Dodaj do ulubionych

Epir i greckie Bałkany - krainy niezwykłe

17.11.12, 09:29
W zeszłym roku po mojej pierwszej podróży do Epiru założyłem wątek, który już się zarchiwizował ale chcę go przywołać:
forum.gazeta.pl/forum/w,37196,126731858,126731858,Epir_Saloniki_2011_garsc_wrazen.html
Zakładam tu ponownie wątek "grecko-bałkański", dotyczący Epiru ale i innych niezwykłych krain północnej Grecji, teraz tym bardziej dostępnych, że połączonych jedną, wspaniałą autostradą- Egnatiją, sięgającą od Igumenitsy na wybrzeżu jońskim po Trację na wschodzie. Na naszym forum dobrze przyjęły się wątki-"składnice", które trwają latami, okazjonalnie uzupełniane, nie pozwalając wielu cennym wiadomościom zejść do archiwum,w którym znacznie trudniej już czegoś się doszukać. Mam nadzieję, że i ten epirsko-bałkański wątek, dotyczący wszystkich greckich krain, które uważamy subiektywnie za bałkańskie (samo pojęcie Bałkanów jest, jak wiemy, niezwykle mgliste i subiektywne wink), przyjmie się i będzie miejscem dzielenia się wrażeniami i informacjami o tej mniej znanej a niesamowicie ciekawej części Grecji. Wielu z nas zakochanych jest w przeróżnych greckich wyspach ale musimy to otwarcie przyznać, że tylko część "duszy Grecji" to świat wyspiarski...Znaczna część tej "duszy" to także pełen tajemnic świat bałkańskich gór, dolin, równin...To wprost niewyobrażalne ile różnych od siebie światów mieści się w tej naszej małej Helladzie smile
Obserwuj wątek
    • tomaszkozlowski1 Muzeum figur woskowych Vreli - Epir 17.11.12, 09:49
      W tym roku we wrześniu spełniło się moje marzenie - powróciłem do Epiru. Nie na długo może ale był to powrót, który utwierdził mnie tylko w przekonaniu za co i jak mocno pokochałem tę krainę.

      Na moim szlaku znalazło się miejsce, do którego nie zdążyłem dotrzeć w zeszłym roku. To Muzeum Figur Woskowych Vreli, założone przez pasjonata Pavlosa Vrelisa (1923-2010). To wędrówka przez grecką historię poprzez odtworzone z najwyższą pieczołowitością i historyczną precyzją postaci bohaterów, odlanych w wosku... Muzeum mieści się na skraju wsi Bizani kilka kilometrów od miasta Janena, przy drodze w stronę Arty, w pięknym budynku zbudowanym w stylu epirockim.
      W muzeum nie można robić zdjęć ale fotografie figur można obejrzeć także na wspaniale przygotowanej dwujęzycznej (grecki, angielski) stronie muzeum:
      www.vrellis.gr
      Zdjęcia na stronie to jednak tylko "zajawka", w muzealnej rzeczywistości, pięknie wyeksponowane dzieła robią naprawdę duże wrażenie. Na stronie i w muzeum można też dowiedzieć się więcej o warsztacie Pavlosa Vrelisa i o tym z jakim pietyzmem podszedł do swojej pasji.
      To jedno z tych bardzo ciekawych greckich muzeów, w których spędzony czas mija niepostrzeżenie...

      smile
    • tomaszkozlowski1 Droga Metsovo-Chaliki- droga mocnych wrażeń :-) 28.12.12, 14:23
      Jedną z widowiskowych a mało znanych atrakcji okolic pięknego Metsova jest górska droga do wsi Chaliki ( Χαλίκι ), odległej w prostej linii o maksymalnie paręnaście kilometrów (w stronę ponad dwutysięcznych gór Peristeri)...ale żeby tam dojechać trzeba wjechać na krętą, górską serpentynę, pnącą się na strome lesiste zbocza, wychodzącą aż do piętra subalpejskich hal, by "runąć" znów w dół krętą wstęgą (łącznie ponoć 23 kilometry ale to 23 kilometry głównie na jedynce-dwójce...). Tam na końcu, w dole, znajduje się pasterskie Chaliki.Ale po kolei...

      Gdy zostawiamy w tyle Metsovo i wjeżdżamy na drogę do Chaliki, pierwszy odcinek nie wywiera na nas szczególnego wrażenia - choć ja zachwycam się bliskim widokiem mojej ulubionej "trójkątnej góry", strzegącej położonej w dole wsi Anilio. Jednak już po kilku minutach droga zaczyna odsłaniać swe piękno jak i dowodzić swej legendy. Ostre zakręty, brzeg drogi przesuwający się po krawędzi spadającego parę metrów dalej w przepaść zbocza...Nie spieszymy się, kilkaset metrów przed nami drogą jedzie ciężka ciężarówka, widoczna raz po raz na wyłaniających się z zielonej gęstwy zakrętach. Aż strach pomyśleć o spotkaniu z takim pojazdem jadącym w drugą stronę...Droga definitywnie wkracza w zieloną krainę gór Epiru, otaczają nas same zielone zbocza z lasami iglastymi (w tym z majestatycznymi jodłami), w niższym piętrze przeplatającymi się z dyskretnie przebarwiającymi się już bukami. Gdzieś po drodze jedynym śladem ludzkiej obecności jest niewielka zagroda z domkiem oraz grupa uli. Szukam w pamięci czy kiedykolwiek jechałem w Grecji tak piękną drogą pośród nieskażonego ludzką obecnością górskiego lasu. Przystanek. Ręcznie wyryty na drewnianej desce drogowskaz wskazuje na zejście do źródełka. Zasłuchujemy się. Ciszę mąci tylko szemrzący w dole strumień i..."nasza" ciężarówka z trudem wspinająca się po zboczu, gdzieś... ponad nami. Tak, biegnąca dotąd krawędzią doliny droga zaczyna wnet wspinać się mariażem szalonych zakrętów po bukowym zboczu. Dokąd nas wyprowadzi? Jak wysoka jest ta góra? Czy te niezliczone serpentyny będą już trwać wiecznie? A może to droga do jakiegoś niezbadanego, nieskończonego "jądra ciemności" Epiru?- rozmyślam, nasycając oczy zielenią. Odległy ryk ciężarówki cichnie. W ciągu kilku minut wyjeżdżamy na piętro hal, o tej porze przyprószonych wczesnojesienną rudością. Ach, jak chciałbym zobaczyć te hale w wiosennym kwieciu!...Po prawej stronie odsłaniają się wysokogórskie widoki na góry Peristeri, gdzieś w oddali majaczy ludzkie osiedle. Metsovo?- zastanawiam się w pierwszej chwili. Otoczenie wsi jednak nie przypomina Metsova. Bachula rozpoznaje Chrisovitsę ze znanym w okolicy klasztorem.Wdycham świeże, ostrawe górskie powietrze. Górskie hale skąpane są w bystrym słońcu ale leniwie przesuwają się po nich cienie kumulusów. Na jednej z hal dostrzegam zagrodę. Wszak to pasterska kraina Wołochów. Ruszamy dalej. Kolejny i kolejny zakręt i przed nami wyłania się wspaniała panorama. Spiczaste wierzchołki gór a w dole maleńkie skupisko domków. Chaliki. Wieś jeszcze do XVIII wieku zachowywała swą starożytną nazwę, Chalkis (w antyku panowało tu tajemnicze plemię Dolopów), dopiero za czasów tureckich zamienioną na Chaliki. Słowo to oznacza żwir i odnosi się tu do kamyków z wypływającej z tej okolicy jednej z najważniejszych rzek Grecji, o pięknej nazwie Achieloos. Inna jej nazwa to Aspropotamos, Rzeka Biała, i tak nazywa się cały ten region, którego widok ukazuje się tu właśnie naszym oczom...
      Okolica Chaliki zachęca do bliższego poznania: kamienne zabytkowe kościoły wsi, klasztor św.Eliasza, łukowe kamienne mostki Filosa i św.Jerzego, ponoć widowiskowe wodospady (kataraktes tu Aspru). Jest tu wreszcie trzecie z tzw. "jezior smoczych" (drakolimnes) Epiru (dwa pozostałe znajdują się w masywach Smolikas i Timfi) - w miejscu zwanym Verliga (jezioro wysycha latem)- a według legendy panujący tu smok tylko raz wyłonił się z jeziora i znów powrócił do swej mrocznej krainy pod górami Lakmos...
      Ale to już inspiracje do kolejnej wycieczki w te strony...Nasycamy wzrok przepięknymi widokami na góry krainy Aspropotamos i tą samą drogą wracamy...W samą porę. Już blisko Metsova spoglądamy za siebie. Hale, na które wyjechaliśmy, spowiły nagle gęste, deszczowe chmury...
      -------------------------------------------
      Podziękowania za tę przepiękną wycieczkę należą się Bachuli smile
      -------------------------------------------
      Kilka zdjęć z wycieczki wrzuciłem na fotoforum:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,90306366,141379701.html
      -------------------------------------------
      Uwagi praktyczne:
      Na wyprawę drogą do Chaliki należy wybrać się sprawdzonym samochodem, mając już na swoim koncie doświadczenia jazdy po górskich serpentynach. Jeździ nią okresowo sporo ciężarówek (do jakiegoś przedsiębiorstwa w rejonie Chaliki) co -w przypadku spotkania- oznacza konieczność wycofania się do najbliższego rozszerzenia drogi - na większości tej drogi nie sposób się minąć. Ponieważ są to wysokie góry, nawet w pogodny dzień należy założyć możliwość wystąpienia opadów.
      Na koniec jeszcze jedna ciekawostka- Chaliki tak naprawdę administracyjnie nie przynależy już do Epiru ale jest ostatnią ze wsi górskiej Tesalii. Aspropotamos, Athamanija...to jedne z nazw tego ciekawego regionu.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka