Dodaj do ulubionych

Grecka kuchnia :)

20.02.06, 18:55
W zeszłym roku dostałam kalendarz na ten rok z przepisami greckich specjałów.
Nawet coś z nich umiem robić - latem jest to kawa frappe, gemiasta zimą.

Przetłumaczyłam z angielskiego na polski troche dań, może ktoś z Was je sam
robił i napisze co o nich sądzi, albo uzupełni - jeśli przepis jest
niedokładny wink
Obserwuj wątek
    • grecja-ellada Tzatziki :) 20.02.06, 18:57
      Pierwszy przepisik na Tzatziki (zapomniałam wcześniej napisać, że je też
      czasami przyżądzałam w domu).

      5 - 6 porcji

      Składniki:

      0.5 kg gęstego jogurtu

      4-5 ząbki czosnku

      1 świeży ogórek

      4 łyżki stołowe oliwy z oliwek

      2 łyżki stołowe octu winnego

      Przyprawy:

      sól, pieprz

      Przygotowanie:

      Na tarce z dużymi oczkami należy zetrzeć obranego ogórka, następnie odsączyc z
      niego wodę.
      Ogórka dodajemy do jogurtu, który jest w misce. Mieszamy jogurt z ogórkiem.
      Następnie oliwę z oliwek i ocet winny miksujemy w mikserze, by powstała z nich
      emulsja.
      Dodajemy soli i pieprzu do smaku.
      Na koniec pozostaje już smakowanie tzatziki smile
      • grecja-ellada Tomates ke Liperies Gemistes 20.02.06, 19:04
        Kolejny przepis z kalendarza:

        "Pomidory i papryki nadziewane ryżem"

        Porcja dla 6 osób

        Składniki:

        12 średniej wielkości dojrzałe pomidory

        6 zielonych papryk

        2-3 cebule drobno pocięte

        1 łyżeczka mięty

        1 łyżeczka cukru

        1.5 filiżanek oliwy z oliwek

        0.5 kg ryżu

        Przyprawy:

        sól, pieprz

        Przygotowanie:

        Umyj pomidory i papryki. Używając ostrego noża, przetnij dookoła plaster od
        góry. Zawierający łodyżkę koniec odłóz na później do przykrycia warzywa.
        Łyżeczką do herbaty usuń pestki z papryk i wydrąż pulpę (miazgę). Umieść miazgę
        na zewnątrz z pomidoróq. Środek pomidora przełuż do naczynia i poszatkuj
        dobrze. Rozgmieś wydrążone papryki i pomory w naczyniu do pieczenia.
        Przypraw solą i pieprzem, przyprusz odrobiną cukrem pomidory.
        Na patelni podsmaż cebulę na oliwie, kiedy nabierze koloru złocistego dodaj
        ryż.
        Umytą i odcedzoną pietruszkę, mięte oraz przygotowaną wcześniej pulpę
        pomidorową, sól, pieprz, z odrobiną wody przyduś przez 10 minut.
        Wypełnij pomidory i papryczki do 3/4 wysokości przygotowaną miksturą.
        Przykryj je odłożonymi główkami i piecz na średnim ogniu przez ok. 45 minut.
      • grecja-ellada Souvlaki me Pita 20.02.06, 19:05
        "Wieprzowy kebab z Pitą"

        5 - 6 porcji


        Składniki:

        1 kg wieprzowiny

        12 placków pity

        2-3 pomidory, pokrojone (okrągłe kawałki)

        2 cebule, pokrojone w talarki

        1 filiżanka oliwy z oliwek

        2 łyżki stołowe natki pietruszki (do przystrojenia dania Souvlaki me Pita)


        Przyprawy:

        sól, pieprz, oregano

        tzatziki


        Przygotowanie:

        Pokrój wieprzowinę w małą kostkę. Do miski z mięsem dodaj sól, pieprz, oregano
        i oliwę z oliwek.
        Kawałki mięsa nadziej na drewniane, małe wykałaczki.
        Następnie wstaw mięso do piekarnika, piecz mięso, po około 7 minutach przekręć
        na drugą stronę mieso.
        Podgrzej pitę.
        Usuń grilowane mięso z małego drewnianego szpikulca, następnie połóż przy
        chlebie Pita.
        Podawaj z odrobiną cebuli, przyozdób pietruszką, plasterkami pomidora, solą,
        pieprzem, odrobiną tzatziki jeśli chcesz.
        Danie podawaj ciepłe, na odzielnych talerzach.
        • grecja-ellada Melitzanes Lapoutsakia 20.02.06, 19:08
          "Nadziewany bakłażan"


          Przepis na 6 osób

          Składniki:

          6 bakłażanów (całych)

          0.5 kg siekanego mięsa

          2-3 dojrzałe pomidory, pokrojone w kostke

          2 cebule

          1 filiżanka oliwy z oliwek

          1 liść laurowy

          1 ząbek czosnku

          Przyprawy:

          sól, pieprz, oliwa z oliwek (do smażenia)

          ser żółty Parmezan

          tarka


          Przygotowanie:


          Lekko przyduszona cebula na oleju dodaj siekane mięso i dusić 10 minut stale
          mieszajac.
          Dodaj pomidory, czosnek, liść laurowy, sól, pieprz, i niewielka ilość wody i
          pozwolić gotowac się na wolnym ogniu przez około godzinę.
          Po tym czasie umyj bakłażany i przekrój je na dwie części wzdłuż.
          Ostrym nożem wykroić środek (wydryluj).
          Umieść bakłażany w osolonej wodzie na około godzinę.
          Następnie wysusz bakłażany.
          Połóż je na patelnię, na gorącą oliwę i usmaż je.
          Rozdziel bakłażany i dodaj do nich mięsną miksturę.
          Wypełnij bakłażany (połówki) miksturą połączoną z gestym sosem Bechamel i
          zamykasz je nakładając postą połówkę bakłażana.
          Posyp startym na tarce serem Parmezanem i piecz przez około 25 minut.
        • grecja-ellada Hylopites Metsovou 20.02.06, 19:08
          "Lazania z makaronu Metsovo"

          Składniki:

          1/2 kg makaronu (hylopites)

          4-5 dojrzałe pomidory

          250 gram słoniny lub bekonu

          2 cebule drobno pocięte

          2 ząbki czosnku

          100 gram oliwy z oliwek

          ser Parmezan


          Przyprawy:

          sól, pieprz

          tarka


          Przygotowanie:

          Posiekaj słonine (bekon) w średniej wielkości kawałki, następnie połóż do
          garnka z oliwą z oliwek.
          Dodaj cebulę i ząbki czosnku oraz wstaw na 10 minut na średniej wielkości
          ogień.
          Kontunuuj dodając pomidory, sól, pieprz, troche wody
          • bachula_gr Re: Hylopites Metsovou 20.02.06, 23:46
            grecja-ellada napisała:
            > "Lazania z makaronu Metsovo"

            Pozdrawiam z METSOVA gdzie co drugi dom to fabryka chilopites Metsovou.
            Mieszkam tu od 5 lat i nieraz wcinalam lokalne wyroby wiec pozwole sobie
            wtracic slowko lub dwa wink
            Bo mi sie "podejrzany" wydaje ten przepis na lazanie. Wszak chilopites to
            makaraon a'la polskie lazanki. Jak sie ma to do lazanii? Zapiec mozna a jakze
            ale z lazania niewiele bedzie mialo to wspolnego.
            • grecja-ellada Re: Hylopites Metsovou 21.02.06, 00:55
              bachula_gr napisała:

              > grecja-ellada napisała:
              > > "Lazania z makaronu Metsovo"
              >
              > Pozdrawiam z METSOVA gdzie co drugi dom to fabryka chilopites Metsovou.
              > Mieszkam tu od 5 lat i nieraz wcinalam lokalne wyroby wiec pozwole sobie
              > wtracic slowko lub dwa wink
              > Bo mi sie "podejrzany" wydaje ten przepis na lazanie. Wszak chilopites to
              > makaraon a'la polskie lazanki. Jak sie ma to do lazanii? Zapiec mozna a jakze
              > ale z lazania niewiele bedzie mialo to wspolnego.

              Coś czułam pisząc te przepisy (tłumacząc z ang. na polski), że bedą nie lada
              błędy sad
              Właśnie dlatego poprosiłam o rady, co tu może być bykami.
        • grecja-ellada Htapodi me kofto makaronaki 20.02.06, 19:10
          " Ośmiornica z małym, grubym makaronem (danie na 5 - 6 osób)"


          Składniki:

          0.5 kg małego, grubego makaronu

          1 kg ośmiornicy

          2 średniej wielkości cebule (do pokrojenia w kostke)

          3-4 dojrzałe pomidory (do pokrojenia w kostke)

          1 liść laurowy

          2 filiżanki oliwy z oliwek

          Przyprawy:

          sól, pieprz


          Przygotowanie:

          Wlej oliwę do naczynia glinianego.
          Umyj osmiornicę, pokrój ją, w małe kawałki i dodaj do niej cebulę (pokrojoną w
          kostkę).
          Dodaj pomidory (pokrojone w kostkę), liść laurowy, sól, pieprz i gotuj przez
          około godzinę na średnim ogniu.
          Potem dodaj makaron i kontunuuj gotowanie przez około 25 minut. Dodaj wody
          jeśli potrzeba.
          Podawaj danie na ciepło.
        • grecja-ellada Fassolia Gigantes me Loukanika 20.02.06, 19:10
          "Olbrzymia fasola z kiełbasą."

          Składniki:

          1 kg dużej fasoli

          2 filiżanki oliwy z oliwek

          3 średniej wielkości cebule

          1 ząbek czosnku

          3-4 dojrzałe pomidory

          1 gałąź tymianku

          2-3 łyżki stołowe natki pietruszki

          2 greckie kiełbasy

          Przyprawy:

          sól, pieprz



          Przygotowanie:

          Mocz fasolę w zimnej wodzie przez całą noc.
          Następnego dnia wypłucz fasolę, osusz przez odcedzienie i umieść ją w naczyniu
          z wodą.
          Gotuj przez godzinę. Odcedź przez cedzak ponownie i umieść fasolkę w misce ze
          szkła żaroodpornego.
          Do naczynia z plasterkami cebuli w oliwie dodaj dojrzałe pomidory, czosnek,
          pietruszkę, tymianek, pietruszkę, pociętą kiełbasę w grube plastry, trochę wody
          i pozostaw na ogniu przez 10 minut.
          Umieść sos z fasola w naczyniu żaroodpornym, piecz przez około 35 minut na
          średnim ogniu.
        • grecja-ellada Macie jakieś przepisy inne ? 20.02.06, 19:15
          Właśnie tak sobie pomyslałam, że ciekawe co jeszcze w naszych polskich
          warunkach przygotowujecie ?
          Horiatiki muszę napisać, chyba nawet są w kalendarzu + inne przepisy
          przetłumaczyć smile
          A jakie danie Wam zasmakowało w Helladzie ?
          Mi owoe (jeśli wogóle mozna je nazwać jako danie hihi) są takie soczyste:
          arbuzy, figi (suszonych nie tkne).

          Pozdrawiam smile
      • goska52 Re: Tzatziki :) 21.02.06, 10:01
        a to tzatziki z polskich składników

        "Oryginalny jogurt grecki, o specyficznej, bardzo gęstej konsystencji, pani
        Anna zastępuje jogurtem naturalnym Bakomy zmieszanym z serkiem homogenizowanym,
        dodaje trochę oliwy, zmiażdżony czosnek, starty i odciśnięty z soku świeży
        ogórek, posiekany koperek, sól oraz pieprz"

        Przepis z wywiadu z Anną Treter z grupy "Pod Budą"
        www.annatreter.pl/pr_zaprosili_nas.html
        (o polsko greckich upodobaniach kulinarnych)
        A źródłem przepisu jest na pewno Chariklia Sikorowska, żona Andrzeja.

        Ich córka Maja śpiewa po grecku cudownie, byłam ostatnio na koncercie Kraków -
        Saloniki

        pozdrowienia

        Goska
    • argiro Re: Grecka kuchnia :) 21.02.06, 09:30
      witam...jestem polo-greczynką prowadzę restauracje zarówno jak i wrecji i w
      polsce ....ha cóz ja wam mogę powiedzieć na temat greckiej kuchni jak temat sie
      nigdy nie kończy jak macie jakieś pytania to po prostu piszcie .....zwolennicy
      hellady ( a nie ellas smile )
      • meisser Re: Grecka kuchnia :)Do Argiro 21.02.06, 10:22
        To ja osmiele sie zapytac autorytetu! Niestety jestem "lajkonikiem" jesli
        chodzi o przepisy,ale w kuchni umiem sie poruszacsmile Nawet czasem mi to niezle
        wychodzi,choc gotuje rzadko i dla przyjemnosci... Mam straszliwa ochote
        ostatnim czasem na Keftedes. Czy mozesz mi prosze napisac jak zrobic te pyszne
        kotleciki,a wlasciwie czego tam dodac by mialy ten niepowtarzalny smak I jak
        przyrzadzic do nich ten specyficzny smakowo sos pomidorowy. Niby to mielone z
        sosem- a jednak...smilePozdrawiam smacznie
          • meisser Re: tu zwizualizowane keftedes: 21.02.06, 11:50
            Dzieki Jacku za "wariację na temat"wink Powtórze Twoja szalona sobote juz w
            najblizszy weekend. Jeszcze tylko zdobyc kumin. Moze gdzies jest, choroba...??smile
            Jak wspomnialem chce do tego troche sosu pomidorowego.. Co zrobic by
            mial "grecki" smak?smile Pozdrowionka
                • jacek1f i troszke o kreteńskim: 21.02.06, 12:00
                  i troche o jedzeniu kreteńskim w ogóle:
                  jacek1f 10.08.05, 14:57 + odpowiedz


                  Kretenskie jedzenie jest proste przez co doskonale, z dobrych produktow
                  wyrastajacych pod najpiekniejszym sloncem.
                  1 czesc.
                  Same mezedes (przekaski) moga zrobic uczte: dolma (golabeczki z lisci winogron
                  z ryzem i dodatkami, nadziewane kwiaty cukini, nadziewane pomidory, papryki,
                  cukinie i baklazany...Oliwki i sery - klasyka, tzatziki do kazdego posilku, w
                  kazdej tavernie troche inaczej doprawione, taramasalata, fava, czyli dipowe
                  rzeczy do cieplego pieczywka, keftedes - male kuleczki z mielonego miesa
                  kuminem pachnace i czasem cynamonem, mnostwo malenkich i srednich rybek prosto
                  z patelnismile Osmiornica z grilla lub z wina, mmm. kalamaraki - pierscionki z
                  kalamarow panierowane... Keftedes w sosie pomidorowym, zapiekane potrawy pod
                  feta - od krewetek po karczochy...
                  Sałaty oczywiscie - no bo z takich pomidorow i ogorkow i cebuli, to zawse
                  pyszne, a polane ichnią oliwa domowa i ich octem winnym...No i saganaki - ser
                  feta lub kefalotiri (grawiera ich) smazona w panierce. Do wszystkiego duzo
                  cytryn do skrapiania.

                  Przerwa po przystawkach.smile Nie ku[puje sie rozlewanej raki w sklepikach, jak
                  sie nie zna czlowieka. Najlepiej po 2-3 wizytach zaprzyjażnic sie z wlascicielm
                  taverny i z nim gadac o zakupie roznych domowych rzeczy do Polski.

                  Drogie zdecydowanie, ale ryby warto zamawiac najprostsze - swieza dorada tylko
                  z grilla z sosem cytrynowo-oliwnym rozpływa sie w ustach zawsze i moze byc
                  smialo posilkiem dla dwoch osob. Mozna, a nawet nalezy, poprosic wlasciciela
                  taverny, zeby pokazal nam ryby i samemu wybrac odpowiednia - zaprowadzi wtedy
                  na zaplecze (jesli nie ma gabloty) i bedzie zadowolony.

                  Jezeli w karcie figuruja krewetki świeze, to tez warto obejrzec. Przewaznie
                  jednak sa juz na morzu gleboko mrozone - i jest bezpiecznie.

                  Kretenczycy nie maja wysokiej "kultury mięsa", bo zawsze to byl luksus... wiec
                  ze smutkiem spogladam zawsze na Niemcow, ktorzy koniecznie zamawiaja sznyclesad
                  Podobnie z gyros i suvlakami - nie nalezy spodziewac sie najwyzszej rozkoszy...
                  Ale juz potrawy z krolika - w sosie cytrynowym, lub pomdorowo-cynamonowym -
                  mmmm.
                  Jagniecina - tylko polecam kotleciki, im mniejsze tym pewniej ze z jagniecia, a
                  nie z barankasad
                  Ale jak jest w karcie kozina - zawsze mloda! - to koniecznie trzeba sprobowac.
                  Grecy specjalnie przemierzaja wyspa do wioski Archanes (okreg Iraklio) na mloda
                  koze i sluynne "czarne" wino z Archanes do niej!
                  Stifado - cielece kawalki w aromatycznym sosie - zawsze bezpieczne i zawsze
                  smaczne. Jest tez przesmaczna wersja makaronowa - makaron "grizo" podany z
                  tymże.
                  Kurczak cytrynowy - wart grzechu, szczegolnie gdy podaja z ziemniakami
                  zrobionymi razem z nim w tym sosie.
                  Musaka - rzeczywiscie - tylko wtedy, gdy widzimy, ze jest podawana zapieczona w
                  glinianych miseczkach, a nie w blaszkach lub luzem na talerzu.
                  Do wszystkiego dostaniemy zawsze ziemniaki - "greckie frytki", robione od
                  wiekow tak jak u nas dawniej domowe sie robilo - duze kawalki dobrze
                  podsmazone..
                  Warto sprobowac miejscowej pizzy - ktoraa wg Grekow jest ich wynalazkiem i
                  tocza odwieczne spory z Wlochamismile)

                  zawsze w karcie jest po angielsku tezsmile

                  Keftedes - małe pachnące z mielonego;
                  pastitsio czyli zapiekanka makaronowa
                  arni me giaourti/ - jagniecina w jogucie
                  kurczak cytrynowy - kotopulo lemonato
                  Baklazany serowe = Melitzana me tiri
                  Gardides saganaki – zapiekane krewetki
                  Melitzanosalata – pasta z bakłażanów
                  Spinakopita – szpinak w ciescie zapiekany
                  maschori stifado – stifado cielęce
                  Saganaki – smażony, panierowany ser
                  Choriatiki – salatka grecka...
                  koza - katziki
                  tzatziki - tzatziki
                  patates - ziemniaki - zawsze w takiej formie "frytkowej"

                  desery warte sprobowania:
                  kadaifi
                  baklava
                  giourti me meli - jogurt z miodem

                  kafedes - kawa (warta grzechu):
                  skieto - bez cukru
                  metrio - lekko slodka
                  gliko - bardzo slodka
        • jacek1f Re: Grecka kuchnia :) 19.03.06, 16:26
          sprawdzony przepis na chlebki pitta IP: *.kabel.telenet.be
          Gość: jo.hanna 29.11.04, 21:53 zarchiwizowany


          Jesc natychmiast po upieczeniu, bo w przeciwienstwie do tych ze sklepow szybko
          twardnieja (chociaz posmazone na oliwie i dodane do pokrojonych pomidorow z
          ziolami sa dobre). Swiezo upieczone mozesz zamrozic, rozmrazaja sie bez
          problemow i sa prawie tak dobre jak te prosto z piekarnika
          2 lyzeczki suchych drozdzy (swiezych ok 1 dag)
          odrobina cukru
          ok szkl cieplej wody
          1/2 kg maki chlebowej lub mieszanki pszennej maki razowej i maki chlebowej
          1 lyzeczka soli
          1 lyzka oliwy lub oleju slonecznikowego+ 1/2 lyzki do posmarowania miski
          Drozdze wymieszac z cukrem, polowa wody i odstawic w cieple miejsce na ok 10
          min. W misce wymieszac make, sol i oliwe, dodac zaczyn drozdzowy i wystarczajaca
          ilosc wody zeby ciasto dalo sie zebrac w kule. Zagniatac przez 10 min (tak jak
          chleb), az zrobi sie gladkie i elastyczne. Miske wysmarowac oliwa, wrzucic
          ciasto, poturlac w oliwie i przykryc sciereczka albo folia i odstawic do
          wyrosniecia na ok 1 1/2 godz. Ciasto musi podwoic swoja objetosc. Wyrosniete
          ciasto jeszcze raz krotko wyrobic i podzielic na 7 kawalkow, ktore
          rozwalkowywujesz na placki srednicy 18 cm (ja podzielilam ciasto na 14 kawalkow
          i moje pitty byly male), i grubosci ok 3/4 cm. Rozwalkowany pitty odstawic do
          wyrosniecia na posypanej maka blaszce. Blaszke przykryc sciereczka opruszona
          maka. Pitty maja wyrastac przez jakies 30 min (sprawdzaj, bo ciasto jes gotowe,
          gdy pitty troche wyrosly). Wyrosniete placki piec w temp 220 przez 8-10 min.
          Chlebki maja byc lekko 'nadmuchane' i lekko przypieczone (jasnozloty kolor).
          Upieczone pitty natychmiast zawijaj w sciereczke lub folie (ja wrzucalam do
          worka plastikowego), inaczej natychmiast twardnieja.
          Smacznego
          //////////////////////////////////////////////////////

          a tu adres forum:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=77
    • lady_huncwot Moschari Stifado 22.02.06, 14:21
      Witam,

      To ja podam przepis z greckiej ksiazki:

      Moschari Stifado ("Food of the Gods" Jill Santorino-Santorinaki)

      Porcja dla 4-6 osób
      1 kg wolowiny bez kosci
      700 g malych cebulek (pickling onions) - obranych ze lupin i gleboko
      nacietych u podstawy
      225 ml wytrawnego czerwnego wina lub 100 ml czerwonego wina po prostu
      50 ml octu z czerwonego wina
      3 zabki czosnku - kazdy przeciety na pól
      200 g pomidorów bez skóry i pestek
      1 paleczka cynamonu
      2 liscie laurowe
      mala galazka rozmarynu
      sól i pieprz

      Mieso pokroic na spore kawalki i zrumienic z odrobina oliwy.
      Zalac winem lub winem i octem (podejrzewam, ze jesli wytrawne wino to bez
      octu, z przepisu to niestety nie wynika wprost), przykryc naczynie.
      Gotowac przez minute, potem dodac reszte skladników z wyjatkiem cebuli,
      dolac wody zeby wszystko bylo zanurzone.
      Dusic na bardzo wolnym ogniu, wstrzasajac co jakis czas garnkiem, bez
      podnoszenia pokrywy. Duszenie trwa minimum 1 1/2 godziny.
      Kiedy mija godzina duszenia, w oddzielnym naczyniu zeszklic cebule z
      odrobina oliwy, zalac woda zeby byla zanurzona i gotowac przykryta na wolnym
      ogniu przez 20 min, tez potrzasajac garnkiem (co to za obsesja z tym
      potrzasaniem...?).
      Po tym czasie dodac cebule do miesa i dusic przez kolejne 20-30 minut. Po
      tym czasie mieso powinno byc juz miekkie.
      Odstawic potrawe z ognia, po 5 min. wyjac rozmaryn, liscie laurowe i
      cynamon.
      Potrawa najczesciej jest jedzona bez dodatków, ale autorka proponuje
      podawanie z ziemniakami podgotowanymi na parze a nastepnie podsmazonymi na
      masle z oliwa z kminkiem.

      Stifado bylo jedna z moich ulubionych potraw na Krecie, rzeczywiscie
      podawana bez dodatków.

      Pozdrawiam,
      Lady Huncwot


    • gale Boureki na sposób kreteński :) 22.02.06, 21:43
      Prosto z kuchni kreteńskiej, boureki na sposób, na jaki podają go w Chania i
      okolicach.

      Potrzebujemy następujących ingrediencji:

      3-4 ziemniaki
      3-4 cukinie
      10 listków mięty (nie koniecznie)
      1 miseczka greckiego jogurtu (bardzo gęsty, kremowy)
      200 g sera feta , może być polski
      100 g białego sera, może być chudy
      1 miseczka oliwy
      sól, pieprz, rozmaryn lub oregano, opcjonalnie czosnek.

      I przygotowujemy:

      Ziemniaki i cukinie kroimy w cienkie plastry. Oliwę mieszamy z solą, pieprzem i
      rozmarynem/oregano. Plastry ziemniaków i cukini taplamy w oliwie z przyprawami i
      układamy połowę narąbanych warzyw solidną warstwą na dnie żaroodpornego naczynia
      (musi być duże). Posypujemy całość drobno pokrojonymi listkami mięty.

      Jogurt mieszamy z pokruszonymi serami aby uzyskać konsystencję ciężko-kremową.
      Masę wylewamy przy pomocy łyżki na pierwszą warstwę ziemniaków i cukinii.

      Drugą połowę warzyw taplamy w przyprawionej oliwie i układamy w drugą warstwę.
      Jeśli zostanie nam nieco przyprawionej oliwy, śmiało wylewamy na wierzch.

      Przykrywamy żaroodporne naczynie, żeby nam się boureki nie spaliło i umieszczamy
      całość w piekarniku rozgrzanym do 170-200 stopni na 2 godziny.

      Taką porcją boureki możemy nakarmić spokojnie cztery głodne osoby. Potrawa jest
      nieprzyzwoicie tłusta, niesamowicie ciężka i niewyobrażalnie pyszna.

      Jak wygląda ktoś kto wsuwa boureki jw.? Wygląda tak jak ja pod poniższym linkiem wink)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka