czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 14:28
czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem? chaialabym porozmawiac, wymienic poglady z
przyszlymi mamai. dopiero sie przeprowadzilam do Płocka i nikogo nie znam.
    • Gość: Magda Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.180.c90.petrotel.pl 28.10.09, 20:04
      Witam.
      Ja jestem przyszłą mamą :) Termin mam na 31.10, więc w sumie na dniach, ale mały
      jakoś średnio "pcha" się na świat, mimo usilnego przekonywania go, że jest tutaj
      tyle pięknych rzeczy do zobaczenia. No zawziął się skubaniec :) A jak wygląda u
      Pani sytuacja?
      Pozdrawiam, M.
      • Gość: jantaar Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.199.c69.petrotel.pl 29.10.09, 16:46

        witam!cieszę się, że ktos sie odezwał :). U mnie do produ jeszcze 2 miesiace, ale wiem,że to dziewczynka. To moja pierwsza ciąża i mam pełno obaw i wąpliwości, czy aby szystko bedzie ok, czy dobry szpital wybrałam (winiary).A jak u Cieie? Serdecznie pozdrawiam i życzę łatwegi i szybkiego rozwiązania.
        Ps: Jesli masz ochote pogadac prywatnie to daj znac
        • Gość: Magda Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.119.c76.petrotel.pl 29.10.09, 17:03
          Hej.
          Możemy popisać tutaj, może jeszcze któraś z przyszłych mam się odezwie? :)
          To również jest moja pierwsza ciąża i jestem przeszczęśliwa, że wszystko się tak
          układa jak teraz. Na pewno wszystko będzie OK, grunt to pozytywne nastawienie,
          prawda? Również będę rodziła na Winiarach, także jak już będę po wszystkim,
          chętnie napiszę Ci co i jak, bo sama miałam wiele pytań i wątpliwości, a nie
          bardzo miałam się do kogo zwrócić. Proponowałabym Ci również zapisać się do
          tamtejszej szkoły rodzenia, mi się bardzo przydała, i rozwiała wiele
          wątpliwości. Będziesz także wiedziała co zabrać ze sobą do szpitala, kiedy już
          nadejdzie ten wyczekany dzień (bo różne szpitale mają różne wymagania).
          Mnie dzisiaj męczą trochę nieregularne skurcze, ale położna na razie kazała mi
          grzecznie czekać w domku, dopóki nie będą regularne i tak w odstępach około
          5min. Tak więc czekam.. a jutro z rana (jeśli dotrwam do rana jako 2 w 1)
          melduję się na KTG do mojego gina i zobaczymy, co on zdecyduje się ze mną
          zrobić. Czy jakoś "rozpędzi" ten mój poród i skurcze... także jeśli by mnie od
          jutra nie było na forum... to wiadomo o co chodzi :) I odezwę się jak mnie
          puszczą do domku z synkiem.
          Pozdrówki, i zapraszam inne przyszłe i obecne mamy do rozmowy :) Magda.
          • Gość: jantaar Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.127.c71.petrotel.pl 02.11.09, 15:34
            mam przeczucie że cos sie wydarzyło w ostatnich dniach, bo sie nie pokazujesz? mam nadzieje, ze poród był szybki i łatwy
            • mamuska2008 Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? 03.11.09, 11:03
              witam, ja też jestem mamą z brzuszkiem, z tym że mam już rocznego
              bobasa w domu. Jeśli chodzi o wątpliwości to chyba każda z nas je
              ma, ale z własnego doświadczenia już wiem, że nie można się bać na
              zapas bo wiele rzeczy rozwiąże się samo, zobaczycie, to poprostu
              chyba natura działa:). Synka rodziłam przez cc na kościuszki, gdyż
              ważył 5120g i miał 63cm dł, teraz czekam na córeczkę, która ma
              przyjść na świat 8 marca, ale już się wybieram na winiary, gdyż
              miłych wspomnień z kościuszki nie mam - poród ok, ale opieka po to
              szkoda gadać
              • Gość: jantaar Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 15:32
                a czy bedziesz chidziła do szkoły rodzenia? pewnie nie, skoro to 2 ciaza? ja
                dlugo się wahałam co do wyboru szpitala, jednak zdecydowałam winiary, czy
                słusznie okażę się
                • mamuska2008 Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? 03.11.09, 22:17
                  teraz się nie wybieram, wcześniej chodziłam do szkoły rodzenia na
                  kościuszki i zadowolona byłam z oprowadzenia po porodówce i
                  opowiedzeniu co i jak pokolei przebiega - choć mi się to nie
                  przydało - ale takie cuda były opowiadane o tym jak cudownie jest
                  tam rodzić jacy wszyscy są życzliwi itd, a rzeczywiście się okazało
                  co i jak. Potem spotkałam tą położną co te bajki opowiadała i
                  zapytałam dlaczego tak ściemniają a ona mi odpowiedziała że muszą
                  tak mówić, bo jakby mówiły prawdę żadna by tam nie szła rodzić.
                  Słyszałam że na winiarach jest inaczej, ale to się okaże
                  • Gość: Magda Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.191.c89.petrotel.pl 05.11.09, 11:16
                    Witam ponownie!
                    Faktycznie jakoś tak wyszło, że od piątku jestem szczęśliwą mamą :) Ostatecznie
                    wszystko zakończyło się po 11h cesarskim cięciem, bo miałam bardzo krótką
                    pępowinę i mały się nią dodatkowo dwukrotnie owinął... także nie urodziłabym
                    sama. Od wtorku jesteśmy z maleństwem w domku, bo puścili nas dzień wcześniej.
                    Nie ma się czego bać. Poród faktycznie trochę boli, ale kiedy tylko dostaje się
                    maleństwo na ręce... to zapomina się o wszystkim.
                    Pozdrawiam, Magda.
                    • mamuska2008 Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? 05.11.09, 17:29
                      Gratuluje!!! a możesz napisać który lekarz Ci robił cięcie? jak się
                      fizycznie czujesz? i jak opieka na szpitalu po? tzn chodzi mi
                      głównie o nastawienie pielęgniarek - obrażone że jest kolejna na
                      oddziale - jak ja miałam na kościuszki, czy inaczej?
                      • mamuska2008 Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? 05.11.09, 17:30
                        i jakbyś mogła to napisz czego wymagają na winiarach, tzn co tzreba
                        mieć ze sobą bo jak wiadomo każdy szpital ma swoje wytyczne
                      • Gość: Magda Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.150.c80.petrotel.pl 06.11.09, 14:28
                        Cześć!
                        Wiesz.... nie pamiętam nazwiska lekarza. Moim akurat jest W.Panek i on prowadził
                        moją ciążę, nadzorował poród i wypisał do domku. Fizycznie czuję się superowo,
                        aczkolwiek ciężko jest na samym początku wstać, ale później szybko się dochodzi
                        do formy. Dzisiaj właśnie byłam na zdjęciu szwów, pełna kulturka. Opiece
                        szpitalnej naprawdę nie można nic zarzucić. Pielęgniarki się opiekują
                        położnicami i maleństwami. Pokazały mi jak przystawiać małego do piersi, jak go
                        kąpać oraz jak pielęgnować jego pępuszek. I generalnie naprawdę jeśli jest się
                        miłym dla nich, one również będą miłe i bardzo pomocne. Mnie akurat przyjmowano
                        na oddział jak byłe pełne osadzenie sal i pełen oddział, tak więc siostrzyce
                        miały co robić, ale zawsze znalazły chwilkę żeby odpowiedzieć na pytanie i pomóc.
                        My dostaliśmy z mężem listę w szkole rodzenia, co jest potrzebne do porodu i po
                        porodzie. Nie wiem czy jej nie wyrzuciłam, poszukam. Jak znajdę to napiszę
                        dokładnie co i jak.
                        • mamuska2008 Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? 07.11.09, 12:55
                          byłabym wdzięczna:) jeśli chodzi o to co pisałaś o opiece to ja
                          miałam wszystko dokładnie na odwrót jak rodziłam na kościuszki,
                          dlatego teraz się wybieram na winiary
                          • Gość: Magda Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.049.c64.petrotel.pl 08.11.09, 12:29
                            Hej.
                            Znalazłam :)
                            Twoja torba do szpitala:
                            - Koszula nocna (wygodna, rozpinana pod szyją, lub z klapką, żeby móc w niej
                            karmić piersią) - jedna, dwie na zmianę
                            - Szlafrok, kapcie, ewent. klapki pod prysznic
                            - Wygodny biustonosz rozpinany z przodu, co ułatwia karmienie
                            - wkładki laktacyjne
                            - duże podpaski (podkłady)
                            - majtki - najlepiej jednorazowe
                            - przybory toaletowe, ręcznik, jednorazowe chusteczki
                            - gumka lub spinka do długich włosów
                            - Pomadka natłuszczająca lub wazelina na usta
                            - woda mineralna niegazowana
                            Dla dziecka należy zabrać - pampersy, chusteczki pielęgnacyjne;
                            Można zabrać - ubranka, czapeczki, skarpetki, rożek, kosmetyki.
                            Niezbędne dokumenty:
                            - Dowód osobisty
                            - Aktualna książeczka ubezpieczeniowa
                            - Karta ciąży i karty informacyjne z leczenia szpitalnego
                            - Wyniki USG i konsultacji lekarskich

                            To wszystko :) Przepisałam dokładnie.
                            • mamuska2008 Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? 09.11.09, 12:38
                              wielkie dzięki. A jak Ci się podoba nowa rola - mamy?
                              • Gość: Magda Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.039.c81.petrotel.pl 09.11.09, 17:56
                                Heh. Jestem trochę niewyspana i jeszcze troszkę mi dokucza rana po cesarce...
                                ale jak patrzę na tego małego szkraba, to wiem po co tak naprawdę żyję :-)
                                • Gość: jantaar Re: czy sa tu jakies mamy z brzuszkiem?? IP: *.plock.mm.pl 25.11.09, 16:19
                                  witam i serdecznie gratuluję maleństwa. Z braku dostępu do internetu przez kilka
                                  tyg. nie było mnie na forum ale to naprawie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja