Do mam, które rodziły w Płocku

IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.09, 13:01
Witam!!
Jestem z okolic Płocka. Moja ciąża ma dopiero 20 tyg. chciałabym
zasięgnąć informacji o lekarzach w plocku na ul.
kosciuszki.Chcialabym tam rodzić i ponoć można poprosić o
znieczulenie ? niestety nie znam tam nikogo, prócz mojego lekarza
ale on tam tylko dyżuruje raz w tygodniu.Prosz o pomoc
    • Gość: ja Re: Do mam, które rodziły w Płocku IP: *.plock.mm.pl 12.10.09, 17:17
      ja tu rodziłam i jestem b.zadowolona; ale jest jeden warunek twój prowadzący
      lekarz(oczywiście prywatny)pracuje w tym szpitalu; jak był na urlopie to nawet
      nikt nie chciał ze mną gadać, wszyscy odsyłali mnie do mojego lekarza, nikt nie
      chciał nawet zerknąć na badanie tętna płodu, a ja byłam już w końcówce i się
      martwiłam
      życzę zdrowia i pozdrawiam
    • Gość: Mama Re: Do mam, które rodziły w Płocku IP: *.212.c94.petrotel.pl 12.10.09, 20:40
      Mój lekarz nie pracował na Kociuszki... i powiem szczerze, że było tak sobie... oczywicie zajęli się mną ale wiesz jak to jest... codziennie inny lekarz na dyżurze ale ja właciwie byłam tylko jeden dzień przed porodem... ... ale przy samym porodzie była lekarka o którą poprosiłam... dyżur miało 2 lekarzy... ja uparłam się na dr Sabatowską i wręcz zażądałam, żeby nikt inny się do mnie nie dotykał... i przyszła dr Sabatowska kiedy była potrzebna... Więc nie martw się na zapas... niekoniecznie Twój lekarz musi tam pracować... ALE DAm Ci RADĘ: PAMIĘTAJ O JEDNYM: NIE POZWÓL SOBĄ POMIATAĆ I BĄDŹ STANOWCZA... wtedy będzie super:) POZDRAWIAM I SZCZĘŚLIWEGO ROZWIĄZANIA:)
      • Gość: sia Re: Do mam, które rodziły w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 10:48
        ja co do porodu to nie mogę narzekać ale najgorzej to po...............
        a znieczulenia nie polecam proszę to sobie przemyśleć
        • Gość: jolka Re: Do mam, które rodziły w Płocku IP: 80.48.4.* 13.10.09, 12:43
          Dwa razy rodziłam na Kościuszki. Moim zdaniem najważniejsza jest
          połozna. Tak poprowadzi poród, że ból prawie zniknie:) Przypilnuje
          też żeby był lekarz, gdy jest potrzebny. Znieczulenie to drogie
          ryzyko. Polecam położną, p. Burnat. To przemiLa i kompetentna babka.
          Wystarczy zadzwonić na porodówkę żeby się z nią umówić. Oczywiście
          trzeba zapłacić, ale warto.
          • idziaaa Re: Do mam, które rodziły w Płocku 30.10.09, 12:07
            Całą ciąże chodziłam do lekarza, który pracuje na Kościuszki dr Muchametczyn i
            nie mogę narzekać. Opiekę miałam super co i rusz przychodził pytał jak się
            czuję, nawet do mojego synka przyszedł i wypytał jak poród wszystko. Opieka w
            ogóle w porządku. Na pewno sto razy lepiej niż na winiarach. Ze szczerego serca
            nie polecam nikomu rodzić na winiarach.
            • Gość: mamcia Re: Do mam, które rodziły w Płocku IP: *.120.c76.petrotel.pl 30.10.09, 21:48
              idzia tylko pogratulować i pozazdrościć dobrej opieki na starym ja wspominam tam
              poród jak traumę nikomu takiego nie życzę po 23 godz myślałam że tam skonam a
              lekarz, widziałam go dopiero jak mnie zszywał żałuję jednego że ciążę prowadził
              lekarz który w płocku nie pracuję i że nie zapłaciłam za poród 700zł.
Pełna wersja