Namiastka Grecji w polse :)

04.03.06, 17:04
Zauwazyłam, że naprawdę bardzo lubicie/ kochacie Grecję.
nie wiem jak wy, ale ja niestety nie mogę pozwolić sobie na częste wyjazdy do
tego kraju.
Piszcze co pomaga wam przetrwać do kolejnego upragnionego wyjazdu smile. co
stanowi dla was namiastkę Grecji w waszych rodzinnych miastach. Co wywołuje
miłe wspomnienia, i pozwala przenieść się tam chocby w wyobraźni...
    • bebiak Re: Namiastka Grecji w Polsce :) 04.03.06, 17:22
      Ja mam Grecję wciąż obok siebie i bardzo mnie to cieszy: słucham dużo muzyki,
      czytam wspomnienia na mojej stronce, oglądam stosy zdjęć, albumy, czytam
      książki, które uda się zdobyć z Grecją w tle. Przyłażę na forum, gdzie
      poplotkujemy o kraju nam bliskim, piszę sporo maili, i spotykam się ze
      znajomymi czującymi podobnie (mam i innych znajomych ale tu piszemy o Grecji).
      Staram się załapać na jakieś "kulturalne imprezy", które związane są z Grecją
      typu: film w kinie, jakaś pogadanka o danym rejonie czy osobie, o, jak ostatnio
      Theodorakis (są takie organizowane i chwała organizatorom za to!).
      Sama robię czasem "grecki spęd" - wtedy frappe, jakieś greckie ciasto, muzyka
      wiadoma, ouzo, opowieści - urokliwe to jak lichosmile
      Chadzam na naukę tańców greckim no i na języksmile
      Poza tym ciągle planuję wakacje i podróżuję po tych wyspach w sposób dowolny -
      i to jest cudowne.
      Do tego codzienna pogawędka z moim Grekiem stąd na bieżąco jestem w sprawach
      Grecji, czasami wstąpię do jakiejś knajpki greckiej, często (co noc!) bywam w
      mojej sypialni, która urządzona w stylu cykladzkim (biało-niebieska, z wieloma
      fotosami, stosem gipsowych domków i kościółków, duża ilością komboloi,
      krzesełkiem przywiezionym stamtąd, muszelkami znalezionymi nad Egeo).
      I strasznie się cieszę, kiedy zmobilizuję się do zrobienia w domu jakiegoś
      greckiego ciasta - w czasie pieczenia pachnie w chatce niczym w zaxaroplasteio-
      i to jest raj!

      A teraz słucham muzyki z wysp (wczoraj dostalam z Aten 9 nowym płyt) i nie wiem
      czemu mąż zamknął się w innym pokoju i tam pogrywa na gitarze, a syn uciekł do
      kibla! Nie mają zrozumienia dla mojej pasji, ale jakoś jesteśmy razem.

      I wciąż marzę o Helladziebig_grin
      betaki.friko.pl - moje podróże po Grecji
      • jacek1f radio gra... muzyka gra... filmy lecą... trenujemy 04.03.06, 17:33
        na codzien grecki w domu do siebiesmile
        lekce są..
        tance sa czasami...
        kuchnia zawsze kiedy zachcę..
        Forum - o! Forumsmile)) jest...
        wokół ludzie jak my - w TPPG i przyjaciele stamtąd itp itd...
        korespondencja z tambylcami jest codzienna
        jakos dotrzymamy do wyjazdu.

        uff.
        • bebiak Re: Namiastka Grecji w Polsce:) 04.03.06, 17:41
          To ja jeszcze uściślę, że jak robię frappe to przywiezionym stamtąd mixeraki a
          frappe, a podaję z oryginalnych szklankach - też przywiezionych stamtądsmile
          Na kolację też czasami coś zrobię - nie tyle co Jacek bo ten to w kuchni
          fachowiec wielkiej klasy, ale nawet mnie wychodzi przyzwoita musaka, jakieś
          gemista, czy cokolwiek innego (kuchni greckich w tym domu kilka jest).
    • chiara76 Re: Namiastka Grecji w polse :) 04.03.06, 18:01
      u mnie znaczniej skromnie, niż u Bebiaka i Jacka.
      Jest muzyka grecka (dzięki kilku miłym forumowiczom również), jest grecka
      biżuteria zakładana często właśnie na poprawę humorku i aby tę Grecję nieco
      przybliżyć. Jest trochę greckich gadżetów na półkach i zdjęcia oczywiście,
      które się ogląda i wspomnienia snuje.
      Co pewien czas wyprawa na grecczyznę do którejś z greckich knajpek w Warszawie.
      I email z kimś, kto tam mieszka, śmiesznie, bo to nie Greczynka, a Amerykanka,
      która wyszła za mąż za Greka.
    • agniecha313 Re: Namiastka Grecji w polse :) 04.03.06, 21:24
      a u mnie,no wiec moj Grek jest przy mnie,w domu rozmawiamy po grecku,dzieci
      czasami miedzy soba po francusku,kuchnia przedewszystkim grecka (dzisjaj bylo
      pastycjo),wina do obiadokolacji tylko greckie (polecam
      MERCURI),feta,oliwki ,filio;rygani ,ocet winny od tesciow i oliwa z oliwek
      zawsze w domu.A do tego mamy telewizje grecka ANT1,MEGA,ALPHA i wiele wiele
      innych.Czesto chodzimy do restauracji i to przedewszystkim greckich,co prawda
      nie jest to namiastka Grecji w Polsce,ale w Belgii
      • bebiak Re: Namiastka Grecji w Polsce :) 04.03.06, 23:02
        Chyba pod wpływem tego wątku he he - urządziłam sobie dziś wieczór z Grecjąbig_grin

        Najpierw godzina z tańcami greckimi z DVD - wow.. ależ uczta: cieszę się, żem
        baba, bo zauważyłam, że bardziej skomplikowane układy to jednak w tańcach dla
        mężczyznsmile Zatem niech np. taki Jacek (hi hi) się z tym morduje, a ja będę
        sobie tańczyć sirtos, chasaposerwiko, podaraki, chasapiko itp, co nawet po
        warsztatach już trochę potrafięsmile
        A potem zasadziłam się na podróż po Helladzie lądowej przy DVD ostatnio wydanej
        w ramach "Dookoła świata". Ech, ależ było miło zobaczyć kąty, po których się
        szwędałam, a i te, do których dotąd nie dotarłam (np. Napflio ---> pokazali
        świetną tawernę z tradycyjną muzyką: zanotowałam nazwę i już wiem, że to tam
        zjem kolację kiedy wreszcie do Napflio trafię!).
        Nieźle to jest nagrane (to tak dla tych, którzy ostatnio pytali --> w tym
        bogaty komentarz), choć jakoś.. nieproporcjonalnie: długi pobyt w Atenach (co
        mnie ofkors cieszy bardzo!!) i na Peloponezie, potem już coraz krócej - w
        Meteorach.. ze 3 minuty może?
        Jak na to wszystko patrzyłam słuchając świerszczy... joj, ego thelo stin
        Ellada!!!
        Popijałam tsipouro... Dlaczego nie ouzo, za którym przepadam? Sama nie wiem -
        tsipouro się nawinęło, choć go nie lubię przecież!
        • madfashion Re: Namiastka Grecji w Polsce :) 04.03.06, 23:43
          byłam w naplio kilka lat temu ale tylko przez chwilkę. tak więc ledwo zdąrzyłam
          się rozejrzeć i kupić kilka pamiątek a już trzeba było wracać do autobusu (to
          jest ból standardowych wycieczek sad).
          A co do OUZO! które waszym zdaniem jest najlepsze. I jak smakuje wam METAXA?
          • bebiak Re: Namiastka Grecji w Polsce :) 04.03.06, 23:55
            madfashion napisała:

            > byłam w naplio kilka lat temu ale tylko przez chwilkę

            A ja bym chciała tam zawitać na dłuższą chwilkęsmile I na malutką wysepkę Bourtzi
            jakoś dotrzeć tak przy okazji - ech, jakiś weekend mi się marzy w tamtych
            okolicach.

            > A co do OUZO! które waszym zdaniem jest najlepsze.

            Dla mnie zdecydowanie Plomariou: tu można zobaczyć jak wygląda
            www.betaki.friko.pl/www_grecja7.htm
            "12" też jest nie najgorsza tak wg mnie, ale Plomariou zdecydowanie nr 1big_grin

            >I jak smakuje wam METAXA?

            Oj, nie pijam, nie lubię tego typu alkoholi

            • aka10 Re: Namiastka Grecji w Polsce :) 05.03.06, 11:42
              www.lesvos.com/ouzo.html
              Troche o ouzo.Grecy,z ktorymi rozmawialam pili przede wszystkim Ouzo Mini.Milej
              niedzielismile
    • amellka1 Re: Namiastka Grecji w polse :) 09.03.06, 07:36
      Wspomnienia, zdjęcia, rozmowy z przyjaciółmi, od czasu do czasu ta wspaniała
      grecka kuchnia. I nadzieja, że jeszcze kiedyś będzie okazja odwiedzić Helladę :-
      )). A to forum uświadamia mi, że Grecja jest magiczna, skoro oczarowała tylu
      ludzi.
Pełna wersja