Do Aski2000---> Twój Grek na Lesbos:)

11.04.06, 21:19
Cześć,
Aśko, Ty się kiedyś "wygadałaś", że masz kogoś na Lesbos, kto ma chatki,
dobrze pamiętam? Jakoś tak w lato to byłosmile Masz tego kogoś jeszcze? Ofkors
chodzi mi o chatki.... tak pomyślałam, że rozglądanie się czas zacząćsmile
Przyślij jak możesz jakiś namiar na człowieka - popytam go o to i owo. Albo
Ty popytaj - jak wolisz.
Ja ofkors sama i jak najtaniej (ciągle jestem w dołku ale mnie ciągnie do
Hellady jak licho). Nie mam żadnych wymagań, ale chatka w stolicy.... Hmm,
gdzieś, gdzie dworzec autobusowy - wiesz o co mi chodzi? Chętnie przy
głównej, ruchliwej ulicy, jakiś widok na zaplecze sklepu - takie są najtańsze
a ja śpię jak suseł (jeśli w ogóle w chatce jestem).
Tak myślę na 6-7 dni.
Wdzięczna będę jak lichosmile
    • bebiak Re: Do Aski2000---> Twój Grek na Lesbos:) 11.04.06, 21:23
      Aaaa, zapomniałam: i bez jedzenia tj. wyżywienia ofkorssmile
      Nie jadam w hotelach - kocham miejscowe tawernysmile
    • aska2000 Bebiaku: @ -------> :)) 12.04.06, 07:08
      • bebiak Re: Asko... :)) 12.04.06, 16:51
        dzięki z góry i to bardzo - wieczorkiem odbiorę w chatce pocztę i poczytam coś
        naskrobała.
        Dzięki!
Pełna wersja