bachula_gr 02.03.11, 18:16 Jeszcze cieple- premiera plyty z 1 marca: www.empik.com/avra-sikorowska-maja-kroke,prod60176695,muzyka-p Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomaszkozlowski1 Re: Maja Sikorowska- nowe CD po grecku - AVRA 05.03.11, 20:27 Dzięki Bachulo za wieść. Pospieszyłem dziś do sklepu i płytkę zakupiłem i już przesłuchałem. Moje wrażenia: Płyta bardzo w Polsce potrzebna,gdyż wreszcie zaczyna przebijać się do ogólnej naszej świadomości, że muzyka grecka to zdecydowanie coś więcej niż Zorba W mojej ocenie jest to też płyta lepsza niż "Kraków-Saloniki", dojrzalsza pod względem wykonań, muzycznych aranżacji...Brawa dla zespołu Kroke, który udowadnia po raz kolejny jak znakomicie "czuje" bałkańsko-orientalno-śródziemnomorskie dźwięki (muzyka Grecji jest syntezą tych trzech światów). Osoby, które nie znają tego repertuaru niemal na pewno przyjmą płytę z zachwytem lub przynajmniej bardzo pozytywnie. Słuchacze znający piosenki płyty z ich greckich wykonań (część to utwory z tradycji rembetiko i muzyki ludowej, część pochodzi z repertuaru tak wielkich gwiazd sceny Grecji jak Charis Aleksiju, Alkistis Protopsalti, Dimitra Galani czy Eleftherija Arvanitaki) będą mieć troszkę większy problem: Maja Sikorowska śpiewa te piosenki bardzo ładnie ale wykonania te nie mają jednak tej "soczystości" jaką posiadają w oryginale (np. "Ta chartina"-jedno z najbardziej brawurowych wykonań w karierze Dimitry Galani czy "Anditheta pia"- muzyczne arcydzieło w niesamowicie charyzmatyczny sposób zaśpiewane przez Protopsalti). Zaskoczyło mnie, że artystka wybrała na swą płytę tak wiele utworów z tradycji ludowej: aby zaśpiewać naprawdę dobrze greckie piosenki ludowe (bardzo mocno zakorzenione w muzycznej tradycji Wschodu), najlepiej posiadać doświadczenie w śpiewie bizantyjskim lub bardzo dobrze wypracowaną technikę orientalnych "załamań" głosu (z greckiego: tsakizmata- τσακίσματα- tymczasem w wykonaniach niektórych bardzo wschodnich piosenek (np.ludowe pieśni "To fengari kani volta" czy "Dzivaeri") trochę za mało jest Orientu... Technika wokalna krakowskiej artystki, zakorzeniona jednak w muzycznej tradycji Zachodu, znakomicie wypadłaby w repertuarze Chadzidakisa, Leondisa, Markopulosa, Spanosa, Loizosa czy nawet Theodorakisa, podczas gdy na płycie tej nie ma ani jednego utworu któregoś z tych wybitnych greckich kompozytorów. Wybór piosenek zdaje się być dość przypadkowy- z perspektywy repertuaru Grecji, piosenki takie jak "Misirlou" czy "Episkieptes" są sobie odległe, pochodzą też z zupełnie innych muzycznych epok; są z kolei dwie piosenki z tej samej płyty Alkistis Protopsalti "Pes mu thalasa" sprzed prawie 10 lat. Nie ma więc pewności czy płyta ma być zbiorem ulubionych piosenek Mai Sikorowskiej czy próbą przedstawienia szerszego kontekstu muzyki greckiej. Jeśli to drugie, brakuje reprezentacji piosenek z tzw. złotego okresu piosenki greckiej czyli lat 60. i 70.- utwory płyty pochodzą albo z tradycji albo są stosunkowo współczesne. Są to jednak dygresje poboczne, na pewno mamy do czynienia z ładną, dobrze wykonaną płytą o ciepłej atmosferze, dla której zdecydowanie warto wybrać się do sklepu muzycznego. Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Maja Sikorowska- nowe CD po grecku - AVRA 06.03.11, 09:37 Hej. Nowa cd Sikorowskiej od czwartku jest też u mnie w domu. Przyznam,że z wielką przyjemnością słuchałam jej i nowego wykonania znanych uworów, o których w swoim poście nawiązuje Tomek. Zgadzam się ze zdaniem,że płyta ma poważniejszy, jakby bardziej przemyślany wydźwięk od poprzedniej cd. Polecam kupno jej i wysłuchanie jej - przyjemność zapewniona! Odpowiedz Link
amigo50 Re: Maja Sikorowska- nowe CD po grecku - AVRA 09.03.11, 17:26 Za tydzień Maja Sikorowska ma koncertować u nas wraz z zespołem. Nawet podpaliłem się na ten koncert. W niedzielę trafiłem płytę w empiku. Oczywiście kupiłem i... i zrezygnowałem z wybrania się na koncert Nie, nie leży mi ta płyta, nie leży mi sposób interpretacji tej muzyki. Brak jej ikry, której w tej muzyce jest więcej. Odpowiedz Link
mahadarbi Do Tomka o Mai 12.07.11, 22:57 Tomku, zanim kilka słów o moich wrażeniach po wysłuchaniu Mai, kilka słów do Ciebie... Od jakiegoś czasu jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej znajomości greckiego rynku muzycznego. To, z jaką wnikliwością opowiadasz nam o solistach, zespołach, całym rynku muzycznym, trzymając się stylów, chronologii i regionów kraju - budzi mój ogromny szacunek. Naprawdę jesteś nieoceniony! Hołd przeogromny mój A Maja... Wstyd się przyznać, ale poznałam ją dopiero teraz i żałuję, że nie znałam wcześniej. Choć, z tego co piszecie, w repertuarze greckim, ludowo-greckim występuje chyba dopiero od niedawna. Nie znałam też Kroke, choć muzyką interesuję się bardzo. I powiem tak. Powalająca to płyta! Maja śpiewa doskonale. Czysto, sterylnie, bez pomyłek. Kroke mają serca chyba greckie, bo to, jak czują muzykę, zasługuje na najwyższe laury. Ale, jak słusznie (i znowu bardzo profesjonalnie, Tomku zauważyłeś, swoją drogą: nie zajmujesz się muzyką? nie ma w jej wokalu tych wszystkich 'brudów', tych 'zakrętasów', jakie mają lokalne śpiewaczki. Jej głos jest oszlifowany tak doskonale, że nie ma w nim miejsca na finezyjność i fantazję, jaka drzemie w Grekach. Jest zbyt doskonała. Za bardzo. Dlatego tak pokochałam tę płytę A w drodze powrotnej z Mykonos zakupiłam lokalną Konitoplos (pisze, jak słyszę) z Naxos i umieram z rozkoszy Odpowiedz Link
tomaszkozlowski1 Re: Do Tomka o Mai 14.07.11, 00:53 Witaj, bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa Nawiązując konkretnie do Mai i jej płyty: wspomniałem o tym ale może jeszcze mocniej podkreślę- dla polskiego ucha to cudna płyta (bez wahania polecam ją znajomym!), greckie ucho (lub "wyrobione na sposób grecki" ) ma inny kontekst- co nie znaczy, że i on musi pozostawać konserwatywnie niezmienny... Maja śpiewa bardzo czysto i z tym chyba trudno polemizować Ale ze słowem "brudy" ja zgodzić się nie mogę - te "zakrętasy" odróżniają muzyczne światy i charakteryzują muzyczny świat wschodni, oparty na "makamia" czy też "ichi" -muzycznych wzorców zupełnie nieznanych muzycznemu światowi zachodniemu, pełnych modulacji, ćwierćtonów, melizmatów... To muzyka niebywale złożona i niezwykle szlachetna, tyle że zupełnie inną szlachetnością niż dostojna "czystość" muzyki Zachodu. Ja dostrzegam tylko, że część piosenek, które Maja wybrała na płytę, ze swej "natury" przynależy do świata wschodniego i potrzebuje bardziej dopasowanego wschodniego sposobu wykonania- chyba że posuwamy się do daleko idącego muzycznego eksperymentu i -kto wie- może o niego też chodzi. Ale jednak żałuję, że pominęła wielu słynnych kompozytorów (z pierwszej ligi ), którzy napisali niezliczone przepiękne piosenki, które wcale nie wymagają tyle Orientu i które byłyby właśnie idealnie "skrojone" na jej czyste i jednak zachodnie wykonania a i tak zaspokajałyby potrzebę inności "polskiego ucha" Zresztą w samej Grecji istnieje duża liczba piosenkarzy/piosenkarek, którzy wybierają właśnie nie nazbyt orientalizujący repertuar (albo wręcz alergicznie wystrzegają się piosenek w stylu wschodnim), bo nie czują się dobrze w sposobie jego wykonywania- ukształtowani są przez zachodnie techniki śpiewu. Na tym polega właśnie niezwykłość i bogactwo greckiej piosenki - mieści w sobie muzyczne światy od tego na wskroś zachodniego po ten intensywnie orientalny (każdy znajdzie coś dla siebie). Zbratanie tych dwóch światów w głosie i wykonaniach jednego i tego samego piosenkarza jest niezwykle trudnym ale i pięknym wyzwaniem! I tacy piosenkarze istnieją i są w muzyce greckiej jednymi z największych skarbów - i wzorami do naśladowania dla dorastających muzycznych pokoleń... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
mahadarbi Re: Do Tomka o Mai 14.07.11, 09:41 Pisząc 'brudy' nie miałam na myśli nieczystości głosu. Głos 'brudny' to głos ze wszelkim bogactwem 'inwentarza', jaki prezentują lokalni greccy artyści. Tak fachowo jest określany w branży nawet. Nie ma konotacji pejoratywnych. To komplement wręcz Odpowiedz Link