przedszkole a brak pracy...i zameldowania...

IP: 188.33.144.* 17.02.10, 17:36
Mam pytanie- czy to prawda, że jeśli nie pracuję to dziecko nie
dostanie sie do państwowego przedszkola? Nie wiem czy uda mi się
znalezć pracę do momentu składania podań o przyjęcie..i jak tu
wogóle szukać skoro nie bede mniała z kim zostawic dziecka.
i jeszcze jedno-czy musi być zameldowane (mam zamniar wynajmować
mieszkanie) Mała zameldowana jest na Mickiewicza a chciałabym
wynająć np. na Podolszycach i tam dać do przedszkola.
Pozdrawiam
    • Gość: ja Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: *.072.c80.petrotel.pl 17.02.10, 21:03
      wiadomo że miejsc jest ograniczona ilość i zawsze pierwszeństwo mają dzieci
      rodziców obojga pracujących a jak wiadomo w praktyce to i dla nich często miejsc
      brakuje teraz aby się dziecko dostało to albo trzeba mieć znajomości albo
      wiedzieć komu w łapę dać takie są niestety realia przykre ale prawdziwe a co do
      meldunku to ważne jest to że w Płocku jest.
      • Gość: Iza30 Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: 109.243.80.* 18.02.10, 00:15
        Dzięki za odpowiedź :-)
      • maciek.zwany.jajem Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... 18.02.10, 09:38
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > albo trzeba mieć znajomości albo
        > wiedzieć komu w łapę dać takie są niestety realia przykre


        Korzystałaś z takiej formy czy wieści pochodzą z bazaru?
        • Gość: asia Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 14:27
          w zeszłym roku znalazłam się w takiej sytuacji bardzo chciałam aby moje dziecko
          dostało się do przedszkola bo nie mam tu żadnej rodziny i nie mogę liczyć na
          pomoc babci, ale niestety nie udało mi się chociaż składałam do 3
          przedszkoli,niestety takie osoby nie mają szans gdzie jedno z rodziców tylko
          pracuje
    • Gość: Iga Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: *.plock.mm.pl 02.03.10, 12:25
      Jednym słowem skłamać w karcie i wpisać że się pracuje.






      • maciek.zwany.jajem Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... 02.03.10, 12:33
        Gość portalu: Iga napisał(a):

        > Jednym słowem skłamać w karcie i wpisać że się pracuje.

        Nie namawiaj do kłamstwa.
        • Gość: Iga Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: *.plock.mm.pl 02.03.10, 20:04
          dzisiaj uczciwością nic nie zyskasz
      • Gość: mama 2ki Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: *.151.c93.petrotel.pl 04.06.10, 13:17
        tak tylko że potrzebne jest podstemplowane zaświadczenie z pracy:(
    • Gość: becia Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: 188.33.144.* 07.03.10, 18:15
      Utrzymanie przedszkola to zadanie własne gminy wiec musisz miec
      zameldowanie na terenie miasta Płocka.Jako matka niepracująca nie
      masz zadnych szans aby Twoje dziecko dostało sie do miejskiego
      przedszkola chyba że jestes matką samotną. Pozdrawiam.
      • Gość: mama 2ki Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: *.151.c93.petrotel.pl 04.06.10, 13:19
        czy samotna czy nie i tak nie ma szans niestety wiem z doświadczenia;( baaardzo
        przykre ale tak już u nas tym gówn.... kraju jest że jak mają dokopać to temu co
        nie ma nic by miał jeszcze niej
        • Gość: mama1082708 Re: przedszkole a brak pracy...i zameldowania... IP: *.201.c65.petrotel.pl 05.06.10, 19:35
          Zgadzam się! W tym strasznym kraju zwanym polską jeat tak, że biedny zawsze bedzie biedny i jeszcze go udupią przepisami!! Ja np mam taki oto problem, że jestem na urlopie wychowawczym a moj zaklad pracy wlasnie się likwiduje... (apropo... to nie dostałam wypowiedzenia - powinno być 3-miesięczne, ze względu na likwidację obniżone może być do 1 miesiąca... ale nie dostałam żadnego!!!) z dnia na dzien zostaję na lodzie. Samotnie wychowuję dzieci i z dniem otrzymania świadectwa pracy zostaję bez grosza na młodsze dziecko (dostawałam zasiłek wychowawczy ze względu na niski dochód) No pomyślałam, że zanim znajdę nową pracę (pewnie łatwo i szybko nie będzie) to zgłoszę się do urzędu pracy, żeby doatać ubezpieczenie i zasiłek. Ale co tam... Wg przepisów prawa nie należy mi się zasiłek dla bezrobotnych bo przed u. wychowawczym pracowałąm na pół etetu i zarabiałam połowę najniższej krajowej. I oto w ten sposób nie należy mi się zasiłek! Jaki wniosek?? Ano nie dość, że miałam niską pensję to teraz mnie jeszcze dyskryminują ze względu na niskie zarobki!!! ŻENADA!!!! Tylko się powiesić!! i co mam robić??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja