Dodaj do ulubionych

Nocnikowa edukacja-pomóżcie!

27.06.07, 12:44
Mój synek skończył właśnie 2 latka, dwa tygodnie temu rozpoczęliśmy edukację
nocnikową. Na początku wiadomo: wszystko obsikane, ale byłam zaskoczona jak
szybko załapał i po tygodniu cały dzień w jednych majteczkach, pięknie wołał -
super! Aż tu od dwóch dni jakby się w czasie cofnął, woła "psi,psi", ale wtedy
gdy już zacznie robić w majtki i wtedy zatrzymuje i resztę dokańcza na nocnik,
albo jak właśnie już zrobi w majtki. Nie wiem co się dzieje, czy to normalne,
czy przejdzie? powiedzcie jak było lub jest u was:)
Obserwuj wątek
    • monia4545 Re: Nocnikowa edukacja-pomóżcie! 27.06.07, 14:50
      to normalnie, jak najbardziej. Wiem co mówię bo przeszłam to wszystko ze swoją
      córcią jakieś dwa miesiące temu. Było tragicznie, jak zaczęłam jej zwracać
      uwagę, że siku robi się do sedesu a nie w majteczki to tak mi się psychicznie
      zablokowała, że zatrzymywała siku i nie robiła wcale przez 2 dni. Znalazłyśmy
      się nawet w szpitalu na cewnikowaniu, ale obyło się bez niego, bo wkońcu po
      wielu prośbach zrobiła sama siku w pieluchę i myślałam o tym żeby dać sobie
      spokój i wrócić do pieluch, ale pani doktor powiedziała nie. Jak zaczęłam to
      żebym to kontynuowała, czasem dziecko w ten sposób reaguje. Po dwóch tygodniach
      mała nawet nie chce słyszeć o pieluszce i siku i kupa robi sama, w nocy także
      nie sika. Poprostu trzeba powoli, nie nerwowo i nie na siłę.
    • janka741 Re: Nocnikowa edukacja-pomóżcie! 27.06.07, 15:21
      Ja moją córkę nauczyłam korzystać z nocnika też jak miała 2 latka - dokładnie
      rok temu w czerwcu. Do września była sielanka, a później zaczęło się
      popuszczanie w majtki. W styczniu byłyśmy w przychodni i pani doktor
      stwierdziła że jest to normalne u dzieci, że tak potrafią się zabawić, że
      zapominają o potrzebach fizjologicznych. Na moje pytanie czy zrobić badanie
      moczu stwierdziła że nie jest to potrzebne. W lutym nie wytrzymałam i zrobiłam
      jej ogólne badanie i posiew. W posiewie wyszły bakterie pseudomonas aeruginosa
      i dostałyśmy antybiotyk, który nie pomógł. Ze względu na jeszcze inne przejścia
      z przychodnią zmieniłam lekarza i tu dopiero się okazało, że na ten antybiotyk
      bakteria jest oporna. Po zmianie leków w ciągu 3 tyg po bakterii nie było
      śladu, a już po kilku dniach podawania leku Miśka przestała popuszczać.
      Myślę, że jeśli synek będzie dłużej popuszczał to zrób mu badania na posiew
      moczu. Ja męczyłam się bardzo długo i żałuję że nie zrobilam badań wcześniej.
      Pozdrawiam
    • mamamikolaja7 Re: Nocnikowa edukacja-pomóżcie! 06.07.07, 21:22
      Dziewczyny - już po wszystkim:)!!! Mój syn, który od półtora tygodnia sikał
      gdzie popadło i obsikiwał najmniej przeznaczone do tego miejsca, od dwóch dni
      jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczął znowu po prostu wołać
      "psi,psi" i "ku" i na dzień dzisiejszy problem zniknął. Nie wiem co to było i
      liczę się, ze może wrócić, ale zadziałało moje zaprzestanie zwracania uwagi na
      coś takiego jak nocnik. przestałam się go pytać czy chce siusiu, ze dwa razy na
      dzień wspomniałam że gdyby potrzebował to nocnik jest w łazience, ale tak
      naprawdę to nie musi, to jego wybór...i zaczął znowu wołać - nawet w ferworze
      największej zabawy, przerywa i albo sam idzie się załatwić albo mówi"mama psi,
      psi". Jestem z niego bardzo dumna i szczęśliwa, że w końcu jest wszędzie
      SUCHO:)Dzięki za rady:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka