Dodaj do ulubionych

GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej

06.07.09, 13:09
Witam serdecznie. Chciałam zapytać czy może ktoś coś wie więcej o
tym przeczkolu - "Gucio", które znajduje się w Pink Housie na Armii
Krajowej? ono jest chyba nowo otwarte i od września zaczyna się
pierwszy sezon. Zapisał ktoś swojego malucha??
Obserwuj wątek
    • malgosiab74 Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej 07.07.09, 08:59
      Witam,
      My zapisaliśmy córkę do tego przedszkola bo niestety nie dostałą się
      do publicznego :( Przedszkole działa od czerwca ale moje dziecko
      zacznie chodzić dopiero od września, wiec raczej nie za wielę CI
      pomogę w tym temacie :)
      Więcej informacji znajdziesz na stronie www.przedszkole-gucio.pl
      Pozdrawiam
    • Gość: fokus.3 Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.080.c80.petrotel.pl 09.07.09, 07:57
      Witam!!moje dziecko juz chodzi do Gucia i jest bardzo zadowolone a
      my razem z nim.teraz sa wakacje i jeszcze nie ruszyło pelna para ale
      od wrzesnia beda 4 sale zapelnione dziecmi.kto nie byl a jest
      zainteresowany podaje numer do pana Lukasza 663 216 169 i niech
      jedzie zobaczyc to sie na bank zdecyduje bo zadne plockie
      przedszkole nie jest tak fantastycznie przygotowane jak Gucio a i
      sam szef jest przemilym mlodym facetem
      • baba-2 Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej 04.08.09, 07:20
        ja tez mam w guciu dziecko i tak to prawda w upaly panowala wysoka
        temperatura w sali ale powiedzcie gdzie w innych przedszkolach jest
        inaczej??teraz juz pan lukasz zamontowal klimatyzacje i jest juz o
        niebo lepiej....jestesmy bardzo zadowoleni z gucia i zainteresowania
        kazda osoba pana lukasza-wlasciciela
          • Gość: anivaris Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.c158.petrotel.pl 12.08.09, 15:16
            Witajcie. Ja założyłam ten wątek tyle, że musialam teraz nik :)
            Chciałabym Wam powiedzieć, że mój synek od miesiąca chodzi do Gucia.
            Uważam, że to przedszkole jest na prawdę fajne. Zacznijmy od kosztów
            czyli 550zł może nie jest to najmniej ale nie trzeba już kupować
            żadnej wyprawki, w tym są 4 posiłki (8:30 śniadanie, 10:30 drugie
            śniadanie, 12:30 obiad i 14:30 podwieczorek - jedzenie jest
            dostosowane do dzieci, na początku wypełnia się ankietę i pisze co
            dzieci lubią)dodatkwo są różne zajęcia np angielski. Synek po 2
            lekcjach umiał powtórzyć już kilka kolorów. Panie bardzo miłe i
            cierpliwe. Uprzejmy właściciel oraz Pani Dyrektor. Nie było problemu
            aby przez tydzień pobyć z dzieckiem razem w sali żeby się
            przyzwyczaiło. Przedszkole zostało otwarte dopiero w czerwcu więc
            wszystko wygląda bardzo ładnie. Są nowe meble, zabawki, widać, że
            cały czas inwestowane są tam pieniądze. Jeszcze nie jest zrobiony do
            końca plac zabaw ale to również wkrótce zostanie uzupełnione. Ja
            akurat mieszkam na Zielonym Jarze więc samochodem 3 minuty i jestem
            na miejscu. Bardzo dobra lokalizacja, wygodny parking. Godziny
            otwarcia to 6:30 - 17:00. Więcej można sobie przeczytać na
            oficjalnej stronie: www.przedszkole-gucio.pl/
            Jakby ktoś miał jakieś pytania to chętnie odpowiem.
    • Gość: gosc Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: 89.231.66.* 14.08.09, 18:43
      Czesc witam wszystkich rodzicow. Mam pytanko odnosnie przedszkola
      gucio, chce tam poslac swoja coreczke. Czy naprawde jest tam tak
      cudownie jak piszecie, a co z kadra, czy panie nauczycielki sa godne
      zaufania i maja odpowiednie kwalifikacje, zeby powierzyc im moja
      pocieche.slyszalam rozne opinie o nauczycielce ktora tam pracuje.
      • szczescie.1 Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej 14.08.09, 19:33
        Jedna z nauczycielek faktycznie pracowala w Promyczku i różne opinie
        o niej słyszy się.
        Zresztą właściciel coś zbyt miły jest, a jak bylam tam ostatnio
        kilka razy, to ciągle wrzeszczy jedno dziecko i naprawde nic z nim
        nie da sie zrobić, a inne dzieci, mniej płacą, żeby znosić taki
        hałas??
        Dobrze , że otwierają inne przedszkola prywatne :)
    • Gość: gosc Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: 89.231.66.* 14.08.09, 21:18
      No wlasnie chodzi mi o ta pania z promyczka, podobno nie jest
      wzorowym pracownikiem, bo znam tez rodzicow, ktorych dzieci chodza
      do promyczka i mam pewne wiadomosci. a co do wlasciciela to tez
      slyszalam, ze jest tak mily, ze az to jest niemozliwe, wiec moze to
      jest dobra mina do zlej gry. prosze o wiecej opini i informacjii, bo
      caly czas mam dylemat odnosnie oddania corci do tego gucia.
      • baba-2 Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej 17.08.09, 07:59
        moj synek chodzi do gucia juz od czerwca i serio jestesmy zadowoleni
        z pan bo sa opiekuncze i dobrze wykonuja swoja prace.pan lukasz wie
        ze jedna z pan pracowala w promyczku i dal jej szanse na okres
        probny wiec wszystko sie okaze od wrzesnia jak gucio ruszy pelna
        para po okresie wakacyjnym,a co do wlasciciela to lepiej miec milego
        niz jakiegos gbura ktory non stop cos obiecuje a robi inaczej a tu
        pan lukasz mowi prawde tak jak jest a mily jest bo jest dobrze
        wychowany i uczciwy!!co do tego placzacego malucha to musicie
        zrozumiec ze rozne dzieci roznie sie adoptuja w przedszkolu a i
        rodzic musi wlozyc troszke pracy w domu,ci co beda posylac pierwszy
        raz dziecko do przedszkola dopiero zobacza co to jest placz od
        wrzesnia i niektore dzieci beda plakac tygodniami,takie zycie
        • Gość: anivaris Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: 91.212.223.* 17.08.09, 10:53
          Ja jestem z Gucia bardzo zadowolona jak na razie. Co do kadry to nie
          wiem jak każda Pani ma na imię. Poznałam Panią Kasię i bardzo
          przypadła mi do gustu. Za to jednej Pani tam nie lubię - ma na imię
          Mariola taka z czarnymi włosami być może to właśnie ona jest z tego
          Promyczka o którym piszecie. Jak rozmawiała ze mną przez tel była
          nieuprzejma, do tego zawsze jak ją widzę to sprawia wrażenie
          kiepskie, siedzi przy biurku i nic, z tego co słyszałam to kilko
          rodziców też ma do niej zarzuty. Ja oczywiście swoje zgłosiłam Panu
          Łukaszowi. Jak na razie powiedział, że musi ją boobserwować i
          zadecyduje co dalej. Ale ona zawsze z kimś jest. Powiedział, że
          samej jej nie zostawia z dziećmi tylko tak żeby jeszcze inna Pani
          była. Poza nią wszystkie są super. Co do płaczu. Moj synek też
          przystosowuje się do przedszkola długo. Co rano nadal po miesiącu
          chodzenia popłakuje. Przecież to normalne że tak jest. Jak zacznie
          się wrzesień i dużo dzieci przyjdzie do przedszkola po raz pierwszy
          to będzie wiele płaczu i trzeba to zrozumieć. Dziecko i pół roku
          może się przyzwyczajać i to jest normalne. Kto tego nie rozumie to
          sam jest dziwny. Każde dziecko i każdy człowiek jest inny i każdy
          inaczej się adaptuje i przzwyczaja do różnych rzeczy. Uważam, że to
          przedszkole jest na prawdę dobre. Moja koleżanka z pracy
          zaprowadziła synka do prywatnego przedszkola na wiśniewskiego i była
          okropnie niezadowolona bo Panie straszyły dzieci, że jak cicho nie
          będzie to mama po nie nie przyjdzie. I maluch całe noce nie spał i
          powtarzał że mamusia nie przyjdzie po niego bo był niegrzeczny i jak
          ona się o tym dowiedziała to natychmiast przeniosła malca. W każdym
          przedszkolu, nawet w prywatnych zdarzy się zawsze coś co może nie
          powinno ale tak już jest. W każdym znajdziemy jakiegoś haka ale jak
          chcemy aby nasze dzieci się prawidłowo rozwijały to musimy chociaż
          na 4/5 godzin dziennie je tam zaprowadzać. Ja swojego synka zawożę
          na krótko bo nie traktuję Gucia jako przechowalni jak ja jestem w
          pracy, ma się kto nim opiekować a zaprowadzam go aby nauczył się żyć
          z rówieśnikami.
          • szczescie.1 Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej 17.08.09, 21:00
            WITAJCIE!!!
            Czy naprawdę Twoja pociecha narzeka na nauczycielki?
            Codziennie zaprowadzam i odbieram swoją pociechę i nie zauważyłam,
            aby któraś pani siedziala wciąż przy biurku!!!!!
            Wręcz odwrotnie, prowadzone są ciekawe zabawy i codziennie są
            zajęcia, dzieci podchodzą tulić się do nauczycielek.
            I to KŁAMSTWO że jedna z nauczycielek nie jest sama z dziećmi, mam
            oczy i widzę,że te panie pracują jak należy i kochaja dzieci, oby
            wszystkie takie były:))
            Takie oszczerstwa jak ty piszą dziwni ludzie.
            Ja bym sobie życzyła żeby obie panie dalej pracowały.
            Ale niektórym ludziom nikt nie dogodzi......no cóż.
            Pozdrawiam.
          • szczescie.1 Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej 17.08.09, 21:25


            > Ja jestem z Gucia bardzo zadowolona jak na razie. Co do kadry to
            nie
            > wiem jak każda Pani ma na imię. Poznałam Panią Kasię i bardzo
            > przypadła mi do gustu. Za to jednej Pani tam nie lubię - ma na
            imię
            > Mariola taka z czarnymi włosami być może to właśnie ona jest z
            tego
            > Promyczka o którym piszecie. Jak rozmawiała ze mną przez tel była
            > nieuprzejma, do tego zawsze jak ją widzę to sprawia wrażenie
            > kiepskie, siedzi przy biurku i nic, z tego co słyszałam to kilko
            > rodziców też ma do niej zarzuty. Ja oczywiście swoje zgłosiłam
            Panu
            > Łukaszowi. Jak na razie powiedział, że musi ją boobserwować i
            > zadecyduje co dalej. Ale ona zawsze z kimś jest. Powiedział, że
            > samej jej nie zostawia z dziećmi tylko tak żeby jeszcze inna Pani
            > była. Poza nią wszystkie są super. Co do płaczu. Moj synek też
            > przystosowuje się do przedszkola długo. Co rano nadal po miesiącu
            > chodzenia popłakuje. Przecież to normalne że tak jest. Jak zacznie
            > się wrzesień i dużo dzieci przyjdzie do przedszkola po raz
            pierwszy
            > to będzie wiele płaczu i trzeba to zrozumieć. Dziecko i pół roku
            > może się przyzwyczajać i to jest normalne. Kto tego nie rozumie to
            > sam jest dziwny. Każde dziecko i każdy człowiek jest inny i każdy
            > inaczej się adaptuje i przzwyczaja do różnych rzeczy. Uważam, że
            to
            > przedszkole jest na prawdę dobre. Moja koleżanka z pracy
            > zaprowadziła synka do prywatnego przedszkola na wiśniewskiego i
            była
            > okropnie niezadowolona bo Panie straszyły dzieci, że jak cicho nie
            > będzie to mama po nie nie przyjdzie. I maluch całe noce nie spał i
            > powtarzał że mamusia nie przyjdzie po niego bo był niegrzeczny i
            jak
            > ona się o tym dowiedziała to natychmiast przeniosła malca. W
            każdym
            > przedszkolu, nawet w prywatnych zdarzy się zawsze coś co może nie
            > powinno ale tak już jest. W każdym znajdziemy jakiegoś haka ale
            jak
            > chcemy aby nasze dzieci się prawidłowo rozwijały to musimy chociaż
            > na 4/5 godzin dziennie je tam zaprowadzać. Ja swojego synka zawożę
            > na krótko bo nie traktuję Gucia jako przechowalni jak ja jestem w
            > pracy, ma się kto nim opiekować a zaprowadzam go aby nauczył się
            żyć
            > z rówieśnikami.


            Witaj anivaris !!
            Rozdrażniłaś mnie trochę swoim niezadowolonym postem.
            Skoro uważasz, że w Guciu ktoś żle pracuje, to idż i zwróć uwagę, a
            nie opisujesz ciężko pracujących ludzi w krzywym zwierciadle.
            Moje dziecko jest zadowolone, cieszy sie gdy wchodzi na salę i lubi
            obydwie panie.
            W Promyczku pracowala akurat blondynka, ale co z tego???
            Jak możesz oczerniać tak ludzi wymieniajac imiona??
            Zyczę trochę więcej empatii i radości z życia.
            Pozdrawiam niezadowolona! :)))
              • Gość: zainteresowany Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.003.c70.petrotel.pl 21.08.09, 20:38
                Jestem rodzicem 3-letniego chłopca i od pewnego czasu przyglądam się sytuacji w
                Płockich przedszkolach prywatnych. Ludzie jak czyta się fora odnośnie tych
                placówek, to wniosek jest taki, że każde jedno przedszkole jest złe. Do placówki
                przy Modrzewiowej były jakieś uwagi, "Promyczek" na Wiśniewskiego to "prywatny
                folwark" Pana Sz., bez żadnych odbiorów instytucji za to odpowiedzialnych, a w
                "Guciu" jest gorąco i zła kadra. Chciałbym zauważyć, że żadna tego typu
                instytucja w Płocku nie posiada klimatyzacji, a lato nie jest okresem w który
                dzieci normalnie uczęszczają do przedszkola. Gdyby klimatyzacja działała, to
                pisalibyście Państwo, że dzieci ciągle chorują. Co do kadry, to uważam, że to my
                rodzice odpowiedzialni jesteśmy za wychowanie pociech a nie przedszkolanki. One
                nie załatwią tego za nas. A proszę uzmysłowić sobie jak to jest mieć 15 lub 20
                takich wulkanów energii jak nasze skarby. Uważam więc, że pisanie o robieniu z
                przedszkola wojska jest bezpodstawne, bo jak inaczej zapanować nad tym
                rozgardiaszem. Dzieci moich znajomych chodzą do przedszkoli państwowych i tam
                też ludzie narzekają, ale gdy mają do wyboru przedszkole albo opiekunka wybór
                jest prosty. Podsumowując może przestańmy na forach wygadywać swoje żale, tylko
                pomyślmy, czy aby na pewno my jesteśmy ok, a ludziom w przedszkolach dajmy
                trochę więcej zaufania, bo z tego co wiem nikt dzieciom krzywdy nie robi.
                Pozdrawiam
      • bociancfok Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej 19.08.09, 19:57
        LUDZIE- poczytajcie te posty- ja tu widze góra 5 osób piszących-
        popatrzmy na osobnika pod nickiem baba-2- czy to czasem nie
        właasciciel-który reklamuje przedszkole ?? w 1-ym poscie pisze ze
        zna pana łukasza i zna przedszkole- za pare dni pyta -czy ktos zna
        takie przedszkole bo on chce posłac tam dziecko a za tydzien juz wie
        ze jakaś p,kasia czy stasia jest na okres próbny- hehhe
        smiechu warte,,, panie baba-2 czyli święty uśmiechnięty- jak chcesz
        sie reklamowac do do radia sie zgłos albo do telewizji, bo jakos ci
        nie wychodzi,,,, ludzie i tak mało te fora czytają, a tylko sie tu
        pan ześ ośmieszył- inteligencja to podstawa aby prowadzic placówki
        wychowawcze- a tu??- bez komentarza- apropo...jeszcze jedna pani
        reklame podstawia- avartis czy cos. .>>.. no musicie sobie jakos
        rade dawac- pracy teraz w płocku niema i trzeba se relame za darmo
        robic-
        a przedszkole--
        byłam widziałam- i te panie i te sale i dzieci-
        panie - ok- jak każde- wszystkie miłe i kucharka tez miła- dorosłe
        kobity co tu dużo mówic.
        sale- małe, ciasne, gorąco jak niewiem co- brak klimatyzacji, brak
        placu zabaw, zatłoczona ulica. jedzenie ... ciekawe jakie, bo
        przeciez dzieciak nie zna sie na jedzeniu- ale pewnie tez tanim
        kosztem gdzies , cos.....
        no dorobic sie trzeba
        pan swiety-usmiechnięty cene powiedział- 550 zł- o rany- za co??

        no i chyba to tyle....
        a moje dziecko idzie do przedszkola na modrzewiową.....przynajmniej
        jest gdzie na spacery chodzic i nauczycielek jest z 10 a nie 2....
        masakra- odradzam

        i weźcie sie ludzie za robote - a nie w pracy na necie siedzicie -
        droga pani a......
        pozdrawiam
        • Gość: Miss e... Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.135.c76.petrotel.pl 20.08.09, 21:32
          Pani wypowiedź jest żenująca, szkoda czytać!!Akurat Pan Łukasz - właściciel nie miałby co robić,tylko posty na durnym forum wypisywać.ŚMIESZNE i żałosne. Pan Łukasz to zapracowany człowiek, który non stop coś załatwia, zatem nie ma czasu nawet czytać takich bzdur!"Inteligencja to podstawa",owszem lecz nie w przypadku Szanownej Pani,bo czytam, czytam i widzę braki ze szkoły podstawowej i pełno "byków" w poście przez Panią napisanym.Śmiech!!Z czytaniem też trudności!(anivaris, a nie avartis).
          Sale są przestronne i duże, także wzrok również szwankuje!"Jedzenie tanim kosztem", hmmmm żeby tak wnioskować należałoby przeprowadzić rekonesans w kuchni!!Cóż to jednak niemożliwe, no chyba że Szanowna Pani pracuje w sanepidzie:-)
          Co do placu zabaw to spokojnie, będzie!!Ulica zatłoczona nie jest, nie zauważyłam tego.Ulica jak każda inna!
          O rany!!!Inne przedszkola też tyle kosztują, 550 złotych to norma. Zapraszam jednak do stolicy,:-))))
          Nauczycielki są trzy( Pani Kasia, Pani Mariola - przedszkolanki i Pani Magda od języka angielskiego i logopedii) plus opiekunka (pomoc) - Pani Marta. Poza tym ilość kadry jest adekwatna do liczby dzieci (ok.16). Logiczne ,że od września będzie dużo Pań bo będzie więcej dzieci. Tak trudno to wydedukować.
          "i weźcie się ludzie za robotę - a nie w pracy na necie siedzicie"- to jest najlepsze z całej tej banalnej wypowiedzi!!!!Uśmiałam się do łez!:-))
          P.S.Wyrazy współczucia "droga pani a..."
          • Gość: gosc Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: 89.231.66.* 20.08.09, 21:46
            Ta wypowiedz wcale nie jest zenujaca, opisana jest tam cala prawda, ale widze,,
            ze trudno jest was-rodzicow przekonac. do kuchni lepiej nie zagladac, bo mozecie
            sie przerazic.a gdzie ta klimatyzacja, ktora juz podobno pan lukasz wlaczyl. na
            sali jest okropny upal ok 30 stopni, dzieci sa poprostu mokre, nic dziwnego, ze
            choruja. niestety jak ktos tnie koszty na kazdym kroku, to nigdy nie bedzie tam
            dobrze.czy wy naprawde nie mozecie przejzec na oczy.
            • Gość: Miss e... Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.135.c76.petrotel.pl 20.08.09, 22:12
              Co to znaczy do kuchni lepiej nie zaglądać bo można się przerazić, ty przejrzyj
              na oczy człowieku. Byłeś w tej kuchni!!!Nie!!!!To przestań bredzić. Nikt nie
              zmusza nikogo aby dziecko do Gucia posyłał, zresztą to przedszkole nie dla
              wszystkich, bo nie wszystkich stać na luksus!!Zatem dość wypisywania bzdur(na
              temat Pań, co niby za biurkiem tylko siedzą, czy kuchni że niby brudna) bo widać
              nikomu nie dogodzi nawet jakby to był Disneyland i tak by każdy miał jakieś
              "ale",taka to już cecha narodowa Polaków. Nadal podtrzymuje swe zdanie ŻENUJĄCA
              wypowiedź !!!!!!!!
              Do państwowych przedszkoli zatem,wiooooo!!!!!!!!
            • Gość: REALISTA Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 22:13
              no- ja też byłam-- sale- mini mini PARE METRÓW NA KRZYŻ zreszta kto
              nie pójdzie to widzi,, wiec po co tu kłamac kobieto/ewen
              mężczyzno....- gorąco strasznie.. a ta pani co to pisze to skąd zna
              takie zaplecze i w kuchni i po imieniu wszystkich a ten pan- łukasz-
              to tez kolega?? bo z wypowiedzi tak wynika- wszyscy sie naprawde
              osmieszacie z tego Gucia- nagabywacze >>>
              faktycznie reklama tanim kosztem.

              zapracowany pan łukasz- własciciel i nawet nr telefonu koleżanka
              podaje- warto jej podziękować- a może samemu włascicielowi- ze
              podaje na forach-

              znajomości widze takie niezłe- moze nawet cos wiecej-

              kto to wie...
              zreszta skonczcie ten wątek bo jest juz nudny,,, tematy sie
              wyczerpały
              reklama o przedszkolu juz poszła- tzn- PRZEDSZKOLE BEZNADZIEJA !!!

              RZYCZE WAM FSZYSTKIM DOREJ NOCY- I TYM OD BŁENDUF TEZ- SPOKO LUDZISKA

              PEACE ****

              • Gość: Miss e... Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.135.c76.petrotel.pl 20.08.09, 22:22
                Faktycznie należy skończyć już ten temat drogi plebsie bo szkoda czasu!! A
                szczegóły na temat Gucia znam bo jestem z wywiadu brytyjskiego, Pani
                dociekliwa,:-))Zresztą zapamiętać imiona 4 kobiet to nic trudnego dla rodzica
                inteligentnego:-)Tym optymistycznym akcentem i ciętą ripostą kończę swe
                wypociny. Żegnam ozięble wszystkich zgorzkniałych ,plujących jadem sknerusów,
                których nie stać na wypasione przedszkole dla dziecka:-))))
                  • Gość: Miss e... Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.135.c76.petrotel.pl 20.08.09, 23:09
                    "Są jeszcze inne sposoby", ojjj czyżby szantaż ,chyba pan admin się musi
                    zainteresować tym co tu niektórzy wypisują ,bo mi tu straszeniem zalatuje!!A to
                    jest karalne!!!Człowieku jeśli twoje dziecko nie chodzi do Gucia to skąd ty masz
                    takie błędne informacje o przedszkolu????????Proszę odpowiedz!!Wyssane z palca
                    brednie, czy zasłyszane od niezadowolonego znajomego???Ja jestem zachwycona z
                    Gucia inne mamy z którymi rozmawiałam także. Dzieci...,dzieci są niezmiernie
                    zadowolone, z przedszkola wychodzić nie chcą!!Nikt tam nikomu krzywdy nie robi,
                    to co ty majaczysz o jakimś "dzianiu się tam". Zresztą anonimowo to możesz sobie
                    pisać głupoty i kłamstwa jak siedzisz przed komputerem w domu i nikt cię nie
                    widzi!!Dla ciekawskich, jestem mamą dziewczynki, która chodzi do Gucia, żadną
                    znajomą nikogo z kadry i nie robię żadnej reklamy po znajomości!!Żeby było
                    jasne!!!!!!
    • Gość: Piotrus_Pan Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.08.09, 09:36
      Czytam z wypiekami watek o Guciu ;)i myślę, że konkurecja nie spi i
      jak może chce zniechęcic rodziców do Gucia.O przedszkolu mam bardzo
      dobre zdanie i pewnie w związku z tym zostanę posądzona o to, że
      pewnie jestem Panem Łukaszem :)Moje dziecko chodzi do Gucia.Dośc
      dużo czasu spędziłam tam kiedy zaczynało.Miałam okazję, obserwowac
      pracę wszystkich pracowaników przedszkola. Pan Łukasz bardzo
      zaangażowany w swoją pracę, miły, nie wyniosły, nie pazerny na
      pieniądze i rzeczywiście chce rozwiązywac pojawiające się problemy.
      Panie bardzo fajne. Duże zastrzeżenia miałam jednak do Pani Marioli
      (siedziałam pod drzwiami i słyszałam jak się zwracała do dzieci).Na
      szczęście już w Guciu nie pracuje. Do reszty pań nie mam zastrzeżeń,
      bardzo miłe, widac, że się starają bardzo.Pomieszczenia bardzo
      przytulne i wcale nie są małe.Ktoś pisał, że coś nie tak jest z
      kuchnią.Ja nie mam zastrzeżeń, jest czysto, schludnie. Z czystym
      sercem mogę polecic rodzicom.
      Pozdrawiam wszystkich rodziców przedszkolaków:)
      • Gość: królewna sniezka Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: 194.177.100.* 21.08.09, 10:02
        a ja mam ogromne zastrzeżenia do P. Kasi- bardzo niesympatyczna
        osoba i jedyne co robi to sie sztucznie uśmiecha na dodatek krąży
        jakaś plotka dotyczcej tej pani. no i z promyczka ją wyrzucili
        podobno za jakieś akcje- pewnie dlatego tu sie tak usmiecha dziwnie.
        reszta pan jest bardzo fajna. a pani mariola w szczególności. I jak
        nie pracuje jak ją widziałam, a mam dziecko w Guciu i chyba wiem
        najlepiej. dziecko swoje jednak przenosze od wrzesnia ze względu na
        skwar i ciasnote w Guciu
        • Gość: Miss e... Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.010.c94.petrotel.pl 21.08.09, 12:49
          Gościu, oczywiście ja również jestem anonimowa jak wszyscy forumowicze, z jednym
          tylko wyjątkiem co do ciebie, ja zostałam nauczona, szczerości i nie mam żadnego
          interesu w tym, że tak piszę o Guciu. Piszę prawdę, zgodną z tym co mówi mi
          zdrowy rozsądek.Nie oceniam z góry ludzi nie znając ich i nie oczerniam nikogo
          anonimowo na forum internetowym to to wbrew moim zasadom.Widzę jednak,iż
          niektórzy zasad nie posiadają i równo "jadą"po Pani Kasi i Marioli na
          zmianę.Dlaczego?Bo poszła jakaś plotka odnośnie poprzedniej pracy pani
          Kasi?Ludzie w plotki wierzycie??Czytam, że Pani Mariola taka owaka, jakoś
          dziecko się nie skarży na żadną. Lubi obie przedszkolanki oraz pozostałe panie -
          ciocie.Zatem nie rozumiem jak można napisać na forum,że pani Mariola siedzi cały
          czas za biurkiem?Chyba ktoś koczuje pół dnia pod przedszkolem z rodziców skoro
          taki wniosek??Opamiętajcie się ludzie!Należy iść do przedszkola i prosto w oczy
          powiedzieć dyrekcji, czy konkretnej nauczycielce, a nie swe żale i frustracje
          wylewać na forum.Myślę, że można się z każdym porozumieć, znaleźć właściwe
          rozwiązanie. Jesteśmy tylko ludźmi i każdy ma prawo popełniać błędy.
          Mam także dobrą radę jeśli chodzi o kwestię kuchni. Wystarczy wykonać jeden
          telefon - do Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej i rzucić hasło "stan
          czystości kuchni w Guciu" i wówczas wszystko będzie jasne.Logiczną rzeczą jest
          iż gdyby kuchnia była tak bardzo zaniedbana jak to niektórzy piszą, to sanepid
          by zareagował! Zawsze można wykonać telefon i spytać co i jak.
      • Gość: mamaprzedszkolaka Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.09, 15:40
        Moje dziecko od jakiegoś czasu chodzi do Gucia i do samego
        przedszkola nie mam zastrzeżeń. Jedzenie jest odpowiednie, warunki
        zabawowe także, może poza placem zabaw, bo jest zbyt mały.
        Zatrzeżenia mam jedynie do pani Kasi, która z przedszkola robi
        wojsko, jest niezbyt sympatyczna i dzieci też za nią nie przepadają,
        jak mówiło moje dziecko. Mam nadzieję, że docelowo nie będzie
        zajmowała się grupą, w której będzie mój synek.
        Ale ogólnie polecam to przedszkole.
        Jak się dowiedziałam z forum pani Mariola już nie pracuje, a to
        szkoda.
      • Gość: Mama Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.104.c70.petrotel.pl 21.08.09, 16:16
        Gość portalu: Piotrus_Pan napisał(a):

        > Nie wiem czy wszyscy znają dobrze imiona pań. Pani Mariola nie
        > pracuje już. Miała ciemne włosy takie do ramion.Pani Kasia to
        > blondynka i uważam, że wkłada dużo pracy, ma dobre podejście do
        > dzieci. Oczywiście każdy może miec swoje zdanie.

        Dzis o 15.20 to ja widzialam Pania Mariole (ma czarne wlosy) w
        Guciu. Wiec najpierw prosze sprawdzic zanim pisze Pani klamstwa i
        oszczerstwa wobec innych osob.

        • Gość: mama jedna z wielu Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 21:02
          witam, tak sobie tu czytam i stwierdzam ,że Panią Mariolkę widziałam
          dzisiaj w przedszkolu. Jak to możliwe,że inni twierdzą,iż nie
          pracuje??? w takim razie mówią to osoby bardzo wtajemniczone, albo
          sami udziałowcy tego zamieszania ( baba-2 ???? miss-e ???)
          a tak przy okazji żeby te plotki zdemontować zapytałam sie p.
          Mariolki czy tu pracuje czy nie- a więc pracuje ale tylko do końca
          wakacji. Powiedziała mi osobiście ,że zrezygnowała z tej pracy,
          gdyż odchodzi do innego przedszkola. A więc drodzy rodzice- nie
          wymyślajcie i nie plotkujcie. Pani Mariolka odchodzi, bo ma lepszą
          prace, a zostaje niestety P. Kasia z dziwną przeszłością z Promyczka.
          Trudno i szkoda... że to akurat P. Mariola zrezygnowała. Chociaż
          nie dziwie się po wypowiedziach właściciela tej firmy-Gucio na
          formum pod wieloma pseudonimami.... ja też bym nie chciała pracowac
          o kogoś takiego.... teraz to juz sie w ogóle zastanawiam nad
          wszystkimi ludźmi w administracji tego przedszkola- podobno nie dla
          zysku....
          dziecinada.
    • nauczycielkamariola Witam serdecznie wszystkich rodziców! 22.08.09, 12:32
      Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi na temat mój i przedszkola w
      którym jeszcze pracuję.
      W związku z faktem iż niektóre wypowiedzi są bardzo stronnicze i
      niesprawiedliwe , a do tego nieprawdziwe, jestem zmuszona sprostować
      kilka teorii.
      Nie podszywam się pod nikogo pisząc ten post,mogą Państwo
      porozmawiac ze mną na ten temat, ponieważ do 28 sierpnia pracuję na
      zmianie popoludniowej.
      Po tej dacie odchodzę z przedszkola.
      Wiem , że wielu rodziców z forum, jak również bardzo wielu tych,
      którzy o forum na szczęście nie wiedzą jest zadowolonych z
      przedszkola i pracy nauczycielek.
      Jeżeli dzieci przybiegają do nas i tulą sie, to chyba jest dobrze.
      Odchodzę z Gucia dzięki pani, która bardzo skarżyła się na wiele
      drobnych spraw, dzwoniła do właściciela, a na dodatek opisała mnie
      dziwnie na tymże forum.
      To pani Ewa nick anivaris (używam imienia, ponieważ używała mojego)
      Synek tej pani naprawdę potrzebował bardzo szczególnej opieki,co
      powinna mieć na względzie.Płaczący K. wymagał potrójnej dawki
      opieki i cierpliwości!
      Zamiast chociaż raz się uśmiechnąć i podziękować nam za opiekę,była
      cały czas niezadowolona.
      Po moim wczorajszym powrocie z urlopu jej synek z radością mnie
      powitał, bo tylko ja wiem ile godzin nosiłam go na rękach.
      Pani ta też rozpowiada plotki,że siedzę zbyt często przy biurku.
      Skąd ta pani ma takie spostrzeżenia, skoro tylko wpada ok. 7.30 ,
      kiedy dzieci zaczynają sie schodzić.
      Jak może wiedzieć, co personel robi caly dzień, skoro nie widzi
      naszej często ciężkiej pracy?
      Z uwagi na te dziwne zdarzenia, sama postanowiłam odejść.
      Bardzo dziękuje innym rodzicom za wiele miłych słów wypowiadanych do
      mnie na sali.
      Dzieci są kochane i nie wiem, czy znalazloby się w mojej grupie
      chociaż jedno dziecko, które nie było przytulone i wysłuchane przeze
      mnie.
      Proszę zapytać swoje pociechy.
      Pozdrawiam wszystkich i mówię dowidzenia.
    • Gość: M. Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 17:41
      witam,
      nie bylam nigdy w tym przedszkolu, ale widze z okna jego plac zabaw.
      fajnie, ze wlasciciel rozpoczal zagospodarowanie placu. mam
      nadzieje, ze to nie koniec, bo przydaloby sie go bardziej ogrodzic,
      cos za malo tych drewnianych plyt, moze jakies rosliny.. a tak poza
      tym, to widac, ze dzieciaki lubia tam przebywac i wariowac..
      natomiast moja uwage zwrocila jedna z pan (blondynka), ktora krzyczy
      na dzieciaki i jest w stosunku do nich bardzo wladcza. chyba tak nie
      powinno byc.
          • Gość: MMMM Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.025.c72.petrotel.pl 01.10.09, 21:43
            Nie da sie tego czytać,LUDZIE!!!!!Jeszcze sie taki nie urodził co by
            wszystkim dogodził!!!!!!!!Drodzy rodzice odpowiedzcie sobie tak z
            ręką na sercu czy WY nie mówicie podniesionym tonem do swoich
            dzieci???Bo Pani może jedynie głosniej powiedziec , nie krzyczeć a
            sami wiemy jakie nasze skarbki są "grzeczne" a w grupie gdzie jest
            towarzystwo do rozrabiania ....ZASTANÓWYM SIE NAJPIERW CO TO JEST
            WYCHOWANIE a dopiero poźniej oczerniajmy nauczycielki.Pozdrawaim
                    • myszka_net Re: gucio 22.10.09, 23:50
                      Dobry wieczór, po przeczytaniu dosłownie wszystkich wypowiedzi
                      postanowiłam założyć również własne konto. Jestem mamą jednego z
                      dziecka (syna), które chodzi do przedszkola "gucio" od samego
                      początku.Chciałam ustosunkowac sie do tego co przeczytałam i jeśli
                      chodzi o włąściciela niezaprzeczalnie jest bardzo bardzo dobrym
                      człowiekiem, miłym , pomocnym i stara sie rozwiazać każdą moja
                      wątpliwość.Myśle, że jeśli coś ktokolwiek uważa ,że jest złe
                      powinien wyjaśniać indywidualnie z właścicielem, on z doświadczenia
                      mojego każdą moją wątpliwość potrafił wysłuchać i starał sie jak
                      tylko mógł rozwiazać -jakikolwiek problem.Do dnia dzisiejszego
                      uważam go za dobrego człowieka i mam nadzieje ,że tak pozostanie.
                      Moje dziecko również darzy ogromna sympatią Pana Łukasza.Jeśli
                      chodzi o kadre {w okresie wakacji) zgadzam sie z tym że Pani Mariola
                      nie wzbudziła we mnie przekonania pozytywnego, wiele sytuacji
                      widziałam negatywnych na własne oczy.Pani Kasia która pracowała
                      w "promyczku" wzbudziła we mnie pozytywne wrażenie aczkolwiek czasem
                      również miałam wrażenie sztucznego uśmiechu u niej na twarzy, mimo
                      to nie było to powodem krytykować pani Kasi.Jakiś czas temu jednak
                      dotarły do mnie informacje uwierzcie mi bardzo sprawdzone że pani
                      Kasia też nie jest ideałem i dlatego nie rozumiem dlaczego na skutek
                      złego zachowania w okresie wakacji Pan Łukasz zrezygnował ze
                      współpracy z Pania Mariola z czym sie zgadzam z Panią Martą (pomoc),
                      a mimo że Pani Kasia też bardzo źle sie zachowała w okresie wakacji
                      pozostała dalej pracownikiem?Od września niepodobało mi sie wiecznie
                      mieszanie nauczycielek.ustabilizowanie nauczycielek trwało krótko
                      ponieważ niedawno pojawiły sie kolejne zmiany i zmiejszenie
                      kadry.Wydawałoby sie że pod koniec października przetrwa idealna
                      kadra a niewłaściwe osoby nie beda pracownikami.Faktem jest że Pani
                      Kasia z promyczka dalej pracuje czego obawiam sie ponieważ ma
                      kontakt praktycznie z dziećmi z każdej grupy.Niepodoba mi sie iż na
                      prośbe rodzica nauczycielka lekceważaco podchodzi, wogóle nie bierze
                      do siebie prośby rodzica ocokolwiek a głównie o sprawy ważne dla
                      dobra danego dziecka , jak również nie sprawiajace nauczycielowi
                      wielkiego kłopotu. Fakt pocenia sie dzieci z powodu wysokiej
                      temperatury można rozwiązać - przebierając dzieci ale to jest wielki
                      kłopot.Dla mnie naistotniejsza sprawa jaka powinna sie zmienić w tym
                      przedszkolu to wieksza dyscyplina zamykania drzwi wejsciowych na
                      klucz. To naprawde poważna sprawa ponieważ przedszkole jest przy
                      ulicy.Jeśli by doszło do nieszczęścia chyba wtedy by niezamykanie
                      drzwi zaczeło być istotne. Na zakończenie uważam ,że powinny byc
                      organizowane spotkania - zebrania wśród rodziców na których również
                      my rodzice moglibyśmy razem wyjaśnić sobie jakieś nieścisłości.
                        • Gość: myszka_net Re: gucio IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.10.09, 22:46
                          DOBRY WIECZÓR, NIE WOLNO MIEĆ SATYSFAKCJI ŻE KTOŚ PEŁNI TAKA CZY
                          OWAKĄ FUKCJĘ MNIEJSZĄ CZY WIEKSZĄ "ZDEGRADOWANA"- CZY TO
                          NAJWAŻNIEJSZE RODZICE TRZEBA POMYŚLEĆ I BYĆ CZUJNYM ŻEBY NIC ZŁEGO
                          JUŻ SIĘ NIE WYDARZYŁO WIĘCEJ PONIEWAŻ Z KADRY WAKACYJNE WSZYSTKIE
                          PANIE NIE BYŁY IDEAŁAMI POPEŁNIŁY ZŁE RZECZY A JEDNA PANI POZOSTAŁA
                          NADAL I JA SZCZERZE BOJE SIE TEGO ŻE TAKA DECYZJA MOŻE BYĆ CZYMŚ
                          SPOWODOWANA NIE KONIECZNIE CZYMŚ DOBRYM.UFAM TEŻ WŁAŚCICIELOWI JEST
                          WPORZĄDKU ACZKOLWIEK MAM OBAWE O DZIECKO SWOJE.
                      • Gość: Anna Re: gucio IP: *.010.c78.petrotel.pl 21.05.10, 23:32
                        nie zauważyłam by te panie właśnie tak sie zachowywały jak zostały
                        opisane...stek bzdur. za każdym razem jak odbieram dziecko panie
                        rozmawiaja ze mna na temat całego dnia nawet jeśli dziurka w
                        spodniach sie pojawiła takze mówią,,pytają o zdrowie dzieci badz o
                        możliwosc podania dziecku czegoś...mailem wysyłane są wiadomosci do
                        rodziców prgramy na każdy miesiąć oraz zdjęcia naszych pociech z
                        zajec odbywajacych sie w przedszkolu badz wycieczek. Są zebrania z
                        rodzicami co jakis czas oraz otwarte dni dla rodziców gdzie rodzice
                        przyjeżdzaja do przedszkola i uczestnicza w zajeciach razem z
                        dziecmi. pani mariola i pani kasia są uwielbiane w grupie przez
                        dzieciaczki a mój synek zawsze pyta czy bedzie pani kasia badz
                        mariola...po przeczytaniu pewnego dnia opinii na temat tych pan
                        zapytalam synka czy te panie krzycza na dzieci...odpowiedz brzmi NIE.
    • Gość: agaton Re: GUCIO - Przedszkole na Armii Krajowej IP: *.152.c90.petrotel.pl 24.10.09, 00:02
      Drodzy rodzice jestem mamą dziecka, które też chodzi od września do
      przedszkola GUCIO i wydaje mi się, że jeśli macie jakieś pytania lub
      wątpliwości to naprawdę najlepiej jest zadać je u żródła to znaczy u
      właściciela lub dyrektor . Ja pytam a kto pyta ten dostaje
      odpowiedzi i tak wiem że zebranie rodziców odbędzie się na początku
      listopada. Teraz codziennie otrzymuję wyczerpujące wiadomości
      odnośnie pobytu mojego dziecka w przedszkolu ( do niedawna było
      troszkę inaczej ale ta pani od której nie mogłam się nic dowiedzieć
      już nie pracuje chociaż to ją moje dziecko wspominało z imienia?)