bebiak
16.08.06, 00:00
Zameldował się z pozdrowieniami w sobotę, a ja z opóźnieniem tutaj, bo byłam
wyjechana na tzw. długi weekend.
Amigo od soboty cieszy się Helladą: Świątynia Posejdona w Sounio już za nim,
o ile nic nie pokręciłam to w niedzielny wieczór urzędował w tawernie na
wyspie Kithnos, a dziś meldował się z boskiej Cyklady - Syros....
Ech Amigo ...Ależ powiało Helladą
... i On nie wie, że to tutaj napisałam, ale pewnie się domyśla