Dodaj do ulubionych

Tomek pozdrawia nas z majowej Grecji:)

18.05.13, 21:44
Dziś o godz. 11.53 napisał tak:

Pozdrowienia z Mitilini!
Dziś wstało piękne słońce ale wczoraj wyspa witała chmurami i silnym ciepłym notiasem (wiatrem z południa) - kurz znad Sahary pokrywal samochody a piasek zgrzytał w zębachsmile
Samolot na Mitilini wczoraj był pełniusieńki - mnóstwo ludzi zmierza na wyspę na słynne panigiri patrona wyspy - Taksiarchisa (archanioła Michała).
Obserwuj wątek
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Mitilini :) 19.05.13, 12:04
      Dziś o 9.37 napisał tak:

      "Jeśli nie zastanie cię świt, jak chcesz usłyszeć słowiki" - mówi ostatnia grecka piosenka. W piesze pielgrzymowanie do Mandamados nasza parea wyruszyła w nocy. Przed brzaskiem słuchaliśmy słowików. O szóstej rano witaliśmy słońce wschodzące za morzem, nad Azją. Tą samą drogą wędrowało wiele ludzi - z całej wyspy i z Grecji, Tysiące ludzi przybywa tu dziś na panigiri, by oddać cześć Taksiarchisowi, który jest patronem całej wyspy, bardzo tu czczonym. No a teraz zajadamy się słynnymi na całą Helladę lukumades z cynamonem i orzechami. Filia polla!
      • alternatywa2013 Re: Tomek pozdrawia nas z Mitilini :) 19.05.13, 18:46
        Tylko pozazdrościć. Mnie pewnego razu loukoumades utuczyło i do dzisiaj nie potrafię zrzucić kilogramów :0 Na szczęście jestem wysoka i nie widac, aż tak bardzo. Ale muszę uważać! Masz może jakiś blog lub profil na Fb, gdzie dołączacz zdjęcia?
        Pozdrawiam z Krety!

        www.gea-odkrywajipoznawaj.eu
        • tomaszkozlowski1 Re: Tomek pozdrawia nas z Mitilini :) 20.05.13, 15:00
          Na chwile wpadlem przed komputer wink
          Pozdrawiam ze slonecznej i goracej Mitilini. Jak zawsze sporo sie tu dzieje smile W sobote dodatkowo atrakcja byly obchody Nocy Muzeow- w tym roku w miescie zorganizowano bardzo ciekawe wydarzenie: przy starym (zamknietym) meczecie Jeni Dzami wysluchalismy i obejrzelismy prezentacje o postbizantyjskich zabytkach Mitilini, z naciskiem na zabytki-pamiatki po mieszkajacych tu kiedys muzulmanach. Pozwolono nam tez na chwile zajrzec do zwykle zamknietego (ze wzgledu na zly stan) zabytku. Wieczor zakonczyl piekny koncert muzyki otomanskiej na dziedzincu przy meczecie i dawnym domu muftiego.
          No a dzis dzien lenistwa- pozwolilem sobie "zabladzic" w niezwykle urokliwych, starych zaulkach miasta. Tyle juz po nich chodzilem a ciagle i ciagle odkrywam nowe smile To miasto ma w sobie niezwykly czar, o ktorym w sumie niewiele osob wie bo tez Mitilini zanadto nie "mizdrzy sie" w strone turystow - i dobrze bo dzieki temu zachowuje swoj charakter! smile

          Ze smakolykow- dzis chyba po raz pierwszy sprobowalem takiej podawanej do raczki (jak spanakopita czy tiropita) kolokithopity - czyli placka dyniowego (na cieplo, pachnacego cynamonem smile ). Ale wspaniala! Czemu nie trafilem na taka nigdzie wczesniej?

          @Alternatywa 2013- nie, nie prowadze bloga ze zdjeciami, trudno mi na to znalezc czas..Ale jak kiedys cos takiego zaloze, dam znac smile

          Pozdrawiam wszystkich z ogarnietego sjesta miasta smile
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z lotniska na Mitilini:) 22.05.13, 00:22
      We wtorek o 15.27 napisał tak:

      Lotnisko - w oczekiwaniu na samolot do Salonik.
      Z kolejnego pięknego pobytu na Mitilini pozostają wspomnienia...
      Wczorajszy zachód słońca wysoko na wzgórzu ponad zatoka Jera, przy kościółku Panagii.
      Zbieranie na zboczu oregano, które właśnie kwitnie.
      Kolorowe domy Kulbary - dzielniczki miasta Mitilini, w której swojsko jak na wsi.
      Próba tutejszej grupy teatralnej.
      Spacer po moim molo.
      I tyle innych pięknych chwil....
      Ruszam dalej!
      Filia!
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z płw. Pilion :) 22.05.13, 22:07
      Dziś o 12.20 napisał tak:

      Uściski z Makrinitsy na półwyspie Pilio. Faktycznie uroda tej wioski zasługuje na sławę jaką się cieszy. Usiadłem w kawiarni Theofilos, która słynie z naściennego malowidła prymitywisty Theofilosa. Urodził się na Mitilini ale 30 lat spędził na Pilio malując obrazy w knajpach za miskę strawy i drobny grosz. Świat "odkrył" go później. A po drodze zajrzałem na tzw Ścieżkę Centaurów w dolinie potoku z wielkimi platanami, wodospadzikami i pnącymi się po drzewach bluszczami - taka grecka dżunglasmile Pięknie tu!
      • bebiak Tomek pozdrawia nas nadal z płw. Pilion :) 23.05.13, 23:00
        I dziś o godz. 12.07 napisał tak:


        Tak, Pilio to faktycznie jest Raj. Przy skrytym w górach małym gospodarstwie szemrze potok a w niewielkim jeziorku przy równie niewielkim wodospadzie pływają sobie pstrągi. Wszystko to w cieniu platanowego lasu. Dusza odpoczywa!
        Moje smaki Pilio: domowy chleb, białe i czarne owoce morwy (ale pycha!), marmolada a owoców chruściny (tzw. kumara). A wczoraj wieczorem objechaliśmy urocze Volos na rowerach. W Volos jest magiczne molo! Pozdrawiam.
        • bebiak Tomek pozdrawia nas nadal z płw. Pilion :) 25.05.13, 00:15
          Dziś, w piątek, o 13.13 napisał tak:


          Zagora to duża wieś tzw. egejskiego Pilio. Dziś jest dobra widoczność i daleko za morzem widać nawet szczyt Athos. Aby tu dojechać przejeżdża się przez górę (wjeżdża się wysoko, po drodze nieziemskie widoki! Na dole gaje oliwne a na górze... piękne bukowe lasy. Zagora to jedna z głównych jabłkowych stolic Grecji - to tutaj główna uprawa. Nazwa wsi jest słowiańska i znaczy: "za górą". Pozdrawia mstad serdecznie. Pilio zachwyca!
          • bebiak Tomek pozdrawia nas wciąż z płw. Pilion :) 25.05.13, 00:20
            Dziś tj w piątek napisał do nas jeszcze raz, o 15.51:

            Puri - to juz koniec drogi. Dalej rozciąga się puszcza buków i kasztanów. To jedno z miejsc nazywanych "balkonem Morza Egejskiego". Rozciąga się stąd wspaniały widok w stronę archipelagu Sporad i Chalkidiki. Cicha wieś z pięknym wielopoziomowym placem, który zdobi kościół i rozłożysta, kwitnąca właśnie lipa. Dokoła uprawy jabłoni, czereśni i grusz. To już piętro bałkańskie, śródziemnomorski świat - w dole... Słoneczne pozdrowienia!
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Metsova:) 25.05.13, 21:20
      Dziś o 18.10 napisał tak:

      Tu Metsovo. Odwiedzając po drodze Meteory dotarłem do Epiru i to pod najlepszy adres w Metsovie, do Bachuli, do hotelu Bitouni. Miasteczko żyje właśnie niezwykłym wydarzeniem - jutro bieg terenowy "Śladami niedźwiedzia", 36 km przez góry, z pokonywaną różnicą wysokości 2350m.! Wydarzenie organizowane jest we współpracy z organizacją Arkturos chroniąca niedźwiedzie. A do tego szereg imprez towarzyszącychsmile Pozdrowienia z pięknych gór.
      • bebiak Tomek pozdrawia nas nadal z Metsova:) 26.05.13, 11:59
        Dziś o 11.54 napisał:

        Metsovo tętni dziś życiem i atmosfera jest wspaniała! Niedawno powitaliśmy pierwszych zwycięzców biegu "Śladami niedźwiedzia" przez okoliczne góry - 36 km z łączną różnicą pokonanych wysokości 2350 m! Sprawy nie ułatwiał silny dziś górski wiatr. Czas zwycięzcy z Patry fenomenalny: 3 godziny 48 minut. Cały czas witamy biegaczy - na tej super trudnej trasie wszyscy są zwycięzcami. Filia z gwarnego placu w Metsovie.

        ----------------------
        Ja od siebie dodam, że Tomek kilkanaście minut temu dzwonił do mnie z tego placu w Metsovie i słyszałam okrzyki, słyszałam nawoływania przez megafony... To takie chwilowe przeniesienie się tam, takie chwilowe uchwycenie tamtejszej atmosfery: bezcenne!
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Floriny :) 29.05.13, 01:20
      Dziś tj we wtorek, o godz. 19.32 napisał tak:

      Jeziora: Wielka i Mała Prespa zachwycająsmile Stadka pelikanów i kormoranów, dokoła przepiękne bukowe lasy (ależ to musi wyglądać jesienią!), niesamowity chroniony las drzewiastych jałowców (!), urocza wysepka Agios Achilios z ruinami wczesnochrześcijańskiej bazyliki. Rybacka wieś Psarades - ostatnia przed granicą trzech krajów, z gościnnymi ludźmi i wspaniałymi knajpkami.
      A teraz pozdrawiam Was z balkonu we Florinie z widokiem na pół miasta smile
    • bebiak Tomek pozdrawia nas z Salonik:) 29.05.13, 23:40
      Dziś o 18.36 napisał:

      Rano była kawka w starej części Floriny nad rzeką a potem droga przez Amindeo z widokami na góry Kaimaktsalan (Voras), jezioro Agra, słynny największy wodospad w Grecji w mieście Edessa, ruiny starożytnej Pelli. Teraz witam z Salonik, słodki tu wieczór a ja właśnie odkrywałem stary, przepiękny kwartał uliczek zwany Ladadika, ten, o którym tak pięknie śpiewał Mitropanos. Stare sklepiki i magazyny oliwy dziś mieszczą tumult fajnych knajpek. Piękne te domki! Trochę juz mam zdeptane Saloniki i nie wiem jak to się stało, że wcześniej tu nie dotarłemsmile Pozdrawiam a już jutro powrót do Polski....
      • bebiak Tomek pozdrawia nas nadal z Salonik:) 29.05.13, 23:46
        I o godz. 22.40 napisał tak:


        Stateczki wyruszają spod Białej Wieży na nocne wody zatoki - miasto jarzy się z oddali tysiącami światełek. Na nabrzeżu trwa tradycyjny spacer - volta. Niedaleko Pl. Arystotelesa trwa wielki kiermasz produktów z Krety. W jednym z zaułków zespół rembetiko gra wprost na ulicy , obok rozstawiono stoliki i krzesła, przyszło mnóstwo ludzie. Zespoły zmieniają się.
        Salonicka nocy trwaj!
        Uściski z nocnych Salonik - to miasto też uwielbiamsmile
    • tomaszkozlowski1 Re: Tomek pozdrawia nas z majowej Grecji:) 02.06.13, 09:44
      No i wróciłem...Dziękuję wszystkim reporterom za aktualizację wątku smile

      Była to bardzo piękna grecka podróż, obarczona sporym ryzykiem bo była dość mocno rozplanowana (poszczególne przystanki) - jedna "przygoda" (np. jakiś strajk na lotnisku itp.) mogłaby skutecznie zrujnować mój misterny plan wink Niektórzy wiedzą, że ten mój wyjazd był na krótko przed dość mocno zagrożony odwołaniem, więc tym bardziej to, że się udało, i że cała podróż poszła zgodnie z planem, bardzo mnie uszczęśliwiło i sprawiło, że - chyba jeszcze bardziej niż wcześniej - ładując akumulatory- cieszyłem się w Helladzie naprawdę każdą chwilą smile

      W kolejnych tygodniach i miesiącach postaram się tu podzielić różnymi wrażeniami (choćby cząstką), zdobytą wiedzą, fotkami itp.

      Tymczasem po raz kolejny -zamykając niejako ten wątek- chciałbym zachęcić wszystkich do realizowania greckich marzeń, w tym także do odwiedzania tych miejsc, o których marzymy ale dotarcie do nich wymaga trochę (ale tylko trochę smile ) więcej wysiłku. Takie regiony jak np. Epir, Pilio, Macedonia Zachodnia - a także taka wyspa jak Mitilini- wynagradzają podróżnikom trudy nieco większego wysiłku dotarcia do nich smile Moje szlaki były bajkowo piękne a niemal nie spotykałem na nich podróżników (spoza Grecji). A przecież wiele najpiękniejszych miejsc Grecji to właśnie te, o których wcale nie jest wiele napisane w przewodnikach (albo nie ma tam o nich nic!). Odkrywajmy więc "swoje małe Grecje", jest ich bardzo wiele smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka