną informację, że płyty główne do Mac Pro Apple produkuje samodzielnie! Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver ignorancja jest słodka 08.07.09, 09:59 > Następne twoje genialne stwierdzenie "składać można tylko w domu", zatem czym > jest składanie komputerów z gotowych komponentów w montowniach na całym świecie > ? > A Mac niewątpliwie nie może być składakiem bo nie składano go w domu! Gratuluję > poziomu argumentacji. Składaki to według ciebie też sprzęt rtv sony, toshiba..., składaki to według ciebie bmw, audi, rolce-rolce? Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. > Znowu unik zamiast odpowiedzi! Co i gdzie na ten temat mi tłumaczyłeś. > Wskaż konkretną wypowiedź. Długo masz się zamiar tak bawić w sklerotyka? Brakuje ci tematów do krytyki? Nie wiesz o co mnie już oskarżyć? "No pięknie, i co jeszcze odkryjesz? Dzisiaj to w googlach znalazłeś. To podstawowa wiedza informatyka. Ile ty masz lat? Ja piszę ustaliły bo było ich wiele, a ty odkrywasz amerykę w konserwach. " > Za rozwiązania zastosowanie > przez Apple w Mac Pro nie ponoszę odpowiedzialności. No proszę jaki ważny jesteś. O wszystkim decydujesz. Reszta wypowiedzi to bezpodstawny atak na apple. Proszę o argumenty, dowody. Wypowiedz się też na temat jak to jest ze wsparciem microsoftu dla sprzętu i rozwiązań apple. > Teraz to już bredzisz! Twierdzisz, że Windows czy Linux > uruchomiony na > Mac Pro działa w trybie emulacji pod OSX? Jakie tłumaczenie i > jakich poleceń z > Windowsa czy Linuxa na OSX ma miejsce? Jak sam wiesz windows się z efi nie dogada, winda jest specjalnie modyfikowana przez boot campa żeby mogla ruszyć. Modyfikacja sprowadza się do wymiany sterowników. Sterowniki to sposób dogadania się z innym elementami komputera. > Znowu brak odpowiedzi i unik! Gdzie ta długa lista rewelacyjnych > rozwiązań Apple? Przypominam, że rozmawiamy o innowacjach i > technologiach > opracowywanych współcześnie a nie 20 lat temu. Ale ty dla obrony > swojej tezy, > musisz się wspomagać argumentacją pochodzącą z muzeum informatyki. > Znajdź mi jakąkolwiek oficjalną > informację, że płyty > główne do Mac Pro Apple produkuje samodzielnie! Napisz co jest twoim problemem? To, że nie potrafisz zrozumieć, że apple ma własne części które są wykonywane przez różne firmy? Pewno obudowy, klawisze,... też nie apple robi tylko zamawia, tak jak pozostałe części. Co to ma do rzeczy, płyta jest do maca. Każda dzisiejsza firma tak funkcjonuje. Napisz coś na to stwierdzenie jeśli cię stać na to. Apple zaprojektowało jak ma zostać wykonana, resztę zawsze robi jakaś firma albo części są innego producenta. Skąd ty spadłeś. Ile razy o tym pisałem. Czemu nie odpowiedziałeś na żadne zadane pytanie? Czemu wszystko ignorujesz co pisze? Ja komentuje wszystko co piszesz. Widocznie nie stać na to żeby to zrozumieć lub się do tego ustosunkować. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: ignorancja jest słodka 08.07.09, 13:47 Nie usuwaj numeracji, chyba, że robisz to celowo by utrudnić uporządkowanie dyskusji. I. > > Następne twoje genialne stwierdzenie "składać można tylko w domu", zatem czym jest składanie komputerów z gotowych komponentów w montowniach na całym świecie? A Mac niewątpliwie nie może być składakiem bo nie składano go w domu! Gratuluję poziomu argumentacji. > > Składaki to według ciebie też sprzęt rtv sony, toshiba..., składaki to według ciebie bmw, audi, rolce-rolce? Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Braknie ci argumentów to uciekasz od zasadniczego tematu. Ustosunkuj się do twojej tezy, że "składać (komputery) można tylko w domu". I odpowiedź mi czym jest składanie komputerów z gotowych komponentów w montowniach na całym świecie jeśli nie składaniem właśnie. II. >>>> Pytanie zostało zadane: "Co z z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy, w latach 80?" Odpowiedzi w dalszym ciągu brak! >>> >>> Już ci tłumaczyłem, źle przeczytałeś. >> >>Znowu unik zamiast odpowiedzi! Co i gdzie na ten temat mi tłumaczyłeś. Wskaż konkretną wypowiedź. > > Długo masz się zamiar tak bawić w sklerotyka? Brakuje ci tematów do krytyki? Nie wiesz o co mnie już oskarżyć? Odpowiedzi, jak nie ma tak nie ma. Najpierw piszesz głupoty a potem robisz uniki. Prosiłem o konkretne wskazanie gdzie mi to tłumaczyłeś, jakoś nie widzę byś to zrobił. III. i IV >> Odpowiedź nie na temat, nie ma związku z zadanym pytaniem! Dotyczyło ono wyłącznie zastosowanych podzespołów i brzmiało: "Czy Mac to składak, złożony z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku?" > > Jak ktoś myśli tylko w kategoriach odpowiedzi tak lub nie to nie ma się co dziwić. Po prostu nie chce ci przejść przez usta, że Apple jest składakiem złożonym z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku. Taka jest prawda, że rynek wyspecjalizował się i obecnie spotyka się albo producentów podzespołów (procesory, chipsety, płyty główne, karty graficzne i inne) albo firmy składające z tych podzespołów komputery, dodające do tego system lub nie i sprzedające gotowy produkt pod własną marką na rynku. Tak samo robi Apple, jak wszyscy inni na tym rynku - składa komputery. Tak złożony komputer jest składakiem z logo producenta na obudowie. Ciężko ci było się do powyższej wypowiedzi odnieść?! V. >>>> Ręce po prostu opadają! Bezsensowna argumentacja. Oprogramowanie c64 może być uruchomione na pc tylko z wykorzystaniem emulatora. Windows czy Linux działają na Mac Pro bez żadnej emulacji! >>> >>> A co to jest emulacja, tłumaczenie poleceń z jednych na drugie co w przypadku windy czy linuxa występuje. Polecenia dla procesora jedynie nie są tłumaczone. >> >>Teraz to już bredzisz! Twierdzisz, że Windows czy Linux uruchomiony na Mac Pro działa w trybie emulacji pod OSX? Jakie tłumaczenie i jakich poleceń z Windowsa czy Linuxa na OSX ma miejsce? > >Jak sam wiesz windows się z efi nie dogada, winda jest specjalnie modyfikowana przez boot campa żeby mogla ruszyć. Modyfikacja sprowadza się do wymiany sterowników. Sterowniki to sposób dogadania się z innym elementami komputera. Znowu nie wiesz o czym piszesz. Windows nie "dogaduje" się z EFI, Bootcamp nie modyfikuje Windowsa. Jedyne co jest wymagane do instalacji (tak samo jak na każdym innym pececie) to dostarczenie sterowników do płyty głownej i kary graficznej. Odnośnie rozeznania się w relacji EFI a OSX polecam: en.wikipedia.org/wiki/File:Efi-simple.svg en.wikipedia.org/wiki/Extensible_Firmware_Interface VI. >>>> Czyli korzystając z boot managera można na Mac Pro uruchomić Windows. Mamy wtedy komputer praktycznie 100% sprzętowo zgodny z pecetem działający pod kontrolą systemu Windows. Czy taki komputer nie jest sprzętowo (hardware) i systemowo (software) zgodny z pecetem? >>> >>> Nie jest, jeśli nawet wszytko działa na 100% idealnie to wyjdzie kolejna łatka dla windy i wszystko się rozleci. Rozumiesz, apple robi dla siebie a microsoft dla siebie, kolizja zawsze jest. >> >>To możliwe, ale jedynie w przypadku jeśli Apple coś specjalnie spaprało by utrudnić uruchamianie alternatywnego systemu. Na "normalnych" komputerach, po wybraniu z poziomu boot managera systemu do uruchomienia, uruchamia się ten wybrany system i komputer pracuje pod jego wyłączną kontrolą. Sam boot manager nie ma żadnego związku z systemem. Za rozwiązania zastosowanie przez Apple w Mac Pro nie ponoszę odpowiedzialności. > > No proszę jaki ważny jesteś. O wszystkim decydujesz. Reszta wypowiedzi to bezpodstawny atak na apple. Mam się tłumaczyć dlaczego Apple utrudnia instalację Windows na Mac Pro? Że zamiast wydać sterowniki do płyty głównej i karty graficznej, celowo uniemożliwia skorzystanie ze sterowników referencyjnych modyfikując firmware płyty i karty? Że panicznie obawia się, iż stanie się możliwe uruchomienie OSX na komputerze nie pochodzącym z ich montowni? Gdybyś był użytkownikiem Mac Pro to byś wiedział dobrze o co chodzi. Przez cały czas, od chwili przejścia Apple na platformę Intela jest to gorący temat dyskusji na forach makówkowych. > Wypowiedz się też na temat jak to jest ze wsparciem microsoftu dla sprzętu i rozwiązań apple. Dlaczego Microsoft miał by wspierać rozwiązania jednej z wielu firm komputerowych? Tym bardziej dlaczego miałby to robić w stosunku do firmy która nie udostępnia kodu sterowników? VII. >> Rewelacyjnie długa ta lista jak na kilkukrotne dostarczanie mi tych opisów. Rozumiem, że Apple ma patent na GUI? Na touchpad także? To jest to wiele rozwiązań? Odkąd to touchpad'y są montowane w komputerach stacjonarnych, bo nimi się cały czas zajmujemy? Czyli na liście rewelacji "made by" Apple zostało FireWire i GUI. Innowacyjność Apple po prostu zwala z nóg! > > Nie kręć, dyskusja zaczęła się od maców którymi są też laptopy. Odpowiedzi dalej brak. VIII. >>> Płyta jest apple, chipy czasami są intela, intel nie robi komputerów, apple je robi. Trudne??? Czego nie rozumiesz??? Ile masz lat??? Chodzisz na informatkę w szkole??? >> >>Argumentów braknie i nerwy cię ponoszą? Nie potrafisz rzeczowo odpowiedzieć na proste pytanie? Przypomnę ci je: Co (w Mac Pro) zostało zaprojektowane przez Apple? >> >>I nie pisz nieprawdy. Płyta główna w Mac Pro została zaprojektowana i wyprodukowana przez Intela. > > > Nie potrafisz zrozumieć, że apple ma własne części które są wykonywane przez różne firmy? Płyta jest do maca. Części zaprojektowane i wyprodukowane przez firmy trzecie nie są projektami Apple. Przypomnę ci pytanie "jakie to rewelacyjne rozwiązania technologiczne zastosowane w Mac Pro zostały zaprojektowane przez Apple?" > Każda dzisiejsza firma tak funkcjonuje. Czyli składa komputery z gotowych podzespołów zakupionych od firm trzecich. To oznacza, że taka firma składa (montuje) komputery. Taki komputer jest składakiem. > Apple zaprojektowało jak ma zostać wykonana, resztę zawsze robi jakaś firma albo części są innego producenta. Apple zaprojektowało Intelowi procesor? Apple zaprojektowało Intelowi chipset 50XX czy 55XX? Apple zaprojektowało QPI? Apple zaprojektowało EFI? Apple zaprojektowało karty graficzne? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: ignorancja jest słodka 08.07.09, 18:53 > Braknie ci argumentów to uciekasz od zasadniczego tematu. Ustosunkuj się > do twojej tezy, że "składać (komputery) można tylko w domu". I odpowiedź mi czy > m > jest składanie komputerów z gotowych komponentów w montowniach na całym świecie > jeśli nie składaniem właśnie. Składak to urządzenie złożone w amatorski sposób w domowych warunkach. Ty za niego odpowiadasz. Składanie w fabryce różnie się tym, że wielki zespół specjalistów dobiera części, potrzebne zamawia lub produkuje a następnie sprzedaje produkt dla którego daje wsparcie. Napisz mi, jakim cudem nie zdajesz sobie sprawy z tak oczywistej rzeczy i muszę na tak banalne pytania odpowiadać. > Odpowiedzi, jak nie ma tak nie ma. Najpierw piszesz głupoty a potem > robisz uniki. Prosiłem o konkretne wskazanie gdzie mi to tłumaczyłeś, jakoś nie > widzę byś to zrobił. Przeczytaj zdanie jeszcze raz. Nie chcesz tego poprawnie odczytać. Po pierwsze pisałem o tamtych czasach co wcale nie odnosi się tylko do lat 80. W latach 80 ustaliły się standardy między producentami hardwareu i konkretne rozwiązania. Wcześniej każdy robił w swoją stronę. Musisz być naprawdę młody i tego nie pamiętasz więc nie załapałeś o czym piszę. Odpalanie programów czy gier w tamtych czasach było wcale nie takie proste jak dzisiaj. Karta dźwiękowa, graficzna, napędy, stacje dyskietek, drukarki... To co dzisiaj stosuje się w komputerach to zostało dokładnie zdefiniowane 70 lat temu, a sam koncept powstał jakieś 200 lat temu. Głupoty to ty wpisujesz mając kłopoty z odczytaniem prostych zdań. > .... Tak złożony komputer jest > składakiem z logo producenta na obudowie. Dla ciebie to wszystko jest składakiem. To, że się coś składa w fabryce to jedno, a drugie to potoczne składanie po amatorsku w domu. Jeszcze kogoś tak ograniczonego na te proste fakty nie widziałem. Na górze posta masz dokładnie opisane czym się to różni. > Znowu nie wiesz o czym piszesz. Windows nie "dogaduje" się z EFI, > Bootcamp nie modyfikuje Windowsa. Jedyne co jest wymagane do instalacji (tak > samo jak na każdym innym pececie) to dostarczenie sterowników do płyty głownej > i kary graficznej. Wiesz co ty porostu już nie wiesz do czego się przyczepić. Pisałem o sterownikach, dołączenie własnych do systemu go modyfikuje, przecież winda jest taka gruba bo jest nimi zapchana. Reszty już mi się nie chce komentować. > Mam się tłumaczyć dlaczego Apple utrudnia instalację Windows na Mac Pro?... Tak, tłumacz się. Pisałem że dopasowują hardware i software do siebie, nie. To oznacza niekompatybilność z windą. Stworzyli boot campa po to by można było z niej korzystać. Os x został odpalony na pcecie już 2006, po złamaniu przez fanów odpalania wszystkiego na wszystkim. Właściwie to się ta da zrobić z każdym systemem jeśli komputer (w bardzo szerokim znaczeniu, konsola, komórka, lodówka, pralka...) ma odpowiednio mocy pod maską. Mam w domu bojler, jest cholernie zaawansowany, ma nawet syntezę głosu, pewno i tam się da odpalić windę czy osx jak ktoś niema co z czasem zrobić, komputery są obecnie w coraz to bardziej zaskakujących miejscach. > Części zaprojektowane i wyprodukowane przez firmy trzecie nie są projektami > Apple. Przypomnę ci pytanie "jakie to rewelacyjne rozwiązania technologiczne > zastosowane w Mac Pro zostały zaprojektowane przez Apple?" Udowodnij kto to zaprojektował. Obawiam się, że jeśli chodzi o kryteria to co do kogo należy to zupełnie nie masz racji. Co to jest apple? To firma która zatrudnia ludzi i inne firmy (zbiurokratyzowane zespoły ludzkie) do produkcji swoich wyrobów, proste, nie. Podstaw widzę nie znasz jak funkcjonuje rynek. > Apple zaprojektowało Intelowi procesor? Apple zaprojektowało Intelowi chipset > 50XX czy 55XX? Apple zaprojektowało QPI? Apple zaprojektowało EFI? Apple > zaprojektowało karty graficzne? Przeczytaj jeszcze raz co o tym pisałem, bo w kółko absurdy wypisujesz do moich tekstów. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: ignorancja jest słodka 08.07.09, 22:30 I. > Składak to urządzenie złożone w amatorski sposób w domowych warunkach. Ty za niego odpowiadasz. Składanie w fabryce różnie się tym, że wielki zespół specjalistów dobiera części, potrzebne zamawia lub produkuje a następnie sprzedaje produkt dla którego daje wsparcie. Nie widzę sensu toczenia semantycznych bojów o różnicę pomiędzy składakiem, a komputerem składanym, komputerem montowanym. Rozumiem o co ci chodzi, ty przez pojęcie "składak" rozumiesz konstrukcję zmontowaną pozafabrycznie, ja zaś słowo składak potraktowałem dosłownie - składak, czyli kompter składany. Mam nadzieję, że się teraz zrozumiemy. Wracając do meritum - ustosunkuj się do swojej tezy, że "składać (komputery) można tylko w domu". I odpowiedź mi, czym jest składanie komputerów z gotowych komponentów w montowniach na całym świecie, jeśli nie składaniem właśnie. II > W latach 80 ustaliły się standardy między producentami hardwareu i konkretne rozwiązania. Możesz wymienić te standardy i konkretne rozwiązania? Wcześniej napisałeś, że "Od tamtych czasów ( lata 80) sposób i filozofia konstruowania komputerów nię nie zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania." Zapytałem się ciebie co z rozwiązań spotykanych w współczesnych komputerach powstało wtedy, w latach 80?" Odpowiedzi nie otrzymałem do tej pory. > To co dzisiaj stosuje się w komputerach to zostało dokładnie zdefiniowane 70 lat temu. Dokładnie zdefiniowane 70 lat temu? Mikroprocesory, pamięci półprzewodnikowe, dyski twarde, GPU? III i IV >> .... Tak złożony komputer jest składakiem z logo producenta na obudowie. > > Dla ciebie to wszystko jest składakiem. Wytłumaczenie co rozumiem przez składaka zamieściłem ci w punkcie 1. Uwzględniając to moja teza brzmi - Po prostu nie chce ci przejść przez usta, że Apple Mac jest komputerem zmontowanym z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku. Zmontowany z podzespołów pochodzących od firm trzecich komputer z logo Apple na obudowie. V. >> Znowu nie wiesz o czym piszesz. Windows nie "dogaduje" się z EFI, Bootcamp nie modyfikuje Windowsa. Jedyne co jest wymagane do instalacji (tak samo jak na każdym innym pececie) to dostarczenie sterowników do płyty głównej i kary graficznej. > > Wiesz co ty porostu już nie wiesz do czego się przyczepić. Pisałem o sterownikach, dołączenie własnych do systemu go modyfikuje Twierdziłeś najpierw, że w przypadku windowsa czy linuksa uruchomionego na Mac Pro następuje tłumaczenie poleceń z jednych na drugie, czyli, że zachodzi emulacja. Zrezygnowałeś z tej tezy? VI. >> Mam się tłumaczyć dlaczego Apple utrudnia instalację Windows na Mac Pro?... > > Tak, tłumacz się. Pisałem że dopasowują hardware i software do siebie, nie. To oznacza niekompatybilność z windą. Stworzyli boot campa po to by można było z niej korzystać. Modyfikowanie oryginalnych działających sterowników Intela i nVidii tak by nie działały z niczym innym niż OSX nazywasz dopasowywaniem hardware i software? Żaden system nie obsłuży urządzeń zewnętrznych bez odpowiednich sterowników. Ta, jak ty to nazywasz "niekompatybilność" została celowo stworzona przez Apple które obawia się, iż stanie się możliwe uruchomienie OSX na komputerze nie pochodzącym z ich montowni. VII. >> Rewelacyjnie długa ta lista jak na kilkukrotne dostarczanie mi tych opisów. Rozumiem, że Apple ma patent na GUI? Na touchpad także? To jest to wiele rozwiązań? Odkąd to touchpad'y są montowane w komputerach stacjonarnych, bo nimi się cały czas zajmujemy? Czyli na liście rewelacji "made by" Apple zostało FireWire i GUI. Innowacyjność Apple po prostu zwala z nóg! > > Nie kręć, dyskusja zaczęła się od maców którymi są też laptopy. Odpowiedzi dalej brak. PS. Pisałeś coś o rewelacyjnym rozwiązaniu od Apple zwanym multitouchpad'em, wygląda na to, że nie jest to technologia Apple: www.heise-online.pl/news/Apple-oskarzony-o-naruszenie-patentow-zwiazanych-z-technologia-multitouch--/8270 VIII. >> Części zaprojektowane i wyprodukowane przez firmy trzecie nie są projektami Apple. Przypomnę ci pytanie "jakie to rewelacyjne rozwiązania technologiczne zastosowane w Mac Pro zostały zaprojektowane przez Apple?" > > Udowodnij kto to zaprojektował. Obawiam się, że jeśli chodzi o kryteria to co do kogo należy to zupełnie nie masz racji. Co to jest apple? Nie widzisz różnicy pomiędzy samodzielnym zaprojektowaniem i wyprodukowaniem procesora, chipsetu, płyty głównej a zakupieniem tych komponentów od innej firmy? Jak masz problem ze stwierdzeniem, że Intel zaprojektował procesory Xeon, chipsety 50XX, 55XX i płyty główne rodziny S5000 to zapoznaj się z tymi materiałami: www.intel.com/products/server/chipsets/index.htm#s1=Server&s2=all&s3=all?iid=chipsets_body+server www.intel.com/products/server/motherboard/index.htm?iid=mbd_body+sv_all >> Apple zaprojektowało jak ma zostać wykonana, resztę zawsze robi jakaś firma albo części są innego producenta. > > Apple zaprojektowało Intelowi procesor? Apple zaprojektowało Intelowi chipset 50XX czy 55XX? Apple zaprojektowało QPI? Apple zaprojektowało EFI? Apple zaprojektowało karty graficzne? > > Przeczytaj jeszcze raz co o tym pisałem, Przeczytałem i wyraźnie widzę, że napisałeś "Apple zaprojektowało jak ma zostać wykonana (dana część)" Zapytam raz jeszcze, co Apple zaprojektowało Intelowi odnośnie procesora, chipsetu, płyty głównej, QPI czy EFI? Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Z fanatykiem nie da się dyskutować 08.07.09, 23:34 Na fanatyzm nie ma lekarstwa, idź sobie dalej głosić swoje rewelacje: - "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" - "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" - "Nie architektura (komputera) ma tu znaczenie, ale to jak się konstruuje (składa z gotowych podzespołów) komputer" - "Od tamtych czasów ( lata 80) sposób i filozofia konstruowania komputerów się nie zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania." Z człowiekiem, który na niewygodnie dla niego pytania odpowiada "Słoma ci z butów wychodzi, upchnij trochę bo się potkniesz" lub "Ciasto, mąka, jajka,.... " nie warto dyskutować. Czego byś nie napisał, od strony sprzętowej Mac Pro są praktycznie w 100% zgodne z pecetami, a firma Apple już od lat nie wykazała się innowacyjnością w zakresie rozwiązań technologicznych w montowanych komputerach. "It's been a long and not always as exciting road, going from the PowerPC G4 and G5 based systems to the new Core Duo and Xeon based Macs. Externally, little has changed with the new Macs, but on the inside these things are full blown PCs running Mac OS X" źródło: www.anandtech.com/mac/showdoc.aspx?i=2811&p=1 Również system Mac OS X nie jest żadnym innowacyjnym produktem, co przyznaje samo Apple: "Mac OS® X is built on an open-source UNIX-based foundation." źródło: Apple 2008 Annual Report Pomimo agresywnych działań propagandowych sprzedaż komputerów Apple maleje "Apple sold 2.22 million Macintosh® computers during the quarter, representing a three percent unit decline from the year-ago quarter" źródło: www.apple.com/pr/library/2009/04/22results.html Udział komputerów typu desktop, przeznaczonych do wysokozaawansowanej pracy, spada w wolumenie sprzedaży z roku na rok (45% w roku 2006 i 38% w roku 2008). Wolumen segmentu serwerowego jest na tyle mały, że nie został wykazany w raportach sprzedaży. źródło: Apple 2008 Annual Report Agresywna propaganda oraz marketingowe sztuczki i tak w końcu zostają zweryfikowane przez rynek. Głosują nabywcy komputerów, a jaki jest ich wybór widać po udziale Apple w rynku, który od lat oscyluje w okolicach jedynie kilku procent! Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Z fanatykiem nie da się dyskutować 09.07.09, 08:03 Nie przejmuj się, widzę jakie mają wady maci, ale to nie to co ty wypisujesz. Snoba ci nie mogłem darować jak ignorancji moich wypowiedzi, natrętnego atakowania, wycinania zdań z kontekstu, przekręcania znaczenia, przerabiania moich wypowiedzi, ciągłej zmiany tematu.... Ostatnie przykłady: > - "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" Wycięte z kontekstu. Pamiętasz czego to się tyczyło? > - "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje > się na PC" Dostałeś linka i opisy. Później to popis ignorancji. > - "Od tamtych czasów ( lata 80) sposób i filozofia konstruowania komputerów się > nie zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania. > " Ostatnich postów widzę nie byłeś już w stanie przeczytać. Lata 80 to twoja przeróbka. Nie masz prawa wstawiać tego w cudzysłów. > Z człowiekiem, który na niewygodnie dla niego pytania odpowiada "Słoma ci z > butów wychodzi, upchnij trochę bo się potkniesz" lub "Ciasto, mąka, jajka,.... > " > nie warto dyskutować. Nie warto zaczynać dyskusji jak ktoś zaczyna od nazywania cię snobem. Ale akurat pracuje na dwie zmiany i czasami się nudzę. Dzięki za rozrywkę. images.apple.com/investor/ Zyski i sprzedaż cały czas ostro rosną. Ty oczywiście podałeś wyniki do kwietnia, ignorując prosty fakt, że sprzedaż zależy od nowego sprzętu który niedawno wyszedł. Wszyscy czekali na to, później walą drzwiami i oknami na zakupy. Byłem ostatnio po tym jak pokazały się nowe modele w apple store i mało mnie nie zadeptali. > Również system Mac OS X nie jest żadnym innowacyjnym produktem, co przyznaje > samo Apple: > "Mac OS? X is built on an open-source UNIX-based foundation." > źródło: Apple 2008 Annual Report Wiesz, naprawdę masz tą słomę. Oni porostu oparli na BSD swój system tak jak inne istniejące się na czymś opierają. Apple uważa os x za najbardziej innowacyjny produkt i najbardziej zaawansowany na świecie. www.apple.com/macosx/ Rany, jakach ty podstaw nie znasz. > changed with the new Macs, but on the > inside these things are full blown PCs running Mac OS X" > źródło: www.anandtech.com/mac/showdoc.aspx?i=2811&p=1 lowendmac.com/musings/08mm/the-mac-is-not-a-pc.html Tutaj jest to samo co próbowałem wyjaśnić. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Z fanatykiem nie da się dyskutować 09.07.09, 16:53 > Apple uważa os x za najbardziej innowacyjny produkt i najbardziej zaawansowany na świecie. Przecież to jasne jak słońce, że skoro Apple twierdzi, że OSX jest najlepszy na świecie to znaczy, że tak jest. Przecież Apple nie tylko jest najlepsze, ale też najbardziej obiektywne i wiarygodne. Fanatyk nie przyjmuje do wiadomości, że to zwykły, na dodatek dziurawy (site:news.zdnet.com osx vunerability) klon UNIX'a, z kolorowym, "błyskającym" interfejsem. Na dodatek zawierający całą masę jeszcze innych zapożyczonych technologii. Fanatyk najbardziej polega na opinii drugiego fanatyka. lowendmac.com/musings/08mm/the-mac-is-not-a-pc.html Skoro jeden fanatyk, z Mac gazety, twierdzi wbrew oczywistym faktom, że Mac nie jest pecetem to znaczy, że nie jest. Fakt, że jest sprzętowo w 100% zgodny z pecetem nic tu nie zmieni, bo fanatyk powiedział, że to nie ma znaczenia. Fakt, że można na nim natywnie uruchomić Windows czy Linuxa też nie ma znaczenia, bo tak twierdzi fanatyk. Apple może i jest najlepsze, ale w przypisywaniu sobie nie swoich zasług i wykorzystywaniu technologi innych firm, by potem oznajmiać jakią to innowacyjną są firmą. Fanatyk twierdzi, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" i podaje ich listę: GUI - które jednak odpada z listy, ponieważ nie jest wynalazkiem ani technologią Apple. "Graphical User Interface, the GUI was first developed at Xerox PARC by Alan Kay, Douglas Engelbart, and a group of other researchers. The Lisa and Macintosh teams at Apple Computer (which included former members of the Xerox PARC group) continued to develop such ideas." źródło: źródło: en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_graphical_user_interface Nie dość, że to nie Apple wymyśliło GUI to jeszcze wdrożenie tej koncepcji w Apple robili ludzie z Xerox PARC group. Touchpad - który jednak odpada z listy, ponieważ nie jest wynalazkiem ani technologią Apple. "Early Apollo desktop computers were equipped with a touchpad" źródło: en.wikipedia.org/wiki/Touchpad "Apollo Computer, Inc., founded 1980 in Chelmsford, Massachusetts by William Poduska (a founder of Prime Computer), developed and produced Apollo/Domain workstations in the 1980s. Along with Symbolics and Sun Microsystems, Apollo was one of the first vendors of graphical workstations in the 1980s." źródło: en.wikipedia.org/wiki/Apollo_Computer Multi-touchpad - który jednak odpada z listy, ponieważ nie jest wynalazkiem ani technologią Apple. "Multi-touch technology dates back to 1982, when Nimish Mehta at the University of Toronto developed the first finger pressure multi-touch display" "In 1991, Pierre Wellner published a paper on his multi-touch “Digital Desk”, which supported multi-finger and pinching motions." "In 1999, Fingerworks, a Newark-based company run by University of Delaware academics John Elias and Wayne Westerman, produced a line of multi-touch products" źródło: en.wikipedia.org/wiki/Multitouch www.heise-online.pl/news/Apple-oskarzony-o-naruszenie-patentow-zwiazanych-z-technologia-multitouch--/8270 Firewire - to jedyne co zostało, a i tak ustępuje miejsca znacznie lepszemu rozwiązaniu z platformy pecetów jakim jest USB. Zaiste bardzo długa i imponująca jest ta lista!!! Jedna jedyna pozycja. Lista technologi z platformy pecetów które Apple skopiowało do swoich najnowszych Mac'ów była by o wiele, wiele dłuższa. Ale fanatyk bezkrytycznie wierzy w mitologię firmy Apple, klapki na oczach przesłaniają mu prawdziwą rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Z fanatykiem nie da się dyskutować 10.07.09, 05:03 > Przecież Apple nie tylko jest najlepsze, ale też najbardziej obiektywne i > wiarygodne. Mam polegać na opinii kogoś kto twierdzi, że pecet pod windą jest bardziej dopracowany? Widzę jednak, że tak kłótnia ci służy. Edukujesz się sporo, nie tylko pod kątem apple. Myślisz, że innowacyjne odkrycie i wynalazki to zawsze coś niezależnego i zupełnie oryginalnego? Tak, myślą dzieci. Takie same zarzuty jak ty stawiasz apple stosuje się wobec największych umysłów ludzkości. Einsteina, Edisona, Newtona,.... Można tak bez końca, bo ten czy tamten się na czymś wzorował. Wybitnych ludzi niema, wszyscy oszukują, kręcą, wykorzystują,... szkoda mi ciebie. Apple to firma, zatrudnia ludzi do tworzenia, kupuje patenty lub płaci za korzystanie. To nic więcej jak organizacja, nie można jej traktować jak człowieka wynalazcę. Potrafisz to zrozumieć? W całej swojej argumentacji popełniasz te dwa poważne błędy. - wynalazca zawsze się na czymś wzoruje - apple to nie człowiek a firma > Fanatyk nie przyjmuje do wiadomości, że to zwykły, na dodatek dziurawy > (site:news.zdnet.com osx vunerability) klon UNIX'a, z kolorowym, "błyskającym" > interfejsem. Na dodatek zawierający całą masę jeszcze innych zapożyczonych > technologii. Rany, ty dalej swoje. Teraz się do os x przyczepiłeś. Masz kłopot, takie same "zarzuty" są wobec linuxów i co z tego. To nie ma znaczenia, każdy producent na czymś opiera system. Te na unixie są najlepsze. Os x, jest oryginalnym systemem apple tak jak inne systemy należą do firm lub organizacji. O dziurach w os x to piszą od zawsze, wywołując krótkie zainteresowanie, po czym wszystko ucicha. Niema wirusów, nikt się nie włamuje. Kolorowy, z wodotryskami, niestabilny, niebezpieczny, niewygodny, wkurzający system to niestety winda. Xerox Alto to był prototyp którego firma nie wykorzystała. Zignorowali gui które zainspirowało Jobsa do stworzenia systemu i komputera na tym opartego. To właśnie apple zawdzięczasz swoją windę, bo Williamowi tak się spodobał ich system. To oni sprawili, że gui stało się rewolucją. > Touchpad - który jednak odpada z listy, ponieważ nie jest wynalazkiem an > i > technologią Apple. Zapomniałeś co o tym pisałem. Mogłeś się wypowiedzieć dużo wcześniej. Widocznie w wyniku braku pomysłów, odgrzewasz stare kotlety. To pisałem co pisałem na początku tej kłótni. "Zdajesz sobie sprawę jak funkcjonują takie firmy? Albo coś robią we własnym zakresie, albo zmawiają elementy u kogoś albo kupują od kogoś, ważna jest koncepcja produktu. Na koniec wychodzi produkt, myszka była niedostrzeżona prze wiele wiele lat, przez to wynalazca nic z tego nie miał. George E. Gerpheide nie musi już pracować dla pieniędzy." George E. Gerpheide jest wynalazcą touchpada używanego obecnie w laptopach. Wynalazek pochodzi z 1987 więc nie mógł być stosowany w komputerach apollo. Za to ten facet do dzisiaj kasę dostaje. Dowód, że nie czytasz bądź nie rozumiesz o czym piszę. > www.heise-online.pl/news/Apple-oskarzony-o-naruszenie-patentow- zwiazanych-z-technologia-multitouch--/8270 Zwykła wojna patentowa, nic wielkiego, takie wojny to codzienność każdej dużej firmy. > Firewire - to jedyne co zostało, a i tak ustępuje miejsca znacznie > lepszemu rozwiązaniu z platformy pecetów jakim jest USB. "Firewire (which started development in 1986[2]) had implementations predating USB. However USB reached industry standardisation (1994) before the IEEE-1394-1995 specification was released (1995). At this time USB 1.0 had a signaling speed of 12 and 1.5 Mbit/s (compared to 400 Mbit/s of IEEE-1394a (FireWire 400)) but cheaper implementations. Although high-speed USB 2.0 nominally runs at a higher signaling rate (480 Mbit/s) than FireWire 400, data transfers over S400 FireWire interfaces generally outperform similar transfers over USB 2.0 interfaces. Typical USB PC-hosts rarely exceed sustained transfers of 280 Mbit/s, with 240 Mbit/s being more typical. This is likely due to USB's reliance on the host-processor to manage low-level USB protocol, whereas FireWire delegates the same tasks to the interface hardware (requiring less or no CPU usage). For example, the FireWire host interface supports memory- mapped devices, which allows high-level protocols to run without loading the host CPU with interrupts and buffer-copy operations.[5] Besides throughput, other differences are that it uses simpler bus networking, provides more power over the chain, more reliable data transfer, and uses fewer CPU resources.[25]]" Zródło: en.wikipedia.org/wiki/Firewire > Lista technologi z platformy pecetów które Apple skopiowało do swoich > najnowszych Mac'ów była by o wiele, wiele dłuższa. Tak, w szczególności wpiło byś na nią Intela, Nvidie, AMD i IBM który kiedyś dostarczał powerpc a jest twórcą tego co nazywa się pecetem, bo nie rozumiesz sedna sprawy i tego co kryje się pod pojęciem mac, pecet. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Z fanatykiem nie da się dyskutować 10.07.09, 14:44 pokrecony_oliver napisał: > Mam polegać na opinii kogoś kto twierdzi, że pecet pod windą jest bardziej dopracowany? Wskaż mi, gdzie ja tak twierdziłem? Ja się nie wypowiadałem na temat tego, czy pecety są lepsze, czy gorsze od Mac Pro. Przecież moja teza "że Mac Pro są praktycznie w 100% sprzętowo zgodne z pecetami" jasno wskazuje na podobieństwa a nie na różnice. Przy okazji dyskusji wykazałem ci tylko, że pecety mają lepszy stosunek wydajności do ceny niż Maki, co nie ma związku z zastosowanymi technologiami, a tylko z polityką cenową firmy Apple. Przedmiotem mojej polemiki są twoje, godne prawdziwego fanatyka marki Apple, tezy, że: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" oraz "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" Jak widać z przedstawionych w poprzednim poście dowodów firma Apple nie opracowała samodzielnie praktycznie żadnych innowacyjnych technologii komputerowych. Twoja teza okazała się być fałszywa. Z całej twojej listy "rewelacyjnych rozwiązań" zostało ci jedynie Firewire. Apple może i jest najlepsze, ale w przypisywaniu sobie nie swoich zasług i wykorzystywaniu technologi wynalezionych i opracowanych przez inne firmy, by potem stosując agresywny, naciągany marketing wmawiać ludziom jaką to innowacyjną są firmą. A fanatycy marki się cieszą, prawdziwy fanatyk wierzy przecież bezkrytycznie i nie weryfikuje wciskanej mu propagandy. Jeszcze gorszym rodzajem fanatyka jest ten, który bazując na nieprawdziwej propagandzie przenosi ją dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: Z fanatykiem nie da się dyskutować 10.07.09, 15:53 > Wskaż mi, gdzie ja tak twierdziłem? Tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,96643523,Apple_snobistyczna_marka_i_wygorowana_cena.html > Przedmiotem mojej polemiki są twoje, godne prawdziwego fanatyka marki Apple, te > zy, że: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie > kopiuje się na PC" oraz "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż A > pple" No widzisz, a ja się wypowiadałem o rozwiązaniach dla komputerów pochodzące od firmy która je robi w połączeniu z systemem operacyjnym. Ty mi natomiast trujesz o producentach podzespołów. Co do drugiego to nie spotkałem się z wyższą jakością i dopracowaniem sprzętu. Bo o tym była mowa. > Jak widać z przedstawionych w poprzednim poście dowodów firma Apple nie opra > cowała samodzielnie praktycznie żadnych innowacyjnych technologii komputerowych > . Twoja teza okazała się być fałszywa. Z całej twojej listy "rewelacyjnych > rozwiązań" zostało ci jedynie Firewire. Co ty za bzdury wypisujesz. Z listy nie udało ci się nic wyrzucić. Porostu olałeś komentarze i dalej to samo. Może wklej jeszcze kilka razy parametry swojego peceta dla fasonu, to zapewne będzie dla ciebie dobry kontrargument. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Z fanatykiem nie da się dyskutować 10.07.09, 17:10 > Tutaj: Umiesz przeczytać coś więcej niż pierwsze zdanie? Moja teza jest w drugim "Jak myślisz, że w Mac'u są jakieś rewelacje techniczne ... " >> Przedmiotem mojej polemiki są twoje, godne prawdziwego fanatyka marki Apple, tezy, że: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" oraz "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" > > No widzisz, a ja się wypowiadałem o rozwiązaniach dla komputerów pochodzące od firmy która je robi w połączeniu z systemem operacyjnym. Z "rewelacyjnych" rozwiązań firmy Apple udało ci się znaleźć jedynie Firewire, które i tak nie jest samodzielnym opracowaniem firmy Apple. A teza "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" wymaga udowodnienia. >> Jak widać z przedstawionych w poprzednim poście dowodów firma Apple nie opracowała samodzielnie praktycznie żadnych innowacyjnych technologii komputerowych. Twoja teza okazała się być fałszywa. > > Co ty za bzdury wypisujesz. Z listy nie udało ci się nic wyrzucić. Kłamca! GUI - nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. źródło: en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_graphical_user_interface Touchpad - nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. źródło: en.wikipedia.org/wiki/Touchpad Multi-touchpad - nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. źródło: en.wikipedia.org/wiki/Multitouch dokładniejsze wyszczególnienie dowodów podałem ci jeden post wcześniej: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97654586,Re_Z_fanatykiem_nie_da_sie_dyskutowac.html Nawet Firewire nie jest samodzielnym opracowaniem Apple lecz owocem współpracy z takimi firmami jak Texas Instruments, Sony, Digital Equipment Corporation, IBM, and INMOS/SGS Thomson (now STMicroelectronics). źródło: en.wikipedia.org/wiki/Firewire Może przedstawisz jakieś dowody na poparcie swojego stanowiska, że to Apple wynalazło GUI, touchpad, multi-touchpad? Chyba, że jako prawdziwy fanatyk nie potrzebujesz dowodów by wierzyć?! Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Celowo kłamiesz, czy po prostu niedouczony jesteś? 10.07.09, 20:19 pokrecony_oliver napisał: > Xerox Alto to był prototyp którego firma nie wykorzystała. Zignorowali gui które zainspirowało Jobsa do stworzenia systemu i komputera na tym opartego. Celowo kłamiesz, czy po prostu niedouczony jesteś? Xerox Alto, Xerox Star, Xerox Daybreak to były prototypy? Prototypów nie sprzedaje się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. A ordynarne "zerżnięcie" koncepcji GUI wraz z detalami nazywasz inspiracją? Całą koncepcję GUI wraz ze takimi detalami jak windows, icons i pop-up menus opracowano w Xerox i wdrożono do komputerów produkowanych dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. To niedouczeni fanatycy Makówek rozpowszechniają nieprawdziwą tezę, że system z okienkami jako pierwsza firma opracowało i zastosowało Apple. Dowody na nieprawdziwość tej tezy znajdziesz poniżej i w podanych linkach. The GUI was first developed at Xerox PARC by Alan Kay, Douglas Engelbart, and a group of other researchers. Xerox used a GUI as the primary interface for the Xerox Alto computer. en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_graphical_user_interface The Xerox Alto was an early personal computer developed at Xerox PARC in 1973. It was the first computer to use graphical user interface (GUI). en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto The Star workstation, officially known as the Xerox 8010 Information System, was introduced by Xerox Corporation in 1981. It was the first commercial system to incorporate various technologies that today have become commonplace in personal computers, including a bitmapped display, a window-based graphical user interface, icons, folders, mouse. Although very significant in terms of its influence on future system design, it sold approximately 25,000 units. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star en.wikipedia.org/wiki/File:Xerox_8010_compound_document.jpg toastytech.com/guis/starapp8.jpg toastytech.com/guis/starapp3.jpg In 1985 Xerox revamped the Xerox Star. The Xerox 6085, codename Daybreak, included a faster processor and an improved version of the Star application software, now called ViewPoint. toastytech.com/guis/star3.html toastytech.com/guis/star6085-2.jpg In 1979, Apple Computer's founder Steve Jobs visited Xerox PARC, where he was shown the Smalltalk-80 programming environment, networking, and most importantly the WYSIWYG, mouse-driven graphical user interface provided by the Alto. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto Apple first computer with GUI named Lisa was introduced in 1983. In 1984, Apple launched the Macintosh. en.wikipedia.org/wiki/Apple_Inc. (wcześniejsze konstrukcje Apple, sprzed wizyty Jobs'a w Xerox PARC, takie jak Apple I i Apple II pracowały wyłącznie w trybie tekstowym.) Chyba widać czarno na białym od kogo pochodzi koncepcja i technologia gui, windows, icons i pop-up menus. Jobs i Apple wykonał po prostu kolejną adaptację tej koncepcji tak samo jak Microsoft i inne firmy komputerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Celowo kłamiesz, czy ... (post poprawiony) 10.07.09, 20:40 (poprawiona wersja wcześniejszego postu) pokrecony_oliver napisał: > Xerox Alto to był prototyp którego firma nie wykorzystała. Zignorowali gui które zainspirowało Jobsa do stworzenia systemu i komputera na tym opartego. Celowo kłamiesz, czy po prostu niedouczony jesteś? Xerox Alto, Xerox Star, Xerox Daybreak to były prototypy? Prototypów nie sprzedaje się w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. A ordynarne "zerżnięcie" koncepcji GUI wraz z detalami nazywasz inspiracją? Całą koncepcję GUI wraz ze takimi detalami jak windows, icons i pop-up menus opracowano w Xerox i wdrożono do komputerów produkowanych dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. To niedouczeni fanatycy Makówek rozpowszechniają nieprawdziwą tezę, że system z okienkami jako pierwsza firma opracowało i zastosowało Apple. Dowody na nieprawdziwość tej tezy znajdziesz poniżej i w podanych linkach. The GUI was first developed at Xerox PARC by Alan Kay, Douglas Engelbart, and a group of other researchers. Xerox used a GUI as the primary interface for the Xerox Alto computer. en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_graphical_user_interface The Xerox Alto was an early personal computer developed at Xerox PARC in 1973. It was the first computer to use graphical user interface (GUI). en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto The Star workstation, officially known as the Xerox 8010 Information System, was introduced by Xerox Corporation in 1981. It was the first commercial system to incorporate various technologies that today have become commonplace in personal computers, including a bitmapped display, a window-based graphical user interface, icons, folders, mouse. Although very significant in terms of its influence on future system design, it sold approximately 25,000 units. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star en.wikipedia.org/wiki/File:Xerox_8010_compound_document.jpg toastytech.com/guis/starapp8.jpg toastytech.com/guis/starapp3.jpg In 1985 Xerox revamped the Xerox Star. The Xerox 6085, codename Daybreak, included a faster processor and an improved version of the Star application software, now called ViewPoint. toastytech.com/guis/star3.html toastytech.com/guis/star6085-2.jpg In 1979, Apple Computer's founder Steve Jobs visited Xerox PARC, where he was shown the Smalltalk-80 programming environment, networking, and most importantly the WYSIWYG, mouse-driven graphical user interface provided by the Alto. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto Members of the Apple Lisa engineering team saw Xerox Star at its introduction at the National Computer Conference (NCC '81) and returned to Cupertino where they converted their desktop manager to an icon-based interface modeled on the Star. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star Apple first computer with GUI named Lisa was introduced in 1983. In 1984, Apple launched the Macintosh. en.wikipedia.org/wiki/Apple_Inc. (wcześniejsze konstrukcje Apple, sprzed wizyty Jobs'a w Xerox PARC, takie jak Apple I i Apple II pracowały wyłącznie w trybie tekstowym.) Chyba widać czarno na białym od kogo pochodzi koncepcja i technologia gui, windows, icons i pop-up menus. Jobs i Apple wykonali po prostu kolejną adaptację tej koncepcji tak samo jak Microsoft i inne firmy komputerowe. Koncepcja i technologia GUI oraz system z oknami i ikonami nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver ignorancja,..... 14.07.09, 06:58 > Celowo kłamiesz, czy po prostu niedouczony jesteś? Xerox Alto, Xerox Star, Xero > x > Daybreak to były prototypy? Ty bezczelnie kłamiesz, dopisałeś późniejsze produkty do mojej wypowiedzi. The Alto was a prototype workstation, ..... www.encyclopedia.com/doc/1G2-3401200151.html Z czym ty masz problem? Xerox alto wykorzystywał WYSIWYG do obróbki tekstu. Apple zrobiło z tego system i filozofię pracy z aplikacjami. Xerox zignorował idę i jej nie potrafił rozwinąć. Fani Apple bardzo dobrze wiedzą o tym, że Jobs oparł pomysł i rozwinął koncepcję xeroxa. To ignoranci przekręcają ich wypowiedzi, apple zawdzięcza się gui bo rozwinęła idę i na niej osiągnęła sukces, coś co jeszcze przez dekadę rynek pecetów ignorował. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: ignorancja - sam jesteś ignorant 14.07.09, 15:52 1. >> Celowo kłamiesz, czy po prostu niedouczony jesteś? Xerox Alto, Xerox Star, Xerox Daybreak to były prototypy? > > Ty bezczelnie kłamiesz, dopisałeś późniejsze produkty do mojej wypowiedzi. "The Alto was a prototype workstation" I kto tu kłamie! Xerox Alto nie był prototypem, wybudowano go do 1979 roku w ilości ponad 1500 szt. Xerox Star nie był prototypem, wybudowano go poczynając od 1981 roku w ilości ok. 25.000 szt. Oba systemy są o kilka lat wcześniejsze od pierwszych komputerów Apple z GUI, wprowadzonych na rynek odpowiednio w 1983 (Lisa) i 1984 (Macintosh). Due to the success of the pilot run (80 units), Alto went on to produce approximately 2000 units over the next ten years (since 1973). In 1979 nearly 1000 Ethernet-linked Altos were in use at Xerox and other 500 at collaborating universities and government offices. źródło: en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto The Star workstation, officially known as the Xerox 8010 Information System, was introduced by Xerox Corporation in 1981. It was the first commercial system to incorporate various technologies that today have become commonplace in personal computers, including a bitmapped display, a window-based graphical user interface, icons, folders, mouse. Although very significant in terms of its influence on future system design, it sold approximately 25,000 units. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star Apple first computer with GUI named Lisa was introduced in 1983. In 1984, Apple launched the Macintosh. en.wikipedia.org/wiki/Apple_Inc. 2. > Xerox alto wykorzystywał WYSIWYG do obróbki tekstu. Celowo kłamiesz, czy po prostu niedouczony jesteś? The Alto helped popularize the use of raster graphics model for all output, including text and graphics. number of innovative programs were written for the Alto, including: the Sil - vector graphics editor, the Markup bitmap editor (an early paint program), the first WYSIWYG integrated circuit editor, one of the first network-based multi-person computer games and many more. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto 3. > Apple zrobiło z tego system i filozofię pracy z aplikacjami. Apple ordynarnie "zerżnęło" koncepcję GUI wraz ze wszystkimi detalami, filozofię pracy z aplikacjami również ("number of innovative programs were written for the Alto"). Dowody poniżej wraz ze wskazaniem stosownych źródeł: In 1979, Apple Computer's founder Steve Jobs visited Xerox PARC, where he was shown the Smalltalk-80 programming environment, networking, and most importantly the WYSIWYG, mouse-driven graphical user interface provided by the Alto. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto Members of the Apple Lisa engineering team saw Xerox Star at its introduction at the National Computer Conference (NCC '81) and returned to Cupertino where they converted their desktop manager to an icon-based interface modeled on the Star. en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star (wcześniejsze konstrukcje Apple, sprzed wizyty Jobs'a w Xerox PARC, takie jak Apple I i Apple II pracowały wyłącznie w trybie tekstowym.) 4. > Apple zawdzięcza się gui bo rozwinęła idę i na niej osiągnęła sukces, coś co jeszcze przez dekadę rynek pecetów ignorował. Kłamstwa i ordynarna propaganda Apple, w sam raz dla bezkrytycznych fanatyków. Microsoft Windows został pierwszy raz pokazany publicznie w 1983 roku, rok wcześniej przed Macintosh'em a na rynek został wprowadzony w 1985. Unix'owe i później Linux'owe X Windows powstało w 1984, a jego prekursor W Windows w 1983. Wiele innych firm wprowadziło w tym samym czasie systemy oparte o GUI do swoich komputerów (Atari 1985, Amiga 1985, PC-based Tandy 1984). Przestań więc bredzić o zawdzięczaniu GUI firmie Apple. 5. Konkluzja Koncepcja i technologia GUI oraz system z oknami i ikonami nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple.Tym samym z twojej listy "rewelacyjnych" technologii pochodzących od Apple odpada system okienkowy (GUI). Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver ignorant 15.07.09, 13:33 > Xerox Alto nie był prototypem, wybudowano go do 1979 roku w ilości ponad > 1500 szt. Początek opisu w linku który podałeś: It was not a commercial product, ..... Zignorowałeś link w moim poprzednim poście i wypowiedz. Ja o jednym ty o drugim. GUI to pomysł z 1945 roku, wymyślony przez Vanavera Busha. Później kontynuowany przez Engelbarta który zaczął pracę dla xeroxa. Później ten zespół przeniósł się do apple. Oceniasz ludzi czy firmy? Zastanów się lepiej co ty wypisujesz, jedziesz jak najęty mądrości z wikipedii, kompletnie nie na temat. Napisałem ci dokładnie na czym polegała rewolucja apple, a ty jak dziecko dalej swoje. Jest różnica pomiędzy tym kto pierwszy wychodzi z ideą, tym kto ją realizuje w prototypie i ten kto robi z tego komercyjny sukces. Więc proszę nie wypisuj bzdur nie na temat. Atari, amiga,... zostały później wprowadzone. Jak można takie bzdury o windzie wypisywać tego też zrozumieć nie mogę. Przed 90 nikt windy nie widział na rynku, do 95 to była zwykła nakładka na dosa. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: ignorant 15.07.09, 19:03 pokrecony_oliver napisał: >> Xerox Alto nie był prototypem, wybudowano go do 1979 roku w ilości ponad 1500 szt. > > Początek opisu w linku który podałeś: It was not a commercial product, ..... Zacytuję ci dalszy ciąg tego zdania "It was not a commercial product, but several thousand units were built and were heavily used at PARC and at several universities for many years." Jak to się ma do twojego kłamstwa, że Xerox Alto był prototypem? 25.000 systemów Xerox Star to też prototyp? > Napisałem ci dokładnie na czym polegała rewolucja apple. Rewolucja Apple? To mit rozpowszechniany przez fanatyków Makówek i podsycany przez oficjalną propagandę marketingową Apple. Koncepcja i technologia GUI oraz system z oknami i ikonami nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. Sama koncepcja była znana znacznie wcześniej. Praktyczne wdrożenie GUI wraz ze wszystkimi detalami (system okien, ikony, rozwijalne menu, OLE, grafika rastrowa w oknach, grafika wektorowa w oknach) do produkowanych w dziesiątkach tysięcy komputerów zostało zrealizowane przez firmę Xerox w systemach Alto (1973) i Star (1981). Microsoft zaprezentował publicznie koncepcję GUI w 1983 roku. Unix'owe X Windows powstało w 1984, a jego prekursor W Windows w 1983. Firma Apple, ani nie była pierwsza, ani nie wniosła nic nowego do tej koncepcji. Więc przestań pisać głupoty, że "firmie Apple zawdzięcza się gui" Stosowne dowody i źródła na poparcie opisanych przezemnie faktów zostały wymienione w poście: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97833875,Re_ignorancja_sam_jestes_ignorant.html Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver efekt lustra 16.07.09, 18:29 > Jak to się ma do twojego kłamstwa, że Xerox Alto był prototypem? Tak to się ma, że alto to był prototyp, xerox chyba wie co stworzył. Zrobiona 2000 jednostek i nigdy ich nie sprzedawano bo same części kosztowany 10tyś dol. Na temat xeroxa star się nie wypowiadałem. Nie przypisuj mi tego. Ponieważ poprzedni link zignorowałeś, to może ten: www.xerox.com/go/xrx//template/019a.jsp?Xcntry=USA&Xlang=en_US&subject=Other+Photos&view=Details "Xerox Alto (1973 prototype workstation, the world's first personal computer)" > Koncepcja i technologia GUI oraz system z oknami i ikonami nie jest > wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. Moje stare posty na ten temat. "Apple zrobiło z tego system i filozofię pracy z aplikacjami. Xerox zignorował idę i jej nie potrafił rozwinąć. Fani Apple bardzo dobrze wiedzą o tym, że Jobs oparł pomysł i rozwinął koncepcję xeroxa. To ignoranci przekręcają ich wypowiedzi, apple zawdzięcza się gui bo rozwinęła idę i na niej osiągnęła sukces, coś co jeszcze przez dekadę rynek pecetów ignorował." Jak sam Jobs się na ten temat wypowiadał, olśniła go ta idea którą widział podczas wizyty w xerox, że tak kiedyś będą pracować komputery. "GUI to pomysł z 1945 roku, wymyślony przez Vanavera Busha. Później kontynuowany przez Engelbarta który zaczął pracę dla xeroxa. Później ten zespół przeniósł się do apple." Tutaj co prawda jest mały błąd bo Engelbart nie zaczął pracować dla xeroxa tylko jego zespół. "Jest różnica pomiędzy tym kto pierwszy wychodzi z ideą, tym kto ją realizuje w prototypie i ten kto robi z tego komercyjny sukces. " Zauważyłeś, że sam ze sobą dyskutujesz. Nie dociera do ciebie co pisze, przypisujesz mi co ja niby myślę a później z tym dyskutujesz. Idź się cieszyć swoim pecetem ale nazywaj innych snobami. To, że wiele razy pokazałem ci, że przekręcasz moje zdania, kłamiesz, czytasz bez zrozumienia nie wystarczyło. Cały czas dalej to robisz, na dodatek nie stosując się do swoich własnych stwierdzeń. "Re: Z fanatykiem nie da się dyskutować" Czemu więc dyskutujesz? Boli, że ciężko mi coś wytknąć. Dorabianie znaczeń do czyichś tekstów byś mógł je później fałszywie cytować nie rozwiąże tego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: efekt lustra 17.07.09, 14:41 pokrecony_oliver napisał: >> Jak to się ma do twojego kłamstwa, że Xerox Alto był prototypem? > > Tak to się ma, że alto to był prototyp Takiego kłamcy i manipulanta jak ty to ja jeszcze nie spotkałem. Wcześniej przytoczyłeś jako rzekomy dowód wyjątkowo szczątkową, trzy zdaniową notkę z jakiejś szemranej encyklopedii pełnej reklam a nie merytorycznej treści. Obszerne i dobrze udokumentowane źródłami materiały z Wikipedii zignorowałeś, bo ci ich treść nie pasuje do twojej tezy! Trzy zdaniowa notka: www.encyclopedia.com/doc/1G2-3401200151.html jest bardziej wiarygodna niż poniższe opracowania? en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star toastytech.com/guis/star.html Kilkadziesiąt źródeł i linków do dalszych materiałów, wiele zdjęć i ilustracji kontra trzy zdaniowa notka. Jesteś rzeczywiście bardzo wiarygodny! Moje gratulacje. Teraz czas na następną twoją kłamliwą manipulację, do tego zrobioną celowo, bo chyba aż tak ograniczony nie jesteś, by nie móc zrozumieć, że to co powstało w 1973 roku jako prototyp, w następnych latach doczekało się wielkoseryjnej produkcji. www.xerox.com/go/xrx//template/019a.jsp?Xcntry=USA&Xlang=en_US&subject=Other+Photos&view=Details "Xerox Alto (1973 prototype workstation, the world's first personal computer)" Jeden podpis pod jednym zdjęciem z 1973 roku ma dowodzić, że prawie 2000 komputerów Xerox Alto było prototypami? Nie bądź śmieszny. Zdjęcie pokazuje prototyp pierwszego Xerox Alto z 1973 roku, tak samo jak istniał prototyp Apple Lisa w 1982 roku i Apple Mackintosh w 1983. Czy to oznacza, że wszystkie Lisa i Mackintosh były prototypami? Naprawdę żenująca argumentacja! Prototyp to pierwszy egzemplarz danego urządzenia, następne nimi nie są. - Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 17.07.09, 19:52 Nie będę się wdawać w dyskusję takich absurdów, zerknij na inne linki jak nie wierzysz, że to był prototyp. www.kurzweilai.net/meme/frame.html?main=/articles/art0231.html "In 1974 these elements came together in the Xerox Alto prototype, and reached the market in Xerox's Star." http://iae-pedia.org/Alan_Kay "The ideas led to the development of the Xerox Alto prototype," http://lowendmac.com/orchard/06/pixar-story-lucas-disney.html "On April 10, 1973, while many of his colleagues were at the debut of the Xerox Alto prototype" http://www.statemaster.com/encyclopedia/Dynabook "The ideas behind it led to the development of the Alto prototype, " http://www.stanford.edu/~hennessy/stanford%20wellspring.pdf tekkie.wordpress.com/2006/08/22/great-moments-in-modern-computer-history/ "Smalltalk was the operating system of the Xerox Alto, created in 1973 (this is according to Kay). This was the famous prototype machine that is now regarded as a marvel, but the Xerox brass rejected." http://library.thinkquest.org/22522/timeline3b_en.html "the first prototype Alto workstation computer is turned on at Xerox's Palo Alto Research Center." http://www.crystalinks.com/piaget.html "These discussions led to the development of the Alto prototype," http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Taylor_(computer_scientist) "It combined these ideas into the Alto, the prototype" http://www.spiritus-temporis.com/jean-piaget/influence.html "These discussions led to the development of the Alto prototype," Pierwsze lepsze linki, a cała masa tego jest. Wszyscy piszą o alto jako o prototypie. > Przypomnę ci też, że napisałeś o firmie Xerox "zignorowali gui". Opracowanie tr > zech kolejnych modeli komputerów Alto (1973 prototyp, 1975 istotne udoskonaleni > a systemu), ponad 2000 pracujących systemów, Star (1981) ponad 25.000 pracując > ych systemów, Daybreak (1985-89) nazywasz zignorowaniem GUI? Ponad 16 lat rozwi > jania i doskonalenia opracowanej koncepcji nazywasz zignorowaniem? Po prostu > bzdury piszesz korzystając przy tym z trzy zdaniowych źródeł. Postępowanie god > ne fanatyka Apple! Tak, zignorowali, potraktowali jako rarytas dla firm i ludzi z pieniędzmi. Ich inżynierowie tak twierdzili i wynieśli się do apple. > Co ci pozostało z twojej tezy, że: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak > później się nieudolnie kopiuje się na PC"? To co przedstawiłem pozostało, ty porostu nie rozumiesz koncepcji firm o której wielokrotnie pisałem. Apple zbiera to co najlepsze, dokłada własne, udoskonala i wychodzi z najlepszym produktem na rynek. Tą firmą sterują najlepsi, mają w zarządzie noblistę, zatrudniają najlepszych inżynierów, projektantów, wynalazców, łowców talentów,... A ty marudzisz, że mac za drogi, pecet poskładany z części różnych producentów, chodzący na windzie która jest najbardziej znienawidzonym softwarem świata, lepszy. Xerox też nie jest wynalazcą gui, nie rozwijał tego od samego początku tylko kontynuował pracę innych. Ze wszystkim tak jest, Edison nie wpadł jako pierwszy i nie próbował stworzyć żarówki, fonografu, silnika elektrycznego, oscyloskopy.... To były kontynuacje pomysłów innych. Einstein nie stworzył z niczego teorii względności, Kopernik nie był tym który pierwszy poruszył ziemię i zatrzymał Słonce. Naiwnie patrzysz na dokonania innych, nie rozumiejąc jak złożone są to procesy. Żądasz odpowiedzi tak, nie na to co posiada całe spektrum znaczeń, historię i powiązania. > PS rozumiem, że bałagan, który tworzysz nazywając każdą odpowiedź inaczej robis > z celowo?! Ty byś chciał wszystko prosto, na chłopski rozum. Świat jest złożony, jak chcesz go zrozumieć to naucz się widzieć jego różnorodność. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: efekt lustra 18.07.09, 12:52 Wiesz co różni inteligentnego człowieka z wyższym wykształceniem i z ewentualnym dorobkiem naukowym od fanatyka? Umiejętność analizy materiałów źródłowych i wyciągania z nich wniosków. Próba udowodnienia nieprawdy poprzez wpisanie w google słów: Xerox oraz Alto oraz Prototype niczego nie dowodzi, znalezione źródła należy ocenić pod kątem zgodności z zasadniczym tematem, rzetelności, fachowości i precyzji. Ponadto jeśli ktoś pisze, że w Xerox PARC pracowano nad prototypem Alto, to jest to prawda. Najpierw powstał prototyp, a następnie ponad 2000 systemów seryjnych. Prototypem był wyłącznie pierwszy egzemplarz powstały w 1973 roku. - Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 19.07.09, 11:06 Bezczelny jesteś ale już zdążyłem przywyknąć. Poucza mnie człowiek który na bieżąco doucza się z wikipedii, ma podstawowe braki w wiedzy (myślał że jak na płycie jest coś zintegrowane to już niepotrzebne są sterowniki), ma problemy z czytaniem i formułowaniem myśli, co objawia się natrętnym pisaniem o tym samym. W internecie, prasie, książkach wszyscy piszą o alto jako o prototypie. Xerox zignorował ideę, inaczej nie zaprosił by Jobsa do siebie i nie pokazali by mu maszyny która się tam kisi od 1973. Kiedy Jobsa olśniło i zaczął pracę dla lisy, to dopiero xerox się obudził. William się tam przypałętał i próbował coś stworzyć ale udało mu się dopiero w 1995. Wcześniej winda była nakładka i zjadała zasoby systemowe. 1973-1981, to cała epoka nie ma się co dziwić, że wkurzeni pracownicy podchodzili do apple i microsoftu. To w jaki sposób firma traktuje pracowników i jakie daje im możliwości decyduje o jej jakości. Jobs wcale nie jest miłym pracodawcą ale pozwala twórcą tworzyć. To apple zapoczątkowało rewolucję gui, inaczej w xeroxie by o niej zapomniano, co na dodatek i tak nie było tam wynalezione. Podajesz mi definicję prototypu w której nie zabrania produkowania wielu egzemplarzy. Gdyby to nie był prototyp to by go zaczęli produkować w 1979, wtedy kiedy Jobs ich obudził, a tak to dopiero w 1981 się pojawili. Proszę tyle razy ci udowadniałem, teraz ty mi coś udowodnij. Pokaż, że nie był to prototyp. > "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" > "Apple zbiera to co najlepsze ... i wychodzi z najlepszym produktem na rynek" > "Tą firmą sterują najlepsi ... zatrudniają najlepszych inżynierów" > > Masz jakieś dowody? Znowu gołosłowna propaganda i czystej wody fanatyzm. Fałszywie mnie cytujesz, zdaniami wyrwanymi z kontekstu. - Apple ma najbardziej dopracowane komputery. Dowód, nikt nie pokazał nic lepszego. Jeden przykład, proste do obalenia, nie? Ale to na pewno nie jest twój składak. > "Apple zbiera to co najlepsze ... i wychodzi z najlepszym produktem na rynek" Dowód, wiele firm się na nich wzoruje, mają najbardziej lojalnych klientów, pokaż coś lepszego. Byle nie swojego składaka, już się zdążyłeś nim wielokrotnie pochwalić. Zostali uznani za najbardziej > "Tą firmą sterują najlepsi ... zatrudniają najlepszych inżynierów" A nie, poszukaj sobie. Noblista w zarządzie, czołowi projektanci, pierwszej klasy programiści. Dobrze płacą, dobrze kierują firmą, mają najlepszych. Tych stwierdzeń nie muszę długo bronić, wystarczy, że pokażesz lepiej odpracowany komputer. Ja twierdzę, że niema na razie takiego. A kiedyś apple nie była tak dobrą firmą i bez problemu bym to zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: efekt lustra 19.07.09, 15:53 > Poucza mnie człowiek który na bieżąco doucza się z wikipedii Ja nie widzę nic złego w pogłębianiu swojej wiedzy, w przeciwieństwie do ciebie. Z ogromu twojej wiedzy, która raz zdobyta nie wymaga pogłębienia, widać, że masz co najmniej doktorat z historii informatyki. Patrząc na sposób argumentacji, permanentne stawianie tez bez wskazania dowodów, żenujący dobór źródeł informacji (vide trzyzdaniowy wpis z jakiejś szemranej encyklopedii pełnej reklam, jako dowód na to, że Xerox Alto był wyłącznie prototypem), ignorowanie obszernych i udokumentowanych źródeł, których zawartość ci nie pasuje do postawionej tezy, wskazuje jasno, że twoje doświadczenie w pracy naukowej jest na poziomie predystynuującym cię do podjęcia pracy w WSKSiM w Toruniu. Wikipedia jest w wielu przypadkach bardzo dobrym i obszernym źródłem informacji. Przedstawione treści mają podaną bogatą literaturę źródłową i obszerny zbiór linków do stron poświęconych opisywanej tematyce. W zakresie historii komputerów Wikipedia jest najbogatszym i najlepiej opracowanym źródłem. Pechowo dla ciebie obnaża fałszywość twoich tez i braki w wiedzy. > podstawowe braki w wiedzy (myślał że jak na płycie jest coś zintegrowane to już niepotrzebne są sterowniki) Wskaż mi gdzie tak twierdziłem?! Żenującymi brakami na temat wiedzy o budowie i strukturze systemu operacyjnego to tyś się wykazał np. przy okazji twierdzeń, że Windows na Mac Pro działa w trybie emulacji, albo że boot manager jest integralną częścią OS. > W internecie, prasie, książkach wszyscy piszą o alto jako o prototypie. Znowu kłamiesz! Tylko bardzo słabe i źle opracowane źródła (jak ta twoja, pożal się boże, encyklopedia www.encyclopedia.com/doc/1G2-3401200151.html ) podają taką przekłamaną informację. Wszystkie obszerniejsze opracowania wyraźnie wskazują, że prototyp Alto opracowano w 1973 roku i do 1979 roku wyprodukowano ponad 2000 egzemplarzy seryjnych. źródła: www.parc.com/about/milestones.htmlen.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star toastytech.com/guis/star.html Co powiesz o 25.000 komputerów Xerox Star, z jeszcze bardziej dopracowanym systemem okienkowym! Jest to konstrukcja o kilka lat wcześniejsza (premiera rynkowa w 1981 roku) od pierwszych Apple z GUI. To też prototyp? Znowu pominiesz niewygodne dowody milczeniem? > Kiedy Jobsa olśniło i zaczął pracę dla lisy, to dopiero xerox się obudził. Jobsa nic nie olśniło samoistnie, ordynarnie "zerżnął" całą koncepcję GUI po wizycie w Xerox Parc i po pokazie systemu Xerox Star na NCC w 1981 roku. Wszystkie wcześniejsze konstrukcje Apple, sprzed wizyty Jobs'a w Xerox Parc pracowały w trybie tekstowym! In 1979, Apple Computer's founder Steve Jobs visited Xerox PARC, where he was shown the Smalltalk-80 programming environment, networking, and most importantly the WYSIWYG, mouse-driven graphical user interface provided by the Alto. źródło: en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto Members of the Apple Lisa engineering team saw Xerox Star at its introduction at the National Computer Conference (NCC '81) and returned to Cupertino where they converted their desktop manager to an icon-based interface modeled on the Star. źródło: en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star Apple first computer with GUI named Lisa was introduced in 1983. In 1984, Apple launched the Macintosh. źródło en.wikipedia.org/wiki/Apple_Inc. > Wcześniej winda była nakładka i zjadała zasoby systemowe. Co nic nie zmienia w tym, że Microsoft zaprezentował publicznie koncepcję systemu okienkowego Windows w 1983 roku, jeszcze przed ukazaniem się Macintosh'a. Twoje stwierdzenie, że Microsoft wykorzystał koncepcję Apple okazuje się być fałszywe. Zarówno Apple jak i Microsoft wzorowali się na Xerox'e. Wszystkie UI zjadają zasoby systemowe, dzisiaj też. > To apple zapoczątkowało rewolucję gui. Propagandowe kłamstwo Apple. Rewolucję GUI zapoczątkował Xero'x produkując kolejno od 1973 roku, komputery z rodzin Alto, Star i Daybreak w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. > Podajesz mi definicję prototypu w której nie zabrania produkowania wielu egzemplarzy. Czy nie znasz pojęcia słowa pierwszy? Pierwszy Alto był prototypem. Ponad 2000 sztuk wyprodukowanych do 1979 roku nie było już prototypami. - Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 21.07.09, 03:56 > , widać, że mas > z > co najmniej doktorat z historii informatyki. Już ci pisałem, nie jestem informatykiem. > Patrząc na sposób argumentacji, permanentne stawianie tez bez wskazania dowodów > , > żenujący dobór źródeł informacj Podałem ci cała masę linków, opisów ... W twoim wypadku przesłane linki były po prostu nieadekwatne do problemu co opisze poniżej. I co z tymi linkami, jak to jest, że wszyscy piszą o alto jako o prototypie? Jakaś refleksja? > vide trzyzdaniowy wpis z jakiejś szemranej > encyklopedii pełnej reklam Szemrana czy nie dostałeś dodatkową olbrzymią listę linków. I co zapomniałeś? Nie pasuje? Mogę podać jeszcze więcej, tak się składa, że każdy pisze o alto to prototyp. Jak wytłumaczysz, że firma posiadająca komputer od 73 zaprasza w 79 przedstawicieli innych firm żeby pokazać im nowe rozwiązania? Tak postępuje firma która widzi potencjał tego produktu? Czy alto był sprzedawany? Bo jeśli nie to był to zignorowany prototyp, xerox to firma która zarabia na sprzedaży produktów a nie na tworzeniu i ich na własny użytek. Jakaś refleksja na ten temat, czy to już nie jest za wygodne? > ignorowanie obszernych i udokumentowanych źródeł, których zawartoś > ć > ci nie pasuje do postawionej tezy, Źródła które podałeś są popartu źle przez ciebie odczytane. Tak jak nie potrafisz czytać tego co ja pisze. Nienawiść do fanów apple zasłania ci obraz. Po co wklejasz mi linka do alto, dobrze wiem że taki komputer istniał, link niczego nowego nie zawiera. Star natomiast to była klapa, edytor tekstu w cenie rolsa, sprzedany w bardzo małej liczbie egzemplarzy, tylko dla bogatych. Może się wypowiesz na na temat tego o czym ostatnio pisałem na temat powodów wypuszczenia star na rynek. > Wikipedia jest w wielu przypadkach bardzo dobrym i obszernym źródłem informacji Zapewne nie najgorszym, jednak robiona jest przez ochotników nie czasami zaniedbujących dany temat. Ale zapominając o jakości i tak masz problem z odczytaniem tego co tam pisze i czego tam nie pisze. > Pechowo dla ciebie obnaża fałszywość twoich te > z > i braki w wiedzy. :-), jakoś moje tezy same się bronią. Inaczej byś nie marnował tyle czasu na walkę na forum. > Żenującymi brakami na temat wiedzy o budowie i strukturze systemu operacyjnego > to tyś się wykazał np. przy okazji twierdzeń, że Windows na Mac Pro działa w > trybie emulacji, albo że boot manager jest integralną częścią OS. To jest raczej przykład twojej nienawistnej ślepoty na tekst piany przez fana maca. Stwierdzenie rozwinąłem i opisałem o co dokładanie chodzi. > > podstawowe braki w wiedzy (myślał że jak na płycie jest coś zintegrowane > to > już niepotrzebne są sterowniki) > > Wskaż mi gdzie tak twierdziłem?! Tutaj: "Swoją drogą jakie standardowe podzespoły komputera wymagają instalowania sterowników? Chyba tylko karta graficzna. Reszta urządzeń jest zintegrowana z płytą główną. " A tutaj probujesz z tego wybrnąć: "Następne odkrycie na miarę nagrody Turinga. Po zainstalowaniu systemu wraz z kompletem sterowników do urządzeń systemowych dla danej konfiguracji nie muszę instalować nic więcej poza aktualnym sterownikiem karty graficznej. Rozumiem, że w prawdziwych komputerach (czytaj nie pecetach) sterowników nigdy się nie aktualizuje. " Mój drogi to czy coś jest zintegrowane czy nie dla softwaru nie ma żadnego znaczenia i wygląda tak samo. Tak samo jak instalujesz sterowniki do karty pomimo, że winda je posiada, tak samo przydało by się wymienić sterowniki do płyty, karty dźwiękowej, modemu,... czy co tam masz na tej płycie. Wind ma swoje sterowniki dobrane przez zespół małego miękkiego, albo je akceptujesz albo wymieniasz co nie akceptujesz. W os x nie muszę się o to martwić, zawsze są najnowsze, firmware tak samo, jest nowszy to dostaje informacje. Jak chce się bawić w wymianę to proszę bardzo, nie ma problemów ale to strata czasu, a czas to pieniądz. > Znowu kłamiesz! Tylko bardzo słabe i źle opracowane źródła (jak ta twoja, pożal > się boże, encyklopedia www.encyclopedia.com/doc/1G2- 3401200151.html ) podają > taką przekłamaną informację. Wszystkie obszerniejsze opracowania wyraźnie > wskazują, że prototyp Alto opracowano w 1973 roku i do 1979 roku wyprodukowano > ponad 2000 egzemplarzy seryjnych. Dostałeś cała masę linków, chcesz to więcej wkleję. W 73 zrobili prototypy i je olali. Nie rozumiesz? Dali swoim ludziom zajęcie, macie bawcie się może coś z tego wyjedzie co nas zainteresuje, ale byli zbyt wielkim ignorantami żeby to dostrzec potencjal. Inaczej ich twórcy alto by się tak nie wkurzyli i nie podchodzili. Xerox i ich olał, zbagatelizował ich osiągnięcia. Zamiast wypuścić na rynek to zaprasza konkurencje żeby się pochwalić. Nie dziwi cię to, poczytaj trochę historii, poza wiki. Historia to nie tylko daty ale przede wszystkim interpretacja wydarzeń. Odpowiedz też na mój komentarz na temat ilości prototypów, bo ja jak robie prototyp to też zamawiam w setkach żeby to ludzie dobrze przetestowali. Star trafił na rynek, alto nie. Wniosek, alto to prototyp. Masz jeszcze trochę linków: republika.onet.pl/38041,25,1,fabryka.html www.pldos.pl/bogus/firmy_i_ludzie/apple.htm#lisa > Co powiesz o 25.000 komputerów Xerox Star, z jeszcze bardziej dopracowanym > systemem okienkowym! Jest to konstrukcja o kilka lat wcześniejsza (premiera > rynkowa w 1981 roku) od pierwszych Apple z GUI. To też prototyp? Znowu pominies > z > niewygodne dowody milczeniem? Ślepy jesteś? Pisałem o tym i czemu wypuścili gwiazde, która nie wzeszła. Poza tym to był komputer na inny rynek, ze zbyt mała wydajnością i gigantyczną cenę nawet jak dla dużej korporacji. Nie dociera do ciebie co pisałem o gui i apple. Na czym polegała ich rewolucja z gui? Są ci co wynajdują (nie xerox ani apple), są ci co robią prototyp (xerox) i próbują go sprzedać, i ci co robią rewolucję z produktu (apple). Proste? Tak działają firmy, bo firma to zespół ludzi którzy przychodzą i odchodzą w celu stworzenia jakiegoś produktu. Myślisz że cola to wynalazek coca coli? > Jobsa nic nie olśniło samoistnie, ordynarnie "zerżnął" całą koncepcję GUI po > wizycie w Xerox Parc i po pokazie systemu Xerox Star na NCC w 1981 roku. > Wszystkie wcześniejsze konstrukcje Apple, > sprzed wizyty Jobs'a w Xerox Parc pracowały w trybie tekstowym! Powiedz, co z tobą jest nie tak. Gdzie ja piszę, że było inaczej. To jest idealny przykład na to, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie zerznął, bo go tam zaprosili właśnie po to. Po co mili by przedstawicielowi innej firmy pokazywać komputer który kisi się tam od 73. Miał się czegoś nauczyć. > To nie dowód tylko odwracanie kot ogonem! Jesteś dziecinny! Jakie zastosowałeś > kryteria oceny? Wydajność, dostępność oprogramowania, możliwości rozbudowy, > cenę, ilość sprzedanych egzemplarzy? Tak, jestem dziecinny i jestem z tego dumny. Wszyscy w moim miejscu pracy są dziecinni i szefostwo zaleca nam takimi być, żeby lepiej tworzyć. Wydajność jest taka sama jak w przypadku peceta, od wielu wielu lat wydajność nie ma nic do rzeczy w świecie komputerów. To kwestia wyboru modelu. Dostępność oprogramowania jest najlepszą cechą maców. To co jest jest tak dobre, że nie potrzeba całego innego śmiecia. Główna zaleta maca to barak śmieci. Jeśli chodzi o rozbudowę to jest taka sama jak w przypadku innych producentów pecetów. Od tak nie rozbudujesz sobie della bo stracisz gwarancję lub licencję na system, w zależności co wymieniasz. Co ma ilość sprzedan Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 21.07.09, 05:05 > Dowodem miary sukcesu Apple w produkcji komputerów jest ratowanie się firmy > przed kompletną plajtą produkowaniem gadżetów rozrywkowych typu iPod czy > telefonów iPhone. W 2008 roku przychody ze sprzedaży komputerów stanowiły mniej > niż 50% wpływów. W 2009 roku udział ten będzie jeszcze mniejszy. Widziałeś linki które ci podałem? Sprzedaż komputerów cały czas ostro rośnie a jeśli chodzi o ipody i iphony to jest światowy szał. Co mają robić jak te produkty to jedna z największych sensacji na rynku. "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i > tak później się nieudolnie kopiuje się na PC"? Zacznę od początku: Wprowadzenie i oparcie pracy z komputerem na interfejsie graficznym, to apple zrobiło z tego sukces, stabilny, bezpieczny, wygodny... dopracowany system, stylistyka, rozwiązania pracy z aplikacjami, nowe sposoby komunikacji z komputerem (multi touch), dobrze i wygodnie działające programy (tego jeszcze się długo nie zobaczy na pecetach), najnowsze technologie w przypadku braku rozwiązań na rynku apple tworzy własne. Naprawdę tego jest za wiele, żeby każdy detal wymieniać. W windzie instalacja i usuwanie programów to absurd. W os x, przenosisz gdzie chcesz a jak niepotrzebny to wyrzucasz do kosza, konfiguracja całego komputera w jednym miejscu, chcesz open source to masz, co jest na linuxa to i na maca. Chcesz programować to nie kupujesz dodatkowych narzędzi, masz xcode.... Jeden ruch palcem i masz winde albo linuxa, idealnie szybko, płynnie, dopracowana stylistyka, bo nie oszukujmy się mac i os x pieszczą też oko. System też dba o najnowszy firmware który jest pod niego stworzony, części zawsze wysokiej klasy,można pracować latami lub upgradeowac bezproblemowo. Mac pro ma tak dopracowaną konstrukcje, że jest nietykalna. Ulepszenia porostu wyjdą na gorsze. Wentylacja, dostęp, ułożenie elementów, cicha praca. Tak na marginesie to powinieneś pro porównywać ze stacjami roboczymi innych firm, różnica w cenie w cale nie jest duża. Zapominasz, że w przypadku składaka ty za niego odpowiadasz i nie masz serwisu. Solidność jest bardzo droga, komputery przemysłowe które używam są bardzo drogie, a w środku części dostępne dla zwykłego peceta. W pro wszystko pracuje jak trzeba, 32gb jest wykorzystywane, nie zapycha się, system się ze wszystkim wyrabia a komputer nie przegrzewa. A najbardziej rewelacyjne jest to, że masz do pracy komputer który cię nie rozczaruje. Pecety do tej pory nie osiągnęły tej klasy, te pod linuxem są najbliżej. Kiedy pecety doczekają się tak dopracowanego systemu? Kiedy pecety doczekają się części nie objętych nieczystą korporacyjną walką? Kiedy pecety będą wolne od podrabianych części? Kiedy pecety będą wolne od źle skomponowanych części? (myślisz, że dobrze składaka założyłeś? a testy na obciążenie jak wypadły w porównaniu z mac pro? ) Kiedy pecety będą wolne od ton programów śmieci? Ale po co ja to wszystko pisze. To ty powinieneś mi pokazać coś lepszego. W przypadku stwierdzenia, że mac jest najbardziej dopracowanym komputerem musisz podać inny przykład. Ja tak twierdzę, ty jeśli się nie zgadzasz to nie możesz żądać tylko to obalić przykładem. KPW? Jeszcze jedna sprawa. Pisałem o apple, więc to też itunes, ipody i iphoney. Ty oczywiście zważyłeś to bezpodstawnie do maców pro. Niby czemu? Ja miałem na myśli cała firmę, więc to też trzeba włączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 21.07.09, 05:25 Jeszcze przykłąd wypowiedzi na ten temat innych (pierwszy lepszy link): www.imug.com.au/museum-collection/AppleEffectBrochure.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: efekt lustra 21.07.09, 15:00 Jesteś beznadziejny w swoim fanatyzmie i unikaniu konkretów. Ja swoje tezy uzasadniam dowodami wraz z podaniem wiarygodnych źródeł, ty zalewasz wszytko słowotokiem a w miejscu dowodów pojawia się unik "już o tym pisałem wcześniej". Czasami jak coś znajdziesz to jest to trzy zdaniowy wpis w wątpliwej jakości encyklopedii, bez jakiegokolwiek rozwinięcia i przytoczenia źródeł, lub propagandowy materiał napisany przez fanatyków Apple pod jedną tezę. Wiesz może, co to jest niezależność i wiarygodność przytaczanych źródeł? www.imug.com.au/museum-collection/AppleEffectBrochure.pdf "Produced by Internet Macintosh User Group Inc for an exhibition titled "The Apple Effect: a collection of revolutions that changed your life" Możesz nie wspomagać się iPodami, iPhonami i innymi iGadżetami. Dyskusja od początku dotyczyła komputerów i dnia dzisiejszego, czyli Mac Pro (segment notebook'ów ze względu na znacznie mniejszy udział w zaawansowanych zastosowaniach został pominięty dla uproszczenia dyskusji). Postawiłeś, na początku dyskusji, tezę "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC", której do tej pory nie udowodniłeś. Z podanych przez ciebie rozwiązań (GUI, touchpad, multi-touchpad, firewire) nic nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. Nawet Firewire nie jest samodzielnym opracowaniem Apple lecz owocem współpracy z takimi firmami jak Texas Instruments, Sony, Digital Equipment Corporation, IBM, and INMOS/SGS Thomson Już od kilku lat komputery Apple są praktycznie w 100% sprzętowo zgodne z pecetami, i to nie dla tego, że pecety upodobniły się do Apple tylko dla tego, że Apple upodobniło się do pecetów. Nie dosyć, że twoje stwierdzenie jest kompletnie fałszywe w odniesieniu do współcześnie produkowanych komputerów Apple, to nawet nie udało ci się wskazać historycznych technologii o innowacyjnym charakterze których twórcą była by firma Apple. Po przyjżeniu się źródłom okazuje się, że nie tylko na polu hardware'u Apple nic innowacyjnego nie stworzyło samodzielnie. Także, tak wychwalany przez marketing i fanatyków Apple, system OS X okazuje się być w swoich najważniejszych elementach zapożyczeniem. Samo Apple to potwierdza w swoich materiałach: "Beneath the surface of Mac OS X lies an industrial-strength UNIX foundation integrating a Mach 3.0 microkernel and state-of-the-art FreeBSD 5 variant." źródło www.apple.com/science/whymac/myths.html Reszta twojej wypowiedzi to znowu słowotok i kuriozalne opinie wypowiadane w imieniu całego świata. Jak zwykle bez dowodów. Fanatyzm i megalomania. Ale niech ci będzie odpiszę ci, choć nie n powinienem bo zasadniczy temat dyskusji był jeden. A ty go celowo rozwadniasz bo na konkretach się przejechałeś. >> Dowodem miary sukcesu Apple w produkcji komputerów jest ratowanie się firmy przed kompletną plajtą produkowaniem gadżetów rozrywkowych typu iPod czy telefonów iPhone. W 2008 roku przychody ze sprzedaży komputerów stanowiły mniej niż 50% wpływów. W 2009 roku udział ten będzie jeszcze mniejszy. > > Widziałeś linki które ci podałem? Sprzedaż komputerów cały czas ostro rośnie. Widziałem i czytałem raport roczny Apple za 2008 rok i raport za 1Q/2009. Chyba nie negujesz prawdziwości zawartych tam informacji? Sprzedaż komputerów w zestawieniu 1Q/2009 do 1Q2008 spadła. Apple staje sie coraz mniej firmą produkującą komputery a coraz bardziej gadżety elektroniczne. Już w 2008 roku sprzedaż komputerów stanowiła mniej niż 50% wpływów ze sprzedaży. > dobrze i wygodnie działające programy (tego jeszcze się długo nie zobaczy na pecetach) Ciekawe dlaczego w wielkiej trójcy (Softimage, Maya, 3ds max) programów do animacji 3D na Maka dostępny jest tylko jeden? Ciekawe, dlaczego takie programy do produkcji filmowych efektów specjalnych i postprodukcji, będące standardem przemysłowym, jak Flame, Inferno, Smoke nie są dostępne na Mac'ach? W zastosowaniach graficznych Makówki zostały zepchnięte do kąta. Są używane głównie do paintingu i dtp. Nie bez przyczyny. Ciekawe czym różnią się programy Adobe uruchomione na pececie od tych uruchomionych ma Mac'u, jakoś nie widzę różnicy. No może poza tym, że ma makówkach pracują wolniej (problem ceny odpowiednio szybkiego Mac'a) > Jeden ruch palcem i masz winde albo linuxa, idealnie szybko, płynnie. Jeszcze niedawno twierdziłeś, że uruchomienie Windowsa na Maku to straszny problem i działa on bardzo źle, a Linuxa nie da się uruchomić. > części zawsze wysokiej klasy,można pracować latami lub upgradeowac bezproblemowo. Dwa modele kart graficznych do wyboru w Apple shop, czysta rewelacja. Możliwości wymiany procesora po roku lub dwóch na nowy, szybszy model praktycznie żadne (wystarczy poczytać sobie utyskiwania mac userów na forach dyskusyjnych). Człowiek zostaje z drogim i przestarzałym sprzętem, którego nawet nie odsprzeda za rozsądnie pieniądze. Tylko duże, nieliczące się z kasą firmy mogą sobie pozwolić na takie postępowanie, a i tak większość z nich wybiera pecety. > Mac pro ma tak dopracowaną konstrukcje, że jest nietykalna. Ojej! Jakoś większości zaawansowanych użytkowników taka polityka Apple wcale nie cieszy. > A najbardziej rewelacyjne jest to, że masz do pracy komputer który cię nie rozczaruje. Znowu wypowiadasz się w imieniu całej ludzkości? Megalomania godna fanatyka Apple. Czy to z powodu swojej doskonałości Apple jest niszową firmą mającą w USA mniej niż 8% rynku, a pozostałych częściach świata jeszcze mniej. >Kiedy pecety będą wolne od podrabianych części? Jeśli ty kupujesz części na bazarze to nie dziwię się twoim problemom. > (Xerox) Star natomiast to była klapa 25.000 sprzedanych egzemplarzy w pionierskich latach informatyki to nie była klapa. Za to kompletną klapą były Apple I, Apple II, Apple III i Apple Lisa. Firma Apple mało co nie zbankrutowała z powodu swoich "wspaniałych" komputerów i nawet pomimo wprowadzenia Macintosha na rynek musiała pożyczać pieniądze od Microsoftu by przetrwać. > Odpowiedz też na mój komentarz na temat ilości prototypów, bo ja jak robie prototyp to też zamawiam w setkach żeby to ludzie dobrze przetestowali. Star trafił na rynek, alto nie. Przeczytaj raz jeszcze definicję pojęcia prototyp! Prototypem jest pierwszy egzemplarz. W oparciu o prototyp można wyprodukować partię egzemplarzy przeseryjnych (to te pierwsze 80 sztuk Alto). W następnych latach wyprodukowano 2000 egzemplarzy seryjnych. > To jest raczej przykład twojej nienawistnej ślepoty na tekst piany przez fana maca. Po prostu nie lubię wciskania ludziom kitu przez marketingową propagandę i mamienia świecidełkami. A tak się składa, że na wciskaniu takich kitów i opakowywaniu w błyszczące pudełko, całkiem zwyczajnej zawartości, opiera się cała polityka marketingowa firmy Apple. Cały czas słyszę od ciebie "najlepszy komputer", "najlepszy system", "najlepsze projekty", "najlepsze podzespoły" w zestawieniu z brakiem innych dowodów niż twoje słowa, jest to czysta zakłamana propaganda. Co innego gdybyś napisał, że Mac to dobry komputer. > "Swoją drogą jakie standardowe podzespoły komputera wymagają instalowania sterowników? Chyba tylko karta graficzna. Reszta urządzeń jest zintegrowana z płytą główną. Jak zwykle masz problem z czytaniem ze zrozumieniem lub celowo dopuszczasz się manipulacji moją wypowiedzią. Chodziło o to, że mając praktycznie wszystkie urządzenia peryferyjne zintegrowane z płytą główną nie musisz do nich instalować sterowników (osobno). Wszystkie sterowniki są instalowane podczas pierwszej instalacji systemu Windows. Jedyne sterowniki jakie musisz zainstalować osobno, to dedykowane sterowniki do karty graficznej. Odnosiło się to do twojego stwierdzenia o konieczności instalowania, Bóg wie jakiej, ilośc Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 22.07.09, 07:00 > Czasami jak coś znajdziesz to jest to trzy zdaniowy wpis w wątpliwej jakości > encyklopedii Pozostałe linki to było nic, wyleciały ci z pamięci? Co, żeś się przyczepił do tego jednego i udajesz że całej masy innych nie było. Zerknij jeszcze na to: "Microelectronics and the Personal Computer" w 1977 pisał o alto, eksperymentalny komputer osobisty. www.digibarn.com/collections/books/xerox-parc-1970-80/alto-article/alto-3.jpg www.digibarn.com/collections/books/xerox-parc-1970-80/alto-article/index.html Twoja definicja: "- Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: efekt lustra 22.07.09, 13:51 > Własnych prototypów też mam na setki pozamawiane i nie nazywam tego gotowym produktem. Setki czegoś nie mogą być prototypem, patrz definicja prototypu. Mogą to być egzemplarze przedseryjne, przeznaczone do testów. Produkuje się je w oparciu o wcześniej opracowany prototyp. To, że ty próbujesz teraz naginać rzeczywistość do twojego indywidualnego pojmowania świata, nie zmienia faktu jaka jest definicja prototypu. - Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 22.07.09, 17:43 > Setki czegoś nie mogą być prototypem, patrz definicja prototypu. Mogą to być... No to po co wyprodukowali te 2000? Przecież nie sprzedawli tego. W artykule z 77, piszą eksperymentalny, co uznałeś. Cała masa stron, książek i czasopism uznaje to za prototyp. Xerox to firma produkująca i sprzedająca swoje pomysły a nie bazująca na wymyślaniu dla wymyślania. Żadnego nie sprzedali, traktowali to jak eksperyment, pisali o tym, zaprosili Jobsa żeby pokazać mu ich osiągnięcia... Trochę nie pasuje do nich tworzenie charytatywnego produktu (część egzemplarzy podarowali rożnym instytucją). Tak się testuje prototypy, we własnym zakresie i przez udostępnienie ich zainteresowanym. Teraz zastanów się co takiego niby "ukradł" Jobs podczas swojej krótkiej wizyty w xeroxie. Właściwie poza tym, że gui może działać, to nic, po to go tam zaprosili. Idea była wcześniej rozwijana, zastosowane rozwiązania w alto były wcześniej opisane, w xeroxie nie wymyślono tej koncepcji, to ludzie pracujący nad tą koncepcją tam zostali zatrudnieni (pomysłodawca nic nie zrealizował ale to inna historia). Później odeszli rozczarowani do apple i microsoftu. Alto to był toporny jak na dzisiejsze standardy aparat biurowy. Stosował myszkę (pomysł nie xeroxa a Engelbarta)zaledwie do podświetlania ikonek, resztę robiło się klawiaturą. Lisa miała większość funkcji dzisiejszych systemów okienkowych i wyglądała jak one, gdzie w alto to był dość prymitywny system myszka-klawiaturą. Lisa to krok milowy w gui w porównaniu do alto czy star. Czy alto to pierwszy działający system, tak był, czy star był pierwszym sprzedawanym komputerem z gui, tak był, czy xerox wynalazł gui, nie, czy xerox dał nam gui, nie. Xerox zmarnował wizję ludzi których do tego zatrudnił. Apple zrobiło dopiero rewolucyjny system, zawierający o wiele więcej elementów, inną filozofię pracy i przede wszystkim dla mas, a nie korporacji prasowych. To właśnie im zawdzięczasz to, że to rozwiązanie dotarło pod strzechy i w takiej formie włączając do tego myszkę. Winda dotarła jako system okienkowy wielozadaniowy dopiero w 95, a to już potrafiła lisa dawno temu. > Jesteś nieprecyzyjny i nierzetelny. Pisałeś, że Xerox zignorował GUI a to > zupełnie co innego. Zupełni coś innego? Nonsens. Jakbym był szefem od alto i star to by mnie szlak trafił jak po 8 latach wypuszcza się mój produkt, bo dwa lata wcześniej pokazało go się konkurencji która ostro to rozwija. Miałem taką samą historię i wiem co się wtedy czuje. Jeden z moich projektów stoi w hali i się kurzy. Konkurencja opracowała własne własne prymitywniejesze modele kilka lat później i robi pomiary. I mnie to wkurzyło, że mój projekt o niebo bardziej zaawansowany i dopracowany na który instytucja wywaliła majątek zamienił się w cyberpunkowy monument porastający kurzem. Czemu, to za wielkie wyzwanie. Olałem to i poszedłem pracować dla lepszych, tak jak ludzie od alto i star, z tamtego się tylko śmieje. Czy pracowałem nad oryginalnym pomysłem, tak, wymyślony na czysto. Ale podczas procesu sprawdzania czy były już nad tym jakieś prace wygrzebałem, że już to proponowano w latach 30, nie zrealizowano ze względów technicznych. Tak wygląda tworzenie w dzisiejszym świecie gdzie rocznie wychodzi milion publikacji i patentów. Ale to tylko ciekawostka to, że już to było proponowane w niczym mi nie przeszkadzało jedynie zdumiało nad pomysłami naszych dziadków/pradziadków. Żaden z dzisiejszych pomysłów nie jest oryginalny tak jak ty to uważasz. Czasami działające prototypy popadają w zapomnienie, a zdarzyło mi się też taki wygrzebać kilka lat temu ze starego pudła, ale już wtedy rynek był zalany. Czyjś pomysł bo nie znalazłem czyj, popadł w zapomnienie a ktoś rozwinął na takim samym niemałą firmę. To samo groziło gui, w świecie gdzie przyjęło się mówić jako dogmat, że 640kb ram zawsze wystarczy i jest to aż za dużo. W firmach zatrudniani są ludzie od wymyślania, tam wymyślają i budują albo przychodzą z pomysłem/prototypem. Na dodatek firmy współpracują, wymieniaj/kupują/sprzedają rozwiązania, współpracują. Pracownicy przychodzą i odchodzą do innych firm... To bardzo dynamiczny rynek. Twoje zarzuty na temat tego co wprowadziło apple i dalsze rozważania to basurd, tak się tego nie robi. Takim gadaniem Edisona też można zdyskwalifikować jako wynalazcę, a z Einsteina zrobić urzędnika biura patentowego. > tysięcy egzemplarzy. Tak samo, jak 16 lat rozwijania i doskonalenia koncepcji > systemu okienkowego w Xeroxe. Brawo, wspaniała teza, 16 lat wielka korporacja vs. Jobs z Wozniakiem w 4 lata. Chociaż to nieprawda, bo Jobas wywalili do robienia maca który zrobił największą rewolucję, a wozniak rozwalił się samolotem i wrócił na uniwerek. Nie rozumiesz, jaki rozwój? Przecież apple nie miało żadnego kodu systemu alto. Rzucili okiem na to, że ten pomysł działa, wcześniej opisany w magazynach, nie przez xeroxa. Wyszli o z produktem o kilka rzędów lepszym niż star i jego system, na ogólnodostępny rynek. > Wiarygodne źródła. Takich tendencyjnych i nieprawdziwych Dla ciebie nie ma wiarygodnych źródeł ode mnie, to już dawno wiem. Tak poza tym to nie było źródło na zaufaj tylko zaledwie propozycje do dyskusji spisane przez kogoś. > Temat dyskusji od początku dotyczył komputerów. Ponieważ braknie ci argumentów Nie podobało mi się, że w pewnym momencie zawęziłeś temat bez mojej zgody. Tak się nie robi. > Właśnie to jest meritum całej dyskusji. Ponieważ nie jesteś w stanie obronić te To opisałem jeszcze raz, wyżej, innymi słowami. > tezy, więc za wszelką cenę chcesz od niej uciec. Jednak nie ma tak dobrze. Wykazałem, tylko ty nie przyjąłeś do wiadomości ani nie podjąłeś dyskusji ograniczając się do ciągłego pisanie tego samego i wklejania tych samych linków z wikipedii, nawet nie rozumiejąc co tam pisze. Opisałem jeszcze raz, wyżej, innymi słowami. > Jeśli je negujesz, to poproszę o konkretne dowody, a nie o stwierdzenie "już o > tym mówiłem" - to nie jest dowód. Nic co ode mnie nie będzie dla ciebie dowodem, a co chcesz to zignorujesz. Piszę na to forum, bo mnie bawi ta kłótnia, nie dlatego, że uważam, że mogę kogoś do czegoś przekonać. > Masz problem ze zrozumieniem prostych zestawień z raportu rocznego? Czy znowu... Może ty masz, bułeczki rozchodzą się w większej ilości niż droga wędlina. Więcej zysku też mogą dzięki temu przynieść. W czym problem, nie rozumiem, William też tak próbował i nie wyszło, a co dopiero ci od patrzałek. > Fakt pozostaje faktem. Problem z dostępnością oprogramowania na Mac's jest. I t > o > w zakresie istotnych standardów rynkowych. Ja znam swoich ty znasz swoich. Moi nie narzekają, ty narzekasz a na macu nie pracujesz. > Flame, Inferno i Smoke to progaramy do tworzenia efektów specjalnych, będące > rynkowym standardem w przemyśle filmowym, telewizyjnym i rozrywkowym. Final Cut > to program do montażu wideo, zupełnie inna liga, to odpowiednik Adobe Premiere. Inna liga? Psiałem o final cut studio, nie o samym final cut, nie czytasz dokładnie. > To, że to rynek ocena produkty, a nie fanatycy marki. Próba robienie głupka z Idź zapal kilka opon przed siedzibę apple i krzycz przez megafon. > Xerox skupił się na jedynym znanym w latach 70 rynku komputerowym i to był jego > błąd. Wreszcie sensowne zdanie. > sprzedanie dziesiątek tysięcy komputerów nie jest klapą. I tak fatalny wniosek. Totalna klapa, wycofali się z rynku, naprawdę więcej nie trzeba. > Apple I pionierem?! Czego pionierem, chyba zestawów "zrób to sam"? Komputerów domowych. Sam potrafisz szukać w wiki, nie. > pple II (bez literek) > również było klapą, Doprawdy? Jakieś źródło? Bo ja czytam tylko o wielkich sukcesach. np. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: efekt lustra 22.07.09, 17:57 To jest przykładowy link do apple II który wycięło ograniczenie tekstu: apple2history.org/history/ah03.html oldcomputers.net/appleii.html Wykaż, że apple ii to klapa. Kolejny raz piszesz pod prąd, ale już się kłócę nie pierwszy raz z twórcami historii. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: efekt lustra 22.07.09, 23:50 >> Setki czegoś nie mogą być prototypem, patrz definicja prototypu. Mogą to być... > > No to po co wyprodukowali te 2000? Może potrzebowali komputerów do pracy? W końcu Xerox PARC to było wielkie centrum badawcze, które w przeciwieństwie do Apple wniosło ogromny, rzeczywisty wkład w rozwój nauk informatycznych i technologii komputerowych. Wkład Xerox PARC w rozwój informatyki możesz sobie sprawdzić tu: www.parc.com/about/milestones.html "In 1979 nearly 1000 Ethernet-linked Altos were in use at Xerox and another 500 at collaborating universities and government offices" źródło: en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star (section History) W tamtych czasach 500 czy 1000 komputerów to była ogromna ilość. W przypadku Apple mamy tylko krzykliwą, marketingową propagandę z fałszywą tezą, że Apple jako pierwsze zastosowało GUI, lub jeszcze dalej idące banialuki, wygłaszane przez niedouczonych fanatyków Apple, że GUI to technologia opracowana przez Apple. W oficjalnych materiałach Apple nie znajdziesz takich stwierdzeń, gdyż Apple sromotnie przegrało, w 1994 roku, w amerykańskim Sądzie sprawę o uznanie wybranych elementów GUI za wynalazek Apple. > Teraz zastanów się co takiego niby "ukradł" Jobs podczas swojej krótkiej wizyty w xeroxie. Co "ukradł"? Najważniejszą rzecz pomysł, koncepcję na graficzny interfejs użytkownika (GUI). Wszystkie wcześniejsze konstrukcje Apple pracowały wyłącznie w trybie tekstowym. Nie dość tego, Jobs nawet po swojej osobistej wizycie w Xerox PARC nie docenił pełnego potencjału GUI i nie zastosował takich oczywistych rozwiązań jak na przykład ikony. Dopiero po prezentacji Xerox Star nowego komputera Xerox'a na National Computer Conference w 1981 roku, zespół pracujący nad Apple Lisa pierwszym komputerem Apple, w którym zastosowano GUI, przeprojektował interfejs i dodał do niego ikony. Premiera Lisy miała miejsce dopiero w 1983 roku! Members of the Apple Lisa engineering team saw Xerox Star at its introduction at the National Computer Conference (NCC '81) and returned to Cupertino where they converted their desktop manager to an icon-based interface modeled on the Star. źródło: en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Star > Alto to był toporny jak na dzisiejsze standardy aparat biurowy. Rozbrajający jesteś! Nie zauważyłeś upływu 30 lat? Wtedy (1973) to był przełomowy, rewolucyjny system po raz pierwszy zastosowany w praktyce, do tego na tysiącach komputerów. > Lisa to krok milowy w gui w porównaniu do alto czy star. To porównaj sobie wygląd GUI Xerox'a Star z 1981 roku z wyglądem GUI Apple Lisa z 1983 roku. Jakoś nie widzę "milowego" postępu. toastytech.com/guis/star.html toastytech.com/guis/lisaos1LisaTour.html > Apple zrobiło dopiero rewolucyjny system, zawierający o wiele więcej elementów, inną filozofię pracy. Na czym miałyby polegać te "rewolucyjne" innowacje od Apple? Jeśli masz dalej zamiar bezpodstawnie twierdzić, że technologia GUI pochodzi od Apple, bo Xerox Star i Xerox Alto to prototypy i się nie liczą, to polecam ci ninniejsze zestawienie: toastytech.com/guis/guitimeline.html > To właśnie im (Apple) zawdzięczasz to, że to rozwiązanie (GUI) dotarło pod strzechy. Zawsze wydawało mi się, że pod strzechy masowo trafiły takie komputery z GUI, jak Amiga z AmigaOS(1985), Atari z TOS (1985) czy C64 z GEOS (1985). Apple Lisa z ceną od 3495 USD do ponad 5000 USD (ceny nieprzeliczone z 1984) była o wiele za droga by trafić do masowego odbiorcy. W przypadku Macintosh'a z ceną 2495 USD (adjusting for inflation, about $5,000 in 2007) nie było o wiele lepiej. A prawdziwą popularyzację systemu okienkowego, jako środowiska do pracy przyniósł Microsoft Windows 3 zainstalowany na milionach pecetów na całym świecie. > Dla ciebie nie ma wiarygodnych źródeł ode mnie, to już dawno wiem. To nie ja wynajdywałem trzyzdaniowe hasła w podejrzanej encyklopedii pełnej reklam, lub materiał z jakże obiecującym tytułem "The Apple Effect: a collection of revolutions that changed your life" napisany przez wielbicieli Apple. Przedstaw lepsze źródła. >> Temat dyskusji od początku dotyczył komputerów. > > Nie podobało mi się, że w pewnym momencie zawęziłeś temat bez mojej zgody. Tak się nie robi. Od samego początku temat dyskusji dotyczył komputerów. Więc o czym ty mówisz? Zawężenia do desktopów dokonałem praktycznie na samym początku polemiki celem uproszczenia dyskusji i zajęcia się tematem komputerów przeznaczonych do intensywnej pracy. >> Właśnie to jest meritum całej dyskusji. Ponieważ nie jesteś w stanie obronić swojej tezy za wszelką cenę chcesz od niej uciec. > > To opisałem jeszcze raz, wyżej, innymi słowami. Ja jednak poproszę o konkrety, twoja teza była jednoznacznie konkretna: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" i takie też powinny być dowody. Jak na razie nie udało ci się wskazać żadnych istotnych technologii opracowanych współcześnie przez Apple. Z podanych przez ciebie rozwiązań historycznych (GUI, touchpad, multi-touchpad, firewire) nic nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. Nawet Firewire nie jest samodzielnym opracowaniem Apple. Takie są fakty. Masz konkretne dowody, że jest inaczej to je przedstaw! >> Apple ma mniej niż 8% rynku, a pozostałych częściach świata jeszcze mniej. > > A co to ma do rzeczy? To, że to rynek ocena produkty, a nie fanatycy marki. Próba robienie głupka z klienta poprzez wciskanie mu propagandowej papki, tak jak to robił w zaprezentowanym przez ciebie filmie wiceprezes Apple, jest skuteczna tylko wobec niedouczonych lub naiwnych. Opon przed Apple palić nie będę. Fakt istnienia konkurencji na rynku komputerowym tylko mnie cieszy, konkurencja ma dobry wpływ na rozwój technologi i ceny. Tak jak pisałem to rynek ocena produkty, zgodnie z ostatnimi danymi Apple Quateraly Report IQ/2009 (strona 29) Apple zanotowało (dla 6 miesięcznego okresu)spadek ilości sprzedanych komputerów segmentu desktop o 16% oraz spadek wartości sprzedaży dla segmentu komputerów desktop o aż 27%. (w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej). Udział sprzedaży komputerów (wszystkie segmenty) w całości sprzedaży (net sales) wynosi już tylko 35%. Firma Apple zamienia się w producenta "drobnicy" elektronicznej. >> Apple I pionierem?! Czego pionierem, chyba zestawów "zrób to sam"? > > Komputerów domowych. Sam potrafisz szukać w wiki, nie. Pionierem komputerów domowych były ZX Spectrum, Commodore i Atari. Apple I był kompletną pomyłką, sprzedano około 200 sztuk tego cuda, ile z nich zostało choć raz uruchomionych pozostaje zagadką. >> Apple II (bez literek) również było klapą. > > Doprawdy? Jakieś źródło? Bo ja czytam tylko o wielkich sukcesach. Napisałem jasno, że dotyczy to Apple II (bez literek) "Built in 1977, the Apple II was based on Wozniak's Apple I design, but with some additions. The important one was the case. The video controller displayed 24 lines by 40 columns of monochrome, upper-case-only text on the screen, with NTSC composite video output suitable for display on a TV. It had integer BASIC hard-coded on the ROM for easier programming, and included two game paddles and a demo cassette for $1,298. The Apple II remained on the Apple product list until 1980." Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver nonsensy 23.07.09, 08:25 > Może potrzebowali komputerów do pracy? W końcu Xerox PARC to było A ty dalej swoje wbrew wszystkim i wszystkiemu. To, że można coś użytecznego zrobić na prototypie to jest fakt oczywisty. A jak myślisz, działa testowanie rozwiązań, daje się ludziom żeby z tego korzystali. Przestań zmieniać znaczenie definicji, nawet to co podałeś pasuje do tego co ja i inni piszą. Bardzo kiepsko kombinujesz. Test sites, tam były wykorzystywane. "By the end of 1973, PARC had 10 Altos; by the next summer, the lab had 40. " "Near the spring of 1978, Altos were being utilized in four test sites: the White House, the U.S. House of Representatives, the Atlantic Richfield Company, and the Santa Clara, California, and the offices of Xerox's copier sales division. Xerox donated a total of 50 Altos to Stanford, Carnegie Mellon, MIT, and University of Rochester." http://www.velocityguide.com/computer-history/xerox-alto.html Jeżeli słowo eksperymentalny nie pasuje to może słowo prototyp lepiej zadziała. www.draperprize.org/2004.php "The Alto was a prototype machine – it was never intended to be produced commercially – but proved so popular that Xerox made about 2,000 units over the course of the next decade." > Wkład Xerox Już ci pisałem wiele razy, nie mieszaj zakresów działalności firm. > "In 1979 nearly ... > W tamtych czasach 500 czy 1000 komputerów to była ogromna ilość. Bzdury piszesz, ale za to jest śmiesznie. Ten apple ii który uważasz za taką klapę, sprzedał się w do daty którą podajesz w ilości 50tyś. oldcomputers.net/appleii.html I ile niby xerox zarobił, na tych 2000tyś egzemplarzy według ciebie. Za darmo to można każda ilość rozprowadzić. (uważaj tutaj na logikę) > że Apple jako pierwsze zastosowało GUI, lub jeszcze dalej idące banialuki, Wyobraź sobie, że tego nigdy nie pisałem. Dalej te same kłamstewka i triki. Przypomnij sobie co pisałem post wcześniej. > gdyż Apple sromotnie przegrało, w 1994 roku, w amerykańskim Sądzie sprawę o Przegrał też xerox. To tylko jedna z nielicznych kampanii na ten temat. To w ogóle nie jest na temat i o czymś innym pisałem w poprzednim poście. Problemy co można i jak można patentować to inna sprawa. > Co "ukradł"? Najważniejszą rzecz pomysł, koncepcję na graficzny interfejs > użytkownika (GUI). To nie był pomysł xeroxa, nie pisz bzdur. Inspiracja działającym modelem i kradzież pomysłu to zupełnie inne sprawy. Naginasz rzeczywistość do swojego widzimisię. > Jobs nawet po swojej osobistej wizycie w Xerox PARC nie docenił pełnego ..... > przeprojektował interfejs i dodał do niego ikony. Premiera Lisy miała miejsce > dopiero w 1983 roku! Tworzysz historię, jakbyś trochę się znał na komputerach tamtych czasów to byś wiedział, że próbowano obejść się bez ikon bo w przypadku dużej ilości dokumentów zawalały pamięć. Zespół apple nie chciał ikon (znali je wcześniej)ale ceny ramu spadły i ni chcieli odstawać od konkurencji jaką był star. > Rozbrajający jesteś! Nie zauważyłeś upływu 30 lat? Wtedy (1973) to Jednego zdania nie potrafisz przeczytać poprawnie. Robiłem porównanie do dzisiejszych czasów, lisy i star. > To porównaj sobie wygląd GUI Xerox'a Star z 1981 roku z wyglądem GUI Apple Lisa Star: przylepione na pulpicie ikony których nawet poukładać dowolnie niemożna. Brak dzisiejszych okien, najeżdżasz na ikonę zaznaczasz myszką, klikasz na klawiaturze polecenie... Ikona na maile przychodzące i na wychodzące, ikony z katalogami. Lisa: tak jak pracujesz na swojej windzie myszką tylko, że jednym klawiszem. > Jeśli masz dalej zamiar bezpodstawnie twierdzić, że technologia GUI pochodzi od > Apple, bo Xerox Star i Xerox Alto to prototypy i się nie liczą, to polecam ci > ninniejsze zestawienie: Z lustrem gadasz. W poprzednim poście pisałem co twierdzę. GUI to nie xerox. Xerox to prototyp i pierwsze modele na rynku które zostały zapomniane przez ogół. Apple to modele z gui który zrobił rewolucję. > Zawsze wydawało mi się, że pod strzechy masowo trafiły takie komputery z GUI Doprawdy? Chyba w Polsce i to dopiero pod koniec lat 80. > przyniósł Microsoft Windows 3 zainstalowany na milionach pecetów na całym świec To była nakładka z której niechętnie korzystano bo zjadała zasoby systemowe. Wprowadzona dopiero w 90, oczywiście ty piszesz wszystko z punktu widzenia Polski. > To nie ja wynajdywałem trzyzdaniowe hasła w podejrzanej encyklopedii pełnej A co, żeś się tak przyczepił do dwóch z naprawdę wielu linków. Już się pytałem, co z pozostałymi, wypowiedz się na ten temat. Pojedynczych zdań nawet zinterpretować nie potrafisz a się wymądrzasz. Przeczysz powszechnie znanym faktom. > Masz konkretne dowody, że jest inaczej to je przedstaw! Zerknij na górze posta. Mnie twoje dowodzenie śmieszy. > Tak jak pisałem to rynek ocena produkty, zgodnie z ostatnimi danymi Apple Bzdury wypisujesz, nie odniosłeś się do komentarza na temat końca cyklu produkcyjnego i zignorowałeś zestawienia roczne. > Pionierem komputerów domowych były ZX Spectrum, Commodore i Atari. Apple I był A Gierek to był wielki przywódca. W takim duchu cię wychowano i tak skrojono świat. Przestań odnosić się do Polskiej informatyki w tamtych latach. > Napisałem jasno, że dotyczy to Apple II (bez literek) Kłamco, kłamco, kłamco, napisałeś apple ii to była klapa. "Za to kompletną klapą były Apple I, Apple II, Apple III i Apple Lisa." Teraz się bronisz, że niby pierwszy model. No i masz problem bo to był jeden z największych sukcesów. Tęczowe jabłuszko właśnie dla niego powstało, poszukaj sobie czemu. Kluby pierwszego apple ii są do dzisiaj. Model legenda. > klienta poprzez wciskanie mu propagandowej papki, tak jak to robił w A ty co robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy część I 23.07.09, 18:09 Przypomnę ci, co napisałeś: "Xerox Alto to był prototyp którego firma nie wykorzystała. Zignorowali gui" Pierwsze stwierdzenie jest błędne. W przypadku Alto najpierw (1973) był prototyp, potem 80 egzemplarzy przedseryjnych i na końcu ponad 2000 szt. egzemplarzy wyprodukowanych seryjne. Twoje stwierdzenie jest sprzeczne zarówno z danymi dotyczącymi ilości wyprodukowanych systemów Alto, jak i z definicją pojęcia prototyp. Również twoje drugie stwierdzenie jest błędne. Xerox nie zignorował koncepcji GUI. Opracował pierwsze, fundamentalne wdrożenie tej koncepcji w życie (1973). Rozwijał ją i doskonalił przez ponad dekadę produkując w tym czasie trzy (Alto, Star, Daybreak) coraz bardziej udoskonalone modele komputerów, sprzedane w dziesiątkach tysięcy egzemplarzy. To, że Xerox produkował komputery, będące odpowiednikiem dzisiejszych stacji roboczych, pracujące od samego początku w zaawansowanym środowisku graficznym, a nie był zainteresowany produkowaniem komputerów domowych nie oznacza zignorowania GUI. Czy o firmie Silicon Graphics też powiesz, że zignorowała rynek, bo produkowała wyłącznie drogie stacje robocze, zamiast zająć się produkcją komputerów domowych? > www.draperprize.org/2004.php "The Alto was a prototype machine – it was never intended to be produced commercially – but proved so opular that Xerox made about 2,000 units over the course of the next decade." Klasyczny przykład na to, że masz problemy w czytaniu ze zrozumieniem, przyswajaniu informacji z więcej niż jednego źródła i analizowaniu ich samodzielnie. Wiedząc więcej, niż jest napisane w tym krótkim akapicie, odczytałbym to tak: Alto był prototypem (w 1973 roku), nie planowano produkować go komercyjnie, jednak okazał być się tak popularny, że wyprodukowano go w ilości około 2000 sztuk w ciągu dekady. Nic tu nie oznacza, że te 2000 komputerów, też było prototypami! Jeśli chcesz sugerować, że innowacyjne laboratorium badawcze przez dekadę testowało ok. 1000 komputerów jako prototyp, a nie używało go do pracy to sugeruję dłuższy odpoczynek, bo coś zakłóca ci prawidłowe postrzeganie rzeczywistości. >> Wkład Xerox > > Już ci pisałem wiele razy, nie mieszaj zakresów działalności firm. Jasne! Jeśli ty bezpodstawnie twierdzisz, że Apple ma rewelacyjne rozwiązania, które potem wszyscy kopiują to jest to w porządku. Jeśli ja natomiast przedstawiam ci dowody, że Xerox PARC to było wielkie centrum badawcze, które w przeciwieństwie do Apple wniosło ogromny, rzeczywisty wkład w rozwój nauk informatycznych i technologii komputerowych to jest to mieszanie! www.parc.com/about/milestones.html Gdzie są te rewelacyjne rozwiązania od Apple? Jakoś podobnego zestawienia firma Apple nigdy nie przedstawiła! Dlaczego? Bo nic innowacyjnego nie stworzyła, zawsze posiłkowała się zapożyczeniami od innych! GUI Apple jest wynikiem "inspiracji", system OSX jest wynikiem "inspieracji" Unix'em, a obecna platforma sprzętowa wynikiem "inspiracji" pecetami. Ot co! >> "In 1979 nearly ... W tamtych czasach 500 czy 1000 komputerów to była ogromna ilość. > > Bzdury piszesz, ale za to jest śmiesznie. Ten apple ii który uważasz za taką klapę, sprzedał się w do daty którą podajesz w ilości 50tyś. Bzdury to ty piszesz i nie jest to śmieszne. Xerox Alto to odpowiednik dzisiejszej, wysokozaawansowanej stacji roboczej mogącej swobodnie pracować w sieciowym środowisku wielkiego centrum badawczego, a Apple II to był zabawkowy komputer mający od 4kB do 64kB ram i wyświetlacz pracujący w trybie znakowym (40x24). Co ty chcesz tu porównywać?! >> gdyż Apple sromotnie przegrało, w 1994 roku, w amerykańskim Sądzie sprawę o uznanie wybranych elementów GUI za wynalazek Apple. > > Przegrał też xerox. Kłamiesz. Apple przegrało sprawę a Xerox nie. Powództwo wniesione przez Apple zostało rozpatrzone i uznane za bezzasadne, Apple przegrało też w postępowaniu apelacyjnym. Powództwo wniesione przez Xerox'a nie zostało rozpatrzone z przyczyn formalnych (the three year statute of limitations had passed). Gdyby Xerox wniósł sprawę odpowiednio wcześniej Apple mogłoby się pożegnać z systemem okienkowym lub musiałoby wykupić na niego licencję od Xerox'a. >> Co "ukradł" Jobs? Najważniejszą rzecz pomysł, koncepcję na graficzny interfejs użytkownika (GUI). > > To nie był pomysł xeroxa, nie pisz bzdur. Inspiracja działającym modelem i kradzież pomysłu to zupełnie inne sprawy. Mentalność Kalego i odwracanie kota w worku i to specjalność Apple i jak widać również twoja. Xerox jako pierwszy zastosował koncepcję GUI w praktyce wraz ze wszystkim istotnymi znanymi dzisiaj detalami jak okna, ikony, rozwijalne menu. Ty przeniesienie wszystkich, zastosowanych przez Xerox'a rozwiązań do systemu Apple nazywasz "inspiracją"?! Ciekawe dlaczego Apple, taką samą "inspirację" tyle tylko, że ich mniemaniu wykonaną przez Microsoft, uznało za kradzież pomysłu i poszło do sądu, gdzie zresztą przegrało z kretesem. Xerox też podał Apple do sądu. Powództwo Xerox'a nie zostało rozpatrzone jedynie z powodu przedawnienia terminu roszczenia. Gdyby Xerox wniósł sprawę odpowiednio wcześniej, Apple mogłoby się pożegnać z systemem okienkowym lub musiałoby wykupić na niego licencję od Xerox'a. >> Jobs nawet po swojej osobistej wizycie w Xerox PARC nie docenił potencjału GUI i nie zastosował takich oczywistych rozwiązań jak na przykład ikony. Dopiero po prezentacji Xerox Star na National Computer Conference w 1981 roku, zespół pracujący nad Apple Lisa przeprojektował interfejs i dodał do niego ikony. > > próbowano obejść się bez ikon bo w przypadku dużej ilości dokumentów zawalały pamięć. ... ale ceny ramu spadły i ni chcieli odstawać od konkurencji jaką był star. Jakoś Xerox nie miał problemów ze stosowaniem ikon. Fakt pozostaje faktem, że na początku Apple nie zastosowało ikon w swoim systemie, potem zobaczyło na NCC prezentację Xerox'a Star i przeprojektowało swój system dodając do niego ikony. Całkowity przypadek! >> Prawdziwą popularyzację systemu okienkowego, jako środowiska do pracy przyniósł Microsoft Windows 3 zainstalowany na milionach pecetów na całym świecie. > > To była nakładka z której niechętnie korzystano bo zjadała zasoby systemowe. Windows 3 było nakładką? Znowu nie wiesz o czym piszesz! Tak się składa, że do czasu ukazania się Windows95 używałem Windows 3 i był to normalnie instalowany system operacyjny. >> To nie ja wynajdywałem trzyzdaniowe hasła w podejrzanej encyklopedii pełnej reklam, lub materiał "The Apple Effect: a collection of revolutions that changed your life" napisany przez wielbicieli Apple. > > A co, żeś się tak przyczepił do dwóch z naprawdę wielu linków. Już się pytałem, co z pozostałymi, wypowiedz się na ten temat. Co z pozostałymi? Takimi, jak godny kabaretowej estrady w Las Vegas występ wiceprezesa Apple? Jak uciekałeś od meritum całej dyskusji tak dalej uciekasz. Twoja teza była konkretna: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" i takie też powinny być dowody. Jak na razie nie udało ci się wskazać żadnych istotnych technologii opracowanych współcześnie przez Apple. Z podanych przez ciebie rozwiązań historycznych (GUI, touchpad, multi-touchpad, firewire) nic nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. Nawet Firewire nie jest samodzielnym opracowaniem Apple. Może wreszcie wskażesz te rewelacyjne rozwiązania, które skopiowano z Mac'a do pecetów? Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy część II 23.07.09, 18:16 >> Tak jak pisałem to rynek ocena produkty, zgodnie z ostatnimi danymi Apple Quateraly Report IQ/2009 (strona 29) Apple zanotowało (dla 6 miesięcznego okresu)spadek ilości sprzedanych komputerów segmentu desktop o 16% oraz spadek wartości sprzedaży dla segmentu komputerów desktop o aż 27%. (w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej). Udział sprzedaży komputerów (wszystkie segmenty) w całości sprzedaży (net sales) wynosi już tylko 35%. Firma Apple zamienia się w producenta "drobnicy" elektronicznej. > > Bzdury wypisujesz, nie odniosłeś się do komentarza na temat końca cyklu produkcyjnego i zignorowałeś zestawienia roczne. Komentuję najnowsze dane opublikowane przez Apple. Twierdzisz może, że raporty Apple zawierają nieprawdziwe informacje? Najnowsze dane wyraźnie pokazują spadek sprzedaży komputerów, zwłaszcza w segmencie desktop. Przy okazji - systemów serwerowych Apple sprzedaje aż tak dużo, że ich nawet nie wykazuje w raportach! >> Pionierem komputerów domowych były ZX Spectrum, Commodore i Atari. Apple I był kompletną pomyłką, sprzedano około 200 szt tego cuda. > > A Gierek to był wielki przywódca. W takim duchu cię wychowano i tak skrojono świat. Przestań odnosić się do Polskiej informatyki w tamtych latach. Fakt pozostaje faktem. Apple I było kompletną porażką i sprzedano go ok. 200 sztuk. Apple II (wszystkie wersje razem) zostało sprzedane w 2 mln sztuk, Macintosh I w 1 mln sztuk. Naprawdę popularne komputery domowe, takie jak Commodore C64 czy Amiga zostały sprzedane w odpowiednio 17 mln i w 6 mln sztuk. Czarno na białym widać więc jakie komputery masowo trafiły do domów. >> Napisałem jasno, że dotyczy to Apple II (bez literek) > > Kłamco, kłamco, kłamco, napisałeś apple ii to była klapa. Sprawdź sobie co ja napisałem: "Apple II (bez literek) również było klapą, to zupełnie inny komputer niż późniejsze IIc, IIe czy IIgs, jak widzę masz problem z rozróżnieniem tego." Znając twoją tendencję do manipulacji od razu zaznaczyłem, że chodzi mi o Apple II (bez literek) czyli pierwszy model w linii. I kto tu kłamie?! >> To, że to rynek ocena produkty, a nie fanatycy marki. Próba robienie głupka z klienta poprzez wciskanie mu propagandowej papki, tak jak to robił w zaprezentowanym przez ciebie filmie wiceprezes Apple, jest skuteczna tylko wobec niedouczonych lub naiwnych. > > A ty co robisz? Czy to ja twierdziłem, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC"? To są twoje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: nonsensy 24.07.09, 08:34 Ja na twoje pytania odpowiadam, ty opowiadasz na swoje pytania które mnie przypisujesz. Co to jest. Odpowiedziałeś na pytanie ile zarobili na alto? Nie. Odpowiedziałeś na na komentarz gdzie i poco były wykorzystywane? Nie. A były w miejscach do testowania. Czytałeś czemu xerox wycofał się z rynku komputerowego? Nie. To była jego największa klapa. Star w porównaniu z lisa nie miał zaawansowanego środowiska graficznego, był bardzo okrojony. Jakieś refleksje? Może mi opiszesz jak wyglądał i jak się pracowało według ciebie, bo ja to zrobiłem. > Pierwsze stwierdzenie jest błędne. W przypadku Alto najpierw > (1973) był prototyp, potem 80 egzemplarzy przedseryjnych i na końcu > ponad 2000 szt. Alto był prototypem, tylko wykorzystywanym do celów badawczych w tym do tworzenia pierwszych sieci komputerowych. Podałem ci linki i cytaty. Przestań wypisywać te same banialuki po kilkanaście razy. Odniosłeś się do mojej wypowiedzi o produkowaniu wielu prototypów, nie. Ciągle ten sam tekst, na nic więcej cię nie stać? Może jakieś źródło, że te pozostałem to nie prototypy? > Klasyczny przykład na to, że masz problemy w czytaniu ze > zrozumieniem, przyswajaniu informacji z więcej niż jednego źródła i > analizowaniu ich samodzielnie. Probujesz wciskać kit, że wyprodukowanie większej ilości egzemplarzy zmienia status na nie prototyp. Przykład do czego były wykorzystywane, zignorowałeś. "Near the spring of 1978, Altos were being utilized in four test sites:" > Jeśli chcesz sugerować, że innowacyjne laboratorium badawcze przez dekadę testowało ok. 1000 To dokładnie piszę i to jest opisane. W tamtych czasach rozwijano pierwsze sieci, poczytaj o tym. Podałem ci miejsca gdzie były testowane. To, że testowanie polega na pracy, wykrywaniu błędów i naprawianiu ich to też nie możesz zrozumieć. > Jeśli ja natomiast przedstawiam ci dowody, że Xerox PARC to było wielkie centrum badawcze, Już od 100 postów piszesz te same banialuki mieszając różnych dziedzin: technologię produkcji mikroprocesorów, architektury układów scalonych, mikroprogramowania i składania elementów z chipów, budowy komputerów, systemów operacyjnych... i bogowie wiedzą co jeszcze w to mieszasz. Apple robi komputery i software dla użytkowników. Komputer i system jako jedno, robią dalej tą starą metodą która się dobrze sprawdza. W rozwój niższych warstw włączają się tylko po to żeby dostarczyć lepszy produkt. Jeśli motorola robiła za słabe procesory a intel miał szybsze ale z fatalną architektura to weszli do projektu ppc. Newton potrzebował dobrej jednostki logicznej to zaczęli współpracować przy nowym modelu arm. Nie robią specjalnie badań do na rynek technologii jak ibm czy xerox, ich głównym celem jest produkt dla konsumenta. Np. ibm z tego zakresu się już wycofał. Ich rewolucje to produkty konsumenckie. kpw? Pecet to też produkt konsumencki, nie mieszaj do tego innowacji nie z tej półki dostępnej dla wszystkich. Zdajesz sobie sprawę ile się jeszcze kisi w laboratoriach prototypów i niewykorzystanych pomysłów? Niektóre leżą jeszcze od 80. Dlatego naukowcy kochają apple. Rewolucje apple to produkty konsumenckie, gui, system, touch pad, że powstały po trochu w różnych miejscach to apple nimi zrewolucjonizował rynek. Zerknij na technologię multi touch, william, stworzył wielki stół z pecetem w środku, apple dało iphona, ipoda touch, i touch pady w macbookach. Dopiero później się inni zaczęli budzić ze snu i grozić jak to przejmą rynek. I zawsze jest tak samo, wielkie rozczarowanie. To kto stworzył idę, później ją sprecyzował, wyprodukował prototyp, to zbyt złożony proces żeby go w ten sposób traktować. Od tego są biura patentowe, wtedy forsę dostaje konkretna osoba lub firma. Apple buduje swoje produkty jak każda firma z elementów pochodzących z setek firm, stosują tysiące rozwiązań tak jak każda inna. Gui to wynalazek opracowywany przez wielu, można się doszukać gdzie kto rzucił ideę, kto na początku rozwijał, kto próbował sprzedawać i kto zrobił rewolucję na której dzisiaj pracujesz. Nigdy nie przypisywałem apple praw autorskich czy patentowych bo to złożony świat. Na pecety kopiuje się całe ich rozwiązania i implementacje bo oni najczęściej wychodzą z rewolucją rynkową. Ile razy ci mam to tłumaczyć na różne sposoby? > Bzdury to ty piszesz i nie jest to śmieszne. Xerox Alto to odpowiednik dzisiejszej, Bzdury? Co ty wypisujesz? O czym ty piszesz? To nie na temat. Jakie porównywanie apple ii i alto? Alto nie było sprzedawane, a ty zarzuciłeś że apple ii to była klapa. Apple ii to nie komputer z gui. Trzymaj się człowieku tematów bo masz bardzo rozbieżne komentarze. > Kłamiesz. Apple przegrało sprawę a Xerox nie Doprawdy, xerox wygrał? Jak? Ty już nie wiesz co wymyślić. > Xerox jako pierwszy zastosował koncepcję GUI w praktyce wraz ze > wszystkim istotnymi znanymi dzisiaj detalami jak okna, ikony, > rozwijalne menu. Ikona xeroxa to był kwadracik przypięty na sztywno do pulpitu. Okna programów chciałeś napisać, no bo w czym miały by się wyświetlać. No i menu bo skądś trzeba było wybrać polecenia. No i większość poleceń na klawiaturze a nie z menu. Copy, paste, move to klawiatura. Lisa to winda 3. > "inspiracją"?! No po to ich tam zaprosili nie. Jobs się w stroju ninjy nie włamał do xeroxa, żeby to wykraść. Został tam zaproszony w celu nauczenia się jak rozwijać komputery. Coś nie tak? > Jakoś Xerox nie miał problemów ze stosowaniem ikon. No i sprzedawali komputery po tyle ile sprzedawali. Ale to wywarło zmianę na polityce ludzi tworzących lise, przez co też była nie tanim komputerem. To porostu marketing, konkurencja to ma to my nie możemy zrezygnować. Ciężko zajarzyć, co. To trochę bardziej skomplikowane niż tak/nie. > Windows 3 było nakładką? Znowu nie wiesz o czym piszesz! Tak się > składa, że do czasu ukazania się Windows95 używałem Windows 3 i był > to normalnie instalowany system operacyjny. I pewnie instalowałeś najpierw ms-dos a później winde. Tylko, że winda była najczęściej zbędna bo większość programów chodziło pod dosem, a na pewno te bardziej wymagające. Zacznę delikatnie, z wikipedii którą się posługujesz. "Windows 95 jest połączeniem interfejsu użytkownika wywodzącego się z Windows 3.11 oraz systemu operacyjnego MS-DOS." http://pl.wikipedia.org/wiki/Microsoft_Windows_95 > Twoja teza była konkretna: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i > tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" i takie też powinny > być dowody. Twoja winda np. to też bardzo dobry przykład. Pozostałe już podałem. inventors.about.com/od/mstartinventions/a/Windows.htm?rd=1 No i jeszcze jest vista która tam nie jest opisana. Ale możesz sobie materiały sam bez problemu znaleźć. > Komentuję najnowsze dane opublikowane przez Apple. Twierdzisz może, że raporty Wiesz, gdyby nie forum do bym cię tak zbluzgał. Ile razy mam pisać o końcu cyklu produkcyjnego. Są nowe modele to i zyski rosną. Nie jest, źle 1 mac na dwa iphony, zakładając że mają drugie miejsce w smartphonach i 6 w komórkach dla firmy która produkuje tylko jeden model i niema doświadczania w rynku. Nieźle dowalili innym producentom. Nawet weszli do japońców konkurować z ich kosmicznymi komórkami i im to nieźle wychodzi. www.apple.com/pr/library/2009/07/21results.html "Apple sold 2.6 million Macintosh? computers during the quarter, representing a four percent unit increase over the year-ago quarter. The Company sold 10.2 million iPods during the quarter, representing a seven percent unit decline from the year-ago quarter. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: nonsensy kontynuacja 24.07.09, 09:25 www.apple.com/pr/library/2009/07/21results.html "Apple sold 2.6 million Macintosh? computers during the quarter, representing a four percent unit increase over the year-ago quarter. The Company sold 10.2 million iPods during the quarter, representing a seven percent unit decline from the year-ago quarter. Quarterly iPhones sold were 5.2 million, representing 626 percent unit growth over the year-ago quarter. " Jak na firmę która upada to trochę to nie wygląda, raczej coraz bardziej zdobywają rynek. > Fakt pozostaje faktem. Apple I było kompletną porażką i sprzedano go ok. 200 > sztuk. Jakby mieli sprzedać więcej apple i to by Woźniaka do szpitala odtransportowali. Daruj sobie ile jeden człowiek może skręcać. Nie kombinuj, mac się sprzedawał lepiej niż amiga bo to tej klasy komputer, a c64 to tania podklasa. > Sprawdź sobie co ja napisałem: "Apple II (bez literek) również > było klapą, to > zupełnie inny komputer niż późniejsze IIc, IIe czy IIgs, jak widzę > masz problem > z rozróżnieniem tego." Apple iii też bez literek, lisa bez literek. "Za to kompletną klapą były Apple I, Apple II, Apple III i Apple Lisa." http://oldcomputers.net/appleii.html "1979: October - 2.5 years after the introduction of the Apple II, 50,000 units have been sold." Czyli przed apple ii plus. Straszna klapa, jak na firmę która sprzedała wcześniej 200. > Czy to ja twierdziłem, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i > tak później > się nieudolnie kopiuje się na PC"? To są twoje słowa. Po pierwsze zdanie nie wyklucza, że pecety mają rewelacyjne rozwiązania, po drugie stwierdza tylko, że kopiowane odbywa się w nieudolny sposób jak apple coś nowego wypuści. Też nie stwierdza, że udaje się to skopiować. Powiem nawet więcej tyle tandet ile zawierają pecety to ja nigdzie nie widziałem. To skrzynka do której się wszystko wrzuca, śmiecie, złoto i miesza twierdząc, że jak jest tańsze to najlepsze. Ty absurdalnie, rozwiązania na szeroki rynek komputerów kojarzysz z pecetami, zakładasz, że dla maca to się kiedyś wszystko specjalnie produkowało. Nie dość, że jesteś niedouczony to jeszcze stosujesz pieniactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy 24.07.09, 14:01 > Odpowiedziałeś na pytanie ile zarobili na alto? Nie. Ile kosztował w 1979 roku komputer klasy zaawansowanej stacji roboczej? Ile warte było opracowanie pierwszej, wysokowydajnej stacji roboczej? Ile warte było 1000 takich stacji pracujących razem w sieci Ethernet w jednym z najbardziej innowacyjnych w historii informatyki centrów badawczych? Gdyby Xerox nie potraktował swoich badań jako wkładu w rozwój nauki i opatentował wyniki badań, to w komputerach Apple nie zobaczyłbyś systemu z oknami i ikonami, lub byłby on na licencji od Xerox'a. > Odpowiedziałeś na na komentarz gdzie i poco były (Alto) wykorzystywane? Nie. A były w miejscach do testowania. Wyjątkowo leniwy jesteś. Podałem ci źródło wskazujące szereg innowacyjnych technologii i wynalazków, które zostały opracowane w centrum badawczym Xerox PARC, przy użyciu komputerów Alto. www.parc.com/about/milestones.html Na tym polega praca centów badawczych, że się w nich cały czas coś bada i testuje. Fakt wykorzystywania przy tym komputerów nie oznacza, że to one są przedmiotem testów. Komputery są narzędziem, zwłaszcza, jeśli prowadzone prace dotyczą zagadnień informatycznych. > Star w porównaniu z lisa nie miał zaawansowanego środowiska graficznego, był bardzo okrojony. Może mi opiszesz jak wyglądał? Źródło z obszernym opisem środowiska graficznego Xerox'a Star i Xerox'a Alto otrzymałeś, tak samo jak opis środowiska graficznego Lisy. Gdzie ty widzisz jakieś "rewelacje" w GUI Lisy? toastytech.com/guis/star.html toastytech.com/guis/alto.html toastytech.com/guis/lisaos1LisaTour.html >> Pierwsze stwierdzenie jest błędne. W przypadku Alto najpierw (1973) był prototyp, potem 80 egzemplarzy przedseryjnych i na końcu ponad 2000 szt. egzemplarzy seryjnych. > > Alto był prototypem, tylko wykorzystywanym do celów badawczych w tym do tworzenia pierwszych sieci komputerowych Stwierdzenie, że 2000 szt. komputerów Alto było prototypami jest oczywistą bzdurą. Jest sprzeczne zarówno z definicją pojęcia prototyp jak i z charakterem prac badawczych prowadzonych przy wykorzystaniu Alto. Fakt prowadzenia badań przy wykorzystaniu komputera, czyni z niego jedynie narzędzie badań, a nie ich obiekt. Zakres prac badawczych prowadzonych przy użyciu Alto możesz sprawdzić sobie tu: www.parc.com/about/milestones.html Czy praca nad rozwojem systemu OSX przez Apple czyni wszystkie Makówki prototypami, czy opracowywanie nowego oprogramowania dla Makówek czyni z nich prototypy? > Apple robi komputery i software dla użytkowników. Komputer i system jako jedno, robią dalej tą starą metodą która się dobrze sprawdza. To się zgadza, Starą dobrą metodą zapożyczeń, a to koncepcji GUI od Xerox'a, a to systemu operacyjnego od Unix'a, a to platformy sprzętowej od pecetów. I gdzie tu miejsce na twoje stwierdzenie, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC"? > Rewolucje apple to produkty konsumenckie, gui, system, touch pad Po pierwsze - tematem dyskusji są komputery, jak chcesz porozmawiać sobie o wątpliwej "rewelacyjności" iPodów czy iPhonów to załóż sobie nowy wątek. Po drugie - GUI nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. źródło: toastytech.com/guis/guitimeline.html źródło: en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_graphical_user_interface Po trzecie - system operacyjny nie jest wynalazkiem ani technologią Apple, system OS X okazuje się być w swoich najważniejszych elementach zapożyczeniem. Apple dorobiło do niego tylko API i graficzną powłokę systemu. Samo Apple to potwierdza w swoich materiałach: "Beneath the surface of Mac OS X lies an industrial-strength UNIX foundation integrating a Mach 3.0 microkernel and state-of-the-art FreeBSD 5 variant." źródło www.apple.com/science/whymac/myths.html Po czwarte - touchpad czy multi-touchpad nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. źródło: en.wikipedia.org/wiki/Touchpad źródło: en.wikipedia.org/wiki/Multitouch > Bzdury? Co ty wypisujesz? O czym ty piszesz? To nie na temat. Jakie porównywanie apple ii i alto? A kto porównywał ilości wyprodukowanych komputerów Alto do Apple II? Ty. Przeczytaj sobie co sam napisałeś: ">> In 1979 nearly ... W tamtych czasach 500 czy 1000 komputerów to była ogromna ilość. > > Bzdury piszesz, ale za to jest śmiesznie. Ten apple ii który uważasz za taką klapę, sprzedał się w do daty którą podajesz w ilości 50tyś." To jest porównanie! >> Kłamiesz. Apple przegrało sprawę a Xerox nie > > Doprawdy, xerox wygrał? Jak? Ty już nie wiesz co wymyślić. Czytać nie umiesz? Napisałem "Apple przegrało sprawę a Xerox nie. Powództwo wniesione przez Apple zostało rozpatrzone i uznane za bezzasadne. Powództwo wniesione przez Xerox'a nie zostało rozpatrzone z powodu przedawnienia terminu roszczeń." Jak widać, wyraźnie napisałem, że Apple przegrało a Xerox nie. Gdzie napisałem, że Xerox wygrał? Naucz się czytać ze zrozumieniem. >> Ty przeniesienie wszystkich, zastosowanych przez Xerox'a rozwiązań do systemu Apple nazywasz "inspiracją"?! > > No po to ich tam zaprosili nie. Jobs się w stroju ninjy nie włamał do xeroxa, żeby to wykraść. Został tam zaproszony w celu nauczenia się jak rozwijać komputery. Coś nie tak? Jobs, cwaniak od biznesu został zaproszony do placówki badawczej w której zobaczył jak innowacyjnym rozwiązaniem jest GUI. "Zainspirowany" koncepcją zastosował ją u siebie, korzystając z faktu, że Xerox potraktował GUI jako dobro wspólne i nie opatentował systemu okienkowego. Kilka lat później Apple, taką samą "inspirację" tyle tylko, że w wykonaniu Microsoftu, uznało za kradzież pomysłu i poszło do sądu, gdzie zresztą przegrało z kretesem. Xerox w końcu też podał Apple do sądu. Powództwo Xerox'a nie zostało rozpatrzone jedynie z powodu przedawnienia terminu roszczenia. Gdyby Xerox wniósł sprawę odpowiednio wcześniej, Apple mogłoby się pożegnać z systemem okienkowym lub musiałoby wykupić na niego licencję od Xerox'a. >> Jakoś Xerox nie miał problemów ze stosowaniem ikon. > > No i sprzedawali komputery po tyle ile sprzedawali. Nie rozmawiamy o marketingu tylko o historii rozwiązań technologicznych w informatyce. Fakt, że to Xerox jako pierwszy zastosował ikony pozostaje faktem, jak i też faktem jest, że dopiero po prezentacji Xerox Star na NCC w 1981 roku, zespół pracujący nad Apple Lisa przeprojektował interfejs i dodał do niego ikony. >> Windows 3 było nakładką? Znowu nie wiesz o czym piszesz! > > I pewnie instalowałeś najpierw ms-dos a później winde. Znowu nie wiesz a piszesz! Instalowałem tylko Windows a tryb dos był wbudowany w Windows i wywoływany z jego poziomu. >> Twoja teza była konkretna: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" i takie też powinny być dowody. > > Twoja winda np. to też bardzo dobry przykład. Pozostałe już podałem. Windows jest dobrym przykładem, ale na zapożyczenie koncepcji GUI od Xeroxa. "Development of Windows had begun before the Macintosh was even demonstrated to Microsoft. Besides, Microsoft had licensed GUI elements from Xerox, includi Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy ciąg dalszy 24.07.09, 14:04 >> Komentuję najnowsze dane opublikowane przez Apple. Twierdzisz może, że raporty Apple zawierają nieprawdziwe informacje? Najnowsze dane wyraźnie pokazują spadek sprzedaży komputerów, zwłaszcza w segmencie desktop. > > Wiesz, gdyby nie forum do bym cię tak zbluzgał. Ile razy mam pisać o końcu cyklu produkcyjnego. Czy ja pracuję w Apple, by wiedzieć jakie mają cykle produkcyjne? Zresztą co mnie to obchodzi! Apple opublikowało najnowszy raport, a dane dotyczące udziału i poziomu sprzedaży komputerów, są takie jakie są. Kwestionujesz prawdziwość danych w raportach Apple? > Nie kombinuj, mac się sprzedawał lepiej niż amiga bo to tej klasy komputer, a c64 to tania podklasa. To, że C64 był komputerem domowym jest faktem. To, że był tani, to nie było jego wadą, tylko zaletą. Sprzedał się w ilości ponad 5 krotnie większej (17 mln), niż wszystke komputery domowe Apple zestawione razem. Macintosh sprzedawał się lepiej od Amigi? To kłamstwo, Apple sprzedało niewiele ponad 1 mln sztuk Macintosh I w ciągu kilku lat a sprzedaż Amigi przekroczyła 6 mln sztuk. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy (obcięty fragment) 24.07.09, 14:10 >> Twoja teza była konkretna: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" i takie też powinny być dowody. > > Twoja winda np. to też bardzo dobry przykład. Pozostałe już podałem. Windows jest dobrym przykładem, ale na zapożyczenie koncepcji GUI od Xeroxa. "Development of Windows had begun before the Macintosh was even demonstrated to Microsoft. Besides, Microsoft had licensed GUI elements from Xerox, including a desktop-style interface used on the Xerox 8010,the commercial version of the Alto. (Apple had also licensed the GUI from Xerox for $100 million in Apple stock.)" http://lowendmac.com/orchard/06/apple-vs-microsoft.html Obie firmy korzystały z jednego i tego samego źródła. Jakie pozostałe dowody wskazałeś?! Jak na razie nie udało ci się wskazać żadnych istotnych technologii opracowanych współcześnie przez Apple. Z podanych przez ciebie rozwiązań historycznych (GUI, touchpad, multi-touchpad, firewire) nic nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. Nawet Firewire nie jest samodzielnym opracowaniem Apple. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuda Re: nonsensy IP: *.riken.jp 24.07.09, 18:01 > potraktował swoich badań jako wkładu w rozwój nauki i opatentował wyniki badań, Nie zaprzeczę temu, zgadza się. Wartości prac xeroxa nie da się zaprzeczyć i tego, że gdyby mogli to opatentować to kto wie jak by dzisiaj świat komputerów wyglądał. Zgadzam się nawet w 100%. > Wyjątkowo leniwy jesteś. Podałem ci źródło wskazujące szereg innowacyjnych Też się prawie zgadza poza tym, że jestem leniwy i że ciągle jest to prototyp, jedną rzeczy jakie opracowano to system który jest elementem komputera. Sieć komputerową też na nich opracowywano, co nie zmienia faktu, że to ciągle prototyp. > Źródło z obszernym opisem środowiska graficznego Xerox'a Star i Xerox'a Alto Te linki pokazują kilka zdjęć ekranu na którym nie widać jak się na tym pracowało i co można było z tym zrobić. Opisałem zresztą to dość dokładnie, część widać na tych zdjęciach. > Stwierdzenie, że 2000 szt. komputerów Alto było prototypami jest oczywistą Bzdurę to ty robisz upierając się nie wiadomo czemu przy tym co jest prototypem a co nie. Już to wszystko pisałeś. > Czy praca nad rozwojem systemu OSX przez Apple czyni wszystkie Makówki Pierwsza podstawowa różnica, mac i os x się sprzedaje. Ktoś powiedział dość ulepszania, wypuszczamy do sprzedaży. > To się zgadza, Starą dobrą metodą zapożyczeń, a to koncepcji GUI od Xerox'a, a Bez komentarza, to już pisałeś n-razy, ja n-razy komentowałem jakie bzdury wypisujesz swoją nadinterpretacją. >Xerox'a nie zostało rozpatrzone z powodu przedawnienia terminu > roszczeń." No to dopiero mieli przegraną sprawę jak nawet nie rozpatrzono. O co ci chodzi? > Jobs, cwaniak od biznesu został zaproszony do placówki badawczej w której Został zaproszony nie bez powodu, żeby się czegoś nauczyć i tłumaczono mu po to jak i co. Po to go zaprosili, po to mu tłumaczyli, to chamstwo, że później za to do sądu podali. Tak się z gośćmi nie robi. No chyba, że jest się idiotą i zaprasza naiwnie konkurencję. > Po trzecie - system operacyjny nie jest wynalazkiem ani technologią Apple, Bzdury na które już wielokrotnie komentowałem. Postaraj się bardziej. > Po czwarte - touchpad czy multi-touchpad nie jest wynalazkiem ani technologią > opracowaną przez Apple. Kolejny idiotyzm, pewno, że nie są autorami, ale już dawno( jeszcze posty miały liczby dwucyfrowe)pisałem kto jest i o co chodzi. Czytaj ..... tekst dokładnie. > To jest porównanie! To jest odpowiedz ile sprzedawano komputerów na rynku, gdzie ty twierdziłeś, że 2000 tyś egzemplarzy to wielka liczba. Alto nie ma porównania w tamtym okresie bo to prototyp, unikat, nie sprzedawany. > Nie rozmawiamy o marketingu tylko o historii rozwiązań technologicznych w > informatyce. Fakt, że to Xerox jako pierwszy zastosował ikony pozostaje faktem, > jak i też faktem jest, że dopiero po prezentacji Xerox Star na NCC w 1981 roku, > zespół pracujący nad Apple Lisa przeprojektował interfejs i dodał do niego ikon > y. Sam zacząłeś temat marketingu, nie pamiętasz? Tym faktom też nie przeczę, które podajesz, ale tego też nie pamiętasz. > Znowu nie wiesz a piszesz! Instalowałem tylko Windows a tryb dos był wbudowany > w > Windows i wywoływany z jego poziomu. Ja nie wiem co ty instalowałeś, ale to niebyła żadna winda 3 coś tam. Tak jak opisujesz dopiero było windzie 95. 10 dyskietek i potrafiła zająć cały średniej wielkości dysk 100mb!!! Jak się pierwszy raz pojawiła oczywiście, bo dość długi żywot miała. > Windows jest dobrym przykładem, ale na zapożyczenie koncepcji GUI od Xeroxa. Szczególnie, że winda 3 jest po chamsku ze wszystkimi drobiazgami zerżnięta z apple. To wiedzą wszyscy a William się nie wypiera. Tak na marginesie to z Jobsem jest w dobrych układach, a ten już więcej mu nie wytyka, może tylko jako żart. Gdybyś znał się naprawdę na komputerach i wiedział coś o apple, to nie umknął by ci fakt, że William bardzo zawsze cenił te komputery. Uratował apple przed bankructwem, to był jago ulubiony komp. Przeglądarka internetowa na macach kiedyś to był internet explorer, basic,... sporo tego dla nich stworzyli i vice versa. Nie masz pojęcia widzę o macach, nigdy na nich nie pracowałeś. Nie wiesz o czym piszę, komfort, wydajność i stabilność. Jest cholernie dużo dobrych rzeczy na pecetach, np. linuxy, winda pomimo że do ..... to jednak jest na nią masa dobrych aplikacji często z wersją na maca. Problem peceta to masa śmieci. Na macu tego prawie niema, pracowano by się tego pozbyć. Idź do sklepu i pobaw się maciem to zobaczysz jakie to wygodne, za tym idzie wydajność w pracy. No i maci są zawsze oryginalne i mają oryginalne rozwiązania. Firma się stara i albo tworzy albo znajduje na rynku i rozwija, jak każda inna, ale jak na razie są najlepsi, bo nie zawsze byli. No i ostatnia rzecz, mac jest i będzie droższy od peceta, za jakość się płaci. Jakość to nie wydajność dzisiaj a dopracowane szczegóły, brak śmieci no i na koniec wygląd. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy 25.07.09, 14:29 Twoja opinia, że wszystkie 2000 szt. komputerów Xerox Alto to prototypy jest fałszywa i stoi w sprzeczności z: - definicją pojęcia prototyp (została ci przytoczona) - ilością faz projektowo-produkcyjnych, były trzy kolejne - prototyp (1973), 80 egzemplarzy przedseryjnych dostarczonych w 1973 i 1974 roku oraz w 2000 szt. komputerów seryjnych wyprodukowanych do 1981 roku - ilością wyprodukowanych komputerów (1500szt. do roku 1979, ponad 2000 szt. do roku 1981) - okresem ich użytkowania w niezmienionej postaci (1974-1981) To, że ty będziesz upierał się nazywając 2000 sztuk Alto prototypem nie zmieni historii, kreacjoniści też twierdzą, że ziemia została stworzona przez Boga kilka tysięcy lat temu, a skamieniałe kości dinozaurów zostały stworzone razem z nią. >> Czy praca nad rozwojem systemu OSX (lub hardwaru) przez Apple czyni wszystkie Makówki prototypami? > > Pierwsza podstawowa różnica, mac i os x się sprzedaje. Ktoś powiedział dość ulepszania, wypuszczamy do sprzedaży. Zarówno system OSX podlegał istotnym modyfikacjom jak i hardware produkowanych komputerów Mac uległ praktycznie całkowitej przemianie. Jeśli się nad czymś cały czas pracuje, to niezależnie od ilości wyprodukowanych egzemplarzy jest to prototyp - tak ty twierdzisz. Zgodnie z tym wszystkie Mac'i to prototypy. Teraz, gdy przedstawiłem nowe argumenty, okazuje się, że definicje pojęcia prototyp trzeba uzupełnić o aspekt sprzedaży! Co wymyślisz dalej?! Wiele firm uytwarza produkty wyłącznie na swoje własne potrzeby i nie wprowadza ich do sprzedaży. Według twojej tezy zawsze będą prototypami, niezależnie od ilości wyprodukowanych egzemplarzy i długości okresu produkcji. Moje gratulacje dla twoich zdolności do logicznego myślenia! >> "Apple przegrało sprawę a Xerox nie. Powództwo wniesione przez Apple zostało rozpatrzone i uznane za bezzasadne. Powództwo wniesione przez Xerox'a nie zostało rozpatrzone z powodu przedawnienia terminu roszczeń." > > No to dopiero mieli przegraną sprawę jak nawet nie rozpatrzono. O co ci chodzi? O co chodzi?! Chodzi o to, że albo jesteś tumanem i masz kardynalne baraki w wiedzy na temat funkcjonowania otaczającego cię świata, albo celowo dopuszczasz się manipulacji. Apple wniosło sprawę dotyczącą uznania GUI w obecnie znanej postaci za ich wynalazek i Apple tę sprawę przegrało z kretesem, po rozpatrzeniu jej przez sąd. Powództwo Xerox'a nie zostało rozpatrzone, co oznacza, że stan faktyczny nie został przez sąd oceniony. To jest ta kolosalna różnica - Apple przegrało a Xerox nie. >> Jobs, cwaniak od biznesu został zaproszony do placówki badawczej w której zobaczył jak innowacyjnym rozwiązaniem jest GUI. "Zainspirowany" koncepcją zastosował ją u siebie. > > to chamstwo, że później za to do sądu podali. Tak się z gośćmi nie robi. No chyba, że jest się idiotą i zaprasza naiwnie konkurencję. Naukowcy z Xerox'a potraktowali swoje prace nad koncepcją GUI jako dobro wspólne i wkład w rozwój nauki. Pokazali swoje dokonania Jobs'owi, cwaniakowi od robienia interesów. Ten "zainspirował" się wszystkim co zobaczył, a następnie próbował to opatentować jako swoje. Na całe szczęście "wkład" firmy Apple w powstanie GUI został właściwie oceniony w postępowaniu sądowym i Apple przegrało sprawę na całej linii. Dzisiaj takie postępowanie, jak Jobs'a nie nazywa się "inspiracją" tylko przywłaszczeniem cudzego dorobku twórczego i jest karane na mocy praca karnego, jako kradzież wartości intelektualnej. Jobs'a i Apple uratowało jedynie przedawnienie terminu wniesienia roszczenia. > > Po czwarte - touchpad czy multi-touchpad nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. > > Kolejny idiotyzm, pewno, że nie są autorami To nie podawaj touchpada i multi-touchpada jako przykładów "rewelacyjnych" rozwiązaniń Apple, które zostały potem nieudolnie skopiowane do pecetów. >> Fakt, że to Xerox jako pierwszy zastosował ikony (i okna) pozostaje faktem, jak i też faktem jest, że dopiero po prezentacji Xerox Star na NCC w 1981 roku, zespół pracujący nad Apple Lisa przeprojektował interfejs i dodał do niego ikony. > > Tym faktom też nie przeczę, które podajesz To nie podawaj "System oparty na oknach i ikonach (windows to ukradł)" jako przykładu rewelacyjnych rozwiązań Apple, które zostały potem nieudolnie skopiowane do pecetów. Rozwiązanie to zostało po raz pierwszy zastosowane w praktyce, w dziesiątkach tysięcy komputerów Alto i Star przez Xerox'a. Firma Apple była tylko jednym z wielu naśladowców. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy (wersja poprawna) 25.07.09, 14:46 Twoja opinia, że wszystkie 2000 szt. komputerów Xerox Alto to prototypy jest fałszywa i stoi w sprzeczności z: definicją pojęcia prototyp, ilością faz projektowo-produkcyjnych, były trzy kolejne - prototyp (1973), 80 egzemplarzy przedseryjnych dostarczonych w 1973 i 1974 roku oraz w 2000 szt. komputerów seryjnych wyprodukowanych do 1981 roku, ilością wyprodukowanych komputerów (ponad 2000 szt. do roku 1981), okresem ich użytkowania w niezmienionej postaci (1974-1981) To, że ty będziesz upierał się nazywając 2000 sztuk Alto prototypem nie zmieni historii, kreacjoniści też twierdzą, że ziemia została stworzona przez Boga kilka tysięcy lat temu, a skamieniałe kości dinozaurów zostały stworzone razem z nią. >> Czy praca nad rozwojem systemu OSX (lub hardwaru) przez Apple czyni wszystkie Makówki prototypami? > > Pierwsza podstawowa różnica, mac i os x się sprzedaje. Ktoś powiedział dość ulepszania, wypuszczamy do sprzedaży. Zarówno system OSX podlegał istotnym modyfikacjom jak i hardware produkowanych komputerów Mac uległ praktycznie całkowitej przemianie. Jeśli się nad czymś cały czas pracuje, to niezależnie od ilości wyprodukowanych egzemplarzy jest to prototyp - tak ty twierdzisz. Zgodnie z tym wszystkie Maki to prototypy. Teraz, gdy przedstawiłem nowe argumenty, okazuje się, że definicje pojęcia prototyp trzeba uzupełnić o aspekt sprzedaży! Co wymyślisz dalej?! Wiele firm wytwarza produkty wyłącznie na swoje własne potrzeby i nie wprowadza ich do sprzedaży. Według twojej tezy na zawsze pozostaną prototypami, niezależnie od ilości wyprodukowanych egzemplarzy i długości okresu produkcji. Moje gratulacje dla twoich zdolności do logicznego myślenia! >> "Apple przegrało sprawę a Xerox nie. Powództwo wniesione przez Apple zostało rozpatrzone i uznane za bezzasadne. Powództwo wniesione przez Xerox'a nie zostało rozpatrzone z powodu przedawnienia terminu roszczeń." > > No to dopiero mieli przegraną sprawę jak nawet nie rozpatrzono. O co ci chodzi? O co chodzi?! Chodzi o to, że albo jesteś tumanem i masz kardynalne baraki w wiedzy na temat funkcjonowania otaczającego cię świata, albo celowo dopuszczasz się manipulacji. Apple wniosło sprawę dotyczącą uznania GUI w obecnie znanej postaci za ich wynalazek i Apple tę sprawę przegrało z kretesem, po rozpatrzeniu jej przez sąd. Powództwo Xerox'a nie zostało rozpatrzone, co oznacza, że stan faktyczny nie został przez sąd oceniony. To jest ta kolosalna różnica - Apple sprawę przegrało a Xerox nie. >> Jobs, cwaniak od biznesu został zaproszony do placówki badawczej w której zobaczył jak innowacyjnym rozwiązaniem jest GUI. "Zainspirowany" koncepcją zastosował ją u siebie. > > to chamstwo, że później za to do sądu podali. Tak się z gośćmi nie robi. No chyba, że jest się idiotą i zaprasza naiwnie konkurencję. Naukowcy z Xerox'a potraktowali swoje prace nad koncepcją GUI jako dobro wspólne i wkład w rozwój nauki. Pokazali swoje dokonania Jobs'owi, cwaniakowi od robienia interesów. Ten "zainspirował" się wszystkim co zobaczył, a następnie próbował to opatentować jako swoje. Na całe szczęście "wkład" firmy Apple w powstanie GUI został właściwie oceniony w postępowaniu sądowym i Apple przegrało sprawę na całej linii. Dzisiaj takie postępowanie, jak Jobs'a nie nazywa się "inspiracją" tylko przywłaszczeniem cudzego dorobku twórczego i jest karane na mocy praca karnego, jako kradzież wartości intelektualnej. Jobs'a i Apple uratowało jedynie przedawnienie terminu wniesienia roszczenia przez Xerox'a. > > Po czwarte - touchpad czy multi-touchpad nie jest wynalazkiem ani technologią opracowaną przez Apple. > > Kolejny idiotyzm, pewno, że nie są autorami To nie podawaj touchpada i multi-touchpada jako przykładów "rewelacyjnych" rozwiązaniń Apple, które zostały potem nieudolnie skopiowane do pecetów. >> Fakt, że to Xerox jako pierwszy zastosował ikony (i okna) pozostaje faktem, jak i też faktem jest, że dopiero po prezentacji Xerox Star na NCC w 1981 roku, zespół pracujący nad Apple Lisa przeprojektował interfejs i dodał do niego ikony. > > Tym faktom też nie przeczę, które podajesz To nie podawaj "System oparty na oknach i ikonach (windows to ukradł)" jako przykładu rewelacyjnych rozwiązań Apple, które zostały potem nieudolnie skopiowane do pecetów. Rozwiązanie to zostało po raz pierwszy zastosowane w praktyce, w dziesiątkach tysięcy komputerów Alto i Star przez Xerox'a. Firma Apple była tylko jednym z wielu naśladowców. toastytech.com/guis/guitimeline.html Reasumując Napisałeś, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" poproszony o przykłady, nie umiałeś wskazać żadnych istotnych technologii opracowanych współcześnie przez Apple. Cofnąłeś się zatem o więcej niż 10 lat w przeszłość i wskazałeś takie historyczne rozwiązania jak "System oparty na oknach i ikonach(windows to ukradł), touchpad, multi-touchpad, firewire...." Teraz przyznajesz, że system oparty na konach i ikonach jako pierwszy zastosował w praktyce Xerox. Przyznajesz również, że to nie Apple jest autorem technologii touchpad'a i multi-touchpad'a. Z całej twojej listy zostaje jedynie FireWire, które i tak nie jest samodzielnym opracowaniem Apple. Cała twoja teza o rewelacyjnych rozwiązaniach Mac'a kopiowanych potem nieudolnie do pecetów rozsypała się w nicość z braku konkretnych dowodów. >> Znowu nie wiesz a piszesz! Instalowałem tylko Windows a tryb dos był wbudowany w Windows i wywoływany z jego poziomu. > >Ja nie wiem co ty instalowałeś, ale to niebyła żadna winda 3 coś tam. Tak jak opisujesz dopiero było windzie 95. 10 dyskietek i potrafiła zająć cały średniej wielkości dysk 100mb!!! Jak się pierwszy raz pojawiła oczywiście, bo dość długi żywot miała. Jasne, przecież ty wiesz lepiej jakie komputery i z jakim systemem pracowały u mnie na uczelni, co miałem zainstalowane na komputerze w domu, a co w firmie. Jeszcze przed ukazaniem się Win95 używałem do pracy CorelDraw, Photoshop i Autodesk 3D studio, wszystkie pracowały pod Windows serii 3. A tak na marginesie, pierwsza, box'owa wersja win95, jaką kupiłem do firmy miała miała grubo ponad 20 dyskietek, a średni rozmiar dysków wynosił wtedy około 540MB a nie 100MB, przynajmniej w moich komputerach. >> Windows jest dobrym przykładem, ale na zapożyczenie koncepcji GUI od Xeroxa. > > Szczególnie, że winda 3 jest po chamsku ze wszystkimi drobiazgami zerżnięta z apple. To wiedzą wszyscy. "Mistrzu" znowu wypowiadasz się w imieniu całej ludzkości? Ja, na przykład, tego nie wiem. W jakiej warstwie system windows 3 został "zerżnięty" z Apple? W warstwie jądra? W warstwie sterowników systemowych? W warstwie API? Czy może w warstwie powłoki GUI? Jeśli chodziło ci o to ostatnie, to przypominam ci, że sprawę sądową (Apple vs Microsoft) dotyczącą tego właśnie aspektu Apple sromotnie przegrało w 1994 roku. Więc nie opowiadaj głupot. To, że wśród fanatyków makówek krążą cały czas takie "mityczne" opowieści świadczy wyłącznie o niskim poziomie wiedzy na temat historii informatyki w tym środowisku. Zarówno Microsoft, jak i Apple wzorowały się na komputerach Xerox'a. "Development of Windows had begun before the Macintosh was even demonstrated to Microsoft. Besides, Microsoft had licensed GUI elements from Xerox, including a desktop-style interface used on the Xerox 8010,the commercial version of the Alto. (Apple had also licensed the GUI from Xerox for $100 million in Apple stock.)" http://lowendmac.com/orchard/06/apple-vs-microsoft.html > No i ostatnia rzecz, mac jest i będzie droższy od peceta, za jakość się płaci. Tak, za jakość się płaci. Ciekawe tylko, dlaczego Apple od roku, wobec spadku sprzed Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy (i uzupełnienie treści obciętej) 25.07.09, 14:49 > No i ostatnia rzecz, mac jest i będzie droższy od peceta, za jakość się płaci. Tak, za jakość się płaci. Ciekawe tylko, dlaczego Apple od roku, wobec spadku sprzedaży, obniża ceny swoich desktopów, a ich sprzedaż i tak spada. Czyżby chętnych do przepłacania ubywało? Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver żółć i dwójmyślenie 27.07.09, 09:10 Odpowiedziałeś na pytanie czemu były wykorzystywane w test sites? Nie. Podałeś dowód swoich twierdzeń? Nie. Napisałeś to co zwykle. Tam niema nic poza twoimi urojeniami. Xerox nagle jest Matką Teresą z Kalkuty wydającą pieniądze dla ogólnego dobra. Co ty za brednie wypisujesz? Alto odkąd go stworzono do końca swojego żywota był komputerem eksperymentalny, rozwijano sam komputer i inne technologie . Nie był jednak nigdy gotowym produktem do sprzedaży ani gotowym urządzeniem badawczym, co nie wyklucza, że można było go wykorzystywać. To, że produkuje się prototyp w większej liczbie to nic takiego. 20 milionów dolarów na rozwój wielu nowych technologii to nie dużo, nawet jak na tamte czasy. Nie podałeś, żadnego dowodu na poparcie swojej tezy, to co przedstawiasz już zostało skomentowane wiele razy. Jak wytłumaczysz, że piszę się zawsze o alto jako prototypie? Jak wyjaśnisz, że nigdy nie napisano o nim jako o gotowym urządzeniu badawczym? Jeszcze sprawa, co ty właściwie starasz się udowodnić? Z tego co ja widzę to ty porostu piszesz zawsze na nie. > O co chodzi?! Chodzi o to, że albo jesteś tumanem i masz kardynalne baraki w Mam wrażenie, że pisząc to robisz się czerwony na twarzy. Buraczany kolor co. Xerox nie mógł nawet zacząć procesu, to dopiero porażka. Nic więcej nie twierdzę, wspaniały chwyt prawników apple. Zaparz sobie coś na uspokojenie. > Naukowcy z Xerox'a potraktowali swoje prace nad koncepcją GUI jako > dobro wspólne > i wkład w rozwój nauki. Święty xerox, ofiara Jobsa i jego szatańskiej firmy. Apple znak kuszenia i jeszcze ta cena za pierwszy model 666$. Zgadza się? To chcesz udowodnić, jaki apple jest zły a jaki xerox wielkoduszny, niewinna ofiara apple. Xerox wykorzystał swoich zdolnych pracowników i zignorowali ich pomysły w zgnuśniałym modelu firmy. Dlatego tamci woleli apple czy microsoft. Olałeś mój punkt widzenia to i jak leje na twój. > Dzisiaj takie postępowanie, jak Jobs'a nie nazywa się "inspiracją" > tylko > przywłaszczeniem cudzego dorobku twórczego i jest karane na mocy > praca karnego, > jako kradzież wartości intelektualnej. Jobs'a i Apple uratowało > jedynie > przedawnienie terminu wniesienia roszczenia przez Xerox'a. Szczególnie, że było dawno temu opisane. Co niby Jobs przywłaszczył? Został zaproszony a później o to podany do sądu? Co za gościna, przyjdź, obejrzyj, naucz się, kiedy rozwiniesz to się do ciebie zgłosimy i okrążymy o plagiat. Co za bzdura. Jobs rozwinął koncepcję która dawno temu była stworzona i opisana w popularnych magazynach. > To nie podawaj "System oparty na oknach i ikonach (windows to ukradł)" jako Już to pisałeś a ja się wiele razy wypowiedziałem. Olewasz dalej to co pisze. Brednie niczym przemówienia towarzyszy na posiedzeniach partyjnych. Odpowiadaj na moje pytania, bierz pod uwagę to co piszę > Cała twoja teza o rewelacyjnych rozwiązaniach Mac'a kopiowanych > potem > nieudolnie do pecetów rozsypała się w nicość z braku konkretnych > dowodów. A apple to legenda pomimo twoich nieudolnych prób zdyskredytowania marki. Udowodniłem wszystko, to co jest powszechnie znaną i akceptowaną prawdą, ty robisz bzdurne wywody ciągle zmieniając definicje i kontekst. Ja o rewolucji rynkowej a ty kto pierwszy, ile razy to samo można wyjaśniać, pieniaczu. To nie dyskusja, mam wrażenie, że gadam z Lepperem. Dokładnie ci na początku wyjaśniłem co przez to rozumiem a ty dalej swoje. 100 postów i dalej to samo. Może w klej jeszcze raz parametry swojego peceta to dopiero mnie przekonasz. > Jasne, przecież ty wiesz lepiej jakie komputery i z jakim systemem pracowały u To mi napisałeś. "Windows 3 było nakładką? Znowu nie wiesz o czym piszesz! Tak się składa, że do czasu ukazania się Windows95 używałem Windows 3 i był to normalnie instalowany system operacyjny" I to: "Znowu nie wiesz a piszesz! Instalowałem tylko Windows a tryb dos był wbudowany w Windows i wywoływany z jego poziomu. " Tak to był dopiero instalowany i obsługiwany win95. Znowuż dobrze znany fakt po swoje próbujesz interpretować. Przecież to totalne bzdury. Win 3... to nakładka systemowa a nie system. System to ms- dos. > Jasne, przecież ty wiesz lepiej jakie komputery i z jakim systemem pracowały u Ty chyba asp kończyłeś i nie zwracałeś uwagi na czym pracujesz. > A tak na marginesie, pierwsza, box'owa wersja win95, jaką kupiłem > do firmy miała > miała grubo ponad 20 dyskietek, a średni rozmiar dysków wynosił > wtedy około > 540MB a nie 100MB, przynajmniej w moich komputerach. Bo kupiłeś na rzadkich dyskietkach po 720kb a nie 1.44mb. Średni rozmiar dysków to sprawa statystyki i okresu o którym mówimy. > "Mistrzu" znowu wypowiadasz się w imieniu całej ludzkości? Ja, na > przykład, tego > nie wiem. > W jakiej warstwie system windows 3 został "zerżnięty" z Apple? W > warstwie jądra? Jakie jądro ....... To była nakładka, nie miała jądra. System to był ms-dos. Zerznęli dokładnie całe rozwiązania a William się wybronił używając obecnego aparatu prawnego. W świetle prawa miał prawo. Tekst z twojego linku, widzę, że uprawiasz dwójmyślenie. "Sculley was shocked at how much Windows 2.0 resembled the Macintosh, and he believed this to be a breach of contract. Sculley, along with most of the Apple legal team, believed that the November 1985 agreement gave Microsoft permission to use Macintosh displays in Windows 1.x, but not in any later versions." Czytasz i widzisz tylko to co ci pasuje. Innym zarzucasz, że oszukują, kradną, stosują nieuczciwą politykę a sam nie robisz lepiej. > Tak, za jakość się płaci. Ciekawe tylko, dlaczego Apple od roku, > wobec spadku > sprzedaży, obniża ceny swoich desktopów, a ich sprzedaż i tak > spada. Czyżby > chętnych do przepłacania ubywało? Jak to jest, że sprzedaż rośnie tylko ty rozliczasz apple przed końcem serii. Wypowiesz się o tym czy dalej będziesz te same brednie wypisywać? I zrozum wreszcie, ferrari też nie jest najpopularniejszym samochodem, a jest o niebo lepsze od fiata. Po jakiego diabła uprawiasz tak głupią argumentację. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: żółć i dwójmyślenie 27.07.09, 18:19 >Odpowiedziałeś na pytanie czemu były wykorzystywane w test sites? Co z tego, że w jednym z tekstów na temat Alto pada określenie "test site" na siedzibę prezydenta USA, czy na Izbę Reprezentantów w amerykańskim Kongresie. Ponadto zwracam ci uwagę, że nigdzie w tym tekście komputery Alto nie są określane jako prototypy. www.velocityguide.com/computer-history/xerox-alto.html > Podałeś dowód swoich twierdzeń (że 2000 szt. komputerów Alto nie było prototypami)? Podałem. Jednym z istotnych dowodów jest definicja pojęcia "prototyp". Twoje stwierdzenie, że 2000 szt. Alto było prototypami, jest sprzeczne z definicją. Innymi dowodami są publikacje na temat Alto przedstawione punkt niżej. Lista ta zawiera większość zachowanych, źródłowych materiałów na temat Alto. > Jak wytłumaczysz, że piszę się zawsze o alto jako prototypie? Zawsze? Znowu kłamiesz, sprawdź sobie na przykład swoje własne źródło: www.velocityguide.com/computer-history/xerox-alto.html jak i też pozostałe: www.guidebookgallery.org/articles/thexeroxaltocomputer en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto www.digibarn.com/collections/systems/xerox-alto/ toastytech.com/guis/alto.html www.parc.com/about/milestones.html www.digibarn.com/collections/software/alto/index.html members.fortunecity.com/pcmuseum/alto.html Tylko słabe merytorycznie, źle opracowane wtórne źródła (jak ta twoja, pożal się boże, encyklopedia www.encyclopedia.com/doc/1G2-3401200151.html ) podają przekłamaną informację, że wszystkie Alto to prototypy. >> Dzisiaj takie postępowanie, jak Jobs'a nie nazywa się "inspiracją" tylko przywłaszczeniem cudzego dorobku twórczego i jest karane na mocy praca karnego, jako kradzież wartości intelektualnej. Jobs'a i Apple uratowało jedynie przedawnienie terminu wniesienia roszczenia przez Xerox'a. > > Co niby Jobs przywłaszczył? Został zaproszony a później o to podany do sądu? Co za gościna, przyjdź, obejrzyj, naucz się, kiedy rozwiniesz to się do ciebie zgłosimy i okrążymy o plagiat. Co za bzdura. Amerykański Sąd apelacyjny nie podzielił twojego stanowiska, że to bzdura. Apple przegrało sprawę, dotyczącą uznania ich praw do koncepcji i elementów GUI, na całej linii. > Jobs rozwinął koncepcję która dawno temu była stworzona i opisana w popularnych magazynach. Jobs, który wcześniej produkował (ciekawe dlaczego?) komputery pracujące wyłącznie w trybie znakowym, odwiedził w 1979 Xerox'a, zobaczył system Alto, środowisko Smalltalk i Cedar pracujące w oparciu o pełną implementację koncepcji WIMP (windows, icons, menus, pointing) i się tym tak "zainspirował", że skopiował to wraz ze wszystkimi detalami jak: - bitmapped desktop, icons (applications icons, folders icons, devices icons), windows (overlapping, resizable and movable windows, windowbar), menus (windowbar with menu, pop-up menus), bitmapped and vector graphics, WYSIWYG, OLE idea, network environment (arpanet client, email client), keyboard shortcut idea, painting programs and more. Ty to nazywasz rozwinięciem koncepcji?! Jaki był wkład Jobs'a i Apple w koncepcję WIMP i GUI? Poproszę o konkrety, a nie ogólniki typu "Jobs rozwinął koncepcję", w których się specjalizujesz. > Apple to legenda pomimo twoich nieudolnych prób zdyskredytowania marki. Udowodniłem wszystko, to co jest powszechnie znaną i akceptowaną prawdą. Apple to mit podtrzymywany głównie przez fanatyków tej niszowej marki, którzy cierpią z powodu małej popularności komputerów Apple. Pewien udział w tym mają też agresywne działania marketingowe samego Apple, balansujące na cienkiej granicy oddzielającej manipulację informacją od kłamstwa. Co mi udowodniłeś? Tylko to, że jesteś fanatykiem makówek, Cała twoja teza "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolniem kopiuje się na PC" rozsypała się w nicość z braku konkretnych dowodów. Poproszony o przykłady, nie umiałeś wskazać żadnych istotnych technologii opracowanych współcześnie przez Apple. Cofnąłeś się zatem o więcej niż 10 lat w przeszłość i wskazałeś takie historyczne rozwiązania, jak "System oparty na oknach i ikonach, touchpad, multi-touchpad, firewire" Teraz przyznajesz, że system oparty na oknach i ikonach jako pierwszy zastosował Xerox w komputerach Alto i Star. Koncepcja GUI była następnie rozwijana przez wiele firm i na wielu platformach, a nie tylko przez Apple. Przyznajesz również, że to nie Apple jest autorem technologii touchpad'a i multi-touchpad'a. Z całej twojej listy zostaje ci jedynie FireWire, które i tak nie jest samodzielnym opracowaniem Apple. Cała twoja teza rozsypała się jak zamek z piasku. Więc co mi udowodniłeś? W czym Apple jest legendą? W przypisywaniu sobie nie swoich zasług, w kopiowaniu od innych wszystkich istotnych rozwiązań stosowanych w Makówkach, koncepcji systemu z oknami i ikonami od Xeroxa, systemu operacyjnego OSX od Unix'a, dzisiejszej platformy sprzętowej z pecetów? >> Pierwsza, box'owa wersja win95, jaką kupiłem do firmy miała miała grubo ponad 20 dyskietek, a średni rozmiar dysków wynosił wtedy około 540MB a nie 100MB > > Bo kupiłeś na rzadkich dyskietkach po 720kb a nie 1.44mb. Średni rozmiar dysków to sprawa statystyki i okresu o którym mówimy. Człowieku co ty za bzdury wypisujesz?! Może ty w 1996 roku używałeś jeszcze dyskietek 3,5" DD, jednak w normalnych komputerach FDD DD to była już przeszłość. Ponadto Windows 95 był dystrybuowany wyłącznie na dyskietkach 3,5" DMF o pojemności 1,68 MB. Więc, jak masz braki w wiedzy, to nie się nie wymądrzaj. "The retail floppy disk version of Windows 95 came on 13 DMF formatted floppy disks, while OSR 2.1 doubled the floppy count to 26." http://en.wikipedia.org/wiki/Windows_95 >> "Mistrzu", znowu wypowiadasz się w imieniu całej ludzkości? Ja, na przykład, tego nie wiem. W jakiej warstwie system windows 3 został "zerżnięty" z Apple? W warstwie jądra? > > Jakie jądro ....... To była nakładka, nie miała jądra. Znowu nie wiesz a się wypowiadasz, to u ciebie zresztą norma. "Win16 is the API for the first, 16-bit versions of Microsoft Windows. These were initially referred to as simply the Windows API, but were later renamed to Win16 in an effort to distinguish it from the newer, 32-bit version of the Windows API. The functions of Win16 API mainly reside in the core files of the OS: kernel.exe (or krnl286.exe or krnl386.exe), user.exe and gdi.exe" http://en.wikipedia.org/wiki/Win16 > Zerznęli dokładnie całe rozwiązania (winda 3 jest po chamsku ze wszystkimi drobiazgami zerżnięta z apple) Co to jest całe rozwiązanie i wszystkie drobiazgi? Dalej będziesz operował jedynie ogólnikami i unikał konkretów? Boisz się przejść do szczegółów i zaliczyć następną wpadkę? > "Sculley, along with most of the Apple legal team, believed that the November 1985 agreement gave Microsoft permission to use Macintosh displays in Windows 1.x, but not in any later versions" Wierzyć można sobie w różne bajki, a wiarę Apple we własne bajki zweryfikował Sąd wyrokiem z 1994 roku. Wszystkie roszczenia Apple zostały uznane za bezzasadne. Fakt pozostaje faktem, że Sąd osta Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: żółć i dwójmyślenie (obcięty fragment) 27.07.09, 18:25 > "Sculley, along with most of the Apple legal team, believed that the November 1985 agreement gave Microsoft permission to use Macintosh displays in Windows 1.x, but not in any later versions" Wierzyć można sobie w różne bajki, a wiarę Apple we własne bajki zweryfikował Sąd wyrokiem z 1994 roku. Wszystkie roszczenia Apple zostały uznane za bezzasadne. Fakt pozostaje faktem, że Sąd ostatecznie i prawomocnie odmówił Apple praw do uznania zarówno koncepcji GUI w całości, jak i z zakresie poszczególnych elementów, za wytwór i własność intelektualną Apple. >> Ciekawe tylko, dlaczego Apple wobec spadku sprzedaży, obniża ceny swoich desktopów, a ich sprzedaż i tak spada. Czyżby chętnych do przepłacania ubywało? > > Jak to jest, że sprzedaż rośnie ... Z najnowszych danych Apple wynika, że sprzedaż komputerów segmentu desktop spada, to jest fakt nie podlegający dyskusji. Jakie mogły być tego przyczyny? Na pewno, jedną z przyczyn były wygórowane ceny, skoro Apple zdecydowało się te ceny obniżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: żółć i dwójmyślenie (obcięty fragment) 28.07.09, 07:02 > Co z tego, że w jednym z tekstów na temat Alto pada określenie "test site" na Wiesz porostu autorowi do głowy nie przyszło, że ktoś może myśleć jak ty. Pisał testing sites, więcej nie musiał nic więcej dodawać. Pokazałeś, że to nie były prototypy, nie. Czekam na linki, źródła, książki... cokolwiek. > Podałem. Jednym z istotnych dowodów jest definicja pojęcia "prototyp". Ty się nawet swoich definicji nie trzymasz. W tej co podąłeś nie ma ograniczeń na ilość. Może jakąś inną. > Tylko słabe merytorycznie, źle opracowane wtórne źródła (jak ta twoja, Słaby merytoryczne to ty jesteś. Tutaj masz jeszcze jeden artykuł który opisuje alto jako komputer eksperymentalny i jego zastosowanie do rozwoju sieci. Eksperymentalny komputer który został duplikowany. Był podstawą do produkcji star. Idealnie dowodzi, że alto to prototyp. Strona 59. guykawasaki.typepad.com/PARCtree.pdf Pracownicy xeroxa chcieli wypuścić alto jako gotowy produkt ale zarząd im nie pozwolił. Star był za późno i nie tego kalibru co trzeba. Więc podochodzili do apple i to oni Jobsowi załatwili wizytę w xeroxie. Olano ich i nie mogli się pogodzić z tym, że xeorox zmarnował ich osiągnięcia. > Amerykański Sąd apelacyjny nie podzielił twojego stanowiska, że to > bzdura. Apple > przegrało sprawę, dotyczącą uznania ich praw do koncepcji i > elementów GUI, na > całej linii. W co ty grasz? Znowuż zmiana tematu? Apple vs xerox teraz apple vs microsoft. Czy ja temu przeczyłem? Każdy by przegrał, gui rozwija się od lat 30tych, nikt tego tak nie wygra. Ile razy mam ci pisać, że nie piszę kto pierwszy tylko kto zdobył rynek swoim gui na którym pracujesz. William się jeszcze bronił się podczas procesu, że skoro apple skopiował xeroxa to jemu wolno. Tylko, że tego apple nie udowodniono, pewne elementy tam były ale i one wcześniej były opisane zanim xerox zaczął prace. Z Williama się do tej pory śmieją. Z ciebie taki sam krętacz. > Jobs, który wcześniej produkował (ciekawe dlaczego?) komputery pracujące Miał wk... na xeroxa dawnych pracowników xeroxa pracujących dla niego, dlatego. > Ty to nazywasz rozwinięciem koncepcji?! Jaki był wkład Jobs'a i > Apple w > koncepcję WIMP i GUI? Poproszę o konkrety, a nie ogólniki typu > "Jobs rozwinął > koncepcję", w których się specjalizujesz. System przy którym siedzisz działa tak jak gui apple, win 3... była kopią lisy. Już pisałem o różnicach alto. Alto przylepione ikony do pulpitu, ikony były tylko do plików z którymi pracowałeś, systemowe nie, okna nie przedstawiały hierarchii plików, myszka to było narzędzie pomocnicze, resztę robiło sie klawiaturą - copy, paste, move, okna to były dla programów,.... Star był jeszcze sztywniejszy. > Cała twoja teza rozsypała się jak zamek z piasku. Więc co mi udowodniłeś? Zamek z piasku? Mnie nic nie oddało w przeciwieństwie do twojej linii obrony. Który to już raz już ją zmieniasz i atakujesz co trochę inny temat kiedy gdzie indziej nie wychodzi? Tobie udowodnić? Ty negujesz, że alto był prototypem, z windy 3... robisz system, ..... wiesz, tego się nie da zrobić. To jest złota zaleta sceptycyzmu. Ja się tylko droczę, nic więcej. Daruje sobie te wywody, skup się na konkretach. > Człowieku co ty za bzdury wypisujesz?! Może ty w 1996 roku używałeś jeszcze Wiedzy? Nie wiem co kupowałeś. Może wersję z poprawkami co może oznaczać, że kupiłeś już ostro przepakowaną łatami i z ie, mądralo. 720kb była wersja dla ludzi pracujących na starszych typach napędów, 1.44mb w tamtych czasach formatowało się na 1.68 bez większego problemu, Amerykę w konserwach odkryłeś. Opis w linku, 13 nie pasuje do twoich 20 co i wyraźnie pokazuje różnice w ilościach co do późniejszych wersji. Daruj sobie, nie obchodzi mnie to co kupiłeś. > Znowu nie wiesz a się wypowiadasz, to u ciebie zresztą norma. > "Win16 is the API for the first, 16-bit versions of Microsoft > Windows. These "The functions of Win16 API mainly reside in the core files of the OS: kernel.exe" To dodatki do dosa rozszerzające jego możliwości dla wersji windy 3... Windows 3.... to dodatek do ms-dos. Winda 95 i 98 to mieszanka ms- dosa i windy. Dopiero winda 2000 była napisana jako pełen system do pracy z gui. Przykładowy link. www.wshe.mm.com.pl/pg/so/windows/windows.htm > Co to jest całe rozwiązanie i wszystkie drobiazgi? Dalej będziesz > operował > jedynie ogólnikami i unikał konkretów? Boisz się przejść do > szczegółów i > zaliczyć następną wpadkę? Porostu mi się nie chce. Jak dotąd to nie zaliczałem wpadki w przeciwieństwie do ciebie, na dodatek ty zaliczyłeś dość bezczelne kłamstwa. Namęczę się i tak to olejesz. Wydaje mi się, że stwierdzenie o bardzo dużych podobieństwach windy i lisy jest wystarczające. Po co opisywać każdy szczegół, taki sam. Nawet w linku który podałeś o tym piszą. Do ciebie i tak to nie dotrze. A to dzisiejsze drobiazgi: www.youtube.com/watch?v=N-2C2gb6ws8 I żeby jeszcze do ciebie dotarło, podzielam opinię na temat historię gui tak jak jest to przedstawione tutaj. arstechnica.com/old/content/2005/05/gui.ars/8 > Wierzyć można sobie w różne bajki, a wiarę Apple we własne bajki > zweryfikował Zostały odrzucone co oznacza, że niemożna w przypadku pewnych rzeczy dochodzić praw patentowych. Daruj sobie, nie udawaj idioty, że nie rozumiesz o co chodzi w procesach sądowych. > Z najnowszych danych Apple wynika, że sprzedaż komputerów segmentu desktop To powoduje wąchania które i tak są zadziwiająco małe. buyersguide.macrumors.com/ Wypowiesz się na ten temat? Wypowiesz mi się co na temat ferrari i fiata? Apple nie jest po to by dominować rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy (GUI, Alto i Star) 28.07.09, 17:32 > Pokazałeś, że to nie były prototypy, nie. Czekam na linki, źródła, książki... cokolwiek. Masz problemy ze czytaniem czy znowu celowo kłamiesz? Otrzymałeś obszerną listę linków i źródeł: www.velocityguide.com/computer-history/xerox-alto.html (twoje źródło) www.guidebookgallery.org/articles/thexeroxaltocomputer (reprinted from Byte, issue 9/1981) en.wikipedia.org/wiki/Xerox_Alto www.digibarn.com/collections/systems/xerox-alto/ toastytech.com/guis/alto.html www.parc.com/about/milestones.html www.digibarn.com/collections/software/alto/index.html members.fortunecity.com/pcmuseum/alto.html W żadnym z powyższych źródeł komputery Alto nie są opisane jako prototypy. >> Podałem. Jednym z istotnych dowodów jest definicja pojęcia "prototyp". > > Ty się nawet swoich definicji nie trzymasz. W tej co podąłeś nie ma ograniczeń na ilość. Masz problemy w czytaniu ze zrozumieniem to i prostej definicji pojąc nie potrafisz. Jest w niej zawarte ograniczenie dotyczące ilości. A może nie rozumiesz co oznaczają słowa pierwszy egzemplarz?! - Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy (pozostałe zagadnienia) 28.07.09, 17:44 >> Cała twoja teza rozsypała się jak zamek z piasku. Więc co mi udowodniłeś? > > Zamek z piasku? Mnie nic nie oddało w przeciwieństwie do twojej linii obrony. Jakiej mojej linii obrony?! Czy to ja bronię bzdurnej tezy, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC"? To ty próbujesz to robić, z mizernym zresztą skutkiem. >> Człowieku co ty za bzdury wypisujesz?! Windows 95 był dystrybuowany wyłącznie na dyskietkach 3,5" DMF o pojemności 1,68 MB. Więc, jak masz braki w wiedzy, to nie się nie wymądrzaj. > > Wiedzy? Nie wiem co kupowałeś. 720kb była wersja dla ludzi pracujących na starszych typach napędów. Jak nie wiesz, to się nie wymądrzaj. Windows 95 nie był sprzedawany na dyskietkach 720KB, może ty tak kupowałeś na jakimś targowisku. >>> Jakie jądro ....... To była nakładka, nie miała jądra. >> >> Znowu nie wiesz a się wypowiadasz, "The functions of Win16 API mainly reside in the core files of the OS: kernel.exe" http://en.wikipedia.org/wiki/Win16 > > To dodatki do dosa rozszerzające jego możliwości dla wersji windy 3. Mało wiarygodny jesteś. Jedną wypowiedź wcześniej pisałeś, że Windows 3 nie miało jądra systemu, okazuje się, że miało. Miało również własne sterowniki systemowe, biblioteki DLL oraz interface API. To wszystko świadczy, że Windows 3 było systemem operacyjnym, a fakt koegzystencji z DOS'em (ze względu na masę istniejącego wtedy oprogramowania działającego pod DOS'em) nic w tym nie zmienia. Przytoczone przez ciebie źródło jest niespójne, raz autorzy piszą o Windows 3 jako o nakładce graficznej by dalej pisać coś zupełnie odmiennego. "Systemy Windows 3.1x bazowały w sposób znaczący na DOS. Można nazwać je nakładkami graficznymi na DOS wykorzystującymi tę samą technologię dostępu do dysku. Windows 3.x jednak wykorzystuje rozszerzone możliwości procesora 386 i późniejszych w sposób, w jaki DOS nie potrafi. Windows potrafi wykorzystać unikatowe możliwości sprzętu zainstalowanego w komputerze, poprzez możliwość zainstalowania dedykowanych sterowników do konkretnej karty graficznej, dźwiękowej czy drukarki wykorzystujące wszystkie możliwości sprzętu." "Architektura środowiska Windows 3.1 składa się z kilku niezależnych komponentów: - jądra systemu, będącego de facto jądrem DOS (*** co nie jest prawdą, bo win3 miało własne jądro - kernel.exe or krnl286.exe or krnl386.exe), umożliwiającego jednak przełączanie zadań, większe wykorzystanie procesora, obsługa bibliotek DLL, - modułu GDI, interfejsu użytkownika udostępniającego programom zbiór funkcji wykonujących podstawowe operacje graficzne. - moduł USER obsługuje klawiaturę, mysz oraz wysokopoziomowe operacje graficzne – wysyłanie narysowanych przez funkcje GDI wzorów na ekran lub drukarkę, ramki okien, kontrolki itd. - interfejs programisty (API) gwarantujący aplikacjom dostęp do modułów Windows." >> Co to jest całe rozwiązanie i wszystkie drobiazgi? Dalej będziesz operował jedynie ogólnikami i unikał konkretów? Boisz się przejść do szczegółów i zaliczyć następną wpadkę? > > Porostu mi się nie chce. Jak dotąd to nie zaliczałem wpadki. Ciekawe, bo fundamentalnej dla całej dyskusji tezy, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" nie obroniłeś. Poproszony o przykłady, nie umiałeś wskazać żadnych istotnych technologii opracowanych współcześnie przez Apple. Cofnąłeś się zatem o więcej niż 10 lat w przeszłość i wskazałeś takie historyczne rozwiązania, jak "System oparty na oknach i ikonach, touchpad, multi-touchpad, firewire". Z listy tej odpadły jednak: system oparty na oknach i ikonach, touchpad i multi-touchpad. Przyznałeś, że system oparty na oknach i ikonach jako pierwszy zastosował Xerox w komputerach Alto i Star. Przyznałeś również, że to nie Apple jest autorem technologii touchpad'a i multi-touchpad'a. Jak dla mnie, to totalna wpadka. > A to dzisiejsze drobiazgi: www.youtube.com/watch?v=N-2C2gb6ws8 Nic dziwnego, że wypisujesz sporo bzdur, po prostu cierpisz na sklerozę! Tego kiepskiego showmana już raz mi przedstawiałeś, w tym miejscu: forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,97585250,Re_Kultura_jezyka_i_wypowiedzi.html Wraz z jego rewelacjami, jakie to unikalne rozwiązania od Apple skopiowano do Visty. Facet tak się napracował, że nalazł aż trzy podobieństwa: przeszukiwanie zasobów komputera, kalendarz czy czy czytnik RSS. Przedstawienie w sam raz dla zaślepionych fanatyków Apple. Kompletny obciach! Mam rozumieć, że to Apple wynalazło ideę przeszukiwania zasobów komputera, Apple wynalazło też kalendarz i czytnik RSS? > I żeby jeszcze do ciebie dotarło, podzielam opinię na temat historię gui tak jak jest to przedstawione tutaj. arstechnica.com/old/content/2005/05/gui.ars/8 Cóż za zmiana stanowiska! Rezygnujesz zatem z twierdzenia, że GUI to technologia Apple i że to Apple dokonało rewolucji GUI? Skąd taka zmiana? Swoją drogą autor (Jeremy Reimer) nie jest żadnym autorytetem w zakresie informatyki i nie ustrzegł się błędów, znaczących uproszczeń i pominięć w swoim opracowaniu. arstechnica.com/authors/jeremy-reimer/ >> Wierzyć można sobie w różne bajki, a wiarę Apple we własne bajki zweryfikował Sąd wyrokiem z 1994 roku. Wszystkie roszczenia Apple zostały uznane za bezzasadne. Fakt pozostaje faktem, że Sąd ostatecznie i prawomocnie odmówił Apple praw do uznania zarówno koncepcji GUI w całości, jak i z zakresie poszczególnych elementów, za wytwór i własność intelektualną Apple. > > Zostały odrzucone co oznacza, że niemożna w przypadku pewnych rzeczy dochodzić praw patentowych. Po pierwsze, niepodważalnym faktem jest, że roszczenia Apple do uznania zarówno koncepcji GUI w całości, jak i poszczególnych elementów, za wytwór i własność intelektualną Apple zostały prawomocnie uznane za bezzasadne. Po drugie, Sąd nie podzielił poniższego stanowiska Apple wyrażonego w pozwie i uznał je za bezzasadne. "Apple claimed the "look and feel" of the Macintosh operating system, taken as a whole, was protected by copyright, and that each individual element of the interface was not as important as all these elements taken together." Apple przegrało proces na całej linii, a chcieli zawłaszczyć koncepcję GUI dla siebie. To była dopiero bezczelność! Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: nonsensy (pozostałe zagadnienia) 29.07.09, 04:26 > Masz problemy ze czytaniem czy znowu celowo kłamiesz? Otrzymałeś Bzdura, cześć tych linków wymienia alto jako prototyp, cześć pisze, że taki komputer istniał i nie zagłębia się czemu. Każda książka którą wezmę do ręki wymienia alto jako prototyp lub komputer eksperymentalny. np. www.parc.com/about/milestones.html > - Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy (Xerox i Apple) 29.07.09, 18:06 > Bzdura, cześć tych linków wymienia alto jako prototyp, cześć pisze, że taki komputer istniał i nie zagłębia się czemu. Bezczelnie kłamiesz! Żadne z tych źródeł nie określa komputerów Alto jako prototypy. Jak ci się nie chce czytać, to użyj opcji przeszukiwania tekstu. > Każda książka którą wezmę do ręki wymienia alto jako prototyp np. www.parc.com/about/milestones.html Gdzie jest tu napisane, że wszystkie Alto to prototypy? Nic takiego tu nie ma, znowu kłamiesz! > Prototyp - model doświadczalny komputera. Coś nie pasuje? Jesteś, aż tak głupi czy tylko udajesz? Pojęcia prototyp i obiekt eksperymentalny nie są tożsame! Każdy prototyp jest obiektem eksperymentalnym, ale nie każdy obiekt eksperymentalny jest prototypem. Z dwóch tysięcy wyprodukowanych komputerów Alto wszystkie mogły być komputerami eksperymentalnymi, ale jedynie pierwszy był prototypem. Patrz definicja pojęcia prototyp - pierwszy egzemplarz. - Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: nonsensy (Xerox i Apple cd.) 29.07.09, 18:26 >>> Ile razy mam ci pisać, że nie piszę kto pierwszy tylko kto zdobył rynek swoim gui na którym pracujesz. >> >> Teraz zaczynasz lansować nową tezę, że to Apple wprowadziło GUI na masowy rynek, a to też bujda i następny mit Apple. Apple nie było ani pierwsze, ani nawet drugie. Do tego wcale nie sprzedało aż tak wiele komputerów z GUI. Apple sprzedało tylko 1 mln komputerów Macintosh z GUI, natomiast Amiga aż w 6 mln sztuk. 6:1 dla Amigi i kto tu zdobył rynek? > > Windows ... A co ma do tego Windows, w 1987 roku, do Amigi? Znowu cię skleroza męczy? >> Praktyczne wdrożenie GUI w systemach Alto i Star osiągnęło w 1981 roku stan bardzo zbliżony do dzisiejszego. Ikony były zarówno dla aplikacji, folderów jak i urządzeń, i można było je układać na pulpicie tak samo jak dzisiaj. > > Tak było i tego nie zmienisz. To nie ja, a ty to negowałeś! >> Pierwszy raz spotkałeś się w koncepcją "shortcuts"? > > oddzielne przyciski na klawiaturze, do poruszania ikonkami też. Myszka działała jak urządzenie do zaznaczania polecenia wydawałeś klawiaturą. Jakie źródła podają, że poruszanie ikonami odbywało się z klawiatury, a nie myszą? Gdzie jest napisane, że za pomocą myszy nie można było zatwierdzać wskazanych poleceń i operacji? Koncepcja używania myszy do zaznaczania a klawiszy do wydawania poleceń jest dzisiaj powszechną normą, większość zawansowanych programów (np. photoshop) oferuje taką możliwość, w niektórych (np. blender) cześć poleceń jest dostępna wyłącznie z poziomu klawiatury. Więc co jest dziwnego w ułatwieniu użytkownikom komputerów Star pracy poprzez wprowadzenie klawiszy funkcyjnych "delete", "copy", "move" and "properties" na klawiaturze? Po prostu następny dowód na dogłębne dopracowanie przez Xerox'a koncepcji komunikacji użytkownika z komputerem. >> Piszesz, że "okna to były dla programów" a do czego są okna teraz? Czym różnią się te przedstawione poniżej koncepcje pracy z oknami od współczesnej? > > To, że są to okna programów a nie struktury plików. Jak zwykle nie wiesz a się wymądrzasz! Tu masz przykład okna, nie dla programu, a dla folderu z plikami, analogicznie jak w dzisiejszych systemach. acypher.com/wwid/Chapters/05SmallStar2.jpg "Figure 1 shows a typical Star desktop. The icons on the desktop include documents, folders, file drawers (directories on remote file servers), printers, and in- and out-boxes. Every icon has a name. In Figure 1, a document and a folder have been opened; their contents are shown in the two windows. Tu natomiast masz okno "Resources directory window" http://www.digibarn.com/collections/manuals/xerox-docs/xerox-8010-reference-library/DSC00655.JPG >> Jak nie wiesz, to się nie wymądrzaj. Windows 95 nie był sprzedawany na dyskietkach 720KB, może ty tak kupowałeś na jakimś targowisku. > > Był, kopia wersji microsoftu na napędy 720kb. Masz na to dowód, czy znowu ci się coś wydaje? Bo źródła twierdzą coś innego: "The retail floppy disk version of Windows 95 came on 13 DMF formatted floppy disks, while OSR 2.1 doubled the floppy count to 26." >> Mało wiarygodny jesteś. Jedną wypowiedź wcześniej pisałeś, że Windows 3 nie miało jądra systemu, okazuje się, że miało. > > Dodatek do dosa miał. Sposób, w jaki ty nazywasz Windowsa 3 nie jest zbyt istotny. Istotne jest to, że ty twierdziłeś, że Windows 3 nie miało jądra systemu "Jakie jądro ....... To była nakładka, nie miała jądra." a okazuje się, że jądro jednak było. Znowu okazuje się, że pisałeś głupoty, to jedna z twoich wielu wpadek. >> a fakt koegzystencji z DOS'em (ze względu na masę istniejącego wtedy oprogramowania działającego pod DOS'em) nic w tym nie zmienia. > > Dużo zmienia, nie egzystencji a bycie nakładką na dosa Gdyby Windows 3 było wyłącznie nakładką graficzną na DOS to nie posiadało by własnego jądra, sterowników systemowych, bibliotek DLL oraz interface API. Niestety, ty nie chcesz myśleć racjonalnie i wyciągać wniosków w oparciu o informacje na temat budowy systemu. Tobie wystarczy, że ktoś, gdzieś napisał, że to nakładka. >> Ciekawe, bo fundamentalnej dla całej dyskusji tezy, że "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" nie obroniłeś. > > Ha, ha, ha, no jak ty chcesz robić za sędziego. - przedstawiłeś jakieś współczesne rozwiązania? Nie przedstawiłeś. - przedstawiłeś jakieś inne rozwiązania? Tak, następujące cztery: "System oparty na oknach i ikonach, touchpad, multi-touchpad, firewire" - nastepnie przyznałeś, że to nie Apple wynalazło i opracowało "System oparty na oknach i ikonach", touchpad i multi-touchpad. Wobec takich faktów, nie trzeba mieć kwalifikacji sędziego, by wyciągnąć prawidłowy wniosek. Ośmieszasz się publicznie. >> Poproszony o przykłady, nie umiałeś wskazać żadnych istotnych technologii opracowanych współcześnie przez Apple > > To już było wielokrotnie wałkowane, ty dalej piszesz to samo. Odnieś się do tego co piesze. A co ty napisałeś konkretnego? Wywody na temat tego, że "w świecie krzemu wszystko jest takie samo", że "Kupa i złoto też są zbudowane z protonów, neutronów i elektronów. Tylko natchniony alchemik potrafi przemienić jedno w drugie." To jest przykład technologii opracowanej przez Apple? Do czego mam się tu odnosić?! Znowu się ośmieszasz. >> Cóż za zmiana stanowiska! Rezygnujesz zatem z twierdzenia, że GUI to technologia Apple i że to Apple dokonało rewolucji GUI? Skąd taka zmiana? > > Gui na którym pracujesz to wymysł apple, to oni je takim zbudowali. Co konkretnie wniosła do koncepcji GUI firma Apple? Potrafisz coś wymienić? Według mnie znanych źródeł Apple nie wniosło praktycznie nic. Wszystko wszystkie istotne elementy Apple "zmałpowało" z systemów Alto i Star Xerox'a. > Wypowiedziałem się kilkakrotnie na temat sądów i procesów sądowych. Nikomu nie uda się w sądzie dojść swoich praw pod tym względem. Nikt inny, poza Apple, nie próbował zawłaszczyć, tak koncepcji GUI, jak i konkretnych rozwiązań z nią związanych. Jedynie Apple było na tyle bezczelne, by próbować rozwiązania "zmałpowane" z komputerów Alto i Star Xerox'a uznać za wytwór i własność intelektualną Apple. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver gdyby głupiec uznał, że jest.... 29.07.09, 19:52 > Reasumując: > - napisałeś głupotę, że wszystkie (2000 sztuk) Alto były prototypami. Były prototypami, całe 2000 sztuk. Nie stworzono kopii do pracy ale do rozwoju i przetestowania koncepcji. Daruj sobie. Tak jak software robi się kopie w celu przetestowania i wprowadzenia poprawek. > - zrobiłeś to popadając w sprzeczność z definicją pojęcia prototyp Niby jak, jeden alto prototyp, 2000 komputerów prototypowych. Alto - komputer eksperymentalny a nie maszyna do robienia eksperymentów. Daruj sobie. pierwowzór - wszystkie alto były pierwowzorami dla star. pierwszy - była to pierwsza wersja, kopie nie mają nic do rzeczy, to też prototypy, poza tym to komputer sieciowy, kopie służyły do rozwoju, dlatego je zainstalowano w parc i innych stacjach doświadczalnych. Nie da się go rozwijać na pojedynczym egzemplarzu. próbny, doświadczalny, wzorzec - alto wszystkim tym był do wypuszczenia star. > - pomyliłeś pojęcie eksperymentalny z pojęciem prototyp Pomyliłeś komputer do przeprowadzania eksperymentów z komputerem eksperymentalnym. Alto było eksperymentem a nie maszyną do jego przeprowadzania. Jego kopie były rozprowadzone w celu dalszego jego rozwoju. To była jedna z pierwszych maszyn sieciowych. > - napisałeś ewidentne kłamstwo, że we wszystkich źródłach piszą, że komputery > Alto to prototypy. We większości. W innych porostu albo to jest oczywiste albo nie jest istotnym elementem. > - poproszony o podanie tych źródeł nie zrobiłeś tego. Dostałeś źródła. > - przyparty do muru, zabrałeś się za modyfikowanie słownikowych definicji - Ha, ha, ha, najpierw to zrób. > napisałeś, że wszystko co nie trafia do sprzedaży jest prototypem, niezależnie Bzdura. Są inne powody niedopuszczenia do sprzedaży. Alto był prototypem który wyszedł pod postacią star. > od tego, w jakiej ilości i dla jakich celów zostaje wytworzone. No właśnie, alto został skopiowany bo tworzono sieci, sprawdzano jak sobie ludzie z nim poradzą, pisano na niego oprogramowanie, ulepszano.... Gdybyś czytał pdfa do którego linka dostałeś to byś takich głupot nie pisał. > Nie użyłeś, w stosunku do Alto, prawidłowego określenia komputery > eksperymentalne i to był twój błąd. Błąd to ty zrobiłeś, komputer eksperymentalny, nie do maszyna do prowadzenia eksperymentów. > Nic lepszego nie podałeś. A opieranie się na jednym, Podałem, jak czytać nie umiesz to skorzystaj z opcji wyszukiwania. Widocznie z pdfami też masz kłopoty i tłumacz nie działa. Skorzystaj z ocra. Masz tu jeszcze inne źródło. www.britannica.com/EBchecked/topic/706281/Alto "Xerox built a prototype computer with a GUI operating system called the Alto and eventually introduced a commercial version called the Xerox Star in 1981. " http://www.sensomatic.com/chz/gui/history.html "Xerox made the big mistake not to develop the Alto prototype further to become a marketable product." Alto - prototyp. Kopie alto - prototypowe komputery. Wszystkie pracowały w sieci którą też opracowywano. Wpisz sobie hasło "prototypowe komputery", komputerowe prototypy mają zawsze wiele kopii które są tak samo prototypami. Pojedynczy prototyp może ulec zniszczeniu więc wykonuje się kopie, do testów potrzebne jest kilka kopii albo z założenia prototyp ma działać z innymi swoimi kopiami, jak alto. > Nic lepszego nie podałeś. A opieranie się na jednym, skrajnie okrojonym Przeczytaj sobie ostatniego pdfa. > Kłamiesz! Nie ma! W całym opracowaniu nie pada ani razu słowo > prototyp w > odniesieniu do Alto. Możesz przeszukać sobie tekst. Sam kłamiesz krętaczu, tam pisze komputer eksperymentalny z twojej definicji, co dokładnie opisałem wcześniej. opisane jest też do czego służył jakbyś się znowuż czepiał. > Ale jest wielki przegrany, któremu odmówiono uznania jego roszczeń > dotyczących > rzekomego wkładu w opracowanie koncepcji GUI i tym przegranym jest > Apple. Ciekawe, że to o xeroxie się tak pisze, który wypadł z rynku. > Ty, od początku to pisałeś tak: "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, > które i tak > później się nieudolnie kopiuje się na PC" oraz tak: "System oparty > na oknach i > ikonach (windows to ukradł), touchpad, multi-touchpad, firewire" To jest to co taki nieuk i ignorant widzi kiedy czyta pobieżnie czyjeś wypowiedzi. Ponad miesiąc czasu pocisz swoje bredni, a mój punkt widzenia jest taki sam. Wiesz jak teraz wyglądasz. 16.06.09, 04:41, "Zdajesz sobie sprawę jak funkcjonują takie firmy? Albo coś robią we własnym zakresie, albo zmawiają elementy u kogoś albo kupują od kogoś, ważna jest koncepcja produktu. Na koniec wychodzi produkt, myszka była niedostrzeżona prze wiele wiele lat, przez to wynalazca nic z tego nie miał. George E. Gerpheide nie musi już pracować dla pieniędzy." https://forum.gazeta.pl/forum/w,48,96624204,96675578,Re_Apple_snobist yczna_marka_i_wygorowana_cena.html > Naukowcy z Xerox'a potraktowali swoje prace nad koncepcją GUI jako > dobro wspólne > i wkład w rozwój nauki. Ta,... I dlatego poszli pracować do apple. Bredzisz dalej w malignie. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus fanatyczne iMyślenie iMózgiem 30.07.09, 12:48 Powtarzanie, że 2000 szt. Ato było prototypami prawdy historycznej nie zmieni. Tak samo jak twój upór nie zmieni faktu, że pomyliłeś pojęcia komputer eksperymentalny z pojęciem prototyp. Ignorowanie pierwotnych, fundamentalnych dla tematu i obszernie udokumentowanych źródeł i zastępowanie je wtórnymi opracowaniami zawierającymi znaczące uproszczenie czy błędy, historii informatyki nie zmieni. Podpieranie się szczątkowymi pseudoinformacjami z wątpliwej jakości źródeł ( jak na przykład trzy zdaniowa notka www.encyclopedia.com/doc/1G2-3401200151.html ) świadczy tylko o twojej tendencyjności lub żenującej słabości merytorycznej Kwestionowanie podręcznikowych definicji i celowe nierozróżnianie pojęć, których odmienność jest oczywista dla wykształconego człowieka, jest objawem zacietrzewienia i braku umiejętności przyznania się do błędu. Powtarzanie mitów na temat Apple, które nie mają żadnego pokrycia w rzetelnych źródłach wiedzy na temat historii informatyki i co do których fałszywości są dowody w postaci wyroków sądowych przegranych przez firmę Apple świadczy o wyjątkowo chorobliwym fanatyzmie! Stawiając takie tezy "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" i nie umiejąc następnie podać żadnych współczesnych przykładów ośmieszasz się publicznie. Tak samo, jak podając rzekome historyczne "rewelacyjne" rozwiązania od Apple, jak "System oparty na oknach i ikonach, touchpad, multi-touchpad, firewire", by potem się wycofać z trzech z nich, przyznając, że system oparty na oknach i ikonach jako pierwszy zastosował Xerox, oraz, że to nie Apple jest autorem technologii touchpad'a i multi-touchpad'a. Kompromitacja na całej linii. Ale czego można się spodziewać po fanatyku Apple wygłaszającym takie "mądrości": "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" "Kupa i złoto też są zbudowane z protonów, neutronów i elektronów. Tylko natchniony alchemik potrafi przemienić jedno w drugie." (to na temat praktycznie 100% sprzętowej zgodności nowych Makówek z pecetami) "Od tamtych czasów (lata 80) sposób i filozofia konstruowania komputerów się nie zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania." (a to w kontekście problemów ze znalezieniem współczesnych rewelacyjnych rozwiązań w Makówkach) Jesteś klinicznym przykładem fanatyka, w negatywnym tego słowa znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver vvv 30.07.09, 14:07 > Powtarzanie, że 2000 szt. Ato było prototypami prawdy historycznej nie zmieni. > Tak samo jak twój upór nie zmieni faktu, że pomyliłeś pojęcia komputer > eksperymentalny z pojęciem prototyp. Niczego nie pomyliłem. Alto to prototyp star. Pojęcie odnosi się do wszystkich egzemplarzy. Ty kłamałeś, że były to komputery które zostały wyprodukowane jako nadrzędzie do pracy w xeroxie, a były w celu dopracowania produktu końcowego star i wypróbowania nowych rozwiązań. Dostałeś materiały więc teraz się nie wykręcaj. W swojej obronie wymusiłeś nawet, że piszę się o pierwszym egzemplarzu. W literaturze piszę się, że alto to prototyp star i tylko w takim odniesieniu. > Ignorowanie pierwotnych, fundamentalnych dla tematu i obszernie udokumentowanyc Szczyt hipokryzji. > Podpieranie się szczątkowymi pseudoinformacjami z wątpliwej jakości źródeł ( ja I jaszcze dalsze kłamstwa, że niby nic więcej nie podałem. Już w przypadku ostatniego postu nie dałeś rady nic więcej na temat źródeł wykombinować, co. > tendencyjności lub żenującej słabości merytorycznej No, dogryzłem ci. Ten który wyzywa innych od snobów, nie dał rady obronić stanowiska. > Kwestionowanie podręcznikowych definicji i celowe nierozróżnianie Ty masz problemy z ich odczytaniem, więc nie pouczaj mnie. Interpretujesz definicje na swój sposób. > Powtarzanie mitów na temat Apple, które nie mają żadnego pokrycia w rzetelnych No bo jak ty jesteś cenzorem to wtedy nawet sam xerox nie wie co stworzył. > współczesnych przykładów ośmieszasz się publicznie. Te zdania jak zwykle wyciąłeś z kontekstu. Pokazałem ci wiele razy jak moje własne teksty potrafisz modyfikować i przekręcać. Sam się ośmieszasz. > Tak samo, jak podając rzekome historyczne "rewelacyjne" rozwiązania od Apple, Naprawdę załatwiłem cię ostatnim postem. Bredzisz dalej nie na temat. Grubo ponad miesiąc dyskusji, a ty nie wiedziałeś o czym pisze. A ile razy to powtórzyłem to już nie zliczę. Dostałeś dowód własnej głupoty. A można się z niej wyleczyć. > (to na temat praktycznie 100% sprzętowej zgodności nowych Makówek z pecetami) Wycinasz zdania z kontekstu, kłótni trwa grubo ponda miesiąc, ponad 200 postów i sugerujesz, że nic więcej nie napisałem. Już nie masz nic do stracenia, wiec bredzisz te same totalne głupoty. > "Od tamtych czasów (lata 80) sposób i filozofia konstruowania komputerów się ni > e > zmieniła. W tamtych czasach ustaliły się wszystkie standardy i rozwiązania." > (a to w kontekście problemów ze znalezieniem współczesnych rewelacyjnych > rozwiązań w Makówkach) Kłamstwo, pisałem o maszynie Turinga. Ale komuś kto tak nisko upadł już to pewno nie przeszkadza. > Jesteś klinicznym przykładem fanatyka, w negatywnym tego słowa znaczeniu. O żebyś wiedział. Dla ciebie jestem antychrystem, wyznawcą kościoła apple. A ty zostałeś przez mnie złożony na ołtarzu poniżenia. Ale tak swoją drogą, co żeś się tak uwziął na apple i maci? Sporo się nauczyłeś podczas tej kłótni, pewno jak ochłoniesz to inaczej na to spojrzysz. Nie żywię urazy, tak naprawdę to sprowokowałem tą kłótnie w celu obserwacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus iApple iFanatyzm 30.07.09, 21:50 > Ale tak swoją drogą, co żeś się tak uwziął na apple i maci? Po prostu nie lubię fanatyzmu i fanatyków. Ludzie twierdzący, że ich idee, koncepcje czy wytwory są najdoskonalsze, najsłuszniejsze, najpoprawniejsze i w ogóle "naj", najczęściej po prostu kłamią i to z mało etycznych pobudek. W twoim konkretnym przypadku "uwziąłem" się nie na makówki, bo to są całkiem niezłe komputery, mające wiele zalet, a na kłamliwe, propagandowe tezy dotyczące Apple i rzekomej innowacyjności oraz wyższości produktów tej firmy nad całą resztą świata. Firmy Apple nie lubię, między innymi z powodu urządzania takich propagandowych szopek dla gawiedzi jak prezentacja panów Stevea Jobsa i Bertranda Serleta, którą to raczyłeś mi zaprezentować. Już bardziej powierzchownego potraktowania problemu podobieństw i różnic OS nie da się znaleźć. Zwłaszcza firma Apple, która praktycznie wszystkim, z czego korzysta "zainspirowała się" od innych powinna takich szopek unikać. (by nie być gołosłownym w moich twierdzeniach, koncepcją systemu z okienkami i ikonami Apple "zainspirowało się" od Xeroxa, budową i najistotniejszymi elementami systemu operacyjnego OSX od Unix'a, współczesnymi rozwiązaniami technologicznymi od komputerów pc (pecetów). Nie lubię także firmy Microsoft, nie będę się rozwodził dlaczego, bo to temat rzeka. O wiele bardziej odpowiada mi polityka rynkowa i marketingowa takich firm jak Intel, AMD, czy nVidia. Szanuję bardzo ideę open-source i ludzi pracujących nad takimi projektami. Nie lubię budowania fałszywej mitologii, kosztem osób i firm, które wniosły fundamentalny wkład w rozwój informatyki, a których jedynym "błędem" było potraktowanie efektów własnej pracy jako dobra wspólnego i udostępnienie owoców swojej pracy innym (takie open-source lat 70-80 ubiegłego wieku). Podjętą przez Apple w latach 1988-1994 próbę zawłaszczenia koncepcji GUI na drodze prawnej uważam za bezczelną, nikczemną pazerność, która na szczęście nas wszystkich skończyła się dla Apple kompletnym fiaskiem. Próby patentowania i prawnego chronienia koncepcji natury ogólnej są niebezpieczne dla postępu naukowo-technicznego, oraz dla nas, jako konsumentów. W przypadku Apple moja, tak ostra ocena, tego postępowania wynika z tego, że całą koncepcję (windows, icons, menus, pointing) wraz z praktycznie wszystkimi detalami Apple "zerżnęło" od Xerox'a. A teraz krótko o samych mitach. 1. Mit innowacyjności i unikatowości technologicznej firmy Apple "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" Współczesny Mac to praktycznie w 100% technologie i podzespoły stosowane w pecetach, a system OSX to klon Unix'a z dopisaną przez Apple powłoką graficzną . Nawet Apple to przyznaje "Beneath the surface of Mac OS X lies an industrial-strength UNIX foundation integrating a Mach 3.0 microkernel and state-of-the-art FreeBSD 5 variant. Z rozwiązań historycznych jedyne jakie wskazałeś to: "System oparty na oknach i ikonach, touchpad, multi-touchpad, firewire" by potem przyznać, że zarówno "system oparty na oknach i ikonach" jak i touchpad czy multi-touchpad nie są technologiami wymyślonymi czy opracowanymi przez Apple. "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" To twoje gołosłowne stwierdzenie, nawet Apple tak niebezpiecznych tez nie formułuje, bo zaraz znalazłoby się sporo chętnych by to zweryfikować. 2. Mit GUI i kilka twoich "kwiatków". "GUI to nie xerox" Tyle tylko, że powinieneś dodać "GUI to nie Apple" i uzupełnić to informacją, kto jako pierwszy zastosował tą koncepcję w komputerach w praktyce (Xerox) i to w zakresie, praktycznie takim samym, jak spotykany we współczesnych komputerach. "Star w porównaniu z lisa nie miał zaawansowanego środowiska graficznego, był bardzo okrojony." Zwłaszcza na screenach z tego linku widać jak bardzo okrojony był Star! www.digibarn.com/collections/screenshots/xerox-star-8010/index.html a tu dla porównania Lisa: toastytech.com/guis/lisaos1LisaTour.html "Zespół apple nie chciał ikon (znali je wcześniej) ale ceny ramu spadły i ni chcieli odstawać od konkurencji jaką był star" "Ikona xeroxa to był kwadracik przypięty na sztywno do pulpitu", "Xerox miał okna tylko dla programów" Ciekawe, że ikony można było, tak samo, jak dzisiaj przemieszczać po ekranie, a w oknach można było przeglądać katalogi, pliki i zasoby komputera. www.digibarn.com/collections/movies/digibarn-tv/gui-movies/xerox/index.html (The Star User Interface) acypher.com/wwid/Chapters/05SmallStar.html (Figure 1. A Star desktop.) www.digibarn.com/collections/manuals/xerox-docs/xerox-8010-reference-library/DSC00655.JPG " > Gdyby Xerox nie potraktował swoich badań jako wkładu w rozwój nauki i opatentował wyniki badań, to w komputerach Apple nie zobaczyłbyś systemu z oknami i ikonami, lub byłby on na licencji od Xerox'a. Nie zaprzeczę temu, zgadza się. Wartości prac xeroxa nie da się zaprzeczyć i tego, że gdyby mogli to opatentować to kto wie jak by dzisiaj świat komputerów wyglądał. Zgadzam się nawet w 100%" Raz negujesz dokonania Xeroxa, za innym razem zgadzasz się z przedstawioną argumentacją, dodam, że nie występuje tu spójność chronologiczna. Praktycznie wszystkie obecnie stosowane aspekty GUI zostały zastosowane przez Xeroxa w komputerach Alto i Star oraz środowiskach SmallTalk i Cedar. Co wniosła do koncepcji GUI firma Apple? Odpowiedziałeś na to pytanie? Nie odpowiedziałeś. Dlaczego? Pewnie dla tego, że Apple praktycznie nie wniosło nic do koncepcji GUI, czego by wcześniej nie zrealizował Xerox. Apple wszystko "zmałpowała". 3. Mit sukcesu rynkowego "Rewolucję GUI zawdzięczamy Apple" "> To właśnie im (Apple) zawdzięczasz to, że to rozwiązanie (GUI) dotarło pod strzechy. Zawsze wydawało mi się, że pod strzechy masowo trafiły takie komputery z GUI, jak Amiga z AmigaOS(1985), Atari z TOS (1985) czy C64 z GEOS (1985)." ">Nie kombinuj, mac się sprzedawał lepiej niż amiga bo to tej klasy, komputer, a c64 to tania podklasa. W latach 1984-87 Apple sprzedało tylko 1 mln komputerów Macintosh z GUI, natomiast Amiga aż w 6 mln sztuk. 6:1 dla Amigi i kto tu zdobył rynek? o 17 milionach C64 nie wspominając" Apple nie było ani pierwsze, bo pierwszy był Xerox Alto (1973-1981), ani drugie, bo drugi był PERQ (1980), ani trzecie, bo trzeci był Xerox Star (1981). Nie było też najliczniejsze. 4. Mit o rzekomej agresywności zwolenników pecetów i pokojowym usposobieniu fanatyków makówek ilustrowany żywym przykładem fanatyka Makówek w praktyce. "> Dzisiejszy Mac jest zbudowany w oparciu o te same komponenty co PCet. Kupa i złoto też są zbudowane z protonów, neutronów i elektronów. Tylko natchniony alchemik potrafi przemienić jedno w drugie." Jak można się domyślić, kupa to pecety, złoto to Makówki, a natchniony alchemik to Apple. Nie ma co mówić, niezły jesteś, zwłaszcza w merytorycznej dyskusji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: iApple iFanatyzm 31.07.09, 06:30 > Po prostu nie lubię fanatyzmu i fanatyków. Ludzie twierdzący, że ich idee, Mam wrażenie, że ich porostu nienawidzisz. Nienawiść to zła cecha. Stwierdzenie, że obecnie na rynku dana firma sprzedaje najbardziej dopracowane komputery nie jest niczym złym. Apple nie zawsze robił dobre komputery, porostu teraz są na topie. Mają wiele wzlotów i upadków, przy czym wzloty są często imponujące. > Apple i rzekomej innowacyjności oraz wyższości produktów tej firmy nad całą > resztą świata. Ta firma ma porostu klasę i osiągnięcia. Nie zawsze było dobrze ale pracowali na to. > Firmy Apple nie lubię, między innymi z powodu urządzania takich propagandowych Ja natomiast takie szopki podziwiam. Wielu ludziom się one nie podobają, ale z punktu widzenia marketingu są naprawdę niezłe. Sam się na nich wzoruje, bo w mojej pracy propaganda jest elementem strategii. Nie ma w tym nic idealistycznego, zwykłe wciskanie produktu konsumentowi, ale taki jest obecny świat. > Zwłaszcza firma Apple, > która praktycznie wszystkim, z czego korzysta "zainspirowała się" od innych > powinna takich szopek unikać. (by nie być gołosłownym w moich twierdzeniach, Wszyscy się czymś inspirują i na czymś bazują. Einstein nie stworzył teorii względności od podstaw, ani szczególnej ani ogólnej. Szczególna to zaledwie inna interpretacja prac innych ludzi, a ogólna bazuje na osiągnięciach matematyki. Edison tak sam, nie on pierwszy budował żarówkę, zrobił jedynie taką która działa przez rozsądny okres czasu. Z każdym pomysłem było podobnie. A ty to jeszcze mieszasz do pojęcie firmy które najczęściej kupują coś od kogoś i rozwijają. W końcu wychodzi na to, że nikt nic nie stworzył. Zastanów się na tym. William też nie stworzył dosa tylko go kupił. Nikt nie będzie wykuwać systemu od podstaw w języku maszynowym, ale i tak byś się przyczepił , że język do kogoś należał i zwarte w nim elementy. Rynek nie dochodzi kto jest wynalazcą a kto wyszedł z produktem i w jakiej formie. To definiuje markę która dobiera zespoły ludzkie. Wiele razy o tym pisałem. 0 komentarza. > Nie lubię budowania fałszywej mitologii, kosztem osób i firm, które wniosły > fundamentalny wkład w rozwój informatyki, a których jedynym "błędem" było Turing popełnił samobójstwo, bo go nie doceniono i zniszczono z zawiści wykorzystując do tego jego homoseksualizm. Dzięki takim firmom jak apple, te osoby w końcu zarabiają i żyją na poziomie. Nawet nie wiesz jak wśród naukowców apple cieszy się dobrą opinią, tak jak ibm, intel... Dzięki takim firmom produkty ich pracy są coś warte. Xerox w tamtych czasach był zacofaną firmą pod względem traktowania osiągnięć swoich pracowników. Dzisiaj to już przeszłość i takie firmy jak google stawiają nowe standardy jak należy traktować twórców. To już pisałem. 0 komentarza. > Podjętą przez Apple w latach 1988-1994 próbę zawłaszczenia koncepcji GUI na > drodze prawnej uważam za bezczelną, nikczemną pazerność, która na szczęście nas Nie słyszałeś nigdy o wojnach patentowych? Apple zrobił własne gui i chciał je mieć dla siebie, tak jak każda inna firma w tamtych czasach. To co daje się opatentować, lub dochodzić swoich praw zależy od przepisów. Apple też ciągle jest pod atakiem innych firm. To już pisałem wiele razy. > W przypadku Apple moja, tak ostra ocena, tego postępowania wynika z tego, że > całą koncepcję (windows, icons, menus, pointing) wraz z praktycznie wszystkimi > detalami Apple "zerżnęło" od Xerox'a. Ale to wcześniej było opisane w powszechnej prasie. Inne zespoły nad tym pracowały ale nie miały takich środków. Dlatego xerox niema szans na przypisanie sobie prawa do tych rozwiązań ani żadna inna firma. Dzisiaj ten punkt jest klarowny. Ale to już pisałem wiele razy. > Współczesny Mac to praktycznie w 100% technologie i podzespoły stosowane w > pecetach, a system OSX to klon Unix'a z dopisaną przez Apple powłoką graficzną Zrozum, pecet to standard konstrukcji komputera z podzespołów dostępnych na rynku. Porównuje się dwa standardy a nie podzespoły. Apple wcześniej było związane z ibm przez powerpc teraz jest z intelem. Ibm to przecież twórca peceta. To porównanie niema sensu. Mac pomimo, że ma te same elementy to są one inaczej złożone, inaczej oprogramowane, na dodatek elementy specjalnie dla maca. Co czyni je porostu niekompatybilnymi z pecetami. Na pewno teraz nie jest ciężko odpalić winde na macu ze wsparciem niż to było w przypadku ppc. Ale apple nie trzyma się standardów peceta i tylko te standardy biorę pod uwagę. Części z maca nie są na peceta, jak części peceta nie są na maca. Apple tworzy własne rozwiania by robiły jak najmniej problemów. Nie podoba ci się to i wolisz coś bardziej otwarte komputery to masz do tego prawo. Pecet jest do tego najlepszy, żeby sobie części samemu dobierać, mac to zupełnie inne rozwianie skierowane do ludzi którzy je sobie cenią. To już pisałem wiele razy, od samego początku. > Z rozwiązań historycznych jedyne jakie wskazałeś to: "System oparty na oknach i Dalej nie czytasz się do czego to się odnosi. To się tyczy produktów. Rany, ile można o tym pisać. Każda firma miała dostęp do tych technologii i co zrobili? Albo próbowali i nie wyszło albo zignorowali. Od półtora miesiąca to samo. Pisałem wiele razy. > "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" > To twoje gołosłowne stwierdzenie, nawet Apple tak niebezpiecznych tez nie Przestań wycinać zdania z kontekstu. Robisz to za każdym razem jak ci brakuje argumentów. Tak nie ma bardziej dopracowanych komputerów na świecie jak na dzisiaj. Poszukiwania trwają. Ta sama uwaga, wiele razy powtórzona. > "GUI to nie xerox" > Tyle tylko, że powinieneś dodać "GUI to nie Apple" i uzupełnić to informacją, Naucz się czytać. Pisałem o produktach na rynek. Gui na którym pracujesz jest stworzone na koncepcji apple. Temat drąży się pytaniami w przypadku jak coś jest niejasne, a nie przypisywaniem swojego postrzegania tej osoby. Wyszedłeś nie dość, że z własną wizją mnie jako fanatyka i snoba to jeszcze rzuciłeś nieprawdziwe kontrargumenty nie na temat. Wiele razy to powtarzam. > Zwłaszcza na screenach z tego linku widać jak bardzo okrojony był Star! Opisałem ci jak wyglądał star. To pasuje do tego co jest pod tymi linkami. > Ciekawe, że ikony można było, tak samo, jak dzisiaj przemieszczać po ekranie, a > w oknach można było przeglądać katalogi, pliki i zasoby komputera. Nie czytasz dalej co piszę. > Raz negujesz dokonania Xeroxa, za innym razem zgadzasz się z przedstawioną > argumentacją, dodam, że nie występuje tu spójność chronologiczna. Nic nie neguje, to ty nie pojmujesz tego co piszę bo starasz się tylko udowodnić jak to ja się mylę a ty masz rację. Jakby xerox opatentował np. bitmapowy sposób pokazywania ekranu, czy ikony, czy programy w oknach to by zamknął drogę do takiego gui innym. Chyba nie ciężko to pojąć. Ale to wcześniej już było opisane, więc nie mieli aż takich szans. > zrealizował Xerox. Apple wszystko "zmałpowała". Tak odpowiedziałem dostałeś nawet link do ładnego artykułu o historii gui, nie pamiętasz? Jak się będziesz dalej czepiał to dostaniesz linki do moich wypowiedzi ale to będzie oznaczało tylko twoją kompletną ignorancję. Jestem już znudzony ciągłym pisaniem tego samego, ty nawet nie podejmujesz dyskusji tylko ciągle piszesz to samo. Traktujesz każdego posta tak jakby by nie było pozostałych. Niema żadnej ciągłości dyskusji, tylko ciągłe powtarzanie tego samego. > natomiast Amiga aż w 6 mln sztuk. 6:1 dla Amigi i kto tu zdobył rynek? o 17 Wersja gui wymyślona przez apple zdobyła rynek. Apple w drugiej połowie 80, sprzedawał apple ii z gui. C64 i gui przy 64kb ram które było najczęsts Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: iApple iFanatyzm 31.07.09, 15:00 >> Po prostu nie lubię fanatyzmu i fanatyków. Ludzie twierdzący, że ich idee, koncepcje czy wytwory są najdoskonalsze, najsłuszniejsze, najpoprawniejsze ... > > Stwierdzenie, że obecnie na rynku dana firma sprzedaje najbardziej dopracowane komputery nie jest niczym złym. Prawo do takiej subiektywnej opinii posiadasz, ale ty wygłaszasz stwierdzenie, że jest to faktem. Tak formułowane twierdzenia wymagają twardych dowodów, subiektywne opinie ich nie wymagają. I to jest cała różnica. >> Apple i rzekomej innowacyjności oraz wyższości produktów tej firmy nad całą resztą świata. > > Ta firma ma porostu klasę i osiągnięcia. Nie zawsze było dobrze ale pracowali na to. Subiektywnie stwierdzam, że dla mnie Apple nie ma klasy (o ukrywaniu przed masowym odbiorcą faktu pochodzenia większości stosowanych przez Apple technologii, rozwiązań i podzespołów, od innych firm już rozmawialiśmy). Osiągnięcia Apple we współczesnej technologii komputerowej też są zbliżone do zera (ale na tym polu praktycznie wszyscy producenci komputerów korzystają z gotowych podzespołów dostarczanych przez firmy trzecie, tyle tylko, że Apple nie bardzo lubi się do tego przyznawać) Wymierne osiągnięcia można Apple przypisać na polu marketingu, ale stosowane działania są kontrowersyjne i budzą niechęć u części społeczności użytkowników komputerów. Granie pod własną "publikę" za bardzo udziału w rynku dla Apple nie poszerzy. >> Firmy Apple nie lubię, między innymi z powodu urządzania takich propagandowych szopek > >Ja natomiast takie szopki podziwiam. Wielu ludziom się one nie podobają, ale z punktu widzenia marketingu są naprawdę niezłe. Nie ma w tym nic idealistycznego, zwykłe wciskanie produktu konsumentowi, ale taki jest obecny świat. Dla mnie, są to niskiego lotu, więcej niż mierne merytorycznie przedstawienia, w iście amerykańskim stylu, jeśli to podziwiasz, to już twój problem. Marketingowo nie są dobrym rozwiązaniem bo zamiast przekonywać do zalet, antagonizują jedynie aktualnych użytkowników komputerów z najbardziej popularnej platformy na rynku. Tą metodą nie przekonasz obecnego użytkownika peceta do zakupu np. Mac Pro. To, że cześć firm w mało etyczny sposób próbuje wciskać klientom swoje produkty to nie powód do radości. Może to z resztą prowadzić do ignorowania produktów danej firmy, przez bardziej uświadomioną (i niestety nieliczną) część społeczności konsumentów. (to tak jak w ciskaniem kitu przez Danone na temat Actimela, przegrali we Francji proces o podawanie nieprawdziwych informacji a u nas jeszcze przez ponad rok opowiadali te same bujdy) >> Zwłaszcza firma Apple, która praktycznie wszystkim, z czego korzysta "zainspirowała się" od innych powinna takich szopek unikać. > > Wszyscy się czymś inspirują i na czymś bazują. To niech się do takich "inspiracji" przyznają. Fanatycy Apple z reguły zapominają, że rzekome Apple'owskie innowacje zostały wymyślone i opracowane przez firmy trzecie. >> Nie lubię budowania fałszywej mitologii, kosztem osób i firm,które wniosły fundamentalny wkład w rozwój informatyki. > > Dzięki takim firmom jak apple, te osoby w końcu zarabiają i żyją na poziomie. Apple płaci im tantiemy? >> W przypadku Apple moja, tak ostra ocena, tego postępowania wynika z tego, że całą koncepcję (windows, icons, menus, pointing) wraz z praktycznie wszystkimi detalami Apple "zerżnęło" od Xerox'a. > >Ale to wcześniej było opisane w powszechnej prasie. Co było opisane w powszechnej prasie?! Jaka to była prasa? Ponadto jest wielka różnica pomiędzy teoretyczną koncepcją na papierze a dogłębną realizacją w praktyce na masowa skalę. Może mi powiesz dlaczego Jobs nie "zainspirował się" tymi opisami z masowej pracy tylko olśniło go po wizycie w Xerox PARC? >> Współczesny Mac to praktycznie w 100% technologie i podzespoły stosowane w pecetach, a system OSX to klon Unix'a z dopisaną przez Apple powłoką graficzną. > > Mac pomimo, że ma te same elementy to są one inaczej złożone, inaczej oprogramowane, na dodatek elementy specjalnie dla maca. To porównanie niema sensu. Inaczej złożone? Współczesny komputer Mac Pro składa się z płyty głównej zarządzanej przez chipset (Intel), procesora (Intel), karty graficznej (AMD, nVidia), pamięci DDR2/DDR3 i napędów pamięci masowej, co tu jest takiego wyrafinowanego do składania? Zresztą to chipset płyty głównej determinuje rodzaj zastosowanych komponentów. Inaczej oprogramowane? Po pierwsze, można porównywać same rozwiązania sprzętowe, abstrahując od systemu, który ma być na tym sprzęcie uruchomiony. Po drugie, komputer z Windowsem a komputer z Linuxem też jest inaczej oprogramowany a się je porównuje. Elementy specjalnie dla Mac'a? Jedynym, mniej typowym, rozwiązaniem zamówionym przez Apple na płytach do Mac Pro jest przeniesienie gniazd pamięci DIMM z płyty na osobną płytkę. Nie jest to jednak rozwiązanie unikalne wyłącznie dla płyt produkowanych dla Apple. Moim zdaniem nie ma przeszkód, by zweryfikować w oparciu o jakie rozwiązania technologiczne i jakie podzespoły są zbudowane współczesne Makówki. Chcesz wprowadzić cenzurę na bardziej szczegółowe informacje techniczne? Wystarczy, że samo Apple to robi (spróbuj się dowiedzieć od Apple jakie firmy dostarczają konkretnych podzespołów - na to jest kompletne embargo informacyjne). >> Tyle tylko, że powinieneś dodać "GUI to nie Apple" i uzupełnić to informacją, kto jako pierwszy zastosował tą koncepcję w komputerach w praktyce. > > Pisałem o produktach na rynek. Gui na którym pracujesz jest stworzone na koncepcji apple. Xerox Alto (1981) był produktem rynkowym. GUI na którym pracuję jest stworzone na koncepcji Xerox'a. Apple było jedynie jednym z naśladowców. > Opisałem ci jak wyglądał star. Przypomnę ci, że pisałeś: "Ikona xeroxa to był kwadracik przypięty na sztywno do pulpitu", "Xerox miał okna tylko dla programów" Jak się okazuje pisałeś nieprawdę. >> Raz negujesz dokonania Xeroxa, za innym razem zgadzasz się z przedstawioną argumentacją, dodam, że nie występuje tu spójność chronologiczna. > > Jakby xerox opatentował np. bitmapowy sposób pokazywania ekranu, czy ikony, czy programy w oknach to by zamknął drogę do takiego gui innym. Ale tego nie zrobił, choć w 1981 roku mógł to zrobić bez problemów. Tak jak ci już pisałem, Xerox potraktował koncepcję GUI jak dobro wspólne i chciał ją upowszechnić. Między innymi dlatego Jobs miał szansę zapoznać się z osiągnięciami Xerox'a w PARC w 1979 roku i tak się nimi bardzo "zainspirować". Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Lustro 03.08.09, 04:21 Dyskutowanie apple i pecetów niema już sensu, od półtora miesiąca się powtarzasz, ignorujesz wypowiedzi i nie potrafisz się do nich odnieść. W tej chwili wszystko wróciło do punktu wyjścia. Pokazanie Twoich manipulacji i kłamstw nie daje efektu. Zastanawiające jest jednak, że kłóciłem się z różnymi osobami, moimi ulubieńcami są neonaziści i wszelkiej maści ksenofobi. Jednak z podziwu wyjść nie mogę, że z powodu marki można tyle energii włożyć. Za tym niema, żadnej groźnej ideologii, wyższych celów, od tak, lepsza marka komputera. Słowo "lepsza" działa jak płachta na byka pomimo, że zdanie niczego negatywnego nie zawierało. Cała resztę już dorobiłeś, po przeczytaniu "lepszy" sklasyfikowałeś mnie według własnego postrzegania, późniejsze moje wypowiedzi nigdy nie zostały poprawnie odczytane. Lepsze i gorsze rzeczy istnieją, to zależy też od kryteriów które wybiera się do oceny. Nie znasz mnie a przypisałeś mi masę cech które ujawniły się u Ciebie. Myślę, że dokonałeś projekcji własnych problemów i kompleksów na moją osobę. Słowo "lepszy" to zapalnik dla osób zakompleksionych, dlatego nie raczysz się nigdy odnieść do mojego postrzegania sprawy, dyskutujesz sam z sobą i sam ze sobą walczysz. Sorry ale nie ma sensu kontynuować tej dyskusji. W ten sposób sam siebie niszczysz, a ja już wiem to co chciałem wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Fanatyk Apple w pełnej krasie 03.08.09, 13:38 Szukasz teraz jakiegoś wyjścia? Po takiej prezentacji czystego fanatyzmu?! To nie ja próbowałem ci udowodnić wyższość pecetów, tylko ty mi i reszcie świata, bezwzględną wyższość komputerów składanych przez firmę Apple. To nie ja tłumaczyłem się z takich stwierdzeń: - "Nie ma nic lepszego w świecie komputerów niż Apple" - "Mac ma rewelacyjne rozwiązania, które i tak później się nieudolnie kopiuje się na PC" czy takich kwiatków, jak: - "Kupa i złoto też są zbudowane z protonów, neutronów i elektronów. Tylko natchniony alchemik potrafi przemienić jedno w drugie" (Przypomnę tylko, że z kontekstu wynikało iż kupa to pecety, złoto to makówki, a natchniony alchemik to Apple.) To aż nadto wystarczające przykłady, by skomentować poziom merytoryczny twoich wypowiedzi i wystarczą by podsumować całą dyskusję. Powtórzeń nie uniknąłem, wykazując ci błędy merytorycznie, manipulacje i kłamstwa do których uciekałeś się w sytuacji, gdy dowody i wiarygodne źródła obnażały bezpodstawoność twojego stanowiska. Dla ewentualnych cierpliwych czytelników porównanie poziomu przedstawionej argumentacji i materiału źródłowego będzie łatwe do ocenienia. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver pętla, powtarzanie tematu, nuda, nuda, nuda... 03.08.09, 15:19 Mój drogi Ventusie, ty się już niczego nie wstydzisz. Pisałeś to wszystko, wykazałem się wyjątkową cierpliwością tłukąc ten temat przez półtora miesiąca. Ty za każdym razem piszesz to samo, nie podejmujesz dyskusji. Wykazuje ci się kłamstwa i manipulacje to ignorujesz fakt jakby tego nie było, co więcej zarzucasz to samo w odpowiedzi, bez sensownego poparcia. Męczysz, nudzisz, pienisz się nie potrzebie. Jedyny cel twoich wypowiedzi to atak innej osoby. To już powinno świadczyć o tym, że dyskusja niema sensu. Miałem ochotę się podrażnić z taką osobą jak ty, ale na miłość boską, przynudzasz. Już mnie to nie bawi. 0 kreatywności. Odpowiedz Link Zgłoś
pokrecony_oliver Re: ignorancja jest słodka 10.07.09, 06:59 > > W latach 80 ustaliły się standardy między producentami hardwareu i konkre > tne rozwiązania. Wcześniej nie było standardów dotyczących rozwoju sterowników, kart graficznych, procesorów... Każdy robił w swoją stronę i próbował przeforsować własne rozwiązania. > Zapytałem się ciebie co z rozwiązań spotykanych w wspó > łczesnych komputerach powstało wtedy, w latach 80?" > > Odpowiedzi nie otrzymałem do tej pory. Dostałeś wiele odpowiedzi na ten temat który jest kompletnie nie sprecyzowany. O sprecyzowanie oczywiście się nie spytałeś bo potrafisz tylko kpić i negować. Ale sobie zerknij, to okres rewolucji z której wywodzi się pecet. en.wikipedia.org/wiki/Timeline_of_computing_1980–1989 > Dokładnie zdefiniowane 70 lat temu? Mikroprocesory, pamięci półprzewodnikowe, d > yski twarde, GPU? Czym jest komputer zostało zdefiniowane. > Uwzględniając to moja teza brzmi - Po prostu nie chce ci przejść przez usta, że > Apple Mac jest komputerem zmontowanym z gotowych rozwiązań dostępnych na rynku > . Zmontowany z podzespołów pochodzących od firm trzecich komputer z logo Apple > na obudowie. Nudzisz, było już o tym. Zignorowałeś wszystko. Czegoś co nie sprowadza się do odpowiedzi jedno bitowej nie akceptujesz. > Twierdziłeś najpierw, że w przypadku windowsa czy linuksa uruchomionego na Mac > Pro następuje tłumaczenie poleceń z jednych na drugie, czyli, że zachodzi emula > cja. Zrezygnowałeś z tej tezy? Nie rozumiesz ogólnego pojęcia tłumaczenia, a jak niby się jednostka główna komunikuje z innymi podzespołami. Potrzebuje programu pośredniczącego zwanego sterownikiem, do dogadania się z efi jeszcze bardziej złażonego tłumacza, z procesorem dogaduje się bezpośrednio. Wszystko to jest dostarczone z os x dla wsparcia windy. Przekręciłeś to co pisałem. "A co to jest emulacja, tłumaczenie poleceń z jednych na drugie co w przypadku windy czy linuxa występuje. Polecenia dla procesora jedynie nie są tłumaczone." Emulacja w tej wypowiedzi tyczyła się C64 na pc, przypominam. > Modyfikowanie oryginalnych działających sterowników Intela i nVidii tak by nie > działały z niczym innym niż OSX nazywasz dopasowywaniem hardware i software? Ża > den system nie obsłuży urządzeń > zewnętrznych bez odpowiednich sterowników. Ta, jak ty to nazywasz "niekompatybi > lność" została celowo stworzona przez Apple które obawia się, iż stanie się moż > liwe uruchomienie OSX na komputerze nie pochodzącym z ich montowni. Tak, tak, bo to masoni i cykliści. Teorii spiskowych nie dyskutuje. Na pozostałe pytania udzieliłem w poprzednim poście do innego twojego wątku gdzie pytasz się o to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Apple vs pecety w kontekście finansów 24.06.09, 15:47 Założyłem nowy subwątek tutaj by się nie poplątał z poprzednim. Praktyczny przykład dla porównania relacji cena/wydajność/możliwości/jakość w odniesieniu do pecetów i makówek. Zakładamy pracownię zajmująca się grafiką 3D i animacją. Chcemy zakupić dziesięć wydajnych stacji roboczych do pracy z oprogramowaniem do grafiki 3D i renderingu. Wybieramy pomiędzy pecetami a komputerami Apple. Poniżej zamieściłem zestawienie dwóch praktycznie identycznych zestawów Apple i Pc. Mac 2x Xeon QuadCore 2,6 (8 rdzeni) 6 GB ram ECC ATI Radeon HD 4870 512MB 640GB HDD Mac OSX cena brutto: 20.999 zł (ceny za cortland.pl) Pecet 2x Xeon QuadCore 2,6 (8 rdzeni) 8 GB ram ECC ATI Radeon HD 4870 512MB 640GB HDD Win x64 cena brutto: 9.500 zł W przypadku wyboru Mac Pro koszt 10 komputerów do pracowni wynosi 209.990 zł, w przypadku pecetów 95.000 zł. Koszt wyposażenia pracowni w przypadku wyboru pecetów jest niższy o 115.000 zł. Uwzględniając następujące cech obu platform: - zbliżony komfort pracy (to samo oprogramowanie (Maya i Photoshop), ten sam UI oprogramowania) - podobną niezawodność - możliwości modernizacji maków są skromne - możliwości modernizacji pecetów, zwłaszcza zwiększenia szybkości, są duże - dostępny wybór podzespołów jest znacznie większy dla pecetów - koszty rozbudowy pecetów są o wiele niższe niż maków Co wybierze inwestor dokonując pragmatycznego wyboru, mając przy tym świadomość, że by utrzymać się na rynku trzeba stale modernizować posiadany sprzęt komputerowy? (Praca przez dwa czy więcej lat na tych samych komputerach spowoduje ogólne spowolnienie szybkości pracy pracowni w stosunku do firm częściej modernizujących posiadany sprzęt, możliwości modernizacji makówek są ograniczone a wymiana na nowe bardzo kosztowna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 08:35 a na windowsie to nie taki sam mechanizm jest? zaraz spytam dokłądnie kumpla na gg, ale wydaje mi się że tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hubcio Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 13:18 a niech mają piraci jedni teraz oprogramowanie, gry czy filmy są naprawde niedrogie i nie opłaca się piracić. Dla chętncyh piratów którzy są ciekawi ile mogą zapłacić za ściąganie www.kalkulatorkar.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roobie Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 23:08 tu się zgadzam - zauwazyłem taki trend uz najomych z gg że już wolą kupić niż ściągać :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmm;] Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.07.09, 21:05 tnij.org/drch Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Pornowiruś? Trzeba być bezmózgim pececiarzem 09.07.09, 12:38 by ściągnąć coś z debilnej strony, zgodzić się na instalację, podać hasło administratora, a potem narzekać, że to coś się zainstalowało. I trzeba być idiotą, by to nazywać wirusem... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bahi Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.superkabel.de 30.07.09, 17:40 Ciekawostki 697952.w.interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanys Re: Porno wirusy atakują komputery Apple IP: *.superkabel.de 31.07.09, 08:37 Chyba ktos kto dopiero kupil sobie Apple i nie ma pojecia co to wirus moze sobie kompa nim zarazic www.toplistamotyla.najlepsze.net/?we=sartron Odpowiedz Link Zgłoś