Gość: marcowa mama
IP: 80.48.4.*
18.01.10, 09:35
Hej! W marcu zostaniemy rodzicami. Od jakiegoś czasu uczęszczamy na
zajęcia do Szkoły Rodzenia w szpitalu przy ulicy Kościuszki. Pani
położna, która prowadzi zajęcia bardzo sympatyczna, przybliżyła nam
zakres płatnych usług na terenie szpitala. Przyznam, że zaskoczyły
mnie niektóre ceny. Do tej porybyłam nastawiona, że absolutnie nie
będę nikomu za nic płaciła dodatkowo, ponieważ uważam, że jest to
niepotrzebne. Ale po wykładzie Pani położnej mocno zaczęłam się
zastanawiać. Mówiła o tym jak może pomóc dodatkowo - masaże, leki
rozkurczające itp. Teraz zastanawiam się czy takiej
zwykłej "Kowalskiej", która nie zapłaci za poród komercyjny również
należy się taka pomoc, czy zostanie sama, skazana na ból, który
okazuje się, że czasami można jakoś uśmierzyć.
Jakie są Wasze rady i doświadczenia? Uważacie, że lepiej zapłacić
czy nie?
Pozdrawiam.