Dodaj do ulubionych

Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos

14.09.06, 09:39
jeśli ktos ma ochote zapytac o cos, bardzo prosze (poki jestem na bieżco)smile
Pozdr.
Joanna
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos 14.09.06, 09:48
      Zakynthos mnie jakoś mniej, ale Peloponez .. bardzo, bardzo - to cudowne
      rejony, przede wszystkim moje ukochane południe. Skrobnij Joanko koniecznie
      (tak właśnie na gorąco) coście widzieli, co Was zachwyciło do bólu a co
      zupełnie nie... W sensie kwestii technicznych to dla mnie niekoniecznie (byłam -
      widziałam, chyba, że ktoś..) ale tak po babsku... konieczniesmile)
      Ech, ta moja niezdrowa ciekawość!
      Pozdrowienia. B.
      A może jakieś fotki??? Maniakiem fotek jestem straszliwym big_grin
    • grecja-ellada Re: Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos 14.09.06, 10:51
      Część smile
      Ja jak najbardziej mam pytanie, o kilka rzeczy technicznych - bo peloponez mam w
      planach podczas wędrówki po Grecji (za miesiąc).
      Czy możesz napisać jakie są aktualne ceny wstępów do ciekawych miejsc, które
      zapewne byłaś i widziałaś ? smile
      A tak marzycielsko prosze napisz co widziałaś, jakie wrażenie peloponez na Tobie
      pozostawił.
      Czekam z niecierpliwością na relacje.
      • jfp4 Re: Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos 14.09.06, 12:09
        Zaczne od tego, ze na Peloponez przeznaczylismy 6 dni z 14 dni pobytu.Bylismy w
        miejscowosci Kalo Nero , miejscowosc ta jet polozona ok. 250 km od Patry
        na poludnie, niedaleko miasteczka Kiparyssisa. Peloponez to naturalnie kraina
        oliwek, zatopiona wsrod pieknych gor i niesfornego morza( w czasie naszego
        pobytu byly ogromne fale i morze szumialo jak oszalalle, zwlaszcza noca bylo to
        dokuczliwe , bo mielismy apartament nad samym morzem. Niesamowite jest to ze
        gaje oliwne zajmuja praktycznie kazdy kawalek wolnej ziemi, i tylko Grecy
        potrafia zagospodarowac tak miejsca neidostepne zwyklemu smiertelnikowi.
        Po sezonoie Ppeloponez jest cudownym do zwiedzanie , brak praktycznie turystow,
        puste plaze, W Kiparasysi zwiedzalismy ruiny zamku( wstp bezplatny), ktory jest
        polozony na wzgorzy z pieknym widokiem na stara dzielnice miata, super
        krajobrazy, stare walace sie domki...
        Bylismy rowniez w niesamowitym miejscu, ktore naprawde robi wrazenie-wodospad
        na rzece Neda, Trzeba dojechac do gorskiej wieoski Potamia, pod rodze mozna
        spotkac osialka, liczen kozy, owce i oczywiscie oliwki...
        Po dojechani do wioski, ktora swoja droga jest niesamowita, roztacza sie z niej
        pikny widok na doline, sa tam 2 stare tawerny gdzie mozna calkiem dobrze i
        tanio zjesc.Wiska jest bardzo spokojna, ospala. Nastepnie z wioski nalezy udac
        sie zgodnie z drogowskazem na wodospat i tu zaczynaja sie schody, jesli ktos ma
        auto terenowe, albo nie szanuje wlasnego(tak jakl mysmile)to moze zjechac na dol
        bardzo strama i kreta droga, a nastepnie zaparkowac auto przy mosktku i udac
        sie szlakiem gorskim w pieknie polozonej dolinie do wodospadow, z
        nieprawdopodobnie blekitna i zimna woda( amatorow kapieli sporo), po drodza
        mija sie stra,malutka, kamienna cerkiew z przepikenym dzwonem.polozana na
        zboczu .Wodospad jest jak z bajki i wart jest trudu wedrowki w upale.
        Bylismy oczywiscie w Olimpii, wsptep na teren archeological site 6 euro, muzeum
        historii olimpiad bezplatne. Bylismy rowniez w Nestor Palace i zwiedzalismy
        grobowiec rodzinny, znajduje sie to w drodze do Pylos, wstep 3 euro Zamek w
        Pylos byl zamkniety wiec widzielismy tylko mury.
        Jesli chodzi o Zakynthos bebiaczku to bedac tam myslalm czesto o Tobie wlasnie,
        poniewaz jest tam duzo sciezek do wydeptania, szlakami wsrod pieknej scenrii,
        scieazka gdzie gory wpadaja do mozrza, spotklaismy duzop niemcow, ktorzy w
        butach trekingowych przemierzali ten szlak, poza tym Zkymthos to naprawde
        urocza wyspa, z krystalicznie czyasta woda, pieknymi malymi plazami, PAark
        Narodowy jest naprawde miejscem warttm odwiedzenia, my mielismy przeogromne
        szczescie i obserwowalimy wedrowke zółwikow, ktore wlasnie sie wykluly,
        niesamowita sprawa, wymagalo to sprawnej akcji pracowników Parku zeby wszystkie
        mogly szczesliwie dotzec do mozrza. Podsumowujac wwielkim skrocie Zakynthos to
        cudowna wyspa z wiloma mozliwosciami rowneiz dla samotnego wedrowca, ale jeden
        warunek, nalezy omijac Laganas szerokie lukiem, czego wszystkim zyczesmile
        Pozdrawiam
        Janna

        • bebiak Re: Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos 15.09.06, 08:14
          Dzięki Joanko, dzięki, dziękismile Dzięki również za pomyślenie o mnie TAM - ech,
          rozczuliłam się.. Mówisz, że Zakynthos i jej ścieżki do wydreptania? Kurcze, a
          ja zawsze i najchętniej w tę drugą stronę, ale może kiedyś kiedyś...
          Myśli moje otworzyły się na Pylos - wszak tam mieszkałam nawet swego czasu całą
          dobę a był to świetny czas w moim życiu w ramach fantastycznej podróży na
          południowy Peloponez i pobliską Kithirę, stąd miło mi wracać do tego.
          Straszliwie natomiast zapaliłam się (ech Bebiak... spasuj: koniec sezonu
          przecież i kasa pusta.. na minusie nawet!!!) do tego wodospadu, o którym
          napisałaś. Musi się znaleźć na liście miejsc, które chciałabym kiedyś
          obejrzeć - hmmm, robiłaś fotki jakieś???
          Dziękuję i pozdrawiam. B.
          • jfp4 Re: Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos 15.09.06, 18:39
            ZApomniałam jeszcze dodac, a mysle ze to wazne ze Zante to naprawde bardzo
            zielona wyspa, kiedys myslalam ze Thassos jest wyjatkowo zielona, ale Zante ma
            zdecydowanei wiecej zieleni,oliwki rosna nawet na wydawaloby sie na
            niedostepnych dla zwyklego smiertelnika zboczach, cyprysiki, nawet mozna spotkac
            lasy iglaste i ogrody pelne kwiatow. Zdjecia na wodospadzie robilam, ale
            niestety nie zbyt wiele poniewaz zdychaly mi akumulatorki i oszczedzalam je
            jeszcze na wioske ze starymi chatkami (pozniej okazo sie ze jeszcze sporo zdjec
            wyszlosad
            Jesli masz ochote to podaj maila wysle choc jedna photo tego bajecznego miejscasmile
            Pozdr.
            Joanna
            • bebiak Re: Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos 23.09.06, 00:12
              Hej Joanko,
              za fotki będę wdzięczna, za każdą będę wdzięczna.
              Może być na bebiak@gazeta.pl albo betaki@wp.pl
              A jeśli chodzi o zielone wyspy - na Zante jak wiesz nie byłam, a jak dotąd
              najbardziej zielona zakodowała mi się Kefalonia. Jeździłam po niej na przełomie
              sierpnia/września jednego roku i było cudownie zielono, znacznie bardziej niż w
              tym samym czasie trzy lata wcześniej na Korfu.

              Bardzo ale to bardzo zaskoczyła mnie tegoroczna Naxos. Cyklady dla mnie zawsze
              nagie, zawsze skaliste, wypalone przez słońce, szare, cudownie szare, a tutaj..
              Dwie potężne doliny cudownie zielone - szok dla moich oczu to "wnętrze" Naxos
              właśniesmile
              Pozdrowienia. B.
      • bah77 Re: Wróciliśmy autem z Peloponezu i Zakynthos... 06.10.06, 09:12
        Witaj Marto!

        > peloponez mam w planach podczas wędrówki po Grecji (za miesiąc).

        Skoro tak, to może przyda Ci się jakieś info z mojej wycieczki samochodowej
        m.in. wokół Peloponezu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=49870042

        Jakby co, to zapraszam z pytaniami.

        Pozdrawiam

        bah77

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka