Gość: Tatuś Marian ;)
IP: *.plock.mm.pl
23.11.09, 13:38
Moja córka od września chodzi do przedszkola. Największym problemem
dla niej było leżakowanie. Dziecko ma swoje pory odpoczynku i jest
dość ruchliwe, więc pora ta była powodem płaczu i zniechęcenia do
przedszkola. Od jakiegoś czasu zabieramy ją zaraz po obiadku. Teraz
jest super. Dziecko jest uśmiechnięte i chętnie tam chodzi.
Ale czy to jest jedyny sposób? Przecież rodzice pracują i zabieranie
dziecka przed 12.00 jest dość uciążliwe. Trzeba organizować babcie
lub opiekunki. Czy nie można leżakowania zastąpić czymś innym? Czy
celowo się tak robi, żeby dziecko zabierać? Czy nie można
zorganizować innych zajęć dla dzieci, które nie leżakują choćby z
różnych grup wiekowych, zebrać je w jednej sali? Czy na prawdę nie
ma sposobu aby dziecko przebywało w przedszkolu aż do chwili
odebrania go przez rodzica po pracy?