Dodaj do ulubionych

Tomek pozdrawia nas z Epiru:)))

21.06.11, 19:46
Wcześniej, jakoś popołudniem Bachulka meldowała, że kolega Tomasz KA dotarł do wsi i wkrótce mieli wybrać się na spacer zapoznawczy po Metsovie. Pozdrowili nas wspólnie z ciepłych greckich gór.

A teraz Tomek przysłał sms-a , w którym napisał tak:

Górskie Metsovo wita gościnnością , serdecznością, pięknem tradycyjnej wołoskiej architektury i niesamowitymi górskimi widokami. z balkon uw hotelu Bachuli widoki też przecudne! Dojazd autostradą Egnatia z lotniska w Salonikach bardzo wygodny, wjazd do Epiru zapiera dech - takiej ilości lasów jeszcze w Grecji nie widziałem! O, właśnie obwoźny sprzedawca zachwala swoje ziemniaki i czosnek. Ale mi się tu podoba! Pozdrawiam z greckich gór.
Obserwuj wątek
    • bachula_gr Re: Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 21.06.11, 19:51
      Hehe, Tomek juz sie zapoznal z grecka tesciowa, mezem, ciotka i kuzynem, przetrawil glyko toy koutaliou przy greckiej kawce.
      Wszyscy urzeczeni jego greka, nowogreka! a moja tesciowa gotowa mu poszukac jakies greckiej goralki na zone.....bo taki fajny chlopak...a z Warszawy ;-0
    • bebiak Re: Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 23.06.11, 02:11
      Ha ha ha... dobre, Ackusmile))


      A dziś (środa) pod wieczór jakoś Tomek napisał:

      Wieczorne życie Metsova skupia się przede wszystkim wokół pięknego placu. Starszyzna plotkuje, dzieci grają w piłkę i "oblepiają" wielkie platany. Na uliczkach słychać grecki i wołoski. Nadal jest tu pora kwitnienia, mnóstwo dzikich kwiatów a w Metsovie - kwitnących róż. Czekam właśnie na sałatkę pasterską, pozdrawiam i mówię: dobrze mi tu! smile
        • bachula_gr Re: Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 25.06.11, 07:04
          kalanitka napisała:
          .... a przewodniczka Basia wprost rozchwytywana smile

          Hehe, w tym konkretnym przypadku przewodniczka B. jedynie zdalnie kieruje, doposaza w lekturki do czytania i sluchania, ulatwia manewry parkingowe (mcr- zawsze wspominam Ciebie w tym kontekscie choc Tomasz Ka dysponuje krotsza i wyzej zawieszona limuzyna) albowiem Tomek ma konkurencje w postaci....kadry greckiej w kosza pod tym samym dachem.
          Ale wszyscy sobie radzimy.
      • katinaki Re: Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 25.06.11, 01:12
        Wybaczcie kochani i Ty Tomku, za to, że wczoraj nie udało mi się wrzucić pozdrowień z Epiru... ale dni mam naprawdę zakręcone...

        Wczoraj - 23.06, o godz. 9.57 Tomek napisał:
        Pozdrowienia z antycznej Dodony gdzie w najstarszej wyroczni świata helleńskiego wróżono z szumu liści wielkiego dębu. Z teatru - piękny widok! Byłem tu dziś pierwszym turystą smile Tomek
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 23.06.11, 21:23
      Dziś pod wieczór napisał tak:

      Pozdrowienia z gwarnego wieczornego placu w Metsovie. Dziś trasa była intensywna - z Dodony ruszyłem do pięknie położonego nad jeziorem miasta Ioannina (Janena), przeprawiłem się na cudną (zamieszkałą) wyspę na jeziorze (jest tam dom, w którym zabito tyrana Alego paszę), potem przyszła kolej na nieziemską jaskinię w Peramie z nieprawdopodobną szatą nacieków.
    • bebiak Re: Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 24.06.11, 19:10
      Dziś popołudniem napisał:

      Właśnie spełniam jedno z największych greckich marzeń: w uroczej wioseczce Vikos na tarasie widokowym patrzę na ponoć najgłębszy wąwóz Europy: Vikos.
      Zagori to przepiękna i bardzo zielona kraina, turyści sporadyczni, dokoła wspaniałe kamienne wioski - Zagorochoria. I spokój. Obawiam się, że pasuje do tego miejsca tylko jedno określenie: rajsmile Pozdrawiam słonecznie!

      Dorzucam tu moją fotkę podejrzewając, że zrobiłam ją (w maju 2003) z tego samego tarasu w wiosce Vikos, na którym stanął dziś Tomeksmile
      www.betaki.freehost.pl/www_p8.htm
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 25.06.11, 01:05
      Dziś pod wieczór Tomek napisał:

      Epir ma bogatą faunę - nie widziałem wprawdzie jak dotąd króla tych lasów czyli niedźwiedzia, ale trzy razy ratowałem dziś z szosy wygrzewające się na niej żółwie... Widziałem też najpiękniejszego węża Grecji (jaskrawego ale zupełnie niejadowitego) - połoza leopardowego, ale gad zdążył uciec zanim mu zrobiłem zdjęcie.sad
      Pozdrawiam z tawerny w Metsovie.

      A ode mnie link do połoza leopardowego:
      pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%82oz_lamparci
    • bachula_gr Re: Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 25.06.11, 07:01
      Tomasz idzie jak burza wink Ma juz tylu znajomych w Epirze, ze chyba musi tu powrocic nie raz... Ja go zostawiam na weekend na garnuszku tesciowej i reszty Metsovian i udaje sie na chrzciny (notabene dzieciecia forumowej kolezanki po sasiedzku) do Salonik, ktore tez oblegane prze forumowiczow- Tomek bedzie tam niedz/poniedz, w poniedzialek dolatuje Katinaki.
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 25.06.11, 23:03
      Dziś ok. 20.30 naszego czasu napisał:

      Dziś w Metsovie odbywał się targ (laiki), potem zwiedzałem znaną winiarnię Averof, ale prawdziwe "uderzenie" piękna nastąpiło pod wieczór - niesamowicie malownicza droga wzdłuż sztucznego jeziora na rzece Aoos i wśród górskich połonin kwitnących storczykami i dzikimi mieczykami. Jutro już powrót do Salonik, wielki żal, że tak szybko.
      Pozdrawiam z ławeczki z widokiem na góry Peristeri.
      • katinaki Re: Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 26.06.11, 18:10
        Przed chwilą Tomek napisał do nas tak:
        "W Salonikach pod Białą Wieżą atmosfera protestacyjno-piknikowa: namioty koczujących z ruchu Oburzonych, gniewne piosenki Vasilisa Papakonstandinu (o polityczno-społecznych kontekście), dorożki, sprzedawcy okularów i obwarzanek, zakochani tulący się nad morzem... Piękne słońce i wiatr. Pozdrawiam znad Zatoki Termajskiej smile Tomek "
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 26.06.11, 22:21
      A o 19-tej naszego czasu napisał:

      Patrzę na Saloniki i morze z wysoka wysoka - z twierdzy Eptapirijo górującej nad miastem, skąpanym właśnie w promieniach zachodzącego słońca. jestem szczęśliwy , że równo po 10 latach mogę odwiedzić to szczególne miasto ... Omorfi Thesaloniki - jak mówi znana piosenka.

      Ode mnie link do "Omorfi Thesaloniki", którą wielu artystów nagrało, ale ta wersja przemawia do mnie jakoś szczególnie stąd ona:
      www.youtube.com/watch?v=ZKlkFVpiNPg
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Epiru:))) 26.06.11, 22:27
      A przed 21-szą naszego czasu napisał jeszcze tak:

      Na nadmorskiej promenadzie w Salonikach dziś wieczorem mamy wszystko - masowy tradycyjny wieczorny spacer volta, dziesiątki afrykańskich sprzedawców z pełnym asortymentem chińskich wytwórni, ognie sztuczne, kioski miłośników łowiectwa, prażoną kukurydzę, nacjonalistyczną demonstrację poświęconą Aleksandrowi Macedońskiemu (pod konnym pomnikiem tegoż męża) przy okazji będącą protestem "wyprzedaży narodowego majątku" (powiewają flagi Grecji i flagi z gwiazdą starożytnej Macedonii). Są też sprzedawane pączuszki loukoumades (pycha!) z wykałaczką z zaczepioną mini-flagą Grecji oraz nadmorski targ motoryzacyjny!
      Za morzem spokojnie ciemnieje masyw Olimpu ...
    • tomaszkozlowski1 Re: Tomek pozdrawia nas z..Warszawy...już 27.06.11, 22:41
      Ech, wszystko co dobre kiedyś się kończy. Wylądowałem a Warszawa dokładnie na powitanie podarowała mi...solidny deszcz. I jakoś tu zimno wink

      Jak ja sobie dziękuję, że wpadłem na pomysł tej wyprawy! (a to olśnienie przyszło zupełnie nagle pewnego marcowego, o ile pamiętam, dnia). Odejmując podróż z przesiadkami, tak naprawdę tylko 6 dni a ilość pięknych wrażeń jakie przyjąłem, starczyłaby spokojnie na parę tygodni wakacji!
      Metsovo jest wspaniałym miejscem samo w sobie a do tego jest rewelacyjną bazą wypadową- teraz gdy jest już w całości autostrada Egnatija, można z niego wybierać się na "przejażdżki" od Salonik po Morze Jońskie i od Floriny po środek gór Pindos! No i oczywiście nie ma najmniejszych wątpliwości, że najlepszym adresem w Metsovie jest przemiły hotel "Bitounis" z załogą! smile (Bachulo, nawet nie wiesz jak Wam jestem wdzięczny także za ten widok z pokoju, który dostałem! smile- na przyszłość zamawiam ten sam, haha smile).
      Więcej wrażeń jeszcze sukcesywnie powpisuję, żeby wszyscy, których stopy wciąż nie postanęły w Epirze, dobrze obmyślili jak szybko naprawić ten błąd! smile Ja wcześniej naoglądałem się wiele zdjęć z Epiru, naczytałem się wielu opowieści i relacji ale było to wszystko poznanie teoretyczne...A praktyka? Napiszę tylko, że w ciągu 5 epirskich dni i jednego salonickiego zrobiłem razem ponad 1400 zdjęć! (nieostre starałem się od razu kasować wink )- najwięcej w historii moich wyjazdów do Grecji!- to mówi samo za siebie smile

      A mam nadzieję, że to dopiero początek mojej "praktycznej" przygody z Epirem- te kilka dni to mi dopiero narobiło apetytu! smile (mam już całą listę kolejnych miejsc, które chciałbym tam zobaczyć, to wielka kraina na dłuuugie poznawanie smile).

      Dziś w północno-zachodniej Grecji zmieniliśmy "wartę"- ja odleciałem, a doleciała Katinaki, która przed chwilą szczęśliwa doniosła smskiem, że jest już w Kastorii smile

      Zanim pójdę spać, napiszę tylko gdyby akurat ktoś się wybierał w najbliższym czasie w tamte strony, że w dniach 1-3 lipca odbywa się Ogólnogrecki Zjazd Wołochów ( Πανελλήνιο Αντάμωμα Βλάχων )-odbywający się raz w roku (co roku gdzie indziej)- 1 lipca w wiosce Anilio pod Metsovem a 2-3 lipca w samym Metsovie. Tańcom pewnie nie będzie końca do rana...

      smile

      • bachula_gr Re: Tomek pozdrawia nas z..Warszawy...już 27.06.11, 23:42
        Tomku, wrocilismy z Salonik wczoraj przed polnoca a dzis na dzien dobry mnie tesciowa ochrzanila, ze.....zapomnielismy Ci dac (my znaczy ja glownie) pozegnalnego bukietu herbatki gorskiej. No bo co ten chlopak bedzie pil teraz na sniadania?!?!?

        Chyba zabiore pod Wawel/Salwator a potem ewnetulanie wysle- niech sie minie w drodze z CD (nie moge sie doczekac zeby zobaczyc Twoje spojrzenie na moje smieci etc- wyslij mi na krakowski adres- dam namiary smsem)
        I chetnie pocztam co tam zwiedziles etc bo wszystko takie w biegu bylo a juz czasu na relacje z piatku/spboty/niedzieli nie bylo wcale praktycznie przeciez.
        • bebiak Re: Tomek pozdrawia nas z..Warszawy...już 28.06.11, 00:31
          Ooooo, witaj, witajsmile
          Się rozgadałam wieczorową porą przez telefon z Atenami i nawet nie zauważyłam, że się zameldowałeśsmile
          Strasznie się cieszę, żeś taki zadowolony:
          - z Epiru, bo Epir, w tym, w szczególności boska Zagorohoria, to to co (razem z Mani) na lądzie tamtejszym czyli greckim tygryski ubóstwiająsmile
          - i że Basia nasza nie zawiodła jak zwykle, żeś zadowolony z tego i owego, w tym widoku, a jakżesmile
          Ja poczekam spokojnie (ale potrafię być niecierpliwa!) na opowieści i na te stosy zdjęć... Ochh.... super, że aż tylesmile
          Przetrawiaj zatem teraz swoją podróż, ułóż to jakoś po swojemu i donoś nam tutaj, donoś - toż nie tylko ja czekamsmile)
      • sebask1 Re: Tomek pozdrawia nas z..Warszawy...już 01.07.11, 18:45
        No cóż ...ostrzegałem, że Epir wciąga , w Valia Kalda jak wnoszę jeszcze nie byłeś wink
        Do Bachuli (osobiście się niestety jeszcze nie znamy) ale proszę koniecznie zabrać tę herbatę na Salwator to się do W-wy transport zorganizuje. Właściwie możesz zabrać trochę więcej bo ja też jestem od niej trochę uzależniony, a ta wasza tj. z Epiru jest najlepsza smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka