iwcia_34
09.03.07, 16:52
Witam i o zdrówko pytam.
Mam problem z córką i wyleczeniem gronkowca złocistego. Wykryty został w listopadzie. Od września już była leczona z powodu infekcji kataralnych.Przerobiłyśmy masę antybiotyków: na zmianę wziewne i doustne. Chyba straciła odporność immunologiczną. Przyjmuje od kilku dni Ribomunyl. Jest wciąż leczona antybiotykami. Nie gorączkuje wogóle.Wydzielina potrafi się gromadzić obficie często w ciągu dnia. Oprócz tego powiększa się znacznie trzeci migdał.Jest pod opieką i pediatry i laryngologa. Udało sie corkę dwukrotnie (od wrzesnia) zachować bez antybiotyku na okres ok.trzech tygodni.Jest niepełnosprawna nie potrafi sama dmuchać nosem. Podaję przewlekle Sterimal dwa razy dziennie, by pomóc poluzować wydzielinę oraz wit.C i wapno.(nie licząc różnych antybiotyków)
Może ktoś z Was miał podobny przypadek i udało się na dłużej zaleczyć i wyciszyć gronkowca u waszego dziecka? Może gdzieś w Warszawie? Wiem,że przydałby sie tomograf zatok. Ale wiadomo jak jest teraz w służbie zdrowia.
Wypowiedzcie się, ja chetnie skorzystam z porad.