Dodaj do ulubionych

Co myślicie o żłobku na Płoskiego????

28.12.07, 22:08
Troche poczytalam juz na ten temat na forum, jednak potrzebuje choc troche
wiecej informacji na temat tego żłobka, ponieważ mysle o wyslaniu tam mojej
7-miesiecznej coreczki.
Jak pomysle ze mialaby tam sie dziac jej krzywda, to az mi serce peka.
Z tego co sie dowiedzialam to najgorsze jest co o czym wspomniala jedna z ma
m.in. ze jej dziecko siedzialo pod sciana, a zabawki byly na polkach. To
OKROPNE i wrecz NIELUDZKIE!!!!!! jak mozna tak postepowac z tak malymi
istotkami. Jezeli ktos sie nie czuje dobrze w tym zawodzie to niech zmieni
prace!!
To mnie najbardziej dotknelo. Bardzo prosze o jakies komentarze. Ten żłobek
jest niestety dla mnie najwygodniejszy poniewaz znajduje sie niedaleko mojego
miejsca pracy. A poniewaz jestem nauczycielka, to nie dotyczy mnie komentarz o
tym, ze Panie z tego żłobka krzywo patrza jak sie odbiera dziecko tuz przed
16. Choc tu tez mialabym duuzo do powiedzenia.
Pozdrawiam i czekam na Wasze odpowiedzi:)
Obserwuj wątek
    • kaktusik79 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 29.12.07, 13:28
      sądzę, że to nie jest żłobek ani lepszy ani gorszy od innych. mój
      synek ma 2 lata, do żłobka na płoskiego chodzi od 5 miesiąca życia.
      dopóki chodził do najmłodszej grupy, nie miałam absolutnie żadnych
      zastrzeżeń. dziecko miało zawsze czystą pieluchę, żadnych odparzeń,
      zmieniony śliniaczek albo ubranko, jeśli zabudził. zawsze byłam
      informowana o tym, czy synek był spokojny, czy płakał, czy jadł
      posiłki, czy coś mu dolegało. maluch uśmiechał się do pań, wyciagał
      do nich rączki, był zadowolony. wiadomo, że lepiej byłoby mu w domu
      ze mną, ale po jego zachowaniu widziałam, że żadna krzywda mu się
      nie dzieje.
      od września tego roku synek poszedł do starszej grupy i tu już
      spotkaliśmy się z problemami. odnasze wrażenie, że czasem panie
      zapominają, co to znaczy indywidualne podejście do potrzeb i
      możliwości małego dziecka. ja jestem pedagogiem i dla mnie oczywiste
      jest, że do wszystkiego dziecko musi dojrzeć - zresztą
      prawdopodobnie każdy rodzic tak uważa. a w żłobku zdarzało się, że
      moje dziecko było uczone czegoś na siłę. musiałam więc interweniować
      i przypomnieć, że czasem zasady i reguły należy nagiąć lub zmienić
      dla dobra dziecka, bo to żlobek jest dla dzieci, a nie dzieci dla
      żłobka.
      generalnie jest tak, że jeśli rodzic okazuje jakieś większe
      zainteresowanie swoją pociechą, rozmawia z opiekunkami, prosi o
      zwrócenie uwagi na coś itd., to można dogadać się i zmusić
      (niestety "zmusić") do współpracy. na prośbę rodzica pani
      zainteresuje się dzieckiem bardziej niż zwykle, bo wie, że rodzic
      zauważy, zapyta, interweniuje. jeśli natomiast rodzic ogranicza się
      do przyprowadzenia i odebrania maluszka, żłobek staje się
      przechowalnia dzieci. przykre, ale prawdziwe.
      reasumując, w najmłodszej grupie twojemu dziecku na pewno będzie
      dobrze. zapewniam, że nie ma się czym martwić. a jak przejdzie do
      starszej grupy, będziesz musiała najpierw ty okazać większe
      zainteresowanie dzieckiem, żeby ktoś inny też odpowiednio
      zainteresował się nim. i będzie ok :) pozdrawiam.
      • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 01.01.08, 23:01
        Dziekuje kaktusik79 za odpowiedz, mimo to boje sie calej tej zmiany. To jest cos
        czego nie chce robic, ale niestety musze. Nie jest latwo w dzisiejszych czasach.
        Coreczke planuje wyslac po szkolnych feriach zimowych, poniewaz trafilo mi sie
        zastepstwo za jakos dziewczyne w ciazy :) i praktycznie wtedy moja dzidzia
        bedzie w 10tym miesiacu..wiem ze ten czas minie ze sie nawet nie zdarze
        przygotowac psychicznie. Juz nawet mysle o tym zeby w razie gdyby Malenka nie
        zaklimatyzowala sie w zlobku, to probuje znalezc kogos kto moze mnie zastapic
        zeby nie robic 'w konia' pracodawcy.

        No wlasnie, apropo zaklimatyzowania sie. Moja coreczka potrafi za mna plakac.
        Wpada w panike (juz jako noworodek). Wiele osob probowalo ja uspokoic, ale
        pomagala TYLKO moja obecnosc, moj zapach i glos:( to mnie wlasnie przeraza.
        Nie chce dyskutowac z tymi ktorzy mysla ze zle robie wysylajac coreczke do
        zlobka. Tak naprawde ciagle nad tym mysle, a decyzje podejme sama czytajac
        porady mam ktore wyslaly swoje dzieci do zlobka na Ploskiego. Te ktore siedza z
        dziecmi w domu ...zazdroszcze i pozdrawiam:)
        • kaktusik79 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 02.01.08, 10:11
          emi - to normalne, ze masz takie obawy. przeciez oddajesz w obce
          rece swoj najwiekszy skarb :) ja tez pierwszy raz nioslam do zlobka
          mojego 5miesiecznego baczka ze zlami w oczach. przeciez dla matki
          takie rozstanie jest tak samo trudne, jak dla maluszka, a moze
          jeszcze bardziej.
          nie chcialam w drastyczny sposob rozstawac sie z synkiem, wiec
          zaczelam oddawac go do zlobka, gdy bylam jeszcze na urlopie. byl w
          zlobku 3 godziny i zabieralam go do domu. tak przez tydzien. a jak
          wrocilam do pracy, maly spedzal w zlobku 5 godzin, ale w
          miedzyczasie biegalam do niego, zeby nakarmic go piersia i
          poprzytulac :)
          moze wy tez sprobujcie poki co rozstawac sie na krotszy czas. to
          chyba lepsze niz rzucanie sie "na gleboka wode" :)
          moj synek ma teraz 2 lata i jest juz "zlobkowo zahartowany" :) na
          przyklad dzis rano oswiadczyl, ze chce isc do zlobka, do dzieci, ale
          zebym nie plakala za nim, bo pozniej do mnie wroci :)
          pozdrawiam
        • kolezanka_12 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 31.01.08, 09:54
          AAAAAA i jeszcze przeczytałm ze twoja mała upokaja sie tylko przy
          tobie (czasem)to wiec ty chcesz nadal oddac dziecko do złobka a moze
          narazie przyzwyczaj dziecko do innych osób???Nie rozumiem skoro
          matka ma zamiar oddac dziecko do złobka do powinna go w miare
          mozliwosc przyzwyczajac a nie ze dziecko ciagle zasypia na rekach u
          matki!!przeciez dla dziecko to bedzie szok szok szoki jeden wielki
          płacz.współczuje dziecku z całego serca bo sama mam trójke dzieci.Ja
          posąłam dzieci gdy miały dwa latka wtedy dziecko jest odpornijsze na
          wszystko na warunki na stres....wiem cos o tym bo przechodziłąm to 3
          razy pozdrawiam
    • dawid121455 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 30.12.07, 00:19
      emi_stan83 lepiej zastanów sie co robisz.jakmożna tak maleńkie
      dziecko oddać w obce ręce naprawde nie rozumiem jak tak można
      przeciz wy nie macie zielonego pojęcia co tak naprawde sie dzieje w
      złobku.Biedne dzieci .... niektóre mamy myslą tylko o sobie i o
      swojej karierze zawodowej a dziecko?????
      • kaktusik79 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 30.12.07, 11:35
        tylko czekałam, kiedy pojawi się tego typu komentarz... jak łatwo
        jest potępiać ludzi, nie znając ich życiowej sytuacji - prawda
        dawidzie121455?
        emi - żłobek to nie jest wymarzone miejsce dla maluszka, ale nie
        taki diabeł straszny. jeśli będziesz obserwowała swoje dziecko,
        szybko zauważysz, czy maluch jest w stanie zaklimatyzować się w
        takich warunkach. maluszek nie powie ci, że jest mu żle lub dobrze,
        ale zaobserwujesz to po jego zachowaniu. jeśli dziecko będzie
        zadowolone, spokojne - będziesz wiedziała, że nie dzieje mu się
        krzywda. jeśli nie uda mu się zaklimatyzować - będziesz zmuszona
        znaleźć inne wyjście z sytuacji.
        a w czasie, jaki spędzicie razem, będziesz dwoić się i troić, żeby
        zrekompensować maluszkowi swoją nieobecność :)
      • kasiaczekroza Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 31.12.07, 14:34
        Jak można coś takiego napisać?Karierze? A co w sytuacji kiedy trzeba
        pracować by móc egzystować?,a nie ma się rodziny, która mogłaby
        pomóc, lub funduszy na opiekunkę? Jak mozna tak oceniać ludzi? Mój
        synek chodził na Płoskiego przez 3 miesiące, był to czas kiedy
        musiałam zaleść opiekunkę, bo mój powrót dopracy był nieunikniony,
        gdyż mąż został zwolniony. Wiem,że nnie jest to wymarzone miejsce
        dla dziecka, ale czasem nie ma wyjścia.
      • dawid121455 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 02.02.08, 15:34
        Czytam Wasze posty i mogę napisać tylko tyle ja też oddałem swoje
        dziecko do żłobka miał niecały rok i........ wypisałem Go po 3
        miesiącach to były najgorsze miesiące mojego życia bowiem mały
        ciągle chorował kaszel, katar bie ustepywał i raz nawet wzywaliśmy
        pogotowie bo mały miał wysoką gorączkę wtedy były takie nerwy i
        nawet prawie co pracy nie straciliśmy bo ciągle na zwolnieniach z
        żoną (mały uspokajał sie w ramionach moich lub żony, wiec babcia
        oodpadała)dlatego tez uważam ze żłobek dla tak małego dziecka to
        naprawde niezbyt dobre rozwiązanie.
    • dawid121455 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 01.01.08, 22:39
      Tylko takie przypadki można zrozumieć, tzn że kobieta "MUSI"
      wrócićdo pracy bo nie mają z czego żyć ale nigdy nie zrozumiem
      kobiet które oddają swoje małe dziecko do żłobka gdzie narażaja
      dziecko na choroby gdzie dziecko czuje sie niepotzrebne i
      zaniedbywane, dziecko czuje sie jak DOMU DZIECKA porzucone i bez
      miłości...tylko dla jakiegos widzimisie kobiet (kariera- poczeka a
      dziecko nie)Pozdrawiam
      • dagu75 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 02.01.08, 10:23
        Może nie oceniaj skoro nie znasz sytuacji, co? Żadna kobieta nie
        odda maleństwa kilkumiesiecznego do żłobka ot, tak sobie, bo ma
        takie fanaberie. Takimi mailami tylko pogarszasz poczucie winy, bo
        to pojawia sie zawsze. Zastanów sie, jaką decyzje ty byś podjął w
        podobnej sytuacji. Wiedziałeś, że czasem do pracy idzie sie nie dla
        kariery ale dla pieniędzy, czesto niewielkich?
        • dawid121455 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 02.01.08, 12:56
          Oj i tu sie bardzo mylisz bowiem wiele kobiet idzie do pracy aby
          robić kariere.Też pracuje wśród wielu kobiet i naprawde znam ich
          sytuacje materialną i na pewno nie chodzi im o pieniądze.Moim
          zdaniem kobieta nie powinna oddawać dziecka do żłobka(a szczególnie
          jak ma pare miesiecy)jeśli ich sytuacja materialna jest dobra.
          • dagu75 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 03.01.08, 07:57
            nie zrozumiałes. Nie zawsze praca oznacza karierę. Nie oszukujmy
            się. Chodzi mi o to, że decyzja o oddaniu dziecka do złobka jest
            bardzo ciężka, moim zdaniem rzadko kiedy podyktowana jest lekkim
            podejściem do sprawy. Nota bene ja też niedawno stalam przed nia,
            trudno mi było znaleźć opiekunke do małego, nie mieszkam w samym
            płocku. Alternatywą był żłobek, bo młody jest za mały na
            przedszkole. nawet prywatne.Więc wiem, co mówię.
            A dobra sytuacja materialna to pojęcie dość względne.Łatwo osądzać,
            trudniej zrozumieć.
            • aga1909 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 13.01.08, 12:45
              Zgadzam się z Tobą 2gosia2 tak wszyscy nas potępiają ale trzeba
              spojrzec na to z drugiej strony za rok czy póltora można nie miec
              dokąd wracac to raz a dwa że siedzenie w domu wszystkiego nie
              załatwi a wychowanie takiego maluszka kosztuje z jednej pensji może
              byc ciężko a niestety trzeba miec również na uwadze że dzieciatko
              moze się rozchorowac lub trzeba bedzie coś z nienacka kupic a na to
              niestety trzeba miec pieniądze i to nie mało.
      • kaktusik79 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 03.01.08, 09:17
        listek133 napisała:

        > Zgadzam sie z dawidem (mezczyzna jest dobrym obserwatorem) nigdy
        tak
        > małego dziecka nie oddałabym do żłobka, no chyba ze "NAPRAWDE"
        trzeba

        a co ma wspólnego męski zmysł obserwacji do mojej sytuacji życiowej?
        czy dawid lub jakiś inny facet jest w stanie "zaobserwować" jaka
        jest moja sytuacja? śmiechu warte.
        poza tym zapewniam ciebie i wszystkich, którzy podzielaja twoje
        zdanie, ze oddanie maleństwa do żłobka nie jest łatwą decyzją. skoro
        sama napisałam, że niosłam synka do żłobka ze łzami w oczach, to
        chyba świadczy o tym, ze było mi z tym ciężko i gdybym nie musiała
        tego robic, to nigdy nie zdecydowalabym się na to.

        moja prośba - nie moralizujcie, nie próbujcie wywołać w nas jeszcze
        większego poczucia winy! myślę, że emi rozpoczeła ten wątek nie po
        to, by zostać obrzuconą błotem przez ludzi, którzy nie są w stanie
        zrozumieć, ze czasem "nie ma innego wyjscia". sądzę, że ten wątek
        powstał po to, by porównać swoje żłobkowe doświadczenia i wspierać
        się wzajemnie, dodawać sobie otuchy, wymieniać się spostrzeżeniami.
        jeśli chcecie wnieść do tej rozmowy coś trafnego i przydatnego na
        temat żłobka na płoskiego - zapraszamy. jeśli jednak macie zamiar
        krytykować pracujące matki, osądzać nas i rozpisywać o tym, jakie
        jesteśmy okrutne i wyrodne, to załóżcie swój własny wątek i
        spokojnie będziecie mogli sobie popuścić wodze fantazji - życzę wam
        dobrej zabawy. a nam dajcie spokój. my sobie po prostu pogadamy o
        tym jednym, konkretnym żłobku.
      • krz_ysiek Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 03.01.08, 16:57
        Cześć Kochani czytam sobie temat gdyż jesteśmy ostatnio z żoną na etapie rozważaniań tego tematu. Mamy 1,5 rocznego synka i żadno z nas nie bardzo chciało by oddać swojej pociechy do żłobka, chociaż ja ostatnio nabieram przekonania, a wiadomo ile ludzi tyle opinii. Jestem bardzo zaniepokojony wypowiedziami panów, którzy chyba chcięli by "zamknąć swoje żony w klatce" Wiadomo, że nikomu nie jest łatwo cóż w takich czasach przyszło nam żyć. Nie należy nikogo oceniać, pewnie że nikt dla kaprysu nie posyła dziecka do żłobka, każdy ma swoje powody. Na codzień stajemy przed różnymi dylematami, niekiedy wydaje się, że nie ma wyjścia, ale tak naprawdę wyjścia są co najmniej dwa trzeba tylko umieć wybrać "mniejsze zło" i dlatego pytanie jest o żłobek na płoskiego, a nie o żłobek w ogóle. Moje zdanie jest takie, że jeśli ktoś ma szczęście w życiu i nie musi rozpatrywać tematu żłobka dla swojego dziecka(gratulacje)to niech tego nie robi i nie psuje innym krwi, bo łatwo jest dogadywać, ale czasem trzeba spojrzeć na świat obiektywnie,bo jak to mówią-"punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Pozdrawiam wszystkich rodziców.
    • aga1909 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 04.01.08, 13:26
      Witajcie!. dziewczyny jak było u Was z przyjeciem maluszka do żłobka
      na Płoskiego. Dzis tam byłam i "krew mnie zalała" pani mi mówi że
      nie wie czy mała bedzie przyjeta do żłobka bo nie "bombardowałam"
      pani dyrektor telefonem co tydzien czy mała będzie pryjeta. Pod
      koniec miesiaca musze wrócic do pracy ( nie dla własnej przyjemnosci
      jak sugeruja tu niektóre osoby) znajac zycie najmniej wiedzace na
      ten temat. A jeszcze jedno wniosek złożyłam w sierpniu i oboje z
      mężem pracujemy.
      • bomba431 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 10.01.08, 18:03
        ago!ja też miałem problem z przyjęciem do żłobka, ale jakoś mi się udało,
        cierpliwie dowiadywałem się o miejsce i doczekałem się. Mój brzdąc chodzi już
        pół roku i przeważnie nie chce wyjść ze żłobka. Ja tam jestem
        zadowolony."Ciocie" są bardzo miłe.
        • aga1909 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 10.01.08, 23:07
          Dzięki Bomba431 nam też się udało i moja malutka będzie chodziła do
          żłobka od 1 lutego też mam nadzieję że będzie dobrze. Jak narazie
          spotykam się raczej z pozytywnymi opiniami na temat tego żłobka mam
          nadzieję że nasza praktyka to potwierdzi. :)
          • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 29.01.08, 21:54
            Dziękuję za Wasze wypowiedzi, choc z tego co zauwazylam to niektorzy odstepowali
            od temtu wtracajac swoje opinie odnosnie siedzenia z dzieckiem w domu najlepiej
            do... osiemnastki:)
            Postanowilam (po czesci dzieki Wam) wyslac swoja 8-miesiczna coreczke do zlobka
            na Ploskiego od 25 lutego (czyli jak juz skonczy 9 miesiecy). Na szczescie
            znalazlo sie miejsce poniewaz 'pombardowalam' kierowniczke zlobka telefonami :)
            Probowalam szukac niani ale to byl zupelny niewypal. Bede pracowala praktycznie
            tuz obok zlobka (Gimnazjum nr5) blizej coreczki nie moglabym byc :)
            Obecnie latwo mi jest mowic o powrocie do pracy ale zapewne jak co do czego
            dojdzie to bedzie placz, lament i nerwy.
            Zwracam sie teraz do mam ktore juz wyslaly albo wysylaja swoje pociechy do
            zlobka: czy w jakis sposob przygotowujecie dziecko do żłobka np.usypianie
            wyłącznie w łóżeczku?? (bo jak dotąd Mała zasypiała w moich ramionach:))
            Pozdrawiam
            • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 29.01.08, 22:00
              Kaktusik, masz niezwyklego synka. Tez bym chcial zeby moja corcia za rok
              uspokajala mnie przed wyjsciem do zlobka...normalnie cudne dziecko!!
              Apropo przygotowan do zlobka to zdaje sobie sprawe ze kilka dni przed
              rozpoczeciem pracy warto zostawic dziecko na kilka kodzin dziennie. Tk tez
              robie:) dopracy wracam 25 lutego natomiast sama kierowniczka zaproponowala
              pozostawianie Małej juz od 15 lutego, zeby poznala opiekunki i sie
              zaklimatyzowala. Tylko, tak jak wspomnialam w poprzdniej wypowiedzi, interesuja
              mnie tez inne sposoby przygotowania dziecka do tak nowego i obcego miejca :((
            • kolezanka_12 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 31.01.08, 15:48
              Co ty wymyslasz??? jaka przenosnia?????To jest normalne
              stwierdzenie cytuje Cie" Dziękuję za Wasze wypowiedzi, choc z tego
              co zauwazylam to niektorzy odstepowali
              od temtu wtracajac swoje opinie odnosnie siedzenia z dzieckiem w
              domu najlepiej
              do... osiemnastki:)"Nie wiem czy wiesz ale w ten sposób obraziłas
              wiele mam które wybrały bycie w domu z MAŁYM dzieckiem NIE DO 18
              STKI (zebys nie musiała juz używac swoich przeniśni tam gdzie nie
              powinnas)A co sepsy to niestety trudno aby twoje tak jak pisałaś 7
              czy 8 czne dziecko zaraziło sie na dworzu, paranoja?????a chyba na
              odległość???hehe Lekarzom chodziło o ograniczenie kontaktów własnie
              w m.in.zlobkach przedszkolach itp póki dziebcko jest jeszcze
              malutkie.Lepiej poczytaj na ten temat wiecej a nie odrazu idziesz na
              łatwizne i bedziesz szczepic dziecko To faktycznie masz trudną
              sytuacje skoro stac cie na szczepienia????Juz nie wspomne o
              internecie hehehe.Oj mamo mamo....
              • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 01.02.08, 16:52
                Hola, hola kolezanka_12! Kto ci kazal sie tak denerwowac?
                Nie masz prawa kontrolowac moich wydatkow zeby wypominac mi oplaty za internet
                czy za szczepionke!! Nie masz pojecia kto to oplaca wiec nie waż sie komentowac
                tego. Inne mamy ktore maja ciezka sytuacje jakos rowniez maja net. jestes smieszna!!
                poza tym, ten watek nie dotyczy tego by mnie krytykowac, ani nie dotyczy osob
                ktore wybraly siedzenie w domu z dzieckiem, sa do tego inne watki!! wiec pisz
                prosze na temat bo nie chce mi sie juz czytac twoich niby-madrych
                wypowiedzi!!chyba od siedzenia w domu juz nie masz o czym myslec tylko o tym jak
                dopiec innym. Daj sobie spokoj mamuska....i pisz na temat. jezeli nie masz
                pojecia na temat zlobka na Płoskiego to pomijaj moj watek
                • listek133 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 02.02.08, 15:16
                  Zgadzam sie sie z dziewczynami głupota jest oddawac dziecko do
                  złobka takie malutkie to bezsensowna walka z ciagłymi chorobami-sama
                  doświadczyłam i nigdy nie popełnie tego błedu. wsppółczuje emi zee
                  musisz oddać dziecko do złobka TAK MAŁE ono jest tak bezbronne bez
                  sensu narazac dziecko na choroby.Zgadzam sie co innego taki 2
                  latek.Nie prawda jest ze jak dzieckoo nie wyspane głodne i złe
                  otoczenie to słaba odpornosć!!!!dziewczyny zaglądajcie do fachowych
                  ksiazek niz słuchacie babci czy czytacie jakies dziwne
                  czasopisma.Emi nie powinnas sie denerwowac wypowiedziami na temat
                  złobka bo tak jak widze one miały takie doświadczenia i dobrze ze
                  sie nimi dzielą mimo ze są inne niz Twoje.Zresztą za pare miesiecy
                  sama pewnie przyznasz im racje jak bedzie Twój dzidzius na
                  antybiotykach (chyba ze bedziesz ta szczesliwa mamą jedna na sto)
                  • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 05.02.08, 10:32
                    Nie prawda jest ze jak dzieckoo nie wyspane głodne i złe
                    > otoczenie to słaba odpornosć!!!!
                    tak napisalas, jednak to jest opinia samego pediatry!! nie uwazaj siebie za
                    wszystkowiedzaca, bo zaprzeczasz prawdzie. ma to niewielki wplywa zapewne, ale
                    mozna wziac to pod uwage. nie sadzisz??
    • kolezanka_12 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 31.01.08, 09:47
      Chyba niektóre osoby, Ty tez napisąły tu kłamstwa przypisując je
      innym osobom, bowiem przeczytałam wszystkie posty i nikt nienapisał
      o siedzeniu z dzieckiem do 18 stki, czytaj uważnie wypowiedzi tak
      jak są napisane i nie przekrecaj bo wywołujesz niepotrzebne nerwy
      innych osób.Przetłumacze Ci to co było tam napisane Chodziło o to
      zeby nie posyłac tak małego dziecka do żłobka bo tam są niezdrowe
      warunki (duszne pomieszczenia,brak spacerów,zarazki, no cos takiego)
      Ja sie z tym zgadzam bo ja bym nigdy nie oddała przypominam TAK
      MAŁEGO dzidziusia do złobka.Co innego taki 2 latek...Ale i tak
      współczuje Ci ze masz taką krytyczną sytuacje i ze musisz oddac
      dziecko do takich okropnych warunków (nie boisz sie np sepsy???i
      innych chorób one atakują przeciez takie małe niedojrzałe organizmy
      tak łatwo sie zarazić lekarze przestrzegaja chronic swoje malenstwa
      i w miare rozsadku chronic przed kontaktem z innymi osobami wiem
      zaraz napiszecie ze nie da sie uchronic od wszystkich chgorób ale
      powinnismy je chronic na ile sie da)dlaczego sie tak zdenerwowłam???
      bo nie lubię czytac jakis wymyslonych wypowiedzi i zirytiwało mnie
      to ze ktos sobie napisał cos, co dla kogos było wygodne.
      • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 31.01.08, 11:54
        gdybys sie tak nie wczuwala w to co napisala to bys zrozumiala ze to 'siedzenie
        do 18tki' to przenosnia. Odnosilam sie do osob ktore niepotrzebnie krytykowaly
        moje postepowanie choc NIE O TO PROSZE W MOIM WATKU. Znam bardzo wiele osob
        ktore z przyjemnoscia chcialyby oderwac sie od calodobowej opieki nad dzieckiem
        ktore baaardzo kochaja i ida do pracy, choc w moim przypadku jest akurat inna
        sytuacja.
        wiesz, o chorobach w zlobku to ja zdaje sobie sprawe, jednak izolowanie dziecka
        to nic dobrego. A sepsą wiele dzieci zarazilo sie glownie na podworku. A poza
        tym sa szczepionki jezeli jeszcze o tym nie slyszalas. A na spacerek to pojde z
        moja coreczka tuz po odebraniu ze zlobka, bo raczej niemozliwe jest zeby Panie
        ze zlobka mialy brac 'pod pache' kilkoro dzieci 'na glowe' i wychodzic na
        spacery. w tej sytuacji coeczka na spacerku bedzie codziennie.
        nie oburzaj sie bez powodu bo go nie masz. Po raz kolejny prosze wypowiadac sie
        na temat, a moja poprzednia wypowiedz byla niezbedna zeby uciszyc niepotrzebnie
        poruszane tematy ktore mnie kompletnie nie interesuja.
    • robaczek1501 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 31.01.08, 18:10
      Zgadzam sie z przedmówczynią że choroby u dziecka przynoszone
      właśnie ze żłobka są naprawde męczące.Ja tez miałam taką sytuacje ze
      musiałam wrócić do pracy i oddałam córeczke 8 miesieczną do żlobka,
      ale wytrzymaliśmy 2 miesiące bowiem tyle ile ona chorób przeszła to
      ja dziękuje.Naprawde i ona i ja sie męczyłyśmy.Przeczekałam aż
      dziecko skończy dwa latka i rewelacja teraz jest starsza więc i
      odporniejsza.Przy drugim dziecku nie zrobię już tej krzywdy dziecku
      przecież jej zdrowie jest najważniejsze (jak sobie przypomnę te
      zastrzyki, wizyty u lekarzy,w szpitalu brbrbrb ciarki po mnie
      przechodzą)A praca....poczeka naprawde ona nie jest aż tak ważna...
      Pozdrawiam
      • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 01.02.08, 15:19
        To prawda, dzieci choruja w zlobkach, a hartować dzieci mozna w inny sposob.
        Jednak czasem nie mamy wyjscia. Dlugo szukalam opiekunki, obcej osoby boje sie
        zatrudnic a z bliskich nikt nie moze sie zajac coreczka.
        Nic na to nie poradze, mam nadzieje ze nie bede zmuszona wypisywac coreczki ze
        zlobka z powodu czestych chorob. Zdaje sobie sprawe ze to bedzie ciezkie, ale
        nie mam innego wyjscia. Ostatnio slyszalam ze odpornosc dziecka spada jezeli sie
        nie wysypia, nie najada, czy tez nie czuje sie dobrze w otoczeniu, tak moze byc
        z moja coreczka. Przez to i rowniez przez Wasze negatywne komentarze mam
        mieszane uczucia, jednak coreczka i tak trafi do zlobka a ja bede to okropnie
        przezywala
        • regalmlodziezowy Ja mogę mówić o Lachmana... 04.02.08, 09:44
          bo tam chodził mój starszy, a teraz młodszy syn. I mogę tylko mówić
          o grupie najmłodszych. Obaj moi synowie bardzo dobrze znosili pobyt
          w żłobku. Choroby owszem były, ale przez pierwsze 3m-ce. Za to teraz
          mój starszy prawie wogóle nie choruje :-).
          A co do samej opieki... z przykrością stwierdzam, że ludzie często
          kierują się streotypami nie popartym faktami... Moi zdaniem opieka w
          żłobku jest bardzo profesjonalna i na wysokim poziomie. Te kobiety,
          które są pielęgniarkami, często mają więcej inicjatywy pedagogicznej
          i metodycznej niż panie w przedszkolu (uwierzcie mi mam porównanie).
          A przy tym są bardzo ciepłe i widać, że kochają dzieci. Zresztą
          widać to też po maluchach...
          Jedyne co mnie smuci to niewielka liczba etatów w porównaniu z
          rosnącą liczbą przyjętych dzieci i niechęcią obecnego kierownictwa
          do zatrudniania nowych osób.
          Ale nie bójcie się żłobków i kierujcie się intuicją a nie
          komentarzami dobrymi lub złymi. Pozdrawiam :-)
        • rybka62 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 05.02.08, 11:23
          A może Twoje dziecko nie będzie chorować? Wcale nie jest to przesądzone. Mojej
          bratowej córeczka chodzi do żłobka na Płoskiego od kiedy mała skończyła 8 m-cy
          (w marcu skończy 3 lata) i w ciągu całego okresu żłobkowego chorowała 2 razy, w
          tym raz na ospę, którą zaraziła się od starszego brata (7 lat).
          Moja córcia nie chodzi do żłobka i siedzi w domu (ma 10 m-cy), jest cały czas
          karmiona piersią i już brała antybiotyk i przechodziła ospę bo zraziła się od
          mojego starszego synka, więc nie ma na to reguły.
          Nie przejmuj się głupimi komentarzami.

          PS. Bratowa chwali sobie ten żłobek.
          Pozdr.
    • listek133 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 04.02.08, 15:26
      No jakoś mi sie nie chce wierzyć ze dziecko tylko 3 mce chorowało
      bedac w złobku a potem już nie!!Dziwne i nieprawdopodobne!!!!Moze
      masz super fajne szczescie.Moje dziecko też chodziło do złobka i
      często chorowało tak jak wiekszość dzieci(mój był za mały na żłobek
      teraz ma 2 latka i jest co innego)Tez moze być tak ze pani
      regalmlodziezowy chwali jaka to wspaniała opieka jest w żłobku na
      lachmana dlatego bo tam własnie pracuje?????Ja wolę lepiej słuchać
      rad mam które często piszą posty i które od dłuższego czasu są z
      nami niż rad pani zupełnie nowej.ale to jest moje zdanie
      • emi_stan83 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 05.02.08, 10:28
        Dziekuje regalmlodziezowy za swoje relacje na temat zlobka na Lachmana. Mam
        nadzieje ze moja coreczka tez odchoruje swoje np przez 3miesiace tak jak to bylo
        u ciebie, a potem bedzie lepiej:)
        Listek133, jak mozesz podwazac kwestie dotyczace zdrowia dzieci
        regalmlodziezowy??Ona najlepiej wie ile jej dzieci chorowaly!!!zastanow sie co
        ty piszesz!!a po za tym to jest baaaardzo mozliwe ze w ciagu kilku miesiecy
        dziecko swoje odchoruje w zlobku a potem jest duzo lepiej(co nie znaczy ze w
        ogole nie choruje). fakt, w wieku 2ch lat jest lepsza odpornosc ale mlodsze tez
        maja szanse swoje odchorowac. poza tym bylam niedawno w zlobku i dowiedzialam
        sie(od samych rodzicow)ze jest tam wiele dzieci ktore W OGOLE nie chorowaly w
        zlobku nawet bedac tam ponad 2 lata. Wiec to po prostu zalezy od dziecka, jaka
        ma odpornosc. jedno sie nadaje do takich instytucji,a drugie nie!! choc tych
        'wytrzymalych' dzieci jest naprawde wiele. nie tak jak to przedstawial ktos
        wczesniej 'ze moje dziecko bedzie tym jednym ze stu ktore nie choruja'(nie
        cytuje tego doslownie ale o to chodzilo).
        liste133, daruj sobie swoje opinie na temat tego kogo lubisz i kogo bedziesz
        sluchala na tym forum a kogo nie, bo sadzisz zapewne ze te osoby ktore sa od
        niedawana to pewnie nie maja pojecia na temat dzieci, zlobka itp choc sa matkami
        czy ojcami.... dziwna jestes!!! napisalas 'ale to jest tylko moje zdanie' jednak
        daruj sobie takie 'swoje zdanie' bo przykro sie robi tym ktorzy sa
        zarejestrowani tu od niedawna!!!
    • drops121314 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 06.02.08, 21:39
      Ja napiszę w jednym zdaniu też uważam ze taki maluszek nawet roczny
      jest za mały aby go narażać na ciągłe choroby bo tak JEST sama
      doświadczyłam, ja posłałam dwuletnie dzieciątko i teraz jest juz
      zupełnie inaczej.Dziwię sie że po tylu postach o tym jak inne mamy
      DORADZAJA i mówią jak było u nich nie ma zadnej reakcji?Przecież my
      piszemy po to aby nie popełniać dwa razy tego samego błedu.Pozdrawiam
      • bejoy Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 07.02.08, 00:23
        Nie wyspane i zmęczone dziecko ma osłabioną odporność.
        Do stwierdzenia tego faktu wystarczy obserwacja własnych dzieci.

        Żłobek to nie taka straszna wylęgarnia wirusów, bo więcej moja córka złapała na podwórku niż w żłobku.
        Przez dwa lata uczęszczania do tejże instytucji złapała wirusówkę ze żłobka dwa razy (!!!). Do tego była ospa, ale chociaż mam to już z głowy i jak teraz w przedszkolu padła prawie cała grupa, to moja spokojnie chodziła i nic nie straciła z zajęć przedszkolnych.

        W najmłodszej grupie (piszę akurat o Lachmana) było dobrze.
        Więcej o żłobkach - poczytaj moje wcześniejsze wypowiedzi na ten temat, bo pewien kontakt ze żłobkiem na Płoskiego też miałam,
        w razie czego pisz na priv.'
        • listek133 Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 07.02.08, 18:09
          "Przez dwa lata uczęszczania do tejże instytucji złapała wirusówkę
          ze żłobka dwa razy (!!!). Do tego była ospa, ale chociaż mam to już
          z głowy i jak teraz w przedszkolu padła prawie cała grupa, to moja
          spokojnie chodziła i nic nie straciła z zajęć przedszkolnych"

          OOO NIEEE nigdy bym nie chciała aby takie maleństwo zachorowało na
          ospę bo pózniej bedzie z głowy bo pózniej nie straciła zajec
          przedszkolnych????ja bym jednak wolała aby moje dziecko zachorowało
          pózniej niz w żlobku np.w przedszkoludziecko jest wtedy starsze i
          mozna sie z nim porozumieć iiii w ogóle jest starsze wiec matka sie
          mniej stresuje.To jest moje zdanie
          • bejoy Re: Co myślicie o żłobku na Płoskiego???? 08.02.08, 00:55
            owszem, im mniejsze dziecko tym łagodniej przechodzi ospę.
            Do tego wrednie, ale prawdziwie - nie drapie się tak jak starsze.
            I u mnie nic nie dały negocjacje i tłumaczenie... Drapała jak nikt nie patrzył :)))
            I chciałam, żeby miała jak najszybciej. A i tak dwie epidemie ospy ją ominęły
            wcześniej :)))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka