Gale bawi na Rodos:-)

01.07.06, 12:59
Właśnie dostałam sms-a i postanowiłam Wam go tutaj zamieścić:

Jest tak gorąco w mieście Rodos, że kelner spryskuje kanarka wodą. Zwiedzanie
akwarium w sam raz na taką pogodę. Wyspa duża jak dla "smakoszy" Kossmile

---------
Ooo, a mnie to właśnie uświadomiło, żem w rodyjskim akwarium nie była jak
dotąd, choć trzy razy na tę wyspę zaglądałam, hmmm...

    • bebiak Gale bawi na Rodos:-) 01.07.06, 13:07
      Oj, przyszła druga część a ja myślałam, że tamto to już koniec i posłałam
      przedwcześniej wrrr - na siebie.

      Gale napisał:
      Cykady zaczynają nam wychodzić bokiem - mamy ich ilości hurtowewink Zwiedzamy
      bez pośpiechu, a frapke właśnie pijemy w cieniu średniowiecznych murówsmile
      • jacek1f :-))) pozdrów! n/t 01.07.06, 13:35
        • bebiak Gale bawi na Rodos... 02.07.06, 22:12
          ... i przed chwilą napisał tak:

          Po nocnych perturbacjach z klimą, czy raczej jej brakiem, K. była dziś
          padnięta, stąd tylko zrobiliśmy spacer pt. "Nawet w Kolymbii MUSI być jakaś
          prawdziwa grecka knajpa". I znaleźliśmy!
          Trochę połaziliśmy po sklepach (chłodek!), wieczorem przegrałem w mini-golfa,
          a jutro pewnie Lindos odwiedzimy.
          • bebiak Gale bawi na Rodos... 03.07.06, 23:32
            A dziś, o godzinie 22.30 greckiego czasu, nasz Gale napisał tak:

            W uroczym Lindos można kupic ekskluzywne i stosunkowo drogie polskie dżemy
            (m.in. pomarańczowy) i czekoladę Terravita - produkty luksusowe.
            W mieście rolę taksówek pełnią śmierdzące osły, których karawany roztrącają
            turystów w wąskich uliczkach. Akropol w Lindos ciekawy choć wysokosmile
            Nadal gorąco, wieje silny wiatr. Lindos skomercjalizowana do bólu ,choć
            wystarczy chwilę poszukać i znajdą się też oryginalne knajpy, uliczki i sklepy
            • bebiak Gale bawi na Rodos... 05.07.06, 13:57
              Dziś o godz. 14.30 greckiego czasu Gale napisał:

              Znów się obijamy: mała wycieczka po zakupy (zamrożona mineralna), taniusieńka
              frapka w niemal opuszczonej knajpie, luźny spacer po okolicy, retsina z lodem
              etc.
              • gale Re: Gale bawi na Rodos... 11.07.06, 22:07
                Wyglada na to, ze nic nie robimy tylko jemy i pijemy (co zbliza sie do prawdy).
                Jest okropnie goraco, prawie jak w Warszawie, klima jest wlaczana w godzinach
                trudno przewidywalnych.

                Ze wzgledu na to, ze Kasia nie moze robic jakichs specjalnie "wyciskowych"
                wycieczek, raczej odpoczywamy niz zwiedzamy - ubolewamy ogolnorodzinnie wink Ale
                udalo nam sie wybrac np. na bardzo sensowna (!) wycieczke typu "round trip of
                Rhodes", bylismy oczywiscie na Simi - przepiekne miejsce, niesamowicie
                sympatyczne, zupelnie bezwietrzne (w kazdym razie w porcie i okolicach).

                Wkurzajaca nieco jest wszechobecnosc Polakow... No ale to juz taka przypadlosc
                Rodos i albo sie to zaakceptuje albo sie czlowiek meczy - my wybralismy raczej
                to pierwsze. Po prostu nie gadamy glosno po polsku.

                Niestety, pojutrze wracamy wieczorem. Szkoda bo to ostatnie dluzsze wakacje
                przed kilkuletnia przerwa.

                Sciskam wszystkich niezwykle serdecznie,

                gale galernik
                • jacek1f ściskamy! n/t 11.07.06, 22:53
Pełna wersja