Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położnej?

IP: 80.48.4.* 18.01.10, 09:35
Hej! W marcu zostaniemy rodzicami. Od jakiegoś czasu uczęszczamy na
zajęcia do Szkoły Rodzenia w szpitalu przy ulicy Kościuszki. Pani
położna, która prowadzi zajęcia bardzo sympatyczna, przybliżyła nam
zakres płatnych usług na terenie szpitala. Przyznam, że zaskoczyły
mnie niektóre ceny. Do tej porybyłam nastawiona, że absolutnie nie
będę nikomu za nic płaciła dodatkowo, ponieważ uważam, że jest to
niepotrzebne. Ale po wykładzie Pani położnej mocno zaczęłam się
zastanawiać. Mówiła o tym jak może pomóc dodatkowo - masaże, leki
rozkurczające itp. Teraz zastanawiam się czy takiej
zwykłej "Kowalskiej", która nie zapłaci za poród komercyjny również
należy się taka pomoc, czy zostanie sama, skazana na ból, który
okazuje się, że czasami można jakoś uśmierzyć.
Jakie są Wasze rady i doświadczenia? Uważacie, że lepiej zapłacić
czy nie?
Pozdrawiam.
    • Gość: pola Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne IP: *.xdsl.centertel.pl 18.01.10, 10:02
      Oczywiście jest to każdego indywidualna sprawa (przede wszystkim sprawa finansów
      w domu) lecz ja chciałabym napisać Ci o moim odczuciu. Też jestem w ciąży z tym
      ,że rodzę lada dzień i też jestem po szkole rodzenia. Zdecydowaliśmy się z mężem
      (choć ten nie będzie uczestniczył)na poród komercyjny. Nie wiem czy wiesz ale w
      tej cenie masz przy sobie wybraną położną (na telefon przyjedzie do szpitala) i
      rodzisz w sali komercyjnej a nie na zwykłej porodówce. Będziecie zwiedzać
      szpital to obejrzysz i napewno zrobi na tobie wrażenie. Ja zdecydowałam się z
      jednego powodu. Chcę mieć ten komfort psychiczny że ktoś będzie tylko dla mnie i
      ze mną. Jest to niewątpliwie trudna chwila dla kobiety i uważam że jest lepiej
      mieć przy boku doświadczoną położną, która nie zostawi Cię w bólach i nie
      pójdzie do innej rodzącej. Kilka moich koleżanek korzystało z tej usługi i są
      bardzo zadowolone. Chodzi o twój spokój że ktoś jest przy tobie. Postanowiłam na
      tym nie oszczędzać i dlatego się zdecydowałam. Zobaczymy czy było warto :-)
      • Gość: marta Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne IP: *.013.c88.petrotel.pl 18.01.10, 10:48
        to prawda jest to indywidualna sprawa ja również opowiem ci o moich odczuciach
        rodziłam na początku lutego 2009 w tym szpitalu również z mężem chodziliśmy na
        zajęcia szkoły rodzenia postawa położnych opowieści super myślałam sobie czemu
        mam płacić to ich praca zawód p teraz żałuję zapłaciłam bym drugie tyle by tego
        koszmaru nie przeżywać przebierałam się w łazience na głównym korytarzu w piżamę
        bo nie było miejsca dla mnie położna innej dziewczynie podkręcała kroplówkę by
        sala się szybciej zwolniła rodziłam 23 godz w okropnych bólach jak prosiłam aby
        wzięły mnie do wanny to połozna stwierdziła że akcja porodowa się wstrzyma
        miałam wrażenie że dziecko mi spadnie na podłogę bo położna raz na może godzinę
        ,półtorej do mnie zajrzała a ja nawet nie miała siły krzyczeć z bólu zmęczenia
        braku snu i głodu pod ktg byłam podłączona o 12 w dzień dopiero o 5 rano
        urodziłam jak pytałam czy mogliby mi cesarkę zrobić to śmiech się pojawił i
        odpowiedz mam czas cesarkę robią po 30godż że nie ma zagrożenia życia dla
        dziecka a skąd oni to mogli wiedzieć jeśli od ktg tyle godzin minęło urodziłam
        córke z asymetrią ,kręczem szyji,obniżonym napięciem mięśniowym,wadą serca i
        hiperbilrubinemią mimo że mała ma już prawie rok do tej pory jest rehabilitowana
        i dziękuje Bogu że tylko na tym się skończyło dlatego ja juz nie zamierzam mieć
        więcej dzieci nikomu nie życzę tego koszmaru zastanów się nad tym by nie żałować
        później swej decyzji życzę ci szybkiego i szczęśliwego rozwiązania rozpisałam
        sie trochę sorrki pozdrawiam
    • ag-as Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne 18.01.10, 11:03
      Witam.
      A ja mam całkowicie inne odczucia.Też z mężem uczęszczaliśmy do
      szkoły rodzenia i stwierdziliśmy,że nie bierzemy położnej.Mąż miał
      przy sobie gotówkę( na wszelki wypadek), jeżeli zaszłaby taka
      konieczność.Po zbadaniu przez lekarza położna kazała mi wybrać salę,
      gdy bóle się nasiliły dostałam piłkę(cudowny wynalazek:).Co jakiś
      czas zaglądały położne z pytaniem czy wszystko ok i jak coś się
      będzie działo to żeby mąż je wołał.
      A sam poród 20min, dzięki cudownej położnej, która pomagała jak
      tylko mogła.
      Więc cieszę się że za nic wcześniej nie płaciłam.
      Pozdrowienia i życzę bezbolesnego porodu
      • Gość: Ida Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne IP: *.centertel.pl 18.01.10, 12:59
        Hej dziewczyny. Ja mam podobne odczucia jak ag-as. Tyle, że my nie chodziliśmy
        do szkoły rodzenia. Znajomi pytali czy nie bierzemy sobie żadnej położnej,
        namawiali, ale ja stwierdziłam, że nie. Chciałam tego sama doświadczyć i nie
        żałuję. Rodziłam na Kościuszki. Do szpitala trafiłam o 7 rano z plamami. Byłam
        badana, przewieźli mnie na porodówkę o 9 podłączono mi kroplówkę. Położna
        przychodziła bardzo często, pytała jak się czuję, podłączała KTG, kazała mi i
        mężowi się nie denerwować. Gdy akcja porodowa się zaczęła mówiła mężowi aby (był
        przy porodzie) aby trzymał mnie za rękę. Urodziłam o 14:15 ślicznego zdrowego
        synka. Podczas porodu położna bardzo mi pomagała (niestety nie pamiętam
        nazwiska). Także cieszę się że postawiłam na swoim i nie brałam położnej
        zachowałam trochę gotówki. Życzę dziewczyny szybkiego i szczęśliwego rozwiązania
        i oczywiście bezbolesnego, abyście tak jak ja mile wspominały ta najpiękniejszą
        chwilę w życiu gdy po raz pierwszy trzymacie w ramionach swój największy
        skarb-swoje dziecko. Pozdrawiam cieplutko
        • Gość: marcowa mama Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne IP: 80.48.4.* 18.01.10, 16:43
          Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Nadal nie wiem co mam zrobić. Szczerze
          mówiąc wolałabym zapłacić i żeby ta położna się nie przydała w
          ogóle, niz nie zapłacić i mieć straszne problemy. Ale nikt nie da mi
          takiej pewności, a pieniędzy poprostu mi szkoda, bo mogłabym
          przeznaczyć je na coś fajnego dla synka. Ale koleżanki grożą mi, że
          się przejadę na tym skuzostwie.
          To okropne, że płacąc podatki, co miesiąc tracąc połowe pensji na
          składki zdrowotne i inne badzierajstwa, trzeba się jeszcze nad tym
          zastanawiać. Naprawde chciałabym żeby służba zdrowia była całkowicie
          prywatna i żeby nie zabierali mi nic z pensji, wtedy wiedziałabym,
          że muszę zapłacić i nie byłoby problemu, a myślę, że byłoby to z
          korzyścią dla nas, bo szpitale, lekarze, położne itp. musieli by
          zabiegać o "klienta".
          Kurcze zastanawiam się tylko co dzieje się z ludźmi, których nie
          stać na taki "luksus".
          • Gość: jolka Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne IP: 109.243.100.* 18.01.10, 21:03
            Urodziłam synka w maju, to moje drugie dziecko. Pierwsze urodziłam
            15 lat temu. Pierwsze i drugie przy płatnej opiece. Za pierwszym
            razem to nie było legalne:) Dwa razy na Kościuszki. Wiele razy
            słyszałam od koleżanek i dalszej rodziny, że wyrzucam pieniądze
            szczególnie, że mąż miał być i był ze mną. Mówili: przecież ci
            pomoże. Jednak to dzięki położnej za pierwszym razem (wtedy nie było
            specjalnej komercyjnej sali) córka nie spadła na podłogę, bo
            urodziłam ją gwałtownie, w ciągu kilku sekund od momentu, gdy lekarz
            stwierdził, że rozwarcie jest na 6 i mogę zejść z łóżka i iść na
            ginekologię. Mąż nawet nie zauważył, że to już. Łóżko było ponad
            metr nad ziemią. To pewne, że albo by nie przeżyła, albo doznała
            cięzkich obrażeń głowy. Drugi raz wynajęta położna nie pozwoliła
            lekarzom mnie ignorować (chociaż próbowali) i prawda jest taka, że
            to dzięki niej podjęli szybką decyzję o cesarce, która uratowała
            (prawdopodobnie) życie mojemu synkowi, który za nic i pomimo
            licznych kroplówek nie chciał się urodzić. Być może bez tych
            pieniędzy dostałabym taką samą opiekę. Być może, ale nie czułam się
            na siłach sprawdzać tego kosztem zdrowia moich dzieci. Z
            perspektywy, odpukać, ewentualnych kosztów leczenia lub
            rehabilitacji gdyby coś przy porodzie poszł źle wydatek na położną
            jest niewielki. Przez 9 miesięcy można uzbierać. Ale to prawda, że
            ubezpieczenie zdrowotne to fikcja. Niestety.
          • izagiz Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położnej 20.01.10, 00:17
            Ja rodziłam w listopadzie 07. Nie płaciłam, ale trafiłam na super położną,
            traktowała mnie tak jakby była opłacona. Teraz mam termin na maja i
            zaczynam się bać, może za dużo wypowiedzi czytam na forum.

            Ps. Marcowa mamo, dlaczego korzystasz z komputera osoby, która najczęściej
            podpisuje się jako jadzia?
    • Gość: mamusia Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne IP: 91.212.223.* 19.01.10, 08:27
      Hej. Ja wprawdzie nie rodziłam na Kościuszki, ale na Winiarach,
      jednak w każdym przypadku polecam wynajęcie położnej (moja była
      super i dzięki niej urodziłam w dwie i pół godziny!). Jak nie
      wynajmiesz to niestety na dwoje babka wróżyła- albo będzie tak, że
      trafisz na super położną, która się Tobą zajmie, albo na wredną
      małpę, która ma akurat zespół napięcia przedmiesiączkowego i będzie
      miała Cię w nosie. Do tego dochodzi jeszcze ryzyko, że w momencie
      Twojego porodu będzie dużo pacjentek i nikt nie będzie miał dla
      Ciebie wystarczającej ilości czasu. Pamiętaj o jednym jeszcze- dobra
      położna w razie czego może uratować życie dziecku lub Tobie
      (odpukać!), co jest ważne szczególnie w czasie porodu na Kościuszki,
      gdzie nie ma specjalistycznego sprzętu dla noworodków i może być to
      osoba, dzięki której zdążą przewieźć dziecko na Winiary. Oba
      szpitale zatrudniają dobrze wykwalifikowane położne, czego niestety
      nie można powiedzieć o lekarzach (nie o wszystkich oczywiście).
      Przykład z życia: położna z Kościuszki uratowała życie mojej
      siostrze i jej dziecku przytomnie podając połowę dawki leku na
      obniżenie ciśnienia, której podanie zlecił lekarz prowadzący. Podana
      dawka obniżyła ciśnienie do wartości 0/60! (wiadomo co byłoby po
      podaniu całej dawki zaleconej przez lekarza!) i dziecko urodziło się
      z dużym niedotlenieniem, a moją siostrę ledwo uratowano. Mam
      nadzieję, że Twój poród będzie krótki i szczęśliwy, ale nawet wtedy
      warto mieć przy sobie kogoś, kto rozwieje Twoje liczne wątpliwości i
      obawy, które na pewno w trakcie się pojawią, a ponadto sprawi, że
      mniej się będziesz męczyć. Nawet nie wiesz jakie techniki znają
      położne na przyspieszenie porodu :-)! Powodzenia!
      • Gość: Maria do mamusi IP: *.190.c82.petrotel.pl 20.01.10, 18:36
        Czy mogłabyś podać nazwisko tej położnej? będę bardzo wdzięczna!!!!!
        • Gość: ja Re: do mamusi IP: *.plock.mm.pl 24.01.10, 10:19
          Ps. Marcowa mamo, dlaczego korzystasz z komputera osoby, która
          najczęściej
          podpisuje się jako jadzia lub ted?
      • sekendhand Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne 26.01.10, 14:20
        Witam,ja mam już dwa porody na Winiarach za sobą,nie opłacane,nie były też łatwe,miałam szczęście,gdyż za każym razem opieka była może nie rewelacyjna, ale wystarczająca.Jednak do sukcesu moich porodów i tego,że dzieci urodziły się zdrowe w bardzo dużej mierze przyczynił się mój Mąż,który bardzo dociekliwie patrzył położnym na ręce i niedopuszczał do tego abym na dłużej pozostawała bez opieki.Może warto zaufać swoim partnerom i uwiezryć w ich kreatywność niż wydawać pieniądze,które tak na prawdę według mnie niczego nie gwarantują.Takie moje spostrzeżenie:)
    • Gość: już mama Re: Czy warto skorzystać z płatnej pomocy położne IP: *.188.c92.petrotel.pl 27.01.10, 18:49
      Proponuję zastanowić się również nad płatną opieką po porodzie. Bo ta bezpłatna to załamka. Nie będę opisywać szczegółów, ale wiem jedno, że przy drugim porodzie taką opiekę bedę zhciała mieć zapewnioną dłużej niż 12 godzin po porodzie.
Pełna wersja