Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie?

26.01.10, 22:21
Jak to jest obecnie w szpitalu św. Trójcy? Jeżeli idę rodzić i mąż ma być
tam ze mną, to czy teraz się płaci, czy nie? Bo wiem, że różnie to bywało.
Jeśli się płaci, to ile? Czy wystawią fakturę;)? A szkoła rodzenia nadal
jest bezpłatna dla mieszkańców Płocka?
    • Gość: jolka Re: Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie? IP: 94.254.141.* 27.01.10, 10:48
      Niestety musisz tam zadzwonić, najlepiej na porodówkę i pogadać z
      położną, bo ciągle coś się zmienia w opłatach. Ja rodziłam w maju
      2009 i wtedy za męża przy porodzie trzeba było zapłacić 50 zł.W
      zamian mógł być przy tobie, ale tylko tyle. Co innego poród
      komercyjny. Kosztował wtedy 700 zł, mąż był za darmo, miałam swój
      pokój do porodu i "własną" położną, z którą spotkałam się wczesniej
      i wszystko uzgodniłam. O tym czy warto i na czym ta opieka położnej
      polega pisałyśmy na tym forum w temacie nizej, czyli czy warto
      płacić za prywatną położną. Ja uważam, że warto. Potem była promocja
      i nieco spuścili z ceny, wiem też, że robią już znieczulenie za
      opłatą. Szkoła rodzenia w tamtym roku była płatna i to sporo - 300zł
      o ile się nie mylę. Nie byłam, bo to drugie dziecko. Faktury
      wystawiają na wszystko za co płacisz jeśli ich wczesniej uprzedzisz.
      Numer na porodówkę w necie.
      • Gość: Ida Re: Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie? IP: *.centertel.pl 27.01.10, 13:00
        Ja rodziłam także w maju 2009r ale ja płaciłam 90zł za to żeby mąż był przy mnie
        w trakcie porodu. Także najlepiej jest zadzwonić i się dokładnie wypytać, bo
        faktycznie z dnia na dzień wszystko się zmienia
      • izagiz Re: Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie? 27.01.10, 20:54
        Właśnie w tym rzecz, że wiem, że ciągle się zmienia. Na dzień
        dzisiejszy pewnie nie mam się co pytać, bo termin porodu mam na 6
        maja, więc do tego czasu może się wszystko zmienić.
        Moje to też będzie drugie dziecko, pierwsze rodziłam w listopadzie
        2007 i akurat trafiłam tak, że szkoła rodzenia była bezpłatna, a w
        dodatku jak zaczynałam tam chodzić, to dla tych którzy ukończyli ten
        kurs, poród rodzinny był bezpłatny, a jak go kończyłam, to już dla
        wszystkich był bezpłatny. Ale wtedy zbliżały się wybory, no i
        później znowu się to zmieniło.
        • Gość: jadzia Re: Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie? IP: 80.48.4.* 27.01.10, 21:46
          co te młode mamy mają z tym rodzeniem z partnerem.Czy to aż taka
          atrakcja,czy też moda.Zapewne moda,top,pewnie jakaś pseudogwiazdka
          dała przykład i trzódka za nią.
          • Gość: ja Re: Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie? IP: *.plock.mm.pl 28.01.10, 10:06
            Gość portalu: jadzia napisał(a):

            > co te młode mamy mają z tym rodzeniem z partnerem.Czy to aż taka
            > atrakcja,czy też moda.Zapewne moda,top,pewnie jakaś pseudogwiazdka
            > dała przykład i trzódka za nią.


            WOW wielki powrót jadzi/teda-zacofanej osoby.
            Do jadzi: skoro nie akceptujesz teraźniejszych młodych mam, to po co
            się udzielasz na tym forum?
            • kuna821 Re: Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie? 28.01.10, 10:57
              a czemu akurat w Św. Trójcy? Ja rodziłam na Winiarach poród z mężem bezpłatny opieka położnej super /nie opłacana/ i poród w bardzo fajnych warunkach :) nie wiem może akurat na taką zmianę trafiłam ale ja nie chciałam rodzić w Św. Trójcy.
              co do porodu z mężem to nie wyobrażam sobie inaczej mimo że to drugi poród :) jest się na kim oprzeć wyżalić przytulić i opieprzyć jak trzeba ;)
              • Gość: jadzia Re: Św. Trójcy- poród rodzinny płatny, czy nie? IP: 80.48.4.* 28.01.10, 12:45
                kamerzystę jeszcze trzeba zamówić,poźniej babcie i ciocie by mogły
                oglądać i podziwiać zamiast ulubionego serialu.Miałam okazję oglądać
                tatusiów-uczestników szkoły rodzenia.Szli jak na skazanie,młode mamy
                dumne,że ich misie bez szemrania wykonują zachcianki.Nie było
                mądrego,żeby popędził te damulki-smieszne to wszystko.
Pełna wersja