strajkujące Winiary a poród

09.07.07, 13:19
Witam, mój poród zbliża się wielkimi krokami, a na Winiarach strajkują. Chcę
tam rodzić, bo: po pierwsze mój lekarz prowadzący jest z Winiar, a po drugie -
leżałam tam na ginekologii w 12 tyg ciąży, więc mają tam moją historię
choroby.
W związku z tym pytanie, czy któraś z Was wie co tam się teraz dzieje? Czy
przyjmują normalnie na porodówkę, czy może odsyłają na "stary" szpital?
    • olgas1978 Re: strajkujące Winiary a poród 09.07.07, 14:40
      Witam!
      Z tego co się zorientowałam chodzimy do tego samego lekarza i planujemy poród w
      tym samym szpitalu, ja już niedługo - 9 m-c.
      Winiary pracują w miarę normalnie tzn. z lekarzy jest ordynator oraz lekarz
      dyżurujący. Porodówka przyjmuje 24 godz. na dobę, nikogo nie odsyłają. Panie z
      położniczego są bardzo miłe (poznałam na szkole rodzenia) i jeśli zadzwonisz do
      nich na Oddział na pewno udzielą Ci niezbędnych informacji. Lekarze poskładali
      co prawda wnioski o rozwiązanie umów o pracę, lecz obowiązuje ich 3-miesięczny
      okres wypowiedzenia. Zatem jeśli nic się nie zmieni (strajk) to i tak myślę, że
      zmieścisz się w tym terminie. Pozdrawiam i życzę lekkiego porodu.
      • kwiatekbratek Re: strajkujące Winiary a poród 09.07.07, 17:58
        możecie być spokojne Wszystko odbywa sie tak jak do tej pory. Na poródowce jeszcze nie byłam (wkrótce się wybieram) ale na ginekologii jest bez zmian. A to przeciez Ci sami lekarze. Nawet nie widac strajku, wszyscy lekarze pracuja normalnie, tylko pani od wypisów podkreśla ciągle że strajkuje (niezbyt miła kobieta). Wszystkich przyjmują - kobiety ze skierowaniami i bez skierowań Więc bez obaw :-) Do zobaczenia na... porodówce :-)
    • dorcianos1978 Re: strajkujące Winiary a poród 22.08.07, 11:09
      ciekawe co się będzie działo na Winiarach od 1 października, boję
      się o tym myśleć, chciałam rodzić właśnie w tym szpitalu, termin mam
      na październik i sama nie wiem co się wtedy będzie działo, nad
      wejściem do szpitala wisia napis, że 30 WRZESIEŃ JEST OSTATNIM DNIEM
      PRACY SZPITALA, mam nadzieję, że coś się zmieni i szpital dalej
      będzie pracował,
      • paatra Re: strajkujące Winiary a poród 25.09.07, 12:16
        Dziew3czyny bez obaw lezałam na winiarach 3 tyg nie macie sie o co
        martwic pooznictwo pracuje jak pracowało nikt nie odmowi wam
        przyjecia na porodówke i opieki podczas porodu wiem bo rodziła
        tydzien temu synka Maksymiliana. zycze wszystkiego dobrego i
        pomyslnego porodu.
    • paatra Re: strajkujące Winiary a poród 25.09.07, 12:12
      witam serdecznie
      Tydzien temu rodziłam an Winiarach i nie zauwazyłam straju jako
      takiego. Lekarze i połozne pracuja normalnie bez obaw. Problem jest
      tylko ze zwolnieniami ale poza tym jest spoko. Wiec nie przejmuj sie
      zreszta juz podobno sie dogadli i wszystko wraca do normy. zycze
      szybkiego i pomyslnego rozwiazania.
      pozdrawiam
      • dorcianos1978 Re: strajkujące Winiary a poród 27.09.07, 14:24
        aż zazdroszczę, że wizytę na Winiarach masz już za sobą, mnie
        niestety to czeka i to wkrótce. Boję się okropnie o podejscie
        lekarzy pielęgniarek i położnych, mam dość niemiłe doświadczenia.
        Mam mieć cc i nie bardzo wiem jak to wszystko będzie wyglądało.
        Życzę zdrówka dla Ciebie i Maluszka./
Inne wątki na temat:
Pełna wersja