Piecyku mam alarm

20.12.03, 22:42
robilem skanowanie i wyskoczyl komunikat

""File:Belt.cab
This archive contains one or more infected files!
Infected files in archives will not be deleted or repaired
Would you like to receive this message for each archive infected files?""

I co ja mam zrobic? Tzn AntiVir nie reperuje tych plikow ? Czy jak mam sie
pozbyc tych wirusow?


    • piecyk.gazowy Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 22:51
      Nie wiem co zrobić (niekoniecznie musi być wirus). Nie wiem co to za plik. To
      jest archiwum, póki pliki nie są wypadkowane, nic Ci nie grozi. Możesz
      zignorować ostrzeżenie. Jeśli plik jest zbędny (nie mam pojęcia co to) usuń go,
      lub ew. zmień rozszerzenie np. na bak.
      • brytan Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 22:54
        piecyk.gazowy napisał:

        > Nie wiem co zrobić (niekoniecznie musi być wirus). Nie wiem co to za plik. To
        > jest archiwum, póki pliki nie są wypadkowane, nic Ci nie grozi. Możesz
        > zignorować ostrzeżenie. Jeśli plik jest zbędny (nie mam pojęcia co to) usuń
        go,
        >
        > lub ew. zmień rozszerzenie np. na bak.

        "wypadkowe" co to znaczy?
        a jak sie zmienia rozszerzenie?
        • piecyk.gazowy Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 22:56
          brytan napisała:

          > "wypadkowe" co to znaczy?

          Miało być wypakowane.

          > a jak sie zmienia rozszerzenie?

          Poszukaj w pomocy (Start -> Pomoc).
          • beata_ Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:00
            piecyk.gazowy napisał:

            > brytan napisała:
            >
            > > "wypadkowe" co to znaczy?
            >
            > Miało być wypakowane.
            >
            > > a jak sie zmienia rozszerzenie?
            >
            > Poszukaj w pomocy (Start -> Pomoc).

            Piecykuuuu, może niech Brytan rozpakuje ten plik, cooo? Może wybuchnie i
            bedzie spokój :-))
          • brytan Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:00
            co to znaczy wypadkowe?
            • piecyk.gazowy Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:01
              Miało być: "pliki nie są WYPAKOWANE".
              • brytan Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:02
                piecyk.gazowy napisał:

                > Miało być: "pliki nie są WYPAKOWANE".


                No ale co to znaczy wypakowane? zanim wybuchnie niech wiem co wybuchnie :-)
                • beata_ Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:03
                  brytan napisała:

                  > piecyk.gazowy napisał:
                  >
                  > > Miało być: "pliki nie są WYPAKOWANE".
                  >
                  >
                  > No ale co to znaczy wypakowane? zanim wybuchnie niech wiem co wybuchnie :-)

                  Jak ROZPAKUJESZ, to się dowiesz, możesz być pewien!:-))
                • piecyk.gazowy Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:06
                  brytan napisała:

                  > No ale co to znaczy wypakowane? zanim wybuchnie niech wiem co wybuchnie :-)

                  1. Za bardzo się nie przejmuj, jak Ci program antywirusowy krzyczy, że jest
                  wirus. Bez paniki. Większość wirusów to takie "śmieci", które w sumie wiele nie
                  wadzą. Poza tym zdarzają się fałszywe alarmy.

                  2. To jest archiwum takie jak zip, rar itp. W środku są spakowane pliki i
                  program krzyczy, że są one zainfekowane (co nie musi być prawdą). Póki nie
                  rozpakujesz archiwum (albo nie zrobi tego jakiś program), nic Ci nie grozi.
                  • brytan Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:09
                    ale czy ten AntiVirus usuwa wirusa jak by co? Czy kasuje pliki czy spodziewa
                    sie ze ja skasuje pliki (jak zechce?) Bo Norton usuwal wirusy.
                    • piecyk.gazowy Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:14
                      Usuwa.
                      • brytan Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:17
                        no to czemu mi nie usunal?
                        • piecyk.gazowy Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:18
                          Bo jest w archiwum... On chyba nie potrafi usuwać z archiwum. Ale to nie jest
                          wielki problem.
                          • beata_ Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:30
                            piecyk.gazowy napisał:

                            > Bo jest w archiwum... On chyba nie potrafi usuwać z archiwum. Ale to nie
                            > jest wielki problem.

                            Jasne! Najpierw się wypakowuje, potem wybucha, a potem można ewentualnie
                            usunąć...chyba że wybuchnie razem z antywirem...
                          • brytan Re: Piecyku mam alarm 20.12.03, 23:30
                            DZieki Wielki Piecyku, podejrzewam ze jestes Chrzescijaniem takim
                            praktykujacym, bo Twoja dobroc nie ma granic. Dzieki za nadludzka cierpliwosc.

                            POjde poczytam w Help co to sa te Archiwum i czemu pliki tam wchodza.
                  • orzels Re: Piecyku mam alarm 21.12.03, 00:12
                    Ciekawe jakie jest prawdopodobienstwo wystapienia takiej sytuacji - program
                    pakujacy kompiluje sobie plik, a jego wynikiem jest ciag stringow, uwazany
                    przez program antywirusowy jako wirus...
                    Chyba jednak prosciej w totka.. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja